Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Do Obrony Terytorialnej idą bezrobotni i życiowi nieudacznicy

Posted by Marucha w dniu 2016-12-14 (środa)

Hasło „500+ karabin” ma wielką moc. Jak się okazuje, do WOT zgłaszają się bezrobotni i ci, którzy zarabiają mało. Chętnych w ogóle nie ma jakoś szczególnie dużo.

— Wielkiej lawiny chętnych nie ma. Zgłosiło się około 100 kandydatów, z których większość to bezrobotni — mówi major Cezary Pązik z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Oświęcimiu.

W innych regionach jest podobnie. Chętni nie ustawiają się w kolejkach. Eksperci krytykują MON, że przyjmuje do nowej formacji „na ślepo”, nie zważając na to, że kryteriów przyjęcia nie ma już praktycznie żadnych.

Antoni Macierewicz postawił sobie za cel zebranie 35 tysięcy rekrutów do końca roku, a docelowo ponad 50 tys. do końca 2018. Kwalifikacje zdają się nie być przy tym jakoś szczególnie istotne. Dr Grzegorz Kwaśniak, pełnomocnik MON do spraw formowania wojsk Obrony Terytorialnej, mówi, że „zgłosić się może każdy obywatel, który przejdzie kwalifikację wojskową, która w 2009 r. zastąpiła pobór wobec zawieszenia obowiązkowej służby wojskowej i przejścia na armię zawodową”.

Czyli każdy, kto nie ma problemów zdrowotnych uniemożliwiających służbę w wojsku, może zgłosić się na ochotnika do „prywatnej armii Macierewicza”.

Na pytanie mediów, jacy kandydaci są przez WOT najbardziej pożądani, dr Kwaśniak odpowiadał: „Chodzi przede wszystkim o ludzi, którzy do tej pory interesowali się obroną terytorialną, są członkami różnych organizacji proobronnych lub harcerstwa i wszystkich ludzi aktywnych, patriotów, którym leży na sercu bezpieczeństwo Polski i chcą w jakiś sposób pomóc w trosce o siebie, swoją rodzinę i o Polskę”.

Macierewicz ma więc, co chciał — statystyki pokazują, że „w kamasze” wyłącznie ideowcy pragnący bronić ojczyzny. Szef MON płaci swoim ochotnikom 300 zł za samą gotowość bojową i 200 zł za ćwiczenia odbywające się w jeden weekend w miesiącu. To niezła gratka dla wszystkich bezrobotnych i wykonujących słabo płatne prace.

Na razie nowemu rodzajowi sił zbrojnych grozi, że będzie składać się po prostu z życiowych nieudaczników. Tymczasem szef MON co do WOT ma wielkie plany: w czasie klęsk żywiołowych mają być do dyspozycji samorządowców, a podczas kryzysów militarnych mogą np. zwalczać grupy dywersyjne albo terrorystyczne [… z wyszkoleniem odbywanym raz w miesiącu… – admin].

Antonina Świst
Poglądy autorki mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

https://pl.sputniknews.com

komentarze 82 to “Do Obrony Terytorialnej idą bezrobotni i życiowi nieudacznicy”

  1. Józef Piotr said

    Poglądy Autorki są wredne. Wykazuje pod założoną tezę : NA NIE .
    Abstrahując od Antka to idea powszechności oddziałów WOT jest słuszna.
    A w sytuacji gdy pozbawiono POLSKĘ Armi oraz poboru i szkolenia podstawowego rekruta powstało pole na którym grasują myszy gdyż KOTA nie ma.
    Rozwiązanie ARMII i zaprzestanie szkolenia rekruta miało swój obezwładniający Polskę cel . Jak nie ma strażnika z bronią przy kasie to kasa znika. Wtedy rozkradano Polskę.
    Demolka powszechna bo każdy zboczeniec i wróg Polski robi sobie co chce niczego się nie bojąc.
    Władza nie wystąpi bo jest za ślaba a ponad to nie ma zaplecza siłowego. Więc pozostaje jej płaszczyć się przed byle chłystkami.
    Przeszkolona grupa czy drużyna WOT w Każdej gminie czy Parafi składająca się z Polskiego elementu Patriotycznego może w skali kraju zrobić SIŁE.
    Oświęcim chwali się naborem 100 ochotników a ile jest gmin w Polsce ?
    Za tymi 100 -u przyjdą inni
    Tak robił Piłsudski , z tego były Legiony i co było później to każdy zna.

    Tak też trzeba robić dzisiaj nie zwracając uwagi na szczekające ŚWISTY i różne giewałty.
    Epoka Macierewicza przeminie ale idea pozostanie . Tak Trzymać
    A nie ŚWISTO mać!

  2. witek said

    Nieważne kto idzie.
    Ważne by Antoni miał swoją armię zdolną do zaatakowania ruskiego Specnazu 🙂

  3. Jest czego bronić… https://tomekbieniek.wordpress.com/2016/12/12/beautiful-poland/
    Tylko że zagrożenia wywołują oligarchowie tacy jak ten… https://tomekbieniek.wordpress.com/2016/11/23/soros/

  4. mateusz86 said

    ciekaw jestem jakiej narodowosci sa ci ochotnicy.moze to upaincy sprowadzeni przez unych w celu trzymania za pysk niepokornych tubylcow w polin.

  5. Archer said

    Cokolwiek by nie zrobił PiS zawsze się znajdzie menażeria polskojęzyczna, która będzie krytykować wszystko w kułak. Od wieków było tak, że się zaciągali do różnego rodzaju armii bezrobotni, bezdomni, żebracy, chcący przeżyć jakąś przygodę i ludzie z nizin społecznych, którzy jak dobrze walczyli na wojnach u władców, dostawali od nich później nadania ziemskie i przywileje. Z czasem się z tego elementu wytworzyło rycerstwo, później szlachta i ziemiaństwo.
    Przecież nie pójdzie do obrony terytorialnej i nie będzie tarzał się w błocie prezes banku, czy biznesmen zarabiający 3 miliony rocznie.
    Dla niektórych lepiej gdyby Obrony Terytorialnej nie było, a „zaoszczędzone” w ten sposób pieniądze przeznaczyć na ulgi dla hipermarketów, zwolnienia z podatków dla zagranicznych „inwestorów”, i na ośmiorniczki.

