Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Antykomunizm dla biednych (umysłowo)

Posted by Marucha w dniu 2016-12-10 (sobota)

6 grudnia to dzień Św. Mikołaja. CZERWONEGO Mikołaja. Tego co to „rozdaje za darmo”, czyli komunisty. Tak by przynajmniej wynikało z pseudopolitycznych wyobrażeń mojego pokolenia, które mobilizuje się już nie pod hasłem „złodzieje” w kierunku władzy, ale „raz sierpem raz młotem” skandowanym przez… wszystkich do wszystkich.

Pod moim ostatnim wpisem pojawił się komentarz jakiegoś ubogiego mentalnie człowieka, który wzywa do naszej delegalizacji bo w jego przekonaniu jesteśmy partią komunistyczną. „Precz z komuną” krzyczeli też do nas na przemian: prawicowi narodowcy z anarchistami. Polska młodzież w pigułce.

Rzeczywiście nasz program jest dość rewolucyjny i bodaj jako pierwszy w najnowszej historii Polski zakłada konieczność nacjonalizacji przemysłu, bankowości czy innych strategicznych obszarów gospodarki narodowej.

Ale czy rzeczywiście trzeba być „strasznym komunistą” by zauważyć, że nie jest w porządku gdy np. na polskiej miedzi zarabia banda cwaniaków zamiast naród? Czy sprzeciw wobec żyrowania naszego budżetu przez zagraniczne banki i instytucje lichwiarskie to już „bolszewizm”? Czy to, że doceniamy awans cywilizacyjny rzeszy Polaków w latach Polski Ludowej, czyni nas odpowiedzialnymi za zbrodnie w Katyniu?

„Antykomunizm” to dla większości jakiś synonim patriotyzmu, którego symbolem mają być Żołnierze Wyklęci, w którym to „zestawie” znajdują się tak różne postacie jak niewątpliwi bohaterowie typu Fiedlorf czy Pilecki i pospolici zbrodniarze, maruderzy i dezerterzy w rodzaju Łupaszki bądź Kurasia [tu bym polemizował z kategorycznym twierdzeniem autora – admin].

„Antykomunizm” bardzo skutecznie przekierowuje namiętności antysystemowej młodzieży na walkę z dogorywającymi pracownikami służb państwowych PRL, tak jakby ogólny stan państwa polskiego był rzeczywiście od nich zależny. Wreszcie dzięki „antykomunizmowi”, polska młodzież święcie wierzy w to, że Rzeczpospolita byłaby mlekiem i miodem płynąca gdyby w 1945 roku wyzwoliły ją wojska amerykańskie, zamiast Armii Czerwonej. Stąd i brak oporu wobec utraty resztek suwerenności przez naród polski, który już od przyszłego roku będzie „chroniony” przez US Army.

„Antykomunizm” nie wymaga refleksji bo jest promowany przez prawie cały główny nurt. Poczynając od PiSowskich zdrajców zapraszających obce wojska na nasze ziemie, przez histeryków szkolonych za granicą w rodzaju Sławomira Cenckiewicza, aż po liberalne środowiska, które uzurpują sobie prawo do wszechwładzy nad polskim narodem bo „zaczynali w Solidarności”.

Dzięki skutecznemu wypromowaniu hasła „precz z komuną” w kapitalizmie – młodzi Polacy nie mają odwagi zapytać jak to jest, że ich rodzice w PRL bez problemu mieli pracę, nie musieli brać długoletnich kredytów na mieszkanie, a założenie rodziny było decyzją nie warunkowaną przez możliwości finansowe rodziców.

Tomasz Jankowski, selretarz generalny „Zmiany”
http://pikio.pl

Komentarzy 67 to “Antykomunizm dla biednych (umysłowo)”

  1. Wełna said

    „…pospolici zbrodniarze, maruderzy i dezerterzy w rodzaju Łupaszki bądź Kurasia [tu bym polemizował z kategorycznym twierdzeniem autora – admin].”

    Panie Gospodarzu,
    Jak nazwać ludzi, którzy wbrew obowiązującemu prawu wprowadzają własne rządy i kierując się swoim „widzimisię” – mordują i gwałcą niewinnych.

    Gówno tam niewinnych. Przeważnie tych najgorliwszych ubeków.
    Admin

  2. Rafal C. said

    Gospodarz wyrazil chec polemizowania. Ja zdecydowanie zachecam. Czekam zatem.

    ——
    O tym już było. Nie chce mi się powtarzać tego samego po raz n-ty. Proszę poszukać w gajówce, np. hasło „żołnierze wyklęci”, „Kuraś”, „Inka” etc.
    Admin

  3. Adeodatus said

    Pan „selretarz generalny” nie wydaje się być specjalnie bystry, a jego prostolinijna szczerość i brak zmysłu odpowiadającego za przemyślenie wypoconych tekstów, zdaje się go dyskwalifikować jako kandydata na kogokolwiek. Ot, taka tam sekretarka spisująca terminy wizyt u stomatologa, niższy kierownik w MC Donaldzie, albo biegły doradca klienta sprzedający pościel z kory Bielawa, to tak bym go z grubsza „wycenił”. Taka grzeczna prośba z mojej strony, by nie publikować jego biednych tekstów na stronie. Aliści, „Zmiana” nie zajedzie daleko z takim balastem. Toć można się w tym tekście czepić właściwie wszystkiego, a ta nieudolna ironia i wymuszony cynizm wręcz razi genem lamusa. Pozdrawiam „życzliwy”
    😀

    ——
    A o co konkretnie Pana chodzi? Bo jak na razie to wygenerował Pan pustosłowie. Nie wiadomo czego dotyczące i nie wiadomo, czym umotywowane.
    Admin

  4. Wełna said

    Znalazł się „papierz” – o co Ci chodzi – jakieś konkrety może…

  5. Boydar said

    „… który wzywa do naszej delegalizacji …” – cytat z artykułu

    Jak by mi ktoś przy okazji wytłumaczył, co to znaczy zdelegalizować, zdelegalizować partię, zdelegalizować partię Zmiana. Bo wedle mojej aktualnej wiedzy, albo jest Zmiana partią nielegalną ex definitione, albo nie jest partią. Co ciekawsze, dopóki p. Przewodniczący pozbawiony jest formalnie możliwości reprezentowania w/w np, przed Sądem Rejestrowym, trudno będzie zmienić ten stan rzeczy. Pragnę też zwrócić uwagę, że prywatna grupa koleżeńska nie podlega wielu różnym restrykcjom jakie przydarzają się stronom posiadającym osobowość prawną w określonej kategorii. Mógłby sobie kto pomyśleć, że dokładnie taka właśnie okoliczność przyrody najbardziej wszystkim pasuje …

    Tylko proszę mi nie zarzucać, że zaczynam nie na temat. Bo jak patrzę na fizys p. Jankowskiego, to dla mnie wszystko się nagle robi na temat.

  6. Adeodatus said

    Pan Jankowski to debil kwalifikowany, zachodzę w „um z podgórnym kol”ą dlaczego gospodarz go zacytował. No nie było powodu.

  7. Adeodatus said

    Jakiś debil wełna mi się nasunął.
    wełna kretynie zasiesz?

  8. Adeodatus said

    No dawaj.

    ——
    Przestań Pan zaśmiecać gajówkę, bo wyrzucę.
    Admin

  9. Adeodatus said

    wełna , znaczy pozostałość z barana.

  10. Adeodatus said

    bycie kretynem, to właściwość przyhlegająca do jednostk.

  11. Adeodatus said

  12. AlexSailor said

    @Wełna

    „Jak nazwać ludzi, którzy wbrew obowiązującemu prawu wprowadzają własne rządy i kierując się swoim „widzimisię” – mordują i gwałcą niewinnych”

    Agentami UB podszywającymi się pod oddziały partyzanckie???
    Wełna wie, że UB nie tylko wpychało agentów do istniejących oddziałów, ale samo tworzyło całe nowe złożone w całości z UBeków???

    A chodziło o to , żeby Stalinowi nawet na myśl nie przyszło oprzeć rządów w Polsce na etnicznych Polakach, zwłaszcza nie będących szumowinami lub kapusiami gestapo.

  13. Moher49 said

    Są zwierzęta równe i równiejsze. Komunizm zabierał biednym i bogatym i dawał wybranym.

  14. Ożdżyński said

    Przyjmujący komunię, historycznie, są komunistami, bo spożywali wspólnie!

