Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nie ma zagrożenia wojną i nie trzeba straszyć Polaków

Posted by Marucha w dniu 2016-11-07 (poniedziałek)

Czy NATO jest anachronizmem? Korespondent radia Sputnik Leonid Sigan rozmawia o tym z politykiem i publicystą Mariuszem Olszewskim.

„Zasady, które legły u podstaw NATO przestały uzasadniać potrzebę jego istnienia od czasu zakończenia zimnej wojny” — to jest stwierdzenie sprzed kilku miesięcy Georga Friedmana, które przedstawił w artykule dla „Buisness Insider”. Według tego autora, NATO w ogóle stanowi anachronizm między innymi dlatego, że bierze się do zadań, do których realizacji nie był powołany. Co Pan sądzi o tym stwierdzeniu znanego politologa?

— Myślę, że skoro pan Georg Friedman pokusił się o takie stwierdzenie, to znaczy, że jego think tank dokonał gruntownej analizy. Taka jest rzeczywistość. Pan Friedman nie odkrył niczego nowego. Sojusz Północnoatlantycki jest sojuszem tylko papierowym. W tej chwili rozbieżność interesów jego członków jest tak duża, że nie wyobrażam sobie jakiegoś konfliktu, w którym miałby wziąć udział cały Sojusz, bo wtedy okazałoby się, że piąty Artykuł jest tylko i wyłącznie fikcją.

Dopóki jest prosperity, dopóki jest czas pokoju, dopóki nikt nie powie, że sprawdzamy jego funkcjonowanie, wtedy Sojusz jeszcze działa. Natomiast w momencie, kiedy doszłoby do jakiegokolwiek konfliktu na świecie, w którym byłaby potrzebna solidarność wszystkich członków Paktu, wtedy okazałoby się, że król jest nagi.

Według Friedmana cel istnienia sojuszu zdezaktualizował się w momencie rozpadu ZSRR i powołania do życia Unii Europejskiej. Według Pana to prawda?

— Pamiętajmy, że u podstaw powstania Sojuszu Północnoatlantyckiego była wypowiedź Winstona Churchilla dotycząca „żelaznej kurtyny”, która zapadła od Szczecina do Adriatyku i została obalona w latach 1989-1991. Tutaj pan Friedman ma rację. Ja bym poszedł dalej, powstanie Unii Europejskiej było nową jakością polityczną, natomiast w tej chwili, w roku 2016 Unia Europejska jest przeszłością. Musimy myśleć o zupełnie nowych konstrukcjach politycznych. Jeżeli chodzi o sojusze gospodarcze, wojskowe, polityczne, to Unia na naszych oczach dogorywa.

Rzeczywistość jest niestety inna. Wczorajszy „Times”, powołując się na sekretarza generalnego Stoltenberga, twierdzi, że Sojusz planuje postawić w stan wzmożonej gotowości bojowej „setki tysięcy wojskowych z uwagi na rosnące napięcie stosunków z Rosją.” Jak pogodzić te dwie wizje?

— Myślę, że dla wizji pana Stoltenberga potrzebna jest drobna korekta, bo zastanawiam się, co pan Stoltenberg powie podczas wizyty w Japonii, na Filipinach, w Wietnamie. W tej chwili zdaje się, że Stany Zjednoczone podjęły decyzję polityczną dotyczącą przemieszczenia swoich głównych sił wojskowych na tamten teatr globalny. Natomiast pan Stoltenberg takimi słowami tylko i wyłącznie podsyca atmosferę strachu i zagrożenia wojennego, która w tej chwili w Europie nie jest potrzebna.

Europa ma wystarczająco dużo problemów wewnętrznych, wystarczająco dużo wyzwań przed sobą, żeby zajmować się zupełnie innymi problemami. Oczywiście, partia wojny wewnątrz sojuszu czy wewnątrz UE zawsze będzie istniała. Ale to nie znaczy, że mamy jej słuchać i mamy pod dyktat partii wojny wykonywać polecenia, zmierzające do wywołania prędzej czy później konfliktu. W tej chwili takiego zagrożenia nie ma i proszę Polaków nie straszyć.

