Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Stan wojenny. Klęska rządowo-prawicowej propagandy.

Posted by Marucha w dniu 2016-12-13 (wtorek)

Autor wielce podejrzany, źródło również.
Marucha wrzuca granat i sp…dala.
Admin

Kolejny raz CBOS zapytał Polaków, co o wiedzą i co sądzą o stanie wojennym. Dwadzieścia lat temu ponad połowa Polaków (54 proc.) była przekonana o słuszności tej decyzji, a mniej niż jeden na trzech (30 proc.) był przeciwnego zdania.

Obecnie dwie piąte badanych (41 proc.) są skłonne przyznać, że był to krok uzasadniony; a jedna trzecia (35 proc.) ocenia go źle. Odsetek osób wstrzymujących się od oceny wciąż pozostaje podobny, na poziomie poniżej jednej czwartej (obecnie 24 proc.)

To jest dowód niewyobrażalnej wręcz klęski rządowo-prawicowej propagandy, która co najmniej od 27 lat zajadle, wściekle, z pianą na pysku prowadzi wojnę z historią.

W Polsce za rządów prawicy o stanie wojennym nie mówi się inaczej niż w kategoriach kryminalno-zbrodniczych. W tej atmosferze wynik podany przez CBOS – 41 proc. badanych skłonnych przyznać, że stan wojenny był uzasadniony – świadczy o tym, że Polacy zachowują zdrowy rozsądek.

A przecież nie można zapominać o presji poprawności politycznej, która wielu ankietowanym nakazuje ostrożność w wypowiadaniu sądów na ten temat. W tym upatruję przyczyn ciągle dużego odsetka tzw. „niezdecydowanych”. To prawdopodobnie ci, „którzy swoje myślą”, ale wolą tego nie uzewnętrzniać. Jak nie chcą – nie muszą.

Ale na moim pokoleniu, na pokoleniu, które stan wojenny zastał w takim momencie życia, że każdy musiał wybierać, ciąży jeszcze jeden, być może najważniejszy obowiązek patriotyczny.

W obliczu bezmiaru nienawiści, odwetu, odsądzania od czci i wiary ludzi, którzy stanęli przy gen. Jaruzelskim, musimy mówić naszym dzieciom, wnukom, znajomym, rodzinom – jak było naprawdę. Oni-władza mają teraz wszystko, odbierają renty, emerytury, nie liczą się z żadnymi zasługami i poświęceniami dla państwa. Ograbiają z zapracowanych przez lata pieniędzy, odzierają z godności.

Jest tylko kwestią czasu, kiedy wychowają sobie też „nowego człowieka”, kiedy te statystyki CBOS się zmienią… Chyba, że im przeszkodzimy. Tylko my to możemy zrobić – ci którzy byli, widzieli i pamiętają. To nie był dobry czas dla Polski, ale uratowaliśmy ją przed nieporównanie gorszym.

Marek Barański
Artykuł ukazał się w „Dzienniku Trybuna”
http://trybuna.eu

Komentarzy 20 to “Stan wojenny. Klęska rządowo-prawicowej propagandy.”

  1. antek.wariat said

    Stan Wojenny 13 Grudnia Sztorm 68 Dziekujemy

    Dziekujemy tym wszystkim ktorzy popieraja decyzje o wprowadzeniu stanu wojennego, naszemu Generalowi i tym ktorzy w czasie tamtych dni z poswieceniem dbali o lad i porzadek. Jak dzis juz wiadomo za pieniadze z imperium dobra i rfn solidarnosc i klerofaszysci w sojuszu z anarchistami i syjonistami sprzedali nasz kraj. Pseudonarodowcy sie ciesza, moga w koncu realizowac swoje marzenia o myciu kibli w MC na zachodzie i moga nacieszyc oczy paradami rownosci🙂 Utwor nie gloryfikuje komunizmu, nikt nie zabroni nam kochac swojej ludowej Ojczyzny. Nigdy bysmy jej nie sprzedali watykanowi ani zachodowi. Chwala naszemu Generalowi, niech zyje Polska Rzeczpospolita Ludowa.

  2. antek.wariat said

    TWÓRCY „SOLIDARNOŚCI” TO ANTYPOLSKIE GNIDY!

