Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Repolonizacja banków – Polacy trzymać się za portfele

Posted by Marucha w dniu 2016-12-08 (czwartek)

Dzisiaj, gdy Pis na pełną kontrolę nad NBP, mają swoje służby specjalne, KNF, swojego prezydenta, no i swój Rząd, pomimo tego realizują politykę gigantów lichwiarskich, realizują pośpiesznie zadłużania u lichwiarzy.

Repolonizacja banków – Polacy trzymać się za portfele!

Obecny Rząd w sposób propagandowy lansuje koncepcję o repolonizacji obcych banków, a sam premier Morawiecki woli używać cieplejszych słów jak; udomowienie banków. Podobnie mówili poprzednicy rządowi. Jak mówią, tak powoli robią, pierwsze efekty już widać.

Trochę historii o własności banków w Polsce i jakie te obce banki mają znaczenie.

Znaczenie ma to, w ilu bankach kapitał zagraniczny dominuje, znaczy w ilu bankach decyzje zapadają za granicą , na 66 dużych banków w Polsce, aż w 56 zagraniczny kapitał ma ponad 50% udziału, tj. ma większość pozwalającą na samodzielne podejmowanie decyzji!

Co to znaczy? Ano, to, że aż 85% banków jest w obcych rękach! Dla przykładu – PKO SA mają Włosi i mają tam udziału „tylko” 50,1%. Ten „0,1%” ponad połowę udziałów, pozwala im de facto samodzielnie rządzić bankiem, zresztą dodatkowe 10% udziałów w PKO S.A., ma niemiecki Allianz Bank, kontrolowany przez Unicredit.

Ponieważ banki w 85% nie są już nasze, decyzje zapadają za granicą, to jak przychodzi co do czego, np. u nich dzieje się źle, to pieniądze na pokrycie strat drenowane są z polskich banków. I są na to setki sposobów, nie tylko dywidenda.

Wystarczy, że np. włoski bank-matka pożyczy polskiemu oddziałowi kapitał na wysoki procent, potem udzieli konsultacji (oczywiście drogich), albo jeszcze zafunduje drogą restrukturyzację i licencje na używanie np. marki. Oddział w Polsce ma koszty, więc nie płaci podatku, bo oficjalnie nie wykazuje przychodów, chociaż oprocentowanie mamy znacznie większe niż na zachodzie. A jak bank-matka poradzi sobie z dochodem? Ano pokryje nim koszta, albo „zoptymalizuje podatki” w rajach podatkowych.

Ot, cała sztuka w umiejętnym, żonglowaniu kasą pomiędzy kontami, oddziałami i krajami. Gdzie są centrale tych banków i czy w związku z tym politycy będą rozliczani przez wyborców za np. redukcję miejsc pracy? Nigdy, ponieważ banki i politycy żyją w komitywie, jedni naciskają na drugich. Co się wtedy robi? Ano wykorzystuje się białego murzyna z neo-kolonii, jaką mamy w Polsce, do ochrony ich rynku.

Przyjrzyjmy się teraz fizycznym przedsięwzięciu o nazwie repolonizacja banków na przykładzie PZU S.A., PKO S.A., Allianz Bank. Za jakie mld zł. geszefty robi rząd pisu. Za czasów AWS-u czyli obecnego POPIS-u wyprzedawano co popadnie za grosze z majątku skarbu państwa, najchętniej sprzedawali banki, firmy ubezpieczeniowe, telekomunikacje, elektrownie, ponieważ ówcześni politycy zarabiali na tym potężne pieniądze.

Praktycznie ci sami co sprzedawali banki i prawie ci sami będą teraz odkupywać. Tanio sprzedawali, ale drogo odkupują, czyli zachowują się jak najgorszy alkoholik lub narkoman.

AWS sprzedał PKO S.A. za 3,5 mld zł za 60% udziałów z czego 50% nabyło Unicredit. Obecnie za 10% odkupionych udziałów PKO S.A., PZU zapłaciło 3,3 mld zł. Czyli obecne 10% PKO S.A. warte jest tyle ile w 1999 roku 60% banku.

Przez te wszystkie lata Unicredit wyciągnęło tylko z tytułu dywidendy około 35 mld zł z PKO S.A. czyli z biednej polskiej kieszeni. Unicredit chce sprzedać swoje pozostałe 30% udziałów w PKO S.A., kupić zamierza te udziały PZU S.A. czyli Unicredit zarobi blisko 15 mld zł. Dlaczego tak robi, ano dlatego, żeby ratować matkę Unicredit i pilnie szukają 9 mld euro by uratować swój bank – matkę. Czyim kosztem, wszystko wskazuje na to, że kosztem swoich klientów czyli tych co ubezpieczają się w PZU.

