Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Opamiętajcie się

Posted by Marucha w dniu 2016-12-23 (piątek)

„Należy zapytać, jaki interes polityczny ma kierowana przez Pana partia w ciągłym konfliktowaniu społeczeństwa? Jaki Pan i kierownictwo PiS macie cel w dostarczaniu opozycji „paliwa” do kolejnych protestów? I to w sytuacji, gdy macie Państwo poparcie Prezydenta, większość w Sejmie i Senacie” – pisze poseł Janusz Sanocki w liście do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

List otwarty do Pana Jarosława Kaczyńskiego – Prezesa PiS

Szanowny Panie Prezesie!

Zwracam się do Pana jako do szefa rządzącej partii posiadającej większość w Sejmie, większość w Senacie oraz poparcie Prezydenta RP. Tak więc zwracam się do Pana jako do czołowego kreatora polityki, lidera rządzącej większości, człowieka, który wziął na siebie odpowiedzialność za uzdrowienie Polski, po skompromitowanych rządach Platformy Obywatelskiej.

Panie Prezesie Jarosławie Kaczyński!

Społeczeństwo udzieliło Panu i Pańskiej formacji poparcia wierząc, że dokonacie Państwo zmian kierując się prymatem Dobra Wspólnego, szanując opinie wszystkich obywateli, że skończy się okres zawłaszczania państwa polskiego przez rządzącą formację.
W tej samej nadziei ja jako poseł niezrzeszony i niezależny, od początku kadencji, popierałem sztandarowe projekty PiS. Doskonale Pan wie, że wspierałem i program 500+, i zmiany w Trybunale Konstytucyjnym, a także wiele innych kluczowych projektów.

Jednak od dłuższego czasu obserwuję niepokojącą tendencję w działaniach PiS i parlamentarnej większości.

Z jednej strony najważniejsze problemy ustrojowe, jak np. powszechna patologia w wymiarze sprawiedliwości i wynikająca stąd konieczność zmiany ustawy o ustroju sądów powszechnych są zbywane działaniami pozornymi – jak np. wprowadzeniem obowiązku sędziów do wypełniania oświadczeń majątkowych, co w żaden sposób nie zmieni sytuacji w sądownictwie.

A z drugiej – inicjatywy ustawowe sejmowej większości niepokojąco zmierzają do politycznego podporządkowania środowisku PiS kolejnych sfer życia publicznego. Tak było np. z projektem zmian w kodeksie postępowania karnego, zaproponowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości i przepchniętym przez sejmową większość, dającym prokuratorom de facto prawo do uchylania wyroków sądu pierwszej instancji pod pozorem wniosku o uzupełnienie akt. Na szczęście Senat ten – zupełnie kuriozalny projekt – uchylił.

Podobny charakter – stwierdzam to z przykrością – mają kolejne wersje ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, gdzie – oprócz przepisów porządkujących, znajdują się także zapisy mające przesądzić o wyborze prezesa zgodnie z interesem PiS. Taka praktyka jest niedopuszczalnym psuciem prawa, które nie może być tworzone pod bieżącą sytuację polityczną i w interesie aktualnej większości.

Innym całkowicie, moim zdaniem, destrukcyjnym z punktu widzenia Dobra Wspólnego, zjawiskiem jest podejmowanie inicjatyw ustawodawczych czy decyzji bieżących skutkujących konfliktowaniem poszczególnych grup społecznych, skłócaniem Polaków i przedstawianiem następnie sytuacji w czarno-białym schemacie propagandowym. W myśl takiego schematu – rząd i sejmowa większość dba o dobro wspólne, a opozycja składa się z chuliganów i warchołów, którzy destabilizują politykę w imię swoich interesów.

Zarówno Pan, Panie Prezesie jak i ja, a także duża część naszego społeczeństwa doskonale pamięta ten schemat propagandy z czasów PRL. Wszak to wówczas partia chciała dobrze, a różni ekstremiści, warchoły i chuligani burzyli ład społeczny. I myśmy właśnie do tych „warchołów” należeli.

