Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

The Saker: Antyczne źródła rusofobii – 23.12.2016.

Posted by Marucha w dniu 2016-12-29 (czwartek)

[Artykuł zawiera bardzo kontrowersyjne twierdzenia, o czym lojalnie powiadamia admin]

Dla judaistów i łacinników Kościół prawosławny jest jedynym świadkiem, który może otwarcie zakwestionować ich legitymizację i identyfikację. Z prawosławnego punktu widzenia współcześni żydzi nie są żydami, a katolicy nie są katolikami.

The Ancient Spiritual Roots Of Russophobia
http://thesaker.is/the-ancient-spiritual-roots-of-russophobia/

Wprowadzenie

Termin „rusofobia” (nienawiść do wszystkiego, co ma rosyjskie pochodzenie) zdobył popularność w ostatnich latach zapewne z powodu antyrosyjskiej histerii, narzuconej przez Imperium Anglo-syjonistyczne.

Nie jest to jednak nowe zjawisko. W książce “Russie-Occident – une guerre de mille ans: La russophobie de Charlemagne à la Crise Ukrainienne” („Zachód przeciwko Rosji – wojna od tysiąca lat: rusofobia od Karola Wielkiego do kryzysu na Ukrainie”) Guy Mettan umieszcza korzenie rusofobii w czasach Karola Wielkiego. Jak to możliwe? – Oznaczałoby to, że rusofobia jest o dwa wieki starsza od powstania Rusi. Mettan ma rację, choć nawet on nie przedstawia pełnego obrazu.

Proponuję skoncentrować się nie na nowoczesnej rusofobii, która ma wiele form, lecz spojrzeć daleko w przeszłość na dawne duchowe korzenie tego relatywnie nowego zjawiska.

Moja teza zapewne wywoła o wiele więcej niż zwykle protekcjonalnych uśmieszków, wyrazów oburzenia, oskarżeń o rasizm czy bigoterię. W porządku. Przyjmę to jako normalną reakcję na mój wywód. Z pewnością słabością mojej argumentacji będzie brak prezentacji dowodów przyjętych twierdzeń. Nie piszę jednak rozprawy naukowej, poza tym nie mam czasu i miejsca na uzasadnienie mojej argumentacji. Zresztą każdy chętny, dysponujący dostępem do Internetu, może te fakty zweryfikować samodzielnie.

Moim celem nie jest przekonanie krytykantów i sceptyków, ale przedstawienie użytecznych wskazówek dla osób usiłujących połączyć fakty w poszukiwaniu pełniejszego obrazu rzeczywistości. Po tej deklaracji cofnijmy się w czasie.

Dwa tysiące lat jednego sporu

Najlepiej, aby osoby wierzące, że to Rzymianie ukrzyżowali Chrystusa, skończyły lekturę w tym miejscu i nadal cieszyły się komfortową ignorancją. Osoby, które przeczytały Nowy Testament lub podstawowe judejskie teksty, dotyczące tej sprawy, wiedzą, że Chrystus został oskarżony o bluźnierstwo: twierdził, że jest Synem Bożym, Synem Człowieczym (tytuł mesjański), mesjaszem zapowiedzianym przez proroków i Bogiem: Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM» (J 8:58). To jest bezpośrednie odniesienie do Wj 3:14: Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: «JESTEM, KTÓRY JESTEM».

Ta deklaracja rozdzieliła żydów na grupę, która uwierzyła Chrystusowi i na tych, którzy nie uwierzyli. Interesująca jest tutaj opinia żydów, którzy zaakceptowali Chrystusa na temat tych, którzy go odrzucili. Jak wiemy, święty Jan Teolog napisał słynne słowa: „Znam bluźnierstwo tych, którzy mówią, że są żydami, a nie są, lecz są synagogą Szatana (Ap 2:9). Chrystus powiedział: «Gdybyście byli dziećmi Abrahama, to byście pełnili czyny Abrahama» (J 8:39).

Widzimy tutaj podstawy do deklaracji wygłoszonych po raz pierwszy w czasach apostolskich, a następnie rozwiniętych przez Ojców Kościoła: ci żydzi, którzy odrzucili Chrystusa, utracili swoją „żydowskość”, a „nowymi żydami”, „ludem wybranym” stali się chrześcijanie niezależnie od swoich korzeni etnicznych.

W czasach hiper-poprawności politycznej i ogólnego „ekumenicznego dialogu miłości” chrześcijanie są zwykle tego nieświadomi, a kiedy to wiedzą, to nie mówią o tym publicznie. W czasach, kiedy papieże deklarują, że żydzi są ich „starszymi braćmi”, którzy nie muszą przyjąć Chrystusa, i że żydzi i chrześcijanie wspólnie oczekują drugiego przyjścia Chrystusa, że chrześcijaństwo odbiera żydom ich identyfikację, jest to niewygodna wiedza.

Ale przed XX wiekiem chrześcijańskie twierdzenie, że współcześni „żydzi” nie są już żydami, było powszechną wiedzą zarówno wśród chrześcijan, jak i wśród żydów.

Na marginesie: jak już wyjaśniłem tutaj:
>http://thesaker.is/off-topic-but-apparently-needed-judaism-and-christianity-back-to-basics/comment-page-2/
współczesny judaizm nie jest religią „Abrahama, Izaaka i Jakuba”, lecz religią Majmonidesa, Karo i Lurii i ma korzenie w nauczaniu sekty Faryzeuszy, w Talmudzie i Kabale.

Najbliższym współczesnym dziedzicem żydów, odrzucających Chrystusa, jest sekta karaitów. Współczesny judaizm powinien być nazywany faryzejskim talmudyzmem. O tradycyjnym patrystycznym podejściu do faryzejskiego talmudyzmu tutaj:
>http://www.preteristarchive.com/ChurchHistory/0386_chrysostom_adversus-judeaus.htmlhttp://www.newadvent.org/fathers/01281.htm

Judejskie nauczanie o Chrystusie również nie jest zbyt przychylne. Krótka lektura Toledot Jeshu czy fragmentów Talmudu, dotyczących Chrystusa, potrafi przekonać, że faryzejska nienawiść do Chrystusa była gorąca i nie została zaspokojona Jego ukrzyżowaniem (…).

Współczesny niepoinformowany obserwator może odnieść mylne wrażenie, że pomiędzy chrześcijanami a żydami panuje pokój i miłość. Jeśli tak się dzieje to dlatego, że współcześni chrześcijanie i żydzi już nie wierzą i nie postępują według swoich tradycji. Dla tradycyjnych chrześcijan współcześni żydzi są upadłymi ludźmi, którzy odrzucili wybraństwo Boże i teraz starają się zabrać siłą to, co zostało im kiedyś obiecane przez Boga. Dla tradycyjnych żydów chrześcijanie to najpodlejsi bałwochwalcy, czczą bluźnierczego magika urodzonego przez rozwiązłą fryzjerkę z nasienia rzymskiego legionisty, który został sprawiedliwie skazany i stracony, a teraz w piekle pokutuje w kotle pełnym wrzących ekskrementów.