Przypominam, ze rządy pisowskie w latach 2005 -2007 kupiły największą kupę złomu w Europie, rafinerię Możejki za 12 mld zł od Chodorkowskiego, pompując w nie około 40 mld zł na inwestycje kosztem polskich kierowców diesla.

Podobnie będzie teraz z ubezpieczającymi się w PZU, czeka nas wielka niespodzianka, ponieważ OC ma wzrosnąć na niektóre samochody dwu do pięciokrotnie niż dotychczas. HIPOKRYZJĄ JEST JESZCZE TO, ZE ONI TO NAZYWAJĄ REPOLONIZACJĄ – PRZECIEŻ PZU JEST TYLKO W 35% WŁASNOŚCIĄ Skarbu Państwa, reszta to obce fundusze szczególnie emerytalne.

Przypominam, że 1999 roku Eureko zakupiło 33% akcji PZU też za 3,3 mld zł. pomimo, że wartość PZU mogła wynosić wtedy nawet 80 mld zł.

Ci co decydowali o sprzedaży tych firm zarobili i wszystko wskazuje na to, że ci co teraz będą odkupywać udziały też zarobią. Przypominam, że za prywatyzacja PZU stali ludzie obecnego pisu oraz kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego.

Drugą operację finansową pod szyldem repolonizacja banków przeprowadziło PZU S.A., kupując 26% udziałów w Alior Banku, płacąc 1,8 mld zł. Mało się mówi, kto stoi za Alior Bankiem. Otóż, właścicielem większościowym jest Francuz polskiego pochodzenia Roman Zaleski oraz jego fundusz inwestycyjny Carlo Tassera. Zaleski zainwestował w bank około 400 mln euro.

Fundusz Zaleskiego zadłużony jest na 7 mld euro i szuka na gwałt zasilania finansowego, ale od czego jest Polska. Zaleski próbuje odzyskać pieniądze zainwestowane w Polsce, sprzedając bank. Dokładnie już odzyskał swoje pieniądze, ponieważ zarobił 1,8 mld zł. czyli tyle, ile zainwestował w całe przedsięwzięcie, ale ma nadal 64% udziałów w banku i jeszcze podczepił się pod krowę doiną czyli PZU. To się nazywa REPOLONIZACJA BANKÓW!!!

Jak informuje prasa, Zaleski łączony jest z służbami specjalnymi Francji. Pieniędzy dorobił się w Afryce, nadzorując w imieniu francuskiego skarbu państwa kopalnie min. niklu, był skarbnikiem partii demokratycznej Francji, która miała swojego prezydenta Valerego Giscarda d’Estaing.

Polacy, czyli za repolonizacją stoicie Wy, ponieważ sfinansujecie zachcianki lobbystów bankierów lichwiarskich. Dzisiaj, gdy Pis na pełną kontrolę nad NBP, mają swoje służby specjalne, KNF, swojego prezydenta, no i swój Rząd, pomimo tego realizują politykę gigantów lichwiarskich, realizują pośpiesznie zadłużania u lichwiarzy Polaków, w sprawach strategii państwa polskiego realizują wspólnie z Sorosem, Balcerowiczem, politykę nowego porządku światowego, czyli likwidacji Państw Narodowych.

W pisowskich mediach lansuje się V-ce szef sejmowej komisji finansów publicznych Jan Szewczak, chwali się, ze wydał książkę przeciw lichwiarzom, ale w sejmie i komisji finansów głosuje w imię interesów banksterów światowych, płynie z nurtem rzeki jak zdechła ryba. Gdzie odwaga, gdzie patriotyzm??? Ten Rząd, bije rekord wszystkich rządów, bowiem dług wzrasta lawinowo, a wiec obsługa długu też, lichwiarze zacierają ręce na wieść o takich posłach jak Szewczak.

Czy można odzyskać to co ukradziono Polakom, myślę, że można, ale pod warunkiem, że za całą operacją będą stali wyjątkowo odważni, mądrzy ludzie, przede wszystkim nie skorumpowani. Nic w naszym kraju nie dokona się przełomowego w dziedzinie ekonomi i gospodarki, ponieważ Polacy nie mają nadzoru nad własnym pieniądzem. Raz przeszkadzają im agenci, karierowicze, dwa, że prawo zabrania emisji przez rządy własnych pieniędzy, na własne przedsięwzięcia.

