Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rola Polski w kolejnej kolorowej rewolucji na Białorusi

Posted by Marucha w dniu 2016-11-08 (wtorek)

Zagraniczne wizyty agentów amerykańskich, którzy udają polskie władze należy rozpatrywać pod kątem działań operacyjnych CIA, bo tylko w takim kontekście można dyskutować o „polskiej polityce zagranicznej”.

Na dniach [artykuł pochodzi z dnia 26.10.2016 – admin] byliśmy świadkami wizyty polskiego premiera Morawieckiego w Mińsku. Fakt ów oraz ostatnia zwiększona aktywność „polskiej dyplomacji” w stosunku do naszych wschodnich sąsiadów zmusiła mnie do paru refleksji.

Po pierwsze chciałbym zwrócić uwagę na rosnące nastroje antyrosyjskie w Białorusi (mieszkałem tam 1 rok i wiem o czym mówię); te nastroje obecnie w dobie kryzysu gospodarczego w Rosji skwapliwie wykorzystuje Zachód i myślę że tu w przyszłości czeka nas poważna próba kolejnej kolorowej rewolucji o skutkach trudnych do przewidzenia.

Karta polska będzie w niej rozgrywana w o wiele większym stopniu niż na Ukrainie (mamy poważną mniejszość polską na zachodzie Białorusi, od lat zresztą podle i instrumentalnie wykorzystywaną przez agentów Zachodu, czyli tak zwany „rząd Polski”

Na dzień dzisiejszy faktem wstrzymującym jest Prezydent Lukaszenka, który jest politykiem przebiegłym, jednak przebiegłość tę wymusza sytuacja geopolityczna wokół Białorusi. Z jednej strony Rosja, która co prawda wydatnie pomaga, ale jak już wspomniałem boryka się z własnym kryzysem, a być może i z siłami wewnętrznymi nastawionymi na destrukcję stosunków rosyjsko-białoruskich. Z drugiej zaś strony, tzw Zachód uprawiający wobec Białorusi politykę kija i marchewki. Oczywiście zachodnie marchewki na kredyt wyszły już bokiem niejednemu narodowi i z tego mam nadzieję zdaje sobie sprawę prezydent Łukaszenka.

Zachód rękoma swoich agentów udających polskich polityków rozgrywa obecnie Białoruś na podobieństwo średniowiecznych kolonizatorów kuszących tubylców paciorkami. W przypadku gdyby Białorusini jednak wzgardzili zachodnimi paciorkami (oczywiście na kredyt) to bez wątpienia autorzy „majdanowej rewolucji godności” (pensja na Ukrainie przed rewolucją 500 USD, po rewolucji 150) zechcą z pewnością, w przyszłości, zagrać kartą polskiej mniejszości zamieszkującej zachód Białorusi, co zresztą już obecnie ma miejsce: Warszawa dzieli i skłóca Polaków zamieszkujących Białoruś.

Jak na razie rezultaty propagandowych machinacji najróżniejszych „wolnych mediów z Polski” (np. nie wiedzieć czemu anglojęzyczny- Bielsat), hojnie dotowanych przez Departament Stanu, pozostają niewielkie, ponieważ rozsądna nacjonalna polityka Łukaszenki ochrania Białoruś przed ukraińskim scenariuszem chaosu i wojny domowej zgotowanym jej przez Zachód.

Można być niemal pewnym, że w sytuacji, gdy z tych czy z innych powodów Łukaszenka przestanie być prezydentem, Białoruś czeka pożoga kolorowej rewolucji zakrojonej na szeroką skalę, a jej autorzy zgotowali w niej Polsce jedną z głównych ról.

Według moich spostrzeżeń już dziś możemy mówić o linii podziału Białorusi na prorosyjski, prawosławny wschód i dość prozachodni (propolski) zachód (Grodno). Jak zachowa się Federacja Rosyjska w przypadku prób skolonizowania tego kraju przez Zachód, trudno przewidzieć, jednak istnieją poważne podstawy by oczekiwać twardej reakcji Rosji – i tutaj rola Polski dla zachodu pozostaje nieoceniona.

Pod pretekstem obrony swej mniejszości Zachód mógłby rękoma tzw „polskich polityków” próbować doprowadzić do upragnionego konfliktu zbrojnego Polski z Rosją. Oczywiście przebieg takiego konfliktu jest bardzo prosty do przewidzenia, ale tu przecież nie o rezultat chodzi, a o sam proces. W taki sposób można by na przykład w jeszcze większym stopniu izolować Rosję na arenie międzynarodowej.

Wielkim błędem ze strony Rosji jest niedocenienie obecnych zjawisk społecznych zachodzących zwłaszcza wśród białoruskiej młodzieży, gdzie w jej pewnych kręgach antyrosyjskość stala się wręcz modna. Jak już pisałem skwapliwie wykorzystuje to Zachód wysyłając swoich polskich agentów na oficjalne spotkania do Mińska. Wicepremier Polski, Morawiecki wraz z liczną świtą na dniach wizytował Białoruś i zapewne obiecywał kredyty (nie do spłacenia)

Do tego wszystkiego należało by dodać wbrew pozorom bardzo nie proste relacje Białorusi z Rosją, owocujące białoruskimi problemami z obwodem kaliningradzkim, co rusz nakładanymi rosyjskimi sankcjami na białoruskie towary, itd. Przykłady można by niestety mnożyć.

