Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Lider dla Ukrainy

Posted by Marucha w dniu 2016-11-16 (środa)

CO PISZĄ INNI: Portal GlobalResearch opublikował bardzo ciekawe wyniki pewnego sondażu na Ukrainie.

Ukraińska publikacja internetowa w języku rosyjskim Niedielia.UA przeprowadziła ankietę wśród swoich czytelników, zadając następujące pytanie: „Któremu politykowi chciałbyś powierzyć zarządzanie swoim krajem?” W badaniu wzięło udział udział 41.600 czytelników. Daty badania nie podano. W poniedziałek 14 listopada Niedielia.UA opublikowała następujące wyniki:

84% (34.900) ukraińskich respondentów widzi Władimira Putina jako prezydenta Ukrainy. Na drugim miejscu z 5% głosów (2,000) jest prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko. Trzecie miejsce z 2% głosów (820) zajął Xi Jinping, a czwarte, również z wynikiem 2% (708) – lider Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimir Żyrinowski.

Obecny prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, zajął 5. miejsce zdobywając 1% (538 głosów).

Dalsze miejsca na liście zajęli: kanclerz Niemiec Angela Merkel (1%, 430 głosów), przewodnicząca francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen (1%, 426 głosów), prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew (1%, 318) i prezydent USA Barack Obama (1%, 244 głosy).

Lista była otwarta i respondenci typowali nazwiska sami. Warto zauważyć, że Michaił Saakaszwili, były prezydent Gruzji i do niedawna szef regionu Odessa nie został w ogóle uwzględniony.

Według doktora nauk ekonomicznych oraz dyrektora Instytutu Problemów globalizacji Michaiła Dieliakina „nie ulega wątpliwości, że wyniki nie są reprezentatywne. W głosowaniu mogli wziąć udział nie tylko Ukraińcy, i portal jest tylko po rosyjsku – nie ma wersji ukraińskiej. Jednocześnie jest jednak mało prawdopodobne, że rosyjscy czytelnicy portalu to są ukraińscy zwolennicy Putina. Są to najprawdopodobniej fani Bandery”.

„Z drugiej strony, główna część Ukrainy (w tym i banderowcy) mówi po rosyjsku, a nie po ukraińsku. Ujawnił to Guinness, który przeprowadził niewinną ankietę na temat jakości warzyw i pozwolił respondentom wybierać między badaniami w języku ukraińskim lub rosyjskim. 77% z nich machinalnie wybrało język rosyjski. Od tamtego czasu, udział rosyjskiego na Ukrainie zapewne się zmniejszył, ale jest to nadal wyraźnie wiecej niż połowa ludności Ukrainy nawet biorąc pod uwagę odejście Krymu, DPR i LPR, oraz fakt, że najbardziej wykształceni i kulturalni, czyli rosyjskojęzyczni Ukraińcy uciekli, przede wszystkim do Rosji, z tej ‘zwycięskiej demokracji’ i kursu nazistowskiego do Europy” – stwierdza Dieliagin.

„Niemniej jednak, może się okazać, że ogólnie liczby te odzwierciedlają prawdziwe nastroje Ukraińców, którymi rządzą jawne mafie złodziei i zabójców narzucone im przez Zachód jako ich liderzy. Z tych samych zresztą pobudek, w Rosji najbardziej nadal szanowanym przywódcą politycznym jest Stalin. W przypadku ostatniej ankiety szacunek dla Putina czasami pojawia się nawet wśród ukraińskich rusofobów, którzy mówią zgoła: Z takim przywódcą już dawno pokonalibyśmy tych Moskali” – dodał Dieliagin.