Prawo pilnie trzeba zmienić, czyli wywalić z konstytucji zapis art. 220, a wpisać do konstytucji art. o współodpowiedzialności NBP za rozwój polskiej gospodarki. Pis bezwzględnie powinien od tego zacząć, jeżeli myślą o interesie narodowym, ale niestety, pełzają śladami Unii Wolności, czyli praca niewolnicza na rzecz swoich mocodawców z ,,ameryki”.

Proszę zauważyć, że NBP nie może zgodnie z polskim prawem kupować od polskiego rządu obligacji skarbu państwa, ale NBP najwięcej skupił obligacji ,,amerykańskich” o wartości na ponad 100 mld $??? Kupując obligacje od lichwiarzy ,,amerykańskich” czy niemieckich, to rozwijamy lub podtrzymujemy ich gospodarki, kosztem własnej.

Rezerwy NBP sięgają około 400 mld zł. Rząd nie ma prawa do nich, zamiast podjąć próbę zmiany prawa, Morawiecki wypuszcza kolejne miliardowe obligacje skierowane do prywatnych instytucji finansowych, ale nie do NBP. NBP może kupić polskie obligacje, ale od np. Goldman Sachs, ale nie bezpośrednio od MF. I tak dookoła!!!

Chodzi o to, aby dług publiczny rósł w zastraszającym tempie, a zatem wzrasta obsługa długu publicznego, a więc znowu trzeba drukować obligacje i znowu kupują prywatne banki itd. Pytanie, dlaczego tą drogą idzie Morawiecki??? Dlaczego tą drogą idzie Pis??? No i dla kogo pracują ,,elity” polityczne w Polsce???

Zygmunt Wrzodak
Poseł na sejm IV i V kadencji
04.11. 2016 rok
http://wrzodakz.neon24.pl

Komentarze 32 to “Repolonizacja banków – Polacy trzymać się za portfele”

  1. GonDar said

    Zamiast lisci powinni wisiec komunisci.
    Dlaczego Pan do nich nie strzelal, Panie Wrzodak?!

    ——
    A Pan strzelał?
    Admin

  2. Marian said

    Wszystko to co obóz „żydowskiej zmiany” określa „Polską” lub ‚polską” przede wszystkim najmocniej bije w samą Polskę i Polaków.

    Dla przykładu:

    – „Gazeta Polska” – w rzeczywistości probanderowska czyli antypolska propaganda, dezinformacja;

    – „Wstawanie Polski z kolan” – czyli powierzanie suwerenności Polski jankesom, kolaboracja z banderowcami, popieranie interesów Izraela;

    – „Polska polityka repatriacyjna”, czyli wyganianie Polaków z Polski i ściąganie na ich miejsce Ukraińców, przyznawanie im Karty Polaka;

    Można tak wymieniać i wymieniać, tylko po co?

  3. Re: Artykul.. Zygmunt Wrzodak…

    Skoro „rzond” wystawia obligacje, a wiec je z pewnoscia drukuje I na ich podstawie zaciaga pozyczki (kredyty) u lichwiarzy, to nie byloby prosciej dla „rzondu” zaoszczedzic papier na obligacjach I od razu drukowac pieniadze eliminujac lichwiarskiego posrednika finanasowego miedzy mennica a „rzondem”???..

    (prawie ten sam papier I ta sama farba drukarska, a ile oszczednosci …zwlaszcza w czasie…)…
    =========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  4. Maćko said

    Szanownii, jak sie kupuje firme, to sie liczy za ile sie kupuje i ile sie zarobi w ciagu paru lat.

    Mi napisze ktos, moze pan Wrzodak tu zajrzy, ile zarabiaja banki czyli ile Polska na tej operacji moze zarobic.
    Moze nie wszystko jest czarne i oszukane?

  5. Re: 4 Macko…

    A kiedy to w historii, zydowski paser (lichwiarz) dal zarobic Polakom na swym procederze za wyjatkiem pograzenia w zwiekszajacym sie dlugu wobec niego???…

    Moze dam prostszy przyklad: Kiedy Polacy (zwykli obywatele) zarobili na sprzedazy wegla, miedzi, siarki, soli I innych surowcow poza granice Polski???? Czy zwykly Kowalski otrzymal jakas dywidende z tego tytulu??

