Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polska: Wizyta ks. Karola Stehlina FSSPX

Posted by Marucha w dniu 2016-11-19 (sobota)

W dniach 11–13 listopada br. po raz pierwszy od czasu nominacji na przełożonego azjatyckiego dystryktu Bractwa odwiedził Polskę ks. Karol Stehlin FSSPX. W tych dniach dobrze znany polskim wiernym gość odwiedził kolejno: kaplicę w Poznaniu, przeorat w Krakowie oraz przeorat w Warszawie.

Wizyta była połączona z prezentacją najnowszych książek ks. Stehlina: Gwiazda przewodnia czasów ostatecznych. Mistyka Objawień Matki Bożej w Fatimie oraz Poświęcenie się Niepokalanej, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Te Deum.

Poznań

Ks. Karol Stehlin podczas kazania

Spotkanie rozpoczęła uroczysta Msza św. śpiewana ku czci św. Marcina; po niej odbyło się spotkanie z ok. 200 wiernymi z Poznania i okolic, a także z Bajerza, Szczecina i Łodzi.

Na miejscu przygotowano ciepłe napoje oraz smaczny poczęstunek, na który składały się sałatki, ryby, ciasta, a także przysmak dnia – rogale świętomarcińskie.

Po pokrzepieniu ciał zgromadzeni udali się do położonego nieopodal Centrum Konferencyjnego IOR, gdzie czekała na nich uczta duchowa: dwa wykłady ks. Stehlina o tematyce fatimskiej i Rycerstwie Niepokalanej oraz jeden o apostolacie Bractwa w Azji, połączone z prezentacja multimedialną. W czasie przerw można było nabyć nową książkę i otrzymać autograf autora. Na zakończenie, po powrocie do kaplicy, miała miejsce ceremonia przyjęcia do MI ok. 40 nowych rycerzy.

Całe spotkanie przebiegło w bardzo radosnej, czasem wzruszającej atmosferze. Przekraczając rano skromne progi naszej kaplicy ks. Stehlin powiedział: „Wydaje mi się, jakbym był tu wczoraj”…

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.

Kraków

Wierni zasłuchani w „azjatycki” wykład ks. Stehlina

Przeorat z trudem pomieścił prawie setkę osób, które tu zjechały z całego południa Polski, żeby znowu zobaczyć tak miłego a dawno niewidzianego gościa.

Po wykładzie nt. Rycerstwa Niepokalanej i uroczystej Mszy św. nastąpił skromny poczęstunek (bigos i ciasta), podczas którego wierni mieli okazję porozmawiać przez chwilę z ks. Stehlinem i nierzadko zdziwić się, że ich jeszcze tak dobrze pamięta.

Przez cały czas trwały poszukiwania wolnych egzemplarzy Gwiazdy przewodniej, żeby na nich uzyskać autograf autora – ostatecznie wszystkie paczki, które miały jechać do kaplic w Chorzowie i Wrocławiu, zostały rozparcelowane, a książki wykupione na miejscu.

Po różańcu nastąpił wykład o apostolacie Bractwa w Azji (zapraszamy do jego odsłuchania), ilustrowany licznymi zdjęciami – nie obyło się tu bez pomocy ks. Anzelma, który musiał pacyfikować krnąbrny rzutnik. Następnie miał być jeszcze krótki III wykład, znowu o Rycerstwie, ale – zresztą ku zadowoleniu zebranych – znacznie się przeciągnął. Po nim wierni przeszli do kaplicy, by odnowić swoje milicyjne przyrzeczenia, a siedem osób złożyło je po raz pierwszy, przystępując do Rycerstwa Niepokalanej.

Warszawa

W kazaniu ks. Stehlin nie ukrywał swojej tęsknoty za Polską…

Największym wyzwaniem dla ks. Stehlina okazało się jednak spotkanie z wiernymi w Warszawie – bowiem w niedzielę 13 listopada do przeoratu w warszawskiej Radości przybyło ok. 400 osób; znacznie więcej niż zwykle, gdyż pojawiło się wielu wiernych z innych kaplic, m.in. z Lublina, Olsztyna i Torunia. I oczywiście niemal każdy liczył przynajmniej na chwilę osobistego kontaktu z gościem…

W kazaniu podczas uroczystej Mszy św. ks. Stehlin nie ukrywał swojej tęsknoty za Polską, której oddał 20 lat życia i gorliwej działalności duszpasterskiej. W wykładach dla wiernych opowiadał o swoich nowych zadaniach: nawracaniu mieszkańców Azji oraz budowaniu na całym świecie Rycerstwa Niepokalanej Tradycyjnej Obserwancji.