Mógłbym podać wiele inicjatyw ustawodawczych podejmowanych w ostatnim roku przez PiS na forum Sejmu, które niczemu nie służą, a wywołują opór i konfliktują społeczeństwo. Czym była podyktowana inicjatywa w kwestii ograniczenia uprawnień fizjoterapeutów? W jakim celu PiS zamierza nowelizować prawo łowieckie i czy naprawdę potrzebna była nowelizacja prawa o zgromadzeniach? Nie mówię już o tak kuriozalnych projektach jak uchwała nt. Rydza Śmigłego, za którą w końcu Pan sam nie głosował.

Wśród bulwersujących i wywołujących konflikt decyzji należy wymienić także decyzje Marszałka Sejmu. Wśród nich jedną z ostatnich – o ograniczeniu praw dziennikarzy relacjonujących prace parlamentu. Pomimo uspokajających komunikatów jest oczywiste, że restrykcje wprowadzone przez Marszałka wymierzone są w media opozycyjne i jako takie wywołać muszą opór i słuszną krytykę. Wolność wyrażania opinii, a także posykiwania informacji jest bowiem fundamentem wolnego społeczeństwa i została konstytucyjnie zagwarantowana. W imię jakiego interesu społecznego Marszałek wywodzący się z PiS zamierza ograniczać prawa dziennikarzy?

Ale nie tylko o interes społeczny tutaj chodzi. Należy zapytać, jaki interes polityczny ma kierowana przez Pana partia w ciągłym konfliktowaniu społeczeństwa? Jaki Pan i kierownictwo PiS macie cel w dostarczaniu opozycji „paliwa” do kolejnych protestów? I to w sytuacji, gdy macie Państwo poparcie Prezydenta, większość w Sejmie i Senacie.

Pozycja „silnego gracza” – a taką właśnie posiadacie – powinna skłonić kierownictwo PiS do łagodzenia konfliktów, pozyskiwania sojuszników spoza partii po to by przeprowadzić istotne reformy ustrojowe, o których wspomniałem i na które Polacy czekają. Inne działania są objawem elementarnego braku kompetencji politycznych na poziomie strategii rządzenia państwem.

Tymczasem mamy małostkowe odgrywanie się na pokonanych przeciwnikach, wywoływanie zbędnych konfliktów wokół spraw całkowicie drugo albo nawet trzeciorzędnych i jednocześnie pomijanie kwestii o kluczowym znaczeniu.

Efektem jest zaniedbanie spraw o fundamentalnym znaczeniu – w tym konserwowanie patologicznej, kosztownej i całkowicie niesprawnej struktury państwa. I tak oto kolejny budżet uchwalony został z prawie 60 mld deficytem zaciągniętym na koszt przyszłych pokoleń, a rząd w minionym roku, nie podjął żadnych działań mających na celu usprawnienie aparatu państwowego. Nie uczyniono nic dla zmniejszenia ilości urzędników, istotnego usprawnienia nadmiernych procedur obciążających obywateli i przedsiębiorców. Nie dokonano audytu niesprawnych struktur państwa, generujących deficyt budżetowy, a problemy rozwiązano zaciągając kolejne dziesiątki miliardów nowych pożyczek.

Nie podjęto także poważnej dyskusji na temat stanu państwa ani z opozycją, ani ze środowiskami przedsiębiorców, ani z organizacjami społecznymi trwoniąc kapitał społecznego poparcia na konflikty w sprawach – z punktu widzenia państwa i całości – nieistotnych.

Jako przykład podam fakt, że dwie konferencje na temat patologii w wymiarze sprawiedliwości, zorganizowane przez Zespół Poselski na rzecz Nowej Konstytucji w Sejmie w styczniu i czerwcu, w których uczestniczyło 1200 osób, zostały właściwie całkowicie zignorowane przez rządzących. Milczeniem pominęło Ministerstwo Sprawiedliwości nasz projekt ustawy o ustroju sądów. Nie ma też żadnych sygnałów świadczących, że rządząca większość i kierownictwo PiS zamierza podjąć dialog ze zwolennikami zmiany ordynacji wyborczej.

Zamiast tego mamy serię społecznych konfliktów, które są następstwem – trzeba to powiedzieć – mało przemyślanych działań kierownictwa PiS.