Niech nikt nie myśli, że ta wrogość to przeszłość; dodam, że żydzi ciągle oczekują na swojego mesjasza, a zgodna opinia Ojców Kościoła mówi, że ten judejski mesjasz będzie tą samą osobą, którą Chrystus i Apostołowie nazywali Antychrystem.

Dlaczego to ma znaczenie? – To ma znaczenie dlatego, że na dnie znajduje się twierdzenie, że to chrześcijanie zastąpili żydów jako Lud Boży, a współcześni żydzi nie są żydami nie tylko dlatego, że więcej wśród nich Chazarów niż żydów, ale z powodu ich wiary, która nie jest wiarą antycznych żydów opisaną w Starym Testamencie. Krótko mówiąc chrześcijanie mówią, że żydzi nie są żydami.

Tysiąc lat sporu

Zachodnie podręczniki historii mówią zwykle, że Rzym został przejęty w 410 roku i upadł w 476. To pierwsze to prawda, a drugie to fałsz oparty na utożsamieniu miasta Rzymu z Imperium Rzymskim. W V wieku upadł jedynie Rzym-miasto i zachodnie Imperium Rzymskie, samo Imperium Rzymskie funkcjonowało na wschodzie przez następne tysiąc lat aż do 1453 roku, kiedy to Osmanowie zdobyli Konstantynopol. Stolica Imperium została przeniesiona z Rzymu do Konstantynopola, „Nowego Rzymu” przez cesarza Konstantyna w 320 roku. Rzym przejmowany przez Wizygotów, Wandali, Ostrogotów nie był już stolicą Imperium Rzymskiego.

Te dwie daty – 476 oraz 1453 rok – używane są często jako początek i koniec Średniowiecza (równolegle do innych dat z V i z XV wieku). Ponieważ przedstawiam kluczowe dla mojej argumentacji daty, dodam jeszcze jedną: 1054 – „oficjalną” datę tak zwanej „Wielkiej Schizmy” pomiędzy Rzymem (miastem) z jednej strony a pozostałymi czterema patriarchatami założonymi przez Apostołów: Patriarchatami Aleksandrii, Antiochii, Jerozolimy oraz Konstantynopola.

W tym miejscu sprawy się komplikują i pobieżne uczciwe przedstawienie tej historii zajęłoby pewnie 100 stron tekstu, włączając w to dyskusję z zakresu teologii dogmatycznej, kultury, socjologii i polityki. Mogę tylko w kilku punktach podsumować, co się wtedy stało.

Frankowie, zwłaszcza Karol Wielki, zdecydowali, że odbudują Imperium Rzymskie. Aby było ono naprawdę rzymskie, Frankowie chcieli wnieść swój własny wkład do chrześcijańskiej teologii. Zrobili to dodając fragment do „Symbolu Wiary” czy „Credo” po łacinie, do tekstu podsumowującego wiarę chrześcijańską. Ponadto, ponieważ okupowali Rzym, byłą stolicę Imperium, Frankowe uważali, że kontrolują duchową stolicę chrześcijaństwa i że reszta świata chrześcijańskiego powinna uznać przywództwo biskupa Rzymu, nazywanego papieżem, i jego prawo do narzucania światu chrześcijańskiemu nowych dogmatów.

Po około dwustuletnich napięciach pomiędzy Rzymem, okupowanym przez Franków, a ciągle wolnym wschodnim Imperium Rzymskim, rozwód miał miejsce w 1054 roku, kiedy papież ekskomunikował patriarchę Konstantynopola, a ten odpłacił tym samym.

Co jest dla nas ważne: nie tylko inwazja Franków na Rzym zakończyła rzymską cywilizację na Zachodzie, odcięła także Zachód od Imperium Rzymskiego, które funkcjonowało jeszcze przez tysiąc lat. Proces zrywania więzów pomiędzy dwoma częściami Imperium rozpoczął się w V wieku po upadku Rzymu i trwał przez stulecia. W X wieku Rzym doświadczał „ciemnego wieku” i tzw. rządów Harlot (pornokratia). W X wieku, kiedy Konstantynopol doświadczał szczytu swej chwały, Frankowie oddawali się orgiom destrukcji i korupcji, które całkowicie zmieniły zachodnią część kontynentu i całkowicie zerwały kulturowe i duchowe więzy utrzymujące Imperium Rzymskie w całości w zeszłych stuleciach.

W trakcie tysiąca lat, kiedy Imperium Rzymskie kontynuowało swoje istnienie na Wschodzie, europejskie Średniowiecze powoli i z bólami dało początek nowej cywilizacji – Europie Zachodniej, która dojrzała w czasie Renesansu, ponownie odkrywając antyczny świat Grecji i Rzymu. Niezależnie od form tego odkrycia Antyku faktem jest, że 1000 lat Średniowiecza oddzieliło Zachód Europy od cywilizacji Rzymu i że nowoczesną Europę zapoczątkowali Frankowie, a nie Rzymianie. Prawosławny Wschód nie znał żadnego średniowiecza i utrzymywał kulturalną i religijną ciągłość od antycznego chrześcijaństwa i Imperium Rzymskiego.

Na Zachodzie tak zwany Kościół rzymskokatolicki (kolejne nieporozumienie – nie ma nic rzymskiego czy katolickiego (powszechnego) w papizmie, jest on frankistowski i lokalny) lubi przedstawiać się jako oryginalny Kościół z korzeniami tkwiącymi w czasach apostolskich. To zwykły fałsz. W rzeczywistości religia, która nazywa się „rzymskokatolicką”, jest relatywnie nowa, o kilka wieków młodsza od islamu, zapoczątkowana została w XI wieku na fundamencie odrzucenia założeń tysiącletniego chrześcijaństwa. Ponadto religia ta od swojego powstania podlega nieskończonemu cyklowi innowacji, włączając w to XIX wieczne(!!!) dogmaty o nieomylności papieża czy o Niepokalanym Poczęciu. Łacinnicy nie są konserwatystami czy tradycjonalistami, przeciwnie – zawsze byli innowatorami i modernistami.

Współcześnie istnieje wiele wyznań chrześcijańskich, ale tylko Kościół prawosławny może zaświadczyć, że lokalny kościół Franków nie jest ani rzymski, ani katolicki (powszechny), że jego korzenie nie sięgają czasów Apostołów, a jedynie ciemnych wieków średnich, oraz że nie jest dziedzicem dwutysiącletniej wiary „ofiarowanej przez Pana, wyznawanej przez Apostołów i zachowanej przez Ojców Kościoła”, używając słów świętego Atanazego, łacińska wiara jest niczym innym jak tylko zbiorem dewiacji oryginalnego chrześcijaństwa.

Znienawidzony świadek

Widzimy mechanizm. Zarówno dla judaistów, jak i łacinników Kościół prawosławny jest jedynym świadkiem, który może otwarcie zakwestionować ich legitymizację i identyfikację. Z prawosławnego punktu widzenia (odnoszę się do tradycyjnego poglądu Ojców Kościoła) współcześni żydzi nie są żydami, a katolicy nie są katolikami. W obydwu przypadkach mamy do czynienia z udanymi oszustwami. Prawosławni chrześcijanie wierzą, że to oni są prawdziwymi żydami i prawdziwymi chrześcijanami. Współcześni żydzi są jedynie faryzeuszami, a łacinnicy są po prostu heretykami.