Pytaniem otwartym pozostaje to: czy Prezydentowi Łukaszence uda się przechytrzyć zachodnich kolonizatorów, oraz wogóle, jaki kierunek rozwoju wybierze Białoruś? Jedno jest pewne. Klucze do pokoju w Europie leżą w Białorusi.

Tomasz Omański
http://polska-kaliningrad.neon24.pl

Odpowiedzi: 7 to “Rola Polski w kolejnej kolorowej rewolucji na Białorusi”

  1. markglogg said

    Przypominam. W dzień po wizycie premiera Morawieckiego w Mińsku, Białoruś otworzyła dla RUCHU BEZWIZOWEGO, dla wszystkich rodzajów obcokrajowców, rejon Kanału Augustowskiego, w tym 300 tysięczne miasto Grodno. (Papier na wjazd załatwia lokalne biuro turystyczne)

    Można to tłumaczyć, jak kto che. Rząd RP zamyka Polakom (zamieszkałym od Elbląga i Olsztyna aż po Gdynię) bezwizowy wjazd do Obwodu Kaliningradzkiego, a Rząd Białorusi otwiera dla WSZYSTKICH obcokrajowców bezwizowy wjazd do Grodna, miasta w ok. 20 procentach wciąż zamieszkałego przez Polaków. (W BY i FR benzyna jest prawie dwukrotnie tańsza niż w Polsce.)

  2. Marcin said

    Andżele czas wybudzić. Lukaszenka dobrze wie o tym a czasu na ” jajcowanie” i strojenie sie dla kawalerów coraz mniej mu zostało. No i młodzi ” chcom w jewropu” i to jest niebezpieczne bo starych „opozycyjnych” wyjadaczy trzyma na razie za jajka. Upainski scenariusz Malo prawdopodobny.

  3. Adam Ryglowski said

    Ad 2) – Proszę odszukać , – na spokojnie obejrzeć (przetrawić ) obraz Polskiego Malarza – P . Chełmońskiego –
    ” Odlatujące bociany „.
    Jeżeli antybiałoruska V kolumna jest tak samo zorganizowana tak , jak w Polsce ’89 , tych Rusinów mi NAPRAWDĘ ŻAL .
    Infrastrukturę mają (drogi/ autostrady , kolej ) , PRZEMYSŁ
    NARODOWY – też mają . Rolnictwo HULA !!! (Swoja żywność zdrowa (!!!) i tania .
    ….
    I nie sądzę , że w podobne SZAMBO made in Poland , będą chcieli wejść .
    ….
    Ale kogo BÓG CHCE POKARAĆ , – TO ODBIERA MU ROZUM ( zdolność logicznego myślenia -> ” 100 milionów dla każdego „)😦
    ….
    A po za tym mają socjal , że UK + USA + D , o takim nawet nie myślą dla „swoich obywateli „

  4. jakub srank said

    Nie będzie pokoju w Europie dopóki frankijscy podpalacze nie zostaną ponabijani na pal!

  5. Yah said

    ad 3

    Oby Pan miał rację bo „Jedno jest pewne. Klucze do pokoju w Europie leżą w Białorusi”

    Może założyć biuro turystyczne w Mińsku i organizować im wczasy w Polsce dając na przeżycie dwóch tygodni połowę płacy minimalnej. Dla młodzieży z pewnych kręgów gdzie ” antyrosyjskość stala się wręcz modna.” dodatkowy tydzień w tej samej cenie .

  6. markglogg said

    Ad 5. Odnośnie organizacji ewentualnych wojaży Bialorusinów do Polski trzeba liczyć się z tym, że Rząd RP stosuje ZAPOROWE ceny wiz: aż 60 euro, podczas gdy dla obywateli Rosji tylko 30 euro. Jak mi to tłumaczono przed kilku laty, jest to KARA za posiadanie prezydenta nie pozwalającego doszczętnie sprywatyzować kraju między Niemnem, Bugiem, Prypecią, Dźwiną i Dnieprem.

  7. nie sadze aby Goie Bialoruscy dali sie tak …doszczetnie!!! ograbic podobnie jak goie Polscy!.W polsce goiom zostaly juz tylko lasy i puszcze ! do sprywatyzowania:) a i to jest jeszcze i ciagle ! na wokandzie u Dudy ,Macierewicza i Kaczynskiego!.Ponadto 18 milionow sztuk medialnie porazonych Polskich goi szuka chleba po calym Yevrokolchozie!:) i innych krajach .Tak ze nie wyobrazam sobie aby sasiedzi nasi Slowiani Bialorusini nie widzieli Tragedi sasiadow z Polski i jeszcze wiekszej katastrofy humanitarnej na Ukrainie!.Na bialorusi agentura Watykanu nie jest tak prezna jak w Polsce ! i tu widze szanse dla tego Slowianskiego narodu

Sorry, the comment form is closed at this time.