Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Nowe oblicze ekumenizmu

Posted by Marucha w dniu 2016-11-15 (wtorek)

Nie przebrzmiały jeszcze echa papieskiej wizyty w Lund, a już mamy kolejny krok w kierunku ekumenizmu i wzajemnego ubogacenia się.

Na czym ma polegać nowy, subtelniejszy rodzaj ekumenicznej wrażliwości? Jak zawsze w tego typu przypadkach w awangardzie są nasi zachodni sąsiedzi, którzy słowem i czynem odpowiadają: zgodnie i ekumenicznie, my, chrześcijanie ponad podziałami, wypieramy się wspólnie znaku krzyża, by tak ubogaceni, tym lepiej wyjść naprzeciw duchowej wrażliwości naszych braci muzułmanów.

Aberracja? Humbug? Niestety rzeczywistość.

Podczas odbytej w połowie października wspólnej, ekumenicznej pielgrzymki do Ziemi Świętej (w ramach wspólnych, katolickich – ewangelickich obchodów rocznicy protestanckiej reformacji) przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec kardynał Reinhard Marx oraz prezydent konferencji Kościołów Ewangelickich w Niemczech (EKD) Heinrich Bedford – Strohm odwiedzili Wzgórze Świątynne w Jerozolimie, na którym stoją dzisiaj dwa wielkie meczety: Al –Aksa (Na Skale) i meczet Omara.

Nietrudno było zauważyć na zdjęciach dokumentujących wizytę, że obydwaj reprezentanci największych wspólnot chrześcijańskich w Niemczech nie mają na piersiach swoich krzyży.

Sposób tłumaczenia tej decyzji o zdjęciu znaku Męki Chrystusowej w mieście, w którym Ona dokonała się jest dowodem jak bardzo do przodu poszedł dialog ekumeniczny nad Renem. Tabory wiary dawno zostały w tyle, a obydwa Kościoły komunikiem zbliżają się do przepaści. Zarówno strona ewangelicka jak i katolicka zgodnie bowiem wyjaśniały, że chodziło o to, by „nie ranić uczuć religijnych muzułmanów”.

W odpowiedzi na falę krytyki, która przetoczyła się w prasie niemieckiej rzecznik konferencji episkopatu Niemiec Matthias Kopp 4 listopada deklarował: „Goście z Niemiec dali wyraźnie do zrozumienia: uważamy się tutaj za gości. Nasza wizyta odbywa się bez jakichkolwiek postulatów, które by mogły być obciążeniem dla i tak trudnej i napiętej sytuacji [w Jerozolimie]. Ekumeniczna delegacja wysłała w ten sposób jasny sygnał do stron konfliktu w Jerozolimie i na Bliskim Wschodzie: pokój jest możliwy do osiągnięcia tylko dzięki szacunkowi, mądrości, roztropności i pokorze”. Zdjęcie krzyża było więc „gestem powściągliwości” (eine Geste der Zurückhaltung).

Tego typu wyjaśnienia w niczym nie odbiegają od tłumaczenia zaprezentowanego przez stronę ewangelicką. 28 października Heinrich Bedford – Strohm tłumaczył dziennikarzom na konferencji prasowej, że zdjęcie krzyża z piersi „traktuje za normalny przypadek”, ponieważ „w tej szczególnej sytuacji panującej w Jerozolimie, byłoby czymś niewłaściwym niespełnienie życzeń naszych muzułmańskich gospodarzy”.

Sprawa więc wygląda mniej więcej tak: chrześcijanie – i to dość ważni – z Niemiec przybywają do Jerozolimy, do miasta, gdzie na krzyżu umarł Zbawiciel, odwiedzają miejsce, gdzie jest stuprocentowo pewne, że On tam bywał (Wzgórze Świątynne) i w geście powściągliwości, by nie drażnić tych, którzy nie wierzą w Chrystusa, w zbawczą moc Jego Męki zdejmują Jej znak. Bo są inne priorytety.

Teraz w nowej wrażliwości ekumenicznej, koniecznie wiodącej do wzajemnego ubogacania się, nie chodzi o głoszenie/świadczenie Prawdy. Priorytetem jest pokój i stabilizacja.

Z powodu tak ustalonych priorytetów obydwa Kościoły programowo i wspólnie wyrzekają się misji ewangelizacyjnej wśród imigrantów (w większości nie wierzących w Chrystusa) przybywających do Niemiec, a całkiem niedawno ich ważni reprezentanci zdjęli krzyż.

Bo to ma być chrześcijaństwo bez krzyża. Skandaliczny (w dosłownym tego słowa rozumieniu) gest kardynała (księcia Kościoła!) Marxa i jego ewangelickiego partnera w ekumenicznym dialogu wpisuje się w obserwowaną przynajmniej od czasów synodu biskupów ds. rodziny ofensywy „radosnego chrześcijaństwa”.

Wstrzemięźliwość małżonków żyjących w ponownych, cywilnych związkach? W żadnym wypadku. Przecież co rusz kardynał Marx, Kasper i inni promotorzy „zmiany paradygmatu Kościoła” wyjaśniali i wyjaśniają, że sensem Ewangelii jest radość, a nie „znęcanie się nad człowiekiem”. O krzyżu wspominają zaś tylko „konserwatywni rygoryści”, na równi jednostronni jak „niepoprawni progresiści” (cyt. za kardynałem Kasperem).

W dawnych wiekach cywilizacji christianitas (była taka) pokolenia chrześcijan chlubiły się, że zdążając ze zbrojnymi pielgrzymkami do Jerozolimy „brały krzyż”. Dzisiaj dzięki pogłębionemu dialogowi ekumenicznemu wiodącemu do wzajemnego ubogacenia się wiemy, że w Jerozolimie krzyż należy zdjąć. Bo są ważniejsze sprawy.

Co ciekawe, incydent w Jerozolimie wywołał w Niemczech równie ekumeniczną krytykę. Do konferencji episkopatu Niemiec napłynęło sporo mailów od wierzących w Chrystusa (a nie przede wszystkim w pokój i stabilizację) katolików. Oburzyły się również tabloidy. Największy z nich „Bild” zamieścił – w duchu ekumenicznej wrażliwości – krytyczny komentarz żydowskiego historyka Michaela Wolffsohna, który odnosząc się do zachowania kardynała Marxa i prezydenta EKD napisał: „widocznie pod pojęciem tolerancji rozumieją oni coś zbliżonego do poddania się”.

Dożyliśmy przedziwnych czasów, gdy żydowski autor wyrzuca chrześcijanom (w tym kardynałowi Świętego Kościoła rzymskiego) „wyparcie się po prostu chrześcijańskiego symbolu” i zachowanie „bardziej papieskie od papieża”, przypominając w tym kontekście, że w 2006 roku Benedykt XVI odwiedzając Błękitny Meczet w Stambule krzyża nie zdjął.

Z kolei Miriam Hollstein na łamach „Bil dam Sonntag” (6 listopada) w komentarzu pod tytułem „Nie odkładajcie krzyża!” zauważa, że „czymś jeszcze bardziej niezrozumiałym jest fakt, że obydwaj reprezentanci Kościołów niemieckich zdjęli swoje krzyże podczas wizyty na Wzgórzu Świątynnym – na prośbę swoich muzułmańskich gospodarzy. Jako znak szacunku. Dla mnie jest to fałszywy znak. W Jerozolimie Jezus przyjął na siebie krzyż. Jego naśladowcy w tym samym miejscu krzyż odłożyli”.

Odezwał się również „Der Spiegel”, którego trudno przecież podejrzewać o „religijny fundamentalizm” i „konserwatywny rygoryzm”. A tymczasem w najnowszym wydaniu tego lewicowego tygodnika jego redaktor (Jan Fleischhauer) w komentarzu „Chrześcijaństwo oraz islam – poddanie”, nieprzypadkowo w swoim tytule nawiązującym do głośnej książki M. Houllebecqa, pisze: „Czym jak nie wyparciem się wiary należy nazwać sytuację, gdy dwaj ważni reprezentanci chrześcijaństwa podczas pielgrzymki, mając na względzie wrażliwość muzułmanów, zdejmują swoje krzyże? W historii chrześcijaństwa wielu ludzi umarło za to, że odrzucili właśnie takie postępowanie. Można to nazwać czymś nierozsądnym lub uporem, ale w kościołach są oni dzisiaj czczeni jako święci i męczennicy. Tak to już jest z wiarą: wiernym imponuje stałość, a nie kapitulacja przed obcymi potęgami”.

Na koniec J. Fleischhauer przypomina, że inkryminowany gest „przypada w czasie, gdy dla chrześcijan w wielu krajach wyznawanie wiary nie było wcześniej tak niebezpieczne, jak teraz”.

No cóż. Znając modus operandi ekumenicznego przemysłu należy się niebawem spodziewać wspólnej deklaracji katolicko-ewangelicko-muzułmańskiej na temat krzyża w świecie współczesnym, w świetle potrzeb współczesnego człowieka.

Tylko, że On mówi: „Kto chce iść za mną….” i ostrzega: „Kto się wyprze Syna Człowieczego….”.

Grzegorz Kucharczyk
http://www.pch24.pl/

Odpowiedzi: 69 to “Nowe oblicze ekumenizmu”

  1. NICK said

    Komentarz?
    Fotografia wystarczy.
    Prosta a wiele mówiąca.
    Wiele widać.
    Sobie pozostawię swój opis.
    Inaczej zostanę ‚ekscentrykiem’ do potęgi n-tej.

  2. Wimar said

    Dziwią się , że biskupi zdjęli krzyże. Ale przypatrzmy się jakie krzyże lansuje biskup Rzymu.
    Porównajmy te „dzieła sztuki” z tym co nosili poprzednicy Franciszka. Chciałoby się powiedzieć: o tempora o mores!
    .https://jarek-kefir.org/2013/11/02/sensacyjna-informacja-papiez-franciszek-wprowadza-nowe-symbole-religijne-2/

  3. Yah said

    Właściwie sacerdoshyacinthus parę dni wcześniej napisał wszystko:

    „Okoliczności wskazane wyżej wskazują na to, że watykańskie oświadczenie w sprawie żydów – w którego tle widnieje obraz jakiegoś Kościoła zbytecznego, nikomu w istocie niekoniecznego, a nie prawdziwy Kościół „jeden, święty, powszechny (katholikế) i apostolski” – nie tylko przekroczyło granice herezji formalnej, lecz nawet zbliżyło się do odstępstwa od wiary katolickiej, co z grecka bywa zwane apostazją.

    Kuria rzymska, z kongregacjami i podległymi urzędami, jest osobistym narzędziem papieża, działającym jako jego alter ego, czyli przedstawiciel jego osoby. Żadne więc działanie Kurii, a już zupełnie żaden jej dokument, nie jest głosem samej Kurii, lecz jest odbierany jako pochodzący ze strony papieża. Stąd wynika ogromna odpowiedzialność urzędów watykańskich, a beztroskie obchodzenie się z nauką i zwyczajem apostolskim, do których należy powszechna konieczność wiary oraz chrztu, to droga prowadząca do skutków najgorszych. Taka beztroska urzędów może wynikać ze zwodniczego poczucia, że nic im nie grozi, bo za nimi stoi papież, który może wszystko, a także z mniemania, jakoby papież był wyrocznią prawdy.”

    Proszę zwrócić uwagę na ostatnie zdanie napisane przez doktora habilitowanego teologii dogamtycznej:

    ” Taka beztroska urzędów może wynikać ze zwodniczego poczucia, że nic im nie grozi, bo za nimi stoi papież, który może wszystko, a także z mniemania, jakoby papież był wyrocznią prawdy”

    Pisałem o tym wielokrotnie i wielokrotnie bylem krytykowany, ale powtórzę raz jeszcze. Wszystko wynika z przesadnej ufności w słowa:

    „Ty jesteś Piotr [czyli Skałosz], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”

    Owszem bramy piekielne nie przemogą Kościoła – jako wspólnoty wierzących, a Skałą, która się i m oprze jest Skała Wiary.

    W Watykanie widocznie Kuria uważa, po burbońsku, że „Kościół to my” wierząc świecie w to, że Skałą jest papież a nie Wiara.

    A cóż nam po papieżu, z którego wypowiedzi wynika jasno że …..nie wierzy…

  4. Joannus said

    Jak tak dalej pójdzie, to we wzajemnym ubogacaniu i pogłębianiu szacunku, dojdzie do nakazu usuwania Krzyża nawet z kościołów.

    Uzasadnieniem dla tego będzie powszechność organizowania w nich spędów godzących w I-e Przykazanie, nazywanych dla niepoznaki nabożeństwami ekumenicznymi.

    Choćby sam Anioł zstąpił z Nieba aby zostać papieżem, nie poradzi sobie ze zrewoltowaną Kurią, biskupami i beztroskimi”duszpasterzami”.

    Owoce ”reformy”- Mszy św.i Kapłaństwa z uśmiercaniem Tradycji są coraz dojrzalsze, tylko ich smak niestrawny, a wygląd ohydny.

    Sancta Maria Mater Dei, ora pro nobis.

  5. Wimar said

    Re 2. Yah
    Pisze Pan: ” prawdziwy Kościół „jeden, święty, powszechny (katholikế) i apostolski”

    Słowo katolicki nie oznacza dokładnie to samo co powszechny w znaczeniu universalis, choć taki jest jego sens ogólny. „Katolicki” pochodzi z języka greckiego: katolikos (kappa,alfa,teta,omega,lambda,ipsilon,kappa,omega,sigma) i oznacza: odnoszący się do pełni, dotyczący całości. Tzn. wiara (religia) katolicka zawiera całą PRAWDĘ objawioną przez Boga co wyjaśnił Ignacy Antiocheński już ok 100 r. Credo KK po soborze trydenckim brzmiało: Wierzę w jeden,święty, katolicki i apostolski kościół…”
    Polecam lekturę książki ks.Dariusza Olewińskiego „W obronie mszy świętej i tradycji katolickiej”

  6. Yah said

    Ad 5

    Panie Wimar, ten tekst w cudzysłowie to nie mój, ja tam jestem prowincjonalny głupek.

    To słowa, tak jak napisałem, osoby duchownej, doktora habilitowanego teologii dogmatycznej. Cały tekst był w Gajówce a oryginał jest tu:

    .https://sacerdoshyacinthus.com/2016/03/03/o-dr-hab-benedykt-jacek-huculak-ofm-watykan-dzisiaj/

  7. Yah said

    ad 5
    Przed reformacją katholikos rozumiano jako ortodoksyjny, prawowierny. Po reformacji ( Sobór trydencki) katolicki było przeciwieństwem protestancki.