    Z grzecznosci pomine zyski zydowskiej oligarchii tzw, „elity” okradajacej nas od ponad 600 lat a od 1946 w szczegolnosci do dnia dzisiejszego…

    I jeszcze jedno: „pieniadz nie robi pieniadza”… Niech sobie Pan wlozy do kieszeni 100 zlotych a nastepnego dnia wyjmie 110 zlotych…

    Prosze sprobowac…Moze sie uda…:)))

    ================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  6. Wlodzimierz said

    W Polsce za sprawa poprzednich rzadow grasuje ponad czterdziesci bankow w tym tylko dwa sa polskie. I jesli uzylem slowa grasuje to z pelna swiadomoscia i okreslenie jest wrecz pieszczotliwe. Do tego trzeba jeszcze dorzucic te firmy ktore paraja sie dzialanoscia parabankowa zeby miec w miare zblizona do calosci opnie na temat w jakim stopniu spoleczenstwo jest zadluzone, wiec zubozone. Zeby sie o tym w jakim stopniu przekonac udalem sie do kilku bankow po pozyczke. Okazalo sie ze, oprocentowanie wahalo sie od 45 do 85% co juz samo w sobie jest skandalem ma skale swiatowa. Nie nalezy do rzadkosci ze, klienci bankow sa po prostu i bezczelnie goloceni z gotowki poprzez polityke tzw bezplatnosci uslug ktore sa, owszem, w pierwszych kilku miesiacach po otwarciu rachunku. Do tego nalezy doliczyc wszelkie opoznienia w realizacji przelewow oraz prowizje zwiazane z przewalutowaniem. Wszystko to dzieje sie pod „czujnym okiem” KNF ktora to komisja ma dbac o interes klienta dba oczywiscie o ten banku. KNF jest odpowiedzialna za wdrazanie dyrektyw UE, tych nielicznych, korzystnych dla kilenta, czego oczywscie nie robi w trosce o dobro bankow. Do tego w jakims stopniu koszmarnego obrazu bankowosci w Polsce nalezy jeszcze doliczyc tych ktorzy zostali wpuszczeni w kanal na ciezka forse biorac pozyczki juz to w PLN juz to w innej walucie. Oczywiscie jest regula scisle przestrzegana ze jesli mowa o kredycie to tylko hipotecznym co jest bezposrednia przyczyna wielu tragedii. Wnioski sa proste. Tak dlugo jak w Polsce beda grasowaly obce banki tak dlugo spoleczenstwo moze jedynie marzyc o lepszej przyszlosci. KNF i inne powinny po prostu zniknac i byc moze ze w owczas mozna bedzie mowic o jakims ladzie i porzadku. Poki co, Polacy rzeczywiscie powinni trzymac sie za portfele juz w duzym stopniu puste. Zeby obraz byl w miare kompletny dorzuce Amber Gold i OFE, oraz te o ktorych juz w jakims stopniu „zapomnielismy” !

  7. anonim said

    Pan Włodzimierz stawia tą RePOLINIZACJĘ jako coś dobrego dla Polaków?
    Czytał pan artykuł pana Zygmunta?
    Proszę zastanowić się nad odpowiedzią bo albo pan manipuluje albo jest zwyczajnie głupi…

  8. AlexSailor said

    @Maćko

    Naiwność.
    Stojące w potrzebie kapitału zagraniczne firmy sprzedałyby za grosze, żeby coś uzyskać.
    Jak Pan myśli, dlaczego nikt z zagranicy, gdzie duże pieniądze trzyma się na ujemny procent, nie zainteresował się polskimi perełkami???

    Dalej.
    Gdyby były to fabryki, z urządzeniami, technologią, rynkami zbytu, itd., to jeszcze można pomyśleć.
    Ale bank? Ubezpieczalnia???
    Przecież to potrzebuje tylko klienta i niczego więcej.
    100 razy lepiej założyć porządnie nowy, niż kupić udziały w istniejącym.
    A klientów przyciąga się dobrą obsługą, niskimi kosztami i zyskami.
    Kapitału też w Polsce by się znalazło.

    Mi to wygląda na podobny przekręt jak ze sprzedażą za 1/10 wartości.
    Teraz będzie zakup za dziesięciokrotną wartość.

    A jak zostanie sfinansowane.
    Ano dowali się Polakom koszty, inflację, część z podatków, podniesionych ubezpieczeń, no i oczywiście nisko oprocentowanych lokat.
    Po prostu się zedrze.
    Zobaczysz Pan, za 20-30 lat najdalej, znowu będzie się to wyprzedawać za ułamek wartości.

