Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rosyjski Kościół Prawosławny chce zakazu aborcji. Rosjanie są przeciw.

Posted by Marucha w dniu 2016-10-28 (piątek)

Dwie trzecie Rosjan (72%) jest przeciwko wprowadzeniu całkowitego zakazu aborcji w kraju – pokazują wyniki sondażu przeprowadzonego przez Rosyjskie Centrum Badania Opinii Publicznej (VTsIOM).

Wcześniej zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, patriarcha Cyryl, podpisał petycję dotyczącą całkowitego zakazu aborcji, którą podpisało ponad 300 tys. osób.

Stanowisko zwierzchnika Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego poparł najwyższy mufti Rosji Tałgat Tadżuddin, rzeczniczka praw dziecka Anna Kuzniecowa, przewodnicząca Komisji Wparcia Rodziny, Dzieci i Macierzyństwa Izby Społecznej Federacji Rosyjskiej Diana Gurckaja.

Po podpisaniu przez patriarchę dokumentu w rosyjskim społeczeństwie rozgorzała dyskusja. Przewodniczący Synodalnego Wydziału ds. Stosunków Kościoła ze Społeczeństwem i Mediami Władimir Legojda wyjaśnił później, że stanowisko Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego polega przede wszystkim na wezwaniu do usunięcia sztucznego przerywania ciąży z systemu obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Ta inicjatywna również nie znalazła poparcia wśród Rosjan.

— Propozycja wykluczenia aborcji z systemu obowiązkowych ubezpieczeń medycznych nie została poparta przez społeczeństwo; 70% badanych opowiedziało się przeciw (za — 21%), podobnie jak pomysł wprowadzenia całkowitego zakazu sztucznego przerywania ciąży dla rosyjskich kobiet: 72% uważa to za niemożliwe — czytamy w oświadczeniu VTsIOM.

Autorzy badania podkreślają, że możliwe konsekwencje wprowadzenia zakazu aborcji w kraju wydają się dla respondentów przeważnie negatywne, należą do nich zwłaszcza: zwiększenie liczby aborcji dokonywanych w podziemiu (31%), zwiększenie liczby porzucanych dzieci (13%), podwyższenie współczynnika umieralności (11%), bieda (11%) itd.

— Tylko 4% naszych współobywateli uważa aborcję za niedopuszczalną bez względu na okoliczności, podczas gdy zdecydowana większość jest zdania, że kobieta powinna mieć prawo do samodzielnej decyzji ws. aborcji — wyjaśnili socjolodzy.

Zgodnie z sondażem za najpoważniejszą przyczynę do aborcji uważa się w Rosji zagrożenie dla zdrowia i życia kobiety (60%). Do najczęstszych sytuacji, w których kobieta powinna mieć prawo wyboru, ankietowani zaliczają również przemoc seksualną (46%), ciężką sytuację materialną (37%), młody wiek (niepełnoletność) matki (26%), posiadanie trojga i większej liczby dzieci (22%).

Co dziesiąta kobieta biorąca udział w badaniu (9%) przyznała się do przerwania ciąży, a 57% badanych ma w swoim otoczeniu bliskie znajome, które znalazły się w podobnej sytuacji.

https://pl.sputniknews.com

Odpowiedzi: 70 to “Rosyjski Kościół Prawosławny chce zakazu aborcji. Rosjanie są przeciw.”

  1. RomanK said

    POpatrzcie ludzie….a Episkopat Polski namowil PiS ,zeby zaglosowal przeciw ochronie zycia….

  2. Głos Prawdy said

    Zakaz aborcji pod rządami Stalina w ZSRR, 27 czerwca 1936 roku została podjeta ta decyzja. Rozporządzenie СНК i CKW ZSRR nr 309 „O zakazie aborcji, zwiększenie pomocy materialnej położnicom, ustalenie pomocy publicznej mającym liczną rodzinę, rozbudowie sieci oddziałów położniczych, żłobków i przedszkoli, wzmocnienie kary za nieplacenie alimentow i o niektórych zmianach w przepisach prawa o rozwodach.”

    Jak widać z nazwy, niniejsze rozporządzenie nie tylko zakazuje aborcję w ZSRR, ale zwiększa pomoc materialną matkom,
    ustala państwową pomoc mającym liczna rodzinę, rozszerza sieć szpitalów położniczych, żłobów i przedszkoli, a także walczy ze złośliwymi zalegającymi płatnikami alimentów. Wogóle, bardzo pożyteczna i potrzebna uchwała, lecz, jak przyjęto teraz względem stalinizmu, o całym dobrym i pożytecznym, stworzonym przy Stalinie nie mówią, a mówią tylko o złym, a mianowicie o zakazie aborcji.

    Czy potrzebny był zakaz aborcji? Według tego harmonogramu, tak, potrzebny
    http://sovsojuz.mirtesen.ru/blog/43651778690/Zapret-abortov-pri-Staline
    ———
    Zasady ruchu drogowego muszą wszyscy przestrzegać, jak również inne prawa, chce to ktoś czy nie. Również z odwołaniem aborcji, moim zdaniem nie musi rząd nikogo pytać się, trzeba uznać aborcję za zabójstwo i wprowadzić karę za to. Jakiś czas będą kryminalne usuwanie ciąży, a potem się przyzwyczają. Powinien działać aparat państwowy w zakresie doradztwa i szkoleń kobiet, mężczyzn i młodzieży w tym kierunku. Cóż chcecie, ludzie przez długi czas żyli w kraju bez Boga.
    Takie artykuły są niestety powodem, aby w Polsce po raz kolejny wylewał sie jad na rosjan, zwłaszcza na katolickich portalach. Zamiast tego by się modlić, oni pokazują palcem, jakie to rosjanie barbarzyńcy.

  3. Maćko said

    …W poniedziałek 24 października w Warszawie podczas pikiety w obronie życia nienarodzonych dzieci nasi wolontariusze zostali wściekle zaatakowani przez oszalałe od nienawiści zwolenniczki zabijania, które zebrały się na kolejnym Czarnym Proteście.

    Organizator pikiety z ramienia naszej Fundacji Dawid Wachowiak był atakowany przez wiele osób jednocześnie. W jego kierunku rzucano przedmiotami, uderzano go też parasolami. Nasz sprzęt został zniszczony, megafony poprzewracane, kable porwane, nasze rzeczy rozkradzione. Na szczęście Dawidowi nie stało się nic poważnego. Nagranie z tej pikiety może Pan obejrzeć klikając na TEN LINK.

    LINK DO FILMU: https://www.youtube.com/watch?v=efrzIVu4Faw&feature=youtu.be

    Uczestniczki protestu atakowały nie tylko naszych wolontariuszy, ale też policjantów. To pokazuje tylko, jak bardzo ślepa jest furia zwolenników zabijania. Wyładowują swoje negatywne emocje i nie ma dla nich znaczenia, kto jest ich adresatem. Trudno się dziwić, że takie osoby opowiadają się po stronie tych, którzy z mordowania bezbronnych chcą uczynić normę.

  4. semperparatus said

    Te opisane fakty są bardzo przykre dla ludzi dobrej woli…widzących pozytywną rolę Rosji w zapobieganiu antyludzkiemu NWO…i rozumiejących jednocześnie,że aborcja jest najhaniebniejszą i szkodliwą zbrodnią…że duża większość rosyjskich obywateli a także władze Rosji-nadal popierają te ludobójcze praktyki…To dowodzi-niestety-że ta większość-jest moralnie zdegenerowana…a Rosja jako kraj-jest tylko nominalnie chrześcijańska…..
    Popieram zdanie mojego przedmówcy „Głos Prawdy”…że w takiej sytuacji władze Rosji nie powinny pytać nikogo o zgodę tylko wprowadzić całkowity zakaz aborcji odgórnym dekretem…I to nie tylko z przyczyn religijnych i ogólnoludzkich,ale także-politycznych…Masowe praktyki aborcyjne uderzają dodatkowo w kulejącą już demografię kraju i przez to osłabiają ekonomiczną i militarną potęgę Rosji jako państwa i narodu…

  5. Ad 3, Maćko

    W Pismie stoi „Miłujcie nieprzyjacioły wasze!”, ale to przykazanie staje się bardzo trudno, kiedy ogląda się pod padanym przez Pana adresem: .https://youtu.be/efrzIVu4Faw te lesbowate k***szony, te wściekłe megiery z czarnymi szmatami i parasolami.

    Naturalnie Ordnung muss sein – miłować trzeba, ale już przed małżeństwem z tym czymś… bym przestrzegał.

    (Jak zawsze u mnie, k***szony to „korniszony”, chyba że ktoś woli inną interpretację.)