Takim zupełnie niepotrzebnym konfliktem są ostatnie wydarzenia w Sejmie, jakie miały miejsce w ub. piątek podczas uchwalania budżetu. Trzeba powiedzieć – Panie Prezesie – że wydarzenia te zapoczątkowała decyzja Marszałka Sejmu o wykluczeniu z obrad posła PO Michała Szczerby. Przy czym sytuacja, którą wszak wszyscy mogliśmy obserwować i zachowanie posła Szczerby, w żadnym wypadku nie dawały Marszałkowi podstawy do zastosowania najwyższej kary dyscyplinarnej – tj. wykluczenia z obrad. Wobec tego protest posłów PO i Nowoczesnej był – trzeba to stwierdzić – uzasadniony.

Jestem – jak Pan doskonale wie – przeciwnikiem obu tych partii, ale obowiązuje mnie jako posła, czyli reprezentanta Narodu, a przede wszystkim człowieka chcącego zachować do siebie szacunek, nakaz etyczny obiektywnej, sprawiedliwej oceny zjawisk i ludzi. Stąd jednoznacznie w moim przekonaniu, decyzja Marszałka Kuchcińskiego podjęta wobec posła Szczerby, była bezzasadna i powinniście byli Państwo z tej decyzji się wycofać.

Prosiłem Pana zresztą o to osobiście w rozmowie w Sali Kolumnowej, byście wrócili na Salę Główną, podnosząc także – przewidywane przeze mnie – konsekwencje społeczne i polityczne takiej decyzji. Były one zresztą nietrudne do przewidzenia i dziwię się, że Pan uchodzący za skutecznego polityka nie zdawał sobie z nich sprawy, albo wręcz je lekceważył.

Nie wiem, które z wytłumaczeń w tym przypadku jest bardziej niepokojące. Czy sytuacja, w której ktoś taki jak Pan, w którego ręku znalazły się losy Polski – nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji własnych decyzji w tak oczywistych sprawach, czy też wersja, że decyduje się Pan na eskalację konfliktu – w sytuacji, w której i w interesie PiS, i w interesie Polski należałoby sytuację załagodzić wycofując się z błędnej drogi.

Obydwie te sytuacje stawiają bowiem – Panie Prezesie – pod znakiem zapytania Pańskie kompetencje jako politycznego lidera, który podjął się rządów Polską. Efektem kontynuowania takiej małostkowej polityki będzie bowiem narastający konflikt wokół spraw drugorzędnych, zaniedbanie koniecznych reform ustrojowych i w końcu utrata władzy przez PiS na rzecz dzisiejszej opozycji.

Myślę, że zarówno Pan, jak i Pańskie otoczenie, ale także wszyscy patrioci (których w szeregach PiS jest wielu) powinni nad tą sytuacją głęboko się zastanowić. Namawiam Pana i wszystkich do głębokiej autorefleksji.

Janusz Sanocki
Poseł niezrzeszony
Nysa dnia 18 grudnia 2016 r.
http://mysl-polska.pl

komentarze 24 to “Opamiętajcie się”

  1. Lubie Sanockiego ale chłop się pogubił. Wytyka Pisowi propagandę, co jest śmieszne. Nie wytyka natomiast prawdziwych problemów, które PIS stwarza: kompletne podporządkowanie się BigPharmie, dążenie do likwidacji pieniądza gotówkowego, przygotowań wojennych przeciwko Rosji nie mającej wobec Polski pretensji terytorialnych, nieograniczonej imigracji Ukraińców ……

  2. błysk said

    PIS ma w tej chwili w ręku wszystkie atuty: większość sejmową, rząd,prezydenta , nawet Trybunał Konstytucyjny. Toteż oczekiwałbym ofensywy : odstąpienia od CETY,gruntowna zmiana sądów, wolność dla sprzedaży żywności ekologicznej, wszczęcie kilkudziesięciu śledztw przeciwko aferom,likwidacja separatystów śląskich , likwidacja bezrobocia szczególnie na Mazurach ,odbudowa polskiej gospodarki i bankowości odstąpienie od polityki przyjaźni z Ukrainą i unormowanie stosunków z Rosją /bo po objęciu władzy przez Trumpa PIS znajdzie się z ręka w nocniku/ wreszcie ukrócenie antypolskich akcji opozycji ;takich pozycji możnaby wiele wymieniać.Zobaczymy czy cokolwiek więcej niż dotychczas dokona.