W przerwach między wykładami do ks. Stehlina ustawiała się długa kolejka po autograf. Można też było posilić się różnorodnymi ciastami, sałatkami i kiełbasą na gorąco. W przygotowaniu tych smakołyków i sprawnej obsłudze kuchni niezastąpieni okazali się członkowie, a zwłaszcza członkinie MI.

Również w Warszawie miała miejsce ceremonia przyjęcia nowych rycerzy – tego zaszczytu dostąpiło ok. 100 osób.

Chyba nie trzeba dodawać, jak powszechna wśród wiernych stała się opinia, że ks. Karol powinien odwiedzać Polskę znacznie częściej. Niecierpliwie czekamy!

Galeria zdjęć z pobytu ks. Stehlina w Warszawie.

http://news.fsspx.pl

Odpowiedzi: 29 to “Polska: Wizyta ks. Karola Stehlina FSSPX”

  1. NICK said

    Księże.
    Szczęść Boże.

  2. Mis Z Okienka said

    Szkoda tylko, ze ks. Stehlin nie powiedzial co sie dzieje obecnie w Watykanie.

    4 kardynalow (Caffarra, Burke, Brandmuller, and Meisner) zazadalo wycofania Amoris Laetitia jako heretical dokumentu.

    Wyglada na to, ze tym razem kosa trafila na kamien, bo kardynal Burke samemu bedac heretykiem bo zaakceptowal transgender mezszczyzne jako siostre zakonna, zarzuca herezje Frankowi.

    Tak czy inaczej, abp Felley SSPX bedac politykiem, ostatnio powiedzial ze Watykan II nie zawiera zadnych bezposrednich herezji (Bishop Fellay made the alarming statement recently that “there is no direct heresy in Vatican II”).

    Mozna tylko zapytac, ze jesli Watykan II jest bez zadnych herezji, to po co ta cala opozycja ze strony SSPX?

    Tak czy inaczej 4 kardynalow przekreslili sprawe zaakceptowania SSPX do Watykanu w ostatni dzien roku wybaczen (Year of Mercy) jako ze teraz Franek musi sie zajac czteroma karynalami i Amoris Laetitia.

    ——
    Przede wszystkim nie wiemy, co ks. Stehlin mówił w kazaniach. A poza tym pretensje o to, że nie powiedział akurat tego, co nam pasuje, są trochę niegrzeczne.
    Admin

  3. Listwa said

    @ 2 Mis Z Okienka

    A pan to co ? zderzył sie z hameryką na zakrecie?

    Ks. Stehlin przyjechał do Polski z konkretnym zamierzeniem, a nie żeby gadac o wszystkim o czym tylko można powiedzieć.Tak żeby zaden Mis Z Okienka z hameryki nie mógł napisać swoich pretensji przemądrzałych.

    Sprawa 4 kardynałów jak widać jest dostępna i zbyteczne jest, aby ks. Stehlin lecąc z Singapuru, a by spotkać sie z Polakami miał do nich mówić o tym, o czym mogą sami przeczytać, a nawet już przeczytali i znają tę sprawę. Panie Mis Z Okienka nie rób pan nędzy.

    Tak czy inaczej co ma do tego bp. Falley? Sobór Watykański został omówiony juz dawno. Dodatkowa ocena „Watykan II nie zawiera zadnych bezposrednich herezji” też nie ma nic wspólnego z wizytą ks. Stehlina.

    A może panie MIś z okienka Watykan II zawiera bezposrednie herezje?

    „Mozna tylko zapytac, ze jesli Watykan II jest bez zadnych herezji, to po co ta cala opozycja ze strony SSPX?”
    – no można zapytać, tylko po co się ośmieszać. Co pan zacytował ? Zadnych herezji czy bezpośrednich herezji?

