Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Pękło serce Ameryki

Posted by Marucha w dniu 2016-10-27 (czwartek)

Amerykę stworzył Henry Ford – spiął ją produkcyjną klamrą – robotnik fabryczny zaczął zarabiać tyle, by być konsumentem produkowanych przez siebie towarów – dom, samochód, urlop, opieka medyczna, a wreszcie świadczenia socjalne, w ciągu dwóch pokoleń wytworzyły Amerykanina – odziany w kraciaste spodnie obiekt zazdrości świata, nuworysza z coca-colą i cygarem, który za sprawą drugiej wojny światowej stał się rasą panującą na kuli ziemskiej.

Wydawało się, że ta błyskawiczna kariera będzie trwać wiecznie i tylko kosmos może ją ograniczać. Jednocześnie nowa sytuacja wyprodukowała wypasioną nową elitę kontynentu, pewną siebie, zdolną skutecznie interweniować w odległych zakątkach globu – Ameryka stała się supermocarstwem, a po rozmontowaniu Związku Sowieckiego jedynym supermocarstwem – nowym Rzymem.

Co więc się popsuło? Co dzisiaj zgrzyta? Dlaczego obecne wybory prezydenckie wielu spędzają sen z oczu? Dlaczego elity biją na alarm, ostrzegają przed populizmem, boją się zwykłych ludzi, z którymi czują coraz mniejszy związek?

Od początku lat 70. między innymi po to, by móc wygrać z ówczesnym Związkiem Sowieckim, Ameryka prowadziła politykę angażowania Chin. Koncepcja była prosta: skoro świat staje się coraz mniejszy, a kontenery coraz tańsze, nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy nauczyli Chińczyków produkować to, czego u siebie nie chcemy robić – te wszystkie brudne, pracochłonne i nieprzynoszące tak wielkich zysków rzeczy…

Mówiło się wówczas, że do Chin przeniesiemy brudną robotę, miejsca pracy dla blue collar workers, my tu, w pępku imperium, spijać będziemy śmietankę – czyli knowledge based economy – my mamy technologię, my mamy know-how, a oni dostarczą w Chinach wysiłek prostych roboli.

Wszystko to wyglądało bardzo atrakcyjnie – przepływ kapitału inwestycyjnego do Chin i ulokowanie tam produkcji pozwoliły na jej znaczne potanienie, czyli zwiększenie zysków. Rosły zarobki korporacji – promienieli udziałowcy i menedżerowie pobierający sowite premie. Tracącym dobre prace niebieskim kołnierzykom, do niedawna krezusom, radzono przekwalifikować się, iść na kursy, poszukać czegoś lepszego…

Większy problem powstał, gdy chińska rzeka zaczęła zalewać nie tylko „brudne” sektory, ale właśnie te zaawansowane technologicznie – no bo czemu nie? Skoro Chińczycy byli w stanie bezkonkurencyjnie tanio wyprodukować tonę stali, to również poradzili sobie z toną mikroprocesorów. Do Azji popłynął kolejny sektor przemysłu i uciekły kolejne miejsca pracy – kapitał jest przecież jak woda…

Na fakt, że konkurencja z Chin jest nieuczciwa, że kurs waluty ustanowiony przez państwo, że obowiązują tam niskie standardy BHP, ochrony środowiska, na to wszystko amerykańska elita machała ręką. Mówiono, że to się wyrówna, gdy nowa chińska klasa przemysłowa wzbogaci się, nabierze pewności siebie, pojawią się roszczenia i zarobki wzrosną do wysokości tych w USA. Nikt nie przypuszczał, że kiedy do tego dojdzie, w USA nikt już w tych dziedzinach nie będzie pracował…

Gdy raz otwarto śluzy dla amerykańskiego kapitału, który przy pomocy tanich chińskich robotników zwiększał własną rentowność, nie było można ich już zamknąć.

Tymczasem Chińczycy uczyli się wszystkiego, czego mogli; nie tylko nowych technologii, które amerykańskie korporacje same niosły im na tacy, ale i organizacji produkcji, logistyki i zarządzania – wszystko to przecież pozwalało zwiększać zarobki zachodnich korporacji, wygrywać na amerykańskim rynku w konkurencji z innymi.

Amerykańskie elity zaczęły opływać w nieznane dotąd dostatki, rozdźwięk między zwykłym Amerykaninem, któremu Henry Ford kiedyś „dał moc”, a nowymi kierownikami globalizacji świata stał się porażający, klasie średniej wyszarpnięto dywanik dobrobytu spod nóg. Zawisła w powietrzu, finansowana przy pomocy coraz bardziej bajońskich długów zaciąganych pod jej przyszłe podatki u chińskich towarzyszy za sprawą drukowanych z powietrza obligacji.

