Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Eurostat potwierdza: Polska drugim krajem w UE pod względem ilości przyjętych imigrantów w 2015 roku!

Posted by Marucha w dniu 2016-11-02 (środa)

Nie tak dawno Martin Schulz żalił się publicznie, że w kwestii imigrantów „Polska zostawiła Niemcy na lodzie”. Warto przypomnieć temu niemieckiemu politykowi, że według oficjalnych danych Eurostatu nasz kraj w 2015 roku był wiceliderem w całej Unii Europejskiej pod względem ilości legalnie przyjętych imigrantów.

Do Polski przybyło łącznie 541,5 tys. obcokrajowców spoza UE! Pod tym względem wyprzedziła nas tylko Wlk. Brytania, gdzie w ub.r. przybyło 633 tys. osób.

Jeśli chodzi o ilość wydanych pozwoleń na pobyt dla osób spoza UE, to zgodnie z raportem Eurostatu w 2015 roku najwięcej takich pozwoleń wydały władze Wielkiej Brytanii – 633,0 tys. (wzrost o 65,2 tys. w porównaniu z 2014 rokiem). Polska w tym zestawieniu zajęła drugie miejsce – w ciągu ubiegłego roku pozwoleń na pobyt dla osób spoza UE wydaliśmy aż 541,5 tys. (wzrost o 186,1 tys. w porównaniu z 2014 rokiem).

Zdecydowana większość imigrantów przyjeżdżających do Polski pochodziła z Ukrainy. Trzecie miejsce w tej kategorii zajęła Francja – 226,6 tys. pozwoleń na pobyt dla osób spoza UE. Dopiero na czwartym miejscu uplasowały się Niemcy, które w 2015 roku przyjęły w swoje granice 194,8 tys. legalnych imigrantów spoza UE.

Poniżej lista państw należących do UE (+ Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Lichtenstein) pod względem ilości przyjętych legalnie imigrantów spoza terytorium UE w 2015 roku:

Źródło: EU Member States issued a record number of 2.6 million first residence permits in 2015 (ec.europa.eu)

http://niewygodne.info.pl

Odpowiedzi: 7 to “Eurostat potwierdza: Polska drugim krajem w UE pod względem ilości przyjętych imigrantów w 2015 roku!”

  1. Jak to? Przecież Ukraińcy to Polacy. Ukraina to twór sztuczny, który nigdy nie istniał jako niezależne państwo:)

    Niestety, obecna Ukraina to – oprócz Rusinów – zbieranina hołoty i łajdactwa. Oraz chazarskie geny, które przezimowały przez stulecia.
    Admin

  2. SHREK said

    Jeśli mowa o żydostwie zwanym ostatnio `czaharami` tu i tam to fakt-dwie ojczyzny jednego plemienia o swobodnym przepływie ustanowione na odwrót Polski Rzeczypospolitej Obojga Narodów , ale z Polakami to ma sie nijak a z Kresow cywilizacji pozostały jeno wspomnienia.

  3. Rezystencjusz_WlkPL said

    Cytat: „Zdecydowana większość imigrantów przyjeżdżających do Polski pochodziła z Ukrainy.”

    Imigrantów z Ukrainy i ogólnie z Kresów może do nas przybywać na pęczki – nie miałbym nic przeciwko. Sam lubię Ukrainki bo ładne są, spolegliwe i skore do zabaw, jak też pracowite… a z mężczyznami od nich też całkiem nieźle mi się koegzystuje. Mile u nas widziani rodowici autochtoni zarówno z ziem Rusi Białej (czyli po nazwie sugestywnej – blondyni), jak i Czerwonej (rudzi/brąz). Skoro Tacyt klasyfikował centralny obszar kontynentu jako Germania, a inne mapy też ewidentnie wskazują na pewne dziedzictwo świetności przodków obecnych Polaków – ojców naszych, z Abrahamem NIC raczej wspólnego nie mających! – to nasi protoplaści z czasów lechickich nie mieliby chyba nic przeciwko sprowadzaniu ludności rdzennej z byłych wschodnich Kresów państwa polskiego…

    >https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0e/Imperium_Romanum_Germania.png
    >http://courses.wcupa.edu/jones/his101/web/pix/german-s.jpg
    >https://unsafeharbour.files.wordpress.com/2012/02/maps-europelighteyes.jpg
    >http://3.bp.blogspot.com/_uMUPhdTKvD0/TQfm0D29-pI/AAAAAAAAAjw/KkCVq8xEf3E/s400/blond_hair_map1.jpg
    >https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/61/a2/d3/61a2d3ca9225ebbdfe18848bb4ff010a.jpg
    >http://storage2.sportowefakty.pl.sds.o2.pl/photos/4fdf1f0f87bef1_89822581.jpg