  6. Listwa said

    Teksty Sputnika w temacie aborcji są skandaliczne. Pokazuje się jakieś lewackie skrzydło.

    Podając te statystyki Sputnik dobrze wiedział, to co wie choćby Radio Watykańskie:

    „W Rosji coraz więcej osób, w tym także duchownych, składa podpisy pod apelem o całkowity zakaz aborcji. Metropolita stawropolski i niewinnomysski Cyryl nie tylko podpisał go, ale też polecił skierować do wszystkich parafii podległej mu diecezji.

    Szef Wydziału synodalnego ds. Współpracy Kościoła ze Społeczeństwem i Mediami Władymir Legojda zaznaczył, że stanowisko Kościoła w kwestii aborcji dotyczy przede wszystkim nie finansowania ich z budżetu państwa.

    Również senator Jelena Mizulina wyraziła pogląd, że pieniądze, z których finansowana jest tzw. „legalna aborcja” powinny być wsparciem dla kobiet w ciąży, znajdujących się w trudnej sytuacji. Do coraz większej liczby obywateli Federacji Rosyjskiej dociera fakt, że aborcja nie jest zwykłym zabiegiem medycznym ale zabójstwem poczętego człowieka. Spuścizna po czasach komunizmu i leninowskiego dekretu pozwalającego na aborcje bez ograniczeń bardzo powoli i z trudem odchodzi w przeszłość.”

    Czyli obecnie chodzi o zakaz finansowanie aborcji z budżetu państwa, a nie sam zakaz o czym Sputnik ani podane statystyki nie mówią.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/08/rosja_narasta_fala_antyaborcyjna/1263863

    „W niedzielne popołudnie 23 października na moskiewskim Placu Suworowa odbył się miting rozpoczynający „maraton w obronie życia nienarodzonych”. Akcja zainicjowana przez rosyjskie ruchy pro-life zgromadziła wiele tysięcy mieszkańców stolicy Rosji i gości z różnych regionów tego kraju.

    W trakcie manifestacji zbierano podpisy pod petycją w sprawie całkowitego zakazu aborcji w Rosji. Jak do tej pory petycję podpisało ponad 300 tys. obywateli Federacji Rosyjskiej, w tym patriarcha moskiewski Cyryl i przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego metropolita Hilarion Ałfiejew oraz inni prawosławni hierarchowie.

    Organizatorzy akcji postawili sobie za cel powstrzymanie legalnych zabójstw najbardziej bezbronnych ludzi, ilością przewyższających ofiary, jak tu się określa, „wojny ojczyźnianej”. Występujący znani sportowcy, aktorzy i inni działacze społeczni wskazywali na pozytywne przykłady rodzin wielodzietnych, które otworzyły się na życie i podjęły trud wychowywania większej liczby potomstwa, nie zamykając się we własnym egoizmie ani nie usprawiedliwiając zabójstwo własnego dziecka trudnościami natury ekonomicznej czy w robieniu kariery.

    Obecni na mitingu działacze pro-life z innych regionów Rosji przeprowadzą akcję „maratonu w obronie życia nienarodzonych” w swoich miejscach zamieszkania”.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/25/moskwa_maraton_w_obronie_%C5%BCycia_nienarodzonych/1267670

    A Sputnik tylko o statystykach obok tematu i wydarzeń. Rzadko zamieszczają trefne teksty, ale w zakresie aborcji zawsze.
    Ale mają problemy finansowe.

  7. Racjonalista said

    Tu widać, jak ZSRR zdegenerował Rosjan. Dlatego dziś jeszcze Polacy etycznie stoją znacznie wyżej. Ale Rosjan ich władza wyciąga powoli z bagna, podczas gdy Polaków rządzący Polską zbrodniarze deprawują na potęgę. Jeśli tak dalej będzie, kiedyś Rosjanie przewyższą Polaków.

  8. Bronisław said

    Re: 7. Można się ogólnie zgodzić z Panem, ale trzeba koniecznie powiedzieć (bez ogródek), iż na czele ZSRR stal zbrodniczy reżim „koczowników chazarskich”, a którzy obecnie zainstalowali się ponownie (po 1989 roku) prawie we wszystkich instancjach Naszego Państwa!!! Wcześniej zagnieździli się w wielu państwach, zwłaszcza Zachodu i bez interwencji „Z Góry”, walka z nimi jest praktycznie skazana na porażkę, ale „Dopóty dzban wodę nosi, dopóki…”. Nie traćmy więc Nadzieji!!! Łączę pozdrowienia!

    Króluj Nam Chryste!!!

  9. Filomena said

    @5

    Nie uzywalabym tu slowa „zdegenerowana” , bo zdegenerowanym mozna byc tylko wtedy kiedy czlowiek wychowal sie w spoleczenstwie gdzie byly wlasciwe struktury i wartosci moralne, i byl Bog, ale czlowiek ten od tego odzszedl. Taki stan rzeczy jest dzis na Zachodzie i taki stan rzeczy powoli zaczyna miec miejsce w Polsce. W tym przypadku mozna mowic o prawdziwej degeneracji spoleczenstwa. W Rosji natomiast czy na Bialorusi czy w innych bylych republikach jest troche inaczej. Tam nalezy mowic raczej o pewnej nieswiadomosci i czy niewiedzy moralnej czy tez etycznej. Religia w tych spolecznosciach jak wiemy byla, jesli nie prawie zakazana, to zepchnieta na margines. Jej rola byla praktyczne zadna, co najwyzej symboliczna. Dzieci – szczegolnie ludzie z prowincji – chrzcili, ale na tym sie konczylo ich religijne wychowanie. Tylko malenka grupa ludzi praktykowala religie. Przykladem moze byc aktorka Natalia Klimowa, ktora jeszcze w latach 70-tych zwiazala sie z Cerkwia. Ale takich ludzi bylo niewielu.Tak bylo przez iles dekad.

    Nawet w takiej Armenii po dzis dzien istnieje problem aborcji. W Armenii za czasow sowieckich byla troche wieksza swoboda religijna i sami Ormianie sa tez nacja bardzo konserwatywna, ale i tam przyjela sie aborcja. Dopiero niedawno w Armenii zaczela sie na ten temat debata i dostrzezono aborcje jako powazny problem i grzech.

    Jaka byla geneza tego wszystkiego? Wiemy. Bolszewicy-Trockisci lansowali wszelkiego typu demoralizacje. Wprowadzili rozwod ze tak powien „na gwizdniecie”, aborcje tez na zyczenie, wolne zwiazki, pornografie i tym podobne. Wszystko to – i slusznie – zakazal Stalin. Zakazal nie tylko pornografie i prostytucje, ale i aborcje. Pozniej czyli po jego smierci sie nieco poluzowalo a juz najbardziej wszystko zaczelo sie luzowac za Gorbaczowa kiedy to zaczeto lansowac wartosci Zachodnie jako godne do nasladowania i wdrazania w zycie. Seks, narkotyki, feminizm, wariacka muzyka wszystko to zaczelo zalewac ZSSR. Lata 90-te jeszcze bardzie poglebily pewne procesy demoralizacyjne, ale wlasnie wtedy – co ciekawe – zaczelo wzrastac szerokie zainteresowanie religia, odradzanie sie wartosci chrzescijanskich, wartosci duchowych.

    I trzeba powiedziec, ze ten proces – to odradzanie sie w wiary w Boga i swiadomosci moralnej – idzie do przodu. Idzie moze powoli, ale idzie i to jest wazne.

    A wlasciwie to powiem to co mowi Patriarcha Cyryl, ze to, ze religia wogole odrodzila sie w Rosji to jest to po prostu cud.

  10. Marucha said

    Re 6:
    Sputnik opisuje to, co jest – a nie jak powinno być.

  11. semperparatus said

    Tak naprawdę…do rozpoznania zbrodniczości aborcji nie jest konieczna zinstytucjonalizowana religia…Wystarczy zwykła ludzka wrażliwość na cierpienie innych…i zdrowy rozsądek…oparty na prawie naturalnym…zaszczepionym w duszy każdego człowieka…tylko u większości-pokrytym warstwą brudnego szlamu zła i zbrodni…Ja miałem taki przypadek w życiu…że najgorętszą modlitwą uratowałem życie dziecka skazanego na śmierć w łonie matki…Teraz jest dorosłym,szczęśliwym człowiekiem…To pokazuje że nic nie dzieje się przypadkiem…i ze czuwa nad nami Boska Opatrzność…

  12. Listwa said

    @ 10 Marucha

    Radio Watykańskie tez mówi jak jest.

