Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Na gruncie teorii spiskowej

Posted by Marucha w dniu 2016-11-23 (środa)

Zawsze mówiłem, że pan prezes Jarosław Kaczyński jest wirtuozem intrygi, co prawda takim, który bardzo często potyka się na koniec o własne nogi – niemniej jednak. A czym się charakteryzuje wirtuoz intrygi? Tym między innymi, że nie tylko potrafi przewidywać skutki swoich własnych inicjatyw, ale również – że potrafi z góry przypisać odpowiedzialność za ich wystąpienie komu innemu.

Toteż, skoro po roku dobrej zmiany nie zostały podjęte żadne przedsięwzięcia skierowane na odblokowanie narodowego potencjału gospodarczego, który jest od lat skutecznie zablokowany przez wadliwy ekonomiczny model państwa, ustanowiony przez generała Kiszczaka w gronie osób zaufanych, przez postępującą biurokratyzacje państwa i przez niemiecki projekt „Mitteleuropa”, wyznaczający gospodarce polskiej rolę gospodarki peryferyjnej i uzupełniającej gospodarkę niemiecką, na horyzoncie pojawiły się problemy.

Tym większe i groźniejsze, że jednocześnie rząd uruchomił program rozdawnictwa pieniędzy i innych przedsięwzięć obliczonych na zbudowanie sukcesu wyborczego, podobnego do tego z ubiegłego roku, a także podjął próbę przekształcania Polski według przedwojennego modelu sanacyjnego, w którym „państwo”, to znaczy – biurokracja państwowa, została głównym, jeśli nie jedynym organizatorem nie tylko życia gospodarczego, ale w ogóle – życia społecznego, zgodnie z zapisem konstytucji kwietniowej, że „w ramach państwa i w oparciu o nie kształtuje się życie społeczeństwa”.

Wszystkie te przedsięwzięcia nie tylko są kosztowne, ale w dodatku, ponieważ narodowy potencjał nie został odblokowany, to jedynym trwałym źródłem ich finansowania jest pożyczanie pieniędzy – co już w latach 70-tych praktykował Edward Gierek. [… który wszakże coś po sobie pozostawił – admin]

Zapowiadane z takim przytupem „uszczelnienie systemu podatkowego”, które miało dostarczyć pieniędzy na te wszystkie eksperymenty, jest bowiem przedsięwzięciem jednorazowym – niezależnie od jego skuteczności. Toteż zimny prysznic, w postaci wzrostu PKB w III kwartale o 2,5 proc. ( w stosunku do 3,1 proc. w poprzednim kwartale), skłonił pana wicepremiera Morawieckiego nie tylko do wyjaśnień, ale i słów otuchy, że w przyszłym roku wszystko się „odbije”. A musi – bo deficyt budżetowy, zaplanowany w przyszłym roku na 60 mld złotych może być utrzymany w tych granicach jedynie pod warunkiem utrzymania wzrostu PKB co najmniej na poziomie 3,6 proc. – no a to właśnie nagle stanęło pod znakiem zapytania.

W tej sytuacji prezes Jarosław Kaczyński zaczął się rozglądać, na kogo by tu zwalić winę za ewentualne niepowodzenia rządu i jego argusowe oko spoczęło na grupie społecznej, która od śmierci Stalina, a już na pewno – od odejścia Władysława Gomułki, w zasadzie pozostawała poza wszelkim podejrzeniem, czyli na „krwiopijcach” i „kułakach”.

Prezes Kaczyński wysunął przypuszczenie, że spadek dynamiki wzrostu PKB i możliwość pojawienia się paroksyzmów finansowych w przyszłym roku jest następstwem… sabotażu, podjętego przez jeśli nie wszystkich, to w każdym razie – przez część przedsiębiorców, związanych ze starym układem i dążących do przyspieszenie w ten sposób upadku obecnego rządu i powrotu ancien regime-u pod dyrekcja obozu zdrady i zaprzaństwa.

Ogłoszenie tych rewelacji wzbudziło ostentacyjne zdumienie w mediach związanych z obozem zdrady i zaprzaństwa, ale również konsternację w mediach tak zwanych niezależnych, które – niczym cesarz Napoleon III podczas wojny francusko-pruskiej – uświadomiły sobie nagle, że „dookoła mnie upiory!”