    Zresztą artykuł 830 KKK:

    Słowo „powszechny” („katolicki”) oznacza „uniwersalny”, czyli „cały” lub „zupełny”. Kościół jest powszechny w podwójnym znaczeniu: Kościół jest powszechny, ponieważ jest w nim obecny Chrystus. „Tam gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny” . Istnieje w nim pełnia Ciała Chrystusa zjednoczona z Głową , w wyniku czego Kościół otrzymuje od Niego „pełnię środków zbawienia” , której On chciał mu udzielić: poprawne i pełne wyznanie wiary, integralne życie sakramentalne, posługa święceń w sukcesji apostolskiej. W tym podstawowym znaczeniu Kościół był już powszechny w dniu Pięćdziesiątnicy i taki będzie aż do dnia Paruzji.

    Skład apostolski

    (…)Wierzę w Ducha Świętego,
    święty Kościół powszechny,
    Świętych obcowanie,(…)

    Credo

    (…) Wierzę w jeden, Święty, powszechny i apostolski Kościół. (…)

    Słowa wspomnianego przez Pana Ignacego Antiocheńskiego

    „Tam gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny” wykorzystano w KKK.

    Panie Wimar, moim zdaniem, problem polega na tym, że ludzie przez dodanie słowa katholikos, chcą zmusić Chrystusa do obecności akurat w ich kościele. Tymczasem Kościół jest ” jeden Święty, powszechny i apostolski”.

    Jeden, bo jedna jest wspólnota ludzi wierzących.
    Powszechny, bo obejmuje wszystkich wierzących.
    Apostolski, bo wywodzi się w drodze sukcesji od Apostołów ( protestanci nie spełniają tego warunku).

    Warunki Kościoła z Credo i ze Składu Apostolskiego spełniają tylko kościół rzymski i kościoły prawosławne.

    KRK musi zrobić rachunek sumienia i zastanowić się co przeszłości zrobił źle? Gdzie pojawiło się zbłądzenie ?

    Przecież to co się dzieje w Watykanie to ewidentne ostrzeżenie od Pana Boga – „Kombinowaliście po ludzku i co z tego wyszło?”
    Ostrzeżenie dla nas – wierzących. Bo Kościół od herezji zawsze ratowali wierni a nie hierarchia. To oni widzieli , ze coś jest nie tak, ze trzeba stanąć w obronie Kościoła. Sytuacja się powtarza, większość hierarchów nie zauważa nic zdrożnego w tym co się dzieje natomiast glosy sprzeciwu dochodzą od wspólnoty ludzi wierzących.

    Nie mniej, nie nam oceniać. Oceniać zaś nie powinni ( jak to się często uważa) mądrzejsi tylko oświeceni przez Ducha Świętego.
    Nam pozostaje wierzyć, modlić się i postępować zgodnie ze wskazaniami Ewangelii. A to żebyśmy Ewangelie prawidłowo zrozumieli to już „zmartwienie „Ducha Świętego – po warunkiem, że pozwolimy mu działać.

    W Watykanie chyba nie pozwalają ….

  8. SHREK said

    @ adm

    „Ks. Międlar nie jest Panem Międlarem. Już to Panu tłumaczono.
    Admin„
    Pan sobie poczyta łaskawie jak Ksiądz powinien się nosić etc.

    http://msza.net/i/czytaj,decus_clericorum,21.html

    Raz `wyświecony` itd.`, ale to nie o tym mowa, no Panie Gajowy.

    Nie ma co się rzucać z młotkiem na snopek słomy.

    `Tłumaczono` no. I dobrze, są pilnujący. ?!

    Ksiądz Miedlar Jacek został potępiony ma zakaz i zrzekł się aktywności w posoborowej hucpie judeochrześcijańskiej i nie jako Ksiądz występuje przed tłumem Narodowców lecz jako były Ksiądz, czy to się podoba czy nie, i wtedy jest Panem Jackiem M. na trąby Jerychońskie.

    I to moje zdanie a Pan możesz zachowac swoje, co nie ?

  9. SHREK said

    gdyby to podobało się Bogu i zjednoczyło Chrześcijan, to Prima i Bella, ale pod tym szyldem jednoczą wszystkie `religie` tego świata i tu `pies pogrzebany` !

  10. Marucha said

    Re 8:
    Zacytuję Panu fragment katechizmu Kościoła:

    Katechizm Kościoła Katolickiego ściśle określa wynikające z przyjęcia święceń skutki: Kto został wyświęcony w sposób ważny, może oczywiście ze słusznych powodów zostać zwolniony z obowiązków i funkcji związanych ze święceniami, nie może jednak stać się człowiekiem świeckim w ścisłym sensie, ponieważ charakter wyciśnięty przez święcenia jest nieusuwalny. Powołanie i posłanie otrzymane w dniu święceń naznaczyły go na zawsze (por. KKK #1583). Kapłan sprowadzony do stanu świeckiego ma prawo, a nawet obowiązek, rozgrzeszenia wiernych będących w niebezpieczeństwie śmierci.

    Niech sobie Pan to przeczyta kilka razy ze zrozumieniem, zamiast wysnuwać własne teorie z dupy wzięte. To, co się Panu wydaje nie ma żadnego znaczenia dla stanu faktycznego. Tak samo, jak opinie G*** Wyborczego czy Żydownika Powszechnego.

    Więc to Pan się nie rzucaj i nie wierzgaj. I nie zabieraj Pan głosu, jak się nie znasz.

  11. Wimar said

    Re 7 Yah

    Większość z tego co Pan przytoczył to prawda. Z tym,że jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.
    Pisze Pan: „ludzie przez dodanie słowa katholikos, chcą zmusić Chrystusa do obecności akurat w ich kościele” No nie wiem, skąd takie wnioski??

    Moim skromnym zdaniem przymiotnik katolicki jest ważniejszy, bo informuje nas, że w kościele założonym przez Pana Jezusa i ugruntowanym przez Apostołów i NMP jest CAŁA PEŁNIA ŁASKI I PRAWDY. Jest to o tyle ważne ,że u prawosławnych może to być przykładowo 80% u protestantów 60% itd.Oczywiście ten kościół z jego zasadami i prawdami jest adresowany do wszystkich ludzi dobrej woli stąd jest POWSZECHNY.

    Na koniec mam dla Pana mała zagadkę. Dlaczego ani kard.Gaspari ani JP II po SWII nie wydali katechizmu kościoła powszechnego, tylko „Katechizm Kościoła Katolickiego” ??

    Pozdrawiam!

  12. Yah said

    Ad 11
    Tak Panie Wimar diabeł tkwi w szczegółach – on się tam ukrywa.

    „ludzie przez dodanie słowa katholikos, chcą zmusić Chrystusa do obecności akurat w ich kościele” No nie wiem, skąd takie wnioski??

    Przepraszam nie widzi Pan tego co się dzieje. Z Kościoła Rzymsko Katolickiego wyszła HEREZJA ekumenizmu. Czy ktokolwiek z hierarchów lub wiernych protestował przeciwko tej herezji ? Jeśli protestowali to stanowią oni kościół katolicki, jeśli nie to chyba zostali pozbawieni pełni łaski i prawdy. Heretycy nie mogą być pełni łaski i prawdy. Zresztą co tu komentować – wystarczy popatrzeć na to co dzieje się w Watykanie.

    W takim razie czy kościoły prawosławne protestujące przeciwko herezji ekumenizmu i odstępstwom od prawd wiary i tradycji można nazwać katolickimi. Tak jak najbardziej, bo to kościoły ortodoksyjne i prawowierne trzymające się z całych sił nauczania Jezusa Chrystusa i Apostołów.

    ” Jest to o tyle ważne ,że u prawosławnych może to być przykładowo 80% u protestantów 60% ”

    Nie przeczytał Pan tego co napisałem Protestanci nigdy nie będą żadnym kościołem – TAM NIE MA SUKCESJI APOSTOLSKIEJ. Zreszta to , że tam nie ma nawet iskierki asystencji Ducha Świętego widać po wypowiedziach pastorów i pastorzyc dotyczących LGTB, aborcji etc.

    „Na koniec mam dla Pana mała zagadkę. Dlaczego ani kard.Gaspari ani JP II po SWII nie wydali katechizmu kościoła powszechnego, tylko „Katechizm Kościoła Katolickiego” ”

    W takim razie kwestionuje Pan nauczanie Ojców pierwszych soborów, którzy używali w Credo i Składzie Apostolskim wyrazu powszechny. ? Napisałem, że pojęcie katolicki pojawił się dopiero na soborze trydenckim jako przeciwieństwo wyrazu protestancki. Przed soborem trydenckim takiego określenia nie używano – tak więc przed reformacja cały ówczesny kościół był kościołem powszechnym w obrębie którego – kościół rzymski uznawał kościoły wschodnie za schizmatyckie, a kościoły wschodnie kościół rzymski za nieortodoksyjny jako że odstąpił od pewnych postanowień pierwszych siedmiu soborów.

    Nie mniej nie ma co się spierać . Kościół jest jeden, święty, powszechny i Apostolski. Jeśli koniecznie chcemy użyć słowa katolicki to w takim kontekście, że Kościół Powszechny tworzy ortodoksyjny Kościół Rzymsko Katolicki oraz Prawosławie, pod jednym warunkiem – nie popadnięcia herezję ekumenizmu.

  13. Yah said

    Niech Pan poczyta to.

    .https://gajowka.wordpress.com/2016/11/16/apostolska-pielgrzymka-cz-10b-chrystus-jest-krolem-polski-ksiadz-plonka-a-droga-prawda-zycie-biskupa-r-williamsona-do-polski-roku-panskiego-2016-przeslania-informacje/

    Ten ksiądz, egzorcysta jest członkiem Kościoła Katolickiego. Czy ten ksiądz na pewno jest w ” w kościele założonym przez Pana Jezusa i ugruntowanym przez Apostołów i NMP jest CAŁA PEŁNIA ŁASKI I PRAWDY.”

    Nie wiem, ale Św Paweł pisze w liście do Tesaloniczan :

    W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.

    My mamy przestrzegać pewnych ram stworzonych przez Ojców prawowiernych soborów i nie wychodzić poza te ramy. Pan Bóg wiedział , że będą czynione takie próby i słowami Świętego Pawła ostrzegał:

    „Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!”

    Inaczej mówiąc przestrzegamy Ewangelii i jest cała pełnia łaski i wiary, nie przestrzegamy – odrzucamy pomoc Ducha Świętego i schodzimy na manowce.

  14. SHREK said

    @10 Drogi Panie Marucha, stara się Pan uchodzić za autorytet i to mnie cieszy !

    Niemniej przykro, ze zamykasz sie Pan na rozmowy z braćmi chrześcijanami wyznania protestanckiego czy luterańskiego, dziś wszystkie denominacje, są przez parcha zboczone, a brat to brat.

    Do tego uważam, ze rasowo Biali ludzie nie powinni występować przeciw sobie ! [ nazazi ]

    Mamy tendencje oceniać i narzucać innym swoje poglądy gł. jeden taki szatan i jego swołocz ziemska to robi. Lecz tylko Jeden Bóg tak naprawdę stanowi co jest co i mu się podoba.

    „Więc to Pan się nie rzucaj i nie wierzgaj. I nie zabieraj Pan głosu, jak się nie znasz.„

    Pomijając skąd to wzięte, rozumiem Pana zaciekłość w tłumaczeniu tak istotnego faktu, dla `pospólstwa`.

    NIE O TO SHR CHODZIŁO , `RAZ KSIADZ ZAWSZE KSIADZ` ! `Małpy o tym ćwirkają`.

    Nigdy nie twierdziłem, ze jestem `naumiany naukowo` ale i dupy na knuta nie nastawie, oraz z `lepsiejszym` interlokutorem nie będę się przerzucał płytami chodnikowymi.

    [ nawet Święty, Tomasz Akwinista się mylił co do niektórych spraw, np. aborcji, był człowiekiem ]

    Zamiast bić murek Pan zapytaj Ks. Jacka czy występując przed zgromadzeniem po cywilaku, uważa się wtedy, za Księdza czy tez nie. Nie wygląda na to. Co j/w Panu zakomunikowałem.

    Dla uspokojenia skołatanych nerwów dodam, ze Gospoda zawsze ma racje 🙂

  15. SHREK said

    AD Admin
    O dziwo ? daje Pan sobie fory blokując moje odpowiedzi i po ustosunkowaniu się przekierowując je na portal. Stal się Pan wybiorczy i zaborczy o `myśl przewodnia` dla spokoju „memłania„. Klasa.
    Ale tak to jazda dla wybranych, niech Iluzja w spontanie gości.

  16. Zdziwiony said

    MODLI SIĘ POD FIGURĄ A DYABŁA MA ZA SKÓRĄ

    Tego pana odwieczny ród sięga
    Czasów Piasta, a może Popiela;
    W oku niegdyś błyszczała potęga
    Jasnej myśli, co z serca wystrzela.

    Dziś fanatyzm mu głowę przewrócił,
    W wstecznych zdaniach zacięcie uporny,
    Już na drogę dewocyi się rzucił,
    Dumny zawsze, choć nibyto korny.

    Postępowi nienawiść i wzgarda,
    Jak nienawiść i wzgarda dla tłumu;
    Dusza niby potulna, a harda
    Pragnie zgasić pochodnię rozumu.

    Klęka z trzaskiem na środku świątyni,
    W głos się modli, przewraca oczyma,
    A wciąż słowom Jezusa wbrew czyni,
    Bo miłości bliżniego w nim niema;
    Modli się pod figurą
    A dyabła ma za skórą.

    Ot ta jejmość, chodzący wzór cnoty,
    Pobożności, poświęceń, pokory,
    Patrz jak czyta wciąż Świętych żywoty,
    Zwiedza wszystkie kościoły, klasztory,

    Do zakonnic się wciska za kraty,
    Krzyżem pada, gdy hukną organy,
    I haftuje poduszki, ornaty,
    I po rękach całuje kapłany.

    Usta klepią koronki, godzinki,
    Na dyżurach i sesyach dnie trawi,
    A po mieście, roznosząc nowinki,
    Najzacniejszych obmową plugawi.

    Różni stadła, małżeństwa rozrywa,
    Plotki, bajki, potwarze wciąż kuje,
    W potępianiu każdego skwapliwa,
    Gdy gdzie może swym jadem zatruje.
    Modli się pod figurą,
    A dyaba ma za skórą.

    A poeta?… on, co to przed laty
    Ludzkość całą wydobyć chciał z brudu
    I gorące spełniając wiwaty,
    Pijał zdrowie i kmiotków i ludu; —

    Dziś się wkręca w magnatów salony,
    Przy herbatce wynosi ich rody,
    Na wezwanie wnet tworzy schylony
    Madrygały, pochlebstwa i ody;

    Chciałby postęp uchwycić w swe dłonie
    I w zagłady potrącić go zamęt,
    I przelewa w pół-panków obronie,
    Jeśli nie krew — to chociaż atrament.