  15. b. więzień PRL said

    List otwarty do władz III RP oraz do Polskiego Społeczeństwa

    W związku z tragiczną rocznicą wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku jesteśmy świadkami dążenia do destabilizacji państwa polskiego. Wybrane media i pojawiający się w nich tzw. eksperci, dyżurne autorytety, sztucznie wykreowane legendy oraz politycy opozycji i ich sympatycy, najczęściej wywodzący się z dawnego aparatu przemocy, którym towarzyszą wszechobecna korupcja i oszustwa dokonywane przez ludzi z politycznego establishmentu, obwieszczają codziennie, że demokracja w Polsce jest zagrożona. Należą do nich także środowiska zdolne zaakceptować tylko taki konsensus, w którym oczywisty agent jest wybielany, bezczelny złodziej może być pewien bezkarności, a transfery publicznych pieniędzy do ich firm, mediów, teatrów i wszelkich innych organizacji uznają za normalność. Moralne i polityczne kreatury narzucane są w prasie i telewizji, literaturze i sztuce, w nauce i oświacie.
    Żyjemy w dobie poszukiwania moralnych autorytetów, wzorów do naśladowania. Jakże często robimy to jednak na ślepo, przyjmując kłamliwe podpowiedzi cynicznych mediów, sięgamy tam, gdzie są ideowa pustka, zaprzaństwo, sztucznie kreowane życiorysy, wypreparowane z prawdy i pozbawione podstawowych wartości.
    Przypominamy, że wiara w sztucznie wykreowaną rzeczywistość powoduje, że draństwa autorytetów przyjmowane są za wzorce. Wyznacznikiem bycia autorytetem winien być wyznawany taki system wartości, który opiera się na prawdzie i odpowiedzialności. Autorytetami, zarówno dla tego, jak i przyszłych pokoleń młodych Polaków, powinni być ludzie bezkompromisowi, nieugięci, ale także potrafiący zrozumieć własne błędy i umiejący za nie przeprosić.
    Dziś prawdziwi bohaterowie dawnych wydarzeń są zepchnięci w niepamięć, wegetują w niszowych środowiskach, częstokroć bez środków do życia, bywa, że w wyniku represji pozostaną na zawsze kalekami. Czas najwyższy skończyć z dzikim obyczajem, że tak zwane „legendy Solidarności”, niezależnie od tego, kim okazały się po Sierpniu 1980, mają dozgonnie otwartą drogę do kariery politycznej pod chroniącym je immunitetem nietykalnych świętych krów. A jednocześnie stają oni w jednym szeregu z ludźmi pokroju b. pułkownika LWP, nawołującego do dokonania zamachu stanu, dziećmi morderców Żołnierzy Wyklętych, księży Popiełuszki, Suchowolca, Zycha, Niedzielaka, dziewięciu górników z kopalni „Wujek” czy też ponad stu ofiar skrytobójczych mordów, które dokonano w stanie wojennym.
    Apelujemy do tych sztucznie wykreowanych „legend”: opamiętajcie się, nie da się zachować cnoty i jednocześnie pełnić rolę alfonsa!
    Oświadczamy, że wyprowadzanie ludzi na ulicę w dniu 13 grudnia celem obrony nieuzasadnionych przywilejów, wzywanie prokuratorów, sędziów, policjantów, żołnierzy oraz przedstawicieli innych służb mundurowych do wypowiedzenia posłuszeństwa, w tym dokonania zamachu stanu wobec demokratycznie i zgodnie z prawem wybranych władz Rzeczypospolitej, jest przestępstwem ściganym z mocy artykułu 18 Kodeksu karnego! Władze III RP wzywamy do skorzystania z art. 127 § 1 kk, który mówi: „Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności”.

    Najjaśniejsza Rzeczpospolita, nasza Ojczyzna, o którą my walczyliśmy w przeszłości, winna w ten sposób pokazać swą determinację i siłę w walce ze złem!

    Oświęcim, 8 grudnia 2016 r.

    Sygnatariusze „Listu otwartego…”:

    Janusz Januszewski – przywódca strajku w sierpniu 1980 roku w PKS Oświęcim, współzałożyciel „S”, członek prezydium i Zarządu Regionalnego „Podbeskidzie”, internowany, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności, Oświęcim
    Andrzej Rozpłochowski – przywódca strajku i sygnatariusz Porozumienia Katowickiego w roku 1980 w Hucie „Katowice” oraz członek KKP i KK „S” w latach 1980 – 1981, więzień stanu wojennego (3 lata więzienia), w 1990 roku odznaczony Krzyżem Kawalerskim „Polonia Restituta” przez Prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz Krzyżem Wolności i Solidarności
    Janusz Olewiński – więzień polityczny, pobity w obozie internowanych w Kwidzynie, przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta” oraz Krzyżem Wolności i Solidarności
    dr inż. Krzysztof Borowiak – działacz niepodległościowy, represjonowany, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, Poznań
    Krzysztof Wyszkowski – działacz WZZ, doradca premiera Jana Olszewskiego, od 2016 członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski „Polonia Restituta”, Sopot
    Adam Słomka – więzień stanu wojennego, członek KPN, Stowarzyszenia Niezłomni, b. poseł, Cieszyn
    Zygmunt Miernik – więzień stanu wojennego, obecnie więzień polityczny III RP w Zakładzie Karnym w Wojkowicach (skazany na 10 miesięcy)
    Adam Gajkowski, Krzysztof Kapica, Andrzej Malinowski, Roman Plewa, Krzysztof Bydałek, Kazimierz Kos, Ryszard Kos, Stefan Zawadzki, Mirosław Grabowski, Alojzy Szablewski, Tomasz Moszczak, Anna Kołakowska, Joanna Wojciechowicz, Izabella Lipniewicz, Jan Skiba, Andrzej Rzeczycki, Zygmunt Błażek, Nina Milewska, Eugeniusz Helski, Mieczysław Wędrowski, Julian Filip, Aleksander Oczak, Czesław Nowak – uczestnicy strajków na Wybrzeżu, więźniowie stanu wojennego, członkowie Stowarzyszenia Godność
    Wiesław Orzechowski – więzień stanu wojennego, kawaler Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski, Oświęcim
    Wiesław Czarnik – działacz niepodległościowy, represjonowany, nauczyciel, Oświęcim
    Andrzej Sobieraj – współtwórca i przywódca „S” byłego województwa radomskiego oraz członek KKP i KK „S” w latach 1980-1981, więzień stanu wojennego, przewodniczący Rady Konsultacyjnej Województwa Mazowieckiego
    Krzysztof Choina – założyciel „S”, internowany, zastępca przewodniczącego ZR Środkowo-
    Wschodniego „S” dr Beata Kuna – działaczka Solidarności Walczącej w czasie stanu wojennego Mieczysław Hajek – zał. „S”, więzień stanu wojennego, Złoty Krzyż Zasługi, Oświęcim
    Józef Jaskółka – działacz niepodległościowy, represjonowany, Oświęcim
    Ryszard Piekart – więzień stanu wojennego, pobity w obozie internowanych w Kwidzynie, sekretarz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, odznaczony Krzyżem Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności
    Elżbieta Jędrzejuk – działaczka opozycji solidarnościowej, nauczycielka liceum ogólnokształcącego w Siedlcach wyrzucona z pracy, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, odznaczona Krzyżem Komandorskim i Krzyżem Wolności i Solidarności
    Grażyna Olewińska – członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych, Siedlce
    Magdalena Olewińska – członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach

