Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czy w polskiej dyplomacji są etatowo obsadzani agenci obcych służb specjalnych?

Posted by Marucha w dniu 2016-12-03 (sobota)

Jak to jest możliwe, że nie ma dymisji pana Waszczykowskiego z funkcji Ministra Spraw Zagranicznych, po tym jak w jego ministerstwie na ważną funkcję ministerialną o znaczeniu politycznym i istotną w zakresie wewnętrznych funkcji – nominowano de facto agenta wywiadu zagranicznego jednego z supermocarstw?

Co w naszym kraju robią służby specjalne? Zwłaszcza kontrwywiad? Czy szuka Żołnierzy przeklętych? Jak to jest możliwe, że życiorys konkretnej osoby nie został prześwietlony i nie nastąpiły odpowiednie blokady w ogóle wykluczające wejście agenta zagranicznego wywiadu na salony polskiej polityki?

[Traktujemy pytania autora jako retoryczne – admin]

Co z zabezpieczeniami politycznymi w Ministerstwie Spraw Zagranicznych? Naprawdę ława kadr jest taka krótka? Nie da się zatrudnić chociaż ludzi rozumiejących o co chodzi w polityce, żeby nie było obciachu?

W końcu co z samym panem ministrem? Przecież afera w kraju to nie wszystko, był jeszcze „korespondent”, który doradzał zdalnie, nie znający nawet języka polskiego. Czy obcy paszport jest warunkiem pracy w MSZ za pana Waszczykowskiego? Nie ma tam pracy dla Polaków z Polski? Może pan Minister nie zrozumiał, że sprawy zagraniczne w nazwie, nie oznaczają, że chodzi o otoczenie się obcokrajowcami?

Jeżeli wiadomo o jednym takim przypadku, to być może jest tak, że jest ich więcej? Kto nam zagwarantuje, że ludzie, którzy pozwolili na tak wysokie umiejscowienie się zupełnie realnego agenta cudzego wywiadu, nie przeoczyli innych, którzy np. ukrywają swoją „drugą pracę”?

Kadry to podstawa, nie ma w ogóle możliwości, żeby budować dyplomację bez lojalności państwowej. Można oczywiście zatrudniać obcokrajowców, jednak NIGDY NIE NA FUNKCJACH DECYZYJNYCH W POLITYCE. Kto jest w stanie zweryfikować kadry w dyplomacji? W ogóle jest świadomość takiej potrzeby, czy już przeszliśmy na poziom , w którym nie ma już kto pilnować – pilnujących?

Jak nazwać kraj, w którym obcy wywiad opłaca wysokich rangą oficerów pieniędzmi bezpośrednio przywożonymi w kartonach, a po kilku latach agent tego wywiadu zostaje wysokim urzędnikiem w resorcie spraw zagranicznych?

Czy można w ogóle mówić jeszcze o polityce zagranicznej w przypadku naszego kraju? Realizowana przez ignorantów, agentów i bez żadnego planu – to jedno wielkie nieporozumienie, którego niestety musimy być świadkami.

To jest porażające – nie ma żadnego ratunku, ponieważ to co widzimy obecnie, to jest wynik stanu istniejącego. Do tego właśnie doprowadzili ludzie, którym powierzono resort spraw zagranicznych. Nie da się tego ująć w żadnych racjonalnych kategoriach.

Interesujące jest to, że pomimo rzeczywistego skandalu – opozycja milczy, nie ma problemu obcego agenta w polskiej dyplomacji, ponieważ nikogo to nie interesuje, jak również być może część naszej opozycji uważa, że mamy do czynienia z sytuacją, w której wszystko jest w porządku – bo przecież „to swoi”! Jesteśmy w sytuacji takiej, że nasze własne czynniki odpowiedzialne za to, żeby takie sytuacje się nie zdarzały – albo nie chciały pomóc, albo nie były w stanie nic zrobić. Oba przypadki są dramatyczne.