Dieliagin zakończył następującym komentarzem: „Oczywiście, nie oznacza to, że destrukcyjna polityka społeczno-gospodarcza realizowana w Rosji przez takich liberałów jak Miedwiediew i Nabiulina jest poprawna. Jednak na tle nijakich liderów współczesnego Zachodu i jego satelitów, Putin jest naprawdę symbolem rozsądku i nadziei na lepszą przyszłość dla całej ludzkości, a nie tylko dla gwałtownie topniejącego „Złotego Miliarda”.

http://jeznach.neon24.pl

Odpowiedzi: 9 to “Lider dla Ukrainy”

  1. Mareu said

    I oni chcą mieć swój kraj, ale jaja…

  2. Maciek said

    Cos sie nie pokazuje ten komentarz!

    Cher Monsieur Mareu… Moze nie zupelnie „chcą mieć swój kraj”… to raczej USA chce aby go mieli ( usd 5.000.000.000 zainwestowali w przygotowania do „Majdanu” ) aby oslabic tak Rosje jak i Niemcy-UE. Ukraina miala 4% udzial w gospodarce Swiata. Teraz nawet nie 1%.
    Czyli przed rozwaleniem Ukrainy jej unia z Rosja znacznie by wzmocnila potencjal tejze i to samo gdyby sie polaczyla z UE. Pozdr.

    Mam nadzieje, ze to tylko mój Mak rozrabia…

  3. Maćko said

    Cher Monsieur Mareu… Moze nie zupelnie „chcą mieć swój kraj”… to raczej USA chce aby go mieli ( usd 5.000.000.000 zainwestowali w przygotowania do „Majdanu” ) aby oslabic tak Rosje jak i Niemcy-UE. Ukraina miala 4% udzial w gospodarce Swiata. Teraz nawet nie 1%.
    Czyli przed rozwaleniem Ukrainy jej unia z Rosja znacznie by wzmocnila potencjal tejze i to samo gdyby sie polaczyla z UE. Pozdr.

  4. Moher49 said

    Ukrainę zamieszkuje 45.5 mln ludzi. 77% mówi językiem rosyjskim, reszta czyli 10.5 mln mówi językiem innym niż rosyjski. Ukraińców jest zatem mniej niż 8-9 mln. Oni nie mają prawa do całości terytorium tzw Ukrainy.

  5. Wimar said

    4 miliardy zł darowizny ( 1 mld dolarów ) i zero poparcia i sympatii dla Andrzejka??!.
    Toż to czarna niewdzięczność🙂 . Z drugiej strony zakręcone kurki z gazem, Krym, Donbas …i proszę! Oni respektują tylko bat i siłę, jak za czasów „Ogniem i mieczem”

  6. takatam said

    Kilka lat temu pracowałam a Ukraińcem (zanim jeszcze nasiliły się tam tendencje szowinistyczne i spytałam go o język jakim tam mówi. Odpowiedział, że z żoną rozmawia po rosyjsku a z rodzicami po ukraińsku. Wyjaśnił, ze język ukraiński zachował się tylko na wsiach, praktycznie 100% mieszkańców miast wcale nie zna ukraińskiego. Może teraz się dokształcili ;))

  7. peacelover said

    UPAdlince nie glosuja na patroszenke, bo to chazar,
    a nie zaden upadliniec, a oni o tym wiedza …i juz !
    (nie tak jak polactwo, co glosuje na parchow, a potem ma pretensje i narzeka !)

  8. Prostacka GWARA "ukrainska" NIE była i NIE jest językiem literackim ani technicznym said

    Egzotyczną GWARĄ językową tzw. „język ukraiński” jest jedynie SKRZYŻOWANIEM dwóch LITERACKICH języków, czyli języka staro-ruskiego i starego języka polskiego.

    To w INTERESIE władz pruskich/niemieckich z Berlina na przełomie XIX i XX wieku finansowały SFABRYKOWANIE gramatyki do GWARY pospulstwa żyjącego na pograniczu Królestwa Polskiego i Cesarstwa Rosji, aby UJEDNOLIĆIĆ to SZWARGOTANIE językowe prostackiego chłopstwa różnymi odmianami tamtejszej GWARY zmieszanej z polskiego i rosyjskiego słownictwa.
    Ten NIEMEICKI zabieg był finansowany dlatego, aby SKUTECZNIEJ prusacy mogli PODŻEGAĆ tamtejszą biedną ludność przeciw Cesarstwu Rosyjskiemu i Polsce, aby je ROZBIJAĆ.