    Sławomir Kirkuć – więzień stanu wojennego, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, Bartoszyce
    Tadeusz Pielak – były przewodniczący KZ „S” Waryński-Żelechów, pobity w stanie wojennym na komisariacie MO, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach
    Adam Kozaczyński – działacz opozycji solidarnościowej, pobity w obozie internowanych w Kwidzynie, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach
    Bożena Woźnica – członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, Warszawa
    Jan Lisaj – członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, oddział Piła, członek Prezydium Zarządu Regionu (woj. pilskie), inwigilowany i represjonowany w stanie wojennym
    Jerzy Binkowski – więziony w Bielsku-Białej i w Katowicach za działalność na rzecz niepodległości państwa polskiego, Lake Shore, USA
    Józef Gurczyński – założyciel „S”, internowany, Ostrowiec Świętokrzyski
    Antoni Stolarzewicz – działacz opozycji solidarnościowej, Płaza
    Piotr Hlebowicz – b. działacz opozycji antykomunistycznej: „Solidarność Walcząca”, OKOR, Autonomiczny Wydział Wschodni „SW”
    Viktor Tarasiuk – przewodnik świętokrzyski, b. przewodniczący Komisji Zakładowej „S” w Starachowicach
    Tadeusz Krupa – członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych Oddział w Pile
    Artur Woźnica – Warszawa
    Maria Urbanek – zam. Domanice pow. siedlecki, 80 lat
    Jerzy Stopa – Prezes Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Świętokrzyskiego z siedzibą w Skarżysku-Kamiennej
    Tadeusz Wołyniec – przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Oddział Koszalin
    Jerzy Sekuła – wiceprzewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Oddział Koszalin
    Jerzy Leoniak – sekretarz Zarządu Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Oddział Koszalin, Szczecinek
    Waldemar Reginiewicz – członek zarządu Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Oddział Koszalin, Wałcz
    Paweł Barański – internowany, ZR NSZZ „S”, Słupsk
    Sławomir Majewski – internowany, Gdańsk
    Julita Bodzińska – skarbnik Stowarzyszenia Godność, działaczka podziemnej Solidarności w Gdyni
    Janina Bożena Korzińska – rozpracowywana przez KW MO w 1982 r. w Białymstoku
    Antoni Stolarzewicz – działacz opozycji solidarnościowej, Chrzanów
    Sławomir Majewski – internowany, członek stowarzyszenia Godność
    Andrzej Osipów – wiceprezes stowarzyszenia Godność
    Stanisław Fudakowski – sekretarz stowarzyszenia Godność
    Krzysztof Sosnowski – członek Zarządu stowarzyszenia Godność
    Andrzej Michałowski – członek stowarzyszenia Godność
    Władysław Łobacz – internowany, Biała Podlaska
    Sławomir Karpiński – Prezes Stowarzyszenia 13 Grudnia, odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, członek Mazowieckiej Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej do spraw Działaczy Opozycji i Osób Represjonowanych
    Krystyna Czajkowska – rozpracowywana przez organy bezpieczeństwa, zarejestrowana w Biuletynie Informacyjnym IPN (nr 22304), kryptonim „Księgowa”, Stargard
    Romuald Sokoliński – działacz niepodległościowy
    Bernard Bujwicki – członek Międzyuczelnianego Komitetu Strajkowego (tzw. Komitet 25) w 1968 r. w Krakowie, Przewodniczący Zakładowego Komitetu Założycielskiego i Prezydium Komisji Zakładowej „S” w „Wodrol”, członek Krajowej Komisji Porozumiewawczej, sygnatariusz statutu (pierwszej) „S”, członek prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego „S”, Wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Białystok „S”, delegat na I Krajowy Zjazd „S”, internowany, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    Krystyna Strubel – przewodnicząca Komisji Zakładowej „S”, członek Zarządu Regionu „S” Białystok, internowana, regionalny współpracownik Komitetu Helsińskiego w Polsce, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    Tadeusz Waśniewski – więzień polityczny – skazany w 1954 r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy na 4 lata więzienia, przewodniczący Komitetu Założycielskiego i członek Prezydium KZ „S” w Politechnice Białostockiej, członek Prezydium MKZ Białystok, członek ZR „S” Białystok, delegat na I Krajowy Zjazd „S”, internowany, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    Roman Wilk – członek Komitetu Założycielskiego i prezydium Komisji Zakładowej „S” w „UnitraBiazet”, członek prezydium MKZ „S” oraz ZR „S” Białystok, założyciel Białostockiej Oficyny Wydawnictw, organizator podziemnych struktur oraz członek władz „S” w okresie 1981-1989, członek TKR, aresztowany, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    dr Monika Maria Brzezińska – przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, odznaczona Krzyżem Wolności i Solidarności
    Zbigniew Andrzejewski – KPN Siedlce, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach
    Marek Końka – były wiceprzewodniczący RSW Prasa Książka Ruch, internowany w Białołęce, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, USA
    Stanislaw Frej – Kanada
    Józef Drogoń – Gdańsk
    Romuald Sokoliński – Gliwice
    Roman Szczyglowski – Radomsko
    Stanisław Ligas
    Krzysztof Witek
    Nina Milewska – współzałożycielka KPN
    Janusz Szkutnik – SW Rzeszów
    Bohdan Urbankowski – współzałożyciel KPN, pisarz
    Agata Michałek – działaczka opozycji niepodległościowej, wielokrotnie aresztowana i pobita przez SB, prezes Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Pamięci Narodu Polskiego „Pro Patria Pro Memoria”
    Stanisław Zamojski – rzecznik prasowy Małopolskiego Komitetu Więzionych za Przekonania, drukarz, wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany
    Krzysztof Bzdyl – Związek Konfederatów Polski Niepodległej, współzałożyciel KPN, internowany, więzień polityczny
    Józef Wieczorek – Kraków, założyciel „S” w Instytucie Nauk Geologicznych UJ, wykładowca UJ wydalony po weryfikacji kadr w 1986 r., walczy o lustrację i dekomunizację środowiska akademickiego
    Jerzy Zacharow – przewodniczący Stowarzyszenia Internowanych Zamojszczyzny
    Zygmunt Korus – Kraków
    Waldemar Reginiewicz – represjonowany, internowany (Wronki i Gębarzewo), działacz „S”
    Marek Jarociński – internowany w Mielęcinie (Włocławek), członek Stowarzyszenia Osób Represjonowanych Przymierze w Bydgoszczy, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności
    Dzido Bogusław – internowany, członek Krajowej Komisji Oświaty i Wychowania „S”, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, Chodzież
    Modesta Dzido – b. sekretarz ZR „S” oddział w Łukowie, Chodzież
    Edmund Lajdorf – organizator strajku, przewodniczący Komitetu Założycielskiego i Komisji Zakładowej „S”, członek prezydium MKZ „S”, członek prezydium ZR „S” Białystok, uczestnik protestu głodowego w Stoczni Szczecińskiej, członek TKR, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    Marek Maliszewski – członek komisji zakładowej „S” w Białymstoku, członek i szef interwencji przy MKZ, członek Komisji Krajowej, internowany, Białystok
    Józef Nowak – przewodniczący komisji zakładowej „S” w Białymstoku, członek prezydium MKZ „S”, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    Mieczysław Rutkowski – członek niepodległościowej organizacji zbrojnej „Młody Las”, skazany przez sąd wojskowy na 7 lat więzienia (1952 r.), po wyjściu z więzienia powołany do wojska i skierowany do Batalionu Pracy do kopalni węgla „Wieczorek”
    Jerzy Rybnik – przewodniczący oddziału Komisji Zakładowej „S”, wiceprzewodniczący Zarządu Regionu „S” Białystok, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    Janusz Smaczny – przewodniczący NZS Politechniki Białostockiej, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku
    Jan Świtoń – internowany, członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach, Chorzów
    Józef Nowak – więzień polityczny PRL, Białystok
    Jan Raczycki – Prezes Stowarzyszenia Represjonowanych w PRL Przymierze, więzień polityczny PRL, Bydgoszcz
    Ewa Palus – więzień polityczny PRL
    Krystyna Tkacz – więzień polityczny PRL
    Barbara Wojciechowska – więzień polityczny PRL
    Leszek Karwecki – internowany
    Bogdan Guść – więzień polityczny PRL
    Ryszard Boniśniak – internowany
    Krystian Frelichowski – więzień polityczny PRL
    Roman Kotzbach – więzień polityczny PRL
    Andrzej Mazurowicz – więzień polityczny PRL
    Jerzy Pozorski – więzień polityczny PRL
    Zbigniew Reszkowski – więzień polityczny PRL
    Ryszard Srech – więzień polityczny PRL
    Jan Perejczuk – internowany
    Bolesław Magierowski – internowany
    Wiesław Celewicz – internowany
    Grzegorz Pioterek – represjonowany, Kraków
    Marię Kaczmarek – więzień stanu wojennego, Gdańsk
    Janusz Walentynowicz – więzień stanu wojennego, Gdańsk
    Andrzej Kampa – działacz „S” i opozycji antykomunistycznej, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, Tarnowskie Góry
    Zbyszek Klich – członek Śląskiej Rady Konsultacyjnej, uczestnik strajku w 1980 r. w FAZOS, dwukrotnie internowany, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, Tarnowskie Góry
    Eugeniusz Karasiński – założyciel „S”, członek MKZ Katowice oraz Zarządu Regionu ŚląskoDąbrowskiego „S”, internowany i wysłany do obozu specjalnego LWP w Wędrzynie, od 1989 działacz regionalny i krajowy „S”, od 1997 roku przewodniczący „Represjonowani w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego”, członek Rady Konsultacyjnej, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności
    Ryszard Nikodem – wiceprzewodniczący ZR Śląsko-Dąbrowskiego „S” do czasu stanu wojennego, internowany przez rok czasu, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności

    Krzysztof Florczykowski – sierżant MO, przewodniczący Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej Garnizon Białystok, zwolniony z pracy za działalność związkową, uczestnik protestu głodowego działaczy ZZFMO, internowany, aresztowany, skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, w 1983 zmuszony do emigracji, członek Stowarzyszenia Klub Więzionych, Internowanych, Represjonowanych w Białymstoku, były działacz OKZ ZZFMO
    Andrzej T. Proba – st. sierżant MO, działacz ZZFMO z Bytomia, zwolniony z pracy za działalność związkową, internowany, w 1983 zmuszony do emigracji
    Julian Sekuła – porucznik MO, przewodniczący Związku Zawodowego Funkcjonariuszy MO z Lublina, zwolniony z pracy za działalność związkową, uczestnik protestu głodowego działaczy Związku, zapobiegł pacyfikacji stoczniowców przez oddziały ZOMO, zmuszony do emigracji, były działacz OKZ ZZFMO

  16. Wełna said

    Panie AleksieS,

    Panu to chyba życie niemiłe – nazywać dzisiejszych „bohaterów” Kurasia i Łupaszkę agentami UB.

    „…Stalinowi nawet na myśl nie przyszło oprzeć rządów w Polsce na etnicznych Polakach” – czy potrafi ich Pan wymienić, czy byli tacy, którzy dla dobra Polski chcieliby współpracować ze Stalinem?
    Stalin nie był tak naiwny jak Aleksander.

  17. Cytat: „Program jest dość rewolucyjny”.Gdzie są w takim razie w Polsce, protesty przeciw dyskryminacji i łamaniu prawa dzieci w Polsce,id 1989 roku? Lewica i Prawica milczą zgodnie od 1989 do dzisiaj.Wraz z PiS. Pan Jankowski reklamuje „Zmianę” ,która w programie wyklucza walkę z Apartheidem w Polsce i perwesyjnym łamaniem praw dzieci czyli następnego pokolenia w Polsce.