Chyba jeszcze nigdy nie było tak źle w naszym kraju. Zaraz po odzyskaniu niepodległości mieliśmy ludzi, wyuczonych na uniwersytetach państw zaborczych. Do końca II Wojny Światowej również nie brakowało kadr, chociaż państwo upadło, to kadry sobie poradziły świetnie ustawiając się na Zachodzie. Później okres PRL-u przyczynił się do odtworzenia potencjału kraju i jego kadr.

Wystarczyło na 27 lat transformacji, do dobrej zmiany, która masowo zwolniła wielu doświadczonych dyplomatów. Co będzie jutro? Czy pozbawienie naszego kraju ludzi, którzy potrafią prowadzić dyplomację nie jest celowe?

Nasze państwo musi opierać się na wizji, wiążącej w sobie rację stanu i sprawne działanie kadr, realizujących tą wizję na rzecz racji stanu. Do tego potrzebni są odpowiedni ludzie, na odpowiednich miejscach i w odpowiednim czasie. Sprawa jest tak porażająca, że rzuca na kolana – nie wiadomo, co powiedzieć i jak się odnieść. Naprawdę to już nawet nie jest ściana, to jest próżnia, absolutna pustka, pełna opowiadających idiotyzmy pustaków.

W Parku Skaryszewskim – podobno – można usłyszeć, jak ktoś oczywiście rozumie język ptaków, że – podobno – pewnym ludziom „się wydawało”, że zbliżą się jeszcze bardziej do wielkiego brata, jak przymkną oko na dyfuzje kadrową. Powstaje jednak inne pytanie – po co wielkiemu bratu, bezpośrednia kontrola nad aparatem politycznym w Ministerstwie Spraw Zagranicznych? Warto powtórzyć pytanie – może ktoś zna ptasi język – czy o nas decydują Polacy? Wiele się można dowiedzieć od ptaków…

Jest to jedna z najbardziej destrukcyjnych sytuacji wobec państwa z jaką mieliśmy do czynienia od lat. Proszę zwrócić uwagę na to, jakie media w naszym kraju zwróciły uwagę na ten skandal.

Krakauer
https://obserwatorpolityczny.pl

Komentarzy 16 to “Czy w polskiej dyplomacji są etatowo obsadzani agenci obcych służb specjalnych?”

  1. NICK said

    Tytuł.
    Retoryczny?

  2. Dziadzius said

    Ta flaga w obrazie tytulowym tego artykulu ma niby USraelska gwiazdke ale wydaje mi sie ze ta gwiazdka powinna byc na tle dawidka – co by bylo bardziej aktualne

  3. JerzyS said

    Widać sojusz żydowsko niemiecko rosyjski dobiera się do zupy amerykanom.

    Tylko czekać na odpowiedź!:)

  4. Maćko said

    1. … nominowano de facto agenta wywiadu zagranicznego jednego z supermocarstw?…
    Jakie sa tego dowody? Mamy wierzyc na slowo? Mnie sie wydaje, ze Grey to agent wplywu, ok. Ale mnie sie moze wydawac ze Ziemia jest plaska. Moze. Ale gdzyby mi przyszlo sie wypowiedziec publicznie to musialbym przedstawic dowody. A tu autor afirmuje ale nie podaje dowodu. Niedobrze.

    2. … był jeszcze „korespondent”, który doradzał zdalnie, nie znający nawet języka polskiego…. Przeoczylem. Kto to byl? Bo sam fakta doradzania po polsku nie ma wymowy negatywnej. Jak by polsce pomagal Chinczyk to ez by nie pisal po polsku. Ani Polak chinczykom po mandarynsku.

    3. …Kadry to podstawa, nie ma w ogóle możliwości, żeby budować dyplomację bez lojalności państwowej. Można oczywiście zatrudniać obcokrajowców, jednak NIGDY NIE NA FUNKCJACH DECYZYJNYCH W POLITYCE. Kto jest w stanie zweryfikować kadry w dyplomacji? W ogóle jest świadomość takiej potrzeby, czy już przeszliśmy na poziom , w którym nie ma już kto pilnować – pilnujących?…
    Pelna racja. Krakauer teraz mus byc konsekwentnt i domahac sie zwolnienia wszystkich Zydów z ministerstw Polski. Tudziez Rosjan i Niemców.