    Po to jest opozycja, że są liczne problemy z tym co było na soborze, ale bardziej z tym co było po soborze i z tym co jest aktualnie. I nie w tym problem ze sobór wniósł bezpośrednie herezje.

    „Tak czy inaczej 4 kardynalow przekreslili sprawe zaakceptowania SSPX do Watykanu w ostatni dzien roku wybaczen (Year of Mercy) jako ze teraz Franek musi sie zajac czteroma karynalami i Amoris Laetitia.”

    – Panie Miś z okienka, to co pan napisał, ta takie głupie mędrkowanie mędrka z hameryki. Nie było w planie akceptacji Bractwa na ostatni dzień roku „wybaczeń”. I jakby pan dobrze ze sprawa sie zapoznał (ale oczywiście pan sie źle zapoznał jak na medrka z hameryki przystało) to by pan wiedział, że kardynałowie od razu zapowiedzieli, że jeśli Franciszek nie odpowie, a ani zadna kongregacja, to sami dadzą prawidłową wykładnię. Zatem Franciszek nie za bardzo chce się sprawą zając. A na pewno pisanie, że musi zając sie ostatniego dnia roku przebaczeń , jest pisaniem farmazonów.

    I od kiedy to panie mędrku z hameryki „zaakceptowanie transgender mezszczyzny jako siostre zakonna” jest herezją?.
    Mozna ewentualnie miec pretensję do kard Burke w tym wypadku o coś, ale nie o to, że jest z tego powodu heretykiem.

    Żenada.

  4. Listwa said

    Spotkanie z ks. Stehlinem było bardzo sympatyczne, owocne, budujące. On sam został bardzo dobrze przyjęty. I dobre przyjęcie nie polegało na oklaskach i okrzykach.

    W swoich pierwszych słowach powiedział: Jestem bardzo wdzięczny Matce Bożej, ze w przededniu 100 rocznicy Fatimy zechciała użyć mnie jak swego narzędzia, w mojej ukochanej Polsce, w której tyle lat przeżyłem.

    W czasie kazania, wykładów miał wiele do powiedzenia, szkoda byłoby czasu na powtarzanie znanych opracowań o soborze albo o tym co dzieje sie w Watykanie.

    Byłoby szkoda czasu. Były tematy inne. Bardziej wartościowe.

  5. Rob said

    @2 Mis Z Okienka
    Przepraszam może nie za bardzo jestem zorientowany w kwestii SWII ale wydaje się, że większość zmian i zła jakie pojawiło się w kościele po tym Soborze nie wynikało bezpośrednio z dokumentów soborowych (podpisanych przez papieża) ale były to działania w „imię ducha” tego Soboru fałszywie interpretowanego.
    Tak było chociażby z nową mszą.

    Sobór Watykański II niestety DOPUŚCIŁ do fałszywej (?) interpretacji.
    Admin

  6. Mis z Okienka said

    re 3

    Pan Rob,

    A po co byl ten caly SWII i kto go potrzebowal?

  7. Piszę więc jestem said

    aby sobie odpowiedzieć na to ciężkie pytanie:

    Sobór potępić czy pokochać?! – na początek wystarczy . . .

    przeczytać te kilkanaście dokumentów i oświadczeń,

    Zajmie to kilka dni, ale jaki efekt . . .

  8. Rob said

    @ Admin
    To prawda. Tak się dzieje kiedy dokumenty są niejednoznaczne i nieprecyzyjne.
    Jednak to co się działo po SWII było szaleństwem które wykraczało poza soborowe ustalenia.
    @6
    Z dzisiejszej perspektywy wydaje się, że ten Sobór przyniósł wyłącznie szkody.
    Potrzebowali go Ci którzy mają w planach zniszczenie/przejęcie Kościoła Katolickiego.

  9. Wykłady ks.Stehlina w Poznaniu w formie audio na moim kanale.
    Realizacja nagrań: Stonka Ziemniaczana
    https://www.youtube.com/channel/UCEUcEDa4kqUlRMMfjQcuE4A
    Zachęcam też do posłuchania mojej „niepoprawnej” muzyki.

  10. Listwa said

    @ 6 Mis z Okienka

    Potrzebowali go wrogowie ludzi i Kościoła.
    Aby piękno i potęgę Kościoła skierować na mieliznę, a ludziom dać pozory.

