Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Owieczki Chrystusowe!

Posted by Marucha w dniu 2016-11-13 (niedziela)

„O mój ty ludu wymłócony
i wytłuczony na klepisku!” (Iz 21, 10).

„…byli bowiem jak owce nie mające pasterza” (Mk 6, 34).

Wystarczy spojrzeć okiem trzeźwym – nie uregulowanym przez globalistyczne laboratoria ideologiczno-zarządzające – aby skonstatować niezaprzeczalny fakt ciągłego, przynajmniej od pięćdziesięciu lat, udręczenia Kościoła.

Ciągłe niepokoje wynikają z wpuszczenia w Kościół fałszywych doktryn i fałszywych praktyk. Herezja i aberracja. Naprodukowano lata świetlne papierów, perswadujących nieoświeconym owieczkom, że oto mamy nadal do czynienia z wiarą katolicką.

Już sam fakt masowej skali produkcji werbalnej o takiej tematyce jest wystarczającą poszlaką, aby stwierdzić z pewną dozą prawdopodobieństwa, że nie mamy właśnie do czynienia z wiarą katolicką. Gdybyśmy bowiem mieli do czynienia z wiarą katolicką, nie byłaby potrzebna tak szeroko zakrojona akcja perswazyjna.

Stracony czas, naukowe kariery pod znakiem zapytania, coraz bardziej pogubione umysły. Chaos i zagubienie, i mnożenie pytań zbędnych, i dusze odchodzące od Kościoła.

Dalsza nachalna zmasowana niekatolicka propaganda (w słowach i działaniach) nowości i zmiany zamiast wierności Prawdzie, to problem naszych dni doskwierający coraz dotkliwiej tym, którzy mają dobrą wolę dochowania wierności wierze katolickiej. Owce bez pasterza!

Z perspektywy jałowych owoców ostatnich pięćdziesięciu lat widać groteskowość oświecania maluczkich przez gremia oświecone. Czym prędzej należy porzucić miraże hermeneutyczno-perswazyjne. Czym prędzej należy porzucić nachalną zmasowaną niekatolicką propagandę (w słowach i działaniach) nowości i zmiany zamiast wierności Prawdzie. Także dla własnego dobra i powagi autorytetu duchownych katolickich i katolickich intelektualistów.

Należy wrócić do nieodkształconej katolickiej doktryny. Tu się rodzi powaga autorytetu duchowieństwa w Kościele i tu się rodzi powaga autorytetu intelektualisty katolickiego – nie w hermeneutycznej gimnastyce, nie w forsowaniu nowości i zmiany, lecz w wierności objawionej Prawdzie.

Nie jest nam potrzebny snobistycznie zaprawiony zapaszek intelektualny [czosnkowy? – admin] pewnych środowisk oświeconych. Potrzebna nam jest Prawda i wierność Prawdzie!

Proces niezawodnie katolicki i nagląco konieczny jest ten:
1. Dobrze poznać katolicką doktrynę (Biblioteka ’58!) i katolicką praktykę kultyczną.
2. Zidentyfikować klarownie wszystkie dzisiejsze niespójności z katolicką doktryną i katolickim kultem (błędy doktrynalne, herezje, aberracje).
3. Odrzucić wyżej wspomniane błędy i aberracje.
4. Powrócić do autentycznej katolickiej doktryny i do katolickiego doskonałego kultu.

Nie są nam potrzebne żadne hermeneutyki, które – można to już z perspektywy czasu powiedzieć – są narzędziem służącym do łączenia prawdy i fałszu (synteza niemożliwa – logicznie i ontologicznie), narzędziem zwodzenia i złudzenia.

Potrzebna nam jest Prawda – taka, jaką Pan Bóg objawił i jaką Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa, przez wieki nieomylnie do wierzenia podawał.

Wystarczy spojrzeć okiem trzeźwym – nie uregulowanym przez globalistyczne laboratoria ideologiczno-zarządzające – aby skonstatować niezaprzeczalny fakt ciągłego, przynajmniej od pięćdziesięciu lat, udręczenia Kościoła.

Dusze katolickie tęsknią za Prawdą. Z wierności Prawdzie rodzi się Boży porządek rzeczy.

Sacerdos Hyacintus
https://sacerdoshyacinthus.com

Odpowiedzi: 22 to “Owieczki Chrystusowe!”