    Niemcom zawsze chodziło o SFABRYKOWANIE „sztucznego narodu ukraińskiego” które by pomagało Cesarstwu Niemieckiemu w tańszym i łatwiejszym ROZBIJANIU wewnetrznym Cesarstwa Rosyjskiego z którym Niemcy konkurowali imperialnie w Europie przez setki lat.

    Pierwszy raz słowo „U-kraja” pojawiło się w zapiskach kronikarzy w XVI wieku nazywający ziemie Królestwa Polskiego znajdujące się na wschodnim „krańcu” ówczesnej Polski czyli przy granicy z Cesarstwem Rusi Kijowskiej czyli tereny położone „u-kraju” państwa. Kiedyś nie używano terminu”granica panstwowa” lecz określenia: „u-kraja” zaporzyczonego z języka staro-ruskiego.
    Potem ten termin językowy został zmedrnizowany do nazywania GWAROWEGO zamieszkałych tubylców jako „u-kraińców” którzy urzywali GWARY językowej SKRZYŻOWANEGO staro-polskiego i staro-ruskiego języków.
    Kroniki halicko-wołyńskie z XV wieku mówią o „u-kraińskich Polakach” i „u-krainskich Ruskich” na przemian nazywanych też „LACHAMI u-kraju” Polski co się odnosiło do Polaków, którzy posługiwali się językiem staro-polskim.

    W miarę zaludniania się południowo – wschodnich rubieży ówczesnego WIELKIEGO Królestwa Polskiego w XIV wieku do koniec XVI wieku pojawia się na polskich mapach nazwa regionu nazywana „U-kraja”, które to słowo następnie GWAROWO przekształciło się w termin „Ukraina” NIE oznaczająca bynajmniej jakiejkolwiek odrębności narodowościowej lub JEDYNIE politycznej tych ziem, których własność przechodziła wskutek HANDLOWYCH transakcji miedzy lokalnymi ZIEMIANAMI Polskimi i Ruskimi.
    Następnie tamtejsze prostackie chłopstwo i pospólstwo HANDLARZE ziemią nazywali „”u-kranicami”. Wcześniej tamtejszy region na pograniczu Królestwa Polski i Cesarstwa Rosji na zachód od rzeki Dnieprem w pasie od Żytomierza do Winnicy ten regon NIE POSIADAŁ rzadnej konkretnej NAZWY i starych mapach są napisy „Dzikie Pola”.

    Do końca XVI wieku tereny „obecnej” wirtualnej zachodniej wirtualnej „ukrainy” z tych okoloc na mapach z tamtego okresu też zapisy jak „Bezludne STEPY zarośnięte krzakami i lasami” położone na pograniczu między Polską, Kijowem i Siedmiogrodem i Moskwą.
    Przejżyjcie mapy Królestwa Polskego i Cesarstwa Rusi z połowy od XV do XVII wieku, a tam są napisy z „Dzikie Pola” nazywające ziemie obszarów nad Bohem i zachodnimi terenami od rzeki Dniepr czyli obecnej tzw. „ukrainy zachodniej”. Cała ziemia na wschód od rzeki Dniepr było ZAWSZE historycznie własnością Rusi Kijowskiej, potem Moskiewskiej, a następnie Cesarstwa Rosyjskiego.

    Czegoś takiego jak „ukraina” NIGDY NIE było !