    Skądże w wieszczu taka nagła przemiana? —
    Dawniej łżonych — dziś bawi swą śpiewką.
    To dla grosza, pieczonki, szampana
    Wietrzną biedak się stał chorągiewką.
    Modli się pod figurą,
    A dyabła ma za skórą.

    O, jest takich tu wielu, niestety!
    Co pod maską ukrywszy oblicze,
    W społeczeństwie wciąż ryjąc jak krety,
    Sieją wkoło niesnaski, gorycze.

    Hipokryzya ich sztandar zdradliwy,
    Sprawy czarta — pod twarz anioła,
    Każdy środek jest dla nich godziwy,
    Jeśli tylko osiągnąć cel zdoła.

    Czy głoszeniem swych zasług ogromnych
    Mędrek własną nikczemność zasłania;
    Czy, pomimo swych zasad niezłomnych,
    Powierzony sierocy grosz strwania;

    Czy, socyalnym frazesem ćmi ludzi,
    Czy fanatyzm rozżarzyć zamierza —
    W prawem sercu wstręt, wzgardę obudzi,
    Bo choć kornie się w piersi uderza:
    Modli się pod figurą,
    A dyabła ma za skórą.

    Władysław Ludwik Anczyc, 1864 r. (pisownia oryginalna)

  17. Śp. Glemp i asysta już dawno chowali krzyże w Brukseli…

  18. Wimar said

    Re 12 Yah
    Pisze Pan:
    „W takim razie czy kościoły prawosławne protestujące przeciwko herezji ekumenizmu i odstępstwom od prawd wiary i tradycji można nazwać katolickimi. Tak jak najbardziej, bo to kościoły ortodoksyjne i prawowierne trzymające się z całych sił nauczania Jezusa Chrystusa i Apostołów.”
    …ale zapomina Pan, że Kościół Pawosławny mimo,ze doktrynalnie jest najbliżej zbliżony do kościoła katolickiego jest od roku 1054 kościołem schizmatyckim. Oprócz wymienionych przez Pana zalet pozostają różnice m.in w kwestii pochodzenia Ducha Św., prymatu Papieża, celibatu, odpustów, czyśćca… o innych drobiazgach nie wspominając.
    Co do kościoła protestanckiego to chyba już sam diabeł pogubił się w rachubie ile odłamów aktualnie jest zarejestrowanych🙂

    Co do wpisu: „Napisałem, że pojęcie katolicki pojawił się dopiero na soborze trydenckim jako przeciwieństwo wyrazu protestancki. Przed soborem trydenckim takiego określenia nie używano – tak więc przed reformacja cały ówczesny kościół był kościołem powszechnym w obrębie którego – kościół rzymski uznawał kościoły wschodnie za schizmatyckie, a kościoły wschodnie kościół rzymski za nieortodoksyjny jako że odstąpił od pewnych postanowień pierwszych siedmiu soborów.”

    Polecam przeczytać raz jeszcze wzmiankę o św. Ignacym Antiocheńskim Re 5 i odnieść to do w/w wywodu.

  19. Yah said

    Ignacy Antiocheński napisał:

    „Tam gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny”

  20. Yah said

    Ad 16

    „Oprócz wymienionych przez Pana zalet pozostają różnice m.in w kwestii pochodzenia Ducha Św., prymatu Papieża, celibatu, odpustów, czyśćca… o innych drobiazgach nie wspominając.”

    Była już na ten temat dyskusja, że Filioque wykorzystali Niemcy ( a jakże) do zdobycia władzy nad Kościołem. Wschód się nie poddał no to ogłosili ich schizmatykami i to pomimo tego, że to Zachód kombinował a Wschód pozostawał ortodoksyjny.

    Ja tylko zacytuję (J 15;26) :

    „Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. ”

    i jeszcze raz Pawła:

    „Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty!”

    Ja przekazałem pewna informację, a to jak Pan ją wykorzysta ….. to zależy tylko od Pana.

    A tu mamy ostrzeżenie przed zbytnim mędrkowaniem:

    Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.

    Pozdrawiam Pana

  21. Marucha said

    Re 14:
    Protestantyzm (i wszelkie inne herezje) są dziełem diabła i nie wiem, o czym z nimi mamy dyskutować. O kompromisie między naukami Chrystusa i Szatana?

    Stanowisko Kościoła zawsze było takie: niech się heretycy nawrócą z powrotem na prawdziwą wiarę.

  22. NICK said

    „Dla uspokojenia skołatanych nerwów dodam, ze Gospoda zawsze ma racje 🙂”
    SHREK-(14).
    A po co Pan nerwy swe kołacze?

    „Niemniej przykro, ze zamykasz sie Pan na rozmowy z braćmi chrześcijanami wyznania protestanckiego czy luterańskiego, dziś wszystkie denominacje, są przez parcha zboczone, a brat to brat.”
    J-ew-angelickie? Tak. Prawdziwie Chrystusowe? Nie!

    „Rozmowy z braćmi”?
    Tak!
    By ich nawrócić. Po to i chwalebnie.
    Ech.
    Niechże Pan nie myśli, że nie widzimy Pana postawy.
    Niechże Pan zapomni, że My zapomnimy.
    O czynach Pana „braci”.
    O krzywdzie.
    J-ew-angelickiej.
    O anglosasach… .
    Anglosyjonie.

  23. Yah said

    „Potem posochem wskazał na zachodnią stronę ściany – i w tamtym miejscu nakreślił posochem (w tradycji zachodniej – pastorał – przyp. tłum.) cyfry: lata 1913, 1914, 1917, 1922, 1930, 1933, 1934. Nagle ściana zniknęła. Idę ze starcem, po zielonym polu i widzę, że stoi tam masa krzyży: tysiące, miliony krzyży; różne: małe i wielkie, drewniane, kamienne, żelazne, miedziane, srebrne i złote. Przechodziłem obok krzyży, przeżegnałem się i ośmieliłem zapytać się starca, co to są za krzyże. On łagodnie odpowiedział mi na to: to są ci ludzie, którzy wycierpieli za Chrystusa i za słowo Boże.”

    „Potem starzec wskazał ręką na chmury, i zobaczyłem całą mnóstwo płonących, jasno płonących lampek (łampadek). I oto zaczęły one spadać na ziemię: jedna, dwie, trzy, pięć dziesięć, dwadzieścia. Potem zaczęły spadać całymi setkami, coraz więcej i więcej i wszystkie się paliły. Bardzo się tym zmartwiłem, dlaczego nie paliły się one jasno, tylko spadały i gasły, zamieniając się w proch i pył. Starzec powiedział: patrz i zobaczyłem na obłokach tylko siedem lampek i zapytałem starca, co to oznacza? „Te spadające lampki, które widzisz, oznaczają, że Cerkwie wpadną w herezje, a zostało siedem palących się lampek – przy końcu istnienia świata zostanie siedem Powszechnych Apostolskich Cerkwi”.

    W tym miejscu należy wyjaśnić, że: w myśl podstawowej nauki o Cerkwi Bożej opierającej się na nauce św. Ignacego Antiocheńskiego, każda wspólnota cerkiewna na której czele stoi biskup jest już Cerkwią lokalną. Każda Cerkiew lokalna jest
    jednocześnie Cerkwią Powszechną ponieważ przebywa w niej pełnia Ciała Chrystusowego, tak więc siedem lampek może oznaczać 7 biskupów stojących na czele swoich lokalnych Cerkwi, którzy nie ugną się przed antychrystem.”

    .http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=6600

  24. witek said

    Do czego doprowadza fałszywy ekumenizm, fałszywe pojęcie miłosierdzia czy fałszywe pojęcie dobra i miłości wobec naszych bliźnich?
    Proszę zajrzeć na ostatni wpis niejakiego Krzysztofa Osiejuka, blogera, znajomka innego blogera Coryllusa.
    Ci dwaj mają o sobie wysokie mniemanie, skromnie sugerują, że są ” ostatnimi mohikanami wolnego słowa”🙂
    Choć w moim odbiorze są (bynajmniej sądzę po ostatnim wpisie jednego z nich)
    – kabotynami najwyższych lotów!

    Polecam wpis dotyczący kard Burka i papieża Franciszka:

    http://osiejuk.salon24.pl/736089,o-czterech-wesolych-kardynalach-czyli-jak-pytac-i-bladzic

  25. Boydar said

    Panie SHREK, to że coś jest białe, nie przesądza natychmiast, że jest człowiekiem – „… uważam, ze rasowo Biali ludzie nie powinni występować przeciw sobie …”. Podobnież całkiem czarny noplis człowiekiem być może. Czy SHREK jest biały ?

  26. Boydar said

    Polecę SHREK’a dr. Mengele; podobno w piątki przyjmuje poza kolejką …

  27. Wimar said

    Re 19;20 Sz.P. Yah

    Cytuje Pan Ignacego Antiocheńskiego I/IIw „Tam gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny”. Niestety w ostatnich czasach wiele rzeczy, (w tym Pismo Święte) celowo błędnie przetłumaczono z łaciny tak aby znaczenie słów dopasować do aktualnej doktryny. Cytowany św. Ignacy w liście do Smyrnian (8.2) wyraźnie napisał : „Gdzie jest Jezus Chrystus tam jest Kościół katolicki”. Użył słowa katolikos, a nie universalis.

    W NOM są np. takie kwiatki ,że tłumacząc mszał na język polski ”ecclesia catholica” przetłumaczono jako „kościół powszechny” ale już parę linijek dalej zwrot „catholicae fidei” przetłumaczono na „wiary katolickiej”. Dlaczego wiec kościół ma być powszechny a wiara katolicka ?? Co ma wspólnego katolickość kościoła z „ wyborami powszechnymi” lub ”Tygodnikiem Powszechnym” ? A może słowo POWSZECHNY bardziej pasuje do nowej koncepcji jednej uniwersalnej, ogólnoświatowej religii pasującej do NWO ? Jak Pan myśli?

    Cytuje Pan fragment (J 15;26) : „Ja wam pośle od Ojca…” czyli Duch Święty będzie pochodził od Jednego i Drugiego co wyraża nasze katolickie Credo

    Na koniec ostrzega mnie Pan przed zbytnim mędrkowaniem. Niezupełnie słusznie. Te przestrogi może Pan śmiało zacytować… świadkom Jehowy. Ja żadnych prawd katolickich nie zamierzam podważać a próbuje jedynie z Panem wymienić poglądy nt. wiary.

  28. SHREK said

    @26 za politruka t robi ?

    Boydar się kołysał nie w te stronę ? Baydubaydu….lewo se memłał.

    Panie O.anie publiczne tak nie wypada !

    Powiozą kiedyś i i o kolor nie będą pytać, cięty wal do roboty a nie stylowego gaworzenia, trochę o tym a trochę o tamtym, jałowo i beznadziejnie.

    Do poduszki, poszczuty ogarku, ana lulaj ze lulaj, kochany Boydarku a kochanys inaczej.

    hał hał

    Ded specjalnie dla kochaniutkiego bohyydarkaaaaa

  29. Yah said

    Nauka Ewangeliczna jest jasna, tu nie ma nad czym dyskutować.

    Obawiam się proszę Pana, że to instytucja i hierarchia Kościoła Rzymsko – Katolickiego a nie jednego, świętego, powszechnego i Apostolskiego wprowadzi religię pasującą do NWO, wykorzystując fakt, że ludzie dali się zwieść, że wyraz katolicki w jakiś magiczny chyba sposób zabezpieczy go przed bramami piekieł. Nie zabezpieczy. Zabezpieczyć Kościół może tylko Skała Wiary jego członków.

    A teraz greka :

    uniwersalny – καθολική
    powszechny – κοινός
    katolicki – καθολικός.

    Nie znam greckich oryginałów ( ale mogę się o nie postarać) ale tłumacz nie mógł chyba pomylić słów κοινός i καθολικός ( powszechny i katolicki). Natomiast jest ewidentna zbieżność słów καθολικός i καθολική ( katolicki i uniwersalny ). No i mamy problem. Bo od czego wzięło się łacińskie catholic ? Od καθολικός czy od καθολική ? Raczej od καθολική, jako od wyrazu pierwotnego.

    Patrzmy dalej na znaczenie słów w języku polskim,

    Tak więc καθολική czyli uniwersalny to :
    1. «obejmujący całość, dotyczący wszystkiego lub wszystkich»
    2. «mający wszechstronne zastosowanie»
    3. «mający różne umiejętności»

    a jego synonimy to:

    całościowy
    generalny
    globalny
    łączny
    ogólny
    plenarny
    powszechny
    publiczny
    wszechstronny
    zbiorowy
    powszechny

    Natomiast κοινός czyli powszechny to:

    1. «dotyczący wszystkich rzeczy, osób, spraw itp.»
    2. «częsty, ogólnie znany i stosowany»

    a jego synonimy to :

    całkowity
    nieograniczony
    nieskrępowany
    totalny
    wszechogarniający
    zupełny.

    Przypatrzmy się teraz interesującemu na z fragmentowi Nicejsko-konstantynopolitańskiego wyznanie wiary.

    Εἰς μίαν, Ἁγίαν, Καθολικὴν καὶ Ἀποστολικὴν Ἐκκλησίαν.

    Stoi wyraźnie Καθολικὴν od słowa καθολική. Twierdzenie, że Ignacy Antiocheński ( zresztą święty kościoła prawosławnego) wymyślił sobie wyraz καθολικός ot tak i nie był on używany w tym znaczeniu ( jako katolicki ) w pismach kolejnych soborów jest twierdzeniem mocno karkołomnym. Tak więc w greckim tekście jest napisane – uniwersalny.

    W tekście łacińskim mamy:

    Et [in] unam, sanctam, catholicam et apostolicam Ecclesiam.

    Ustaliliśmy wcześniej, że ten wyraz łaciński pochodzi od greckiego καθολική.

    Wczujmy się w tłumacza na język polski z greki – języka pierwotnego literatury wczesnochrześcijańskiej. Teoretycznie tłumacząc dosłownie powinniśmy przetłumaczyć Καθολικὴν na uniwersalny ale ….. popatrzmy na znaczenie i wyrazy bliskoznaczne słów uniwersalny i powszechny. Co lepiej odzwierciedla cechy Kościoła w języku polskim – wyraz uniwersalny czy powszechny ? Chyba jednak powszechny.

    Wyraz catholic w łacinie to ewidentne zapożyczenie z greki od słowa καθολική, które Ignacy Antiocheński, bawiąc się słowotwórczo zmienił na na καθολικός. Trzeba by sprawdzić w oryginale. Dlaczego w łacinie używano tego greckiego zapożyczenia ? Nie wiem, buc może tak jak w polskim słowo od greckie catholic lepiej przedstawiało cechy Kościoła niż universalis.