  1. Dictum said

    No dobrze, ale kogo lud Boży ma się trzymać? Skoro jakoś tam dla nas nawet i wiarygodni pasterze nie pisną jednym słowem o herezjach Franciszka (nie mówiąc już o JP2 i jego np. wysławianiu Lutra). Wręcz przeciwnie, nieustająco z takiej Jasnej Góry płyną peany o tzw. ojcu świętym (tzw., bo w ogóle czy nim jest?), o świętym i wielkim JP2. Wznoszone są modlitwy w intencjach Franciszka, a nie artykułuje się jasno jego intencji. Czy nie lepiej byłoby modlić się za niego (jak za żydów), a nie w jego intencjach?
    Lud Boży (bardziej wnikliwy) kondycję Kościoła poznaje nie z przekazów hierarchów (nawet tych jakoś tam trzymających się Prawdy), ale wyłącznie z internetu. Potoczny lud Boży już nie odróżnia prawdziwego sługi Boga od dywersanta, bo wywracanie Kościoła zaszło tak daleko, że z ufnych owieczek lud Boży został przerobiony na stado bezmyślnych baranów.

  2. witek said

    Dokładnie tak jest jak Ksiądz pisze!

    W diecezji opolskiej, za przyzwoleniem biskupa ordynariusza i we współpracy z Centrum Współpracy Polska-Indie „Instytut Jogi i Ajurwedy w Sulisławiu” powstają studia o nazwie
    ” Holistyczne Zarządzanie Kapitałem Ludzkim” podczas których obok wykładów z tematyki medytacji hinduistycznej, technik jogi, będą wykłady z zakresu chrześcijaństwa.
    Prowadzone przez dwóch księży profesorów ( jeden były dziekan Wydz Teologicznego, drugi zdaje się, że aktualny)

    http://www.sulislaw.edu.pl/kadra/

    Wygląda to tak, że po koszyku łażą po katolickich kościołach po to by ogłupiać nas do reszty!

    W tejże diecezji odbyło się pierwsze seminarium pod wdzięcznym tytułem:

    „Tożsamość płciowa i transseksualizm: fakty i kontrowersje. Perspektywa interdyscyplinarna” zorganizowanej przez Wydział Teologiczny Uniwersytetu Opolskiego”

    http://radio.opole.pl/index.php?idp=100&idx=128604&o-transseksualizmie-dyskutuja-w-opolu-duchowni-p&s=1&si=1&sp=1&fontsize=3

    ….tak wygląda współczesny ” kościół”….

  3. Grażyna said

    Polecam wykłady ks. Murzińskiego na YT.

  4. Adam Ryglowski said

    Artykuł konkretny , krótki ( sama esencja) , PODAJĄCY PRAWDĘ .
    „Owieczki ” K. Kat. w Polsce , w ostatnim 35 – leciu ( po śmierci KSIĘDZA STEFANA WYSZYŃSKIEGO – n.b. Kardynała i Prymasa ) są w …………….
    (czar.. du..) .
    Ilu trzeba wymieniać Polskich Kapłanów :………..
    uczących , i wymagających – PISMO ŚWIĘTE I TRADYCJA
    DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ , a przede wszystkim DWA PRZYKAZANIA MIŁOŚCI .
    Ostatnie jest „przewrotne ” – … A BLIŻNIEGO SWEGO , MIŁUJ , JAK SIEBIE SAMEGO .

    ( o aktualnościach c.d.n. – chyba , że ktoś mnie wyręczy)

  5. NICK said

    Tak tylko pytam.

    Prymas Wyszyński.
    Wprost i bezpośrednio, z woli własnej? [Tego nie wiem.]
    Uczestniczył we „pracach”.
    Okołosoborowych.
    Wyniósł JP II.
    Wy-śniętemu stopy całował.
    Czego pomnikiem jest wejście na Górę Jasną.

    Mnie to boli… .
    P.S. Zauważmy. Czyje imiona noszą ulice, szkoły… .
    I, kamienice.

  6. NICK said

    A Kościół?
    Nasz?
    Jest udręczonym.
    Od zarania.
    Od pojawienia SYNA.

  7. pawel said

    ad 6. Nick

    Ale zawsze trzymał pion.

  8. SHREK said

    Pan Jacek wymiędli nam tych parasajtów żydowskich i rozbudzi Polskę i powstaną Polacy, a pomniki będą mu stawiane, jeśli wcześniej nie będzie miał wypadku np. w łazience lub na spacerze .

    .https://www.youtube.com/watch?v=nPVdHdYNvSA

  9. Dictum said

    http://www.wykop.pl/link/3380477/ks-jacek-miedlar-w-programie-jana-pospieszalskiego-warto-rozmawiac/

  10. Dictum said

    ad. 8,
    To nie pan Jacek, tylko ksiądz Jacek.
    Księdzem jest i będzie zawsze.
    Bardziej niż wielu innych.

  11. Yah said

    „Potrzebna nam jest Prawda – taka, jaką Pan Bóg objawił i jaką Kościół Katolicki, jedyny prawdziwy Kościół, jedyny Kościół założony przez Jezusa Chrystusa, przez wieki nieomylnie do wierzenia podawał.

