Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Oś Moskwa-Belgrad

Posted by Marucha w dniu 2016-12-23 (piątek)

Premier Serbii i minister obrony Rosji podczas spotkania w Moskwie

Premier Serbii i minister obrony Rosji podczas spotkania w Moskwie

Serbia podpisała w ostatnich dniach z Rosją wojskowe porozumienie stulecia. Moskwa bezpłatnie dostarczy Belgradowi sześć myśliwców frontowych MiG-29.

Umowę sygnowali premier tego kraju Aleksandar Vučić i szef rosyjskiego resortu obrony Sergiej Szojgu. Dodatkowo, cztery tego typu samoloty znajdujące się już w składzie serbskich sił powietrznych będą objęte programem darmowego serwisu technicznego.

Serbowie dokupią do myśliwców rakiety typu „powietrze-powietrze” oraz „powietrze-ziemia”. Gdyby strona serbska miała dokonać zakupu uzbrojenia na warunkach komercyjnych, koszt jednego samolotu wraz z rakietami zamknąłby się w granicach 95 mln euro.

Według serbskich mediów, po dostarczeniu samolotów, kraj będzie dysponował najlepszymi i najnowocześniejszymi siłami powietrznymi na Bałkanach, których nie posiadają najbliżsi sąsiedzi Serbii będący członkami NATO.

Belgrad negocjował z Moskwą dostawy samolotów od wielu lat. Premier Vučić we wczorajszym (22.12) wywiadzie dla państwowej telewizji RTS poinformował, że rząd myślał również o zakupie szwedzkich myśliwców Gripen, ale po wielu analizach zdecydowano się na MiG-i.

Wyjaśniając, czy tak bliska współpraca wojskowa z Rosją nie położy się cieniem na trwających negocjacjach akcesyjnych z UE (w mijającym roku Serbia otworzyła 23 i 24 rozdziały w negocjacjach z Brukselą dotyczące funkcjonowania państwa prawa i praw człowieka, a w niedługim czasie, kolejny 26 rozdział o nauce i kulturze), szef rządu oświadczył, że siła jego kraju polega na niezmiennej polityce neutralności i liczeniu na własne siły.

„Nie jest tak, że co innego mówimy w Waszyngtonie, a co innego w Moskwie. W USA zapewniam, że jesteśmy przeciwko unijnym sankcjom wobec Rosji, a na Kremlu – że integracja z UE to zasadniczy cel naszej polityki” – tłumaczył.

Z kolei wicepremier Serbii i szef dyplomacji Ivica Dačić, lider wchodzącej w skład koalicji rządowej Socjalistycznej Partii Serbii (SPS) zaznaczył, że niezmienny cel jakim jest wejście kraju do UE nie oznacza, że Belgrad porzuci bliską współpracę z Rosją i wesprze na forum europejskim politykę sankcji wobec Kremla. Osiągnięte w Moskwie porozumienie określił on mianem „historycznej pomocy, a nie zwykłego kontraktu handlowego”.

Jednocześnie, Dačić potwierdził, że troska o zachowanie dobrych relacji z Rosją stała za niedawnym głosowaniem serbskiej delegacji przeciw projektowi rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w sprawie zbadania sytuacji przestrzegania praw człowieka na Krymie.

Polityk przyznał że szczerze pragnie pomyślnego sfinalizowania negocjacji akcesyjnych z UE, ale obecna w narracji niektórych polityków europejskich próba przedstawienia Rosji „w skrajnie negatywnych barwach” jest dla niego nie do przyjęcia. „Moje stanowisko oznacza, że nasz kraj prowadzi samodzielną politykę zagraniczną, a nasi partnerzy są dalecy od tego, aby udzielać nam lekcji pryncypialności” – podsumował polityk.

Łukasz Kobeszko
Na podst: rts.rs, tanjug.rs, politika.rs
http://mysl-polska.pl

Komentarzy 11 to “Oś Moskwa-Belgrad”

  1. wanderer said

    Niech Serbia da sobie spokoj z ta cala UE. W Europie jest tak czy inaczej, tak samo jak inne nie zrzeszone panstwa ktore tez sobie niezle radza.