    Nie mniej łacińskie catholic pochodzi od stworzonego przez Ignacego καθολικός ten zaś, od καθολική czyli uniwersalny.

    Gdy w języku Polskim chcemy używać tylko wyrazów polskich , wyraz uniwersalny nie pasuje do tłumaczenia jako że tego wyrazu używamy do określenia wszechstronności zastosowania rzeczy. Uniwersalność, jeśli można tak powiedzieć, Kościoła lepiej odzwierciedla wyraz powszechny.

    We wspomnianym przez Pana Katechizmie Katolickim kard. Gasparriego tez jest użyte określenie powszechny, a nie pochodzący z greki katolicki:

    Art. 2
    O prawdziwym Kościele Chrystusowym

    123. W co wierzymy przez pierwsza część dziewiątego artykułu Składu Apostolskiego: Święty Kościół Powszechny?

    Przez pierwszą część dziewiątego artykułu Składu Apostolskiego: Święty Kościół Powszechny, wierzymy, że istnieje społeczność nadprzyrodzona, widzialna, święta i powszechna, którą ustanowił Jezus Chrystus, gdy żył na świecie, i nazwał Kościół swoim.

    A tu jednocześnie katolicki jako synonim słowa powszechny:

    137. Jak się różni Kościół, przez Jezusa Chrystusa ustanowiony, od innych kościołów, które noszą nazwę chrześcijańskich?

    Kościół ustanowiony przez Jezusa Chrystusa, różni się od innych kościołów, które się nazywają chrześcijańskimi, znamionami, mianowicie jednością, świętością, powszechnością (katolickością) i apostolskością; Jezus Chrystus przyznał je Kościołowi swojemu, i znajdują się one tylko w Kościele Katolickim, którego głową jest Ojciec Święty w Rzymie.

    To chyba ostatecznie wyjaśnia wątpliwości. Powszechny bo w sposób całkowity, zupełny ogarnia „społeczność nadprzyrodzona, widzialna, święta i powszechna, którą ustanowił Jezus Chrystus, gdy żył na świecie, i nazwał Kościół swoim”.

    Nie chce siać zamętu, ale wiele zarzutów zgłaszanych przez kościoły prawosławne w stosunku do papiestwa potwierdza postępowanie papież Franciszka i jego poprzedników.posoborowych poprzedników.

    Jak pogodzić poniższe zapisy z Katechizmu z tym co robią posoborowi papieże ?

    126. Kto ma rządzić Kościołem z woli Jezusa Chrystusa?

    Z woli Jezusa Chrystusa Kościołem rządzić mają apostołowie pod zwierzchnictwem Piotra, oraz ich prawowici następcy.

    127. Kto jest prawowitym następcą świętego Piotra w rządach nad całym Kościołem?

    Prawowitym następcą świętego Piotra w rządach nad całym Kościołem jest każdorazowy Biskup Rzymu, czyli Najwyższy Kapłan rzymski, innymi słowy Papież, bo on sprawowanie najwyższej władzy obejmuje po Piotrze, który był Biskupem miasta Rzymu i umarł jako Biskup miasta Rzymu.

    128. Kto jest prawdziwą głową Kościoła?

    Prawdziwą głową Kościoła jest sam Jezus Chrystus, który w sposób niewidzialny zamieszkuje go, rządzi nim i jednoczy w Sobie Jego członków.

    129. Dlaczego Papież rzymski zwie się i jest głową widzialną Kościoła i Namiestnikiem Jezusa Chrystusa na ziemi?

    Papież rzymski zwie się i jest widzialną głową i Namiestnikiem Jezusa Chrystusa na ziemi, ponieważ widzialna społeczność musi mieć widzialną głowę, więc Jezus Chrystus św.Piotra i jego następcę aż do końca świata ustanowił taką głową widzialną Kościoła i zastępca swoim we władzy nad Kościołem.

    130. Jakąż tedy władzę posiada Papież rzymski?

    Papież rzymski z prawa Bożego posiada w Kościele nie tylko pierwszeństwo honorowe, lecz także najwyższą władzę rządzenia zarówno w tych sprawach, które dotyczą wiary i obyczajów, jak i w tych sprawach, które należą do porządku i rządzenia.

    131. Jaka jest władza rzymskiego Papieża?

    Władza rzymskiego Papieża jest najwyższa, pełna, jemu właściwa i bezpośrednia, zarówno nad wszystkimi Kościołami jako też nad każdym Kościołem z osobna, tudzież nad wszystkimi pasterzami i wiernymi razem jako tez nad każdym z osobna.

    132. Którzy są prawowici następcy apostołów?

    Prawowitymi następcami apostołów z ustanowienia Bożego są Biskupi, których Papież rzymski stawia na czele poszczególnych Kościołów, i oni rządzą potem tymi Kościołami władzą im właściwą pod zwierzchnictwem Papieża.

    Niestety nie da się, Jedyna nadzieja jest punkt 128:

    Prawdziwą głową Kościoła jest sam Jezus Chrystus, który w sposób niewidzialny zamieszkuje go, rządzi nim i jednoczy w Sobie Jego członków.

    Ale czytajmy dalej:

    136. Dlaczego Kościół Jezusa Chrystusa zwie się i jest drogą czyli środkiem koniecznym do zbawienia?

    Kościół Jezusa Chrystusa dlatego zwie się i jest drogą czyli środkiem koniecznym do zbawienia, ponieważ Jezus Chrystus ustanowił Kościół, aby w nim i przezeń owoce odkupienia udzielały się ludziom; stąd nikt spośród tych, którzy nie nalezą do Kościoła, nie może dostąpić zbawienia w myśl zasady: „Poza Kościołem nie ma zbawienia.”

    137. Jak się różni Kościół, przez Jezusa Chrystusa ustanowiony, od innych kościołów, które noszą nazwę chrześcijańskich?

    Kościół ustanowiony przez Jezusa Chrystusa, różni się od innych kościołów, które się nazywają chrześcijańskimi, znamionami, mianowicie jednością, świętością, powszechnością (katolickością) i apostolskością; Jezus Chrystus przyznał je Kościołowi swojemu, i znajdują się one tylko w Kościele Katolickim, którego głową jest Ojciec Święty w Rzymie.

    138. Czy prawdziwy Kościół można krótszą i prostszą drogą odróżnić od innych kościołów?

    Kościół prawdziwy można odróżnić od innych Kościołów krótszą i prostszą drogą, czyli tym, że Kościół prawdziwy, zgodnie ze starą zasadą Ojców Gdzie Piotr, tam Kościół, podlega Biskupowi Rzymskiemu, jako swej głowie widzialnej, i tę podległość uważa za rzecz istotną.

    139. Jakim sposobem z tej zasady (Gdzie Piotr, tam Kościół) można to wywnioskować?

    Z tej zasady można to łatwo wywnioskować, bo skoro Jezus Chrystus Kościół swój, który miał zawsze trwać, zbudował na Piotrze, przeto tylko taki Kościół może być Kościołem prawdziwym, którym rządzi i kieruje prawowity następca Piotra; tym zaś jest Biskup rzymski, czyli Papież.

    POZA KOŚCIOŁEM NIE MA ZBAWIENIA – z tego wszyscy zdajemy sobie sprawę. Więc by być zbawionym musimy być w Kościele. Według kardynała Gaspariego jedynym prawdziwym Kościołem jest Kościół, „którym rządzi i kieruje prawowity następca Piotra; tym zaś jest Biskup rzymski, czyli Papież.”

    Kardynałowi na myśl nie przyszło, że papieże mogą stopniowo odchodzić od nauczanie Chrystusa. I co teraz ? Będziemy potępieni bo poza Kościołem nie ma zbawienia ?

    Zastanawiałem się wielokrotnie nad tym, że skoro katechizm Gasspariego był tak dobry, to czemu Pan Bóg dopuścił jednak do pojawienia się tego drugiego ?

    Popatrzmy na postępowanie posoborowych papieży, duchownych czy nawet egzorcystów – osób które powinny nas bronić przed zakusami złego, następnie przeczytajmy cytowane przeze mnie punkty Katechizmu Gasspariego ……. jednak katechizm pisał człowiek, nie przewidział, że może być tak źle.

    Przeczytajmy następnie artykuł 830 KKK:

    Słowo „powszechny” („katolicki”) oznacza „uniwersalny”, czyli „cały” lub „zupełny”. Kościół jest powszechny w podwójnym znaczeniu: Kościół jest powszechny, ponieważ jest w nim obecny Chrystus. „Tam gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny” . Istnieje w nim pełnia Ciała Chrystusa zjednoczona z Głową , w wyniku czego Kościół otrzymuje od Niego „pełnię środków zbawienia” , której On chciał mu udzielić: poprawne i pełne wyznanie wiary, integralne życie sakramentalne, posługa święceń w sukcesji apostolskiej. W tym podstawowym znaczeniu Kościół był już powszechny w dniu Pięćdziesiątnicy i taki będzie aż do dnia Paruzji.

    Chrystus obiecał :

    Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».

    Więc jeśli „Tam gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny” i ” Istnieje w nim pełnia Ciała Chrystusa zjednoczona z Głową , w wyniku czego Kościół otrzymuje od Niego „pełnię środków zbawienia” , której On chciał mu udzielić: poprawne i pełne wyznanie wiary, integralne życie sakramentalne, posługa święceń w sukcesji apostolskiej.” to istnieje możliwość zbawienia, bo istnieje Kościół o ile tylko ( powtórzmy raz jeszcze) w Kościele tym istnieje:

    -poprawne i pełne wyznanie wiary,
    – integralne życie sakramentalne
    -posługa święceń w sukcesji apostolskiej.

    Pamiętajmy – poza Kościołem NIE MA ZBAWIENIA ,ale tylko Pan Bóg wie kto będzie zbawiony, bo jest w Jego Kościele.

    Nie chciałem pisać takich elaboratów, ale Pan Wimar mnie zmusił.

    Pozdrawiam

  30. SHREK said

    aaaa niech skorzysta jak najpredzej i stuk murek, nie pirol głupot i bezeceństw, nie wprowadzaj ludzi w błąd,
    Mangolego w końcu wasz kibuc się doczeka i całej reszty, wasze diable nasienie, wciąż chce `błyskać` i z Bogiem walczyc, niepoprawne nasienie.

    Marzenia idioty się spełniają.

    Se wdrukuj rzymskimi, komuna była, teraz pora na nowości, a wierzby przestana płakać i lampy błyskac, wiesz o czem, ja wiem, ze wiesz, i doszczekasz.

    Dziwie sie, ze do awatara, mosadziaka gadam, nu pies go lizał.

  31. Yah said

    Panie Wimar, co było pierwsze Credo czy Ewangelia? Credo powinno uwzględniać to co zapisane w Ewangelii, a tam jest napisane:

    „Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. ”

    Posłać kogoś to nie to samo co pochodzić od kogoś. Ojciec ma synów bliźniaków. Jeśli jeden z synów pośle drugiego do wykonania jakiejś czynności to czy powiemy , że posłany syn pochodzi od ojca i syna ? Chyba nie. Jeden z synów wrócił do ojca i wysłał „w zastępstwie” drugiego. Na tym polega logika i tajemnica Trójcy Świętej. Gdyby pochodził „od Ojca i Syna” to:

    – albo musiałby się połączyć z dwóch elementów – jednego pochodzącego od Ojca i drugiego pochodzącego od Syna – czyli zamiast Trzeciej Osoby Boskiej mamy dwudzielną Trzecią Osobę Boską;
    – albo Ojciec i Syn musieliby stanowić jedna osobę. To do kogo zwracałby się Chrystus przebywając na Ziemi ?

    A teraz jeszcze inaczej bardziej współcześnie. Bóg Ojciec posyła Syna i Ducha Świętego. Natomiast jest, nazwijmy to przepływ informacji, pomiędzy:

    – Synem oraz Ojcem Duchem Świętym
    – Duchem Świętym oraz Ojcem i Synem.

    Dlaczego od „Ojca i Syna ” jest nielogiczne? Bo zaburza idealna Boską równowagę Trójcy Świętej – pomniejsza znaczenie Ducha Świętego.

    Skoro od Ojca pochodzi Syn i Duch Święty, od Syna pochodzi Duch Święty to z tego wynika, że Duch Święty jest najmniej ważny – może najmniej spośród trzech Osób Boskich – podstawa Trójcy Przenajświętszej zostaje zaburzona.

    Tyle na temat zagadnień trynitarnych ……

  32. SHREK said

    @21
    Kalwinizm był faktycznie dziełem szatana a dokładnie jego tu założycieli żydów, stworzony po to, by dzielić i przejmować Kościół.

    divide and conquer than unite and rule [ mamon ]

    `Rozłamy` _były reakcja na działalność diabla`_ i nawet najmądrzejszych diabeł przechytrzył, jak wiemy.

    [ jeszcze w ukryciu ale jego smród jest wszędzie ]

    Dziś wszystko dzieje się odwrotnie proporcjonalnie, do tego co Bóg zaplanował, ale jest nadzieja i Słowo,
    ze piekło nie przemoże.

    Rozumiem Pana pogląd, będący ideałem tego, co w niebie, ale jesteśmy pod władza` Księcia` i wielu dobrych ludzi poszłoby do piekła, gdyby tak było, a na to nie ma zgody.

    Bogu na tym nie zależy. Jesteśmy sprawdzani, ale przypowieści o maluczkich zbłąkanych, dają nadzieje, co pierwej, mając Boga w sercu, dostąpią laski zbawienia. Niech to będzie myśl przewodnia.

    Szanowny Panie Gajowy, zapewne mowa jest nie bez powodu, o miłości Boga do jego stworzenia !

    Dogmaty pod niewłaściwym zarządem prowadza na manowce, co dziś jest widoczne, a zawsze było ukazywane, przez najtęższe głowy naszych Świętych i Apostołów.

    Pozdrawiam

  33. VA said

    „Jezeli bedziecie trwac w nauce mojej, bedziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawde, a prawda was wyzwoli” (J 8, 31-32)

  34. Listwa said

    Yah

    Narobił pan mnóstwo błędów panie Yah.

    „Ty jesteś Piotr [czyli Skałosz], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.”
    Owszem bramy piekielne nie przemogą Kościoła – jako wspólnoty wierzących, a Skałą, która się i m oprze jest Skała Wiary

    – to co jest napisane? Ty Piotr jesteś skałą, czy ty wiara jesteś skałą? Dlaczego pan wypacza sens tych słów w swojej interpretacji?

    Bramy piekielne nie przemogą wspólnoty Kościoła, gdyż Kościół wniesiony jest przez Jezusa Chrystusa na skale jaką jest Piotr. Gdyby nie ta piotrowa skała wspólnota wiernych upadłaby. To wynika z nauki ewangelicznej, której pan trzyma sie tylko deklaratywnie.