    Wystarczy spojrzeć okiem trzeźwym – nie uregulowanym przez globalistyczne laboratoria ideologiczno-zarządzające – aby skonstatować niezaprzeczalny fakt ciągłego, przynajmniej od pięćdziesięciu lat, udręczenia Kościoła.”

    Nie wiem skąd to zdziwienie przecież:

    Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: „Sługa nie jest większy od swego pana”. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać.

    Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.

    To jest to co Kościół ma obiecane. Czy Chrystus obiecał, że Kościół obejmie całą Ziemię i stanie się Królestwem Bożym na Ziemi ? Nie, obiecał coś zupełnie przeciwnego …

  12. Piszę więc jestem said

    Pomijając wszystko, trzeba stwierdzić, że mamy wciąż możliwość

    napiętnować i potępiać tych, którzy Kościołem zawładnęli i

    ośmieszają go wobec całego świata, z nas czyniąc pośmiewisko.

    Wciąż mamy możliwości zaprotestować napiętnować,

    wspierać niezłomnych i mówić: Nie dla bluźnierstw – Non Licet!

    Ale czy mamy na to odwagę?!

  13. Boydar said

    @ PWJ (12)

    Odwagę ? Z tym nigdy nie było problemu. widocznie inne geny dają możliwość bycia odważnym. Problemem jest motywacja. Od tysiąca lat czynione są starania aby Kościół i kapłanów nam OBŻYDZIĆ. Nikt nie pójdzie ratować Kościoła patrząc przez pryzmat jego flagowych reprezentantów w ludzkiej skórze. I na tym polega myk.

    Jeżeli któregoś nie obżydzają, to znaczy że miał inne zadania.

  14. SHREK said

    @10
    nst nawiedzony, no jak koloratke zalozy, to bedzie mi Ksiadz, a tak po cywilaku, to mi Pan Jacek, Jasne.

    Ale intencje doceniam.

    Ksiądz jest księdzem nawet w piżamie czy w kąpielówkach na basenie.
    Admin

  15. NICK said

    Katechizm Kościoła Katolickiego ściśle określa wynikające z przyjęcia święceń skutki: Kto został wyświęcony w sposób ważny, może oczywiście ze słusznych powodów zostać zwolniony z obowiązków i funkcji związanych ze święceniami, nie może jednak stać się człowiekiem świeckim w ścisłym sensie, ponieważ charakter wyciśnięty przez święcenia jest nieusuwalny. Powołanie i posłanie otrzymane w dniu święceń naznaczyły go na zawsze (por. KKK #1583).

    Nadto, co by nie napisać, P. SHREK. (14).
    I, inni.

    Sacerdos Hyacintus może co najwyżej nieco błądzić we porównaniu do Sowy, Pieronka.
    Wyższych nie śmiem ruszyć.
    Lepsi niż Pan i ja ocenili Sacerdos’a. Ja nie śmiem.

    Za mało było napominań.

    Jasne?
    „Ale intencje doceniam.”

  16. NICK said

    Akapit pierwszy to cytowanie z wiki.

  17. Adam Ryglowski said

    Ad 11) P. Yah’u . Czekałem na tego typu wypowiedż .
    Teraz od siebie ,- cytat z kazania 14 VI 2011 (Zesłanie Ducha Swiętego ) :
    ” Od początku Kościół jest jeden , katolicki i apostolski .
    Jest święty nie dzięki przymiotom jego członków , ale dzięki
    temu , że sam Bóg mocą swojego Ducha nieustannie go
    stwarza , oczyszcza i uświęca .”…
    To powiedział Benedykt XVI – Papież ( dla mnie nadal aktualny , bo nowy , – podaje się za „biskupa Rzymu ” i jest tylko faktycznym „preziem” Państwa Vatykan .)

    Albo jest się Rycerzem Chrystusa ( Rycerką też – i walczy się za wiarę ) – albo JEST SIĘ BARANEM (owieczką ) w drodze do rzeżni .

    Panie NICK’U 🙂
    wrestling , – uważam – 5) BARDZO Pan sponiewierał
    Pamięć Księdza Stefana Wyszyńskiego – ON nie był nowinkarzem , a udział w pracach TFU , TFU tzw. SW II brał udział jeden z jego świty( aktualny święty – na cito !!!)
    ALE NIE ON !!!
    (dlatego następnym „świętym” szybciej zostanie Glemp .)😦
    (z tej samej drużyny /kamandy )😦

  18. NICK said

    Ech… .