  11. Listwa said

    @ 9 stonkaziemniaczana

    Super. Dzięki.
    USA Cię zrzucili w ramach dywersji soborowia?

  12. Mis Z Okienka said

    re 3 Listwa

    Bzdury nie warto komentowac.

    A tu cos na temat naszego ulubionego tematu aby podrzymac dyskusje:

  13. Obcy Astronom said

    @12
    Jakie „vacancy”, papież Bendykt żyje😉

  14. Listwa said

    @ 12 Mis Z Okienka

    Pewnie, co tu komentować.
    Ale bzdury to są w @ 2. w @ 3 wyjaśnienie dlaczego.

  15. Aguirre said

    BUUUUUUUUUUUU przecież to Niemiec a nie etniczny Polak Słowianin i z całą pewnością germański agent😉

    Dziękujemy za odkrycie.
    Dołożymy swoje: Św. Tomasz z Akwinu był Włochem.
    Admin

  16. Listwa said

    @ 15 Aguirre

    BUUU czyli co?

    Z całą pewnością stosowanie tylko jednego kryterium przynależności plemiennej splendoru ci nie przyda.
    Trzeba zobaczyć jeszcze co robi, jak robi, do czego zmierza, co daje.

    Bez wątpienia księża bractwa będącymi etnicznymi polakami, słowianami mogą się od ks. Stehlina dużo uczyć. I bardzo dobrze że mają dobre wzory.

    Dla ciebie to buuu, germański agent. Niewiele masz do powiedzenia. Same bycie polakiem słowianinem niczego jeszcze nie przesądza. Również konieczne jest dla słowian i polaków zdobywanie pewnych rzeczy, wiedzy. Jak obrzydzasz i dyskredytujesz to co dobre nie odróżniasz sie niczym od germańskiego , wrogiego nam agenta. I co z tego że może jesteś polakiem i słowianinem.

    Ks. Stehlin przyjechał do Polski , na pustynię Tradycjonalizmu, z jedną walizką, pracował tu ponad 20 lat, zbudował wiele także w sensie materialnym, sam żył skromnie i w spartańskich warunkach, poniósł wiele trudu i wysiłku, aby Polakom pokazać, wytłumaczyć, nauczyć, Dać im Msze św. podnieść ich na wyższy poziom. Po czym wszystko zostawił i wyjechał z jedną walizką pracować w Azji.

    Aguirre, wybacz, ale trzeba być niepospolitym i niewdzięcznym matołem, żeby teraz, szczególnie w obliczu zaszczepienia w Polsce Tradycjonalizmu, napisać „BUUUU ks Stehlin to germański agent”.

    Matoł jesteś i prostak. Zrób coś z tym dla swego dobra.

    ——
    Może to była ironia ze strony Aguirre – ironia celująca w Polaków-szowinistów.
    Admin

  17. Listwa said

    Jeśli to była ironia, to wycofuje „Matoł jesteś i prostak. Zrób coś z tym dla swego dobra”

    a wstawiam: popraw wymowę tekstu, żeby ironia była jednoznaczna.

    Jednak nikt tu nie podważał kompetencji ks. Stehlina, taka ironia byłaby zbyteczna. Ale może była to ironia..

  18. Mis Z Okienka said

    re 13

    Obcy Astronom,

    Bardzo czesto wydaje sie ze ten co byl, a nie jest, to byl lepszy – na przyklad Zimny Lech (i nie mowie tu o piwie).

    A co do Benia 16 czy byl lepszy jako papiez czy nie to jest ponizej:

    http://chiesaviva.com/mitra%20satanica%20ing.pdf

    http://www.traditionalmass.org/images/articles/RazResArt.pdf

    http://www.traditionalmass.org/images/articles/GenJews.pdf

    http://www.traditionalmass.org/images/articles/SanbCDFcrit.pdf

    http://www.traditionalmass.org/articles/article.php?id=73&catname=15

  19. Mis Z Okienka said

    re 14

    Panie Listwa skoro mamy dyskutowac to najpierw test zebym wiedzial jak odpowiedziec na Pana uwagi:

    A wiec kto to jest?