    Prawosławni popełniają błąd , gdyż odrzucają skałę , czyli papiestwo i chcą być sami dla siebie skałą albo ze swej wiary chcą zrobić skałę. Nieporozumienie totalne. Pstanowienie Chrystusa jest inne.
    Każdy kolejny papież jest następcą św. Piotra i zajmując stolice Piotrową, jeśli chce może korzystać z mocy urzędu. Natomiast nie ma prawa wprowadzać swojego, prywatnego nauczania, a jedyne głosić „Depositum Fidei”. Z faktu, że papież nie może wszystkiego w Kościele uczynić lub jest złym papieżem, który głosi błędy, czy nie wierzy, nie wynika, że skała przestaje być skałą

    „Przed reformacją katholikos rozumiano jako ortodoksyjny, prawowierny. Po reformacji ( Sobór trydencki) katolicki było przeciwieństwem protestancki.”

    – nazwa katolicki było określeniem Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa, już już od czasów Ignacego Antiocheńskiego około roku 115.
    Gdy opisujemy Kościół mówimy : jeden, święty, powszechny i apostolski.

    Określenie katolicki opisuje tożsamość Kościoła. Jeden, święty, powszechny i apostolski – jego cechy.
    Nie opisuje się cech Kościoła katolickiego pisząc, ze jest katolicki.

    Nie należą do Kościoła ci, ktorzy od Kościoła odpadli. Prawosławie tak jak protestanci odpadli. Mówienie że prawosławie jest tym samym Kościołem katolickim lub należy do Kościoła katolickiego jest niczym innym jak błędny ekumenizmem. Kościół katolicki i prawosławie są odrębnymi ośrodkami i niezaleznymi od siebie, jedynie posiadają pewne cechy wspólne. Żadna cerkiew nie jest katolicka.

    „Panie Wimar, moim zdaniem, problem polega na tym, że ludzie przez dodanie słowa katholikos, chcą zmusić Chrystusa do obecności akurat w ich kościele. Tymczasem Kościół jest ” jeden Święty, powszechny i apostolski”.

    – bzdura kompletna. Jezus Chrystus założył jeden Kościół Święty, powszechny i apostolski , jest nim Kościół katolicki, Cerkiew prawosławna powstała po ponad 1000 latach od założenia Kościoła. Tak, jest pewność, że Jezus Chrystus jest obecny w naszym Kościele. Po to go założył. Wam nie pozostaje nic innego jak tylko powrót. Do tego proszę sobie sprawdzić kiedy powstała Cerkiew moskiewska. A kiedy protestantyzm. Rówieśnicy.

    I zbawienie jest tylko z woli Chrystusa w Kościele katolickim. Nie w Cerkwi i nic nie da opowiadanie o wspólnocie wierzących. Tak też gadają protestanci.

    „Przepraszam nie widzi Pan tego co się dzieje. Z Kościoła Rzymsko Katolickiego wyszła HEREZJA ekumenizmu. Czy ktokolwiek z hierarchów lub wiernych protestował przeciwko tej herezji ?”

    – Kościół katolicki ma od samego początku dany „Depositum Fidei” ekumenizm jest z nim niezgodny. Ekumenizm wyszedł z kręgów wrogich Kościołowi , nawet jeśli do nich należeli księża (a należeli, nawet wysokiej rangi). Protestował od samego początku bp. Marcel Lefebrve i nie tylko on. Cały czas trwa odbudowa Tradycjonalizmu katolickiego.

    „W takim razie czy kościoły prawosławne protestujące przeciwko herezji ekumenizmu i odstępstwom od prawd wiary i tradycji można nazwać katolickimi. Tak jak najbardziej”

    – jak najbardziej nie, prawosławni odrzucają wprawdzie pewne błędy, ale pielęgnują inne, w tym swój generalny błąd zerwania wiezi z Kościołem katolickim.
    Jak można mówi, że prawosławni są katoliccy, gdy oni sami takiego związku ani nazwy mieć nie chcą. Absurd.

    „Jeśli koniecznie chcemy użyć słowa katolicki to w takim kontekście, że Kościół Powszechny tworzy ortodoksyjny Kościół Rzymsko Katolicki oraz Prawosławie”

    – typowa odsłona ekumeniczna. Prawosławie zaczyna się tam , gdzie kończy się Kościół katolicki. Jest tak nawet wtedy, gdy obecna ekumeniczna hierarchia Kościóła katolickiego głosi coś odmiennego. Słowo katolicki używamy wtedy, gdy jest to zgodne z intencją Chrystusa. On załozył niezaprzeczalnie jeden Kościół bez żadnego oraz. I ekumenizm nie jest jedynym problemem i jedynym odstępstwem. Do takich należy też praktykowany w prawosławiu kolegializm, który jest sprzeczny z nauką o skale oraz staje wbrew hierarchiczności.

    „Kościół Powszechny tworzy ortodoksyjny Kościół Rzymsko Katolicki oraz Prawosławie”
    – oczywisty błąd. Miano Kościół powszechny możemy uzyć tylko do Kościóła katolickiego. Prawosławie i katolicyzm nie tworzą jednego Kościoła powszechnego

    „Była już na ten temat dyskusja, że Filioque wykorzystali Niemcy ( a jakże) do zdobycia władzy nad Kościołem. Wschód się nie poddał no to ogłosili ich schizmatykami i to pomimo tego, że to Zachód kombinował a Wschód pozostawał ortodoksyjny.”

    – a skąd pan to wytrzasnął? Wschód oczywiście zachował się niepoprawnie. Nie został niezależną stolicą chrześcijaństwa jak sobie tego życzył. Nie przyjął cywilizacji łacińskiej, tak samo jak języka i stosunku do władzy. Natomiast postanowił obłozyć wysłannika Rzymu klątwami z racji obrony swoich tez na temat Filioque. Do czego nie miał prawa i uzasadnienia.

    „Nie chce siać zamętu, ale wiele zarzutów zgłaszanych przez kościoły prawosławne w stosunku do papiestwa potwierdza postępowanie papież Franciszka i jego poprzedników.posoborowych poprzedników”

    – prawosławie zrodziło sie z buntu przeciw papiestwu i posiadanym przez niego magisterium. Było to dużo wcześniej niż pojawili się sobór Watykański II, prawosławie odrzuciło wszystko miedzy 1054 a 1965 r. .

    „Kardynałowi na myśl nie przyszło, że papieże mogą stopniowo odchodzić od nauczanie Chrystusa. I co teraz ? Będziemy potępieni bo poza Kościołem nie ma zbawienia ?”

    – poza Kosciłem nie ma zbawienia, oznacza każdy kto Koscióła sie trzyma zbawieni osiągnie. Błędy papieża nie ograniczają źródła zbawienia.

    „Zastanawiałem się wielokrotnie nad tym, że skoro katechizm Gasspariego był tak dobry, to czemu Pan Bóg dopuścił jednak do pojawienia się tego drugiego ?

    – infantylne do kości.

    „Pamiętajmy – poza Kościołem NIE MA ZBAWIENIA ,ale tylko Pan Bóg wie kto będzie zbawiony, bo jest w Jego Kościele”

    – to który jest tym Jego Kościołem? uprawia pan ekumenizm, aby móc twierdzić, że prawosławie nalezy do Kościoła bez warunku porzucenia błędów i konieczności przyjęcia całej nauki katolickiej.

    A tak sie nie da. Prawoslawie neguje pradziwość objawień Maryjnych. A Matka Boża udała się do katolickiej Fatimy, Lourdes, Gietrzwałdu, zawsze mówi o Kościele katolickim jako Kosciele swego syna. Żadne z prawdziwych objawień Matki Bożej nie poparło prawosławia.

  35. Listwa said

    @ 29 Yah

    Duch św pochodzi od Ojca i Syna. Takie jest katolickie nauczanie, prawoslawie glosi i to stanowiło konflikt z Rzymem: Duch św pochodzi od Ojca przez Syna.

    „Na tym polega logika i tajemnica Trójcy Świętej. Gdyby pochodził „od Ojca i Syna” to:

    – albo musiałby się połączyć z dwóch elementów – jednego pochodzącego od Ojca i drugiego pochodzącego od Syna – czyli zamiast Trzeciej Osoby Boskiej mamy dwudzielną Trzecią Osobę Boską;”
    – albo Ojciec i Syn musieliby stanowić jedna osobę. To do kogo zwracałby się Chrystus przebywając na Ziemi ?

    – to jest spaczona logika i nieprzydatna logika.
    Gdy z ojca i matki rodzi się dziecko, to mamy „dwudzielną Trzecią Osobę”?
    albo ojciec i matka stanowią jedną osobę?

    Duch św jest tchnieniem miłości Ojca do Syna i Syna do Ojca i węzłem jedności. Jest to tajemnicą, którą poznać na ziemi nie możemy, a kazdy zbawiony nie zdoła jej zgłębić przez wieki. Ponieważ jest to istota życia wewnętrznego doskonałego Boga, którego przeniknąc może jedynie Duch św. Nawet człowiek zbawiony nie ma tam wstępu do końca. Jest to też źródłęm radości niewypowiedzianej w ludzkim języku. Można tego tylko doswiafzyć, a nie wyrażić. Tchnienie miłości Ojca do Syna i Syna do Ojca jest wyjątowe, gdzyż jest to niezalezna od Ojca i nezalezna os Syna osoba. A osoba Ojca wraz z osobami Syna i Ducha towrzą jednego Boga.

    Panie Yah, chce pan wstawiac jakieś teksty, aby prawosławie dobrze wyglądało? nie będzie dobrze wygladało bo jest owocem ludzkeigo błedu i niewiedzy, ale tez chorej ambcji.
    .

  36. SHREK said

    Panie Listwa,

    „Jest to też źródłem radości niewypowiedzianej w ludzkim języku. Można tego tylko doświadczyć, a nie wyrazić.„

    Pisze Pan jak jest, co dziś zanikające, szacunek i zachęcam do rozmowy nie tylko z Katolikami ale i z protestantami czy prawosławnymi, ma Pan ku temu dane ?!

    Wie Pan, ze jesteśmy na wojnie duchowej i walczyć o brata w wierze i `rasie` „mimo jego błędów„ jest zapewne i Panu Bogu mile widziane.

    Dodam, iż moje reakcje na `zadiablanie` rasowo wielkich ludów narodów, w tym Polaków Niemców Rosjan etc. bywają gwałtowne i tam gdzie drwa rąbią wióry lecą !

    Pozdrawiam Pana

  37. SHREK said

    Generalnie milo poczytać i skorzystać z wiedzy i starań Panów Listwa ! Wimar ! I `Jah` !

    @22 NICK
    „Rozmowy z braćmi”?
    Tak!
    By ich nawrócić. Po to i chwalebnie.
    Ech.
    Niechże Pan nie myśli, że nie widzimy Pana postawy.
    Niechże Pan zapomni, że My zapomnimy.
    O czynach Pana „braci”.
    O krzywdzie.
    J-ew-angelickiej.
    O anglosasach… .
    Anglosyjonie.„`

    Zawsze będę bronił Białych braci i sióstr, do tego jestem rdzennym Białym, na wskroś, dzięki Panu Bogu, Polakiem i bardzo mi to pasuje ! [ za resztę nie odpowiadam i się ustosunkowuje ]

    Pan Nick skorzysta z nauk historyii i zrozumie dlaczego Anglosasi tak jak i Niemcy na ten p/k, postępują tak nie inaczej, pod czyim wpływem i lub zarządem, dotyczy to zreszta wszystkich białych nacji, a nie grozi, bo dziś Pan, może o tym nie wie, ale sam, ma nasadzona `głowa żydowska` i stara się myśleć po_polska [ taka mała podpowiedz bez obrazy proszę ]

    Panie Gajowy o dup_ach, ja tylko synonimu_je ,ale ma Pan tu `kolegę`, w temacie, znakomitego analityka, tychże spraw, z litości go nie podpisze, le Pan łaskawy wiesz kto to i co ten artysta malaik..potrafi.

    Czołem Wielkiej Polsce i mądrym Polakom.

  38. Wimar said

    Re 34; 35 Dziękuję Panie Listwa za wsparcie! Pańska odpowiedź to strzał w 10-tke!
    Ma Pan całkowitą racje w stwierdzeniu ” Określenie katolicki opisuje tożsamość Kościoła. Jeden, święty, powszechny i apostolski – jego cechy. Nie opisuje się cech Kościoła katolickiego pisząc, że jest katolicki.”

    Re 29; 31 Panie Yahoo,
    Musze Panu przyznać ,że trochę nas Pan nabrał wpisem ” ja tam jestem prowincjonalny głupek.” A tu proszę, takie naukowe wywody.
    No ale postaram się trochę z Panem popolemizować jeśli chodzi o sens słów.
    Już we wpisie @5 tłumaczyłem Panu że słowo Katolicki (gr. katolikos) to złożenie dwóch słów kata i olikos i oznacza „ odnoszący się do pełni, do całości) – chodzi oczywiście o pełnię nauki apostolskiej, depozytu wiary, prawdy objawionej itp.

    Miesza nam Pan w głowach cytując wpis @7 „artykuł 830 KKK: Słowo „powszechny” („katolicki”) oznacza „uniwersalny”, czyli „cały” lub „zupełny”.
    Przecież Panu tłumaczyłem ,że: „powszechny” to „uniwersalny” a „ katolicki” to „cały , „zupełny”

    Upiera się Pan przy stanowisku ,ze słowo „powszechny” lepiej oddaje sens naszego kościoła.
    Nie wziął Pan tylko pod uwagę, że Pańskie definicje „powszechności” @31 są definicjami z czasów gdy greki nauczano w szkołach średnich. Języki narodowe mają to do siebie ,ze są językami żywymi i zmieniają swoje znaczenie z biegiem lat. Np. dawniej kutasiki to były frędzelki lub pompony przy czapkach a dzisiaj to raczej wulgaryzm🙂
    Tak samo jest również ze słowem POWSZECHNY. Z biegiem czasu nabiera ono znaczenia pejoratywnego. We współczesnym słowniku można znaleźć takie oto synonimy: rozpowszechniony , popularny , codzienny , częsty , liczny , nagminny , masowy , znany, uznany , utarty , obiegowy a przede wszystkim pospolity. Mój dziadek chodził do Szkoły Powszechnej a mama na zakupy do PDT-u ( Powszechny Dom Towarowy).

    Niech wiec Kościół Katolicki nadal pozostanie KATOLICKIM, bo inaczej nam spowszechnieje lub się zuniwersalizuje!

  39. Wimar said

    Re 34; 35 Dziękuję Panie Listwa za wsparcie! Pańska odpowiedź to strzał w 10-tke!
    Ma Pan całkowitą racje w stwierdzeniu ” Określenie katolicki opisuje tożsamość Kościoła. Jeden, święty, powszechny i apostolski – jego cechy. Nie opisuje się cech Kościoła katolickiego pisząc, że jest katolicki.”