  9. Wlodzimierz said

    Ad 7. Tak, jestem zwyczajnie glupi …. w przeciwienstwie do Pana i tych wszystkich ktorzy skrzetnie i skutecznie skolonizowali Polske a Narod sprowadzili do roli niewolnika i sluzalca z ktorego doja miliardy po czym je wysylaja poza granice kraju !

  10. anonim said

    Przecież właśnie najpierw majątek „sprzedali” swoim pozwalając doić miliardy swoim a teraz „odzyskują” ten majątek by dać zarobić po raz drugi swoim.

    Tak jest Pan głupi skoro ma to wyłożone na tacy i mimo to uważa że une tym razem chcą dobrze…

    przypomina mi się sprzedaż dworca PKS w klerykowie.
    Najpierw sprzedano za 11 gdzie tyle było w kasie zakładowej i w złomie a potem odkupiono za 20 w międzyczasie pozwolono na budowę wszelkich pierdonek i lidlów w okolicy by teraz po odkupieniu snuć wielkie plany jakiegoś centrum handlowego oczywiście po rewitalizacji budynku za kolejne 20-30 milionów, to jest POLIŃSKI biznes w mikroskali.
    I wiesz Pan co? Ludzie ten kit kupują….

  11. dookoła wojtek said

    Dobre, co? tego nawet pan Jaśko z T. nie przewidział.

    .http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/afera-skok-wolomin-syndyk-wezwania,150,0,2214294.html

  12. Franz said

  13. Vladimir said

    Ad. 10 Glupimi okreslil bym raczej tych ktorzy uwazaja ze, to co zostalo sprzedane za powiedzmy 10 Mld zostanie odsprzedane za ta sama forse – tu rzeczywiscie nawet nie z glupota mamy do czyniena ale z debilizmem … i nie mam powodu ani dowodu uznac ze aktualna administracja to ten sam wrogi i zdradziecki element z ktorym do niedawna mielismy do czynienia …. ale, jesli ktos z tych tutaj ma konkretne to radze opisac szczegolowo i przeslac do prokuratury, na przyklad !

  14. Maćko said

    Franz – interesujacy wywiad. Uklony.
    *****

    Czy odzyskanie wplywu rzadwego-polskiego na sektor bankowy moze byc korzystne dla Polski?
    Czy moze byc traktowane jako inwestycja obronna?
    *****

    Diagnostyczne ( uzyteczne ) sa tylko wpisy merytoryczne.

  15. AlexSailor said

    @Vladimir

    Taa.
    Ci sami, którzy sprzedawali, teraz odkupią.
    Bzdura.

    Druga bzdura to, że jeśli będzie odkupione, to coś na tym zyskamy.
    Będzie jeszcze gorzej.
    Obsadzi się Misiewiczami i pod osłoną państwa uruchomi się grabież Polaków.

    Dlaczego Polacy korzystają z zagranicznych banków??
    Bo są w nich lepiej traktowani i mają lepsze usługo niż w tych niby polskich.

  16. NICK said

    Tytuł.
    Repolonizacja???

    Polon.

    Na goim.

  17. Maćko said

    Alex – Pan twierdzi, ze Polacy w bankach zagranicznych dostaja szybciej tansze pozyczki niz w polskich? ( NM – jakie banki sa jeszcze polskie?) Ze maja nizsze oplaty za utrzymanie kont i nizsze stawki za linie kredytowe czy karty kredytowe?

    Mnie sie wydaje, ze biorac pod uwage zmiane ekipy sterujacej, to odzyskanie wplywu na sektor finansowy przez aktualna ekipe, u której widze sporo przejawów troski o Polske, moze byc pozytywnym elementem w budowaniu solidnej gospodarki naszego Kraju. Miec wszystkie banki w rekach obcych to przeciez tragedia.
    Nie kazda inwestycja jest rentowna natychmiast, niektórych w ogóle nie mozna oszacowac w kategoriach zysków. Np. jak sie umocni fundamenty od strony strumyka to nie ma zadnego zysku, ale… nie zawali sie dom.
    Pozdr.

  18. AlexSailor said

    Ad 14 @Maćko

    „Czy odzyskanie wplywu rzadwego-polskiego na sektor bankowy moze byc korzystne dla Polski?”
    Nie.
    Będzie zgubne dla Polski, banków i Polaków.
    Wystarczy zobaczyć co się dzieje i działo do tej pory.

    „Czy moze byc traktowane jako inwestycja obronna?”
    Nie, choć przyznam, że może tak wyglądać.