  3. […] z:  https://marucha.wordpress.com/2016/12/23/opamietajcie-sie/#more-62045 […]

  4. gosc said

    Klaszcza w lapki za szczepionkami ,za teta-ABORCJA.etc,- solidarni-som

  5. Józef Piotr said

    Do akcji wypuścili uśpionego wcześniej AGENTA o nazwisku SANOCKi.
    Który rżnie filozofa i ” mądre jajo” .Ustawiony w wyborach przez obcą agenturę

    Ostatnia historia tego SANOCKIEGO to start w wyborach parlamentarnych w barwach KUKIZ od razu po wyborach separacja i wystąpienie z Klubu KUKIZ15 na rzecz posła niezależnego.

    Jego największy wyczyn w Sejmie to wniosek o kończenie piątkowych sesji SEJMU już o godzinie 12.00

    Ciekawe kto mu ten list napisał

    To jest tak jak w Aleppo. Jak SAA zaciskała żelazną pięść obezwładniając trzon kierowniczy terrorystów to powstał światowy ryk i biadolenie nad losem „cywilów” w tych kotłach uwięzionych a rozchodziło się o trzon kierowniczo menażerski składający się z FACHMANÓW WOJNY z USA , GB, Francji , NIEMIEC , IZRAELA , SAUDI

    Tak samo jest w POLSCE GDY zamach nie wyszedł to ruszają tabuny agentów na wojnę psychologiczną oraz dezinformacyjną.

    A co? ” niech wszyscy wiedzą że kaczorom z dupy śmierdzi ”

    A jednym z nich jest SANOCKI. Za nim pójdą : LUBELSKI , WARSZAWSKI i inni

    ——
    Sanocki jest osobą znaną od dawna, nigdy nie był „uśpiony”.
    Admin

  6. Głos Prawdy said

    Pieniądz gotówkowy będzie likwidowany po całemu światu, taki jest program NPS.Problem polega na tym, że co by dobrego nie było podjęte, a i tak to nie dokona się, bo to nie jest celem naczelnych syjonistów, którzy kierują PIS. Nie wróży nic dobrego nienawiść i wrogosc do Rosji i otwarte drzwi dla banderowców

  7. Moher49 said

    Pan Sanocki ma wiedzę i doświadczenie i ma rację. Działania PiS w wielu sprawach są pozorne, dużo szumu, zero pożytku dla dobra Ogółu. ” Teraz k..wa my !” – oto ich hasło przewodnie. Jest jeszcze wiele w Polsce ważnego do zrobienia, nie zajmowanie się pierdołami. Ta cała tzw opozycja – Schetyna, Petru, Kijowski już powinni siedzieć bo sieją zamęt. Próby obalenia rządu to wg kodeksu karnego są czyny karalne.

  8. Boryna said

    Sądownictwo to bagno, panuje samowola resortowych dzieci, procesy długie az do przedawnienia, korupcja. Sprawiedliwość to utopia.

  9. guła said

    Siłą rzeczy muszą być „pozorowane” – to niezupełnie tak, z uwagi na proPOwską ustawkę T.K.

  10. guła said

    „Stowarzyszenie Sędziów Themis krytykuje działania CBA wobec rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa Waldemara Żurka. CBA nie robi nic złego – sprawdza prawdziwość oświadczeń majątkowych sędziego Żurka. Dotychczas środowisko sędziowskie raczej nie podlegało kontrolom i czuło się bezkarne. Tym razem kontrola to – zdaniem sędziów – zastraszanie.”
    http://3obieg.pl/blady-strach-mafii-w-togach