  6. witek said

    Archer tak na trzeźwo pisze?

    siostro leki!
    ach, za późno, zapisał się do PIS….:)

  7. Marian said

    Panie Archer, co by PiSdzielcy nie zrobili, to Polacy będą przeciw, bo nikt nie porządków żydowskich przechrzt.

    Niech się wynoszą na swoją rodzinną UPAdlinę i tam wprowadzają swoje chazarskie reformy. Nam ich tu nie potrzeba.

  8. NICK said

    Tytuł.
    Jak do ZOMO i ROMO, nawiązując do 13.12.1981..

  9. awkzim said

    Ad 6
    Archer pisze bzdury bo nie ma argumentów, to jedno. A drugie w PRL-u poborowy zaczynał od unitarki. Trzy miechy jak obszył, a potem SMS ( szkoła młodszych specjalistów ) następne trzy miechy. No i szkolenie w jednostce. A na koniec dopuszczenie do sprzętu. Czyli coś kumał.

  10. Tomek said

    A ja sądzę że tutaj chodzi o nowy etap rozwoju „demokracji”. Najpierw cytat:

    „Na pytanie mediów, jacy kandydaci są przez WOT najbardziej pożądani, dr Kwaśniak odpowiadał: „Chodzi przede wszystkim o ludzi, którzy do tej pory interesowali się obroną terytorialną, są członkami różnych organizacji proobronnych lub harcerstwa i wszystkich ludzi aktywnych, patriotów, którym leży na sercu bezpieczeństwo Polski i chcą w jakiś sposób pomóc w trosce o siebie, swoją rodzinę i o Polskę”.”

    Obrona terytorialna ma sens, co podnosili przedmówcy. Wszystko zależy czego będzie się delikwentów uczyć.

    Obawiam się jednak że rebe Singer po prostu robi rekrutację do bojówek PiSu, to będzie takie ORMO, a najważniejszym rodzajem szkolenia będzie formacja ideologiczna a mistrzami będą nowi oficerowie polityczni.

    Zobaczymy jak będzie, obstawiam tą wersję. Singer i mały karakan chcą mieć swoje bojówki uzbrojone w państwową broń.

  11. Zerohero said

    @Archer

    OT miała być masowa i wyłapywać kwiat, elitę narodu. Harcerstwo, batalion Zośka i te sprawy. Zryw patriotyczny miał być masowy. A tu proszę. Nikt się nie garnie do służby u banderowskiego żydomasona Antoniego Trotylewicza. Zapewne deklaracje Trotylewicza, że nie może doczekać się starcia OT z rosyjskim specnazem podziałały jak kubeł zimnej wody.
    Kto by chciał służyć pod komendą niepoczytalnego gościa, który w co drugim zdaniu zdradza, że CHCE wojny?

    „Od wieków było tak, że się zaciągali do różnego rodzaju armii bezrobotni, bezdomni, żebracy, chcący przeżyć jakąś przygodę”

    Czyli zamiast OT (pospolitego ruszenia) mamy wojsko najemne, ale znacząco gorsze. Taką straż miejską wśród armii. Czyli bataliony ochotnicze z Ukrainy. Czujesz smród znajomy ten?

    Przecież nie pójdzie do obrony terytorialnej i nie będzie tarzał się w błocie prezes banku, czy biznesmen zarabiający 3 miliony rocznie.

    No to już wiemy, że nie pójdzie Morawiecki bo zarabia 4 miliony rocznie (z przerwą na misję w rządzie). A co z takim co zarabiają 3000zł, ale kochają ojczyznę? Czemu nie idą? OT powinna tworzyć głównie klasa średnia. To jest po prostu milicja.
    Oj, chyba PiS dostał po prostu sygnał, że za ich dobrą zmianę nikt umierać nie zamierza.

  12. Marian said

    Singer, Kalkstein i reszta chazarskiej watahy nie czują się w Polsce zbyt bezpiecznie, więc na stałe potrzebują u boku uzbrojonych ochroniarzy.

    Przed nimi trudne zadanie, czyli zamiana normalnego państwa w chazarski łagier, a na razie na sojuszników zza oceanu niezbyt mogą liczyć.

    Również bataliony Azov czy Ajdar, które mogłyby pomóc w pacyfikowaniu Polaków, nie są jeszcze zbyt silne i dobrze zorganizowane, tworzą więc według tego samego klucza własne bojówki, które dla zmylenia przeciwnika nazywają Obrona Terytorialną. .

    Stare chazarskie metody…

  13. Archer said

    @Zerohero

    Uważam że Obrona Terytorialna to nie jest zły pomysł (podobne formacje są też w USA). Ze Specnazem nie będą walczyć, bo do tego nie są zresztą powołani. Wielu ludzi natomiast zapozna się z podstawową obsługą broni i kiedy jej używać, co byłoby korzystne w późniejszym okresie, jak się zliberalizuje przepisy o posiadaniu broni. Również w przypadku klęsk żywiołowych typu powodzie, ewakuacja ludności z zagrożonych terenów, pożary lasów, jednostki OT mają sens.
    Zatrzymywanie i wyłapywanie olbrzymich migracji ludności z krajów III świata, jak to miało miejsce w kulminacyjnym 2015r. na granicach i w głębi kraju jednostki OT też się nadają. I jeszcze, jakieś wsparcie finansowe niezbyt majętnych grup społecznych i zawodowych ma też swoje znaczenie.