Czy pan minister Macierewicz nie pobudza do tego, żeby Stoltenberg właśnie tak twierdził?

— Pan minister Macierewicz jest ministrem o dość skomplikowanym uroku osobistym i jego wszelkie wypowiedzi należy oceniać raczej pod względem retoryki kierowanej do Polaków, do wyborców PiS-u, a nie widzieć w nim ministra, który prowadzi politykę zagraniczną.

Niestety, w Polsce na razie politycy nie czują różnicy między retoryką jeszcze wyborczą, adresowaną tylko i wyłącznie do swojego elektoratu, w celu jego wzmocnienia, a retoryką rządu kierowaną na zewnątrz. To moim zdaniem nie służy budowaniu wizerunku polskiego. A w tej chwili, proszę zwrócić uwagę, że głównym problemem rządu pani Beaty Szydło jest walka z tzw. folksdojczami demokracji, którzy wyjeżdżają na Zachód i właśnie w retoryce partii wojny szczują na rząd polski i na Polskę tych wszystkich, którzy pracując w ośrodkach dezinformacji na Zachodzie, próbują zaognić konflikt.

My Polacy musimy zdecydować się, po której stronie retoryki się opowiemy. Z moich obserwacji wynika, że 75 % mediów polskich znajdujących się w obcych rękach pomaga tej retoryce wojennej. Ale z drugiej strony, media przeżywają swoiste rozdwojenie jaźni, ponieważ rząd Prawa i Sprawiedliwości chce repolonizacji tych mediów, co jest kierunkiem słusznym. W związku z tym, o ile repolonizację zalecam, to również zalecam raczej uderzać w tony uspokajania i budowania silnego państwa polskiego, również w dziedzinie wojskowej, ale nie w retoryce wojny. Na razie do tej wojny niektórzy chcą nas wepchać. Ale to są ośrodki niepolskie.

https://pl.sputniknews.com

Odpowiedzi: 15 to “Nie ma zagrożenia wojną i nie trzeba straszyć Polaków”

  1. Drost said

    „Pan minister Macierewicz jest ministrem o dość skomplikowanym uroku osobistym…”

    Przepięknie ujęte. 😀

  2. revers said

    Wlasnie p.Antek z MON-em, aptekarzem rozlokowal kolejne brygady usraela i innych w Polsce

    http://fakty.interia.pl/polska/news-mon-ujawnia-rozmieszczenie-sil-zbrojnych-usa-w-polsce,nId,2301716#ajax

    i ciaggle mu malo cyngli i armat panernych, nie liczac TOW-y.

  3. Adam Ryglowski said

    Ad 1) P. Drost – POWAŻNE OSTRZEŻENIE !!!
    Proszę nie wyrywać z kontekstu takich wypowiedzi .
    Kim jest min. Macierewicz , to wielokrotnie podawałem tekst / film żródłowy prof. Wolniewicza , jako resu’me .
    Być może jest to „przepięknie ujęte ” ,- ale DALSZY CIĄG WYPOWIEDZI , TO JUŻ zpełnie inna parafia .

    WG mnie – tak nie przystoi ( nie wypada ) .

    To dotyczy „nas”.(ostatecznie , jesteśmy obyw. w tym kraju nad Wisłą )

  4. Stan said

    Maciawiczowi nie chodzi ochronę przed agresją Rosji czy ISIS.
    On chce mieć armię, która gdy będzie to konieczne otworzy ogień do tego gorszego sortu Polaków,
    którzy nie są wyznawcami PIS-lamu.

    I tak jak znakomita część wojska mogla, by się zawahać przed takim scenariuszem,
    to grupki paramilitarne i narodowe” gdy dostana karabin do ręki,
    będą strzelać do każdego, kto podniesie protest.
    Kiszczak przy Antku to będzie mały pikuś.

  5. Adam Ryglowski said

    Ad 4 Stan – I PO CO WYWOŁUJESZ WILKA Z LASU ???
    …………..
    jak on już na wiejskiej ?
    …..
    i co ?
    …..
    W PZPR było 3 000 000 – z tego 3% – 5% – w nowych mundurkach – czemu nie ?
    A Kiszczak , to był zlew – tylko inteligentny , a P . Min. CHIBA NAWET NIE JEST Z L E W E M .
    To polityk – a takie towarzycho – to ***** MAFIA AL CAPONE.

