Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Piotrowicz show

Posted by Marucha w dniu 2016-12-13 (wtorek)

Kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Dziwne i zarazem ciekawe jest to, że im dalej w czasie od tego wydarzenia, tym większe emocje i spory ono budzi.

Pewnie dlatego, że w naszym kraju większość rodaków nie potrafi przewidywać przyszłości dalej niż na kilka dni i mało się tą przyszłością przejmuje, to tym mocniej i zacieklej wypadają spory o historię.

Jak to zwykle bywa ostrość tych sporów i próba wykorzystania ich do bieżącej polityki dają efekt karykaturalny. Jest tak w aktualnie toczonym sporze. Dlatego nie wykluczałbym, że może się okazać, że najważniejszą postacią stanu wojennego z 1981 roku nie będzie ani Wojciech Jaruzelski, ani Lech Wałęsa, ale Stanisław Piotrowicz.

Przeciwnicy PiS-u wyciągając Piotrowiczowi prokuratorską przeszłość z okresu stanu wojennego, chcą przez to skompromitować nie tylko jego, ale cały PiS i za wszelką cenę pokazać, że wbrew temu, co niegdyś powiedział Jarosław Kaczyński, to PiS stoi teraz tu, gdzie wtedy stało ZOMO.

Znani historycy wygrzebali, że w okresie stanu wojennego komunistyczna władza chwaliła i odznaczała Piotrowicza. To miał być nokaut. W odpowiedzi w PiS ogłoszono nadzwyczajną mobilizację. Kto mógł ten szukał osób i faktów, które mogłyby poświadczyć, że Piotrowicz nie był „katem stanu wojennego”. Wreszcie kogoś takiego znaleźli. Pisowcy z emfazą ogłosili „zwrot w sprawie Piotrowicza” jakby chodziło co najmniej o zbrodnię stanu.

Teraz kolej na drugą stronę i wyciągnięcie nowych haków, czyli dokumentów i świadków, które niezbicie przekonają, że jednak Piotrowicz niegodziwcem był i komunie się wysługiwał. Przewiduję, że na skutek tych poszukiwań na pewien czas wyludnią się ulice w Jaśle i Krośnie, bo Polacy bardzo nie lubią być świadkami. To znaczy lubią się przyglądać, ale nie lubią zeznawać, co widzieli.

Choć z drugiej strony w „Zemście”, która traktowała o sporze właśnie z okolic Krosna, Aleksander Fredro w usta jednej z postaci wkłada zdanie, że „nie brak świadków na tym świecie”.

I to jest dla obu stron nadzieja, że jeszcze trochę ten cyrk potrwa. Zatem sprawa rozwija się na tyle obiecująco, że można zaryzykować stwierdzenie, że ostatni świadkowie czy to niegodziwości, czy to heroizmu Piotrowicza jeszcze się nie urodzili.

Jestem jednak pesymistą co do dobrych jej skutków dla Stanisława Piotrowicza. Przez to, co się stało, ewidentnie skradł show Jarosławowi Kaczyńskiemu, który w ostatnim czasie dokładał starań żeby stać się największym bohaterem stanu wojennego, przynajmniej w PiS. Takich rzeczy Kaczyński nie zapomina i nie wybacza.

A Państwa zdaniem kto tu zwariował?

Andrzej Szlęzak
http://mysl-polska.pl

Odpowiedzi: 5 to “Piotrowicz show”

  1. ojojoj said

    Co to jest „bohater stanu wojennego” i jak to sie objawia?

  2. Józef Piotr said

    I kto tu zwariował

    Ci zwariowali co nie widzieli takiego jajka oraz nie doświadczyli co jest w środku 1
    A takich jaj jest w Polsce milion y ?

  3. Alina said

    http://zaprasza.net/a.php?article_id=34038

  4. RomanK said

    Ludzie… Piotrowicz przed samym stanem wojennym zostal skierowany do prokuratury w Krosnie. W owym czasie bylem Szefem Biura Interwencji Regionu Podkarpacie i sila rzeczy musialem wiedziec kto jest kto. Pokazano mi go i powiedziano, ze zajmuje sie drobnymi zlodziejami. Nie rozmawialem z nim ani razu..ale moich znajomych wiezniow Uherec Mineralnych po buncie i spaleniu kryminalu..przesluchwala SB i przysluchwal sie temu ,czy sam tez przesluchiwal chlopakow -prok Piotrowicz. I sw,p Jozef Ryglewicz i zyjacy Jerzy Czelny mowili o nim ze zachowywal sie bardzo przyzwoicie i nie staral sie w najmniejszy spsob ich pograzyc. Czym odbijal od reszy ubeckiej watachy. Pikula tez pamietam, pracowal chyba w jakiejs firmie urbanistycznej w Jasle…jesli w stanie wojennym umorzyli mu sprawe, i to PIotrowicz ja prowadzil …to Piotrowicz musial ja tak sparac…ze musial to zrobic celowo.Gdyby byl posluszny wsadzilby go na dlugo bo mogl.
    Jaruzel byl prezydentem , Kwasniewki tez, Balcerowicz okradl wszystkich…a Piotrowicza trzeba wywalic?????
    PiS to nie moja bajka , ani mi Piotrowicz brat ani swat…ale mowie jak bylo.
    Tfu..KWGmac….

    Tak właśnie jest.
    Admin

  5. karol said

    Pulkownik Hodysz to ubek , ktory przeszedl na jasna strone mocy to postac bardzo wazna w SB i nikt mu nie wytyka tego , w przypadku Piotrowicza chodzi o to , ze angazuje sie w sprawe TK .Moim zdaniem wystarczajaco udowodnil , ze odroznial zwyklych bandziorow od tych , ktorzy walczyli z komunistami .

Sorry, the comment form is closed at this time.