    Dziś już wiemy że powstanie ruchu Solidarności było zaprojektowane przez obce siły ( KORPORACJE ) w celu skolonizowania Polski! …
    http://czeczetkowicz.neon24.pl/post/135651,torcy-solidarnosci-to-antypolskie-gnidy

  3. Boydar said

    „… ograbiają z zapracowanych przez lata pieniędzy, odzierają z godności …”

    No, może i prawda, ale to trafił frant na franta. I takie jest założenie obecnej strategii. A my się czepiamy taktyki. My w ogóle nie powinniśmy się wtrącać. Oni muszą wyrżnąć się sami. My ich możemy tylko po chrześcijańsku przesypać wapnem, coby psy ścierwa nie roznosiły.

  4. Tomek said

    Źródło może podejrzane, autor koszerny i gajowy sp…ł, a temat ważny i artykulik niegłupi.

    Gdzieś wyczytałem że od 1989 roku, choć to data symboliczna, to stawało się w latach 80-tych, ma miejsce w Polsce syjonistyczna kontrrewolucja. Dzisiaj (od)DAJĄ żydom kamienice a za rok będą przyznawać odszkodowania za likwidację pańszczyzny. W tym kierunku to idzie.

    Sierpień 80 może i był piękny ale potem, ta orgia strajków, to była klasyczna, w dzisiejszym języku, kolorowa rewolucja (ktoś chyba nawet o tym pisał). Żydowscy prowokatorzy działali w kierunku zniszczenia polskiej gospodarki, wtedy poprzez strajki. Generał miał rację że to ukrócił. Pewnie potem ostatecznie z żydami przegrał, ale chwała za to co robił.

  5. Alina said

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/319258-ta-wypowiedz-przejdzie-do-historii-pani-broniaca-esbeckich-emerytur-500-daja-rodza-te-dzieci-a-potem-o-sciane-je-rozbijaja-wideo

  6. Alina said

    http://wpolityce.pl/polityka/319262-totalna-opozycja-woli-stac-tam-gdzie-stalo-zomo-co-pokazal-polakom-13-grudnia-2016-kuriozalny-marsz-kod-i-kompletna-kompromitacja-iii-rp?strona=2

    Zbydlęcenie uczestników marszu KOD-u sięga dna.
    Niestety wciąż pokutuje poprawny politycznie pogląd, że to są Polacy, że toczy się wojna polsko-polska. Teraz jest świetny czas, żeby pokazać, że te bydlęta nie mają wiele wspólnego z polskością, że to pomiot żołdaków przywiezionych tu na sowieckich bagnetach, albo piąta kolumna składająca się z nieproszonych gości, którzy Polin uważają za swój teren, a nas, za zbędne wyposażenie.
    Jak przytomnie zauważył w swoim przemówieniu Andrzej Gwiazda na Placu Trzech Krzyży, dziś każdy ma telefon z aparatem. Jest okazja, żeby tych wszystkich wrogów Polski wreszcie zobaczyć, bo właśnie sami się ujawnili – idą w marszu KOD-u, wystarczy ich sfotografować i wszystkim pokazywać kto jest kto i po której stronie stoi.

  7. Adeodatus said

    Drogi Tomku.
    Po przeczytaniu komentarza, który to popełniłeś powyżej, od razu narzuciła mi się myśl, że nie jesteś specjalnie bystry. To oczywiście nie jest Twoją winą, czy zasługą, ot taki się narodziłeś, co nie zmienia jednak faktu, że należy Ci się tytuł debila.
    A więc, drogi Tomku-debilu, najlepiej byś zapisał sobie to co zaraz Ci „opowiem”, a potem wziął się do roboty i nadrobił zaległości, byś już więcej nigdy i nigdzie nie palnął takiej gafy.
    Pierwszy zryw solidarnościowy, był autentycznym zrywem wolnościowym, a jednym z jego „przywódców”, czy wręcz ikoną był świętej pamięci ksiądz Jerzy Popiełuszko, ale po kolej…
    Pod koniec lat siedemdziesiątych kiedy było już wiadomo, że Sowiety zbankrutowały, wielu ludzi zastanawiało się co dalej z Polską, która to wówczas była jednym z „satelitów” owego wypalającego się „słoneczka”. Wiadomo było, że komuna, PRL czy jak by tam nazwać to ustrojstwo się nie utrzyma i mamy właściwie tylko dwie możliwości. Albo władzę przejmą Polacy, powywieszają zdrajców i zbudują sobie dom w Europie, albo utrzyma ją grupa ludzi która rządziła dotychczas (mieszanina „chamów z żydami”) i dla Polaków nie będzie w Polsce miejsca. Niestety, na nasze nieszczęście, spryt i siła bandytów, którzy nami rządzili (i wciąż rządzą), oraz ogromne międzynarodowe wpływy (hołubiony przez Ciebie generał Jaruzelski – który jako żołdak, był „Januszem ekonomii” i pewnie nawet nie zdawał sobie sprawy jak to się ta afera skończy-, przyjmowany był w tej sprawie w fundacji Rockefellera), sprawił, że miast wolności i dobrobytu mamy, co mamy. Jeśli nie jesteś trollem, czy kompletnym debilem, to mam nadzieję, że doczytasz sobie co powinieneś wiedzieć i się „nawrócisz”, a jeśli jesteś, to cóż, bujaj płetwę.