  20. Listwa said

    @ 19 Mis Z Okienka

    Mis Z Okienka w stanie alfa, który stwierdził, że artykuł „Polska: Wizyta ks. Karola Stehlina FSSPX” jest tekstem na jego ulubiony temat.

  21. Obcy Astronom said

    @18
    Panie Misiu Drogi, papież Benedykt został legalnie wybrany. A ten, który trzyma klucze, został wybrany w wątpliwy sposób i głosi wątpliwą naukę.

  22. Aguirre said

    ad Admin) Oczywiście, że ironią! a Św. Tomasz, hmm, może nie czuł się Włochem bo w XIII w. to urodził się w Królestwie Neapolu. „Włoskość” w sumie to dopiero po wyczynach masona Garibaldiego i jego zjednoczeniu Italii – tak sobie myślę.
    ad Listwa) Trzeba być debilem żeby nie wyłapać ironii szczególnie, że zaznaczyłem wypowiedź na koniec tym durnym uśmieszkiem, żeby wszyscy zajarzyli.

  23. Listwa said

    @ 22 Aguirre

    Jeśli to była ironia, jak twierdzisz, to muszę cię przeprosić, za nazwanie ciebie „Matoł jesteś i prostak”.

    Podtrzymuje swój spis @ 17.
    Ironię można sformułować w różny sposób, nawet bardzo prowokacyjny, ale zawsze musi być czytelna, z tylko jedną interpretacją, bez możliwości odmiennej. Twoja była ułomna. Żaden durny uśmieszek ułomności nie usuwa. Zwłaszcza, że ten durny uśmieszek można było utożsamić tylko z „całą pewnością germański agent”.

    Abstrahując od powyższego, jak debilem nie jesteś, to mierniutki komentarz zamieściłeś w kontekście artykułu, w tak ważnym temacie, zaczynając od „BUUUU” a kończąc durnym uśmieszkiem. W świetle treści tego artykułu nawet nie na miejscu.

  24. Peryskop said

    Szanowny Pan Marucha ma tu jakieś rozterki ?

    Czyż inicjatywom politycznym Niemców w Europie przez wiele stuleci nie przyświecało hasło „Chrystus naszą siłą, Niemcy naszą misją”?

    I nagle miałoby się coś tu zmienić prócz metod ?
    Desperacja, retardnięcie czy … Tertium Datur ?

    Langsam aber sicher, Schritt für Schritt…
    „Chrystus naszą siłą, Niemcy naszą misją”

    Zamieniony stryjek z siekierki na teutoński kijek.
    I już mają tu MittelEuropa Autonome Distrikten :

    Sty 10, 2014
    http://www.fronda.pl/a/zmiany-w-polskim-fsspx-ks-karol-stehlin-przeniesiony-do-azji,33401.html

    Dom Autonomiczny FSSPX Europy Środkowej i Wschodniej (obejmujący Polskę oraz kraje Europy Wschodniej: Białoruś, Estonię, Litwę, Łotwę, Rosję i Ukrainę) zostanie podniesiony do rangi dystryktu.

    15 sierpnia br. istniejący dotąd Dom Autonomiczny FSSPX Europy Środkowej i Wschodniej (obejmujący Polskę oraz kraje Europy Wschodniej: Białoruś, Estonię, Litwę, Łotwę, Rosję i Ukrainę) zostanie podniesiony do rangi dystryktu, a jego przełożonym zostanie ks. Łukasz Weber ze Szwajcarii. Dotychczasowy przełożony Domu Autonomicznego, ks. Karol Stehlin, zastąpi ks. Daniela Couture’a jako nowy przełożony dystryktu Azji.

    Ks. Weber otrzymał święcenia kapłańskie z rąk abp. Marcelego Lefebvre’a w 1985 r.; w 1995 r. założył szkołę Bractwa w Mels, a od 1999 r. był dyrektorem gimnazjum w Diestedde w Westfalii.

    W 2006 r. został mianowany przeorem największego szwajcarskiego przeoratu w Oberriet. Od 2010 r. jest przeorem w Rickenbach w Szwajcarii oraz ekonomem tamtejszego dystryktu. Ks. Weber pomagał też w budowie nowego centrum katolickiej Tradycji i przeoratu Bractwa w Rydze.

    Ks. Łukasz Weber zna kilka języków; od niedawna intensywnie uczy się języka polskiego.