  11. guła said

    „Piotr Pszczółkowski przez wiele lat reprezentował spółkę Magellan, która zajmowała się obrotem długów szpitali – informuje portal oko.press. Po tym, jak parlament w 2011 ukrócił handel długami placówek medycznych, Pszczółkowski pomagał w realizacji procederu omijającego prawo – wynika z dziennikarskiego śledztwa. Dziś jest jednym z sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
    Pracę w spółce Magellan Pszczółkowski rozpoczął na początku swojej kariery prawniczej. Jak czytamy na łamach serwisu oko.press, zajmował się m.in. „reprezentowaniem spółki w procesach windykacji szpitali”.
    http://3obieg.pl/oko-press-za-rzadow-po-psl-nagradzano-za-lamanie-prawa

  12. RomanK said

    Jednego nie rozumiem…wielu pchalo sie do Sejmu obiecujac zlote gory i hosia hosia… A jak znaklezli sie w Sejmie to zamiast robic to co parlamentarzysta powinien robic…zachowuja sie- jak prosty czlowiek ulicy…protestuja na ulicy i pisza listy otwarte!

    Pozwolcie ,ze sie was koledzy zapytam otwarcie i jasno w ten Wigilijny Wieczor, w ktory kazde bydle rozumie ludzka mowe:

    \ – Pocoscie , qrwa rwali sie stolka w Sejmie, za ktory sie wam placi solidnie?????

    Pocoscie sie pchali skoro nic wiecej nie potraficie zrobic????

    Dlaczego nic nie robicie..tylko pozorujecie dzialania i przykrywacie wlasne dupy papierami z bazgrolami?????

    Wypisywanie roznych bzdetow zostawcie nam,,robimy to za darmo i na swoim sprzecie…
    Od was oczekujemy dzialania rzeczywistego…nei pozorowanych aktow usprawiedliwiajacych wasza cholerna bezczynnosc i impotencje!

  13. dookoła wojtek said

    „Pocoscie sie pchali skoro nic wiecej nie potraficie zrobic????”

    Właśnie dlatego.

  14. gosc said

    Kardynal K Nycz-z p prezydent – na Ursynowie-Wigilia-dla bez/domnych-400-Polakow! To jak to jak to tak? A skoro nie ma dla Nich mieszkan-moze miasto stoleczne Warszawa-chociaz ziemianki-wygrzebie?

  15. Ad. 14

    Ziemianek budować nie wolno. Prawo zabrania.
    A prawo w państwie – rzecz święta.

  16. RomanK said

    Prezydentow i kardynalow nie obowiazuja nakazy Kazania na Gorze…
    a zwlaszcza…ubogich w dom przyjac///w szczegolnosci.

    Uczcijmy zatem kolacja kolejna rocznice bezdomnosci polskiej!
    Pomodlmy sie z bezdomnymi wspolnie i polammy oplatkiem…zeby ich Litosciwy i Milosierny Bog laskawie przyjal do Nagrody Wiecznej ..jak najpredzej.

  17. Re: RomanK…
    Panie Romku, czy wie Pan po co jest Rzad?
    Ano po to, aby nikt nie mial powodu nan narzekac majac na uwadze w/g Prawa Naturalnego.

    Kiedys tutaj w Gajowce zadalem pytanie p. NICK’owi (oczywiscie odpowiedzi jakiejkolwiek nie otrzymalem): Co Rzad powienien zrobic, aby aborcje nie mialy miejsca na terenie RP???…

    Wyglada na to, ze tutaj wiekszosc „gardluje”, a w rzeczywistosci nic nie ma do zaoferowania. Zero pomyslow…Ot tak pieprza trzy po trzy I jak widac (wykazac sie samym przed soba) wciaz czuja sie „coraz lepiej”…
    ==========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  18. watazka said

    17
    Jasiek z Toronto
    Chyba mam troche inne zdanie.
    Rzad nie powinien sie zajmowac skrobankami.
    Od tego jest wiara, etyka, ksiadz i rodzina. I lekarz.
    Rzad powinien zajmowac sie edukacja: i rodziny i lekarza i ksiedza..
    A kosciol powinien zajmowac sie wiara i etyka i opieka nad przyszla matka..

    Narod niewyksztalcony – to narod skolowany. I zadne majtkowe dyskusje w parlamencie nie pomoga. Bo w narodzie nie ma jednosci religijnej, etycznej, rodzinnej i o wielu rzeczach decyduja dewianci: i seksualni i polityczni – oraz goscie zagraniczni.