    Jeśli oni tak samo rzetelnie relacjonują kwestię aborcji w Rosji jak to robią w Polsce to niestety nic się nie dowiemy. A chyba mają być agencją informacyjną, a nie propagandową dla aborcji.

    Teksty Sputnika nt. aborcji w Polsce są mało rzetelne, weźmy nawet tekst, który jest obecnie zamieszczony. Są tam linki do trzech tekstów :
    „Zwycięstwo! Restrykcyjna ustawa antyaborcyjna do kosza! A Waszczykowski ma problem”
    „Strajk kobiet: Przepychanki demonstrantów z działaczami pro-life”
    „Nie składamy parasolek”- Czarne Protesty Kobiet znowu ruszą”

    – wszystkie autorstwa Julii Baranowskiej

    W żadnym tekście nie ma obiektywnych informacji nt. przeciwników aborcji w Polsce i skali sprzeciwu, nie jest prawdą że tylko PIS jest przeciwny, bo nie jest, jest za dużą dopuszczalnością, czego zwolenniczki PiS z Radio Maryja dostrzec jakoś nie mogą.

    W tekście „Strajk kobiet: Przepychanki demonstrantów z działaczami pro-life” mamy kolejne linki „Polki protestują”, „Czarny Protest: pojawiło się słowo „kompromis”

    – tym razem jest to wywiad przeprowadzony przez Jekaterina Biespałowa z Marią Strzelbicką – zwolenniczki aborcji i Czarnego protestu. – a w nim:

    „Obecnie chodzi nie tylko o aborcję, ale o to, że do władzy doszła ultraprawica bardzo silnie związana z Kościołem katolickim, który ingeruje w edukację, opiekę zdrowotną, w absolutnie wszystkie dziedziny życia. Jeśli przepchną ten projekt, to zrozumieją, że zdołają przeforsować absolutnie wszystko. Już pojawiły się głosy, by zakazać pigułek antykoncepcyjnych. To projekt posłów ze skrajnej prawicy.”

    – przecież to są brednie co ta kobieta za pomocą Sputnika opowiada. A do tego jeszcze wciska, że jak obaliły projekt Ordo Iuris (http://www.ordoiuris.pl, grupy prawników, którzy podejmują inicjatywy nie tylko jednokrotnie zw. z aborcją, ale też inne, przykłady : http://www.ordoiuris.pl/analizy, mają swoje biura w Warszawie i Brukseli), za pomocą posłów PIS to opowiada, że PIS nie przeprowadzi dzięki temu co zechce.
    .
    Ani obecny episkopat nie jest ultrakatolicki , ani tym bardziej PIS. Projekt Ordo Iuris dotyczył zakazu aborcji , nie zakazu dostępu do środków antykoncepcyjnych i jest spójny prawnie i logicznie projektem.

    A przypomnę, że dość często na łamach Sputnika wypowiada się Mirosław Orzechowski, ale jakoś próżno szukać jego tekstu i wypowiedzi ws. aborcji w Sputniku.
    Nawet wyborcza takie wypowiedzi zauważa :

    „Szanowni państwo radni, pójdźcie do spowiedzi, bo zapewne jesteście ochrzczeni. Zrzućcie z siebie pęta, które was niewolą. Niech wasz wiek nie mówi wam: mam na to czas. Możecie się przeliczyć, a wtedy może być za późno. Pragnienie zysku politycznego przesłoniło wam obraz rzeczywistości, w której żyjecie. Stańcie po stronie Prawdy, a zdobędziecie Skarb wieczny” – apeluje do radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej Mirosław Orzechowski, były działacz Ligi Polskich Rodzin, a obecnie przedstawiciel Klubu Katolickiego Świętego Wojciecha.
    Wczoraj radni SLD wystosowali list do arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który na poniedziałkowej mszy świętej określił uczestników czarnych protestów „wysłannikami śmierci” i głosicielami „czarnej ewangelii”.

    „Odmawiamy Księdzu prawa do szerzenia nienawiści i wykorzystywania ambony do obrażania współobywateli” – napisali Małgorzata Moskwa-Wodniczka, Małgorzata Niewiadomska-Cudak i Maciej Rakowski, radni SLD w liście otwartym do łódzkiego arcybiskupa”

    http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,20795976,byly-dzialacz-lpr-pisze-do-sld-ws-aborcji-idzcie-do-spowiedzi.html?disableRedirects=true&squid_js=false

    Mirosław Orzechowski jest redaktorem naczelnym http://www.aspektpolski.com/, gdzie nawet podejmuje ten temat.

    Jeśli zatem Sputnik podjął temat inicjatywy antyaborcyjnej, to powinien obiektywnie jej temat przybliżyć w kontekście opisu ruchów antyaborcyjnych, a nie tylko pokazuje stronę proaborcyjną. Raczej powinien pokazać statystyki antyaborcyjne i zmiany poparcia dla aborcji na przestrzeni ubiegłych lat. A nie ciągle promować aborcję. I co z tego że pokazuje nawet prawdziwe badania, to znane jest od dawna, raczej chcielibyśmy poznać stronę drugą i jej kondycję. .

  13. NICK said

    A jednak.

    Tylu tu pisało, że Rosja aborcją stoi i jest „be”.
    Inni odpisywali, że rewolucyjnie się nie da – mieli rację.
    A teraz widzimy jak na dłoni postęp.
    Antyaborcyjny.
    W Rosji.
    Putinowskiej.

  14. Maćko said

    Odp.5 R.
    Zgoda, ale… te ziejace nienawiscia kobiety sa manipulowanymi ignorantkami a moze nawet mercenariuszkami. Znane we Francji femeny sa, jak wiadomo, albo prostytutkami ( zadna praca nie hanbi a zawód niby najstarszy na swiecie ) albo mercenariuszkami których koszt dzialania to 1000 Yeuro dziennie. Ktos za to placi. Kto? Soros czy Gates czy inny psychopata z szajki NWO?

    Gdyby ktos mial czas i jaja, to by poszukal kto one sa, kto im placi, kto nimi manipuluje, kto pisze i gdzie publikuje podpuszczajace materialy oraz w jakim celu podstawowym, bo to co widzimy to tylko opakowanie.

    Zadna taka rewolta nei robi sie sama.

    Co do pan, zarabiajacych sexem, to róznie z nimi bywa. Mawiaja starzy ludzie, ze dobre z nich zony i matki o ile nie zlapaly czegos tam po drodze co by im zdrowie zniszczylo.

  15. Filomena said

    @11
    Niby czlowiek takim powinien byc, ale tak nie jest. Jak sami dobrze wiemy – jest grzech pierworodny. Odkupiony, ale sklonnosci czlowieka pozostaly. Czlowiek zdolny jest do rzeczy wielkich i do rzeczy podlych. Sam fakt jak latwo czlowiek poddaje sie dzisiejszech Zachodniej (satanistycznej) propagandzie mowi za siebie.

    Dzieje sie gorzej – „wrazliwosc” niektorych z nas wykorzystuje sie do szerzenia tej propagandy i budowania zydo-masonskiego Imperium. Iluz to ludzi „wrazliwie” zareagowalo na wydarzenia w bylej Jugoslawii i uwierzylo w bajki o niedobrych Serbach a dobrych np. kosowskich tzw. powstancach. Takich przykladow jest mnostwo.

    Ilez dzieci Amerykanie zabili napalmem we Wietnamie. Ale sa ludzie, ktorzy powiedza, ze to byla wojna z komunistami i nie bylo innego wyjscia. Moze rodzice tych dzieci byli komunistami, ale same dzieci byly zbyt male i mlode zeby oskarzac ich o jakas ideologie.

  16. Listwa said

    @ 12 Nick

    Nic nie wskazuje że to putinowska, raczej yntelygencka.

    W Rosji obecnie został przedstawiony projekt podobny jak na zachodzie Europy i u nas, według którego rodzina i religia to zagrożenie.
    Patriarcha Cyryl przestrzega przed jej przyjęciem argumentując że to rodzina i religia chrześcijańska są ostoja normalności i bezpieczeństwa.
    Radio Watykańskie tę info powinno podać niedługo na swej stronie.

  17. Listwa said

    Chodzi o projekt w parlamencie.
    Sputnik milczy jakby nie było tematu.

  18. NICK said

    Listwa. (15).

    Dwie sprawy.
    1. To, że Putina nie czepiamy to jedno. [uważam, że nie bardzo jest za co]
    2. Oczywiście, że jest tak. Są ‚ugrupowania’ lepsze od Putina. Bynajmniej ‚programowo’.
    I? Co? Rewolucja Rosji potrzebna?