    Dokładnie. Dobrowolnie wkładać nogi w pęta…
    Admin

  2. maasteer said

    Szkoda ze tego wsparcia Serbowie nie dostali w 1999.

  3. Happy New Year 2017 Mr President W.Putin and Russian Nations from Polish Natins ! said

    Vladimir Vladimirovich Putin The Music Video:

  4. revers said

    To w Brukseli, w Warszawce, Kijewie nie protestuja? sankcje nie zakladaja?

  5. Piskorz said

    re 2..To właśnie chciałem napisać.!! Trochę nie za późno..?! Ale lepiej późno niż wcale..

  6. stan said

    Do p.Maasteer
    Szkoda ze tego wsparcia Serbowie nie dostali w 1999. I nie mogli dostać. Pan Prezydent Putin urzędnik administracji prezydenta Rosji Borysa Jelcyna (1996–1998), szef FSB (1998–1999), premier Rosji od 8 sierpnia 1999 do 7 maja 2000, pełniący obowiązki prezydenta Rosji po rezygnacji Jelcyna 31 grudnia 1999; 26 marca 2000 wybrany na prezydenta Rosji. Pan Prezydent Putin obił władanie FR w totalnym rozsypce po Jelcynie. Oligarchowie hasali jak rozbójnicy i sprzedawali co mogli. Armia FR miała sprzęt po ZSSR w samej armii bałagan na szczeblu dowódczym. To wszystko wykorzystał zachód NATO z USA np. woja w Iraku, Bałkany. Rosja szła na ustępstwa bo nie miała wyjścia. Do władzy do chodzi Pan Prezydent Putin obsadza stanowisko generała armii, minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej Kużugietowicz Szojgu. Zastąpił na tym stanowisku odwołanego Anatolija Sierdiukowa w związku ze sprawą nadużyć w holdingu Oboronserwis podległego Ministerstwu Obrony FR. Dzisiejsza armia FR to zasługa pana Szojgu. Tak to prawda że tego wsparcia Serbowie nie dostali w 1999. Dziś myślę że zachód a przede wszystkim Niemcy maczali łapy na Bałkanach to, dziś by dostali po mordzie.

  7. Boryna said

    Potrzebny jest nowy pakt krajów Europy Wschodniej.

  8. Maćko said

    Jeszcze pare skladów S400 i zalatwione. Beda mieli spokój.

  9. NICK said

    Boryna. (7).
    Odbywa się nowa „Jałta” w „Klubie Rzymskim”.

    Tak jakby po wojnie? Która trwa?

    Tylko Polska ma, jakby, mniejsze znaczenie… .

    Pakta, ewentualne, wschodniej Europy?

    NIC nie znaczą.

  10. ? said

    Re 1:
    Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność. (Benjamin Franklin)
    http://cytaty.o.pl/benjamin-franklin-ludzie-ktorzy-dla-tymczasowego-bezpieczenstwa/

  11. watazka said

    1
    Wanderer
    Ludzie, co wy wygadujecie!
    Nie dosc, ze Polska pomogla rozwalic Jugoslawie, to teraz ma pare porad dla Serbow, ktorzy teraz szalenie zdziesiatkowani, pobici i zmaltretowani sa zmuszani do przylaczenia sie do NATO, ktore ich bombardowalo!.
    Nikt Serbom nie pomogl i nie pomoze.
    W Czarnogorze sa bez przerwy protesty i awantury; mala, ciasna i obdarta ze skory Czarnogora jest zmuszana do wstapienia do NATO, ma sie „zgodzic” na baze USA.
    Ocenianie teraz postepowania Serbow przypomina wybor faceta, ktory ma przylozony noz do gardla.
    Kiedy taki noz mial przylozony Miloszewicz, cala Europa szalala ze szczescia.
    Moze by ktos tak poradzil Polakom, zeby wycofali wojska z Kosowa i przestali bronic wahabickich zbrodniarzy z KLA?

Sorry, the comment form is closed at this time.