Niedługo trzeba było czekać na odpór ze strony przedsiębiorców, w imieniu których przemówił m.in. prof. Robert Gwiazdowski, zwracając uwagę, że przedsiębiorcy nie kierują się motywami partyjnymi czy politycznymi, tylko ekonomicznymi – a sytuacja ekonomiczna determinowana jest w znacznym stopniu postępowaniem biurokracji, która narastała nieprzerwanie bez względu na to, czy rządzili zdrajcy i zaprzańcy, czy płomienni patrioci. Interes biurokracji jest na ogół sprzeczny i potrzebami gospodarki i interesem obywateli, toteż biurokratyczna aktywność skutkuje narastającą rezerwą przedsiębiorców, którzy w tej sytuacji z rozmaitymi decyzjami się wstrzymują.

Ale niezależnie od tego słusznego wyjaśnienia, chciałbym zwrócić uwagę, że prezes Kaczyński w tym przypadku może mieć rację, a jego spostrzeżenie potwierdza moją ulubioną teorię spiskową, według której nasz nieszczęśliwy kraj jest okupowany przez bezpieczniackie watahy, podczas gdy rządy są tylko fasadą pozwalającą stworzyć pozory normalności na użytek obywateli.

Zgodnie z tą teorią, część przedsiębiorców to po prostu dzierżawcy, albo wręcz tak zwane „słupy”, zarządzające majątkiem powierzonym im przez przedstawicieli najważniejszych ubeckich dynastii i zobowiązane do rozliczania się przed nimi z każdego grosza. Obracając tymi powierzonym majątkiem mogli na boku dorobić się trochę swojego, ale to ich pozycji zasadniczo nie zmienia.

Zatem w sytuacji politycznej wojny, która w naszym nieszczęśliwym kraju toczy się na skutek wciągnięcia starych kiejkutów na listę „naszych sukinsynów” przez Naszego Najważniejszego Sojusznika, prawdziwi dysponenci majątku przynajmniej części przedsiębiorstw mogą jednak kierować się w swoich decyzjach również, a niekiedy nawet wyłącznie motywami politycznymi w nadziei, że doprowadzając do pożądanych politycznych zmian będą mogli pokryć spowodowane takim postępowaniem straty z funduszy publicznych.

To jest właśnie kapitalizm kompradorski, ustanowiony przez generała Kiszczaka w gronie osób zaufanych, z którymi spotykał się na poufnych konwentyklach w Magdalence. Warto tylko dodać, że w gronie osób zaufanych znajdował się również Lech Kaczyński, a w tej sytuacji prezes Kaczyński nie tylko nie powinien czuć się zaskoczony postawą kompradorskich przedsiębiorców, ale również nie powinien się na nich gniewać, skoro otaczany przez niego takim kultem Lech Kaczyński nie miał nic przeciwko kapitalizmowi kompradorskiemu, a w każdym razie ja nie przypominam sobie, by kiedykolwiek przeciwko niemu protestował.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Odpowiedzi: 19 to “Na gruncie teorii spiskowej”

  1. Zerohero said

    „a jego spostrzeżenie potwierdza moją ulubioną teorię spiskową”

    Teoria OK, ale znajmy proporcje. 50% gospodarki ma zagranica, reszta to drobni przedsiębiorcy, spółki giełdowe, skarbu państwa. Solorzy-Kulczyków jest za mało aby zastopować inwestycje.

  2. pan Stasiu jak zwykle spiskuje . I to populistycznie – zadowoli kazda wiekszosc i mniejszosc . To i ma lajki w internetach , sluchaczy w objazdowym teatrzyku i popyt na ksiazeczki. Musi , ze wychodzi na tym lepiej ( kompradowsko) niz na adwokaturze . Bo w niej tez wielka konkurencja a narod coraz biedniejszy. Nie pan jeden ma powody do goryczy i gryzienia , wszyscy mielismy wielkie nadzieje zostac pieknymi i bogatymi z kapitalem.Ale glowa do gory , panie Stasiu . Wlasnie w kapitalizmie , i to zadnym kompradowskim, obniza sie na gwalt opodatkowanie przedsiebiorstw – w Irlandii od lat 12, 5 % , u Orbana 9% a nowa pani w Anglii zamierza jeszcze opuscic poprzeczke. Zaczyna sie spirala w dol panie Stasiu . Wszyscy pragna kapitalu i niewazne jak go zwa , niech tam nawet i sukinsynski , lepszy taki niz zaden. Moze teraz i pan odbije sobie ten upragniony a zagrabiony kapital przez bezpieczniackie watahy? Ktos musi przeciez , a ze nie beda to watahy a beda to nieliczni , to juz pana nie martwi . Bo wazne , ze nasi nie wasi , prawda panie Stachu?