    Rosja pamięta.
    Poprzednią.

    I. Powolutku. Do celu, nieprawdaż?

  19. Listwa said

    @ 17 Nick

    Prawdaż. Ale w obronie nie ma na co czekać.

  20. NICK said

    Zatem kto po Putinie?
    I, dlaczego lepszy?

  21. Marucha said

    Re 12:
    Nie wiem, czy Pan zauważył, ale Sputnik z reguły, w przypadku autorów zewnętrznych, zamieszcza formułę, że poglądy jego/jej niekoniecznie wyrażają stanowisko redakcji.
    Stanowiska redakcji w sprawie aborcji nie znam, ważne jednak, że poinformowała o stanowisku Cerkwi.
    Nie oczekujmy jednak, że po tylu latach prania mózgów, naród rosyjski od razu stanie po stronie ochrony życia poczętego.

    Poza tym Sputnik poświęca więcej uwagi Rosji, niż Polsce. To normalne.
    Na tle innych mediów wyróżnia się zdecydowanie na plus.

  22. Listwa said

    @ 21 Marucha

    Oczywiście, że nie należy negować tego wszystkiego co Sputnik robi dobrze i wszystko co pozytywne odrzucać. Wręcz przeciwnie, selektywność pożądana i trzeba dostrzegać to, czego w Polsce w mediach zupełnie brakuje. Kwestionuję tylko ich podejście do aborcji. Ta kwestia rzutuje negatywnie na ich reputację, ale to nie dowód, że cała redakcja popiera takie podejście.

    Odpowiada w tej sprawie ten kto decyduje o zamieszczaniu tego typu jednostronnych tekstów.

    Gdyby poprosili Orzechowskiego o wypowiedź w sprawie wyrzucenia przez posłów PIS projektu antyaborcyjnego Ordo Iuris do kosza, też zamieściliby klauzulę ewentualnego nie podzielania opinii zawartych w tekście, jednak takiego tekstu o takim wyrazie poglądów dotąd nie zamieścili, pomimo wyraźnej dysproporcji w ilości tekstów proaborcyjnych do antyaborcyjnych. Jest to strzelanie do jednej bramki.

    Wybierając Julię Baranowską jako autorkę tekstów w spawie aborcji piorą mózgi tu. A o ruchach antyaborcyjnych w Rosji milczą, a ewidentnie taki kierunek myślenia tam jest. Przynajmniej 20 % badanych to potwierdza.

  23. Głos Prawdy said

    Bardzo prawidłowa ocena sytuacji przez Filomene. Jeśli porównać długo żyjących bez wiary i Boga ludzi Rosji – tylko parę dekad którzy zwrócili się w stronę duchowości i zawsze mocną wiarę Polski, to pomiędzy tym, co teraz widzimy na Zachodzie i teraz w Polsce a Rosja, wkrotce można postawić znak równości.

  24. Filomena said

    Polskie portale i instytucje katolickie powinny zajac sie sprzataniem brudow na wlasnym podworku a nie wytykac Rosjanom balagan na ich podworku. Zreszta, prawdziwy chrzescijanin nie wytyka grzechy innym. Najpierw dostrzega grzechy u samego siebie. Polskie spoleczenstwo, ktore jeszcze niedawno bylo spoleczenstwem religijnym i konserwatywnym ulega coraz wiekszej demoralizacji. Koscioly powoli staja sie puste. Czesc ludzi staje sie czlonkami roznych sekt. Sa miejsca – ja takie znam – gdzie dziesiec procent mieszkancow jest juz Swiadkami Jehowy. A mysle, ze takich miejsc jest wiecej. Wiekszosc Polakow, szczegolnie mlodych, ma bardzo powierzchowne podejscie do religii. Ogladanie pornografii to norma. Seksualne figle wsrod mlodziezy rowniez staja sie norma.

    Sprawy duchowe malo kogo co obchodza.Prawie kazdy mysli o sprawach materialnych, o wygodzie, o przyjemnosciach. Malo to, Polacy bardzo szybko zaczynaja sobie przyswajac obce wzorce i zwyczaje. Zamiast imienin coraz czesciej obchodzi sie urodziny i modny sie zrobil Halloween.

    Aborcje nalezy potepic i zakazac, ale najbardziej rygorystyczny zakaz aborcji spoleczenstwa nie uzdrowi jesli to spoleczestwo nie wroci do swoich tradycji duchowych i nie odwroci sie od Zachodniej zgnilizny. Owszem, poprawi sie demografia kraju, ale przy takim stanie duchowym spoleczenstwa jakie jest w tej chwili to moze byc tak, ze z dzieci zrobi sie towar na sprzedaz. Chetnych nie braknie. Sa tacy co potrzebuja dzieci na organy albo jeszcze do innych celow.

    Podstawowa roznica miedzy Rosjanami a Polakami lezy w tym, ze Rosjanie bardzo szybko sie zorientowali, ze ten model zycia, ktory oferuje swiatu Zachod jest zly. Jest to model, ktory wchodzi w kolizje z rosyjska mentalnoscia i tradycja. Duza role odegral tu tez kryzys, ktory mial miejsce w latach 90-tych, wojny, degradacja spoleczenstwa itd. Swoja role tez odegrala Cerkiew, bo konkretnie sprzeciwiala sie modernizmowi zarowno w samej Cerkwii jak i w swieckim zyciu. Cerkiew doskonale zdawala sobie sprawe z tego, spoleczenstwo najpierw nalezy uzdrowic duchowo a potem mozna bedzie zabrac sie za konkrety.

  25. Zbyszko z Bogdańca said

    Cerkiew roztropnie zabiera się do sprawy dzieciobójstw. Krok po kroku. Najpierw zakaz finansowania z pieniędzy podatników na „operację” mordowania dzieci, później może rosyjskie Okna Życia, kampanie medialne adopcja zamiast aborcji ( to robił chyba Orban?).

    Nieprzemyślane było liczenie że partia proaborcyjna PiS będzie bronić życia.

    Podłączanie pod aborcję zagrożenia życia matki i dziecka to podłość.

  26. Przyłączam się w całej pełni do głosu p. Listwy. ws. Sputnika. Nie dezawuując tego skądinąd cennego źródła informacji niedostępnych gdzie indziej, aż nadto widać jego liberalną, czy też liberalizującą orientację, jakkolwiek dość często przetykaną konserwatywnymi akcentami.

    Gratuję też znakomitego komentarza Filomenie. Nic dodać, nic ująć.

  27. Maćko said

    24. Pani Filomeno, parę uwag do Pani wpisu:
    ( Nie jest moim celem ani polemizowanie ani krytykowanie, tylko uzupełnianie i optymizowanie według tego co wiem i jak rozumiem.)

    1. Pisze Pani na wstępie: „Zresztą, prawdziwy chrześcijanin nie wytyka grzechy innym. Najpierw dostrzega grzechy u samego siebie.”
    Jeśli to prawda, to nie ma tu na liście wielu prawdziwych chrześcijan.

    2. Ludzkie jest krytykować innych, leży w naszej naturze obserwowanie i analizowanie otoczenia, tak aby go poznać i aby się do niego dostosować, aby z niego skorzystać i aby uniknąć zagrożeń.
    Tak więc, wracając do tematu, może być zdrowo krytykować o ile łączy się to wyciąganiem wniosków pożytecznych-diagnostycznych dla krytykującego.

    3. Polskie społeczeństwo, jak i francuzkie, niemieckie, hiszpańskie czy usañskie jest manipulowane tak, aby musiało oddalać się od zasad etyki i od poznania rzeczywistości. Trudno mi ocenić, czy temu przewodzi cel naczelny i przewodni czy też jest to wypadkowa celów z róznych zródel, z róznych sił działających niezależnie dla siebie a dla własnego tylko dobra, ale tak, że linie działania są zbieżne i w sumie szkodliwe dla Ludzkości.

    4. Sprawy duchowe – cóz, pierwsze zawsze będą motywacje ekonomiczne – podstawą myślenia jest istnienie ( kto nie isnieje ten nie mysli na tym padole ). Dlatego, w biednym społeczeństwie sterowanym w kierunku konsumizmu, nie ma wystarczająco wolnej energii w ludziach aby myśleć o sprawach duchowych.