    PS. A teraz wzorem gospodarza, ja wrzucam granat i sp…dalam.
    Uważam, że dokładnie ta sama historia (a przynajmniej w dużej części podobna) wydarzyła się w Rosji (nasze bezpieczniaki są za głupie by coś samemu wymyślić), z tą istotną różnicą, że jak to w kraj potężnym i z dużo sprytniejszymi i ambitniejszymi bezpieczniakami w Sowietach ktoś się pokapował czym to się skończy, całą grandę przystopował i nie dał zjeść Rosji w całości „Międzynarodowemu żydowi”, czego owocem jest wielbiony w gajówce car Władimir Władimirowicz. 🙂

  8. Wełna said

    Panie Tomku – spokojnie….to głupi człowiek jest…

  9. Bernard Korzeniewicz said

    A jednak – Stan wojenny to niestety kretyństwo straszne było. Jaruzel i kumple zamiast wykorzystać przejętą władzę do wprowadzenia zmian polepszających pozycją Polski (i tym samym pozycję ich samych zarówno w Bloku Wschodnim jak i na świecie) postanowili konserwować PRL.
    Mogli wybrać model chiński, model jugosłowiański albo zwyczajnie cofnąć idiotyczne zarządzenia Gomółki z czasów „wojny o handel”.
    Nie, trzeba było udawać, że gospodarka działa, bo liczyło się tylko $ dla banków (i prywatnej kieszeni via FOZZ).
    Zdrajcami byli i Wałek z gieremkowszczyzną i sam Jaruzel wraz z kamratami.

    Warto prześledzić przytomne zachowanie ZSRR przedstawione w n.p. „Towarzysz generał idzie na wojnę” Grzegorza Brauna.

    Ciekawostka – pana Brauna kaczorowscy zwyczajnie się boją. TVP pokazało film, zaprosiło gadające głowy, ale nie odważyło się na zaproszenie samego autora :-DDD

  10. revers said

    Zaczelo sie juz duzo wczesniej, od dobrych kredytow w latach 70 tych, dobrych komunistow z KOR-u jak Kuron, Michnik, Modzelewski, Macierewicz z wejsciami na salony komunistyczne w europie zachodniej.

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/11/zydowski-kor-i-zydo-katolicki-kosciol-przeciw-polakom/