    W połowie XV wieku te ziemie kupił jakiś osobnik o nazwisku Czerwiński i wtedy oficjalnie te tereny zaczęto NAZYWAĆ od nazwiska WŁAŚCICIELA ziemi czyli „Ziemia Czerwińską”. Nie było wtedy nazw wielu połaci ziemi wiec nazywano je od NAZWISKA właściciela. Właściciele tamtych połaci się zmieniali wskutek tranzakcji HANDLOWYCH dlatego te nazwy stawały się NIE racjonalne w zapisach, wiec dlatego częściej nazywano w mowie potocznej te ziemie „u-kraja” jako PUSTKOWIA(lasy i stepy) na pograniczu Polski I Rosji.

    Gdy własciciel ziemski o nazwisku Czerwiński rozprzedał większośc tych terytoriów komuś innemu, aby ZAROBIĆ, wiec nazwa „Ziemia Czerwińska” już była NIE aktualna. Wtedy pojawa się nazwa tych ziem jako „U-Kraja Polski” zamieniona w XIX wieku na GWAROWĄ umowną nazwę „ukraina” zamieszkałym tam prostackim chłopstwem mówiącym POKRACZNYM językiem, ZLEPKIEM staro-polskigo i staro-ruskiego języka nazywanego dopiero pod KONIEC XIX wieku GWARĄ „”u-krainską”.

    Ta prostacka GWARA „u-kranska” się NIE rozwijała, gdyż tamtejsze pospólstwo absolutnie NICZEGO NIE było w stanie co kolwiek dokłożyć do CYWILIZAJI wschodniej ani zachodniej stojąc w miejscu. Tak jest do DZISIAJ, gdyż tam żyjące chłopstwo na PERYFERIACH tylko to było w stanie wejść na wyższy szczebel drabiny społecznej i cywilizacyjnej, które używało języka POLSKIEGO, po przeniesieniu się do miast.

    To samo dotyczy tych terenów tzw. „DZIKICH PÓL” zazanaczanych na starych mapach bardziej położonych na wschód z okolic Kijowa i na wschód od rzeki Dniepr, gdzie w miastach używano bardziej cywilizowanego języka ROSYJSKIEGO, który się dynamicznie rozwijał tak jak Rosja, a potem ZSRR.

  9. Fabrykowanie NOWYCH języków w Rosji i Polsce przez rzady Niemckie ma ROZWALAĆ te państwa od środka. said

    HEGEMONIA Niemic w Europie i innych imperialnych krajów po przez finansowanie przez rząd niemiecki fabrykowania gramatyk NOWYCH języków na bazie GWAR językowych w Polsce czy Rosji ma celu stworzenia PRECEDENSU też wygenerowania SZTUCZNYCH nowych narodowości, które są następnie PODŻEGANE do separacji od Polski co miało i ma dalekosiężne cel WYMAZANIA Panstwa Polskiego z mapy świata.

    Taka „polityka” imperialnych Niemiec, które pragnie być HEGEMONEM w Europie i na Świecie trwa od wielu stuleci wobec Polski, Rosji, Francji i Bałkanów. Tak wyglądały zawsze IMPERIALNE zapedy Prusaków:

    NIGDY NIE wolno zapominać o tak ważnym FAKCIE, że ziemia na wschód od rzeki Dniepr była i JEST rdzennie ROSYJSKA i jest WŁASNOŚCIĄ Rosji gdzie do dzisiaj zamieszkuje 85% etnicznych Rosjan używających na co dzień swojego ojczystego języka ROSYJSKIEGO.

    Po 1991 roku oligarchowie właściciele wielkich korporacji zachodnich oraz przez nich przekupieni lokalni tzw. „politycy” czyli paru zapyziałych wariatów nacjonalistów ne-banderowskich ukraińskich usiłowało PRZYMUSIĆ siłą, aby ci Ruscy, a od 1993 roku obywatele sztucznie spreparowanej „ukrainy” co wcześniej z dziada pradziada używali j.rosyjskiego na co dzień NAGLE zaczęli używać prostackiej chłopskiej GWARY „u-kraińskiej”, która jest jakimś szwargotem, który niczego nie wniósł do rozwoju cywilizacji tam zamieszkałego pospólstwa.