    Zagubiłem się, śledząc myśl przewodnią Pana wypowiedzi.
    Admin

  3. a propo`s – ta cudowna Irlandia , jest jeszcze cudowniejsza po obnizeniu opodatkowania przedsiebirstw do 12, 5%?
    Z 4, 5 miliona ludnosci wyspy 1 milion zarabia do 10 000 euro rocznie , wiec nie placi zadnych podatkow . Boze , jak cudownie. Gorzej ze przecietny czynsz za mieszkanie to 700 – 800 € . Bezplatnej sluzby zdrowia nie ma . Podobnie jak przedszkoli . Pol miliona Irlandczykow zarabia niesamowite 17 tys. euro rocznie . To byly przecietne zarobki w Libii za Kadafiego.
    To ja juz nie wiem, moze ten kompradowski kapitalizm nie jest az taki najgorszy ? A przeciez wazne ze kapital i nie wazne w jakich rekach! przeciez niskie opodatkowanie ma przyciagnac obcy kapital. To jest wlasnie problem z tym kapitalem . Albo jest albo go nie ma . Jak go nie ma , to nie stworzy sie go pstryknieciem palcow. Wiedzieli o tym komunisci , czy inne tam Gomulki .
    I stworzyli kapital panstwowy a z nim dobrobyt realny a nie kradziony , wyzyskany czy w koncu pozyczony . A ze potrzebne byly watahy , jak to pan Stachu je zwie bezpieczniackimi , zeby go pilnowac , to juz taki urok tego kapitalu . Bo kapital jest bez serca . teraz nawet bedzie nie opodatkowany . No to juz mozna sie bac , bardziej niz bezpieczniackich watah.

  4. veri said

    „… według której nasz nieszczęśliwy kraj jest okupowany przez bezpieczniackie watahy, podczas gdy rządy są tylko fasadą pozwalającą stworzyć pozory normalności na użytek obywateli.” –

    – dzisiaj na jednym z blogow gdzie na „kurduplu” Prezesie jada jak na lysej kobyle,w swietle zaprezentowanego tekstu potawilem takie pytanie : ” komu Prezes zamelduje wykonanie zadania ?” (zniszczenie podstaw bytu Polakow ).

    W odpowiedzi skasowanie i ban.

    … i to jest ogolna prawidlowosc – na takich blogach Prezesa mozna krytykowac tylko w okreslony sposob ( „imprimatur” ? )

    Ta jazda na Prezesie i PiS-ie to moim zdaniem propagandowy kamuflaz majacy, m.innymi za zadanie uwiarygadniac Prezesa w oczach pol-gojow.

    Zgadza sie ?

  5. NICK said

    Mniej więcej, Veri.

    No, poprawka.

    Prezes jest ogłoszony „naczelnikiem” a brat ma być „śniętym”.

    Co ja gadam; świętym.

  6. ad admin

    tez sie gubie i nie wiem
    pan Stachu wini wszystkich swietych i bezpieczniakow tym bardziej tez . Pan Stachu wie , ze jest zle i powinno byc lepiej . Szkoda , ze pograza nas biednych w depresji , zanim udzielac rad , zeby w koncu bylo lepiej . Ale to juz taka praca tego Stasia – im gorzej tym lepiej , juz to przezylismy . Pan Stasiu ciagle , jak wielu , jedna noga w PRL . To tez nam nie obce . Ma sie przeciez sentymenty .I podstawy , baze . ta nie byla najgorsza w PRL . Szkoda, ze nie widzimy , nie slyszymy i zapominamy , ze 3/4 ludnosci tego swiata zyje w innej bajce , duzo gorszej niz zachodnia , nawet ta kompradowska . Ale ciagle usilnie chcemy i zadamy wiecej , szybciej , taniej . I jak juz mamy te kilka sypialni i kilkadziesiat par butow – nadal spimy w jednym lozku i nosimy dwie pary butow w sezonie. To sie kupy nie trzyma , Panie Marucha.

  7. Sadre said

    Panie Lemke prosze o ciut wyrozumienia. Pan Stasiu tez podlega nieublaganej zmianie etapow. Stad ruska rezwiedka zeszla z glownego planu, a jej miejsce zajely bezpieczniackie elity i kompradorsscy przedsiębiorcy (cokolwiek i ktokolwiek ma nimi byc). Ma racje ze kaczyński jest intrygantem, bo zadnym politykiem nigdy nie byl i nie bedzie, ale to macierewicz okazal sie w tej materi wirtuozem po trotylowej zagrywce.