Żydzi byli nazywani Ludem Wybranym w czasach, kiedy Rzym był uznawany za „pierwszego wśród równych” przez inne patriarchaty. W obydwu przypadkach widzimy tragiczny upadek ze stanu łaski w sposób przypominający upadek Lucyfera z Niebios („Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, Synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody?” Izajasz 14:12). Każdemu, kto uzna te twierdzenia za niedorzeczne, Kościół prawosławny może przedstawić olbrzymi dorobek Ojców Kościoła, który potwierdza powyższe tezy. Odrzucenie powyższych tez oznacza odrzucenie chrześcijaństwa.

Moja argumentacja nie ma charakteru historycznego czy teologicznego. Niezależnie czy ktoś zaakceptuje prawosławne spojrzenie na współczesny „judaizm” czy „rzymski katolicyzm” – pewnym jest, że zarówno żydzi, jak i łacinnicy zdają sobie z tego sprawę (istnieje mnóstwo polemicznych tekstów napisanych w ciągu stuleci na ten temat przez wszystkie strony sporu), że jest to wyzwanie dla ich identyfikacji i legitymizacji. Wsparcie prawosławnego punktu widzenia przez ogromne imperium takie jak Rosja oznaczało, że stało się ono śmiertelnym wrogiem, który musiał zostać podbity lub wyeliminowany.

Na marginesie – islam. Warto zauważyć, że prawosławne chrześcijaństwo, które muzułmanie nazywają „Rūm” (Rzym), w żaden sposób nie podważa legitymizacji czy identyfikacji islamu. Pomiędzy islamem a chrześcijaństwem jest mnóstwo różnic teologicznych, muzułmanie nie twierdzą, że są żydami czy chrześcijanami. Także prawosławni chrześcijanie nie twierdzą że są prawdziwymi muzułmanami. Koegzystencja tych dwóch religii nie jest wykluczona, mimo że ich teologie są całkowicie różne.

Współczesna dyskusja

Twierdzenie, że całą współczesną rusofobię można wyjaśnić argumentami teologicznymi, z pewnością byłoby absurdalne. W rzeczywistości ani Rosja, ani Zachód nie są dzisiaj przesadnie religijne. Choć Rosja doświadcza ożywienia religijnego, to dotyczy ono mniejszości Rosjan. Ponadto istnieje mnóstwo innych, świeckich przyczyn do nienawiści czy strachu przed Rosją, chociażby fakt, że Rosja zawsze była niepodbitą potęgą militarną, że sowiecki reżim uciskał miliony ludzi w Europie Wschodniej i w Związku Radzieckim, że każdy mniej lub bardziej niezależny rosyjski reżim jest przeszkodą w przejęciu kontroli nad olbrzymimi bogactwami naturalnymi Rosji, itp.

Prawdziwie religijni żydzi czy łacinnicy są niewielką mniejszością w porównaniu do większości zwykle agnostycznie nastawionych ludzi. W rzeczywistości współczesna rusofobia ma wiele niezależnych „wektorów” składających się na „sumę wektorów”, wyrażaną w aktualnej polityce Zachodu wobec Rosji.

Niezależnie od aktualnego poziomu religijności w Rosji obiektywnie jest ona historycznym i kulturalnym dziedzicem Imperium Rzymskiego: Pierwszy Rzym upadł w 476 roku, Drugi w 1453 roku a Trzeci w 1917 roku.

Na marginesie: czwartego Rzymu już nie będzie, ponieważ nie ma nikogo, kto mógłby ten tytuł przekazać. Siedemdziesiąt lat komunizmu to nieprzekraczalna bariera pomiędzy Rosją – Trzecim Rzymem a współczesną Rosją i żadna sukcesja nie jest już możliwa.

Ignorowanie historycznych konsekwencji istnienia chrześcijańskiej rzymskiej cywilizacji, trwającej od IV do XX wieku, jest dużym przeoczeniem. Te szesnaście wieków miało wielki wpływ na rosyjską kulturę, nawet na tych Rosjan, którzy są powierzchownie religijni czy są agnostykami, wpływ ten można odczuć do dziś. To samo dotyczy Zachodu: czy Imperium Anglo-syjonistyczne nie jest kulturalną kontynuacją Imperium Brytyjskiego z dodatkiem elementu syjonistycznego (judejskiego)?

Niech argument, że protestanci czy anglikanie nie są rzymskimi katolikami, nie odwiedzie was od realiów: protestantyzm jest przecież duchowym dzieckiem swoich łacińskich i judejskich rodziców [Nieprawda!!! – admin]. To samo dotyczy masonerii – dominującej na świecie ideologii – dziecka protestantyzmu i faryzejskiego judaizmu. Niezależnie od tego czy jesteśmy tego świadomi, żyjemy w cywilizacji o antycznych korzeniach i nasz światopogląd jest ukształtowany przez przeszłość, o której bardzo mało wiemy.

Podsumowanie

Żyjemy w czasach zderzenia cywilizacji, choć nie jest to zderzenie pomiędzy „chrześcijańskim Zachodem” a islamem. Po pierwsze, współczesny Zachód dawno temu przestał być chrześcijański i teraz powinien być określany jako post-chrześcijański. Po drugie, świat islamu nie jest zjednoczony i nie ma dość zasobów, aby znacząco sprzeciwić się Imperium Anglo-syjonistycznemu.

Dopóki Chiny czy Ameryka Łacińska czy jakakolwiek inna cywilizacja nie wzmocnią się na tyle, aby zakwestionować współczesny porządek świata, to Rosja jest jedynym krajem, który odważa się zakwestionować legitymizację zachodniego systemu politycznego i ideologii, na której jest on zbudowany.

Współczesna Rosja ma chęci i środki do kwestionowania dominującej ideologii Zachodu, od kapitalizmu do wiary w homoseksualizm jako normalną i zdrową odmianę ludzkiej seksualności, właśnie z powodu jej roli jako kontynuatorki chrześcijańskiego Imperium Rzymskiego.

Prawdą jest, że przez ostatnie trzysta lat Rosja była rządzona przez elitę zapatrzoną w Zachód, ale elita ta zawsze była tylko obcą nadbudową narzuconą rosyjskiemu narodowi, który nigdy się z nią nie identyfikował.

W Putinie Rosja znalazła lidera, który nie reprezentuje interesów elit, lecz interesy olbrzymiej większości ludności – to jest przyczyna jego olbrzymiej popularności. Jest to także przyczyna obaw Zachodu, zwłaszcza zachodnich elit świadomych zagrożenia ich rządów przez nuklearne supermocarstwo, które nie zechce im oddać całej planety. Trudno przewidzieć, co się teraz stanie. Przypuszczam, że ten starożytny konflikt pomiędzy całkowicie różnymi modelami duchowości i cywilizacjami w jakiś sposób, lepiej lub gorzej, zostanie rozwiązany w najbliższej przyszłości.