    Porównujecie jednostki OT z regularną armią, co jest nie na miejscu. Zresztą w latach 90-tych okres służby trwał 1.5 roku, a żołnierze z zasadniczej służby wojskowej czyścili kible, grabili liście w koszarach, pracowali w domach prywatnych za darmo u oficerów. A przez cały okres „służby” oddawali zaledwie kilkanaście strzałów z kałasznikowa, bo na więcej nie było pieniędzy. Takie to było „szkolenie” w latach 90-tych w armii w tym polskim bantustanie.

    Kundelki szczekają że to będą „bojówki” PiSowskie. Może i tak, tylko że PiS też wiecznie nie będzie rządził, a OT pozostanie. A klasa średnia jest dzisiaj zbyt zapracowana, żeby mieć jeszcze czas i ochotę bawić się w „wojsko”. Zresztą jak przyjdzie co do czego, to tylko z 10% populacji idzie dobrowolnie walczyć za swój kraj. Poza tym, wiele z tych co się uchylają od wojska w okresie pokoju, jak są działania wojenne idą walczyć za ojczyznę.

  14. witek said

    Brawo panie Zerohero!

  15. witek said

    Archer

    Głupi człowiecze, w czasach pokoju pomocą ludności cywilnej służyło
    – Wojsko Polskie!
    Które twoi popaprańcy w przeciągu kilkudziesięciu lat ” wolnej Polski” dokumentnie zniszczyli

    Od oficerów to ty się odwal, dobrze!
    Pracowałeś u jakiegoś darmo w domu?
    A jak pracowałeś, to czemu nie poszedłeś z tym zameldować do wyższego przełożonego, tchórzu stać cię na tyle by wirtualnie obszczekiwać?
    Na strzelanie nie mieli pieniędzy bo twoi kumple ” niepokorni” większość forsy zdążyła ukraść.
    A to czego nie rozkradli, to poszło na misje ” pokojowymi” zwane.

    Kundlem możesz ty się etykietować.
    PISowski popaprańcu. Gdzie ty, curva widzisz w Polsce klasę średnią?
    Gadać się z takimi przygłupami nie chce.

  16. GonDar said

    Wikipedia obrona terytorialna PRL. I wojska rezerwy po ZSW.
    Chyba Gajowy i reszta Gajowkowiczow pamieta ilu mezczyzn i kobiet z personelu medycznego bylo zaznajomionych z bronia, wojskowoscia i roznymi formami pomocy medycznej na polu walki. I jakos nie przeszkadza to Panstwu.
    Obecnie rosnie drugie pokolenie, ktore nie zna zapachu prochu, do ktorego i ja naleze. Przeciez My nie wiemy nawet jak sie zachowac w wypadku W. Czy Panstwo wiedza jaki sa sygnaly alarmowe w przypadku nalotu albo zagrozenia skazeniem? A kiedy w miastach wyly syreny alarmowe, cwiczebnie chocby? Slysze je raz w roku. 1 sierpnia. Ja rozumiem, ze Rosja, ze Sputnik, ale cholera, moze dla tych co pojda, to bedzie szansa na cos innego.
    I na koniec: 100 osob w Oswiecimiu. A miast w Polsce ponad 900.

  17. Józef Piotr said

    Zamiast dyskusji – LEKTURA
    Uwaga : ten artykuł natychmiast znika po pojawieniu się

    http://kodczasu.pl/viewtopic.php?t=3123&sid=91e58c5ba0dfdbbbd65792813e7f7bc3

    Dziwne. Nie ma w nim chyba nic, o czym byśmy nie wiedzieli…
    Admin

  18. Marian said

    Panie Archer, nie opowiadaj Pan tu pisdzielskich bajeczek dla ubogiej umysłowo klasy średniej, bo jedyny sens istnienia chazarskich bojówek to pacyfikowanie i mordowanie ludności słowiańskiej.

    Tak samo jak terroryści z Frontu Nusra czy ISIS nigdy nie byli i nie będą Syryjczykami, tak samo PiS nie ma nic wspólnego z Polską i Polakami. To tylko chazarscy okupanci, więc co by nie zrobili, zawsze będą obcy.

    Zamiast obrażać ludzi od „kundelków”, pisz Pan lepiej reklamacje do samego Jakuba Franka.

  19. Adam Ryglowski said

    A mi się widzi , że mój ” IDOL ANTONI ”
    STRZELIŁ SOBIE W DRUGIE KOLANO .

    A Ci B I E D N I .D E S P E R A C I – bez pracy,
    bez nadziei na lepszą przyszłość – o ile zostali
    wychowani w POLSKICH RODZINACH – to być może te obśmiane , bidne , młode chopoki – zrobią to , o czym „STYROPIANOM” się nie śniło !!!

    jeżeli biedny , i bez pracy – to nie oznacza , że
    degenerat .
    To coś „GORSZEGO ” – TO MOŻE WYROSNĄĆ DYWIZJA – MŚCICIELI – za szambo „panny z portu – 80/81 + 89 ”
    ….
    bez wyrazu na „s”

  20. Nemo said

    @13 Archer

    „Zresztą w latach 90-tych okres służby trwał 1.5 roku, a żołnierze z zasadniczej służby wojskowej czyścili kible, grabili liście w koszarach, pracowali w domach prywatnych za darmo u oficerów. A przez cały okres „służby” oddawali zaledwie kilkanaście strzałów z kałasznikowa, bo na więcej nie było pieniędzy. Takie to było „szkolenie” w latach 90-tych w armii w tym polskim bantustanie.”

    Powiem krótko, po żołniersku mocium panie: g…..o pan wiesz jak było, więc się pan nie wypowiadaj.

    Kurcze- gdzie się tacy legną?

  21. Marian said

    Przyjęcie dość powszechnie panującego założenia, że pisdzielcy kiedyś odejdą a OT zostanie i będzie służyć Polsce jest błędne, ponieważ ta formacja ma służyć tylko i wyłącznie utrzymaniu się chazarów przy władzy.