Chyba nie ma w tym nic dziwnego, że ta klasa czuje się dzisiaj zrobiona w bambuko i zaczyna szukać winnych. Gołym okiem widać, że Ameryce serce pękło, rozbite chciwym wyścigiem po złote chińskie runo.

Elita nie chce o tym mówić, polityczną poprawnością zamyka ludziom usta, podrzuca zastępcze tematy, straszy wojną. Ale tak na dobrą sprawę nie ma pomysłu, co robić. Przeputała w pokerowej licytacji całkiem sensownie funkcjonujące imperium, dzisiaj spychane ze zdobytych rubieży i coraz bardziej wojowniczo pohukujące. Przebudzone bowiem zostało zbyt późno i nie wie, w co ręce włożyć. Darmowa jazda dobiega końca

Zwykli ludzie też szukają rozwiązania, łudzą się, że je znajdą w ramach istniejącego systemu politycznego; że są w stanie przełamać dyktat skorumpowanej elity dzięki kandydatowi spoza układu. Niezależnie od tego, czy tym kandydatem jest Donald Trump, czy nie, większość zwykłych Amerykanów chce wierzyć, że gdy go wybiorą, wrócą stare dobre czasy. Bo co innego pozostaje?

Andrzej Kumor
Wydawca patriotycznego tygodnika „Goniec” w Kanadzie
www.goniec.net

http://prawica.net

Odpowiedzi: 45 to “Pękło serce Ameryki”

  1. RomanK said

    Panie Andrzeju…. pan miesza pojecia i tozsamosci. tego robic nie wolno nikomu poza soccybernetykami:-))))
    Elita a kasta to dwa rozne pojecia….kazdy kapital ma tylko taka narodowosc- jakiej narodowosci jest jego wlasciciel!
    A dlug- widzi pan- to abstrakcja…ktora mozna sie zachwycac, albo uznac, ze nie warta naszej uwagi…
    Kiedys opowiadalem panskim czytelnikom bajke interactiv o Krasnalku…o tym, jak zmienia sie wzrost Krasnalka w zaleznosci od tego- jaka odpowiedz pokazujacy rzeczywisty wzrost krasnalkow- uslyszy od zgadujacych:-))))
    Dlatego Amerykanie powiedzieli dosc….i chca wrocic do standartow uczciwej placy..za uczciwa prace….. uncja srebra na godzine….i uncja zlota za dniowke dla fachowcow.
    I innym radze porownac do tego- Ludzkiego Standartu….i zobaczyc kto ich doi…i dlaczego?

  2. VA said

    USA i Chiny sa pod kontrola Zydow. Zydzi ktorzy sa wlascicielami wielkich korporacji przeniesli przemysl do Chin, bo kontroluja Chiny. Przebiegli Zydzi nie sa az tak naiwni aby byli uzaleznieni od Chin. Zniszczenie bialych ludzi i Chrzescijanstwa to plan zydomasonerii. A paln ten zrobiono dawno temu. Jesli widzimy walke o kontrole i bogactwo miedzy Chinami a USA, to jest to walka miedzy Zydami.
    http://henrymakow.com/2016/04/are-the-tiao-kiu-kao-jews.html

  3. NyndrO said

    Ale Pan „muzę” zapodał,Panie Romeczku (nie mylić z „Zaklętymi rewirami”). Wiele się po Panu spodziewałem, a jakże, ale aż tyle to nie! Pozdrawiam z Polski.

  4. Maverick said

    Biblijna przepowiednia. Czy tylko mis-interpretacja?

  5. Bernard Korzeniewicz said

    Otóż nie. Ford pierwotnie produkował model T dla „upper middle”. Cena samochodu spadła na tyle, że mógł kupić go robotnik dopiero pod koniec produkcji, gdy T był przestarzały, a konkurencja oferowała lepsze, nowocześniejsze pojazdy.