    Powtarzam,przy każdej okazji.dzieci żołnierzy , wojska, dygnitarzy politycznych,polityków mają leczenie i leki bez opłat.

    Dla reszty mieszkańców Polski,taki system jest zakazany,zabroniony.To jest okupacja w Polsce i rezim,szanowny Panie Jankowski.

    Pytam Pana,Panie Jankowski,kto Panu,kto Mateuoszowi Piskorskiemu zabrania protestu w internecie?To samo pytanie kieruję do wszystkich,dla których najważniejsza jest Polska.

    Nie Watykan(milczy),nie Bóg w hasłach (Bóg pomaga tym, co sami sobie pomagają)tylko słowo Polska, Polska ojczyzna Polaków jest najważniesza.Z równymi prawami dla wszystkich dzieci w Polsce.

    Koniec z bajkami o dobrych frakcjach,o złych frakcjach politycznych,które mają wspólny scenariusz….czyli walczą o forsę i kontynuację apartheidu w Polsce.Gigantyczna maszyna propagandowa od lewicy do prawicy zabrania poruszania dramatycznego problemu w Polsce jaki jest ten makabryczny podział w Polsce.

    Zmiana nie ma w programie Służby Zdrowia,bezpłatnego leczenia i leków dla wszystkich dzieci w Polsce.Rodzice w Polsce płacą składki miesięczne dla siebie i dla swoich dzieci.Płacą dla wojska,dla dygnitarzy,dla polityków a za to mają kontynuację apartheidu w Polsce. Odrzcuam wszelkie partie w Polsce (oprócz ONR-Podhale),które zabraniają Polakom w Polsce,(płacą składki do ZUS),leczenia i leków bez opłat.Odrzucam do dzisiaj „Zmianę”..

    122 metrów za Nysą,jest brutalny kapitalizm,wzrasta bezrobocie,wzrasta bieda,ceny mleka,wody,żywności wzrastają ale każde dziecko ,ma prawo do leków bez opłat.Ma prawo do leczenia bez opłat w ramach ubezpieczenia rodzinnego.Dzieci nie są skzane na śmierć jak w Polsce,przez NFZ i Senatorów w Polsce,abrobujących wyroki śmierci dla dzieci od 1 roku życia do 18 roku życia.Nie pomijam problemu „Jugendamt” w Niemczech czy też w Polsce o którym problemie lewica czy prawica,w Polsce , również,zgodnie milczą.Nawet „Zmiana”.

    W ramach wolności słowa,wymiana poglądów jest potrzebna i oczekiwana.Tak jak tutaj,w Gajówce.Tak jak w Pikio.pl,który milczy na temat kontynuacji apartheidu w Polsce,co jest jednoznaczne.
    Dziękuję za uwagę.

  18. Roman B said

    Ta „ZMIANA” to efemeryda zaiście ciekawa. Piskorski w pudle bez wyroku ,partii w życiu politycznym nie widać tv radio -zaklęta cisza! (a jeśli już są na demonstracji-jej czerwone sztandary nie pasują i tym ze skrajnego prawa i skrajnego lewa i tym z Torunia i spod smoleńskich miesięcznic. Nie pasują również misiom z Sowy jak również pazernemu chłopstwu. ONI SĄ TAK STRASZNI że w/g mnie zasługują na to by słuchać co mają do powiedzenia!!!
    Słuchać póki za te słowa wszyscy nie wylądują prowadzeni przez służby na 13 lat w pierdlu jak nasz największy zamachowiec ,ktory nic nie wysadził! Nie miał nawet wozu bojowego,saletry ,zapalników. Miał natomiast baterie do latarek ,oraz niewyparzony język do prawienia komunałów.
    13 lat!
    „ZMIANA” jest „ZMIANY”nie ma ale jednak taka groźna…

  19. Piskorz said

    re art.”czy Pilecki i pospolici zbrodniarze, maruderzy i dezerterzy w rodzaju Łupaszki bądź Kurasia P. JANKOWSKI…CZY JESTEŚ PAN PEWIEN NA 100 %, ŻE ŁUP I KUR. TO POSPOLICI ZBRODNIARZE..?! JEŚLI NIE..TO TYLKO W GĘBĘ CI PLUNĄĆ! PS POCZYTAJ SOBIE SKURWIELU O ŁUPASZCZE I KURASIU..I ODDZIEL ZIARNO OD PLEW!!

  20. pablo said

    Walka UE z ruchem socjalistycznym.

    Deputowani Komunistycznej Partii Grecji do Parlamentu Europejskiego zaprotestowali przeciwko nowemu antykomunistycznemu prawu, które zostało uchwalone 24 listopada w Bułgarii. Interweniowali w tej sprawie na forum Parlamentu Europejskiego, zadając pytanie, jak kryminalizowanie ruchu komunistycznego ma się do oficjalnie promowanych w UE “praw człowieka”. Zapytali też Komisję Europejską o stanowisko względem nowego prawa.

    Na problem zwróciła uwagę także międzynarodowa Inicjatywa Partii Komunistycznych I Robotniczych wydając następujące oświadczenie w tej sprawie.

    Nowe antykomunistyczne prawo musi zostać zniesione
    Solidarność z bułgarskimi komunistami

    Europejska Inicjatywa Komunistyczna odrzuca i potępia nowe antykomunistyczne prawo, które prowokacyjnie stanowi, że “reżim komunistyczny jest kryminalny” i nakłada obowiązek usunięcia komunistycznych symboli oraz przekazów, a także nakazuje obowiązkowe szerzenie antykomunistycznej propagandy na uniwersytetach i w podręcznikach szkolnych, nakładając karę w wysokości do 2000 lewów (1000 euro) na tych, którzy się nie podporządkują, podwajając karę w przypadku ponownego złamania prawa.
    Ta nowa antykomunistyczna ofensywa jest wpisana w cel UE oraz jej burżuazyjnych rządów fałszujących i przepisujących historię, wprowadzając prześladowania wobec partii komunistycznych oraz komunistów, kryminalizując ich działalność i zakazują ideologii komunistycznej. Świadomość młodzieży jest zagrożona przez ich plany tak, aby była systematycznie zatruwana antykomunizmem oszczerstwami wobec państw socjalistycznych, także uzasadnieniem nazistowskich i faszystowskich przestępstw.
    Im większa jest ofensywa UE oraz rządów przeciwko ludom i pracownikom, tym bardziej odwołuje się do tępego antykomunizmu. Ich starania nie przyniosą efektu. Wielka Rewolucja Październikowa 99 lat temu pokazała całej ludzkości, że lud może wybrać system gospodarczy i społeczny, który służy jego interesom, że może wziąć sprawy we własne ręce i radykalnie zmienić swoje życie.
    Wyrażamy solidarność z bułgarskimi komunistami, domagamy się natychmiastowego zniesienia antykomunistycznego prawa i wszelkich innych form prześladowań wobec komunistów i ich działań, ideologii oraz symboli.

  21. pablo said

    Działacze na rzecz praw człowieka, robotnicy i proletariat Indii oddali ostatni hołd przywódcy rewolucyjnemu, towarzyszowi Kuppu Devarajowi, Członkowi Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Indii (maoistowskiej) zabitemu wraz z dwójką towarzyszy przez policję w lesie Nilambur w dystrykcie Mallapuram, w prowincji Kerala. Śmierć poniosła także towarzyszka Ajitha, członkini prowincjonalnego komitetu Specjalnych Stref Partyzanckich Ghatów Zachodnich. Zostali oni zabici z zimna krwią przez policję, mimo że ludzie mieszkający w pobliżu nie słyszeli wymiany ognia. Policjanci wyszli ze „starcia” bez szwanku – w ciele tow. Devarajowi znaleziono 19 pocisków, w ciele tow. Ajithy – 7.
    Indyjska Partia Ludowa wraz z jej młodzieżówką Yuva Morcha próbowali przeszkodzić w publicznym pochówku jednak naciski ze stron miejscowych działaczy sprawiły, że policja zgodziła się na wystawienie ciała tow. Kuppu Devaraja aby sympatycy ruchu rewolucyjnego mogli oddać mu hołd.

    . https://www.youtube.com/watch?v=wGQzIF99N2g

    http://www.redspark.nu/en/peoples-war/india/india-resisting-police-and-bjp-several-human-rights-activists-pay-homage-to-maoist-leader-kuppu-devaraj/

  22. Aguirre said

    Prawdziwy św. Mikołaj nie był czerwony, biskup Miry miał raczej złoty strój. Po drugie rozdawał swoje a nie czyjeś i to ku.. zasadnicza różnica – komuchu.

  23. pablo said

    Gdzie moje wpisy?

    https://marucha.wordpress.com/cenzura/
    Admin

  24. Marta1973 said

    „walka ….z dogorywającymi pracownikami służb państwowych PRL” – jak to pięknie, wręcz poetycko napisane…Rozczuliłam się po prostu….

    A to tylko panie Tomaszu Jankowski, „sekretarzu generalny” sowieckiej jaczejki, znanej pod nazwą „Zmiana”, zwalczanie bydła ubeckiego i post ubeckiego, choćby nawet stojącego nad grobem! Zwykła, najzwyklejsza historyczna sprawiedliwość.