  8. Zerohero said

    @Admin, Andreas Lemke

    Ja odebrałem te myśl jako stwierdzenie, że SM strzela ostrymi ślepakami, a więc zadowoli szerokie grono odbiorców. I tych co nie chcieli strzelać z ostrej i tych co chcieli. Formuła żartobliwego felietonu bardzo ułatwia takie lawirowanie.

  9. Skalar said

    @Andreas Lemke

    Jak to było ostatnio u pana Stasia? Rządzą Polską 3 agentury wydzielone z wpływów agentury rosyjskiej: niemiecka i amerykańsko-żydowska. Pole do interpretacji szerokie zadowoli się i większości i mniejszości.
    To jedna z technik wesołej pisaniny pana Stasia libertarianina ale konserwatywnego.

  10. Zerohero said

    A tu całkiem konkretnie

  11. Adeodatus said

    Drodzy Państwo.
    Zdumienie mnie bierze, gdy czytam o populiźmie pana Stanisława (Staś czy Stachu to do stryjka czy dziadka zwracać się możecie, a panu Michalkiewiczowi za wykształcenie, obycie i bezcenne, wyrafinowane poczucie humoru należy się spora doza szacunku), gdyż jego artykuły czytywane są przez około 15 000 osób dziennie, można by więc rzec, że jest felietonistą wręcz niszowym (co ciekawe życzenia Bożo Narodzeniowe, czy Wielkanocne, mają około 1/4 mniej odsłon, co skłania do podejrzeń, iż tylu właśnie ludzi czytuje go służbowo🙂; co niedługo będzie można sprawdzić). Co do pana Andreasa, nomen omen Lemke, jego dziwnie, obco brzmiącego pseudonimu, oraz nieudolnych prób relatywizowania rzeczywistości:
    „Szkoda, ze nie widzimy , nie slyszymy i zapominamy , ze 3/4 ludnosci tego swiata zyje w innej bajce , duzo gorszej niz zachodnia , nawet ta kompradowska”
    zwróciłbym uwagę, iż może to być postać o nie do końca przejrzystych intencjach.
    Pozdrawiam.

  12. Carlos said

    Zawsze lubilem styl Michalkiewicza,ale musze zauwazyc,ze jeszcze rok temu bronil Macierewicza u Izy Michalik.

  13. Marta1973 said

    @11
    Pozwolę sobie panu życzyć, aby pańską stronę (o ile istnieje) lub pańskie komentarze czytał przynajmniej 1% czytelników felietonów pana Michalkiewicza, czyli skromne 150 osób🙂

    Z drugiej strony – Michnika wciąż czyta jeszcze więcej osób.
    Admin

  14. Boydar said

    @ Pan Carlos (12)

    Kluczem do zrozumienia volty, jest rozproszone de facto dowodzenie OT. Nie da się skutecznie skupić wszystkich nitek w rękach jednego żyda.

    Mają qurwa kłopocik. I będą starali się Maciorę zjeść mimo stanu błogosławionego; koszernie oczywiście, bo jakże by inaczej.

  15. Marta1973 said

    @13

    Jak będą mieli skromniejsze emerytury, to i czytelnictwo spadnie, panie Gospodarzu.
    Już obecnie egzemplarz gadzinówki nie należy do najtańszych.

  16. Piekary said

    Pan Michalkiewicz ma chalture-samograja smarujac pocieszne michalki. Szkoda ze od ponad 20-tu lat nic innego poza pierdulami nie pisze, wiedzac ze mniej wartosciowy narod kupi kazdy kit.

    ——
    Głupiś Pan – admin
    ——

    #15 GW-no nalezy czytac od czasu do czasu, by wiedziec co knuja pejsy i jak reaguja na rozne sprawy. Mam nadzieje ze GW-no padnie wraz z nadredachtorem czego im zycze jeszcze w tym roku.

  17. eywey said

    Naprawdę ?

  18. eywey said

    Rabbi się `otwiera` ; KAIN – „Jew-ISH Rabbi: NEGROS ARE THE BIBLICAL JEWS, and the Elite knows the Rise of TRUE JACOB is at hand„.

    Rabbi świadczy o oryginalnym pochodzeniu żydów z NEGRA !, a o tak zwanej `CHAZARI` czyli współczesnych żydach, m.in Polska zarządzającymi, z WTORNYM wydaniem szatana – EZAW ,
    włochate i biało wyglądające. [ BARDZIEJ SKOJARZONE Z LUDZI GENOMEM ]

  19. eywey said

    https://komp13.files.wordpress.com/2015/09/coyivdlw8aauviu.jpg?w=350&h=200&crop=1

Sorry, the comment form is closed at this time.