    Mając na względzie słowa dra Goebbelsa, że „zadaniem kobiety jest być piękną i wydawać dzieci na świat”, a z czym trudno się nie zgodzić – warto w tym kontekście przykładowo przejrzeć:
    >http://natemat.pl/13357,polak-woli-narzeczona-z-ukrainy-lepiej-zadba-o-dom-i-wybaczy-zdrady
    >http://weinterrupt.com/wp-content/uploads/EURO-2012-girls-sexy-ukrainian-cheerleaders-intro.jpg

    Smutne w tym wszystkim jest tylko oblicze szowinizmów lokalnych typu UPA, eskalowanych wiadomo przez kogo, dla celów społecznego fermentu i nowej bratniej wojny w Europie. Wojny Białych z Białymi, w dodatku Słowian, na poletku polsko-ukraińskim i ukraińsko-ruskim, jako reprezentacji Aryjczyków z grupy satem. Germanie, Romanie i Celtowie to kentum; Polacy stanowią właściwie formę pośrednią obu tych grup, ale językowo przynależą do satem.
    >http://s24.postimg.org/wmhyo4yad/Germania_Sarmatia2.png

  4. Regina said

    Ad.3 Beznadziejny komentarz.Podejrzewam, że napisany przez Mykołę.Nie podzielam pana optymizmu. Uważam,że skończonym idiotyzmem jest zastępowanie młodych Polaków , którzy wyemigrowali z kraju-Ukraińcami.Co to za dziadowskie państwo, które nie potrafi stworzyć warunków do egzystęcji swoim obywatelom i skazuje ich na poniewierkę. A odnośnie tej spolegliwości Ukrainek,to widzialam (na filmie,w internecie) te ślicznoty w akcji,przed Domem Związkow Zawodowych w Odesie. Muszę przyznać,że doznałam szoku. Niczym nie ustępowały,w okrucieństwie swoim babuszkom z Wołynia,czy Bieszczad.Zapomniał pan dodać, że najlepiej sprawdzają się w Zachodniej Europie i faktycznie są bardzo skore do zabawy i pracowite.

  5. NICK said

    Zwracam uwagę na komentarz Admina. (1).

  6. Rezystencjusz_WlkPL said

    Regina – 4

    Okrucieństwo i w Polsce można uświadczyć, jako następstwo patologii. Ja bym tu w obrębie Białej Rasy zbytnio nie generalizował, mierząc wartości grup poszczególnych narodami. Czy Ukraińców od Polaków znowuż tak wiele dzieli? Czy wie pani, jak w ogóle ukształtował się ów pseudonarodowy, ukraiński żywioł etniczny??? To nie było „miękkie podbrzusze” środka I RP, gdzie ludzie żyli spokojnie i w miarę dobrze, jak na standardy owych czasów, ale Kresy czyli – ciągłe wojny i niepokój! Gdzie nawet jeszcze przed Jagiellonami, ziemie te stale najeżdżane były przez barbarzyńców typu: ludy awarskie, mongolskie i tureckie – całe wędrówki ludów! Gdzie kurtuazjii to nijak nie przypominało, ale potworny strach, pożogę, ogrom krwi przelanej, grabieży i zniszczenia, gdzie perspektywiczne skutki tego – np w zimie zostać z małymi dziećmi bez dachu nad głową i o głodzie – mogły być DOTKLIWSZE niż sam najazd! Oraz życie w ciągłym strachu przed falą następną, co nie służyło ani równowadze duchowej, ani grzeczności, ani wzrostowi kultury.

    Step ukraiński to NIE JEST teren strategicznie dobry do defensywy i partyzantki, jak np Karpaty. Bo cóż jego mieszkańców mogło ratować – Dniepr??? Tu nawet rdzenni Germanie spośród Gotów, jako żywioł nieco mądrzejszy i cokolwiek lepiej od Słowian planujący – NIE DALI RADY sprostać wyzwaniu aż tak poważnemu! I to żyjąc na względnie izolowanym Krymie, prawie w całości otoczonym przez przez wody morskie od reszty ziem leżących U-KRAJU Polski, Litwy, Rosji czy Złotej Ordy… A za sąsiadów mając roztropnych Greków, w porcie handlowym Kaffa… Gdzie wspólną logistyką planistów na lądzie i korzystając ze wsparcia floty z np. Wenecji czy Genui, albo Bizancjum nawet – ów przesmyk lądowy oraz Cieśninę Kerczeńską można było solidnie ufortyfikować, przekształcając Krym w twierdzę nie do zdobycia… A jednak – w praktyce wyszedł im zonk po całości! W rezultacie półwysep krymski, jako władztwo osadnicze Gotów i Greków – przez wieki utracił swoją tożsamość całkowicie i stał się kolonią ludów niebiałych (Tatarzy), zagrażających Europie ofensywnie od strony stepów – wtedy poniekąd naturalnego poligonu dla jego stałych mieszkańców, jak i pustynie w Arabii (Arabowie = „ludzie zaczajeni”), ze wszelkimi tego następstwami wobec sąsiadów!