    Pana miejsce jest tam, gdzie obecnie przebywa pański szef. I miejmy nadzieję, że wkrótce znajdzie się tam pan, panie „sekretarzu generalny” i cała wierchuszka waszej „partii”! Nie łudźcie się, że coś ugracie we wtorek 13 grudnia z podobnymi wam degeneratami i zdrajcami Polski z Nowoczesnej i innych agentur!

    ——
    Oprócz bełkotu o „sowieckich jaczejkach” nie ma u Pani nic. Tylko nienawiść.
    Zastanawiam się, czy Pani miejsce jest tutaj, czy raczej w propagandówkach „Gazety Polskiej” i jej podobnych śmieci.
    Niech Pani to przemyśli…
    Admin

  25. Wełna said

    Może Pani Martusia wymieniłaby z nazwiska, jakichś przedstawicieli tego „bydła stojącego nad grobem” i ich zbrodnie – w przeciwnym wypadku sama będzie tym bydłem szkalującym innych.

    I niech nam wskaże, jakie są efekty działania „jaczejek sowieckich” (media, polityka, gospodarka). A także gdzie leżą „Sowiety”.
    Admin

  26. Marta1973 said

    A kimże są ci, wspomniani w artykule, „dogorywający pracownicy służb państwowych PRL”????

    Jeden z tego bydła (albo jego potomstwo) niedawno napisał, że w Smoleńsku zginęli „polskojęzyczni Chazarzy”! Inny domagał się od naszego kraju reparacji za spalenie Moskwy w roku 1612. Inny z kolei pisał, że „prawo międzynarodowe zezwalało” na wkroczenie Sowietów 17 września 1939 roku. Itp. itd.

    Czy mam panu wyszukać wypowiedzi wszystkich byłych esbeków i ich progenitury? Bo chyba Polak, patriota czegoś takiego nie byłby w stanie napisać????

    ——
    A jacy przyzwoici POLACY zginęli pod Smoleńskie (prócz Anny Walentynowicz, może jeszcze paru innych osób)?
    Słucham?
    Admin

  27. Wełna said

    „Jeden z tego bydła (albo jego potomstwo) niedawno napisał, że w Smoleńsku zginęli „polskojęzyczni Chazarzy”! Inny domagał się od naszego kraju reparacji za spalenie Moskwy w roku 1612. Inny z kolei pisał, że „prawo międzynarodowe zezwalało” na wkroczenie Sowietów 17 września 1939 roku. Itp. itd.”

    I to są te winy za które chce Pani zwalczać to „ubeckie bydło” – dziesiątki tysięcy ludzi.

    Czy wszystkie kobiety są głupie, tylko dlatego, że jest taka jedna….

  28. Yah said

    Ad 19

    Pani Marto spokojniej bo się Pani za szybko ujawni, zresztą już dawno Pani to zrobiła ….

    A Smoleńsk ….. to kara Pana Boga za sprzedaż Polski w Lizbonie. NO chyba, ze nie wierze Pani we wszechmoc i sprawiedliwość Boga.

  29. dookoła wojtek said

    Panie Wełna. Albo się mylę, albo przedstawiciele i wykonawcy systemu ucisku Polaków nie zasługują na emerytury wyższe od normalnych. A nawet nie zasługują na żadne wynagrodzenie, a raczej na potępienie społeczne. Czy ja czegoś nie rozumiem?

  30. Yah said

    Niestety zwolennikom PiS ( do których Pani Marta należy, co ujawnia rodzaj swoistego zacietrzewienia) wydaje się, że stoją nie tylko ponad prawem, ale nawet ponad prawem Boskim bo mają do spełnienia im tylko wiadomą misję, która uświęca wszelkie środki.

    Niestety to nie tak. Odrzucając ochronę życia ( stawiając interes partii ponad życie ludzkie) i głosując za CETA ( stawiając interes korporacji ponad Polaków) postawili się niżej niż „ubeckie bydło” Pani Marty. Co więcej, uczestnicząc i popierając Akt przyjęcia Jezusa za Króla i Pana, a nie zmieniając swojego postępowania ( zgodnie ze ślubowaniem) bluźnią przeciw Bogu. Za to wszystko spotka ich kara.

    Pani Marto na Pani miejscu zastanowiłbym się z kim pani się zadaje i kogo Pani popiera – za to tez będzie Pan rozliczona przez Pana Boga.

    Nie wystarczy nazywać się Polakiem, CHODZIĆ do Kościoła i śpiewać patriotyczne piosenki. W ostatnich czasach podobne zachowania sugerują zupełnie odmienną proweniencje takiego „patrioty”

  31. Yah said

    Ad 24

    Panie Dookoła Wojtek nie dociera do Pana, że cały ten szum dookoła ubeckich emerytur to krzyk „Łapaj złodzieja” przez prawdziwych złodziei

    „Albo się mylę, albo przedstawiciele i wykonawcy systemu ucisku Polaków nie zasługują na emerytury wyższe od normalnych. A nawet nie zasługują na żadne wynagrodzenie, a raczej na potępienie społeczne. Czy ja czegoś nie rozumiem?”

    Rozumuje Pan prawidłowo tylko znacznie większe oszczędności niz obniżenie emerytur paru tysiącom osób przyniosłoby postawienie przed Trybunałem Stanu i konfiskata majątku wszystkim tym, który dorobili sie na zniszczeniu Polski i upodleniu Polaków.

    Rozumie Pan co piszę ? Czy dalej będzie Pan powtarzał bajki na dobranoc PiSowskich dziadków. Na Zmianę jest nagonka, bo jest to jedyna Partia, która byłaby w stanie doprowadzić do tego co napisałem akapit wyżej i dlatego będzie niszczona i prześladowana przy oklaskach tępej gawiedzi nie rozumiejącej o co w tym wszystkim chodzi i powtarzającej jedyne wyuczone słowo – komuch.

  32. Yah said

    Kończąc, dla osoby wierzącej jest jasne, że wszystko idzie w takim kierunku, że lepiej już nie będzie. Paradoksalnie dobrze już było, za tych komuchów, choć ludzie nie postrzegali tego jako coś dobrego. Kogokolwiek byśmy nie wybrali będzie źle dlatego, że będą wybierani ci gorsi, gdyż ludzie odrzuciwszy pomoc Boga, nie będą w stanie wybrać tych dobrych i wybiorą tych złych. Wybory, decyzje, glosowania, debaty to swoiste „check” Pana Boga, byśmy mieli szanse opowiedzieć się po jego stronie, choć w tym życiu nic to nie da ( da tylko w przyszłym). Ile razy słyszeliśmy wiem , ze jest to złe i glosowałem za tym bo i tak to dobre by nie wygrało . To nie kwestia ludzkich wyborów to kwestiw wyboru dobra lub zła, nieba lub piekła.

  33. dookoła wojtek said

    Z wielkim zdziwieniem sie pytam, gdzie ja opowiadam jakieś bajki, szczególnie o pisie. Takoż, o ile wiem, nie opowiadam bajek o fakcji oficjalnie im przeciwnej. Ja opowiadam bajki świadomie i dobrowolnie, ale zupełnie o czym innym i nie tu.

    Cała tak zwana informacja o rzekomych przepychankach to jest łapaj złodzieja. Nie chodzi w tym miejscu o oszczędności, to jest inny ważny temat, ale o sprawiedliwość, szczególnie sprawiedliwść społeczną, jesli w ogóle potrafimy zdefiniować to pojęcie. Aby zrobić jasność, zaznaczam, że sprawiedliwości społecznej nie ma i nie będzie. A być może na tym świecie nie będzie żadnej sprawiedliwości w obiektywnym aspekcie tego określenia.

    Na Zmianę jest nagonka podejrzewam, że z zupełnie innych przesłanek, niz nam sie wydaje. Bo na przykład jak to jest. Posadzili przewodniczącego partii, czy tez stronnictwa politycznego do pierdla najpierw bez powodu, a potem z powodu zupełnie idiotycznych zarzutów, zresztą oficjalnie nie postawionych i trzymają go do dziś i jasna anielka wie ile jeszcze będa trzymac, a ludziska nic oraz międzynarodowe organizacje tez nic?

    Mi to wszystko mocno śmierdzi, łącznie z emeryturami dla oprawców.

  34. dookoła wojtek said

    28 było pisane zanim 27 pojawiło się na Forum.

  35. Zupełnie nie pojmuję, po co tyle publicystycznego ferworu (krytycyzmu) w stosunku do całkiem poprawnego (w znaczeniu przejrzystości zawartego w nim przesłania – nie „czerwonych mikołajów”) tekstu. Wszelako p. Jankowski nie ma chyba na tym etapie jeszcze kwalifikacji na poważnego działacza politycznego, skoro przyczynił się swoją lekkomyślnością do tego, że cały dossier aktywu „Zmiany” wpadł za jednym zamachem w ręce specsłużb.

  36. Yah said

    „Nie chodzi w tym miejscu o oszczędności, to jest inny ważny temat, ale o sprawiedliwość, szczególnie sprawiedliwść społeczną, jesli w ogóle potrafimy zdefiniować to pojęcie. Aby zrobić jasność, zaznaczam, że sprawiedliwości społecznej nie ma i nie będzie. A być może na tym świecie nie będzie żadnej sprawiedliwości w obiektywnym aspekcie tego określenia.”