  22. Archer said

    Na rosyjskim portaliku „sputnik” dla Polaków, zamieszcza się „artykuły” przez agentów wpływu niekoniecznie zgodne z polską racją stanu. Tak samo jest w żydowskiej Gazecie Wyborczej dla Polaków, czy niemieckim „Der Dzienniku”, lub Lisweeku. Dlatego w tych „mediach” zamieszczane są artykuły mające zohydzić społeczeństwu tworzone oddziały Obrony Terytorialnej.

    Jednostki Obrony Terytorialnej nie byłyby potrzebne, gdyby Polska Armia liczyła 400 tysięcy żołnierzy, tak jak za komuny. A nie, jak mamy teraz w Polsce około 100 tysięcy „wojska” używanego głównie na parady i pogrzeby, tak jak było w przedrozbiorowej I Rzeczpospolitej „szlacheckiej”. Dlatego, w obecnej sytuacji każde wzmocnienie obronności kraju m.in Obrony Terytorialnej uważam za pożądane dla Polski.

    Menażeria z „klasy średniej” nie będzie się zapisywać do OT. Taki doktorek który w szpitalu beszta pacjentów że mu zawracają dupę i skarżą się że ich ciągle coś boli, a w nocy na dyżurze obraca w kantorku pielęgniary. Nie będzie słuchał co ma robić jakiegoś dowódcy z OT.
    Podobnie jak „byznesmen” który zatrudnia kilkanaście ludzi w swojej firemce, płacąc bardzo niskie stawki i traktujący swoich pracowników prawie jak zwierzęta, też nie będzie słuchał niczyich rozkazów i nie będzie się podporządkowywał jakiemuś dowódcy. Samemu wydawać rozkazy, to co innego. Dlatego prawie żaden z „klasy średniej” nie zapisze się dobrowolnie do OT, co jest zrozumiałe.

    W powstaniu styczniowym walczyła zbieranina z Polski i niemal całej Europy. Byli to ludzie na ogół bardzo słabo wyszkoleni i uzbrojeni w przestarzałe strzelby. Tym nie mniej Rosja miała z nimi niemały orzech do zgryzienia. Musiała utrzymywać w Kongresówce dużą liczbę żołnierzy żeby zdławić powstanie, co było bardzo kosztowne. A wnioski z powstania styczniowego wyciągnęli…. Szwajcarzy.

  23. Maciuś said

    Zgadzam się z Marianem we 21. To już lepsze przywrócenie poboru, żeby każdy Polak chociaż umiał trzymać karabin, i umiał się nim posługiwać w stopniu podstawowym. Lujostwo neoliberalne zniszczyło to; ale można to odtworzyć, bo i tak Polakom chazarstwo nie da broni palnej do ręki {prywatnie}.

  24. Adam Ryglowski said

    Ad 21 } —
    Bajki z mchu i paproci .

    Zgodnie z moją bajką ( statystyka matematyczna)
    + historia .
    ……..
    Było meMłO
    Było ZOMO

    Wymienianie następnych ,
    to „samobójstwo”
    ….
    DZIŚ
    NIE
    KAŻDEGO
    DA
    SIĘ
    z i n d o k t r y n o w a ć
    ….
    onegdaj w USA była GWARDIA NARODOWA .
    …………
    .
    była
    🙂

  25. Marucha said

    Re 16:
    Oczywiście, jestem zwolennikiem powszechnego wyszkolenia wojskowego jak również obowiązkowej służby wojskowej.
    Natomiast jestem wrogiem tworzenia jakiegoś nowego rodzaju wojska (?) przez osobę wyczerpującą znamiona psychopaty.

    Re 22:
    Nie potrzeba mi lektury wrażego „Sputnika” (na który wciąż nie ma bata), aby mieć swoje zdanie o „Obronie Terytorialnej”, tworzonej przez osobę nienormalną psychicznie. Jeśli ktoś sądzi, że OT ma służyć wzmocnieniu obronności Polski, to niech mi powie – przed kim Polska ma się tymi oddziałami bronić?

  26. NICK said

    „przed kim Polska ma się tymi oddziałami bronić?”
    Nie uzyska Pan odpowiedzi.

    Post factam. Miał Pan rację co do Sputnika. Gospodarzu.

  27. Adam Ryglowski said

    Ad 22 -P.Archer Pana slowa

    ……………..

    W powstaniu styczniowym walczyła zbieranina z Polski i niemal całej Europy. Byli to ludzie na ogół bardzo słabo wyszkoleni i uzbrojeni w przestarzałe strzelby. Tym nie mniej Rosja miała z nimi niemały orzech do zgryzienia. Musiała utrzymywać w Kongresówce dużą liczbę żołnierzy żeby zdławić powstanie, co było bardzo kosztowne.
    :..
    wstyd

    ZBIERANINA !!!!!!!

  28. Archer said

    „Nie potrzeba mi lektury wrażego „Sputnika” (na który wciąż nie ma bata), aby mieć swoje zdanie o „Obronie Terytorialnej”, tworzonej przez osobę nienormalną psychicznie.”
    Nawet wariat czasami coś mądrego powie lub zrobi.

    Jakby w II RP była obrona terytorialna, to w czasie II wojny światowej do ludobójstwa w takiej skali mogłoby nie dojść wcale, gdyby polska ludność miała ukrytą broń po lasach. A tak nacjonaliści ukraińscy na początku zamordowali jakiegoś polskiego nauczyciela, emerytowanego wojskowego, gajowego, wójta, czy innego urzędnika sprawującego jakąkolwiek funkcję w II RP. Widzieli ukraińcy że te zbrodnie uchodzą im całkowicie bezkarnie, a Polacy na Wołyniu byli niemal całkowicie bezbronni, to zaczęli mordować masowo.