    Re 29; 31 Panie Yahoo,
    Musze Panu przyznać ,że trochę nas Pan nabrał wpisem ” ja tam jestem prowincjonalny głupek.” A tu proszę , takie naukowe wywody.
    No ale postaram się trochę z Panem popolemizować jeśli chodzi o sens słów.
    Już we wpisie @5 tłumaczyłem Panu że słowo Katolicki (gr. katolikos) to złożenie dwóch słów kata i olikos i oznacza „ odnoszący się do pełni, do całości) – chodzi oczywiście o pełnię nauki apostolskiej, depozytu wiary, prawdy objawionej itp.

    Miesza nam Pan w głowach cytując wpis @7 „artykuł 830 KKK: Słowo „powszechny” („katolicki”) oznacza „uniwersalny”, czyli „cały” lub „zupełny”.
    Przecież Panu tłumaczyłem ,że: „powszechny” to „uniwersalny” a „ katolicki” to „cały , „zupełny”

    Upiera się Pan przy stanowisku ,ze słowo „powszechny” lepiej oddaje sens naszego kościoła.
    Nie wziął Pan tylko pod uwagę, że Pańskie definicje powszechności @31 są definicjami z czasów gdy greki nauczano w szkołach średnich. Języki narodowe mają to do siebie ,ze są językami żywymi i zmieniają swoje znaczenie z biegiem lat. Np. dawniej kutasiki to były frędzelki lub pompony przy czapkach a dzisiaj to raczej wulgaryzm🙂
    Tak samo jest również ze słowem POWSZECHNY. Z biegiem czasu nabiera ono znaczenia pejoratywnego. We współczesnym słowniku można znaleźć takie oto synonimy: rozpowszechniony , popularny , codzienny , częsty , liczny , nagminny , masowy , znany, uznany , utarty , obiegowy a przede wszystkim pospolity. Mój dziadek chodził do Szkoły Powszechnej a mama na zakupy do PDT-u ( Powszechny Dom Towarowy).

    Niech wiec Kościół Katolicki nadal pozostanie KATOLICKIM, bo inaczej nam spowszechnieje lub się zuniwersalizuje!

  40. Listwa said

    @ 36,37 SHREK

    „Wie Pan, ze jesteśmy na wojnie duchowej i walczyć o brata w wierze i `rasie` „mimo jego błędów„ jest zapewne i Panu Bogu mile widziane”.

    – oczywiście, to nigdy nie powinno ustąpić z naszego pola widzenia. Taki jest , stale aktualny, sens tzw. Misji Kościoła, z których nigdy on nie zrezygnuje. Ekumenizm wprowadzony na soborze watykańskim II ma za zadanie uśmiercić Misyjność Koscioła.

    Ale pan Gajowy ma też rację piszac:
    „Protestantyzm (i wszelkie inne herezje) są dziełem diabła i nie wiem, o czym z nimi mamy dyskutować. O kompromisie między naukami Chrystusa i Szatana?”

    Na płasczyźnie religijnej i doktrynalnej oni nie mają nam nic do powiedzenia, nic do nauczenia i ubogacenia. Wszelkie gadanie soborowych ekumenistów o jakimś wspólnym poszukiwaniu to bzdury wierutne. Nigdy przyjmowanie błedu nie wrózy nic dobrego i nic nie daje. Jest cofaniem sie na drodze katolicyzmu i autentycznego rozwoju. Natomiast rozmowa, współpraca, pokazywnie błedow i drogi właściwej jest wskazane.

    „Zawsze będę bronił Białych braci i sióstr, do tego jestem rdzennym Białym, na wskroś, dzięki Panu Bogu, Polakiem i bardzo mi to pasuje !

    – staje z panem w jednym szeregu.

    @ 38 Wimar

    Dobrze pan sobie radził.

  41. Yah said

    „Panie Yah, chce pan wstawiac jakieś teksty, aby prawosławie dobrze wyglądało? nie będzie dobrze wygladało bo jest owocem ludzkeigo błedu i niewiedzy, ale tez chorej ambcji.”

    Panie Listwo Szanowny, obydwaj znamy historie kościoła, obydwaj pewnie znamy dokumenty soborów wydane z zresztą przez wydawnictwa Kościoła Katolickiego.

    Czy pychą jest dążenie do soborowości na wzór pierwszych Apostołów, którzy zawsze wszelkie decyzje podejmowali razem i nie ma słowa o tym by Św. Piotr był od nich ważniejszy ?

    Czy pychą jest chęć posiadania zwierzchnictwa i kontroli nad całym Kościołem oparta na kruchych podstawach ?

    Kwintesencja tej, moim zdaniem germańskiego pochodzenia, pychy jest bulla Bonifacego VIII Unam sanctam, w której napisał „Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, ze posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia”

    Gdzie w Ewangelii Chrystus tak przedstawił sprawę ?Gdzie powiedział musicie być posłuszni świętemu Piotrowi ?

    Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

    W greckim oryginale Skała jest z małej litery. Ponadto ja Kościół można wybudować na człowieku, chociaż świętym ale człowieku. Czy ż to właśnie nie przejaw LUDZKIEJ pychy ?

    Kościół zbudowano na skale WIARY , że „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”.

    Powstał również spór między nimi o to, który z nich zdaje się być największy. Lecz On rzekł do nich: «Królowie narodów panują nad nimi, a ich władcy przyjmują nazwę dobroczyńców. Wy zaś nie tak [macie postępować]. Lecz największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa! Któż bowiem jest większy? Czy ten, kto siedzi za stołem, czy ten, kto służy? Czyż nie ten, kto siedzi za stołem? Otóż Ja jestem pośród was jak ten, kto służy. Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole oraz żebyście zasiadali na tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela.

    Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci».

    Przepraszam , ale ta perykopa jest ewidentnym ostrzeżeniem przed próbami wywyższania się Apostołów i ich następców – „Lecz największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa!”

    Święty Piotr ma utwierdzać swoich braci w wierze, ale przykładem prawowierności. Nie ma mowy o jakim konieczności uznania zwierzchnictwa Piotra. Jak się maja te fragmenty do tego :

    „Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, ze posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia”

    A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje!» I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje!». Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje!

    Na to rzekł Mu Piotr: «Choćby wszyscy zwątpili, ale nie ja!» Odpowiedział mu Jezus: «Zaprawdę, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim kogut dwa razy zapieje, ty trzy razy się Mnie wyprzesz». Lecz on tym bardziej zapewniał: «Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie wyprę się Ciebie». I wszyscy tak samo mówili.

    Czy te fragmenty to nie ostrzeżenie, że właśnie ostrzeżenie przed tym co się dzieje teraz, że właśnie następca Św. Piotra wyprze się wiary w Jezusa Chrystusa. Nikt z Apostołów z wyjątkiem Piotra nie zaparł się Jezusa. Nadto, tylko Św. Piotr zapewniał, że tego nie zrobi pełen swej ludzkiej pychy w swoje możliwości.

    Czyż to nie analogia z dziejami KRK.

    Jestem prowincjonalnym głupkiem teologiem praktykiem. Nie chce mieć racji, ale chcę ustrzec ludzi przed pobłądzeniem. Nie krytykuję tylko chce pokazać to, na co inni nie zwrócili uwagi. Ile razy Pan Bóg daje nam wskazówki, a ludzie pozostają ślepi ?

    Porównajmy Kościoły Wschodu i Zachodu ?

    Ile herezji i odstępstw obejmujących cały świat wyszło z Zachodu a ile ze Wschodu ?

    Proszę nie odpowiadać, że Z Prawosławnych Kościołów nie mogą wyjść herezją, bo same są schizmatyckie , a niektórzy mówią, że heretyckie. Dlaczego ? Co „urodziła” protestancka herezja Lutra ?

    Dlaczego całe zło i zgnilizna nadchodzi zawsze z Zachodu?

    Dlaczego Templariusze byli członkami Kościoła Zachodu ? Dlaczego Zakon Szpitalników, którego wyszło całe zło, które spotkało Polskę był zakonem Kościoła Zachodniego?

    Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć tych ostrzeżeń zsyłanych nam przez Boga.

    Błędy w wierze w pojmowaniu Boga nie dość, że uniemożliwiają nam ujrzenie wskazówek to co gorsza utrudniają nam osiągniecie zbawienia.

    Nie ważne czy Kościół Wschodni czy Zachodni ważne aby był PRAWOWIERNY, a prawowierność zapewni nam wiara w Jezusa Chrystusa, w Trójce Przenajświętszą, w Ewangelicznych przekaz i Tradycję przekazana przez Apostołów a nie ……. germańska, pochodząca od szatana, pycha.

  42. Yah said

    Ad 34

    Panie Listwo po śmierci dowiemy się czyje – moje czy Pana – intencje były naprawdę czyste.

  43. Yah said

    Ad 34

    Panie listwo, tu jest tak przemieszana prawda z fałszem, że nie podejmuję się polemizować. Ale chociaż jeden przykład:

    Wschód oczywiście zachował się niepoprawnie. Nie został niezależną stolicą chrześcijaństwa jak sobie tego życzył. Nie przyjął cywilizacji łacińskiej, tak samo jak języka i stosunku do władzy. Natomiast postanowił obłożyć wysłannika Rzymu klątwami z racji obrony swoich tez na temat Filioque. Do czego nie miał prawa i uzasadnienia.

    Przypomnę, że nośnikiem cywilizacji łacińskiej było Cesarstwo Rzymskie. Formalnie od czasów Dioklecjana i wprowadzenie tetrarchii Rzym przestał być stolicą cesarstwa. Cesarz Konstantyn Wielki przenosi stolice cesarstwa do Bizancjum ( Nowy Rzym ). To , że Rzym kompletnie nie stracił na znaczeniu wynika tylko z tego, Justynian Wieli podzielił cesarstwo pomiędzy dwóch swoich synów na część wschodnia i zachodnią.

    Trudno,żeby można było Greków zmuszać do posługiwania się łaciną. Chciałby Pan aby nas zmuszono do posługiwania się językiem niemieckim?

    Rzym zaczyna leżeć na uboczu czego konsekwencja jest wzrost wpływów Germanów i upadek w 476 roku. Warto przypomnieć, że nieprzerwana sukcesja cesarzy rzymskich trwa w Bizancjum i to cesarz rzymski Konstantyn Wielki przenosi tam oficjancie stolicę cesarstwa Ziemie Cesarstwa.

    Imperium Franków czy później Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego to twory germańskie, a że na podbudowie cywilizacji łacińskiej – bo swojej nie mieli.

    Papiestwo było dla Germanów tylko przykrywka, której celem było zdobycie władzy nad całą Europą. Trudno, by prawowici spadkobiercy Cesarstwa Rzymskiego, na coś takiego się zgodzili. Panie Listwa w Ewangelii jest wyraźnie napisane:

    „Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. ”

    Mieli prawo i uzasadnienie – w Ewangelia, której słów każdy powinien się trzymać. Gdzie w tym wersie jest od Ojca i Syna ?

  44. Yah said

    ad 35

    Duch św jest tchnieniem miłości Ojca do Syna i Syna do Ojca i węzłem jedności. Jest to tajemnicą, którą poznać na ziemi nie możemy, a kazdy zbawiony nie zdoła jej zgłębić przez wieki. Ponieważ jest to istota życia wewnętrznego doskonałego Boga, którego przeniknąc może jedynie Duch św. Nawet człowiek zbawiony nie ma tam wstępu do końca. Jest to też źródłęm radości niewypowiedzianej w ludzkim języku. Można tego tylko doswiafzyć, a nie wyrażić. Tchnienie miłości Ojca do Syna i Syna do Ojca jest wyjątowe, gdzyż jest to niezalezna od Ojca i nezalezna os Syna osoba. A osoba Ojca wraz z osobami Syna i Ducha towrzą jednego Boga.

    „Duch św jest tchnieniem miłości Ojca do Syna i Syna do Ojca i węzłem jedności.” – to jest właśnie ludzkie pojmowanie Trójcy Świętej.

    Ja się trzymam tak jak Św Pawel polecił słów Ewangelii i rozumie je tak, jak jasno powiedział Jezus:

    „Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. ”

  45. Yah said

    ad 34

    „– to który jest tym Jego Kościołem? uprawia pan ekumenizm, aby móc twierdzić, że prawosławie należny do Kościoła bez warunku porzucenia błędów i konieczności przyjęcia całej nauki katolickiej. ”

    Tu mnie Pan obraził, ale z pokora przyjmuje cięgi, bo widocznie tak ma być.

    Proszę Pana ja nie uprawiam ekumenizmu tylko poszukuje momentu od którego ludzie odstąpili od PRAWOWIERNOSCI, momentu od którego ludzi zbłądzili i stopniowo tracą Łaskę Boga.

    Niestety ale to Pan upiera się przy prawowierności kościoła, z którego wyszła herezja ekumenizmu. W jaki sposób z prawowiernego kościoła mogła wyjść taka herezja. Dlaczego Pan Bóg to dopuscił? Chyba w jakimś celu…

    „– to który jest tym Jego Kościołem?” Ja nie wiem – wie Jezus Chrystus. ja mu ufam. Jemu i tylko Jemu.

  46. Yah said

    Ad 34

    Panie Listwo.

    Wyobraźmy sobie, że jesteśmy już na tamtym świecie i okazuje się, że nie miał Pan racji. Pan rzuca swoimi argumentami, a Pan Bóg wskazuje Panu te wersy w Ewangelii, które ja przytoczyłem, smutno na Pana patrzy i kiwa głową.

    Też, odważnie jak teraz, będzie Pan rzucał „bzdurami” i tak samo pewnie, będzie Pan uzasadniał , używając tych samych argumentów ?

    Panie Listwa, nie piszę, żeby mieć racje, żeby podbudować ego, żeby któryś z kościołów wyglądał lepiej. Pisze dla tego bu dojść do prawdy, ewangelicznej prawdy Jezusa Chrystusa i Apostołów.

    Ja mam duże wątpliwości, a Pana argumenty nie tylko tych wątpliwości nie rozwiewają tylko je pogłębiają. Skoro ja , prostak mam wątpliwości to dlaczego nie mogli ich mieć biskupi Kościoła Wschodniego.

    Gdy czytałem dokumenty związane z 1054 rokiem nasuwa się jedno skojarzenie – Rzym zastosował wobec Bizancjum taka sama taktykę jak USA wobec Rosji. Proszę nie mówić, że hierarchia rzymska była niezależna politycznie . Była od germańskich władców zachodu Europy i uczestniczyła w realizacji ich planów.

    Była tak samo w to zaangażowana jak papież Franciszek w imigrantów, efekt cieplarniany i zrównywanie religii.