    Kwintesencja. Tu nie będzie, a tzw. sprawiedliwość społeczna to karanie tych, których ukaranie jest mniej kosztowne i uciążliwe dla złodzei, celem ukrycia i ochrony przed tłumem duuuużych złodzei.

    A za bajki przepraszam, szybko piszę, czasami wtrącę coś nie na temat 🙂

  37. Mariusz said

    Czerwone ścierwa trzeba tępić w zarodku i bez litości! Łamać gnaty i neutralizować żeby przymulona zaraza nigdy więcej się nie odrodziła i rozlazła i żeby czerwonym knurom przypomnieć jak to „pięknie” było w obozie koncentracyjnym PRL. Kilka milonów czerwonych szczurów żyło w luksusach kosztem 40-to milonowego, zniewolonego narodu. Po dwie polskie rodziny koczowały w zapyziałym M3, telewizor kosztował roczne zarobki, nowy klekot komicznie zwany samochodem dostawali za talony tylko czerwone gnidy a reszta musiała na ten złom oszczędzać całe życie. Na telefon czekało się po dwadziescia lat i jeszcze esbeckie ścierwa mogły przydział zablokować bo ktoś im się nie podobał. Przeciętna pensja starczała na dwa tygodnie, na resztę miesiaca trzeba było gdzieś dokraść. Kradli wszyscy i wszędzie. Jeden wielki złodziejski burdel, zakłamanie i korupcja. Kradł lekarz, geodeta, celnik, milicjant, esbek, taksówkarz i grabarz. Kradli wszyscy bez wyjatku. Większość z konieczność, czerwone knury z rozpusty i bezkarności. Do ludzi którzy chcieli opuścić ten parszywy, zbrodniczy śmietnik i obóz koncentracyjny, po prostu strzelano i zabijano na granicy.
    Człowiek jak nie miał kogoś za granica lub jakiegoś czerwonego śmiecia wśród znajomych nie miał innego wyjścia, musiał klepać biedę i wegetować jak robak.
    W końcu komunistyczny reżim wolał otworzyć granice niż wisieć na latarniach. Masowa emigracja Polaków za chlebem na Zachód nie wymaga komentarzy.
    Sielanki o żydo-bolszewickiej komunie i jej „dobrodziejstwach” niech komunistycze bydło wciska sobie samym i w swoich parchatych kręgach bolszewickiego szamba. Jedno jest pewne, bydło komunistyczne trzeba tępić, niszczyć i likwidować bez litości i zastanowienia. Bóg za nas tego nie uczyni tak jak nie wykopie za nas studni ani nie wystawi płotu. To nasz obowiazek i codzienna praca. Tępić czerwonych, parchatych bandziorów zawsze i wszędzie, w dzień i w noc, tu i teraz!

  38. Yah said

    Ot i macie obraz tego czym zasiedlona jest Polska.

    Czy ktoś ma jeszcze jakieś nadzieje na przyszłość. To przedstawiciel odczłowieczonego, zdepersonalizowanego tłumu zaprogramowanego przez mainstream i JPII. Zamorduje każdego, którego jako wroga przedstawi telewizja. To już nie jest człowiek to steinerowski Assur. Tak mi się skojarzyło, bo kiedyś czytałem Prokopiuka. Przeczytajmy Pana Mariusza i następnie przeanalizujmy Prokopiuka, aby zrozumieć jaki demon Pana Mariusza „przejął”.

    „Taka byłaby ta najogólniejsza teoria, która trzeba teraz jeszcze skwalifikować i dodać do niej pewne dalsze elementy, coś, co ją nieco skomplikuje. Mianowicie w przedostatniej, czy ostatniej fazie swoich rewelacji Steiner wprowadził trzecią kategorię istot demonicznych. Są to mianowicie istoty, które nazwał Assurami, istotami assurycznymi. Assury są, jako demony, istotami jeszcze starszymi od Arymana, czyli, innymi słowy, pochodzą z Saturna, z tej pierwszej planety, najstarszej w całym układzie (Aryman pochodzi ze starego Słońca, Lucyfer – ze starego Księżyca). Steiner mówił o nich bardzo niewiele. Z tego, co wiem, wynikałoby coś takiego: istoty lucyferyczne gnieżdżą się w ciele astralnym, czy też atakują ciało astralne człowieka, co oznacza, że obierają sobie za przedmiot jego namiętności, popędy, uczucia; z kolei istoty arymaniczne atakują ciało eteryczne człowieka, w związku z czym są groźniejsze, bo atakują jak gdyby bios ludzki, czy podstawy ludzkiego biosu – i stąd Steiner twierdził, że rak, jako choroba będąca efektem działania istot arymanicznych, ma swą siedzibę, że tak powiem, w ciele eterycznym, a nie fizycznym i dlatego jest tak trudno uleczalny; natomiast istoty assuryczne atakują ludzkie „ja”, centrum samego człowieka. Jest to – chciałoby się tu nieomal użyć tego określenia Alfreda Jarry’ego – „wymóżdżanie”, ale nie chodzi o mózg, jest znacznie gorzej, jest to „wyjaźnianie” człowieka, jeśli można tak powiedzieć. I tu widać wyraźnie, że assury idą ręka w rękę z istotami arymanicznymi, to znaczy, z jednej strony, mamy arymaniczne materializowanie człowieka, a z drugiej strony – zabieranie mu przez assury „ja”. Po prostu.

    Steiner wyróżniał jedną z tych istot, nazywał ją Soratem i mówił o nim, że jest to Demon Słoneczny, tzn. ten, który w Apokalipsie występuje jako bestia 666. Jest cały cykl wykładów Steinera na temat Apokalipsy i tam jest o tym mowa obszerniej i precyzyjniej. Istoty assuryczne wkroczyły w historię ludzką stosunkowo niedawno. Osobiście podejrzewam, że wiążą się z nimi te wszystkie zjawiska w naszej cywilizacji, które wprost atakują ludzkie „ja”. I to nie tylko przez to, że czynią z człowieka coś w rodzaju maszyny, bo do tego wystarczy po prostu przecięcie owej więzi pomiędzy „ja” a resztą, czyli duszą i ciałem. W działalności assurów mamy bowiem do czynienia z atakowaniem samego „ja”. I czasami ma się po prostu wrażenie, przy bezpośrednim kontakcie z pewną kategorią ludzi – a mówi mi o tym nie tylko moje bezpośrednie doświadczenie, lecz także ukazuje to też w wyraźny sposób wiele opisów literackich – że mamy do czynienia z istotami, które mają ciało ludzkie, duszę jeszcze ludzką (w tym sensie, że występuje u nich jakieś tam działanie intelektu, uczuć, woli), ale brakuje „ja”. Czuje się, że jest to tylko jakiś taki rodzaj patiomkinowskiej fasady. Pozór jest ludzki, a w środku tego – „ja” ludzkiego już nie ma. Gdybym chciał być złośliwy, to powiedziałbym, że można coś takiego zauważyć u niektórych urzędników, ale, oczywiście, nie twierdzę, że to jest specialité de la maison akurat urzędników. można się z tym spotkać prawdopodobnie w każdej warstwie społecznej.”

    Przepraszam za steinerowska teozofie, ale komentarz był idealny do przedstawienia wypowiedzi osoby pozbawionej jaźni, pozbawionej własnego ja.

  39. markglogg said

    Ależ zespół posrańców powyżej. Wyglądają z ich wpisami tak zachęcająco, jak te wszystkie reklamy AGD-RTV obsrywające dojazdy do Krakowa, Zakopanego itd. Przynajmniej w „komunie” tego, CHWALĄCEGO PANA T-P-D (Technika-Pieniądz-Dupa) było o wiele, wiele mniej. I za brak wystarczającego dostępu do T-P-D komuna został znienawidzona. I tyle.

  40. Wełna said

    Panie Wojtku,

    „Albo się mylę, albo przedstawiciele i wykonawcy systemu ucisku Polaków nie zasługują na emerytury wyższe od normalnych…” – tak myli się Pan, dopóki nie udowodni Pan im winy, nie wolno Panu myśleć o zabieraniu im czegokolwiek.

    Co do Zmiany i pana Piskorskiego, kto miałby stanąć w jego obronie – wyobraża Pan sobie Sorosa finansującego protesty w jego obronie , powstanie koropodobnej organizacji, czy bezrozumny ludek, oderwany od telewizora, protestujący z własnej woli.

    Jest niestety tak jak napisał Pan Yah (27)

  41. Greg said

    Panie Yah.
    Cenię Pana komentarze……..ale, powoływanie się na Steinera?
    Cuś mi tu nie gro!

  42. Yah said

    Panie Greg, ja dużo czytam i nie potrafiłbym tak pisać gdybym nie miał wiedzy wyniesionej, ze wszystkich przeczytanych książek. Wszystko zależy z jakim nastawieniem się czyta. Jeśli czyta Pan z odpowiednim nastawieniem mając odpowiednia wiedzę to przecież Steiner Pana nie zwiedzie, a wręcz widać na popełnienie jakich błędów człowiek może być narażony. Steinerem się nie utożsamiam , ale jego opisy osób opanowanych przez demony …..