    15 sierpnia, święto Wniebowzięcia N.M.Panny, to data, kiedy tradycyjnie w Bractwie są dokonywane przenosiny kapłanów na nowe stanowiska. Ks. Karol Stehlin — po niespotykanie jak na standardy FSSPX długiej oraz bardzo owocnej posłudze jako przełożony w Polsce — zostaje wysłany na placówkę jeszcze trudniejszą.

  25. Listwa said

    @ 24 Peryskop

    Jakieś maniaki od tego zanurzania w antykatolickim szambie.
    Brak obiektywności to chyba twój najmniejszy problem.

  26. Peryskop said

    Re 25

    Te rzekome „majaki” podzielam, choć są nie moje.

    Lans ks. Łukasza Webera za fronda.pl
    Blog : 1) *katolicki, 2) *katolibański; 3) *judeo-ch.
    *niepotrzebne sobie skreślić

    Natomiast opinie na kanwie i sam cytat :
    Czyż inicjatywom politycznym Niemców w Europie przez wiele stuleci nie przyświecało hasło „Chrystus naszą siłą, Niemcy naszą misją”?” pochodzi z małej broszurki Jerzego Klincewicza pt „UNIA czy RZESZA” (2005-2007)
    przytoczony przez MatkaPolka #229 2016-09-10

    https://marucha.wordpress.com/2016/09/06/gauck-mimo-uplywu-70-lat-krzywdy-wypedzonych-nie-sa-naprawione/#comment-613888

    w dyskusji z czynnym udziałem przypodłogowej :

    #99 NICK 2016-09-07 (środa) @ 17:46:38
    Poczytuję. MatkoPolko.

    #135 Listwa 2016-09-08 (czwartek) @ 12:07:45
    … A ty folksdojczu robisz smród z urojonych „gigantycznych dramatów”, a rozmiar strat polskich dla ciebie jest nieistotny.

    Drzazgi swojej przypodłogowa niby nie widzi ?

    Przy okazji cytowany Pan Jerzy Klincewicz : Kto sieje strach … czyli jeszcze raz o piśmiennym Janie Tomaszu Grossie. (2012)
    http://przewietrzyc-gorzow.pl/jerzy-klincewicz-kto-sieje-strach

    – Komitet Obrony Polskiej Ziemi „PLACÓWKA”, Oddział w Gorzowie Wlkp.

    Bo Polska (także/zwłaszcza prowincja) budzi się !

    OTO jakim okiem patrzy ten autor i polski patriota na zdrajców przypodłogowych :

  27. Dzięcioł said

    W Warszawie ks. Karol m.in. nawiązał do znanych słów Pana Jezusa skierowanych do s. Faustyny, że z Polski wyjdzie iskra przygotowująca świat na jego powtórne przyjście. Ks. Karol powiedział, że może tu być mowa o Rycerstwie Niepokalanej założonym przez św. Maksymiliana. Jakby na potwierdzenie tej tezy mówił później o niesamowitych łaskach jakie towarzyszą działaniom rycerstwa w Azji.

  28. Listwa said

    @ 26 Peryskop

    Skieruj swoją uwagę na swoje problemy. Trzeba być zachłyśnięty antykatolickim szambem, żeby sądzić że Fronda zamieściła ten tekst w porozumieniu z ks. Weberem.

    Masz tępe uwagi i jeszcze bardziej tępe wnioski. Zasysasz szambo już z przyjemności.

  29. Peryskop said

    Wcale się nie dziwię, dlaczego pierwszy stipend, na jaki się załapała dr Listwa, był w München…

    Przypodłogowa wciąż ma nadzieję, że lawirując Frondą oraz lejąc szambem zasłoni problem :

    Zamieniony stryjek z siekierki na teutoński kijek.

    I już mają tu MittelEuropa Autonome Distrikten.

    Langsam aber sicher, Schritt für Schritt…

    „Chrystus naszą siłą, Niemcy naszą misją.”

    Przypomnę czyj to ulubiony styl traktowania ludzi :
    http://pikio.pl/izraelczycy-doslownie-oblewaja-dzieci-palestynczykow-i-ich-domy-odchodami-video/

Sorry, the comment form is closed at this time.