    Resztówki „języka bogów” (Gott=Bóg) na Krymie, wymarły w wieku XVIII – ergo caryca K2, wielka miłośniczka „końskich walorów” a z pochodzenia księżniczka pruska – nie zdążyła, niestety, uratować ziomków na czas. Lub też w chwili ostatniej nie pomyślała o tym, mając w głowie tylko jedno. A najazdy tamtych i owamtych, to jak dla Białej Ludności osiadłej, wcale nie były przelewki. Tylko gwałt i TERROR, wprost nie do wyobrażenia – patrząc z perspektywy (i cokolwiek znacznych wygód oraz humanizmu) doby obecnej. Dzieci oraz wnuki, prawnuki, praprawnuki etc. świadków tamtej mrocznej i niebezpiecznej epoki, którym w ogóle udało się przetrwać i spłodzić potomstwo, żyjąc w stałym poczuciu zagrożenia i niepewności – niejako przeniosły ową patologię w genach. Czy zatem nie uważa pani, że ktoś żyjący w takich warunkach na okrągło i przez całe wieki, z dziada pradziada miał prawo od tego „trochę” ZDZICZEĆ i zwyrodnieć, wraz z całym pokoleniem???

  7. Rezystencjusz_WlkPL said

    PS, Regina-4 cd.

    A ja nie podzielam pani zapału, do do zapewnienia Polakom przyszłości przez państwo polskie i w dodatku separując się od innych Białych Ludzi. Bo co, bo resentymenty OUN-UPA? Stalin wtedy przewidział zagrożenie, jakie może nastąpić i zrobił u siebie prewencyjnie w latach 30. porządek – sztucznym głodem. Czego ja nie pochwalam, ale proponował Polakom wymianę: cała mniejszość ukraińska do ZSRR, w zamian za repatriantów z Polski. Propozycja dla nas była IDEALNA jak z marzeń – silne i jednolite etnicznie państwo – ale że Polacy, nawet narodowcy polscy(?), nie stanęli na wysokości zadania, uznając to za „niehumanitarne”, to Stalin bardzo się taką postawą zdziwił i uznał zapewne: „IDIOCI, będziecie tego gorzko żałować! Ja z wami chciałem zrobić korzystną wymianę, ale skoro żeście są aż tacy głupi i bez wyobraźni, to teraz już kładę na was lagę definitywnie, wot szo!”.

    Niestety, brutalne to i nawet w moim prywatnym odczuciu przykre, ale na szacunek trzeba zasłużyć – w polityce oraz biznesie zawsze, w życiu osobistym różnie bywa. Głupcy niestety odpadają na starcie, zaś skoro jakaś społeczność nie szanuje i nie wspiera sama siebie, to trudno oczekiwać, by inni ją szanowali. Takich się co najwyżej doi, kantuje oraz ciśnie z nich bekę. Ja osobiście do różnych jednostek podchodzę raczej z sentymentem i po ludzku, bo syfu i pieniactwa jest aż nadto dokoła… ale widzę że jak ktoś słaby lub niezaradny jest, to w czasach obecnych ma po prostu PRZE-SRA-NE! Już nawet firmy od komórek, banki czy markety, poprzez różne cwaniackie kruczki i sztuczki, robią ogół zwykłych Polaków w wała na każdym kroku, jak tylko mogą. To smutne i przerażające!

    Teraz podobnie do Stalina, uprzedzony historią i widzący na bieżąco, co w naszym kraju się dzieje – olać i wydymać Polaków może Putin. Prędzej lub później zajmie całą Ukrainę, a JEŚLI do Polski wejdzie, to nie tyle żeby Polaków od żyda i marksizmu kulturowego wyzwolić – nie… To może też być, ale przy okazji. Przede wszystkim po to, aby zidiociałą prowincję tutejszą, interesom kraju własnego podporządkować. Wtenczas, czy to aby dla Polski będzie to takie dobre? Na wyczucie, odsyłam to czasów PRL z poprawkami: pedały czy wywrotowcy różni może i nie śmią wtedy pisnąć, ale sklepy znów mogą świecić pustkami. Oprócz może „cwaniaka”, w dyżurnej randze półkownika. Zwłaszcza że pola zewsząd odłogiem leżą, jak okiem sięgnąć – gdzie wieś niejedna to „strefa dolarowa / eurowa”, a żarcie preferowane w miastach to markety, koszerny KFC lub McDonald.

Sorry, the comment form is closed at this time.