  19. Yah said

    Ad 17

    Panie Adamie słowa Benedyka XVI:

    ” Od początku Kościół jest jeden , katolicki i apostolski .
    Jest święty nie dzięki przymiotom jego członków , ale dzięki
    temu , że sam Bóg mocą swojego Ducha nieustannie go
    stwarza , oczyszcza i uświęca .”

    nie przeczą tym słowom z KKK:

    Jezus Chrystus „wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud wybrany na własność” (Tt 2,14)

    Do Ludu Bożego wchodzi się przez wiarę i chrzest. „Do nowego Ludu Bożego powołani są wszyscy ludzie” , aby w Chrystusie „tworzyli jedną rodzinę i jeden Lud Boży” .

    Kościół jest Ciałem Chrystusa. Przez Ducha Świętego i Jego działanie w sakramentach, przede wszystkim w Eucharystii, Chrystus, który umarł i zmartwychwstał, tworzy wspólnotę wierzących jako swoje Ciało.

    Kryzys przeżywa instytucja kościoła z jego hierarchią. Natomiast Kościół, to nie instytucja tylko WSPÓLNOTA WIERZĄCYCH i „bramy piekielne go nie przemogą.”

    Tylko jest pewna ważna kwestia aby ta wspólnota wierzących tworzyła jedna rodzinę w CHRYSTUSIE. A to czy to jest rodzina w Chrystusie wie tylko sam Pan Bóg.
    Druga kwestia to słowa „(…) oczyścić sobie lud wybrany na własność.” Kto lud sobie wybrał na własność? Chrystus A kogo wybrał ? To wie tylko Chrystus.

    Błędem jest, moim zdaniem, postrzeganie Kościoła w świetle Konstytucji dogmatycznej Lumen gentinum gdzie – ” Do tego Ciała Chrystusowego w pełni wcieleni są ci, którzy zostali ochrzczeni w Kościele albo do niego przyjęci, i nie odłączyli się od niego sercem. Dalej mając coraz to mniejszą łączność z Kościołem: katechumeni, wszyscy ochrzczeni, wierzący w jednego Boga, a nawet poszukujący Boga swoim sercem.” Bo wedle niej w łączności z Kościołem pozostają …. wszyscy jeśli tylko …… poszukują Boga. Czy gdzieś w Ewangeliach Chrystus wspomina coś o poszukiwaniach ?

    Co do kardynała Wyszyńskiego to mam mieszane uczucia. Z jednej strony zdawał sobie sprawę z tego co dzieje się w Polsce i jakie są zagrożenia ( rozmowy z Gierkiem, ostrzeżenia o KOR i Solidarności) z drugiej strony , niestety, pobłażał pewnym zmianom w Kościele, które nie były dobre. Jak można tolerować zmiany w liturgii, msze big beatowe budowę kościołów – bunkrów w latach 70-tych ? Nie wiem, trudno ocenić bo postać niejednoznaczna. Szkoda, ze nie pożył parę lat dłużej może …. nie zamordowano by księdza Popiełuszki ….

  20. Adam Ryglowski said

    Ad 19 ) Sz. P. Yah’u . Zgoda ze wstępem ,i rozwinięciem ,- ale dwa ostatnie akapity mi PODŚMIERDUJĄ .
    Nie znam Lumen Gentium – ale dla mnie TAK /TAK , NIE/NIE
    — a reszta to talmud 😦
    A od startu tow. Edwarda – KSIĄDZ WYSZYŃSKI MIAŁ 70 LAT – i chmary ” wyświęconych ‚biskupów’
    zafiksowanych ( zgoda rządu PRL-u na synekurę przez biuro polityczne kc wiadomej Partii -z dużej litery , bo to było ponad 3 000 000 towarzyszek/towarzyszy ).
    A co zaczęli uprawiać/ wyprawiać JEGO (???) PODWŁADNI / PODOPIECZNI – to widzimy .

    A do pewnych „kościółów ” (RZ. Kat. ?) strach wejść –
    vide Wrocek .

    (spódzielnie/byznesy na podnajmie , przylegające do Kościoła , tylko POLEBANIA / WIKARÓWKA – to je to!!!)

  21. Yah said

    Ad 20

    Panie Adami no pewnie, że podśmierdują tylko czemu tak mało osób to czuje. Czyżby zapach siarki stępił węch …

  22. Adam Ryglowski said

    Ad 21 Panie Yah’u
    Ani chybi – pewno tyrali na lakierni onegdaj z farbami Nitro – jak ja 🙂
    Mogę cuchnąć , jak STARY SKUNKS – a ja tego nie czuję.
    Tylko najbliższy ci powie – tata – ŁAZIENKA !

    A GDZIE TE BIEDAKI ZNAJDĄ NAJBLIŻSZYCH , KTÓRZY
    WSKAŻĄ IM DROGĘ ?

Sorry, the comment form is closed at this time.