    Ta chłopska prostacka GWARA „u-kraińska” jest tak UBOGA i NIE posiada w swoim słowniku wiele określeń obejmujących obecną rzeczywistość, zatem jest MARTWA, nie przydatna dla opisywania wszystkich zjawisk zachodzących na świecie.
    To jest jedna z głównych przyczyn NIE używania tego „szwargotu” obecnie na siłe nazywanym „językiem ukraińskim”.

    Tymczasem tym przekupione podpuszczone GŁUPY ne-banderowcy wspierani kiedyś politycznie przez Prusaków, a następnie przez przez Niemców, a obecnie przez żydo-masońskich wampirów NEKONÓW z USA, którzy dorwali się władzy w Kijowie po 1991 roku coś się im UBZDURAŁO, że za pomocą AWANTURNICZEGO banderowskiego nazizmu, agresji nacjonalistów ukraińskich „PRZEROBIĄ” tam tych 85% etnicznych RUSKICH w JEDNYM pokoleniu w jakiś sztucznych tzw. „ukrańców”.

    To trzeba być takim NATURALNYM głupcem jak tzw. „ukrainiec neo-banderowiec” zmajstrowanym przez Prusaków, aby uwierzyć w taką FAŁSZYWĄ fabrykację jakiejś tam BZDURY o nazwie „ukraina”, aby ci rdzenni RUSCY też FAKTYCZNIE zamieszkali na redzennych ruskich ziemiach na wschód od rzeki Dniepr i na Krymie, ziemiach Węgrów i Królestwa Polskiego NAGLE na co dzień zaczęli używać prostackiej GWARY ukraińskiej nazywanej „językiem ukraińskim”.

    NIE zapominać że chrzest pierwszego cara Rosji odbył się na Krymie w 988 roku, a Krym dla Ruskich jest jak dla Polaków Ziemie Gnieźnieńskie, gdzie został ochrzczony pierwszy Król Polski.
    Krym przez 3/4 ostatniego tysiąclecia był ZAWSZE własnością, terytorium Cesarstwa Rosji, a jedynie z przerwą ok. 150 lat jak ten Krym wyrwali Turcy, który to Krym został ponownie ODEBRANY Turkom.

    NIE zapominać jak wyglądała wschodnia granica Królestwa Polskiego przez prawie całe TYSIĄCLECIE, czyli ta granica była na rzece Dniepr, a czegoś takiego jak tzw. „ukraina” NIGDY NIE było co było sfabrykowane przez Prusaków na rdzennym POLSKIM terytorium, które nazywano „U-Kraja” co w starym języku polskim i ruskim znaczyło „przy granicy” z jakimś innym respektowanym Królestwem lub Cesarstwem, którym wtedy była Ruś Kijowska przy już istniejącym dużym skupisku ludności o nazwie Kijów zamieszkałm przez etnicznych RUSINÓW !

    Sztucznie safrykowane „U-Kry” przez Prusaków w latach 1943-1947 podpłaceni przez żydo-komunistów i Niemców WYRŻNELI ponad 500 tysięcy etnicznych Polaków na ziemiach wschodnich ziemiach Królstwa Polskiego nazywanego „Kresami Wschodnimi” Polski , tak aby „U-Kry” mogli bezkarnie PRZYWAŁSZCZYĆ sobie cały majątek i POLSKĄ ZIEMIĘ po wymordowanych Polakach. MUSIMY wymusić na U-Krach” na arenie mędzynarodowej spłacenie REPARACJI za WYRŻNIETYCH z zimną krwią Polakach przez tych LUDOBUJCÓW „U-krów” banderowców !!!