    4. …Chyba jeszcze nigdy nie było tak źle w naszym kraju…. Za PO bylo gorzej. To nei znaczy, ze teraz jest dobrze. Ale za Mazowieckiego, Belki czy Kwasniewskeigo bylo jeszcze gorzej.
    Tak?

    5. Pan Krakauer przeczytal?
    http://multibook.pl/pl/p/Krzysztof-Balinski-MSZ-polski-czy-antypolski/2894
    Najbardziej sensacyjna książka o polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Raport z wewnątrz. Dowiedz się, jak zapadają najważniejsze decyzje i kto reprezentuje Polskę.
    Książka ta jest próbą opisu procesu budowy podwalin dyplomacji III RP, transformacji tego segmentu administracji, opisu instytucji, ludzi w niej pracujących. Jest także próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego w 1989 roku tak źle zagospodarowano zwycięstwo, zaufanie i nadzieję Polaków. Dlaczego za zmianami ustrojowymi nie poszły zmiany w MSZ, wyłonienie własnych elit dyplomatycznych, rozbicie monopolu kadrowego architektów okrągłego stołu. Dlaczego w gmachu na Szucha nie zatriumfowały takie wartości jak dbałość o interes narodowy, kompetencje, uczciwość.
    Krzysztof Andrzej Baliński (ur. 1947 w Będzinie) – polski dyplomata i politolog specjalizujący się w problematyce świata arabskiego. Ambasador RP w Syrii i w Jordanii (1991-1994).

  5. Siekiera_Motyka said

    Co tu ubolewać że u nas jest źle. Im udało się tak ogromny kraj jak USrael opanować bez wojny kinetycznej,

    http://www.veteranstoday.com/2016/11/28/israeli-agents-in-the-u-s/

    http://www.theisraelproject.org/board-of-directors/

  6. Dziadzius said

    @5 niestety nie moge zrozumiec tego argumentu ze dlatego ze USrael zostal opanowany przez iwreje to to ma niby ulzyc naszemu nieszczesciu —To tak jakby wykastrowac Austryjakow bo Norwegowie maja za duzo dzieci —

  7. Alina said

    Co ma mówić „opozycja” skoro rząd PO to rząd samych agentów obcych wywiadów – niemiecko-żydowskich? Wystarczy popatrzeć na „owoce”.

  8. Siekiera_Motyka said

    Ad. 6 – No to wytłumaczę.

    MY NIC NIE DECYDUJEMY. NIC. Polacy NIE SĄ kimś SPECJALNYM na tej planecie co pozwala im DECYDOWAĆ jak „gra” będzie grana na ich podwórku. Poczytaj Pan historię naszą i może uda się Panu to zrozumieć. Za późno na zmiany naszego „układu” !!! Wydawało się że była możliwość to zrobić ale „oni” byli znów na nas gotowi. Sorkiiiiiiiii. Za późno. Jeżeli nie kontrolujesz Edukacje i Media to możesz się w du*e pocałować jeżeli myślisz że coś zmienisz.

    Tak załatwili USrael co świetnie rozumiał Ambasadora R.P. w Waszyngtonie Jerzego Potockiego w 39 roku.

    http://www.bibula.com/?p=41045

    „To tak jakby wykastrowac Austryjakow bo Norwegowie maja za duzo dzieci ”

    Dokładnie ta logika jest używana przeciw Panu. Płaci Pan za CO2 za produkowane w Polsce w rachunku elektryki bo USrael i China walom go w atmosfere jak szalone ii nic nie płacą. Pan i ja MUSIMY to robić.