Napisał: The Saker
Przetłumaczył: Metro

*              *                *

Komentarz tłumacza:

Judaizm a chrześcijaństwo, Stary i Nowy Testament

Autor powyższego tekstu jest prawosławnym chrześcijaninem. Jednym z mitów założycielskich chrześcijaństwa jest teza o tożsamości sadystycznego plemiennego boga z żydowskiej tradycji przedstawionej w Starym Testamencie z (w dużej mierze) uniwersalnym bogiem, uosobieniem miłości i miłosierdzia, przedstawionym w Ewangeliach i generalnie w Nowym Testamencie. Wiemy, że krytyczna lektura tych ksiąg nie potwierdza powyższej tezy.

Autor trafnie zwraca uwagę na transformację judaizmu z religii opartej na Starym Testamencie w religię opartą (głównie) na Talmudzie. Żydzi twierdzą, że Talmud stanowi rozwinięcie, interpretację Starego Testamentu, zaś z chrześcijańskiego punktu widzenia Talmud jest jego zaprzeczeniem. Krytyczna lektura tych tekstów potwierdza twierdzenia żydów. Podstawowe w nowoczesnym judaizmie koncepcje, tak pięknie rozwinięte w Talmudzie, na przykład narzucenie żydom dążenia do panowania nad całym światem, judejska supremacja (środowiskowa, rasowa?) czy podwójne standardy moralne, są już obecne w Starym Testamencie, co chrześcijanie starają się przemilczeć, ewentualnie interpretują je w zupełnie odmienny sposób. Tylko kto ma prawo lepiej rozumieć starożytne judejskie teksty, żydzi czy chrześcijanie?

Doktryna chrześcijańska, uformowana na soborze nicejskim, odrzuca (racjonalne) argumenty żydów o bluźnierstwie Chrystusa (polecam szczególnie Pwt 13:2-12),
>http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=227
i przyjmuje fikcję tożsamości boga ze Starego Testamentu oraz boga z Nowego Testamentu. Żydzi twierdzą, że ich bóg nakazał Chrystusa zabić (ukamienować), co zostało, w miarę możliwości, dokonane w Jerozolimie (w okupowanej przez Rzym Judei Sanhedryn nie miał prawa wydawać wyroków śmierci, dlatego tradycyjne ukamienowanie musiało zostać zastąpione ukrzyżowaniem na mocy wyroku rzymskiego namiestnika). Tożsamość boga ze ST i z NT to dogmat chrześcijan, w tym autora, i zarazem słabość jego argumentacji.

Wojna cywilizacji także w Polsce

Kontynuując z chrześcijańskiego punktu widzenia (tożsamość boga ze ST i z NT), warto zauważyć, że powyższy tekst może zawierać całkowicie nowe ujęcie tematu dla osób wychowanych w tradycji łacińskiej. Faktem jest, że tradycyjny materiał edukacyjny stosowany w łacińskim kręgu kulturowym jest pełen przemilczeń. George Orwell nauczał: najskuteczniejszą metodą kłamstwa jest przemilczenie.

Kuria rzymska tradycyjnie odczuwa silną nienawiść do Kościoła prawosławnego; nigdy nie przestała go zwalczać i podejmować prób zdominowania, można przytoczyć mnóstwo przejawów tego zjawiska na przestrzeni setek lat. Spektakularne są oczywiście wyprawy krzyżowe; ukrytym ich celem było podporządkowanie czterech patriarchatów Rzymowi [??? – admin].

W Polsce przez setki lat byliśmy świadkami rozbijania jedności Kościoła prawosławnego, czego przejawem była chociażby Unia brzeska. Słynne dymitriady z początku XVII wieku, w czasach rosyjskiej Wielkiej Smuty, były sprowokowane bezpośrednio przez kurię rzymską i wspierane przez fanatycznych łacinników chcących podporządkować Moskwę Rzymowi, z użyciem w tym celu polskich awanturników.

Sobór świętego Aleksandra Newskiego w Warszawie, widać Park Saski

Sobór świętego Aleksandra Newskiego w Warszawie, widać Park Saski

Sobór świętego Aleksandra Newskiego w Warszawie

Sobór świętego Aleksandra Newskiego w Warszawie

Na dymitriadach i podważaniu spójności I Rzeczypospolitej przez hierarchię łacińską, w celu zniszczenia prawosławia, wcale się nie skończyło. W 2016 roku minęło 90 lat od zburzenia, na obecnym Placu Piłsudskiego soboru świętego Aleksandra Newskiego. Pamiętajmy, że w tym zbożnym dziele pomagali polscy żydzi: II Rzeczypospolita wyemitowała nawet obligacje w celu sfinansowania wyburzenia świątyni.

Od 1919 roku zniszczono lub ukradziono wiele cerkwi, czego hierarchia łacińska była zawsze pośrednim lub bezpośrednim beneficjentem. Dlaczego prymas i biskupi nie protestowali przeciwko takiemu barbarzyństwu? – Pamiętajmy również należy o końcowym akcencie istnienia II Rzeczypospolitej, o zburzeniu/spaleniu głównie na Podlasiu 100-180 cerkwi w latach 1938-39. To był z pewnością największy sukces sanacyjnego wojska. I znowu, dlaczego łacińska hierarchia nie protestowała przeciwko temu barbarzyństwu?

Przez stulecia Kościół rzymski zrobił wiele dla zasiania nienawiści czy choćby niechęci pomiędzy Polakami (łacinnikami) a Rosjanami czy szerzej, Ruskimi (prawosławnymi), warto to docenić i o tym pamiętać. Łatwowierni i naiwni Polacy często byli narzędziem w brudnej wojnie łacińskiej hierarchii.

Dzisiaj łacińscy kapelani Wojska Polskiego sprawują „opiekę duchową” nad polskimi żołnierzami, żandarmami pomagającymi niszczyć Irak czy Afganistan. Wiemy, że polscy najemnicy walczą z Noworosją, czy są tam również kapelani łacinników? Łaciński zakonnik ojciec Rydzyk i spora część hierarchii mają wielki udział w podgrzewaniu rusofobii wśród polskich papistów (Katyń! Katyń! Smoleńsk! Smoleńsk!). A może dzieło ojca Rydzyka jest dalszym ciągiem dymitriad czy burzenia soboru świętego Aleksandra Newskiego i setek innych cerkwi? Może hekatomba powstania warszawskiego to karmiczna odpłata za barbarzyństwa popełniane przez fanatycznych polskich łacinników? [Karma w chrześcijaństwie? – admin]

Plac Piłsudskiego w Warszawie – gdzie jest sobór świętego Aleksandra Newskiego? – Sto lat temu jeszcze tu był!

Plac Piłsudskiego w Warszawie – gdzie jest sobór świętego Aleksandra Newskiego? – Sto lat temu jeszcze tu był!

Inne przejawy wojny cywilizacji

W tradycji prawosławnej mówi się, że Kościół rzymski skompromitował się ostatecznie w 1204 roku w trakcie IV wyprawy krzyżowej. W tymże roku krzyżowcy, w drodze do Palestyny, po drodze oblegli, zdobyli i splądrowali Konstantynopol, wówczas największe chrześcijańskie miasto świata (!!!). Krzyżowcy zrobili to na życzenie swojego sponsora, Wenecji, występując w roli komornika. Powodem oblężenia miała być egzekucja długu Cesarza Rzymskiego wobec międzynarodowych żydów (ówczesna Wenecja to odpowiednik dzisiejszego Nowego Jorku i Londynu).