    NIE zapominać też o bardzo ważnym FAKCIE, że na południu Europy istniało DUŻE państwo Węgry, którego część terytorium SIŁĄ zabrał na rzecz ZSRR żydo-komunista J.Stalin(ojciec jego był ŻYDEM, a matka jego służąca Gruzinką, którą ZGWAŁCIŁ ten żyd) z innymi ŻYDAMI rządzacymi na Kremlu nazywani Sovietami, którzy to ŻYDZI wcześniej ZABILI całą rodzinę carskiej Rosji, a następnie pond 30 milionów najbardziej krnąbrnych Ruskich – elitę intelektulna Rosji, aby oni NIE przeszkadzali tym ZBRODNIARZOM ludobójcom ŻYDOM w szarogęszeniu się w Rosji zamienienej przez tych ŻYDÓW ludobójców w tzw. ZSRR.

    Jak się OBIEKTYWNIE bada całościowo historię Wschodniej Europy ostatniego 1000-lecia to ta tzw.
    „ukraina” to się okazuje, że stworzone FIKCYJNE gówniane państewko „ukraina” bez realnej tożsamości ze sztucznym językem ukrainskim zostało utworzone pod presją Pruską w interesie Prus, a potem Niemiec gdzie ci SZTUCZNIE instrumentalnie sfabrykowani PODPŁACANI z zewnątrz tzw. „u-kraincy” mieli od ŚRODKA zwalczać Polskie Krulestwo i też Carską Rosję, potem Rzeczpospolitą Polską i ZSRR w interesie Niemiec.

    Teraz ci „ukraincy ne-banderowcy” stali się DURNYMI najemnikami żydo-masonów NEKONÓW chciwców ZŁODZEJI imperialistów z Waszyngtonu.

    Od lat 1950-ch Republika Federalna Niemic też intensywnie INWESTOWAŁA w FABRYKACJI tzw. „narodowości śląskiej i kaszubskiej” na torytorium Polski na IDENTYCZNYM mechanizmie jak tzw. „ukrainców”, które to NIBY NOWY „naród śląski” i „naród kaszubski” by próbował utworzyć swoje ODDZIELNE państwa ODRYWAJĄC POLSKI Śląsk oraz całe Pomorze Bałtyckie od Polski.

    Niemcom HEGEMONOM chodzi o to aby za pomocą tej swojej metodologii FABRYKOWANIA „nowych języków i narodów” rozbić Polska WSPULNOTĘ, co ma osłabić Polaków a następnie ZNISZCZYĆ Państwo Polskie, które by raz i na ZAWSZE przestało opierać się imperialnej hegemoni Niemców w Europie.

    To rząd Niemiec w latach 1995 – 2005 też SFINANSOWAŁ w Berlinie opracowanie gramatyki językowej tzw. „języka śląskiego” sfarykowanego z POLSKIEJ GWARY śląskiej i tzw. „języka kaszubskiego” sfabrykowanego z POLSKIEJ GWARY kaszubskiej na POLSKIM Pomorzu Bałtyckim.

    Tą całą AWANTURĘ anty-polską wspierają ZBRODNIARZE ludobójcy żydo-masoni NEKONY ze swojej żydowskie MELINY o nazwie „biały dom” z Waszyngtonu.

    To oni z ludobójczego Waszyngtonu WYNAJELI sobie w Polsce lokalnych żydo-masonów, którzy prowadzą intensywny SABOTAŻ polskiej państwowości i akcję KONFLIKTOWANIA wewnętrznego etnicznych Polaków, aby przejąć 100% władze na Polakami by nas SYSTEMOWO RABOWAĆ do nieskonczości !

    Teraz MORDERCY z Waszyngtonu mają w planie totalnie SKONFLIKTOWAĆ i zorganizować KRWAWĄ JATKĘ czyli WOJNĘ w Polsce i Europie Wschodniej, czyli IDENTYCZNIE jak na Bliskim Wschodzie, Afryce i Azji, aby to bandyckie USA robiło kasę na sprzedaży swojej broni.

Sorry, the comment form is closed at this time.