  6. morgan said

    4. Czymkolwiek to jest, brzmi mocno niepokojaco.

  7. ojojoj said

    VA, nie chodzi o zniszczenie chrzescijanstwa i bialych, bo z czego by pejsy zyli? Pejsy same z wlasnej pracy zyc nie potrafia. A i w tlum byloby im sie trudno wmieszac gdyby wybili wszystkich bialych. Chodzi o przeksztalcenie chrzescijanstwa w pseudo-chrzescijanstwo przez co zrobienie z bialych ludzi niewolnikow. Tak jak kiedys w totalnym socjalizmie, czyli komunizmie, tak teraz w totalnym kapitalizmie. Gdy to zostanie osiagniete, to przerobienie reszty swiata po pejsowskiemu z ich religiami, kulturami czy rakietami z nukami to pestka.

  8. Piskorz said

    re 5 Ważniejsze może to, że przez pewien czas do każdego modelu auta dodawał bezpłatnie egzemplarz swojej 2-tomowej książki „Żyd międzynarodowy”..potem zmuszono go do- zaniechania tego procederu..podobno..

  9. Yah said

    ad wszyscy

    Cały czas podświadomie lub jak kto woli z podszeptu Trzeciej Osoby Boskiej czuje , że co by się nie działo idzie to w jednym apokaliptycznym kierunku . Nie ma nigdzie w Ewangelii napisane, że tu będzie dobrze. Jak będzie to w zamian za coś, za duszę. Jak rola Rosji w tym bajzlu? Nie wiem może w tym co powiedział Aleksander Newski ( wczoraj tez cytowałem) „Bóg nie w potędze lecz w prawdzie. Nie wiem….. za głupi jestem …

  10. VA said

    Ameryka zniszczona przez Żydów.
    Mowi nawrocony Żyd:

  11. ojojoj said

    Yah, bo prawda (wiedza) jest potega. Takie stare przyslowie.

  12. Joe said

    Postaram sie wbic klin w to co pisze Pan Kumor i Pan Roman….Nikt nie przewidzial tego ze Chinczycy sa tak sprytni i zdobeda niezliczone ilosci patentow.( ktos przegalil prawna strone)Bylem blisko tego przez prawie 20 -lat….Widzialem na wlasne oczy….no i odwrotu nie ma,Chiny zawladna swiatem we wszystkich dziedzinach….bo maja zdrowych psychicznie ,fizycznie i duchowo ludzi.
    A ludzie ci sa pracowici,POsiedli wiedze i doswiadczenie.Dobranoc.

  13. Boydar said

    Duchowo ? Zdrowych ? Ludzi ? To pobożne myślenie życzeniowe, Panie Joe. Jak przyjdzie co do czego, żółty kucharz przygotuje z Pana salceson i nawet nie mrugnie.

  14. […] z  https://marucha.wordpress.com/2016/10/27/peklo-serce-ameryki/: […]

  15. Joe said

    Salceson?… To nie ich specjalnosc Panie Boydar…Ale co tam i jaki produkt z nas zrobia,jak bedziemy przegrani…I z ich dusza chyba nie jest tak zle skoro tyle tysiecy lat egzystuja….

  16. Joe said

    ad 12…Powinno byc ..ktos przegapil prawna…

  17. Irish z zoo jorku said

    Donald zaslepia Amerykanow ,,Amerykanska zielona wyspa, tak jak ,, polsko jezyczny,, Donald zaslepial Ciemny Narod Polski ,,zielona,, wyspa….Ktora niestety nigdy sie nie ziscila … a Donald wzial przyklad z milionow emigrantow I dal dyla do brukseli.

  18. Yah said

    ad 12, 15, 16

    Panie Boydar na salceson, kaszankę i nie daj Boże na to przysłowiowe mydło.

    „Nikt nie przewidzial tego ze Chinczycy sa tak sprytni i zdobeda niezliczone ilości patentów.”

    Po pierwsze spryt, albo jak kto woli przebiegłość to cecha nie pochodząca od Boga ( to na początek by ustawić busolę). Zawsze w historii świata są sprytni, którzy wykorzystują swój spryt nie do czynienia dobra ( patrz na busolę) tylko do zniewolenia innych poprzez wmówienie ludzkości, że to co posiadają i czym dysponują ( te patenty) są niezbędne do szczęścia, życia etc.

    Problemem mieszkańców Polski jest to, że cały czas żałują, że nie są wśród tych cwanych a to mieszkańców Europy Zachodniej, a to USA , a teraz Chińczyków. Za każdym razem płaszcza się – przez Zachodem, Ameryką, Chinami nie dbając o swój interes tylko żeby wyrwać resztki, które spadły ze stołu cwaniaka.

    „Widzialem na wlasne oczy….no i odwrotu nie ma,Chiny zawladna swiatem we wszystkich dziedzinach….bo maja zdrowych psychicznie ,fizycznie i duchowo ludzi.”