    A tutaj macie ciekawy wpis o Obronie Terytorialnej:

    http://bialyrasizm.pl/obrona-terytorialna-i-prawo-do-posiadania-broni/

  29. Marian said

    Osobiście uważam, że człowiek nie po to się rodzi, żeby ginąć w interesie Chazarów. Gdyby nie było tych wszystkich niepotrzebnych powstań i ruchawek, to obecnie w Polsce byłoby co najmniej 75 procent Polaków, a pośród nich silna elita przywódcza.

    A teraz mamy co najwyżej 10 procent rdzennych Polaków i to w większości z odzysku. Elita i rdzenne polskie rody pomordowane lub rozgonione na cztery wiatry, a tych co zostali Chazarowie rozgrywają jak chcą.

    OT niczym magnes ma przyciągnąć tych co mogą być groźni dla chazarskich planów – np. z powodu swojej bezdomności, ubóstwa i jednocześnie patriotycznych poglądów mogą być nieprzewidywalni i niebezpieczni, więc lepiej żeby trafili pod skrzydła chazarskich instruktorów i zawczasu byli odpowiednio reedukowani z korzyścią dla chazarskich planów.

  30. Adam Ryglowski said

    A na koniec p o w i e s i l i TRAUGUTTA ROMUALDA .

    KTO CO WIE O TYM CZliOWIEKU -_-

  31. Mmaniek said

    ”A teraz mamy co najwyżej 10 procent rdzennych Polaków ”-
    ostatnio było 15-30%
    co jest?

    Źle jest, jakby nie liczyć, czy 10%, czy 30%.
    Admin

  32. Przemko said

    nie można by się uczyć od mądrzejszych? jest takie państwo w europie, które ma bardzo silną i solidną obronę terytorialną. całkiem niedaleko od Polski. a broń Szwajcarzy trzymają w domu. zamiast tego mamy cyrk [grupka wojaków-weekendowych szukających łatwej kasy] albo przymusowy pobór [wszyscy moi koledzy po woju lat 90ych wrócili do domów zdegenerowani]

  33. Marucha said

    Re 28:
    Panie Archer, Pan wydaje się na serio wierzyć, że organizowana przez psychopatę „Obrona Terytorialna” ma bronić Polski…

    Pytam po raz kolejny: PRZED KIM ma bronić nas owa Obrona Terytorialna?
    Dlaczego OT ma być odrębnym rodzajem sił zbrojnych?

  34. Archer said

    @ Przemko

    Powszechnego poboru już nie można wprowadzić w Polsce, bo granice są otwarte na oścież i każdy kto nie chce służyć w armii, może bez najmniejszych problemów opuścić teren kraju, udając się na zachód, lub południe Europy, nawet bez pokazywania jakichkolwiek dokumentów na granicach.
    A jak stan osobowy polskiej „armijki” liczy tyle, że całą można by zmieścić na Stadionie Narodowym ( i dodatkowo jest osłabiona przyjmowaniem kobiet do wojska w ramach politycznej poprawności), to tworząca się Obrona Terytorialna byłaby jakimś uzupełnieniem i tak bardzo wątłych sił.

  35. Archer said

    @ Admin

    Obrona Terytorialna ma być jedynie uzupełnieniem liniowych jednostek wojska, straży granicznej, policji, straży pożarnej itd. W czasie powodzi też potrzeba ludzi którzy by układali worki z piaskiem, dostarczali żywność i innych potrzebnych rzeczy ludności cywilnej. Młodzi, zdrowi, silni, wyszkoleni, którzy chcą się wiązać z armią czy innymi jednostkami w sposób zawodowy, nie pójdą do obrony terytorialnej. Chyba że już będą na emeryturach i w wieku 50-kilku lat.
    Idąc tym tokiem to podobne jednostki działające w Szwajcarii i innych krajach świata byłyby niepotrzebne, bo też nie mają się przed kim bronić.

  36. Marucha said

    Re 35:
    Czym może być Obrona Terytorialna – a czym będzie Wojsko Macierewicza – to temat o którym nie chce mi się pisać, bo niektórzy zobaczą różnicę na własne oczy. Może niedługo.

  37. watazka said

    Wybili generalow, cywil banda tworzy armie.
    Za co?

  38. P. Zerehero kapitanie ujął i napisał gołą prawdę, a żadnych tam (neo)legionów (da: Józef Piotr) już nie potrzebujemy. Już raz narobiły dostatecznego bigosu….

  39. Mmaniek said

    p.Admin-
    spytam-kto sporządza takie rachunki?
    że -na oko?
    po procencie squrwysynów?
    po procencie łajz i idiotów?

  40. watazka said

    33
    Marucha
    Przed kim ma nas bronic Obrona terytorialna?
    Ano, przyda sie jak na Ukry napadna.

    Chyba „jak NAS Ukry napadną”?
    Moim zdaniem tak się przyda, jak ORMO.
    Admin

  41. RomanK said

    WItek…to Ludowe Wojsko Polskie…do najwiekszego zwyciestwa moze tylko zaliczyc , wojne z wlasnym Narodem…
    Wielka Victoria nad Kopalnia Wujek… Bitwa pod IIga Brama Stoczni…
    i Oblezenie Uherec z Internowanymi:-))))) oraz Pogrom Kwidzynia…

    OT moze byc doskonala formacja Obronna..kto nei wierzy nich zobaczy Afganistan.
    Do Armii ,,,kazdej armii na ochotnika wszedzie i zawsze ida glodni, bosi i bezrobotni.
    BOgaci patrioci…raczej nei nadaja sie do armii stac i ch zalatwic sobie papiery niedojdow.