    5. Rosjanie mają więcej szczęścia niż my jeśli chodzi o podatność na manipulacje mendialne:
    – są dalej geograficznie od Niemiec/USA
    – piszą cyrylicą, czyli byle gwnopismak się do ich korelatorów nie dobierze tak łatwo
    – są wychowani w zasadach cywilizacji turansko-łacińskiej, więc uznają rolę naczelna wodza
    – mają ogromne zasoby naturalne czyli nawet oszukiwani i łupieni mają jeszcze sporą moc swobodną

    6. Ma Pani pełną rację z aborcją – musi być zakazana, ale bez etycznego zrozumienia że abortowanie to mordowanie żaden zakaz administracyjny nie będzie realizowalny – Homo Sapiens jest specem od przeżycia i dostosowania się, więc zawsze znajdzie pożądane dla siebie rozwiązanie. Czyli, jak Pani pisze, walka musi się odbywać glównie na poziomie etycznym i etycznie poprawanie, aby móc mieć wpływ na Ludzi. Aby ludzie nie pożądali abortowania.

    Pozdrawiam.

    ******

    Swoją drogą, to ciąże są wynikiem procesu w którym muszą naturalnie brać udział 2 strony.
    Kobieta i mężczyzna.
    Od obu stron zależy wynik. Warto nad tym pomyśleć.

  28. Boydar said

    @ Pani Filomena (24)

    Napisała Pani – „… Podstawowa różnica między Rosjanami a Polakami leży w tym, ze Rosjanie bardzo szybko się zorientowali, że ten model życia, który oferuje światu Zachód jest zły …”.

    To taka sama prawda jak i gów.no prawda. Bo można i trzeba zadać sobie pytanie „dlaczego to tak”. Ano dlatego, że w przeważającej ilości przypadków (99% ?) człowiek któremu wydaje się że złapał Pana Boga za nogi, o tymże Bogu natychmiast zapomina. Nie tylko o Bogu zresztą – chcesz mieć wroga ? zrób komuś dobrze albo pożycz pieniądze. W sytuacji odwrotnej, kiedy wokół jest totalna kicha, większość do Boga wraca; zgodnie z zasadą – „jak trwoga …”.
    Rosjanie mieli pod górkę i pod wiatr, kolokwialnie mówiąc, od zawsze. Więc kto, jeśli nie Bóg. Aborcja jest szczególnym przypadkiem sytuacji podejmowania decyzji. Wręcz nieporównywalnym z innymi. Uwarunkowania są drakońskie, przynajmniej takimi się jawią. Nie wolno tego zaakceptować ale należy zrozumieć; przynajmniej to, że ktoś inny nie zrozumiał. Nie słyszałem, żeby księżna pani zrobiła skrobankę.

  29. Listwa said

    @ 27 Maćko

    „6. Ma Pani pełną rację z aborcją – musi być zakazana, ale bez etycznego zrozumienia że abortowanie to mordowanie żaden zakaz administracyjny nie będzie realizowalny”

    – sądzi pan że jak będzie zrozumienie u wszystkich czym jest aborcja to będzie to hamulcem żeby tego nie czynić. Sądze że są tacy aborcjoniści (zarówno mamy, tatusie i lekarze) że dobrze wiedzą co czynią. Tak samo jak np przy kradzieżach, złodzieje kradną, bo nie wiedzą czym jest kradzież? .

    @ 24 Filomena

    „Polskie portale i instytucje katolickie powinny zajac sie sprzataniem brudow na wlasnym podworku a nie wytykac Rosjanom balagan na ich podworku. Zreszta, prawdziwy chrzescijanin nie wytyka grzechy innym. Najpierw dostrzega grzechy u samego siebie”

    – czyżby? Nie chodzi o wytykanie, słyszała pani o :

    Uczynki miłosierdzia względem duszy to:

    1. Grzeszących upominać.
    2. Nieumiejętnych pouczać.
    3. Wątpiącym dobrze radzić.
    4. Strapionych pocieszać.
    5. Krzywdy cierpliwie znosić.
    6. Urazy chętnie darować.
    7. Modlić się za żywych i umarłych.

    Nie podzielam zachwytu Sputnika nad Czarnym protestem.

    „… ale najbardziej rygorystyczny zakaz aborcji spoleczenstwa nie uzdrowi jesli to spoleczestwo nie wroci do swoich”

    – zakaz aborcji ma w pierwszej kolejności chronić dzieci przed mordowaniem.

  30. Maćko said

    29. Listwa ( o moim 27) – bedzie dobrym hamulcem, dzialajacym skutecznie na 99% kobiet w naszej cywilizacji, w której tylko 1% kobiet ma rozwiniete cechy psychopatyczne. Ludzie ludzi nie potrafia zabijac. Kradziez, to inna grupa przestepstw niz zbrodnia.

    Ludzie ( normalni ) zabijaja tylko odczlowieczonych osobników, nienalezacych do tej samej grupy, z którymi sie nie identyfikuja jako ze swoimi bliznimi. ( goje, bosche, kulaki, indjuns, nigers, aborygeni… )

    Uczlowieczenie plodu od momentu poczecia wytraca argument o banalnosci „zlepku komórek”. Nie jest gwarancja, ale jest bardzo istotnym argumentem przeciwko podjeciu decyzji o aborcji.

    Zabic plód mozna bardzo prosto, wystarczy polknac miesieczna dawke jednego z leków antykoncepcyjnych dostepnych w aptekach bez recepty. Czyli zaden zakaz nie uchroni plodu, bo istnieje zupelna bezkarnosc takiego postepowania.

    Zdaje sobie sprawe, ze zawsze beda mordercy i abocjonisci, ale trzeba ilosc zabitych zmniejszac dostepnymi metodami.

    ++++
    Mialem pana nie czytac ale cóz… wchodzi na mejla kazdy wpis do interesujacego mnie tematu.

  31. Filomena said

    @ 27

    Tez ja nie uzywam slowa „krytykowac” a „wytykac”. Krytykowac sie powinno, ale prawdziwa szczera krytyka jest konstruktywna i taka wlasnie krytyka odnosi sukcesy i daje tej drugiej stronie duzo do myslenia. Niektore katolickie srodowiska tak robia i robia wlasciwie. Sa jednak srodowiska – a jest ich niemalo – ktore cechuje moralnosc raczej wybiorcza. Jaki na przyklad sens ma plakanie nad ofiarami aborcji w Rosji a z drugiej strony ignorowanie poczynan tzw. polskiego rzadu, ktory to popiera anglo-syjonistyczny rozboj na Bliskim Wschodzie i na Donbasie w wyniku ktorego ginie miedzy innymi tysiace dzieci a tysiace jest okaleczanych – bez nog, bez oczu, bez rak. Inne padaja ofiara gwaltow lub tortur. I wlasnie najgorsze jest to, ze oficjalny Kosciol Katolicki zachowuje sie w tej kwestii biernie. Nie nazywa rzeczy po imieniu, nie potepia Zachodu za jego udzial w tym wszystkim i za ciche popieranie terorystow. Ksieza powinni grzmiec na ambonach. W Syrii zniszczono najstarsze chrzescijanskie pamiatki. Co wiecej sa duchowni, ktorzy nazywaja np. polski udzial w wojnie w Afganistanie „misja stabilizacyjna”. Nawet Sowieci nie posuneli sie tak daleko, bo swoja interwecje w Afganistanie nazywali po prostu wojna. Nikomu nie mydlili oczu.

    Dlatego tez mowie, ze brudy trzeba wysprzatac na wlasnym podworku.

    @ 29

    Moze wiele ludzi sie ze mna nie zgodzi, ale ja osobiscie uwazam, ze sam tylko zakaz jest prymitywna forma hamulca, co nie znaczy, ze nie powinnismy zakazywac pewnych form zachowan, no bez etycznego rozumienia sprawy niektore zakazy staja sie tylko zewnetrzna forma kontroli i jak tylko ona znika, czlowiek u ktorego normy etyczne sa slabo wyrobione, zaczyna bladzic i latwo schodzi na zla droge. Dzisiejsza demoralizacja zreszta wynika nie glownie z tego ze jest mniej zakazow, ale przede wszystkim z tego, ze przestalo istniec pojecie grzechu. Rozmyte zostaly normy etyczne, pojecia dobra i zla. Dzisiejszemu czlowiekowi wmawia sie, ze najwazniejsze jest to zeby dobrze przezyc zycie. I uzywac na calego. Dzisiejszy czlowiek szuka wygody a jak juz sie wysila to tylko po to zeby cos z tego miec i to najczesciej w sensie materialnym. Liczy sie kariera, slawa, pieniadze. Wystarczy sie popatrzec na polska telewizje, zeby zobaczyc, co sie dzieje.

    Chronic dzieci przed mordowaniem? Jak najbardziej trzeba. Ale samo to nie wystarczy. Nie zapominajmy, ze dzis doszlismy juz do tego, ze dzieci zabijaja dzieci. Dzieci popelniaja samobojstwa albo samookaleczenia. Jak to sie dzieje, ze mlody czlowiek traci chec do zycia, ze wpada w taka depresje? Szerzy sie coraz wieksza patologia.