    Tak zawładną bo teraz przyszła na nich kolej, albo taka maja wyznaczona rolę ale nie dlatego, ze są zdrowi psychicznie, fizycznie i duchowo. Te ostatnie słowa nie wynikają z żadnych realnych przesłanek tylko z mającej ponad 100 lat fascynacji orientem jako panaceum na psychike Europejczyka. Polak ( rdzenny Słowianin) nie stanie sie Chińczykiem. Naśladując Chińczyka nie będzie szczęśliwy, tak jak nie jest szczęśliwy naśladując Amerykanina. Inna mentalność, inna dusza, inny cel życia. Niestety zapominamy o korzeniach, które dają nam szczęście i małpujemy innych tracac czas, energie na błądzenie po manowcach.

    „A ludzie ci sa pracowici,POsiedli wiedze i doswiadczenie.”

    A zna Pan polska wieś sprzed 100 lat. Tylko wieś nie pijących parobków i fornali tylko gospodarzy, którzy pracowali od rana do wieczora wyrywając każdy kawałek ziemi drzewom i obsiewając go zbożem. To była pracowitość bo zapewniała bezpieczeństwo i byt rodzinie. Teraz to co wyrwane naturze znów zarasta drzewami ….wszystko poszło na marne. Wmówiono nam, że jestesmy leniwi, głupi i nic nie umiemy a my w to uwierzyliśmy. Uwierzylismy, że Niemiec, Amerykanin, a teraz Chińczyk jest od nas lepszy.

    „Ale co tam i jaki produkt z nas zrobia,jak bedziemy przegrani…I z ich dusza chyba nie jest tak zle skoro tyle tysiecy lat egzystuja….”

    Rozumiem , ze przegrani to znaczy nie w grupie cwaniaków wykorzystujących innych ? Ha, ha, ha no jest wiele przykładów narodów egzystujących od tysięcy lat na niezłym poziomie co niestety nie jest argumentem, ze stoją po stronie dobra ….

  19. Yah said

    Ad bywalcy Gajówki

    I tak jeszcze na temat wartości, preferencji szczęścia zadowolenia. Co da więcej szczęścia , tego ziemskiego ale czy ja wiem czy czysto ziemskiego?

    – domeczek na wsi z sadem i ogródkiem, gdzie rośnie sobie zdrowe żarcie i jest gdzie popracować czy wypasiona willa w mieście i żarcie w markecie ?

    – bezdzietny syn profesor uniwersytetu, czy syn murarz z gromadką dzieciaków wieszających się dziadkowi u nogawek spodni ?

    – ziemianka pełna ziemniaków i warzyw pielęgnowanych własnoręcznie każdej jesieni czy nowa bryka co dwa lata ?

    – wyrozumiała, zapobiegliwa choć czasem zrzędząca kobieta czy przepiękna wyemancypowana, gotowa pozostawić nas na lodzie dla nowych doznań, bo przecież żyje tylko raz ?

    ….. i tak dalej ……

  20. czytelnik said

    Posty 18,19 – dobra analiza faktow i zycia ale gdzie porady by cwaniakow ze srodowiska dobrych ludzi zyjacych w PRAWDZIE odsunac od wszelkiej wladzy ?
    Dasz cos na ten temat ?
    Wiele jest dobrych stwierdzen ale malo porad chocby tego typu :

    JAK ZYC DZIS W SWIECIE PELNEGO ZAKLAMANIA ???
    TOLEROWAC,MIEC MILOSIERDZIE nad LOTRAMI,czy
    ZABIJAC ich ????????????????????????????????

  21. czytelnik said

    Czy zyjacy dzis wladcy to ludzie klamstw czy prawdy ?
    Mamy w Polsce dla niektorych upragniony PiS przy wladzy ,dobrzy to ludzie zyjacy w prawdzie ,nie oklamujacy nas ,dbajacy o nas Polakow,
    czy jak zawsze szuje partyjne z dwoma twarzami ???
    To dotyczy wszystkich partyjniakow biegnacych w sztafecie klamstw wzajemnie sie zmieniajacych w biegu po wlasne profity .

    Co nas moga obchodzic inne narody i ich przywary ,przeanalizujmy wlasne narodowe podworko ,czym i kim jestesmy ,moze juz bialymi niewolnikami u roznych wladcow ,ktorzy zagniezdzili sie wsrod nas i czynia wszelkie ZLO na naszych oczach .