  42. anonim said

    Ja tylko w kwestii przywrócenia poboru powszechnego choćby w formie półrocznego przygotowania unitarka+sms.
    Otóż NIGDY TO NIE NASTĄPI…
    i nie dlatego że niema pieniędzy a dlatego bo w wypadku powszechnej służby wojskowej mniejszości narodowe czy to ukraińska, żydowska,niemiecka nie będą w stanie mieć przewagi wyszkolenia nad większością Polską,wobec czego niema sensu tematu nawet zaczynać.
    OT jest obliczona albo na szybką likwidację autentycznie silnie patriotycznego elementu w perspektywie wojny za rok może dwa, albo na dziesięciolecia gdzie docelowo siły zbrojne równe ilościowo WP lub je przewyższające a złożone drogą starannej selekcji z żywiołu nie polskiego.

  43. Re: 41 RomanK..
    Och, Panie Romku, przeoczyl Pan tych, co zarzadzaja magazynami zywnosci, amunicji, mundurami, orderami, nagrodami czy przepustkami usadowieni na glebokich tyl(ka)ch szwargocacych dokladnie tym diabelskim jidisz dialektem…

    Podobnie jest w chwili obecnej z „adeministracja” w tzw. RP…gdzie na „tylach” siedzi k…rwa I zlodziej (I zaciera swe zydowskie lapki z kolejnego udanego geszeftu)..
    ===================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  44. GonDar said

    A może by tak niektórzy Gajówkowicze wstąpili do OT i na własne oczy zobaczyli co i jak? Ja się zastanawiam nad tym, właśnie po tym artykule i po tej dyskusji.
    I gratuluję dobrego wpisu Panu Romanowi.
    A co do Szwajcarii. Komu zależy na tym aby był taki kraj jak Szwajcaria a komu aby była taka Polska?

  45. witek said

    RomanK said

    Bredzi pan straszne farmazony.
    Jakby nie zauważał pan istnienia i życia w państwie pod nazwą PRL
    Może nie było to państwo naszych marzeń ale kilka pokoleń jakoś tutaj przeżyło.
    Wojsko w czasie pokoju nie jeden raz pomagało narodowi, z którego się wywodziło.
    Patrz: pożary, powodzie itp
    A pan zauważa tylko kopalnie Wujek
    ( zresztą i tak kłamliwie bo strzelało ZOMO)

    głodni, bosi i bezrobotni słuzyli w wojsku za mięso armatnie.
    Życzy pan tego naszej ocalałej jeszcze młodzieży?!

    Czyli jest pan antypolakiem.

    ( ma rację Gajowy, że formacja ważna i pewno pewno potrzebna ale nie pod wodzą kretyna)

  46. GonDar said

    Na razie do są pod wodzą Kukuły. Pan wiedz, że jest coś takiego jak zamachy stanu. Skąd Pan wie, że Kukuła i jego ludzie podporządkują się Antoniemu?

  47. GonDar said

    A co do mięsa armatniego. Pan mnie nie rozśmieszaj. Wojny prowadzą Królowie, biją się żołnierze!

  48. watazka said

    40
    Marucha

    re: ORMO

    Ja to kombinuje tak: 3 brygady Macierewicza jak wpadna do Kijowa to od razu pol Kijowa sie wystraszy a pol przylaczy do potrojnej brygady Litwy, Lotwy, Polski a z Ukrainy juz gotoweczka. Lotysze pomoga nam sie zalatwic z ukrainskimi uciekinierami i przepdza za San. A tam juz nasi dokoncza.
    Bo inaczej po co Macierewicz by tyle trudu wlozyl w formowanie brygad? Wiadomo, ze na Moskwe nie pojdziemy bo nam nogi odmrozi.

    Nie rozumiem sarkazmu Maruchy.
    Moj plan jest rownie realny i wiarygodny jak i Macierewicza. W koncu obaj pochodzimy z branzy humanistycznej i mamy wspolny poglad na taktyke wojskowa..

  49. Witac said

    ad28 Archer
    Tu jest potrzebny powszechny dostep do broni dla obywateli, niestety pisowska sanacyjna grupa rekonstrukcyjna ma na ten temat takie samo zdanie co decydenci IIRP ktorzy majac po bokach brunatnych i czerwonych troglodytow, nadal bardziej bali sie polakow. Pisze Pan ze nie bylo by tylu masakr, przeciez byla AK i co takiego zrobila dla ochrony ludnosci cywilnej? Rozumiem ze w przypadku niemcow czy bolszewikow dysproporcje byly zbyt duze ale w przypadku wspomnianego przez Pana Wolynia? Dla Rzadu Londynskiego ten temat rezunow nie istnial, potem jeszcze Powstanie Warszawskie i poswiecenie 200tys warszawiakow w nadzieii ze pozwoli to na powrot do koryta.

  50. Wełna said

    Panowie, Roman i inni,

    Ciągle tak samo (…ci straszni mieszczanie…).

    Żeby porównywać znaczenie OT dla Szwajcarii, Afganistanu i Polski, musielibyście usypać dziesiątki tysięcy sporych górek (takich od kilkuset to kilku tysięcy metrów wysokich), w przeciwnym wypadku to ta Wasza „armia” będzie robić za bażanty podczas polowania.

  51. witek said

    GonDar

    „A co do mięsa armatniego. Pan mnie nie rozśmieszaj. Wojny prowadzą Królowie, biją się żołnierze!”

    Wekendowi jak w przypadku OT?
    Nie porównuj pan dobrze wyszkolonego żołnierza do chłoptasia co 3 razy strzelał

  52. Boydar said

    Moim, skromnym zdaniem, znaczenie powstania OT nie ma nic wspólnego z aspektami które podnoszą Szanowni Dyskutanci, zez Panem Gajowym na czele. Ponieważ zarówno Bogu jak i mojej skromnej osobie bardzo pasuje taki stan rzeczy, wyprowadzać Was z błędu byłoby przesadną nadgorliwością. Nie mniej jednak dwa słowa wypada napisać …

    Wszyscy macacie słonia za ogon (niektórzy za trąbę albo coś nieco krótszego) mając zawiązane oczęta. Żaden z polityków ani nawet z „polityków”, żadnej wojny nie przewiduje. Co nie znaczy, że nawet uzbrojona i wyszkolona OT nie ma spełnić swojej roli. Żadna wojna do realizacji tego celu potrzebna nie jest; wystarczy zacząć walczyć z przerażająco ponurą codziennością.