  43. Yah said

    Ad 34

    Panie Mariuszku, niech pan przeczyta jak większość postrzega to Pana eldorado za oknem:. Pozwoliłem sobie trochę przerobić Pański tekst, aby uświadomić Panu, ze mogą przyjść takie czasy, że to Pan będzie ściganym za te 26 lat obozu koncentracyjnego zwanego „wolna Polską”

    „Postsolidarnościowe ścierwa trzeba tępić w zarodku i bez litości! Łamać gnaty i neutralizować żeby przymulona zaraza nigdy więcej się nie odrodziła i rozlazła i żeby polskim knurom przypomnieć jak to „pięknie” było w obozie koncentracyjnym PRL. Kilka milionów posolidarnościowych szczurów żyło w luksusach kosztem 38 milionowego, zniewolonego narodu. Polskie rodziny koczują w należących do banku M3, , które nigdy nie będzie ich, nowy samochód kupowali tylko nieliczni a resztę stać było tylko na kilkunastoletni niemiecki złom. Na telefon nie czekało się ale policyjne ścierwa mogły podsłuchiwać każdego kto im się nie podobał. Minimalna pensja starczała na dwa tygodnie, na resztę miesiąca trzeba było pożyczać u lichwiarzy lub oddawać rzeczy do lombardu. Kradli wszyscy którzy dorobili się dużych majątków. Jeden wielki złodziejski burdel, zakłamanie i korupcja. Kradł prawie każdy pracodawca. . Ludziom którzy chcieli opuścić ten parszywy, zbrodniczy śmietnik i obóz koncentracyjny pozwalano wyjechać pozbywając się kłopotliwego balastu.
    Człowiek jak nie miał kogoś za granica lub jakiegoś polityka wśród znajomych nie miał innego wyjścia, musiał klepać biedę i wegetować jak robak.
    W końcu neokoński reżim woli wywołać wojnę z Rosją niż wisieć na latarniach. Masowa emigracja Polaków za chlebem na Zachód nie wymaga komentarzy.
    Sielanki o postsolidarności i jej „dobrodziejstwach” niech postsolidarnościowe bydło wciska sobie samym i w swoich parchatych kręgach bolszewickiego szamba. Jedno jest pewne, bydło postsolidarnościowe trzeba tępić, niszczyć i likwidować bez litości i zastanowienia. Bóg za nas tego nie uczyni tak jak nie wykopie za nas studni ani nie wystawi płotu. To nasz obowiązek i codzienna praca. Tępić postsolidarnościowych, parchatych bandziorów zawsze i wszędzie, w dzień i w noc, tu i teraz!”

    Rożnica jest tylko jedna. My wierzymy Panu Bogu i nie mieszamy się w to co on lepiej i sprawiedliwej zrobi. A to że robić zaczął to widać, a że nie po Pana myśli …….

  44. dookoła wojtek said

    Chwileczkę. Fakt przynależności (czynnej) do systemu i pracy na szkode narodu już sam w sobie jest dowodem.

    PYtanie jaknajdrażliwsze – czemu systemowcy mają o wiele wyższe emerytury plus inne beneficja niż normalny szary emeryt? Przeciez odżegnaliśmy sie od nieludzkiego systemu i czasów (to ironia, a pytanie retoryczne).

    No i tak. Som my i som oni, jak to napisał Orwell w Folwarku, są tacy bardziej równiejsi.

    W przyrodzie nie ma sprawiedliwości, zwłaszcza społecznej. Kto silniejszy, dopcha się do ścierwa, słabszym zostana bebechy, a reszta niech zdycha.

  45. re1truth2 said

    Pani Yah,
    Chodzi o ten uśmiech, czy to co trzyma…?

  46. Yah said

    Ad 44

    Panie Szanowny na to to był czas ale w 1989 roku bo wtedy tych emerytur było parę milionów. Ale właśnie dlatego, że było parę milionów i solidarnościowa rewolucje robili dzieci i wnuki tych emerytów to sprawy nie ruszono. Rusza się teraz, wiedząc doskonale, że tak prawdę mówiąc tych beneficjentów nie ma – są na cmentarzach.

    Odbierze sie trochę wyższą emeryturę mojemu sąsiadowi – milicjantowi drogówki, których muchy nie skrzywdził. Nie no skrzywdził łapał pijanych kierowców, którzy siadali pijani za kierownicę, bo to był ich sposób na walkę z systemem.

    Powtarzam teraz to nic nie znaczący teatr dla gawiedzi ale …… uwierzyłbym PiS gdyby się zajął emerytura niejakiego Ozajasza ze Szwecji. Proszę Pana tych NIKT nie ruszy.

    „Chwileczkę. Fakt przynależności (czynnej) do systemu i pracy na szkode narodu już sam w sobie jest dowodem.”

    Czyż nie ma dowodów „pracy na szkodę” prawie wszystkich parlamentarzystów? Panie , wystarczy, że Trybunał Stanu orzeknie , które ustawy szkodziły Polsce, lub były uchwalane w imię obcych interesów.

    Problemem współczesnej Polski nie są jacyś hipotetyczni ubecy i komuchy, problemem sa ich dzieci i wnuki rządzące w Polsce i działające na szkodę Polski. To oni najgłośniej krzyczą Komuch!, Ubek! – by na nich nikt nie zwrócił uwagi. By nikt nie zorientował sie, że szkodnikami sa właśnie oni.

  47. Yah said

    Ad 45

    I o jedno, i o drugie. Każdy kto popiera toto, co z tego się wywodzi ma na sumieniu Naród Polski i …. żadne krzyki o komuchach i „PRL-owskim obozie” tego nie zagłuszą

  48. Marucha said

    Re 37:
    Co za bełkot… nie chce się komentować tego wpisu, przesiąkniętego duchem Jakuba Bermana.

  49. Yah said

    Ad 48

    Ale dobry do analizy wnętrza człowieka, jego jaźni, a właściwie jej braku. Uświadamia tez nam do czego pewni ludzi byliby zdolni, gdyby dostali odrobinę władzy i pobłażliwość ze strony systemu prawnego. Dla mnie to wyglada tak trochę apokaliptycznie, ale to pewnie takie skrzywienie mojej osobowości.

  50. dookoła wojtek said

    Łatwo pomylić służbę systemowi zła ze służba publiczną w systemie zła. Milicjant dzielnicowy, czy w miare uczciwy „krawęznik” pilnuje porzadku. Milicjant co łapie niepoprawniackich politycznie to przestawiciel zła.
    Mówimy o komunistycznych zbrodniarzach siedzących za granicą, czy nawet w kraju i pobierających bajońskie emerytury. Takie trele Morele albo fiki michniki

    Też aktualnie pracuję w służbie publicznej w systemie nie wiem juz czego…
    Bajońskie emerytury pobierać będa ci u władz. Szefowie naszych szefów.

  51. Yah said

    Ad 50

    No właśnie 🙂

  52. Mariusz said

    Bełkot to dobry biznes panie Sułku. Dobrze płaci władza i siajej. Umowa zlecenie, dobre zarobki i będzie wysoka emerytura zgodnie z umowa. Widzisz prostaku jak to działa w gaszczu gaju i szachrajstwa!
    Raz na wozie, raz pod wozem …

  53. Re: 48 Marucha…
    Panie Gajowy, czy nie jest to przypadkiem gorzka ironia z centralizowanym cynizmem???…
    (przepraszam, za wciskanie sie „miedzy wodke a zakaske”).
    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  54. RomanK said

    LIst Otwarty, nie wiadomo do kogo i w jakim celu???? podpisalo KIlku znanych mi ludzi.
    Widzi mi sie, ze troszke za pozno i zbyt ogolnikowo potrakowaliscie panowie oplakany stan PRLubis.

    Odnosze wrazenie, ze caly szum wokol emerytur…to doklanie jak pisze pan Yah…rzucanie gownem w wentylator….30 lat….minelo i placono z dokladnoscia zegarka wszystkich bandziorow nawet tych co zbieglio do Israela, jak Morel…i teraz, kidy przaktycznie problem zakopano w ziemie..najbardziej kosztowny na Powoaskach na koszt Polakow:-)) .usiluje sie robic wielki szum…ze scierwem:-)))
    Szanowni Koledzy po 30 latach nei widzicie ,ze scierwa w Polsce jest kilka gatunkow///i do starego czerwonego scierwa , dolaczylow kilka innych rodzajaow , jeszcze gorszego scierwa….a smrod ich poczynan smrod zginizny jednych z Polski wygania..a iinnych dusi.
    Wydaje mi sie panowie…ze chcecie zastosowac metode scierwo scierwem:-)))) niestety…to do niczego nie doprowadzi.
    Klin -klinem tak.,.ale scierwo …wszelakie scierwo musi sie usunac i zakopac….
    I badzcie moze bardziej specyficzni….Jesli Ten Rzad- z ktorym sie utozsamiacie i do ktorego podpisujecie ta lojalke- note publicznego poparcia . Jesli ten Rzad . ma dobra wole, niech uzna PRL za organizacje przestepcza i terorystyczna…i wyciagnie konsekwencje…. Konfiskata majatku i pozbawienie wszelakich praw dozywotnio.
    Nie….zamiast tego oni staraja sie rozgrywac podjazdowa wojenka wszystkich ze wszystkimi…tylko po to- zeby zachowac pelna i niezachwiana niczym kotrole. I tylko tyle!
    Pieprzycie o prawach, a trzymacie w kryminale czlowieka bez postawienia mu zrzutow i osadzenia! Jesli winny i sa dowody osadzic sprawiedliwie i przykladnie ukarac. A jak nie przeprosic , zadoscuczynic i wypuscic.