    Moze wreszcie potrafimy przeciwstawic sie wszelkiemu ZLU jakie zagoscilo w Polsce zaczynajc od likwidacji rzadzenia przez partyjnych klamcow i oddanie rzadow LUDZIOM ZYJACYM W PRAWDZIE od pokolen ?!

  22. revers said

    To widac po Detroit, byla powojenna koniuktura miasto rozwijalo sie, teray wobec globalizmu ruina

  23. Yah said

    Ad 20

    Panie Czytelniku ja jestem za głupi na udzielanie porad choć …. daleki jestem od miłosierdzia dla łotrów. zabijać łotrów …. może komuś na tym zależy by dobrych sprowokować by sami stali się łotrami.

  24. Marucha said

    Re 21:
    Oczywiście, że inne narody MUSZĄ nas obchodzić ze względu na to, iż wywierają na nas wpływ – i to nie tylko nasi sąsiedzi, ale nawet jakieś gówniane państewko nad Morzem Martwym czy łobuzerskie supermocarstwo na drugiej półkuli.

  25. revers said

    … lub swiatowe olbrzymie Getto Forda i GM
    .https://www.youtube.com/watch?v=SWEdjiEJg0U

  26. Yah said

    Ad 20 raz jeszcze

    Zmieniłem zdanie jest rada jaka można udzielić każdemu. MINIMUM SAMOWYSTARCZALNOŚCI w skali rodziny lub ( co by było ideałem) w skali sąsiedzkiej. Zwróćmy uwagę Panie Czytelniku, ze łotrzy chcą nas od siebie uzależnić. Kilkadziesiąt lat temu dotyczyło to kultury, zachowań etc. teraz dotyczy to podstawowych dóbr niezbędnych do życia. Masz działkę po dziadkach 10 arów na wsi ? Wracaj tam, bądź chociaż co tydzień, pielęgnuj to – może to właśnie kiedyś zapewni możliwość przetrwania lub uchroni od złajdaczenia się. Broń Boże nie chce powrotu na wieś w stylu Pol Pota ale troskliwa pielęgnację rodzinnej ziemi, źródeł, duchowych korzeni, które, z pomocą Boska pozwolą na przetrwanie.

    „JAK ZYC DZIS W SWIECIE PELNEGO ZAKLAMANIA ???”

    Nie kłamać, mówić prawdę, nie uczestniczyć w klamstwie za pieniadze choć dziś to HEROIZM.

    „TOLEROWAC,MIEC MILOSIERDZIE nad LOTRAMI,czy
    ZABIJAC ich ????????????????????????????????”

    Od miłosierdzia nad łotrami i od karania łotrów jest Pan Bóg ale trzeba Bogu wierzyć. Nam pozostaje wystrzegać się łotrów, skazać ich na ostracyzm a nie, tak jak robi większość uważać że są łotrzy lepsi i gorsi wybierając lepszych wybieramy mniejsze zło. Zło pozostaje złem tak jak łotr będzie zawsze łotrem chyba , że zacznie żałować ale …. to juz nie nasza broszka tylko łotra i Pana Boga.

  27. Marek said

    Joe said
    2016-10-28 (piątek) @ 00:00:30

    Salceson?… To nie ich specjalnosc Panie Boydar…Ale co tam i jaki produkt z nas zrobia,jak bedziemy przegrani…I z ich dusza chyba nie jest tak zle skoro tyle tysiecy lat egzystuja…

    ===

    Panie Joe, to samo mozna powiedzieć o synach Kaina, egzystuja od tysięcy lat, i czego to dowodzi?
    Boydar ma rację.

  28. ? said

    Re 18: Yah „A zna Pan polska wieś sprzed 100 lat. Tylko wieś nie pijących parobków i fornali tylko gospodarzy, którzy pracowali od rana do wieczora wyrywając każdy kawałek ziemi drzewom i obsiewając go zbożem.”

    Dokładnie tak! Są jeszcze takie wsie. Naprawdę. Ale u nas wielkopolski kult pracy został przez frankistów wyśmiany i zastąpiony opętańczymi wykrwawiającymi powstaniami przeciw Rosji.

  29. Joe said

    Re 28…Nie tylko powstaniami….Szlachcicowi nie godnym bylo zajmowac sie jego majatkiem, od tego mial” specjalistow”…..POwinien balowac w Paryzu…Dlatego mamy to co mamy.Tyle w temacie.

  30. Boydar said

    Panie Joe, odje bać może każdemu. Ale trzeba popatrzeć na tą starą dziwkę statystykę, ona bynajmniej nie kłamie. Pan wskazujesz na wyjątki. Nawet dwadzieścia tysięcy frankistowskiej „szlachty” nie jest w stanie zamazać obrazu.