    I tu daje duzy plus Rosjanom za to iz wiekszosc z nich widzi i uwaza, ze Zachodni model zycia nie jest dobry. Zeby wiecej Polakow tak zaczelo myslec.

  32. Listwa said

    @ 30 Macko

    Zgoda że jest hamulcem, nie zgadzam sie z pana twierdzeniem uzależniającym skuteczność prawa od świadomości zbrodni.
    Niezależnie od świadomości, prawo ma swoją skuteczność, a ta zależy od stopnia skuteczności ścigania.

    Pisze pan : „ale bez etycznego zrozumienia że abortowanie to mordowanie żaden zakaz administracyjny nie będzie realizowalny”

    – uważam że nawet bez świadomości czym jest aborcja, zakaz prawa karnego będzie skuteczny, jeśli będzie obwarowany karą.
    I jest tu aspekt tego który morduje i tego który sciga zbrodnie.

    Od wieków (nawet przez Rome Impare) wiadomo, ze egzekwowalność prawa karnego zależy od nałozonych sankcji za czyn. W innym wypadku prawo jest martwe.

    Najlepszy układ jest wtedy, gdy jest prawny zakaz aborcji wraz z dyspozycją karną i pracą edukacyjna nad świadomością: czym jest zbrodnia aborcji, zwlaszcza , konsekwencji dla mordowanego dziecka, mordującej matki, rodziny w której jest mordowanie oraz dla społeczeństwa.

    Czarny marsz jest czymś wiecej niz są dotychczasowe ruchy proaborcyjne.

    ++++
    A skąd pan wiedział że akurat ten pana zainteresuje, gdy pan nie czytał?
    Szkoda , że pan zaczął, byśmy się pośmiali.

  33. Listwa said

    @ 31 Filomena

    „… bez etycznego rozumienia sprawy niektore zakazy staja sie tylko zewnetrzna forma kontroli i jak tylko ona znika, czlowiek u ktorego normy etyczne sa slabo wyrobione, zaczyna bladzic i latwo schodzi na zla droge.”

    – uważam że trzeba spojrzeć też pod odwrotnym kątem. Dopóki nie będzie dobrze wyrobionych norm etycznych, tym bardziej potrzebne jest prawo karne wraz z zabezpieczeniem jego skutecznosci, aby tacy ludzie nie błądzili i nie schodzili na złą drogę. .

    ——
    Dobre prawo może uzdrowić podupadłą moralność i etykę.
    Admin

  34. Maćko said

    32. Listwa ->++++ proste: Wybierajac opcje: Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.
    ****
    Prawo, jest nakladane sila, Etyka jest przestrzegana z wlasnego wyboru. Zawsze Etyka, w naszej cywilzacji, stoi powyzej Prawa.
    Nie znaczy to, ze mozna obejsc sie bez Prawa.

  35. Listwa said

    Dobre prawo może uzdrowić podupadłą moralność i etykę.
    Admin

    Oczywiście, dobre prawo karne jest wyśmienitym nauczycielem moralności, także dla tych co nie chcą zajmować się normami moralnymi albo takie normy im przeszkadzają, ze szkodą dla innych.

    @ 34 Macko

    Ha Ha , to ta opcja taka wbrew pana postanowieniom. Reklamację bym zgłosił.

    „Zawsze Etyka, w naszej cywilzacji, stoi powyzej Prawa”
    – często panu zdarza sie byc niedokładnym, socjocybernetykowi nie wypada. U nas prawo zależy od etyki, a nie etyka od prawa, etyka ma wpływ na kształt prawa, a nie prawo na kształt etyki.

    Zatem jaki jest pana błąd?

    ——
    Przecież obaj Panowie mówicie to samo…
    Admin

  36. Maćko said

    Listwo, nie wpadaj , bardzo prosze, w jakis talmudyzm przewrotny, ok?

    Etyka zawiera prawo w cywilizacji lacinskiej, do jakiej ja naleze i z która sie identyfikuje.

    W cywilizacji lacinskiej: „Zawsze Etyka, w naszej cywilizacji, stoi powyzej Prawa.”

    A jesli tak nie jest, co mozemy zaobserwowac na codzien dookola nas, to znaczy, ze odchodzimy od cywilizacji lacinskiej do bizantynskiej czy zydowskiej.

  37. Listwa said

    @ 36 Maćko

    A czemu to panie Macko zaraz panu oddechu brakuje?

    Mamy na myśli to samo , ale mówimy trochę co innego. Jeśli się różnimy to znaczy panie Macko , że któryś z nas robi błąd. Oczywiście błąd robi pan, przecież nie ja narcyz..
    A czyż nie wskutek drobnych błędów i odchyłek nie wpadł pan w stan ateizmu , który nie pozwala panu dać przestrzeni w pana zyciu dla nadprzyrodzoności? I tak drobne błędy kończą się dużymi.

    Na trzy zdania tylko ostatnie mozna pozostawić, pod warunkiem poprawienia trzech wcześniejszych.
    Zrobi pan sam czy mam pomóc?

  38. Listwa said

    Powinno być:

    A czyż nie wskutek drobnych błędów i odchyłek wpadł pan w stan ateizmu , który nie pozwala panu dać przestrzeni w pana życiu dla nadprzyrodzoności?

  39. Maćko said

    37. Listwo – albo inna definicja użytych slów, albo o czymś innym każdy myśli, albo też i błąd…
    Szczerze, pieriegaworki mało mnie interesują, używam ich tylko jako trzciny do oganiania się przed gryzoniami. Inetresuje mnie co i jak, konkretnie i zwięźle, w miarę możności.

    Skorzystam więc z pomocy, jeśli można i jeśli warto.

  40. Listwa said

    @ Macko

    Dziwię się , ze pan jeszcze nie dotarł ro prawdy, że nieumiejętność sformułowania prawidłowego opisu oznacza niezrozumienie sprawy.
    Tym „jeśli warto” podważa pan sens. Czyź miałbym sie trudzić skoro pan przed przeczytaniem ma wątpliwości.

    „inna definicja użytych slów, albo o czymś innym każdy myśli, albo też i błąd”

    – wskutek błędu, użycie niewłaściwych słów i myślimy o czymś innym.

    Gdyby nie te „jeśli warto” to od razu inaczej bym pisał, od kiedy to precyzowanie i pełne oddanie zagadnienia słowami jest talmudyczne?
    Zawsze Kościół katolicki i cała cywiizacja łacińska starała sie jak najdokładniej precyzowac – prosze spojrzeć na katedry.
    Ludzie z cywilizacji łacińskiej jakimiś prostymi piramidami się zachwycają.

    A konkretnie, bardzo talmudyczne te pana „jeśli warto”. Taki zabieg dla „chcę” ale nie pokaże, że mi nie zależy.

    I co dalej?

  41. Maćko said

    do rzeczy, prosze, do rzeczy.

  42. Listwa said

    @ 41 Maćko

    Do rzeczy oznacza podniesienie wrażliwości na subtelności, bo tylko wtedy da się widzieć. Ok? Przyjął pan oczywistość?

    Jeśli chodzi o etykę i prawo to błędne jest sformułowanie, ze w cywilizacji łacińskiej etyka stoi wyżej niż prawo. Choć takie sformułowanie jest często używane.

    Jeśli chcemy prawidłowo opisać i dobrze rozumieć to musimy powiedzieć:

    Nie chodzi o ‚wyliczanie’ co jest pierwsze i nie chodzi o ‚uznanie’ co jest wyżej.
    W cywilizacjo łacińskiej dominującą rolę pełni etyka, której emanacją jest prawo. .
    Etyka nie zawiera prawa, tylko etyka kształtuje prawo.

    Sednem jest ‚zależność’ prawa od etyki, a nie kolejność lub wyższość. Tylko to jest w prawie, na co etyka zezwoli, a sama zależność jest tylko w jedną stronę. od etyki do prawa. Szczególnie trzeba odkryć, że etyka nie pełni roli „policjanta” który wykreśla z prawa to co jest z etyka niezgodne. Całe prawo wynika z etyki i jest jej pochodną. Najpierw następuje rozwinięcie etyczne i ustalenie etycznych ram i warunków, dopiero potem formułowane jest prawo. Czyli etyka wyprzedza zawsze prawo i etyka tworzy prawo, a nie prawo tylko nadzoruje z pozycji wyższego umocowania.