    Szacun za te pytania, tak w ogóle.

    Nie może być traktowana jako „inwestycja obronna”, bo rząd (każdy poprzedni też) nie prowadzi działań obronnych i poddaje wszystko co się da i nie da.
    Zatem trudno byłoby traktować jako i.o.

    Załóżmy jednak, że jest to zwrot w polityce.

    Obrona polega na obronie państwa, a przede wszystkim jego zasobów, ze szczególnym uwzględnieniem życia i mienia Polaków.
    PO CO odkupywać bank, nawet kilka banków, skoro ma się większościowe udziały w kilku, i można na dodatek założyć jeszcze kilkadziesiąt.
    Na przeszkodzie stoją tylko koncesje, które właśnie rząd przydziela, i które stanowią spory majątek banku.

    Dla przykładu weźmy PKO BP, którego właścicielem są:

    – 29,43% Skarb Państwa,
    – 9,12% Nationale Nitherlanden OFE, a więc polski podmiot inwestujący w emerytury,
    – 7,00% OFE Aviva BZ WBK, jak wyżej,
    – w pozostałej części rozdrobnieni akcjonariusze zarejestrowani na GPW, najczęściej Polacy, firmy polskie i fundusze polskie.

    Przy takiej strukturze własnościowej jest bank pod całkowitą kontrolą rządu, a z racji wielkości może dyktować warunki na rynku.

    Mało.
    Zawsze można zwiększyć udział banku w rynku przez dokapitalizowanie wypuszczeniem akcji, lepszymi usługami niż konkurencja.
    Można wykupić dobre punkty w miastach (ten bank ma najlepsze punkty), rozwijać nowoczesne usługi, a przede wszystkim dawać najlepsze warunki.

    Po co więc kupować inne banki???

    W 2012 roku PKO BP zgarniał 25% CAŁEGO RYNKU rachunków osobistych.
    Jeszcze raz, jedna czwartą najważniejszego rynku.

    Kolejna 1/8 rynku przypadała na BANK PEKAO SA, który w 40,1% jest własnością włoskiego UniCredit SpA, a w ok. 50% polskich akcjonariuszy.

    Pozostała 1/8 tortu należy do MBanku 70% (Commerzbank AG i 5% Nationale-Nederlanden OFE (polskie emerytury), reszta drobny polski akcjonariat) oraz BZ WBK (jakim cudem nadzór bankowy pozwolił n apołączenie tych banków, gdzie 70% ma Banco Santander SA oraz 5% Nationale-Nederlanden OFE).

    ****************************************************
    Żeby nie zanudzać.
    Jeśli miałyby już być prowadzone działania obronne, to powinny skupić się na podniesieniu udziału SP w PKO BP przez spółki z udziałem większościowym SP, jak KGHM.
    Innym działaniem obronnym byłoby otworzenie nowych polskich banków z polskim kapitałem akcyjnym.

    Jeden bank PKO BP jest w stanie poradzić sobie w Polsce z całą konkurencją.

    Dalej.
    Działaniem obronnym byłoby skupowanie przez spółki zależne od SP (większościowy lub nawet 100% udział) udziałów bankach zagranicznych umożliwiających wprowadzenie choć jednego członka rady nadzorczej, żeby móc przestudiować i sprawdzić całą dokumentację tajną banku.
    Oczywiście powinni to być fachowcy najwyższej klasy (ha, ha – nie Misiewicze), a jeśli prawo tego nie wyklucza, ściśle współpracujący z polskimi SS.
    Zresztą samo PKO BP może skupić własne akcje i je umorzyć (lub nie) zwiększając udział SP.

  19. AlexSailor said

    @Maćko

    „przez aktualna ekipe, u której widze sporo przejawów troski o Polske”

    To miał być żarta, prawda?

  20. Marucha said

    Re 18:
    W streszczeniu: uważa Pan, że lepiej jest, jeśli banki w Polsce znajdują się w obcych rękach.
    Czy dobrze zmiarkowałem?

  21. NICK said

    Alex. (19)

    Żart?
    Macka?

    Troll-owaty. Raczej.
    Toż un promuje różne badziewia.

  22. AlexSailor said

    @Marucha

    Coś Pan poplątał.