    Każda jedna wysztafirowana panna (chłopak również), która zobaczy jak naprawdę wygląda rzeczywistość, (a na poligonie zobaczy) to jest jeden element narodu odwojowany parchom i ich sługusom. One nie dlatego się malują i klikają w smartfony, bo nic innego nie umieją (na razie jeszcze faktycznie nie umieją); po prostu nic innego „życie” im nie zaproponowało.

    Kiedy p. Braun „promował” kościół-szkołę-strzelnicę, dobrze wiedział co robi. Bo wdrożenie tych wartości to dla rządzącego żydostwa śmiertelne zagrożenie przyszłości bytu. Dlatego należało „to” wyśmiać, choćby i swoją brunatną osobą, i spalić temat na samym początku. Taki ch., panie rabinie, sprawy pójdą zaplanowanym torem, czy to się wam podoba czy nie, wasz czas się skończył, „nie potrafiliście”.

  53. Wełna said

    „Każda jedna wysztafirowana panna (chłopak również), która zobaczy jak naprawdę wygląda rzeczywistość, (a na poligonie zobaczy) to jest jeden element narodu odwojowany parchom..” – wręcz przeciwnie, oni będą tym parchom służyć ; świadomie bądź nie, dla nich bez znaczenia.

  54. Boydar said

    To jest Pańska profetyka, Panie Wełna. A tamta (52) jest moja. Czas pokaże kto się mylił. W przeciwieństwie do Pana, mam z tymi młodymi ludźmi do czynienia na co dzień. I trochę wiem, co myślą … Co istotniejsze, wiem także kim są, bo taką mam robotę.

  55. Wełna said

    Panie Boydarze, to do innej strony – skoro Pan uważa, że „żadnej wojny się nie przewiduje” to proszę napisać w jakim celu, powstają te oddziały – trochę to żałosne twierdzić, że rządzą nami parchy i te parchy będą wyrywać młodzież z rąk parchów.

    „W przeciwieństwie do Pana, mam z tymi młodymi ludźmi do czynienia na co dzień.” – tu już pojechał Pan po bandzie – wróżka Pan jesteś???

    OT powstaje jako prywatna armia parchów, bo nie do końca mają zaufanie do wojska – taka jest niestety prawda. PO miało 1066 a ci OT.

  56. Boydar said

    Panie Wełno, nikt mi nie płaci za przekonywanie kogokolwiek, również Pana. Z poczucia obowiązku dania świadectwa, zamieszczam swoje prywatne opinie i relacje. Nikt nie musi wierzyć. Pan też.

    Tzw. parchy z pewnością podejmują i będą podejmowały próby przejęcia tej inicjatywy. Nigdy w to nie wątpiłem i nadal nie wątpię. Ale to nie jest ich inicjatywa, tak jak Pierwsza i Jedyna Solidarność nie była ich. I żadne dorabianie dowolnej „legendy” nic tu nie zmieni. A co będzie dalej, zobaczymy.

  57. Wełna said

    „Panie Wełno, nikt mi nie płaci za przekonywanie kogokolwiek, również Pana.” – wystarczy uzasadnić to co się pisze, nie jesteśmy na wiecu.

    „Ale to nie jest ich inicjatywa…” – to czyja, jakiejś niewidzialnej reki?

  58. GonDar said

    Panie Boydar. Zgadzam się, że do woja idą ci co nic nie umieją aby nawet potrzeby fizjologiczne na gwizdek robić.
    Panie Boydar, Braun miał rację. I Braun ma poparcie niektórych kręgów. I może te OT to jakaś forma zagospodarowania tych zainteresowanych.
    Ja też spotykam młodych. I widzę.

  59. GonDar said

    A nie mówiłem, że Pisiory GOLEMA obudziły. Też intuicja?

  60. witek said

    GonDar

    „Zgadzam się, że do woja idą ci co nic nie umieją aby nawet potrzeby fizjologiczne na gwizdek robić.”

    Jest pan zidiociałym pacyfistą 🙂
    Proponuję zapoznać się z lekturą o. Bocheńskiego De Virtute Militari
    tam jest coś o tych, o których pan głupio pisze, że szczać bez rozkazu nie potrafią!

    ( skąd takie orły jak pan się biorą)?

  61. Boydar said

    Oczywiście, że Braun miał swoje rację; tak samo jak Ziuk czy Kościuszko. Tylko że w całej historii naszej Ojczyzny, każdy Polak który poszedł za racją […] zawsze trafiał tam samo. I dla tego nie wolno Polakowi iść za Braunem, choćby i ewangelię nawet głosił. Bo dzisiaj głosi ewangelię a jutro przypomni sobie kim jest i wobec kogo ma obowiązki. A jakby zapomniał sobie przypomnieć, znajdą się tacy, którzy już mu pamięć skutecznie odświeżą.

  62. GonDar said

    To o Braunie wiem już od Pana.
    Panie Witek. Ja nie jestem pacyfistą, choć wojny nie chcę. Najgorszy dzień pokoju jest lepszy od najlepszego dnia wojny czy coś takiego.
    Skoro Sputnik napisał o bezrobotnych to Pan może się do tego odniesie.
    Za lekturę dziękuję. Zapisałem. Nadrobię braki w wykształceniu.

  63. Re 25:
    Marucha said
    2016-12-14 (środa) @ 20:45:32

    Re 16:
    Oczywiście, jestem zwolennikiem powszechnego wyszkolenia wojskowego jak również obowiązkowej służby wojskowej.

    Pod warunkiem, że nie będzie patologii, zjawiska tzw. fali oraz że służba nie będzie trwała latami, tylko co najwyżej kilka miesięcy.