    Literalnie prawo i etyka mogą być od siebie bardzo różne, jednak prawo musi odnosić się ściśle do etyki i musi ją uwzględniać, aby etyki w żadnym swym zapisie etyki nie naruszało.

    Zatem zależność nie wyższość. Wtedy zaczynamy rozumieć , dobrze opisywać i korzystać. .

  43. Maćko said

    Skorzystam więc z pomocy, jeśli można… ok?

  44. Maćko said

    oh! krzyzówka postów… 43 do kosza wirtualnie idzie

  45. Maćko said

    42. Listwa – spójny wywód i do rzeczy. Daje wrazenie, ze zna Pan temat niejako zawodowo.

    Natomiast ja go znam tylko amatorsko i z daleka, jak wiekszosc osób, wiec stosuje uproszczenia, które sa poprawne choc mniej precyzyjne.

    Moje uproszczenia sa pragmatyczne.

    Np. Etyka zawiera Prawo. Czy: Etyka jest ponad Prawem.

    I tu dochodzimy do celu, czyli do sterowania jak najwiekszej ilosci czytelników w kierunku poznania i przyswojenia sobie zasad naszej cywilizacji tak, aby mogli stawic opór najazdowi barbarzynców zydowskich czy urzeników yeuropejskich czy watazków z Ukrainy.

    Celem mojego pisania tu i tam, jest wplywanie na czytelników aby stawali sie madrzejsi, bardziej niezalezni, bardziej przekonani ze jest zle i ze mozemy/musimy dzialac w samoobronie a moze i kontratakowac.

    Jesli wielu przyswoi sobie stereotyp, ze Prawo musi byc podporzadkowane Etyce, to naturalnie beda sie burzyc przeciwko nieetycznym przepisom czy nieetycznym zastosowaniom prawa.

    Jestem ziarenkiem piasku w trybach systemu który nam nie pasuje, ale nawet jedno ziarno potrafi przeszkadac i dopiekac, a co dopiero wieksza ich ilosc.
    Ma pan cel, metode i realizacje. Moze pan pomagac moze pan nie pomagac. Mamy wszyscy wolny wybór…

  46. Listwa said

    @ 45 Macko

    „Jesli wielu przyswoi sobie stereotyp, ze Prawo musi byc podporzadkowane Etyce, to naturalnie beda sie burzyc przeciwko nieetycznym przepisom czy nieetycznym zastosowaniom prawa.”

    – to jest dobre. Uzupełnić trzeba o świadomość , ze nie wszystko co jest w prawie zapisane jest dozwolone etycznie. Stąd złe prawo nie usprawiedliwia, choć pozwala.

    Ziarenkiem to może być tylko Tradycja katolicka. Dlatego tak ją niszczą i deformują.

  47. Maćko said

    46. Listwa pisze: „Ziarenkiem to może być tylko Tradycja katolicka. Dlatego tak ją niszczą i deformują.”

    Jasne. Dlatego jej bronię. Wiara jest ostoja dobra. Wiara musi bronic Etyki i tylko ona jej oficjalnie broni…. tyle ze kiepsko, niestety.
    Pomocy potrzebuje od wszystkich ludzi dobrej woli, nawet od ateistów.

  48. Listwa said

    @ 47 Maćko

    Znowu pan jest niedokładny. Bardziej niż w przypadku prawa i etyki.

  49. Maćko said

    Opinia bez dowodu, panie Listow.

  50. Listwa said

    @ 49 Macko

    Jak nie. Pierwszy to wpis @ 48 , drugi to pan nie obronił tego co napisał.
    Są dwa.

  51. Maćko said

    50 Listwa.
    Pana wpis 48 ( Znowu pan jest niedokładny… ) to opinia.

  52. Maćko said

    I znowu pan na ścieżce wojennej… co pan żołnierz czy oskarżyciel etatowy?

    Niczego nie potrzebuję bronić. Piszę jak jest i jak być powinno. Dzięki innym rosnę i polepszam się. Takie mam „do”.

    Pan nam pomaga albo nie. Jak nie, to pana sprawa, a jak tak, to będzie nam lepiej nieco na tym padole.

    Win-win to jedyna sytuacja pożądana wsród normalnych ludzi, każda inna jest szkodliwa dla systemu. Może to pan spróbowac zrozumieć? System, układ, grupa, zbiór, zespól… raźniej jest nam razem budować niż z osobna burzyć. Jak pan to złapie, to będzie pan dobrym, cenionym człowiekiem. Wszak takim chce pan być, nieprawdaż?
    ( JBNB … ja też pracuję nad sobą… )

  53. Boydar said

    „… Pan nam pomaga albo nie …” obywatel Macka (52) do Pana Listwy

    Pan Bóg, na złość wrogom i opozycji, pomaga wam już ładnych parę tysięcy lat. W sposób niewyobrażalnie szczodry. Jedyne co z tego zrozumieliście to to, że kościół musicie mieć własny.

    Długo się nad tym zastanawiałem; doszedłem do wniosku, że kalece trzeba pomagać. Bo tak jest po chrześcijańsku, żeby wyrównać szanse. To się nazywa ‚dać fory’. I co ? I gów.no. Zmarnowaliście wszystko.

  54. Listwa said

    @ 53

    Znowu pan się kopnął swoją nogą w swój tyłek.
    Ja panu ciągle szansę daje na zwycięstwo, a pan sie woli kopać.

    Tak jak prawo jest uzależnione od etyki,tak etyka od wiary, czyli doktryny i moralności. To nie wiara ma bronić etykę, ale etykę prawidłowo ustawić. Bronić mają ludzie. Pan swoją ateistyczną postawą, neguje fundamenty etyki i jej źródło, twierdząc przy tym że wierze to słabo wchodzi obrona etyki i pan musi ją bronić.

    Wiara jest ostoją dobra, ale też etyki.

    ——
    Wydaje mi się, że Pański interlokutor napisał, iż etyka stoi nad prawem, z czego wniosek, iż prawo ma podążać za etyką.
    Admin

  55. Maćko said

    1. Listwo – prosze nie ponizac sie w pisaniu do poziomu Boydara, nam równac do najlepszych i podciagac innych do góry.

    2. Móc kopnac sie w posladek samemu, pieta, wskazuje na dobra kondycje fizyczna, elastyczne miesnie uda i silne-szybkie miesnie podudzia – pan potrafi? Ja tak. W druga strone moge zlamac szczeke lub kark ta sama noga ( yodan mae gerii ) – i co z tego? Akurat nie jestesmy w dojo. Tutejsze Do jest droga wiedzy i cnoty.

    3. Temat aborcji – przyczynek docenta Kosseckiego:

  56. Najlepszym sposobem zwalczania aborcji jest poszerzanie świadomości (wszelakiej).

    Nie wiem jak w Rosji, lecz w Polsce całkowity zakaz skończyłby się tym, że za parę lat mielibyśmy rząd ,,Nowoczesnej” i całkiem liberalne prawo, którego już byśmy potem nie zdołali zmienić.

    To nie pora na ofensywę, którą można przegrać. Brońmy na dobry początek tego, co wypracowaliśmy i jest jeszcze kompromisem dla większości obywateli. Ewolucja, nigdy rewolucja. To drugie służy jedynie unym – zawsze i wszędzie. Jak nie od razu, to wkrótce potem.

  57. NICK said

    Admin. (54).
    Nie napisał też, że to jego etyka. Ateistyczna.

    Filmik. P. Maćka. Oglądnąłem.
    Nawet, początkowo, to prawie zaklaskałem. Doszedłem do trzech ostatnich minut. M.in. tych z Hitlerem. Żarówka się zaświeciła. Wróciłem do całości. Dwa razy.
    Nie napiszę o wnioskach.

    Tak ogólnie pisząc. To, trudno pisać gdy przesiąkają, co niektórych, poglądy Snaga, Maćka. Nie moje.

    Panie Robercie.(56).
    Ma Pan rację.

  58. Listwa said

    @ 54

    Przepraszam , jakiś błąd wpadł.

    Wpis @ 54 Listwa tyczył się @ 47 Maćko, a nie do pana Boydara wpis @ 53

  59. Listwa said

    @ 55 Maćko

    Docent Kosecki może sobie przyczynki dawać, ale jak powstaje życie i kiedy jest początek życia, decyduje biologia i genetyka, a nie cybernetyka lub socjocybernetyka. Cybernetyka może tylko powtórzyć za biologią i genetyką.