  55. Marucha said

    Re 52:
    Ty do mnie per „prostaku”?
    No to żegnaj.

  56. RomanK said

    Tak to wygladalo 10 lat temu:

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/225840,3,jak-uwodzi-jaroslaw-kaczynski.read

  57. Jerzy N. said

    Żakowski: To kiedy pan ujawni te porażające fakty o CBA i Jarosławie Kaczyńskim, które pan zapowiadał w niedzielę?
    Lepper: Przed pierwszym posiedzeniem Sejmu po wakacjach.

    Żakowski: Czyli mogą jeszcze być polityczne rozmowy między panem a Jarosławem Kaczyńskim?
    Lepper: Nie. Chyba że on przestanie być premierem. Jak poda się do dymisji, to możemy zacząć rozmowy z PiS. Ale bez Kaczyńskiego. Za dużo już o nim wiem.
    rozmawiał Jacek Żakowski

    Komentarz: Lepper nigdy niczego o Kaczyńskim nie ujawnił natomiast dał się Maksymiukowi (WSI) zrobić w ciula, że na Kaczora mają coś kompromitującego. Natomiast Lepper dużo wiedział na temat osób ze swojego otoczenia i zaczynał zauważać, że wokół niego zaciska się pętla. Ponieważ było tego zbyt dużo i stawał się coraz bardziej samodzielny to wzięli i go zamordowali pozorując samobójstwo. Żakowski w kilka lat po tym wywiadzie w jednym ze swoich tekstów zaproponował dla Leppera dół z wapnem. Wcześniej z otoczenia Leppera w dziwnych okolicznościach ginie kilka wiernych jemu osób. Ponadto gratuluję Panu powoływanie się na takie autorytety dziennikarstwa do jakich zalicza się Jacek Żakowski. Jest to żenujące!

  58. RomanK said

    Panie Jerzy N…ja nie mam autorytetow, a i nie powolue sie na Zochowskiego …tylko przypominam co mowil sw,p. Lepper.
    Pytanie..odpowiedz….Zochowski- Lepper…
    ….nie insynuuje niczego…jak to wlasnie robi pan. Zatem nie przyjmuje gratulacji nie czujac sie zobligowanym:-)))
    Mam nadzieje, ze panska wiedza jest pewna i opiera sie na autopsji?
    Z drugiej strony intuicja podpowiada ze jakos przysmierduje ta panska pryncypialnosc….dlatego wstrzymam sie z kontrgratulacjami ..do momentu…. kiedy wyjasni pan do konca morderstwo Leppera skoro ma pan na ten temat tak duza sugerowana wiedze.

  59. EyWey said

    re 55
    raczej `jasko torontonski` wziął to do siebie i podjudza, trudno, poza tym `prostaczki` nawet te per, będą zawsze pierwsze.

    Cytata ;
    „Sielanki o żydo-bolszewickiej komunie i jej „dobrodziejstwach” niech komunistyczne bydło wciska sobie samym i w swoich parchatych kręgach bolszewickiego szamba. Jedno jest pewne, bydło komunistyczne trzeba tępić, niszczyć i likwidować bez litości i zastanowienia. Bóg za nas tego nie uczyni tak jak nie wykopie za nas studni ani nie wystawi płotu. To nasz obowiązek i codzienna praca. Tępić czerwonych, parchatych bandziorów zawsze i wszędzie, w dzień i w noc, tu i teraz!„

    `Bydło komunistyczne` żydzi i ich podlacy, komuna żyda -100 % wymiotem. Gowno zawsze śmierdzi jakby go nie odgrzewać, przewracać i wąchać. Tez ma dobre strony jak np. wyschnie. To, ze to był dom wariatów, na żółtych papierach, nie powinno budzić wątpliwości. A to, ze cały świat dziś, żydo –świruje, tez rozumiemy.

    `wkurwiony` Mariusz pisze jak było, bez chedożenia, o co chodzi ? ktoś chce na kolonie ?
    \
    A propos, jakubka barmanka żydka. Miał on parchatego ducha czy tez diabliska dusze. Takie tam, wątpliwe zawiłości, jeśli jest znawca eteru żydo-komunistów.

    Piekło dla poniektórych, z reguły żydów, to raj. Lucek ich bóg, ostrzeżenie, tam nie tak rajsko.

  60. Yah said

    Gajówka jest miejscem, gdzie człowiek oddycha z ulgą, że są jeszcze ludzie i ……. z przerażeniem, że …. jest tylko paru ludzi. Pozdrawiam Panów i życzę znośnego tygodnia.

  61. Yah said

    Ad 41

    Panie Greg a jak byłbym w stanie wychwycić teozoficzne watki w nauczaniu JPII gdybym nie znal Steinera. Rezygnacja z czytania książek wroga skutkuje tym, że nie zna Pan jego sposobów stosowanych w walce i naraża się na niebezpieczeństwo. Ile osób z kremówkowego pokolenia czytało Steinera , a ile stało się zwolennikami teozoficznej filozofii JPII , tylko dlatego, ze nie wiedziało o istnieniu Steinera.

    To tak jak z Nietzschem. Jeden czytając widzi nihilizm, drugi widzi człowieka miotającego się tylko dlatego, że nie poznał prawdziwego Boga. Dla mnie, już tu kiedyś to pisałem, to postać tragiczna.

    Podobnie z Proustem. „W poszukiwaniu straconego czasu” to opis PUSTKI życia ludzi pozbawionych wiary i żyjących doczesnym życiem. Dla mnie to obraz przerażającej pustki życia bez Boga, co jest tym bardziej przerażające, że buddyści właśnie śūnyatā kontemplują. Co nie przeszkadzało i JP II i Franciszkowi spotykać się z nimi w dobrej komitywie, a temu pierwszemu umożliwienie zbezczeszczenia Asyżu.

    Czytać, czytać i jeszcze raz czytać tylko ….. jak Pan Boydar pisał – przez odpowiednie ramki.

  62. Greg said

    re.60.
    To zmienia postać rzeczy.
    Pomyślałem sobie, że Steiner to dla Pana jakiś autorytet.

  63. Jerzy N. said

    Panie RomanieK, powołuje się Pan na Żakowskiego (a nie Żochowskiego) skoro przyjął jego wersję co rzekomo mu śp. Lepper powiedział (to pana słowa: „tylko przypominam co mowil śp. Lepper”. Pytanie..odpowiedz….Zochowski- Lepper… powiedział). Co więcej, Pan to rozpowszechnia przyjmując za prawdę objawioną. Śp. Lepper dzisiaj tego nie może potwierdzić ani temu zaprzeczyć. To co Pan robi to czysta manipulacja, brak wiedzy albo czysta głupota. W usta Leppera włożono tysiące słów, których nigdy nie wypowiedział i nie jeden raz nie pozwolono mu tego sprostować. Pan jedynie znał śp. Leppera z piśmideł. Ja znałem go osobiście, i znałem środowisko, które od lat go osaczało. Moja wiedza na temat dalszych losów Leppera opiera się na tym, że wiem, że to nie było samobójstwo a z premedytacją morderstwo.

  64. Yah said

    Ad 61

    Panie Greg, zapytać zawsze można, a nawet trzeba 🙂

  65. RomanK said

    Panie Jerzy N…podalem link..zatem pomylka jak pan wdzi nie jest celowa w nazwisku autora. Czytac pan umie. Text bardzo stary…ja nei spekuluje co chcial czy nie chcial Lepper i co by powiedzial jakby zyl…To zostawiam takim znawcowm i prawdziwkom – jak pan.
    PO drugie ja wiem co to prawda objawiona..i dlatego niczego nie traktuje -jak taka.. i nie uwierze -ze przez pana przemawia Duch Swiety tym bardziej:-)))) -ze wiem, ze Duch Swiety nie rozdaje chlebowych medali, a Kaczynski tak:-))))

  66. Jan Engelbard said

    „O tym już było. Nie chce mi się powtarzać tego samego po raz n-ty. Proszę poszukać w gajówce, np. hasło „żołnierze wyklęci”, „Kuraś”, „Inka” etc.
    Admin”

    Kiedy potrzeba argumentować
    Marucha idzie w krzaki się schować

    ——
    Na życzenie byle kogo mam znowu, po raz nie wiem który, pisać elaboraty, bo gnojowi się nie chce zajrzeć do archiwów.
    Spierdalaj – admin

  67. Boydar said

    Skoro było, a było, no to właśnie nie potrzeba; jeżeli zaś w krzaki, to jedynie za potrzebą, co normalne i prawidłowe.

    Und Sie, Engelbard, wohin gehst scheißen ? Klo oder vielmehr hinter der Scheune ?

    Bo na razie to sracie tutaj.

Sorry, the comment form is closed at this time.