  9. BORU said

    Moge napisac Alez oczywiscie ze rzadza nami .Kundle swiatowego sanchedrynu

  10. aj said

    Wy wszyscy dobrze wiecie co trzeba zrobić, ale niestety się boicie! A jak ktoś jest tak głupi, że tego nie kuma to ja powiem. A ZABIĆ ICH WSZYSTKICH! Nie jeden by zginął, nie jeden by poszedł za to siedzieć, możliwe że na długie lata, bo walka nie trwała by tydzień, ale jak już byśmy Naród wygrali to byście powychodzili z tych więzień prosto na zaszczytne stanowiska w państwie POLSKIM! Oni tak zrobili całe to światowe lewactwo TERROREM i konsekwentnym parciem na stanowiska, popieraniem się wzajemnym. To była siła! Uczcie się qrwa od wrogów jak sami jesteście za głupi!

  11. dookoła wojtek said

    Aj: (10) proszę o bardziej specyficzne instrukcje. Bez emocji bez eptetów, proszę o wytyczne, jak mianowicie należałoby ich zabić wszystkich.

    Oj, te trolejbusy…

  12. dookoła wojtek said

    Czy w polskiej dyplomacji są etatowo obsadzani agenci obcych służb specjalnych?

    Oj, ty Wania szto za durnyj wapros…

  13. watazka said

    Krakauer dobrze zrobi jak zamiast na gajowce, zada to pytanie Walesie, ktory w latach swojej glorii i chwaly, radosnym okrzykiem oznajmil bardzo glosno w stoczni:
    Tu sie zaczyna globalizacja!!
    Znaczy sie: otwarte spoleczenstwa -Open Societies- Sorosa.
    Nie ma granic, nie ma tajemnic.

  14. watazka said

    4
    Macko

    „Dlaczego za zmianami ustrojowymi nie poszly zmiany w MSZ?”

    Proste: ubecja ktora za zachodnie pieniadze zaserwowala Polakom ‚zmiany ustrojowe’ – za te same pieniadze utrzymala ‚siedzibe doradcow’.
    I tak juz zostalo.
    Teraz splacamy Zachodowi ‚dlug wdziecznosci’.
    I bedziemy splacac dluuuuuugo.

  15. Peryskop said

    OTO taki qurtecik dat, zdarzeń oraz słów :

    9.11.2016 Donald Trump wygrał wybory…

    15.11.2016 Peryskop said :
    Idąc za Waszczu neues real politik jawią się kwestie: – jak długo utrzyma się jego ekonomiczny Grey ? …
    https://marucha.wordpress.com/2016/11/15/waszczykowski-jest-gotowy-do-wspolpracy-z-rosja/#comment-629664

    30.11.2016 GW : Robert Grey, wiceminister spraw zagranicznych, został pilnie odwołany

    2.12.2016 Marucha said :
    Tylko pozazdrościć Panu trafnej charakterystyki Peryskopa. Człowiek ów ma również obsesję na temat ustalania tożsamości osób piszących w gajówce i jak sobie ubrda, że (dla przykładu) p. Isia i Watażka to ta sama osoba, to nie ma siły, żeby mu to wybić z głowy. Tu trzeba psychiatry.
    https://marucha.wordpress.com/2016/11/28/slowianski-ruch-zadruga/#comment-634248

    Nie jestem pewien czy trzeba.

    Wystarczy uporządkować fakty, bo tu już nie jest ciemnogród, ale blog katolicki Sz.Pana Maruchy.

    Proszę wskazać gdzie i kiedy rzekomo miałem twierdzić, że p. Isia i Watażka, to ta sama osoba.

    Wiem wiem, Pana Rozpuszczalnika poniosło, i…

    Boydara też poniosło, nawet na pogróżki karalne :
    „… tu trzeba psychiatry …”
    a nie tańszy byłby zwyczajny wp … dol ?
    Tak sobie tylko pomyślałem; per analogiam …

    Pogróżki Pan Boydar opatrzył taką ilustracją ❗:

    Na szczęście w chrześcijaństwie, zwłaszcza jego Tradycyjnym nurcie – jest powinność przeprosin.

  16. BORU said

    oczywiscie ze ich WSZYSTKICH TRZEBA ””””ZABIC”””te bydlo w tak ewidentny sposob nas niszczy ZE TYLKO TRZA I TO JAK NAJSZYBCIEJ WYPALIC W LEB Z GWINTUWKI

Sorry, the comment form is closed at this time.