    Nie widzi Pan analogii ? Trudno – przekazałem informacje ku przemyśleniom, ku przestrodze,

  47. Yah said

    Ad 39

    To proszę zmienić w Credo i Składzie apostolskim powszechny na katolicki. Nie trzeba …….. już tylko w niedziele odmawiane jest credo, a w niedługo pewnie zupełnie zniknie

  48. revers said

    Od jutra https://prawy.pl/39191-19-listopada-odbedzie-sie-intronizacja-chrystusa-krola-polski/

  49. Yah said

    – poza Kosciłem nie ma zbawienia, oznacza każdy kto Koscióła sie trzyma zbawieni osiągnie. Błędy papieża nie ograniczają źródła zbawienia.

    Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci».

    Jak można utwierdzać braci w wierze popełniając błędy ? Jeśli przyjmiemy, że słowa Chrystusa odnoszą się tylko do Piotra i apostołów to jest to logiczne. Jeśli przyjmiemy, że dotyczą „następców Św Piotra” to mamy problem.

    NIE DA SIĘ utwierdzać w wierze i popełniając błędy ! To tak jak byśmy mówili, że można robiąc źle dawać przykład w robieniu dobra !

  50. Listwa said

    @ 41 Yah

    Zapewne Pana intencję są czyste, ale cóż z tego jeśli poda Pan błąd.

  51. Wimar said

    Re 40-44
    Najpierw cytat

    „Czy pychą jest chęć posiadania zwierzchnictwa i kontroli nad całym Kościołem oparta na kruchych podstawach ?
    Kwintesencja tej, moim zdaniem germańskiego pochodzenia, pychy jest bulla Bonifacego VIII Unam sanctam, w której napisał „Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, ze posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia”
    Gdzie w Ewangelii Chrystus tak przedstawił sprawę ?Gdzie powiedział musicie być posłuszni świętemu Piotrowi ?”

    Odpowiem Panu. Jest to dokładnie opisane w „Poemacie Boga Człowieka” Marii Valtorty. Może Pan to zamówić w całości w polskim wydawnictwie Vox Domini. Mają stronę internetowa, to sobie Pan wygugla – jak zechce oczywiście. Jeśli Pan to uczciwie przeczyta to dojdzie do przekonania ze to wspaniały Boży dar dany ludziom na koniec czasów. Nie znajdzie Pan tam ani jednego zdania zaprzeczającego Ewangeliom a wiele opisów ewangelicznych zobaczy Pan w lepszym świetle. Jest tam wiele o prymacie Piotra w przyszłym kosciele. Co ciekawe tym komu się to nie podobało, bo był bardziej obyty i wykształcony – był Judasz. Dzieło ma imprimatur papieża Piusa XII. Polecam!!

    „W greckim oryginale Skała jest z małej litery. Ponadto ja Kościół można wybudować na człowieku, chociaż świętym ale człowieku. Czy ż to właśnie nie przejaw LUDZKIEJ pychy ?”

    Panie Yah, Pan po prostu nie pojmuje duchowego wymiaru słów które Pan przytacza.

    „Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, ze posłuszeństwo Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia”.

    To jest właśnie urząd nauczycielski Kościoła! Jest to konieczne aby kościół zachował swą jedność po śmierci Chrystusa, czego symbolem była szata wykonana z jednego kawałka materiału, o którą rzucano losy aby jej nie dzielić. Jeśliby tego nie było czekałby nas los dziesiątek odłamów protestantyzmu.

    Natomiast w poniższym cytacie zupełnie Pan pomieszał:

    A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje!» I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje!». Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje!
    Na to rzekł Mu Piotr: «Choćby wszyscy zwątpili, ale nie ja!» Odpowiedział mu Jezus: «Zaprawdę, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim kogut dwa razy zapieje, ty trzy razy się Mnie wyprzesz». Lecz on tym bardziej zapewniał: «Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie wyprę się Ciebie». I wszyscy tak samo mówili.

    Najpierw były „przechwałki” Piotra i obietnice , że się Go nie zaprze. Natomiast to trzykrotne pytanie o miłość było już po zmartwychwstaniu a przed Wniebowstąpieniem. Było zadośćuczynieniem za trzykrotne zaparcie się Piotra. Proszę zajrzeć do Pisma Świętego i nie przekręcać faktów.

    „Ile herezji i odstępstw obejmujących cały świat wyszło z Zachodu a ile ze Wschodu ?”

    Bo widzi Pan , im coś jest bliższe Bogu (Prawdzie) tym bardziej jest prześladowane. Sanhedryn tez cala złość skierował przeciw Panu Jezusowi a nie apostołom, choć później i oni doświadczyli tego samego.

    „Proszę Pana ja nie uprawiam ekumenizmu tylko poszukuje momentu od którego ludzie odstąpili od PRAWOWIERNOŚCI, momentu od którego ludzi zbłądzili i stopniowo tracą Łaskę Boga. Niestety ale to Pan upiera się przy prawowierności kościoła, z którego wyszła herezja ekumenizmu”.

    To z kościoła prawosławnego wyszła w 1054 r. schizma a początkowym źródłem konfliktu była różnica zdań na temat celibatu czemu sprzeciwiał się Papież (pochodzenia niemieckiego ) św. Pius IX i co się skończyło obustronną ekskomuniką.
    Co do ekumenizmu to ta herezja narodziła się jako zgniły owoc Soboru Watykańskiego II. Wcześniej Papieże wielokrotnie przestrzegali w swych encyklikach przed indyferentyzmem religijnym. Jeśli Pan poszukuje „tego momentu” to proszę zauważyć, że przez 1950 lat KK był kościołem MISYJNYM a nie ekumenicznym.[Idzcie i nauczajcie…Mt 28 16-20] Tych zmian dokonał sam Szatan i jego antykościół czyli masoneria, zwłaszcza wewnątrzkościelna. Czytał Pan „Dom smagany wichrem” Malachi Martina?

    Z wyrazami szacunku!

  52. Yah said

    Nie pomieszałem tylko , nie wkleiłem to co trzeba.

    Ja cytuję Ewangelię a Pan Valtortę i Malachi Martina. Zastanawia się Pan co Pan robi?

    „Bo widzi Pan , im coś jest bliższe Bogu (Prawdzie) tym bardziej jest prześladowane.”

    Taa, porównajmy „prześladowania” na Zachodzie z prześladowaniami za komunizmu. Ilość ofiar „porównywalna”.

    „Panie Yah, Pan po prostu nie pojmuje duchowego wymiaru słów które Pan przytacza.”

    Wole być głupcem w oczach Boga niż mądrym w Pana oczach.

  53. Listwa said

    @ 40 Yah

    Tzw . prawosławie akceptuje 8 pierwszych soborów, ostatni z nich to Nicejski z 787 r. pierwszy Apostolski z 51 r. Każdy z nich był z papieżem jako zwierzchnikiem nad Kościołem. Dziwnym trafem prawosławie z tymi soborami problemu nie ma, a z następnymi ma. Niech prawosławie powróci do tych wzorów pierwszych apostołów i 7 kolejnych soborów.

    Naturalnym dla wszelkich organizacji jest zwierzchnictwo, firm, banków , fundacji , też Kościoła. Żaden to przejaw pychy, a naturalny układ.
    Całość zgodna z ideą Chrystusa Króla.

    Papież ma w ręku nieomylne magisterium , o ile zechce z niego korzystać. Jest najważniejszym nauczycielem i pasterzem, strażnikiem Depositum Fidei.
    Trzymac sie Biskupa Rzymu oznacza trzymanie się autentycznego katolickiego nauczania, także papiezy w przeszłości. Obecny papież tez ma tego wszystkieg sie trzymać.

    Przeinacza pan słowa które cytuje. Papiestwo należy elementarnie do Kościoła, który jest źródłem nauki i łask sakramentalnych. Skała to symbol i przenośnia, nie ma powodów aby pisac z dużej litery. .

    Największy ma służyć na wzór Chrystusa. to nie jest przestroga a określenie prawidłowego porządku zalezności i sensu.

    Po raz pierwszy nazwa prawosławie została wymieniona na soborze Chalcedońskiego IV w 451r. Schizmatycki wschód przywłaszczył sobie potem tę nazwę , a pierwszy występek to było pojmanie papieża Marcina I za potępienie herezji na synodzie na Lateranie w 649 r. Było to na polecenie konstantynopolitańskiego cesarza bizantyjskiego. Papież Marcin I zmarł śmiercią męczeńska 16 IX 655 r.

    Podczas synodu laterańskiego papież Marcin I potępił cesarskie dekrety „Ekthesis” i „Typos” narzucające monoteletyzm całemu Kościołowi , potępił także trzech patriarchów – zwolenników monoteletyzmu tj. Sergiusza, Pyrrusa i Pawła, ponieważ, jak to określono podczas synodu, nauczanie o podwójnej woli obecnej w Chrystusie jest „pobożną, ojcowską i jednolitą doktryną katolickiego Kościoła prawosławnych”, tzn. Kościoła pięciu soborów powszechnych. Decyzje papieża Marcina I przyjęły wszystkie „prawosławne” Kościoły na VI soborze powszechnym w Konstantynopolu w 681 r.

    Termin „prawosławny” stał się wówczas ogólnie przyjętym wyrażeniem oznaczającym wyznawców prawosławnej wiary w odróżnieniu od wszystkich heretyków – monofizytow, monoteletów, ikonoklastów, również sektantów i innych. Nabrał on jeszcze większego znaczenia wówczas, gdy Sobór Nicejski II w 787 r. zastosował określenie „prawosławny” jako przeciwieństwo wobec ikonoklazmu.

    A co to był ikonoklazm?

    Ikonoklazm lub obrazoburstwo (gr. eikōn = „obraz”; klao = „łamać”) – ruch szerzący się w łonie chrześcijaństwa w VIII-IX wieku na terenach Bizancjum i państwa Franków oraz w Niderlandach w XVI w.

    „Cesarz Leon III Izauryjczyk,(ceszarz bizantyński) panujący w latach 717 do 741, w roku 726 nakazał usunąć obraz Chrystusa, który znajdował się nad drzwiami pałacu cesarskiego, zastępując go zwykłym krzyżem. Dało to początek ikonoklazmowi. Zakazał czczenia ikon Chrystusa, Dziewicy Marii i świętych i nakazał zniszczenie istniejących wizerunków.

    Spór na temat ikonoklazmu narodził się wskutek sprzeciwu wobec niszczenia ikonostasów ze strony licznych chrześcijan, zarówno żyjących we Wschodnim Cesarstwie rzymskim, jak i poza nim[potrzebny przypis].

    Święty Jan z Damaszku stał na czele jednego z tych ruchów sprzeciwu. Jednak pozycja cesarza zyskała wsparcie w wyniku sukcesów politycznych: oblężenie Konstantynopola w latach 717–718, koniec płacenia daniny plemionom arabskim”.

    Widzi pan jakie to treści?

  54. Listwa said

    @ 49 Yah

    Jak można utwierdzać braci w wierze popełniając błędy ? Jeśli przyjmiemy, że słowa Chrystusa odnoszą się tylko do Piotra i apostołów to jest to logiczne. Jeśli przyjmiemy, że dotyczą „następców Św Piotra” to mamy problem.

    – Szymon zdradził. ale potem utwierdzał i sam poniósł smierć męczęńską. Powinnością Piotra i jego następców było utwierdzać.
    Niektórzy papiezę nie wypełniali tego nakazu

  55. Listwa said

    @ Yah 44

    Kościół tyle razy przestrzega – nie wyrywać z kontekstu całości.

    Jest też inny fragment, w którym Jezus Chrystus wyjaśnia : Ojciec da wam z mojego, bo wszystko co do Ojca nalezy jest też moje. Ja i Ojciec jedn jesteśmy.

    Nie wszystko zostało ujęte w Piśmie św. czego nie ma nośnikiem jest Tradycja. Tak było od początku. Protestanci robią ten bład , polegający na trzymaniu sie literalnie tylko Pisma św.

  56. Listwa said

    @ 45 Yah

    Nie ma co się obrażać. Dlaczego miałbym miec litość dla błędu.

    Ekumenizm jest poglądem który dopuszcza jedność miedzy Kościołem katolickim a innymi wyznawcami chrześcijańskimi , zaliczając ich do Kościola katolickiego, przy jednoczesnym trwaniu ich w błędach zrywającymi z Kościołem.

    Pan oceni czy pana poglądy sa ekumeniczne.

    Sobór konstantynopolski w 680 był zwycięstwem nad ikonoklazmem. . W 842 r. Kośćiół katolicki zdecydował , by obchodzić uroczystości zwycięstwa, i w przyszłości, jako „niedzielę prawosławia”, w pierwszą niedzielę wielkiego postu. Tak więc prawosławne Kościoły bizantyjskie nie są prawosławnymi w przeciwieństwie do Rzymu, lecz są takimi w stosunku do monofizytów, monoteletów i obrazoburców.

    Tu pan szuka. Schozmatyckie prawosławie uznaje 842 r jako swój początek. Spór o Filioque był juz następstwem.

  57. Listwa said

    @ 49 Yah

    Nikt z Apostołów z wyjątkiem Piotra nie zaparł się Jezusa

    – zaparł się Piotr potem Judasz.

    @ 41 Yah

    Dlaczego całe zło i zgnilizna nadchodzi zawsze z Zachodu?

    – do niedawna zachód był centrum świata i nauki. Trudno zeby herezje wychodziły od pasterzy kóz którzy poza dolina w ktorej zyli nie widzieli nawet ksiązki. Chore ambicje i częściowa wiedza zrodzą błedy.

    # 43 Yah

    „Trudno,żeby można było Greków zmuszać do posługiwania się łaciną. Chciałby Pan aby nas zmuszono do posługiwania się językiem niemieckim?”
    – w łacinie była wiedza i nauka, nie w cyrylicy. Nie chodziło o zmuszanie posługiwania sie a dostęp do treści. To Rzym katolicki jest spadkobiercą dorobku rzymian i greków. Nalezało zwłaszcza 842 i potem korzystać, a nie od tego sie odciąć, także poprzez nieznajomość łaciny.

    Hunowie i germanie zniszczyli Cesarstwo rzymskie zachodnie , dlatego stolica przeszła o Konstantynopola. Co nie oznbaczało wcale , że Rzym jako stolica Kościoła została tam przeniesiona, pojawiłą sie uzurpacja władzy nad Kociołem ze strony cesarzy konstantynopola.

    „Mieli prawo i uzasadnienie – w Ewangelia, której słów każdy powinien się trzymać. Gdzie w tym wersie jest od Ojca i Syna ?”
    – nie mieli prawa, gdy pojawiła sie wątpliwość czy rozbieżniość, powinni podjąc sprawe na soborze i rozstrzygnąć, a nie postawili sie w roli magisterium którym nie byli. Ponadto nie mieli prawa nakłądac klątw czy ekskomunik na Rzym, To rzym miał takie prawo.