    ——
    Rząd jest od tego, aby ustanawiał i egzekwował mądre prawa – wynikające z prawa naturalnego i moralności chrześcijańskiej.
    Aby zakazując aborcji – pokazywał palcem: TO JEST ZŁO. TAK NIE WOLNO.
    Rząd nie może odwracać się d..ą do problemów społecznych.
    Admin

  19. watazka said

    12
    RomanK
    Panie Romanie
    Wielu pchalo sie do sejmu, zeby sobie zabezpieczyc ‚synekurwke’ i wysokie emerytury. Dlatego w rzadzie mamy cale dynastie ubeckie, gdzie sie zadekowaly przed obcieciem swiadczen emerytalnych. Tym komuchom nikt nie zrobi krzywdy.

  20. Re: 18 Watazka..
    Nie zrozumial Pan pytania…
    Powtorze je jeszcze raz: „Co powinien Rzad uczynic, aby abocje na terenie RP byly zniwelowane (zlikwidowane)????…

    Rzad nie jest od zalatwiania czy budowania WC czy prysznicy…

    ================================
    jasiek z Toronto

    P.S. Panie Watazka, jest Pan prezydentem (I wszystko moze) I co moze Pan zaoferowac kobietom ciezarnym, aby nie usuwaly ciazy (zabijaly wlasnych dzieci)…Prosze, moze sie Pan wykazac swoim pomyslem…

  21. Re: 18 Watazka…
    Pomoge Panu, (w pewnym sensie)… Kiedys dawno temu, jak moja corka byla w ciazy, to powiedzialem jej: „Jesli nie chcesz urodzic wlasnego dziecka, to ja z twoja mama wezmiemy (zaopiekujemy sie jak wlasnym wnuczkiem(wnuczka) go na wychowanie, ale nie usuwaj (likwiduj) go prosze…”…
    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  22. watazka said

    20
    Jasiek z Toronto
    W sensie spolecznycm i politycznym, zaden prezydent nie zmusi kobiet do utrzymania ciazy. Fizycznie, biologicznie i politycznie jest to niemozliwe.
    Prezydent nie potrafi zapobiec nawet wypadkom na drodze.

    Ale, prywatnie, to sie zwierze, ze nie mam niczego do zaproponowania kobietom w ciazy.
    Ale prywatnie zaproponowalbym rozwiazanie szwajcarskie:”Tatusie” dziecioroby, powinni placic bardzo duze pieniadze za skrobanke. W Szwajcarii natychmiast to szaelnie zmniejszylo ilosc kobiet zachodzacych w niechciana ciaze.
    Tatusie narodzonych dzieci powinny te dzieci osobiscie utrzymywac do pelnoletnosci.
    W innych spoleczenstwach nazywa sie to Sharia law.
    W kraju , w ktorym panuje przekonanie, ze dziecko moze miec tylko matke a tatusia nie musi – kretynskie batalie w sejmie nie rozwiaza podstawowego problemu; parlament jest jak dupa od srania, zeby popierac cala rodzine – a nie (polowicznie) tylko osierocone, niechciane dzieci, ktore sie na swiat nie prosily.
    Przy calym religinym moim wychowaniu, rozumiem, ze w Polsce mieszkaja wyznawcy roznych religii i ateusze i agnostyki i rozni inni, co maja juz dosc koscielnej administracji.
    Prawo powinno obejmowac wszystkich jednakowo: i kobiety i mezczyzn.
    Zmuszanie kobiety do rodzenia jest kontynuacja tego, co robia meskie hormony: zmuszanie do zajscia w ciaze na zasadzie jednostronnej odpowiedzialnosci: i za ciaze i za wychowanie polskiego obywatela. .

    Juz Arystoteles wpadl na to, ze:

    PRAWDZIWA WIEDZA – TO ZNAJOMOSC PRZYCZYN.
    Zalepianie plastrem wielkiego problemu – nic tu nie pomoze.