W XX wieku szczególnie spektakularnymi osiągnięciami łacinników były, podczas II wojny światowej, wyczyny ukraińskich banderowców oraz chorwackich ustaszy. Banderowcy skierowali swój atak na żydów i na innych poddanych kurii rzymskiej, na Polaków, ale początkowo ta sekta była zaprojektowana i hodowana na potrzeby walki z Rosją (zapoczątkowano tę sektę jeszcze w podporządkowanych Rzymowi Austro-Węgrzech, a dzisiaj działa zgodne z oryginalnym przeznaczeniem).

Nieco mniej znani w Polsce chorwaccy ustasze w niezwykle okrutny sposób dokonali ludobójstwa na prawosławnych Serbach. Obydwie sekty, banderowcy i ustasze, miały swoich duchowych opiekunów wśród rzymskich biskupów (Andriej Szeptycki i Alojzy Stepinac), którzy oczywiście nie znaleźli okazji, aby sprzeciwić się barbarzyńskiemu ludobójstwu. Dowody aktywnej współpracy podporządkowanego Rzymowi duchowieństwa z tymi bandziorami zwykle się przemilcza.

Dla pobożnych prawosławnych chrześcijan rzymski papież ma reputację zbliżoną nie tyle do następcy świętego Piotra czy namiestnika Chrystusa, ile do namiestnika diabła. Warto to zrozumieć, mają silne powody, aby tak uważać.

Dla porównania pomnik cara Aleksandra II na Placu Senackim w Helsinkach

Wśród wielu łacinników funkcjonuje pogląd o rzekomym podobieństwie Kościoła rzymskiego i prawosławnego, w opozycji do sekt protestanckich. Pogląd taki głoszą jedynie papiści, trudno znaleźć jego potwierdzenie po stronie prawosławnej.

W możliwie wyczerpujący sposób prawosławny punkt widzenia na rzekome podobieństwa jest wyjaśniony w tej publikacji:
>http://prawoslawnikatolicy.pl/wp-content/uploads/2013/12/Prawoslawie-a-Rzymski-Katolicyzm.pdf
i generalnie na portalu
>http://www.prawoslawnikatolicy.pl

W rzeczywistości, dokładnie jak pisze Saker, Kościół łaciński jest zbudowany na odrzuceniu (antycznej) tradycji chrześcijańskiej, to religia o setki lat młodsza od islamu.

Podsumowanie:

Powyższy tekst Sakera, w szczególności:

— przypomnienie o permanentnej ponad tysiącletniej walce Rzymu z prawosławnymi patriarchatami Antiochii, Aleksandrii, Jerozolimy i Konstantynopola, oraz

— podkreślenie wspólnoty interesów Rzymu i Judei,

to chyba udana próba wyjaśnienia czynnego udziału przedstawicieli hierarchii Kościoła rzymskiego w kreowaniu chorobliwej rusofobii wśród polskich łacinników.

Napisał: Metro

Powiązane wpisy:

http://zygumntbalas.neon24.pl

Komentarze 43 to “The Saker: Antyczne źródła rusofobii – 23.12.2016.”

  1. RAFA said

    Przeczytałem. Szkoda prądu!

    Jednak nie szkoda. Saker to b. ciekawy komentator.
    Admin

  2. panMarek said

    Przeczytałem. Monitor, się ze mnie śmieje!

  3. JerzyS said

    Zburzenia, soboru świętego Aleksandra Newskiego, to był akt wyjątkowego barbarzyństwa.

    Prymas i biskupi nie protestowali przeciwko takiemu barbarzyństwu,
    bo uważali
    burzenie prawosławnych domów bożych za działania na Chwałę Bożą
    i dobry uczynek wobec Bliźniego Swego

    Burzenie cerkwi to byłakt heroizmu i największy sukces sanacyjnego wojska.

    Później takim heroicznym czynem była ewakuacja zaleszczycką szosa do Rumuni czcigodnych dezerterów
    na czele z Naczelnym Wodzem -Rydzem Śmigłym
    i Naczelnym Pasterzem Narodu Polskiego – Kardynałem Hlondem
    Zwiał Naczelny Wódz,
    zostawiając na pastwę losu swych żołnierzy!
    Zwiał Prymas opuszczając swoje owieczki!
    Kardynał Hlond – misja czy ucieczka
    https://prawda2.info/viewtopic.php?t=9084

    Kardynał Hlond – misja czy ucieczka?…….
    Jeśli ucieczka to przed czym? – przed odpowiedzialnością?

    Oczywiście ucieczka i nie tyle przed odpowiedzialnością co dla uniknięcia psychologicznych dyskomfortów.A z pewnością takowe dopadłbyby tego arcypasterza gdyby zmuszony był na własne oczy oglądać to co naziści zamierzali realizować .
    Dziś już nikt nie chce o tym pamiętać ani tym bardziej mówić ale zgodnie z planami cała populacja Słowian ( prócz Serbo-Łużyczan i Czechów) miała być zredukowana do 50.000.000.( dokumenty mówiące o szczegółach tych zamiarów zachowały się i są we właściwych rękach)
    Szczęśliwie dla Słowian, komplikacje na wschodnim froncie nie pozwoliły na pełną realizacje nazistowskich planów rasowej higieny.
    Gdyby kardynał Hlond był człowiekiem wierzącym mógłby zdając się na wolę boską pozostać w kraju, ale prócz lichego charakteru jak się okazuje był również kiepskiej jakości chrześcijaninem.
    Jakże żałośnie wypada wszelkie porównanie polskiego katolickiego kardynała Hlonda z niemieckim luterańskim biskupem Juliuszem Bursche.
    Podczas kiedy ten pierwszy uciekł ,biskup Bursche nie tylko stanowczo odmówił wyjazdu z Polski ale oburzony samą propozycją ucieczki skomentował to biblijnym cytatem o najemnikach porzucających owce gdy zbliża się wilki.
    Juliusz Bursche ,Niemiec „od stworzenia świata” ,był polskim obywatelem i zwierzchnikiem kościoła ewangelicko-augsburskiego w Polsce.Został aresztowany przez nazistów w październiku 1939 r ,znajdował się na himlerowskiej liście „zdrajców narodu i rasy”.
    Himmler miał wyjątkowo mało powodów aby podnosić kwestie rasowe, ale polityczne okoliczności dały mu niestety taką możliwość.
    Biskup Bursche przetrzymywany w rozmaitych więzieniach zmarł w berlińskim Moabicie .( ktos go za mocno szturchnął czy coś takiego ) No ale jak nie szturchać fanatyka który pomimo oczywistego niemieckiego pochodzenia uparcie twierdzi że jest Polakiem. http://pl.wikipedia.org/wiki/Juliusz_Bursche
    Jak zachował się w pamięci katolicki prymas Hlond a jak ewangelicki biskup Bursche można sprawdzić na każdym bożoojczyźnianym portalu ,gdzie bóg ,honor i ojczyzna są wartościami pryncypialnymi.