    Nie odpowiedziałem na wszystko, gdyż pana tekst jest zbyt obszerny i rozerwany na cząstki.
    Gdyby pan chciał, abym do czegoś się odniósł to prosze wskazać.

  58. Yah said

    „Naturalnym dla wszelkich organizacji jest zwierzchnictwo, firm, banków , fundacji , też Kościoła. Żaden to przejaw pychy, a naturalny układ.
    Całość zgodna z ideą Chrystusa Króla. ”

    Naturalny może tu na Ziemi. Głowa Kościoła jest Jezus Chrystus, zwierzchnikami biskupi, a decyzje zawsze podejmowano soborowo.

    Sobór Jerozolimski – gdzie papież ?

    Sobór nicejski – papież Sylwester I nie jest na nim obecny. Czy przez to jest nieważny ?

    Czy zrobiłby Pan zwierzchnikiem banku człowieka nieuczciwego ? Kogo szatan może łatwiej zwieść pojedyncza osobę czy grupę ludzi, którzy wzajemnie się wspomagają. Apostołowie wybrali taki sposób podejmowania decyzji właśnie dlatego.

    Niestety XX wiek udowodnił, że nie możemy ufać ani soborom, ani papieżom bo prowadza owczarnie do piekieł. I co z tego, że papież, jak pan napisał poniżej, ma w reku nieomylne magisterium skoro nie chce z niego skorzystać i zwodzi na manowce?

    „Papież ma w ręku nieomylne magisterium , o ile zechce z niego korzystać. Jest najważniejszym nauczycielem i pasterzem, strażnikiem Depositum Fidei.
    Trzymac sie Biskupa Rzymu oznacza trzymanie się autentycznego katolickiego nauczania, także papiezy w przeszłości. Obecny papież tez ma tego wszystkieg sie trzymać. ”

    „Schizmatycki wschód przywłaszczył sobie potem tę nazwę , a pierwszy występek to było pojmanie papieża Marcina I za potępienie herezji na synodzie na Lateranie w 649 r. Było to na polecenie konstantynopolitańskiego cesarza bizantyjskiego. Papież Marcin I zmarł śmiercią męczeńska 16 IX 655 r. ”

    Ale się nie trzyma, podobnie jak papież Honoriusz I, który wprowadził monoteletyzm i był potem wyklinany na kolejnych soborach. Właśnie to rodziło wątpliwości na SW I. Tez możemy to nazwać „pierwszym występkiem”.

    Panie Listwo ja chce Prawdy, która ułatwi ludziom osiągniecie zbawienia. Pan chce potwierdzenia tego, że decyzja z 1054 roku i to co do tej decyzji a następnie po niej nastąpiło było dobre dla Kościoła.

    Mnie Pan nie przekonał, niech Pan przekona ……. Pana Boga.

    Ja powiem tylko jedno słowo EWANGELIA

    „Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy – niech będzie przeklęty.”

    Magisterium musi JASNO wynikać z Ewangelii i listów apostolskich. Bez kombinowania. Przecież to właśnie kombinowanie doprowadziło do zmian na SW II, a kulminację osiąga w nauczaniu obecnego papieża. Franciszek wyrywa zdania z kontekstu i na ich podstawie buduje swoje teorie niezgodne zupełnie z nauczaniem Kościoła i tekstem Ewangelii

  59. Marucha said

    Rozkład „win” między Kościołem Zachodnim a Wschodnim nie jest bynajmniej ewidentny.
    Formalny powód rozłąki – Filioque – jest moim zdaniem dość banalny. Prawdziwe przyczyny były raczej natury politycznej.

  60. NICK said

    Napisz SHREK.
    Pod iloma nick’ami żeś tu zapodawał?

  61. NICK said

    Panie Yah.
    Panu pierwej kadziłem niż Gospodarz zapodał dobry wpis pański na czołówkę.
    A Pan co robi? Dzisiaj?

    Woda sodowa?

  62. Yah said

    To nie jest wyrwane z kontekstu:

    Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku.

    i to tez nie

    Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.

    ale Pana tak, bo kontekst jest taki:

    Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!» Rzekł do nich Jezus: «Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec. Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną 28 i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich5. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy

    Niestety hierarchia nie dość , że odchodzi od jasnego przekazu Ewangelii to jeszcze odchodzi od tradycji.

    Czy działania papież i hierarchii ułatwiają czy utrudniają ludziom osiągniecie zbawienia. Czy prowadza wąską dróżką do nieba , czy szeroką na manowce ? I nie pytam jak powinno być tylko jak jest.

    Poza Kościołem nie ma zbawienia tylko …. gdzie jest ten Kościół. Uspokojeni nazwa KRK, ludziom do głowy nie przychodzi, że to co mówią biskupi i papież jest nie tylko niezgodne z magisterium ale i z Ewangelia bo …. przecież papież powiedział, a on prawie święty.

    Nie widzi pan śladów działania pewnej przebieglej osoby, która ma jeden cel ? Ja widzę, obawiam się i dlatego piszę.

    Pan nie ma wątpliwości, a z Pana wiedza powinien Pan mieć i to większe niż ja. I to mnie dziwi.

  63. Yah said

    Panie Nick ja nie ma żadnych ambicji. Nie chce być na żadnych czołówkach.

    Woda sodowa …. to Pan myśli, że chcę zostać gwiazdą Gajówki ???

    Nie zależy mi na tym. Jak komuś nie pasuje to może wykasować wszystko co napisałem.

    Mnie to się płakać chce jak widzę ślepotę ludzi na to co się dzieje.

    Zresztą pan Gajowy napisał powyżej:

    „Rozkład „win” między Kościołem Zachodnim a Wschodnim nie jest bynajmniej ewidentny.
    Formalny powód rozłąki – Filioque – jest moim zdaniem dość banalny. Prawdziwe przyczyny były raczej natury politycznej.”

    a do czego to doprowadziło, kto to wykorzystał i w jakim celu, do czego nas i nasze dusze to doprowadzi to niech Pan sobie sam odpowie.

    Usiłuje udowodnić, że z przyczyn politycznych, wykorzystując papiestwo rozwalono jedność Kościoła i teraz z podobnych przyczyn i wykorzystując podobne środki dokonuje się na naszych oczach ostateczne zniszczenie Kościoła.

    Woda sodowa …… dobre ….

  64. NICK said

    .

  65. Listwa said

    @ 58 Yah

    Jeśli pan chce prawdy , to prosze tę prawdę bez uprzedzeń i wstępnych założeń odkryć.

    Jezus Chrystus założył jeden Kościół, a nie dwa. Pierwsze 300 lat to prześladowania, św Piotr męczęństwo w Rzymie, podobnie Sw Paweł. Termin prawosłwie pojawia sie 450 r. oznacza wtedy kontrast do herezji, także tych ze wschodu. Już wtedy centrum Kościóła to Rzym okupiony krwią męczenników. .

    Konflikt między Rzymem a Konstantynopolem to 1054 .

    Od tego momentu pojawia sie ośrodek niezależny od Rzymu, nazywany prawosławie.

    Wcześniej porywają papieża Marcina który ginie śmięrcia męczeńską, bo cesarzowi bizantyjskiemu coś się nie podoba w jego nauczaniu.

    Nie możecie uzasadniać oderwania się prawosławia od Rzymu postawą Franciszka. Oni tym sie nie kierowali. A czym? i na czym polegała ich prawowierność?

    Prawosławni wrzucają do kosza 300 lat męczeńników w Rzymie i twierdzą dziś, ze Kościół to tylko oni prawosławni. A przy tym mają odstępstwa od nauki Kościoła , tej sprzed 1054. Lansuja tezę , że papież to jeden wśród biskupów bez władzy nadrzędnej.

    Weźmy przykład @ 58 Yah:

    Naturalny może tu na Ziemi. Głowa Kościoła jest Jezus Chrystus, zwierzchnikami biskupi, a decyzje zawsze podejmowano soborowo.
    Sobór Jerozolimski – gdzie papież ?
    Ja powiem tylko jedno słowo EWANGELIA

    Prosze sobie wziąć Pismo św , odszukać Dzieje apostolskie, przejść do rozdz. 15. 6 , mamy:

    „I zebrali się apostołowie i starsi, aby tę sprawę rozpatrzeć.
    Potem:
    A gdy był wielki spór Piotr powstawszy rzekł do nich.

    Potem:
    Bóg wśród nas dokonał wyboru , żeby przez usta moje poganie usłyszeli słowa ewangelii i uwierzyli.
    Tekst omawia sobór jerozolimski.

    Pan pyta gdzie był papież w czasie soboru. Nie tylko był, ale i rozstrzygnał spór, jako ten którego wybrał Bóg.
    I tak to wyglada.

  66. Listwa said

    @ 58 Yah

    „Sobór nicejski – papież Sylwester I nie jest na nim obecny. Czy przez to jest nieważny ?”
    – sobór był na 10 lat przed jego śmiercią, był reprezentowany przez 2 kapłanów. Zapewne zatwierdził dokumenty.

    „Niestety XX wiek udowodnił, że nie możemy ufać ani soborom, ani papieżom bo prowadza owczarnie do piekieł. I co z tego, że papież, jak pan napisał poniżej, ma w reku nieomylne magisterium skoro nie chce z niego skorzystać i zwodzi na manowce?”

    – był tylko jeden sobór któremu nie należy ufać, a tak naprawdę nie należy przyjac jego błędów. A wiem o nich z nauczania Kościoła i papieży przedsoborowych. Podobnie jest z posoborowmi papieżami. Posoborowie nie uzasadnia decyzji prawosławia z 1054 i wcześniejszych.

    „Niestety XX wiek udowodnił, że nie możemy ufać ani soborom, ani papieżom bo prowadza owczarnie do piekieł. I co z tego, że papież, jak pan napisał poniżej, ma w reku nieomylne magisterium skoro nie chce z niego skorzystać i zwodzi na manowce?”
    – mamy wszystko co potrzeba, nawet upadły kapłan sprawuje wazne sakramenty.

    „Ale się nie trzyma, podobnie jak papież Honoriusz I, który wprowadził monoteletyzm i był potem wyklinany na kolejnych soborach. Właśnie to rodziło wątpliwości na SW I. Tez możemy to nazwać „pierwszym występkiem””.

    – Honoriusz popełnił błąd , który zostal potem skorygowany. SW I nikogo nie porwał i nie zgładził. Dogmat o nieomylności papieża nie jest występkiem.
    Oraz nie uzasadnia decyzjo z 1054

    „Mnie Pan nie przekonał, niech Pan przekona ……. Pana Boga.
    Ja powiem tylko jedno słowo EWANGELIA”

    – demagogia, pan ma się słuchac Pana Boga, a nie go przekonywać. Nie tylko Ewangelia, całe Pismo św w wersji Wulgaty oraz Tradycja.
    Prawosławie oderwało sie od Tradycji.

    „Magisterium musi JASNO wynikać z Ewangelii i listów apostolskich. Bez kombinowania”
    – magisterium ma być przekazem „Depositum Fidei” i jego ścisłym odzwierciedleniem, które zawiera się także w Piśmie św.

  67. Wimar said

    Re 51
    „czemu sprzeciwiał się Papież (pochodzenia niemieckiego ) św. Pius IX”

    Chodziło oczywiście o św. Leona IX

  68. Yah said

    Ad 65 i 66

    Wybiórcze dobieranie faktów z historii Kościoła mających potwierdzać postawione tezy, niepodejmowanie dyskusji w kwestiach do których prawdziwości obalić nie można, upór i ślepota na konsekwencje jakie ponosi kościół w związku z odejściem od prawd wiary i nowinkarstwem, które było prekursorem współczesnego ekumenizmu obejmującego nie tylko KRK, ale i Prawosławie.

    Skutkiem wydarzeń przełomu tysiącleci był rozwój scholastyki, która doprowadziła do prób rozumowego obrazowania prawd wiary co samo w sobie jest próba „poznawanie niepoznawalnego” . Rozwój scholastyki wcale nie doprowadził do pogłębienia wary tylko do wzrostu niepewności co do istnienie Boga, którego ostatecznym rezultatem był Renesans z swego rodzaju humanistycznym monofizytyzmem czyli odarciem człowieka z Boga. Konsekwencja Renesansu, było Odrodzenie i rozwój lucyferycznej nauki działającej przeciwko ludzkości, której szczyt obserwujemy teraz. Wiedza, bogactwo, zdrowie, powodzenie, dobrobyt są lucyferyczne i nie przez przypadek pojawiły się na Zachodzie.

    Co zrobiłby szatan by jak największa ilość ludzi odciągnąć od zbawienia ? Stworzył swój kościół, wmówił ludziom, że jest to kościół prawdziwy i zohydzał wszystko co do Boga prowadzi. Nie pierwszy zresztą wpadłem na ten pomysł – pierwszym był chyba kardynał Manning

    Cała historia Kościoła to historia walki dobra ze złem. Chrystus ostatecznie zwycięży , problem w tym, żeby być po prawicy , a nie po lewicy. Tych po prawicy trochę już się zebrało, ale w czasach ostatecznych ma tych prawdziwie wierzących być bardzo mało. Nie ? To chyba ktoś wątpi w prawdziwość słów:

    A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich spraw”ie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»

    Jako pewnik należy wiec przyjąć, że szatan wszelkimi sposobami będzie zwodził „nawet wybranych”, a ze słów Chrystusa wynika, ze będzie to robił nad wyraz skutecznie. NAWET Chrystus niepokoi się czy zastanie na Ziemi kogoś prawdziwie wierzącego.

    Będzie ale …… maleńka trzódka tak jak na początku

    Jesteśmy wolni, mamy wolna wolę, szanuje ja Jezus. Pomimo, że na Krzyżu przelał krew dla zbawienia wszystkich ludzi do końca świata daje nam wolność wyboru pomiędzy dobrem i złem. Szanując ludzka wolność obawia się jednak, że większość pójdzie złą drogą. Ponieważ Bóg jest wszechwiedzący Chrystus WIE, ze większość pójdzie złą drogą – stad smutek i zaduma w słowach – „Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”

    Zrozumieć po ludzku tego co się dzieje w kościele i na świecie się nie da. Żeby zrozumieć trzeba mieć „szersze ramki” , a szersze ramki trzeba dostać od Pana Boga. Czasami trzeba długo prosić i w końcu się je otrzymuje. Czasami, Pan Bóg daje sam tylko nie chce się przez nie spojrzeć, bo lepsza jest dziurka od klucza ….

  69. Yah said

    Żeby nie było niedomówień bo użyłem skrótu myślowego – zdrowie za kupione pigułki w przeciwieństwie do zdrowia jako skutku zdrowia duchowego.

Sorry, the comment form is closed at this time.