  6. wanderer said

    W dawnych czasach jak istnial tzw wschodni blok takie NATO mialo swoje usprawiedliwienie.
    Teraz to jest zwykla bandytka napadajaca na kraje ktore nie zgadzaja sie z tzw „demokracja” i tyle.

  7. revers said

    Polowa POlakow za koszerna wojna http://telewizjarepublika.pl/niemal-polowa-polakow-poswieci-zdrowie-i-zycie-dla-ojczyzny,40346.html

  8. Stan said

    Ad:5 Adam Ryglowski
    A niech tam, wywoływać, nie wywoływać, ale lepiej, żeby ci z grupek paramil. i narodowych uświadomili sobie,
    do czego będą użyte i w jaka grę będą grali.

    Jak nas przeczytają to się wycofają i to byłoby lepiej, a sam Antek zostałby z drużyną do gry
    w piłkę nożną lub przyjąłby nową ofertę występowania w kabaretach i to nie tylko warszawskich,
    a samego Misia mógłby zatrudnić jako suflera.

    A ten z kolei nie musiałby się pocić i kończyć jakiegoś tam kierunku, którego nie ma.
    Publikę by z pewnością to mieli.Ja sam chętnie też bym chodził na ich występy.
    A Pana Adama chętnie bym tez tam zaprosił. Śmiech to zdrowie.

  9. revers said

    Banderowcy z moldawskimi rumunami obraduja jak zlikwidowac rosyjski transdniestr do konca roku 2016,

    http://www.fort-russ.com/2016/11/us-backed-ukraine-and-moldova.html

    by zrobic korytarz jak w 1939 roku.

  10. Adam Ryglowski said

    Revers – sprawdziłem ŻRÓDŁO – NIE MA TAM NIC O TYCH SPRAWACH beznapletkowców – pytania nie dotyczyły „koszernej wojny” – tylko OGÓLNIE BYŁ TO TEST duży/ mały patriota .
    W s t y d.
    Ad 6) P. Wanderer — Pańska gadka jest typu : ja mu najpierw oddałem , a p o t e m zaczęliśmy się bić .
    PROSZĘ PODAĆ DATY POWSTANIA : N A T O i Układu
    Warszawskiego .
    (i z jakich , dostępnych żródeł )
    Toż to wieczór w poniedziałek !!!!!
    Ja też lubię bawić , alem za stary na wydłużone weekendy
    (do środy).
    KTO PODAJE FAKTY , ŻE Układ Warszawski POWSTAŁ przed UTWORZENIEM N A T O ???
    (poza Panem , prawdopodobnie Radiem Erewań )

  11. Adam Ryglowski said

    Ad 8) Stan – dzięki za zaproszenie , ale ….
    Znasz to powiedzonko : za pieniądze ksiądz się modli …
    …. a za parę stówek miesięcznie ( raz w tygodniu , w wolną sobotę ) , to kto nie poleci ???
    SZKOLONKO
    INDOKTRYNACJA (kto swój/ kto wróg )
    TROCHĘ SOCJOLOGII / +HISTORII
    GIWERA DO ŁAPEK
    ….
    CO ???

  12. „Nie ma zagrożenia wojną i nie trzeba straszyć Polaków”?
    Uważam, że zagrożenie wojną jest bardzo realne. Mało tego… wzmaga się ono z każdym dniem!
    O reszcie strach pisać.

  13. us my maj said

  14. Re 7:
    Czyli znowu „za wolność waszą i naszą” i bezsensowny rozlew krwi polskiej oraz żydowskie przejmowanie majątków. Nic się nie zmieniło. Chcą się pchać do trumień, trudno. Z głupoty Bóg ich rozliczy. Ja to szczucie do wojny mam gdzieś. Izaak Singer może ode mnie dostać jedynie gest Kozakiewicza.

  15. just like said

Sorry, the comment form is closed at this time.