  4. Halszka said

    Ciekawy punkt widzenia. Jednak Saker zyskał zasłużony rozgłos głównie jako analityk wojskowy. To się nazywa fachowość.

    Bardzo szkoda, że jego blog funkcjonuje już w kilku wersjach językowych, nawet po serbsku, ale wciąż nie ma wersji polskiej. W coś takiego może warto by się włączyć. Jest jednak jeden szkopuł: Saker – choć nigdy tego nie stwierdził wprost – chyba nie kocha Polaków. Tak mi się wydaje – ale może to mylne odczucie? A może to w ogóle z pochodzenia zruszczony Polak? Ujawnione nazwisko (Rayevsky) mogłoby na to wskazywać.

    ——
    Kocha, nie kocha – byleby pisał uczciwie.
    Admin

  5. Kar said

    …punktu widzenia współcześni żydzi nie są żydami, a katolicy nie są katolikami…
    ————————————

    – Jan Pawel II zawsze mowil, ze my to „mlodsze zydki”..cos w tym chyba jest..”Mlodsze”..zawsze b. usprawiedliwione, usluzne z pochylona glowa w zgrzebnej wlosiennicy mniej wpadajace w oko..Ale wciaz pain in the ass na zewnatrz..i Komu tu wierzyc (?)

  6. NICK said

    A gdzie jest P. Listwa?

  7. Józef Piotr said

    https://marucha.wordpress.com/2016/12/29/the-saker-antyczne-zrodla-rusofobii-23-12-2016/#comments

    Warte spokojnego przeczytania chociażby uznać że nie wszystko się wie.

    …”…punktu widzenia współcześni żydzi nie są żydami ..” Toż to 100% prawdy.

    A jak jest z tym …. ” współcześni katolicy nie są katolikami…” ?

    Myślę że odrzucając otoczkę ideologiczną i biorąc same Pryncypia Katolicyzmu to współcześni katolicy są dalej KATOLIKAMI

    Tylko nie potrzebnie fraternizują się pseudożydami

  8. NICK said

    Mamy Stary i NOWY Testament.
    Mamy Trójcę Świętą, Matkę Bożą, Michała Archanioła et cetera.

    Macie?
    Cóż rozstrząsacie zatem?
    [żyd, goj, kwazar…]

    Co z Panem Listwą?

  9. Bogusław said

    KROTKA I WYBIORCZA HISTORIA PRAWOSLAWIA.

    Doczytalem do konca. Jest tyle elementow prawdy ile nieprawdy. Watkow jest multum, pomieszanie wydarzen, kompilacja faktow, trudno jest odniesc sie do wszystkiego.
    Wg chronologii –
    – « ciemne wieki srednie » (slownictwo judeo-globalne) jest to oplucie historii sredniowiecza, ktora ma swoje zdobycze, swoj spoleczny porzadek i swoj rozwoj – dowody : katedry romanskie i gotyckie, ktore trwaja do dzisiaj, rozwoj architektury,drukarstwo, nauka – patrz takze -Mikolaj Kopernik, Sw Tomasz z Akwinu, zasady spoleczne szanowania kobiet, honor, absolutne potzpienie klamcow i klamstwa itd
    – na terenach Imperium Wschodniego rozwinal sie wspaniale islam. Po XI wieku skonczylo sie nawracanie niewiernych na prawoslawie. Pozostalo narzucanie wiary wraz z najazdem Moskali. Imperium Wschodnie bylo tak slabe, ze islam zabronil katolikom na odwiedzanie miejsc swietych w Ziemi Swietej – stad krucjaty – w tym tez jako produkt uboczny, rozboj w Konstantynopolu i inne dzialania. To w sredniowieczu od strony Konstantynopola przyszlo zlo islamu pod granice Rzeczypospolitej.
    – wybitny historyk Prof.Koneczny scharakteryzowal cywilizacje. Moskwa, Konstantynopol to sa cywilizacje bizantyjskie. W cywilizacji bizantyjskiej wladza naczelna sprawuje kontrole nad « glowa » kosciola, nawet jak nia jest patraiarcha. W Moskwie Patriarchy moskiewskiego jest prezydent Rosji W.Putin. W normalnej wierze przelozonym Kosciola jest Jezus Chrystus.
    – wg Kosciola Tradycyjnego prawoslawie jest herezja.
    – Kosciol nowoczesny w ramach ekumenizmu i judeicznego spojrzenia na rzeczywistosc traktuje prawoslawnych jako braci w wierze, ktorzy inaczej wierza.
    – nie nalezy mylic katolicyzmu ze zbrodniami i morderstwami Bandery. To ze greckokatolicki « abp »Szeptycki polecal swoim na swiecic woda swiecona karabiny i pily, kosy i siekiery do zabijania polskich katolikow nie swiadczy, ze Kosciol byl za zabijaniem. Pan Bog nie ochronil wierzacych katolikow przed szalenstwami Szeptyckiego, ktory okazal sie nienawistnym szowinista ukrainskim, ktorego nawet papiez nie wyhamowal.
    – pawda jest, ze dla ochrony przed zboczeniami homoseksualnymi prezydent W.Putin robi wiecej dla Rosji niz Franciszek dla Kosciola
    – cytat z tekstu Sakera « Na marginesie – islam. Warto zauważyć, że prawosławne chrześcijaństwo, które muzułmanie nazywają „Rūm” (Rzym), w żaden sposób nie podważa legitymizacji czy identyfikacji islamu. Pomiędzy islamem a chrześcijaństwem jest mnóstwo różnic teologicznych, muzułmanie nie twierdzą, że są żydami czy chrześcijanami. Także prawosławni chrześcijanie nie twierdzą że są prawdziwymi muzułmanami. «  – coz to za belkot ?

  10. Marucha said

    Re 9:
    W chwili obecnej Rosja nie reprezentuje już cywilizacji bizantyjskiej. Prezydent Putin nie jest głową Kościoła Prawosławnego.
    Prawosławie nie jest herezją (w którym miejscu?) – jest schizmą.

  11. assasello said

    @9
    Rosja to według Konecznego oraz Kosseckiego cywilizacja turańska.

    Od dawna NIE.
    Admin

  12. assasello said

    Panie Adminie
    Jaka zatem?

    Chwilowo mieszana. Z silnymi elementami cywilizacji łacińskiej.
    Admin

  13. wanderer said

    Ciekawy artykul. Daje do myslenia. Z wieloma punktami bym sie nie zgodzil, ale z wieloma trudno sie nie zgodzic.

  14. Rosja jest mieszanką cywilizacji łacińskiej, bizantyjskiej i turańskiej.

  15. Metro said

    @4

    Nie kocha. Gdzieś pamiętam, napisał: „czego można się spodziewać po narodzie, którego bohaterem jest taki człowiek jak Piłsudski”.

    Tutaj się z nim zgadzam, choć on został Polakom wciśnięty na siłę jako bohater.

    @10

    Na pewno nieprawda. Było pięć patriarchatów: Antiochia, Aleksandria, Jerozolima, Konstantynopol, Rzym. To Rzym się wyłamał, ogłosił samowolnie że Duch Święty pochodzi „od Ojca i Syna”, co było naruszeniem Symbolu Wiary, Credo. Warto sprawdzić tekst Credo po soborze kontantynopolitańskim.