  31. Joe said

    Panie Boydar..Tematem jest upadek Ameryki…Siedze w sercu najwyzszej technologii od 35 lat.Na moich oczach nastepowal chnski atak i kradziez kontrolowana.Gdyby Pan byl zainteresowany ,moglby uzyc mojej wiedzy do pracy magisterskiej conajmniej,a jezeli taka POsiada to moze nawet i doktoratu.A Pan?? Przerobil to ” salceson i mydlo”To kto POwinie przestac Je…bac PO oczach ?Ja czy Pan?

  32. Jacek said

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/10/27/ks-marek-balwas-poleca-donald-trump-ostrzega-caly-swiat-przed-nwo/

    Ciekawe przemówienie Trumpa, którego na próżno szukać w mediach głównego nurtu…

  33. telimena50 said

    31.
    Z szacunkiem dla Pana Panie Joe.
    Dobrze Pan to ujal, ten Boydar, full of himself, moze wtrolowac tylko prymitywny komentarz na tematy o ktorych nie ma pojecia. Ma za to takie wielkie prostackie ego, ze nie potrafi sie powstrzymac I robi z siebie co rusz idiote.
    Ma tu na forum swojego kumpla, tez specjaliste od wszystkiego.
    Ale Gajowy nazywa to ekscentryzmem.
    Serdecznie pozdrawiam z CT, obysmy szczesliwie przezyli te elekcje I to co po niej nastapi.

    ——
    Moja ocena Boydara i NICKa różni się od Pani oceny.
    Admin

  34. Boydar said

    Kim była Telimena i co sobą reprezentowała to tak mniej więcej pamiętam, a Szanowna Pani ? Kontynuuje tradycję ?

  35. telimena50 said

    34. Pan Boydar juz wyskoczyl, nie wytrzymal. Ma w Gajowce dyzur dniami I nocami I czaji sie na jakis post jak pajak na muche.
    Czym Pan sie zajmuje zawodowo, niedawno chwalil sie Pan, ze musi utrzymywac rodzine, a z Gajowki nie wychodzi? Jakas wyjatkowa prace Pan ma.
    Jesli o mnie chodzi to i owszem, podobnie jak piekna Telimena, zachowalam resztki dawnej urody, a obecnie pracuje jako wolontariuszka w kampanii prezydenckiej w moim okregu. Dla kogo – nie powiem, to sekret.

  36. Na Pana Boydara kobietki zaczęły lecieć, jak muchy na lep.
    Kobyle zaloty.

  37. Yah said

    Ad 28

    No to Panie? jak Pan zna takie wsie to złapał pan Pana Boga za nogi …. trzymaj Pan mocno.

  38. Maćko said

    Pani Telimeno, prosze zgadnac, kto to napisal:
    „co innego skrobnąć komentarz a co innego skupić się na treści multimedialnej”

    serdecznie pozdrawiam
    Maciej

  39. SAP said

    Niech pani Telimena skorzysta z okazji wyśle panu Boydarowi zaproszenie do USA. Będzie miał pracę wielce płatną i towarzystwo mądrych rodaków. No chyba, że otrzymała pani „dobrą radę” by rodaków nie zapraszać, bo inaczej deportacja.

  40. NICK said

    Zauważę tylko dyżurnego.
    Maćka.
    ZAWSZE korzysta z okazji.
    (epitet)

  41. NICK said

    A tak w ogóle.
    To, co, komu, pękło??? Tytuł.
    Ameryce? Serce?

    Są rozruchy w płn. Dakocie.
    Rdzenni z rezerwatów. INdianie. Protestują przeciw… , nieważny motyw. Wszystkiemu usraelowi.

    Także, przeciw niektórym polonusom usraelskim.

  42. Trak said

    Co pisze pan Kumor, to pisze ale dzwon się kołysze i wyprowadzenie już się zaczęło.

  43. Boydar said

    Biedne Żuczki, jak ja im szczerze współczuję … 🙂

  44. ojojoj said

    Nie panie Czytelnik.
    Ani nie zabijac, ani zadnego milosierdzia. Jest 3-cie wyjscie. Obcinac kutasy i puszczac wolno. Nawrocenie na prosta droge murowane.

  45. Zon said

    ad @32
    Panie Jacku gdzie jest to przemowienie, bo nie w linku ktorym podano.

Sorry, the comment form is closed at this time.