  64. Tak na marginesie, to pamiętam, jak onego czasu był tutaj artykuł dotyczący kwalifikacji wojskowej, gdzie w komentarzach popierałem pewnego osobnika, który tutaj się wypowiadał i przedstawiał się jako „Rysio”, w kwestii, że dobrze uczyniono zawieszając pobór do wojska. Zmieszanie mnie z błotem przez Pana Gospodarza było natychmiastowe. 😀

    W jaki sposób Pana zmieszałem?
    Admin

  65. NICK said

    Gospodarz.
    „Czym może być Obrona Terytorialna – a czym będzie Wojsko Macierewicza – to temat o którym nie chce mi się pisać, bo niektórzy zobaczą różnicę na własne oczy. Może niedługo.”

    Mi też się nie chce.

    P. Watażko. Pan to tak, serio, wyżej pisze?

  66. RomanK said

    Panie Welna….Texas to w wiekszosci plaska, jak stol- Polska i Bialrus rownina….. Pan wie ,jaka sila dysponuje Texas National Guard?????
    Jak jest zorganizowana, uzbrojona i jak sie mobilizuje???? A wszystko ochotnicy…zwykli pracujacy Texanie.
    Pan nie zapomina, jakie terytorium ,,taka jego obrona!
    Zapomina pan, ze POlska na swych wielkich przestrzeniach nei budowala zamkow i twierdz….zamiast tego miala ruchome waly zaporowe zbudowne z konskich piersi i tegich szabel jezdzcow!
    Jak pan nei wie jak obronic to -co pan ma ..nei bedzie mial pan nic!
    Trudne…ale mozna sie tego nauczyc, od najlepszych.

  67. Wełna said

    Panie Romanie, kilka uwag:

    -Już nikt nie walczy szablą używając koni do obrony.
    -Texas National Guard – nie miała na szczęście potrzeby się wykazać – trudno ocenić.
    -W otwartej walce chłopcy i dziewczęta z OT będą robić za kaczki (bażanty).
    -Przeciwko komu będą walczyć? – z takim wyszkoleniem to będą się nadawać jedynie do zwalczania wewnętrznych rozruchów (na wypadek gdy odmówi wojsko) – tego Panu potrzeba???
    -Te 50 tys.”wojaków” to jest jeden na 6 000 000 m kw. powierzchni do obrony – trudno nie zakpić.

    I ostatnia najważniejsza – czy potrafiłby Pan zrezygnować ze stosowania tego irytującego protekcjonalnego pouczania ??? Kto jest tym najlepszym….? 🙂

  68. watazka said

    65
    Nick
    Ja zawsze serio
    My humanisci…. nie bawimy sie w zarty.

    A Maciereiwcz poprowadzi hufce zbrojne i na Rosje i na Ukraine i jak zajdzie potrzeba to skierujemy nie tylko tarcze rakietowe na Iran ale i na caly swiat.
    Niech sobie nikt nie mysli, ze Macierewicz wypadl sroce spod ogona.

  69. „-W otwartej walce chłopcy i dziewczęta z OT będą robić za kaczki (bażanty).”

    Dziewczyny z Donbasu bynajmniej za kaczki nie robią tylko leja bandersynów.

    Bo dowodzą nimi patrioci i ludzie kompetentni, a nie psychole.
    Admin

  70. Wełna said

    Te dziewczyny to z OT są???

  71. Boydar said

    Tak, qurwa, właśnie stamtąd. I miały tylko kilka miesięcy albo mniej, żeby stamtąd być … albo umrzeć.

  72. witek said

    Podstawą OT mają być organizacje para militarne, np Strzelec.

    Uprzejmie proszę obejrzeć nominacje na wyższe stopnie oficerskie dowódców.
    Nie wiedziałem, że mamy Flotę Korsarską 🙂

  73. Boydar said

    I na tym właśnie cały myk polega, że wy nie macie. A oni mają.

  74. NICK said

    P. Wełna.
    „Kto jest tym najlepszym….?🙂”
    To Pan nie wie? Powiem: ‚jam jest’.

    To się nazywa legendowanie.

    Się.

    (powszechne u niektórych;
    białych, czarnych, burych;
    dziwadła do imadła)

  75. NICK said

    GonDar.
    Porównywanie Szwajcarii do Polski?
    To jak CHF do PLN.

  76. Wełna said

    Panie Boydarze, coś Pan taki narwany – one walczą bo są w regularnej armii a nie w OT, nawet z banderowcami trzeba umieć walczyć.

  77. Boydar said

    Może i jestem narwany, całe swoje życie taki byłem i taki umrę. Ale uważam ze ta szansa się już nie powtórzy. Żeby wygrać … trzeba grać. A kałach to jest kałach.

  78. Wełna said

    Szansa na co, Niemcy maja u nas większą władzę niż za okupacji, wszyscy się z tego cieszą a Pan kałachem chcesz straszyć, KOGO???

  79. Boydar said

    Rozejrzyj się Pan wokół siebie, i popatrz, który to ten „Niemiec”.

  80. Re 64:
    Określając mnie jako „pier%^$% w d%^& żydowskim cwelem”, a właściwie nie tylko mnie, bo wszystkich, którzy są przeciwko poborowi wojskowemu, a wtedy wyraźnie oponowałem przeciw jego przywróceniu.

  81. Marucha said

    Re 80:
    Panie Premizlaus,
    Może pamięć mnie zawodzi, ale nie mogę sobie czegoś takiego przypomnieć.
    Czy byłby Pan w stanie odnaleźć źródło tej wypowiedzi?

  82. Oczywiście.
    Artykuł zamieszczony tutaj 3 lata temu:
    https://marucha.wordpress.com/2013/02/04/w-poniedzialek-rusza-kwalifikacja-wojskowa-dawny-pobor/

    Komentarz nr 55.

Sorry, the comment form is closed at this time.