    Teraz Rzym jest w stanie schizmy oraz herezji. „Niepokalane Poczęcie” czy „nieomylność papieża w sprawach wiary” to zwyczajne bzdury, kompletne herezje. Takich jest więcej. Tak jak święty Piotr nie był nieomylny na soborze jerozolimskim, tym bardziej nie może być nieomylny jego rzekomy następca. Kościół od początku rozstrzygał kluczowe kwestie kolektywnie, stąd sobory (pierwszy to apostolski, jerozolimski, opisany w Dziejach Apostolskich). „Nieomylność papieża” to zwykły idiotyzm, takich w papizmie jest dużo więcej.

    ——
    Ostro Pan traktuje katolików. Z pozycji niemal że nieomylności.
    My do prawosławia podchodzimy dużo łagodniej. Nie nazywamy ich na przykład „heretykami”.
    Admin

  16. Metro said

    Poza tym to żydzi mają rację w sporze z chrześcijanami w sprawie Jezusa z Nazaretu. Wystarczy poczytać Biblię. Poniższy fragment jest używany w judaizmie jako normatywna podstawa zabicia Jezusa, Pwt 13, http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=227:

    2 Jeśli powstanie u ciebie prorok, lub wyjaśniacz snów, i zapowie znak lub cud,
    3 i spełni się znak albo cud, jak ci zapowiedział, a potem ci powie: «Chodźmy do bogów obcych – których nie znałeś – i służmy im»,
    4 nie usłuchasz słów tego proroka, albo wyjaśniacza snów. Gdyż Pan, Bóg twój, doświadcza cię, chcąc poznać, czy miłujesz Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej duszy.
    5 Za Panem, Bogiem swoim, pójdziesz. Jego się będziesz bał, przestrzegając Jego poleceń. Jego głosu będziesz słuchał, Jemu będziesz służył i przylgniesz do Niego.
    6 Ów zaś prorok lub wyjaśniacz snów musi umrzeć, bo chcąc cię odwieść od drogi, jaką iść ci nakazał Pan, Bóg twój, głosił odstępstwo od Pana, Boga twego, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, wybawił cię z domu niewoli. W ten sposób usuniesz zło spośród siebie.
    7 Jeśli cię będzie pobudzał skrycie twój brat, syn twojej matki, twój syn lub córka albo żona, co na łonie twym spoczywa albo przyjaciel tak ci miły, jak ty sam, mówiąc: «Chodźmy, służmy bogom obcym», bogom, których nie znałeś ani ty, ani przodkowie twoi –
    8 jakiemuś spośród bóstw okolicznych narodów, czy też dalekich od jednego krańca ziemi do drugiego –
    9 nie usłuchasz go, nie ulegniesz mu, nie spojrzysz na niego z litością, nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa.
    10 Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud.
    11 Ukamienujesz go na śmierć, ponieważ usiłował cię odwieść od Pana, Boga twojego, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
    12 Cały Izrael, słysząc to, ulęknie się i przestanie czynić to zło pośród siebie.

    Żydowski bóg obiecał swoim podopiecznym panowanie nad światem w kategoriach ziemskich, materialnych. Wątpiących odsyłam do Starego Testamentu. Nazarejczyk chciał zmodyfikować judaizm, zmienić jego zasady. Żydzi nie uwierzyli i mieli rację, o czym wprost mówi powyższy fragment. Cudowne wydarzenia kreowane przez Jezusa, według Mojżesza (zabobon mówi że to on jest autorem pięciu pierwszych ksiąg Biblii) to nie jest dowód boskości Jezusa a jedynie świadectwo jego umiejętności magicznych. Owe cuda stanowiły tylko dodatkowe obciążenie Jezusa. Karą miała być śmierć i tak się stało.

  17. Marucha said

    Re 16:
    Panie Metro.
    Tylko Pański poziom intelektualny, którego zanegować nie mogę, powstrzymuje mnie przed określeniem Pańskich poglądów na żydów i na chrześcijaństwo słowami obraźliwymi.
    Więc tylko – spierdalaj Pan stąd. Spierdalaj, ile sił w nogach.

  18. Franz said

  19. Joannus said

    Ad 15 Metro
    Ślepy i szowinistyczny ideolog prawosławia.

    Weżmy tylko to ;
    ”„Niepokalane Poczęcie” czy „nieomylność papieża w sprawach wiary” to zwyczajne bzdury, kompletne herezje”.

    Wara od Niepokalanej Panny Maryi żmijo.
    Dogmat ten po czterech latach od uroczystego ogłoszenia przez Ojca świętego Błogosławionego Piusa IX, potwierdziła dla św. Bernardetty, sama Niepokalana Dziewica w Lourdes.
    Szacunek dla Prawosławia nie może przesłaniać zdezorientowanym katolikom prawdy o jedynym Kościele Rzymsko Katolickim, posiadającym nieustanną i widzialną opiekę Pana Jezusa i Najświętszej Panny Maryi.
    Ciemniak zatrzymany w rozwoju,jednak tego nie dostrzega i z jadem punktuje ze swadą nasz święty Kościół.

  20. Joannus said

    Ad 18 Franz
    Dzięki za zamieszczenie tego filmiku.
    Niestety tymczsem Jabłonowski dyskredytowany przez cenckiewiczo podobnego, proamerykańskiego Żebrowskiego, jawi się co niektórym jako podstawiony agent.

  21. Joannus said

    Ad 16
    Przeczytałem toto z odczuciem jakbym wąchał najbardziej śmierdzące łajno.
    Metro – odsłonił się jako satanista judaista.

  22. Greg said

    Re16.
    Nie przypuszczałem, że diabeł jest aż tak tak inteligentny i jeszcze do tego odważny.

  23. Marucha said

    Re 19:
    W Niepokalane Poczęcie wierzono od samego początku chrześcijaństwa. „Nowe” dogmaty nie wnoszą NIC nowego, nie objawiają żadnych nowych prawd – lecz po prostu kodyfikują to, co i tak było uznawane bez żadnych wątpliwości.

    Gdyby Metro ograniczył się do prawosławnego szowinizmu, byłby bardziej strawny, niż jako apologeta żydostwa i bluźnierca przeciw Chrystusowi.
    On nie jest nawet prawosławny. To najzwyklejszy żydłacki pomiot.

  24. Marucha said

    Re 22:
    Czy odważny, to się pokaże w chwili konania. Kogo będzie wzywał…

  25. Piszę więc jestem said

    Ad. 24 – oj tak, oj tak!

    tylko ilu odważnych da świadectwo, że tak było?

    Widzieli a nie poświadczyli, czyli działali w złej woli.

    Stali się ludźmi JEGO upodobania,

    ojca kłamstwa, które zrodziło śmierć!

    Ten wątek możnaby pociągnąć aż do . . .bólu!

    Tak jak truciznę IISW sączono dawkowaniem precyzyjnym,

    tak teraz, wobec klęski załgania, będą odwracać IISW,

    małymi kroczkami, aż . . .

    się obudzimy znowu przed Tabernakulum,

    baczmy by to było – Tabernakulum, a nie

    szkatułką bezeceństwa!