    Za banki, które są w obcych rękach, rząd pieniędzmi zrywanymi w haraczach podatkowych z Polaków i polskiej gospodarki chce zapłacić.
    Wydane znowu zostaną dziesiątki miliardów złotych za nic.
    Bo wartość tych banków, to gównie ich klienci.
    Rząd ma szeroką gamę narzędzi, by PKO BP (30% własność rządu) przejął klientelę banków zagranicznych.
    Np. może zrezygnować z zysku z tego banku (podatki i dywidenda) i tak wpłynąć na zarząd, by np. lokaty w PKO BP miały najwyższe oprocentowanie lub konta były w większości bezpłatne.
    Ta inwestycja w przyszłości na pewno by się opłaciła.
    Ale nie.
    Rząd woli wybulić dziesiątki miliardów, by zostały wywiezione za granicę (mnie to nie dziwi).
    O tym właśnie poseł Wrzodak pisze.
    Mało tego.
    Rząd nie mając pieniędzy na zbyciu rabuje akcjonariuszy PZU, PKO BP i innych polskich firm, zmuszając je do zakupu Alior Banku, PEKAO SA, Raiffeisen i innych.
    Po co – nie będę już pisał, wystarczy pomyśleć.

    A banki powinny być w rękach Polaków, a nie polskiego rządu.
    Skoro już muszą być rządowe, bo Polakom nie stworzono realnej możliwości ich nabycia (pakiety większościowe), to w zupełności wystarczy rządowi PKO BP i inne banki, w których ma decydujący głos (pakiet większościowy).
    Nie ma najmniejszego sensu wydawanie pieniędzy na wykupienie Banku PEKAO SA na przykład, bo jest to tylko futrowanie Włochów.

    Jeśli zaś rząd chce „repolonizować” zagraniczne banki w Polsce, to niech wymusi sprzedaż ich akcji na GPW przez niedopuszczenie do nabycia ich większościowych udziałów przez jakiekolwiek podmioty.
    Jak chcą się wycofać z Polski, sprzedać swoje oddziały, nawet logo, to proszę bardzo.
    Akcje na giełdę, Polacy kupią i WYCENIĄ prawidłowo przy zakupie.
    A wycenią nisko, bo w Polsce brak kapitału i ponadto przy wyprzedaży cena zawsze leci coś tam lub zupełnie na pysk.
    Zresztą, to bardzo proste.
    Większe banki są notowane już na giełdzie.

  23. Marucha said

    Re 22:
    Nic nie poplątałem – zadałem proste pytanie, które sformułuję jeszcze raz:
    Czy Pana zdaniem jest dobrze, jeśli banki w Polsce znajdują się w obcych rękach?

  24. Piskorz said

    re 1..”Dlaczego Pan do nich nie strzelal, Panie Wrzodak?!” PYTANIE BARANIE MÓJ PANIE..!! 5 GRAM OŁOWIU TEŻ KOSZTUJE NIE MÓWIĘ JUŻ O INNYCH NARZĘDZIACH..WSZYSTKO WYMAGA KASY…OZOREM TO ŁATWO PLEŚĆ..

  25. Bodzio said

    ad 22, 23 i wcześniejsze
    Rozumny cel nie usprawiedliwia używania idiotycznych środków do jego osiągnięcia.
    Podzielam głęboką niewiarę p. AlexSailor w umiejętności a nawet w intencje polskojęzycznych rządów w dziedzinie bankowości.
    Wskazana przez Pana droga: zakładanie polskich banków i życzliwe pozwolenie na upadłość obcych jest tańsza i skuteczniejsza niż kupowanie udziałów. Zwłaszcza udziałów banku-bankruta.

  26. RomanK said

    ad 20.Panie Gajowy -Alex ma racje….nie musi byc wcale bankow rzdowych, aby byly polskie! Bank Narodowy Polski powinien byc Wlasnoscia Narodu….. a nie rzadu! ITen Bank Emisyjny sprawowac moze kontrole nad wszystkimi innymi bankami- dokladnie- jak pisze pan Alex Sailor…
    Po co drzec pieniadze z podatnikow i kupowac banki z obcych rak, w ktore sie wczesniej wszystkie banki sprzedalo za piosenke, kiedy jednym jedynym assetem kazdego banku sa jego klienci i ich depozyty….i oplaty- jakie ponosza i odsetki- jakie placa…nic wiecej!!!
    Pisze o tym pan Zygmunt..dokladnie i od lat!