    @ 56 robertgrunholz

    Panie oficerze,
    ale nigdy nie możemy przy tym zaakceptować stanu niewłaściwego, musimy zawsze pamietać , ze możemy co najwyżej tolerować niechętnie. I tez bez naiwności, oni jak tylko będą mogli wprowadzić to wprowadza, bez względu czy na podejście obecne, choćby „To nie pora na ofensywę, którą można przegrać”. Aborcje przegra sie przez obojętność i zgodę na nią

  60. Marucha said

    Re 39:
    (Socjo)cybernetyka nie udzieli również odpowiedzi na pytanie, jak smacznie gotować albo z czego składa się planeta Jowisz – i trudno ją za to winić.

  61. Listwa said

    @ 60 Marucha

    Też nie odpowie, ale w swym występie doc. Kosecki od 7 min twierdzi, ze tylko cybernetyka potrafi uporządkować definicje początku życia ludzkiego i wskazać tę poprawną. Kiedy życie ludzkie ma początek można stwierdzić bez cybernetyki i stwierdzono to przed jej powstaniem.

    ——
    Mimo wszystko ciekawi mnie wynik, do jakiego doszedł doc. Kossecki, abstrahując od religii.
    Admin

  62. głos z nikąd said

    ……..nie udzieli również odpowiedzi na pytanie, jak smacznie gotować……….

    Od tego są inni.

    Ale… nemo propheta in patria sua.

  63. Maćko said

    56. Panie Robercie, calkiem slusznie. Poziom wiedzy i swiadomosci pozwala nie zajsc w ciaze naturalnie jak sie nie chce oraz zajsc w ciaze naturalnie jak sie chce. Pomagalem intelektualnie znajomym jak zajsc w ciaze, gdy po paru miesiacach ( 30 latki ) nie udawalo im sie i prawie szukali juz pomocy lekarskiej. Zaden nie pomyslal o znalezieniu termometrem i kalendarzem plodnego dnia.

    Cybernetyka jest metanauka w stosunko do innych dzidzin wiedzy ludzkiej, jest naturalne, ze lepiej definiuje pojecia ogólne. Do ponadnaturalengo sie nie miesza, gdzyz zajmuje sie procesami inormacyjno-fizykalnymi. Kropka.

  64. Listwa said

    Mimo wszystko ciekawi mnie wynik, do jakiego doszedł doc. Kossecki, abstrahując od religii.
    Admin

    Nie miała innego wyjścia. Mogła tylko postąpić za genetyką, biologią oraz filozofią. .

  65. Marucha said

    Re 64:
    Po prostu opierając się wyłącznie na nauce, człowiek rozumny dojdzie do wniosku, że nowe życie rozpoczyna się w momencie powstania komórek posiadających DNA różne od DNA matki. Kropka.

    Natomiast, co stwierdzam gwoli obiektywizmu, ludzie Kościoła mieli na ten temat różne poglądy. To właśnie nauka pozwoliła im je ujednolicić i ustabilizować.

  66. Listwa said

    @ 65 Marucha

    Ale tą nauką była biologia, potem ją uzupełniła genetyka,która jeszcze bardziej sprecyzowała moment powstania życia i ukazała ten mechanizm. Jeśli chodzi o Kościół to, pomijając czasami błędne dociekania i wypowiedzi jego członków, uczy od zawsze niezmiennie, że życie ludzkie powstaje w momencie, gdy Pan Bóg stwarza dusze konkretnego człowieka w momencie zapłodnienia (bez precyzyjnego, wobec braku możliwości posługiwania się i przeprowadzania badań z dziedziny biologii i genetyki, określania momentu zapłodnienia). Z punktu widzenia Kościoła wskazanie konkretnego momentu zapłodnienia nawet nie jest istotne, ważne jest tylko powiązanie faktu zapłodnienia i faktu stwarzania i podkreślenie aktu stwórczego jako źródła pochodzenie człowieka i momentu powstania nowej duszy. Mechanizm powstania nowego ciała schodzi na drugi plan. Zaraz potem Kościół uzupełnia naukę o akcie stwórczym człowieka, pokazując , że każdy człowiek stworzony jest na obraz i podobieństwo Pana Boga. Uzupełniając o odpowiedzialności człowieka za siebie i swe życie, które ma zmierzać w określonym kierunku i do określonej formy. .

    Same połączenie komórek rozrodczych nie dałoby możliwości powstania nowego życia, nowej istoty ludzkiej, nowego człowieka odmiennego i niezależnego od ojca i matki , gdyby nie akt stwórczy Pana Boga. Tylko akt stwórczy powołuje do istnienia nową świadomość, nowy umysł, nową wolę, nową duszę, nowego człowieka. Sama materia i komórki tego nie są w stanie osiągnąć, one mogą dać tylko nowe ciało o odmiennym DNA od ojca i matki i nic poza tym.

    Ani cybernetyka, ani socjocybernetyka nie wnosi nic, ani też wnieść nie może do tego, co odkryła najpierw biologia, potem doprecyzowała genetyka, ani do tego co uczy Kościół.

    Mając naukę Kościoła , uzupełnioną o odkrycia z biologii i genetyki, mamy pełny obraz powstania nowego życia ludzkiego z opisem jego poszczególnych aspektów. Cybernetyka ani socjocybernetka nie posiada żadnych podstaw do sytuowania się ponad biologię , genetykę i naukę Kościoła. Nie posiada do tego żadnych możliwości i narzędzi. Może jedynie powtórzyć to co usłyszała i czego się dowiedziała i z pokorą przyjąć.

    Twierdzenie, że dopiero socjocybernetyka uporządkowała definicje początków zycia i tylko ona może to zrobić również jest niepoprawne – .

    Które definicje opisujące początek życia są poprawne, a które nie są, decyduje zdobyta wiedza. Do weryfikacji zdolny jest tylko ludzki umysł, który posiada prawidłową znajomość zagadnienia. Do tego nie jest mu potrzebna socjocybernetyka i jej znajomość nie jest warunkiem koniecznym i niezbędnym.

    Kościół, ani biologia i genetyka nie korzystały z socjocybernetyki aby ukazać zagadnienie powstania nowej osoby ludzkiej

  67. Maćko said

    65. Marucha – dokladnie. Uruchomiony jest pelny program nowego czlowieka. Kompletny.

  68. Marucha said

    Re 66:
    Pan polemizuje ze mną, a przecież w niczym nie zaprzecza temu, co napisałem w #65.

    Proszę zauważyć, że nawet słówkiem nie wspomniałem o (socjo)cybernetyce, której Pan poświecił tyle uwagi.
    Stwierdziłem jedynie, iż nauka pomogła Kościołowi sprecyzować swe stanowisko w kwestii momentu powstawania życia, bo przecież nie było ono tak całkiem ustalone.

    Nie widzę nic złego w tym, jeśli uczeni metodami poza-teologicznymi dochodzą do wyników zgodnych z tym, co głosi i głosił Kościół.. Przeciwnie, jest to dla mnie dowód istnienia Boga – a i dla wielu naukowców stanowiło to przełom w ich życiu: nawrócili się.

    Pana twierdzenie, jakoby cybernetyka „wynosiła się” ponad biologię, genetykę itd. są bardzo dziwaczne. Nauki nie „wynoszą” się wyżej od innych. Matematyka, zwana niekiedy „królową nauk” jest zarazem tych nauk sługą.

    Nie wiem, co socjocybernetyka mówi o początku życia. Jeśli jednak sobie właściwymi metodami również doszła do wniosków zgodnych z prawdą, to w czym problem? Że nie powinna wsadzać swego ryja w sprawy zastrzeżone dla wtajemniczonych? Czy co?

    Na zakończenie: już małpolud wiedział, że im mocniej rzuci kamieniem, tym dalej on doleci. Potrafił intuicyjnie ocenić siłę i kąt jego rzutu aby trafić w zwierzę czy w swego współbratymca – więc po kiego diabła nam cała fizyka newtonowska, wzory na rzut ukośny, jakieś przyspieszenie ziemskie, różniczki itd?

    Nauka to nie tylko odkrycia. To także porządkowanie, systematyzowanie i logiczne powiązywanie tego, co już znamy.

  69. Listwa said

    @ 68 marucha

    „Pana twierdzenie, jakoby cybernetyka „wynosiła się” ponad biologię, genetykę itd. są bardzo dziwaczne. Nauki nie „wynoszą” się wyżej od innych”

    – odnoszę się do wpisu @ 55 Maćko w którym przemówił doc. Kosecki. Również starałem sie uporządkować to co mamy.

  70. Piszę więc jestem said

    A zwłaszcza . . .granty!

    oto nauka w Nowus Ordo Seculorum

    NOS uporządkował nam wszystko !

    Wyjątki potwierdzają . . . wbrew, wszem pacanom,

    Boże Prawo!

Sorry, the comment form is closed at this time.