  11. vis61 said

    No więc im poprzeszkadzam jak zaleca autor.Z moich doświadczeń.
    W stanie wojennym zostałem powołany do służby zasadniczej do jednostki pancernej.Nigy nie zapomnę jak co najmniej raz,dwa razy w tygodniu robili nam alarmy w środku nocy rozdając broń i ostrą amunicję po około godzinie dwóch alarm odwoływano.Człowiek nie wiedział czy nas wyślą na warszawę,Gdańsk czy bóg wie gdzie indziej.
    Przysłuchiwaliśmy się uważnie rozmowami kadry a w szczególności rozmowami na temat jak to rosyjskie jednostki są w stanie gotowości bojowej na granicy z polską.
    Niech mi więc nie pitolą pseudo profesorowie histerii a w szczególności ci młodzi co w czasach stanu wojennego mieli mleko pod nosem albo w ogóle nie było ich na świecie że Związek Radziecki był osłabiony jakimiś tam wojnami w Afganistanie i że nie wkroczyli by z” bratnią pomocą” bo to wierutne bzdury.
    Co zaś się tyczy styropianowych tuzów to mogę powiedzieć tak.Jeździliśmy na poligon drawski i bywaliśmy w Gudowie w ośrodku wojskowym nad jeziorem Lubie.Widziałem tam spacerujących tam w spokoju internowanych,rozmawialiśmy z żołnierzami którzy pełnili tam warty i opowiadali nam jak „strasznie ciężko”tam mieli jakie „marne” jedzenie tam mieli i takie tm pierdoły.Jak widzę obecnie te mordy w tv co nie mają zielonego pojęcia o tamtych bądź co bądź smutnych czsach to mi się zbiera na wymioty.
    Z takich ciekawostek to dodam jeszcze że w tym czasie trafiło mi się zaliczyć areszt,dwa tygodnie,to dużo ponieważ nic tam się nie robi tylko siedzi na wmurowanym stołku w celi a o 22 spanko na deskach,wprawdzie ja już byłem starszym żołdakiem i przysługiwały mi przywileje ale mimo wszystko mówiąc żołnierskim językiem było prze****ne.Siedziałem tylko trzy dni ponieważ Jaruzelski zarządził amnestię z wykluczeniem osadzonych co podpadli za alkohol a jak niektórym wiadomo Wojtuś był zdeklarowanym abstynentem,nie tolerował,korupcji,kumoterstwa cała kadra bała się go.
    Ot i cała moja historia.
    Pozdrawiam

  12. revers said

    Wystarczy ze takiego Kijowskiego z KOD-u, demonstrujacego 13 grudnia tego roku, dziadek w Sejmie w grudniu 1981 glosowal za stanem wojennym, ale to teraz liberalna persona
    http://m.niezalezna.pl/90691-o-tym-trzeba-wiedziec-dziadek-kijowskiego-zatwierdzal-stan-wojenny

  13. revers said

    Stan wojenny w wydatkach na bisiadowe represje internowanych w Arlamowie, 40 koniakow z Pewexow po 20$ to juz cos, prawdziwe tortury.

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/15541635_362324067464430_3308356271875973364_n.jpg?oh=69213851cadb2282d24d709b568d0b9c&oe=58E4A6D7

  14. witek said

    revers said

    Panie revers jestem zaskoczony!
    Dotychczas nie podejrzewałem, że
    – Wałęsa umie czytać!

    Polityka, Prawo i życie, Rzeczpospolita….
    Jak to się człowiek może pomylić 🙂

  15. Maćko said

    …. W Polsce za rządów prawicy …
    Jeszcze jeden co nic nie rozumie… Marek Barański…

  16. Maćko said

    1 Antek Wariat – na fotce do filmu jest polaczny Rydzyk z Maybachem, tak?
    Jesli tak, to to jest falszywka i manipulacja.

    Juz pan to wstwial gdzie indziej… tez bez kropki. Jest pan pewien ze jest to na tyle wazne aby przekazywac ta piosenke wszystkim na calym swiecie?

  17. konik said

  18. revers said

    Lektury o powiazaniach solidarnych mafiosow z CIA AFL
    https://msuweb.montclair.edu/~furrg/furraft82.pdf
    lub pamflet za 1$ jak bankstersom solidarni w offshore company union za pare basow wyprzedali solidarnie majatek narodowy
    https://www.marxists.org/history/etol/newspape/spartacist-us/1981-1987/Solidarnosc-%20Polish%20Company%20Union.pdf

  19. konik said

    1956, 1968, 1970, 1976 i 1980–89 – Dlaczego nie znamy prawdy?

    Gen. W.Jaruzelski okazał się dobrym taktykiem i politykiem i uchronił żydowską solidarnościową rebelię przed całkowitym upadkiem.

    Czytaj dalej → https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/12/14/1956-1968-1970-1976-i-1980-89-dlaczego-nie-znamy-prawdy/

  20. Boydar said

    Tak na finał; Ruscy stali. Stali, na granicach, i u nas w środku. Tylko nikt Ich nie zapytał „po co” …

Sorry, the comment form is closed at this time.