    Wczoraj Jasiu – szewc z Gdyni pracowity i porzadny Kaszeb dostal wezwanie do Urzedu Skarbowego…Poszedl przestraszony. i od urzedniczki oficjalnej- jak zamarzniete gowno, zostal poinformowany -ze za trzy dni spoznienia do kontroli kasy fiskalnej , Urzad ukaral go 750 zl kary????
    Pokazala mu przepis a Jasio poprostu zapomnial….zapomnial i prosi sie chlopina , ze poprostu zapomnial…ale predzej by Hitler ozenil sie z Zydowka..niz polska urzedniczka Urzedu Skarbowego zrozumiala ze ludzie zapominaja…. Mowi mi Jasiu..Jezu… ile jo butow musze naprawic na siedem i pol stowki….

  27. Re: 26 RomanK…
    A czy ten Jasio szewc musial zglaszac dzialalnosc gopodarcza (chwalic sie ze cos umie robic I umie zarobic???)…???…

    Dzisiaj w Kanadzie „kanadole” wrocili po rozum do glowy.. Zamykaja – likwiduja biznesowa biurokracje (czyli oficjanie zamykaja interes) I .Przenosza swoje narzedzia pracy (sprzet I urzadzenia) do swoich domow lub garazy I robia dokladnie to, co wczesniej „legalnie” nie oddajac ponad 30% dochodow mafii rzadzacej. Pracuja za gotowke lub za wymiane bezposrednia. (usluga za towar lub towar za usluge)…

    No, ale w polskim „grajdoku” wiekszosc powie, ze tak sie nie da, to niemozliwe, jak funkcjonowac bez konta w banku itp. talmudyczne bzdety…

    Na miejscu Jasia szewca (jesli juz prowadzi dzialalnosc gospodarcza) zrobilbym tak. Owinalbym reke od dloni do ramnienia, przelozyl ja na tumblak I poszedl do Urzedu Skarbowego. Kiedy urzedniczka zarzadala by kary za spoznienie, to oswiadczylbym jej: „Czy pani szanowna nie wie, ze zamknalem firme w zeszlym miesiacu (czy 2 miesiace temu) I z racji, ze mam powazne komplikacje z reka nie bede juz wykonywal (naprawial butow) swego zawodu, a tym samym zwracam sie do Urzedu Skarbowego o wykreslenie mnie z listy platnikow (podatnikow), bowiem bede zmuszony: albo isc na rente, albo na wczesniejsza emeryture…

    Jesli urzedniczka uprze sie na zaplate od Jasia szewca, to Jasio szewc grzecznie odpowie: „a ja mam was pasozydy wszystkich w du…pie I ide na wasz garnuszek. Ja wam placilem I terez wy mi bedziecie placic…” (no ale trzeba miec „jaja” aby tak postawic sprawe wobec zydowskiej mafii admnistracyjnej…
    Mam nadzieje, ze moi Rodacy wkrotce dorosna do takich „wyznan” wobec talmudycznej administracji I nie beda sie chwalic co umieja robic, ile zarabiac I jak omijac te „szemrane” towarzystwo z „kneSejmu”…

    ==========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Chcialem jeszcze nadmienic – to do Pana, Panie Romku, – ze dzisiaj Amerykanie pracuja w Toronto (Kanadzie) na dokladnie takich zasadach …za gotowke I maja w d…pie caly ten bialy kneset z „obamacare” wlacznie…

  28. matirani said

    http://m.naszdziennik.pl/artykul/172105

  29. Marucha said

    Re 26:
    Panie Romanie, ja nawet słówkiem nie wspomniałem o bankach „rządowych”.
    Ja zadałem pytanie, czy jest dobrze, jeśli banki w Polsce znajdują się w obcych rękach?

    Ale skoro wjechaliśmy na problem banków rządowych – to zadam kolejne pytanie: czy jest wskazane, aby państwo nie miało żadnych własnych banków a zatem nie mogło bić własnej monety?

    Swoją drogą… kto stał zawsze za gwarancjami dla klientów banków w razie ich bankructwa? Dobry wujek, czy państwo? Podkreślam: STAŁ. Bo obecnie już raczej nie stoi. Obecnie państwo stoi po stronie banków, nie ludzi.

  30. Marucha said

    Re 25:
    Świetny pomysł. Zakładanie polskich banków.
    Drobny problem – skąd na to wziąć wielkie pieniądze – nie powinien nam zaprzątać głowy.
    Jakoś to będzie.

  31. NICK said

    http://wpolityce.pl/gospodarka/318783-repolonizacja-bankow-dzieje-sie-na-naszych-oczach
    POLINizacja.

  32. Abc said

    Chyba ważniejsze od banków są podmioty surowcowe i energetyczne – one nigdy nie powinny opuszczać państwowej polskiej „kieszeni”.

Sorry, the comment form is closed at this time.