    Facet, ktory nie poczuwa sie do obowiazku opieki nad wlasnym dzieckiem jest nie chlopem – tylko trokiem od kaleson; cieknacym, dziurawym, bezmozgim garnkiem.
    juz nie powiem o etyce czy religii bo to w tym miejscu nie pasuje.

  23. Re: 21 Watazka…
    A tak prywatnie, to mam bardzo duzo do zaoferowania kobietom, ktore przez „przypadek” zaszly w ciaze I ze wzgledow (glownie) materialnych nie chca miec wlasnego dziecka.
    Ubolewam nad tym tragicznym dylematem, ktory doprowadza nas Polakow do upodlenia wlasnego Narodu, wlasnej nacji I wlasnej tozsamosci… I dlatego zamierzam doprowadzic do tego, aby ZADNEJ kobiecie nie oplacalo sie (w sensie materialnym-finansowym) usuwac (mordowac) wlasnego dziecka jako kolejnego pokolenia naszego Narodu.
    Nasze dzieci, sa nasza przyszloscia…
    ========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    .

  24. Re: 21 Watazka…
    Aby nie byc goloslownym, to moze zapodam jeden z moich pomyslow:
    Kobieta zaszla w ciaze (pomijam kwestie zabicia dziecka przez lekarza – mam dla niego specjalna kare za taki czyn) I nie chce urodzic dziecka ze wzgledow materialnych, spolecznych czy obyczajowych (zbyt mloda I okryc moze ja wstyd czy kogos z rodziny lub sasiadow). Ja to rozumiem.
    Otoz kazda kobieta (dziewczyna) winna sie zglosic do Urzednika (normalnego czlowieka honoru) I zapodac swoja sprawe. Jesli chodzi o sprawy materialne: Rzad przez 9 miesiecy bedzie wyplacal jej po 5.000 zlotych az do czasu urodzenia I przejecia dziecka pod opieke Rzadu (jesli kobieta zdecyduje sie oddac dziecko). Jesli nie, to Rzad bedzie jej wyplacal srednia krajowa do 18 roku zycia za wychowanie.

    Jesli kobieta ze wzgledow spolecznych (wstyd, hanba itp) nie chce miec dziecka, to Rzad umiesci ja w specjalnym sanatorium do czasu przyjscia na swiat dziecka wyplacajac tym samym jej honorarium 3500 zlotych miesiecznie przez 9 miesiecy. A potem ona zdecyduje czy wezmie dziecko czy nie…

    Problem kolejny dla kobiety, to problem zdrowotny (konflikt krwi, konflikt genetyczny itp) wowczas bedzie to zalezec od 3 lekarzy, ktorzy swoimi podpisami (glowami) zarecza, ze moze byc ciaza z bardzo powaznymi powiklaniami narazajace zycie kobiety.

    Ach, pewnie Pan zapyta: Skad wezme na takie przedsiewziecie pieniadze, bo glownie o to chodzi. Otoz, napisze krotko: „wyjme z lichwiarzom I obcym biznesom z gardel bez zadnych ceregieli…”…

    No I niech mi Pan powie, ktora z kobiet bedaca w ciazy dostajaca 5.000 zlotych miesiecznie przez 9 miesiecy zdecyduje sie usunac ciaze??? I ktora kobieta, ktorej Rzad gwarantuje anonimowosc w sanatorium I 3.500 zlotych na miesiac rowniez zdecyduje sie usunac wlasne dziecko????.

    Oczywiscie, ze wielkosc kwoty moze byc dyskusyjna, ale glownie chodzi o to, aby ZADNEJ kobiecie NIE OPLACALO sie zabic wlasnego dziecka I dziecka wlasnego Narodu…

    To moze na tyle.

    Owszem, mam inne pomysly rowniez…bardziej skuteczne, ktore dotycza wlasnego lokum I dobrej pracy dla wspolmalzonka, by ona (kobieta) nie musiala pracowac zawodowo (wystarczy I az za duzo, ze zajmuje sie dziecmi, gotuje, pierze, robi zakupy I pilnuje budzetu domowego – to bardzo ciezka praca jesli Pan o tym nie wie…)

    ==============================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

Sorry, the comment form is closed at this time.