  26. wanderer said

    Poza tym to żydzi mają rację w sporze z chrześcijanami w sprawie Jezusa z Nazaretu

    Ale zes p..dolnal..
    Talmudysta jak malowany odkryl sie.

  27. Bernard Korzeniewicz said

    Ad. 16
    Jest jeszcze zabawniej.
    Pan Jezus przez 3 lata pracy spełnił przepowiednie proroków Starego Testamentu i na końcu zwyczajnie _przedstawił się_ Sanchedrynowi.
    Tyle, że około 2/3 ze zgromadzonych uznało, iż wygodniej jest pominąć fakty i twierdzić, że Nazarejczyk jest zwykłym człowiekiem.
    Dlaczego tak twierdzili? Część należała do wpływowej frakcji faryzeuszy (sataniści, potomkowie zaprzańców składających ofiary demonom jeszcze w czasie niewoli babilońskiej), część była oportunistami bojącymi się o stołki – ale w sumie przyczyna jest bez znaczenia.

    Mogli wybrać albo uwierzyć dostępnym dowodom albo zignorować dowody i uznać Mesjasza za oszusta.

    Tym samym Sanhedryn złamał Przymierze.

    Ponieważ uważano ówcześnie, że Mesjasz przyjdzie jako Sędzia, (nie jako Zbawiciel!) to postępowanie takie można przyrównać do dobrze zaplanowanego samobójstwa.

    Gratulacje dla nacji twierdzącej, że ma największe IQ na ziemi. 😛

  28. Bernard Korzeniewicz said

    @Artykuł
    Saker jest interesujący w czytaniu, ale myli się całkowicie w teologi – cały jego wywód obala jedno pytanie: „Jakie kraje prawosławie nawróciło na chrześcijaństwo?”

    Prawosławie to jest drzewo nie przynoszące owoców.

  29. Yah said

    Na wstępie Koneczny pewnym osobom służy jako klapka na oczy. Klapka dlatego, że Rosji nie lubił i tego nie ukrywał. Można go poczytać,ale …. nie jest on do końca obiektywny i zawsze trzeba konfrontować go z innym źródłami, a nie podawać jako wyrocznię.

    Właściwie nie ma co komentować, bo po co. Należy przeczytać i zastanowić się gdzie jesteśmy ? Historia Kościoła została opisana do końca w Ewangeliach. Wystarczy przeczytać i, że tak powiem, zlokalizować i siebie i Kościół.

    „Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy, gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, co padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą i przez troski, bogactwa i przyjemności życia bywają zagłuszeni i nie wydają owocu. W końcu ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość. ”

    „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach. ”

    Czy trzeba czegoś więcej do opisania losów Kościoła. Czy trzeba czegoś więcej do ustalenia kogo słuchamy.

    Niestety zgniłe w środku owoce są sprzedawane jako świeże, a dowodem świeżości jest to, że ładnie z zewnątrz wyglądają i kupuje je dużo ludzi. Dlaczego kupują ? Bo nikt nie chce się przyznać do tego, ze od lat kupuje zgniłe owoce i wcale ich nie je tylko wyrzuca na śmieci. No i jak ludzie maja być zdrowi skoro sami siebie pozbawiają niezbędnych dla zdrowia świeżych owoców.

    „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. ”

    Tak więc obserwując rzeczywistość albo nie prosimy, albo prosimy nieszczerze albo prosimy nie ot to co trzeba bo to co chcemy nie jest dla nas dobre. Wszystkie twory pychy ludzkiej upadają z łoskotem.

    „A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»”

    Jak nam się wiedzie i na chleb powszedni starcza to znaczy, że Pan Bóg już nas wziął w obronę. Jeśli odczuwamy brak czasu, niepokój, nerwowość , chęć ludzkiej pewności jutra to znaczy, że coś jest nie tak. Gdzieś zboczyliśmy z właściwej drogi.

    Wydarzeń nawet nie ma co komentować, są pochodną tego co powyżej opisałem.

    Koncepcja autora artykułu jest ciekawa. Identyfikuje on rusofobię z antyprawosławiem. Coś w tym jest. Jeśli popatrzymy chorobliwą wręcz kłamliwość osób o poglądach rusofobicznych i przypomnimy sobie ” (…) z ojca kłamstwa jesteście (…)” …….

    Dlaczego w takim razie dlaczego rusofobia, a nie antyprawosławie?

    Po pierwsze dlatego, że wszyscy kojarzą prawosławie z Rosją, podczas gdy to tez Grecy, Serbowie itd.
    Po drugie trudno w czasach, w których papież firmuje tezy, że wszystkie religie są tak samo dobre, walczyć z którąś z nich.
    Po trzecie to taka próba na ile można zmanipulować społeczeństwa nieprawdziwymi informacjami, próba przed walką z resztką prawdziwych chrześcijan, którzy nie przestana na religię NWO.

    Tak jak Rosja jest opluwania, szkalowania oskarżana o wszelkie zbrodnie tak prawdziwi chrześcijanie będą opluwani …

    Jesteśmy w zacznie gorszej sytuacji niż poganie, niż chrześcijanie z pierwszego 1000- lecia. Pierwsi byli w lepszej sytuacji bo nie znali Dobrej Nowiny, drudzy bo nie mieli takiego jak my rozumu i dostępu do informacji. My ( no prawie wszyscy 😉 ) mamy i jedno i drugie. Znamy Nowy i Stary Testament, znamy Kanony Kościoła, znamy Katechizm. Jeśli nie znamy, to jednym kliknięciem możemy poznać, przeanalizować, ocenić nasze postępowanie i zastanowić się, gdzie wiodą nas nasi pasterze i czy to aby tam gdzie polecił iść Baca ?

    „Na to Jezus im odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą. Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści.
    Prześladowanie uczniów
    Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec. ”

    Z czego najważniejsze jest:

    „Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł(…)”

    To ostrzeżenie tak często się powtarza, a jest, przynajmniej w ostatnich czasach mocno bagatelizowane. Symptomatyczne jest to, że chcąc udowodnić rację powołujemy się nie na Ewangelie tylko na interpretatorów. Mnie to przypomina postępowanie muzułmanów wg. których nowsza hadisa , anuluje starszą

    „Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. ”

    Włączamy TV, Internet a tam …….. (…) nie trwóżcie się tym. To musi się stać (…)

    ” Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu.”

    Popatrzmy wokół siebie …..

    „Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia”

    To co poczuli prawosławni poczują wkrótce prawdziwi ( wiem, że to słowo denerwuje, bo co jest wyznacznikiem prawdziwości – ale lepszego nie znam) tradycjonaliści KRK. Oni też nie chcą żadnych „nowinek” w tradycji i oni też będą „w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia”.

    ” A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom”

    Czyż nie jest tym Internet ? Każdy, ale to każdy może poznać Dobrą Nowinę

    Właściwie wyznacznikiem prawdziwej wiary jest nienawiść do niej całego świata. Gdy świat nas nienawidzi, bo mówimy prawdę, nazywamy zło złem, a dobro dobrem – prawdziwie wierzymy.

    Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi.
    Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: „Sługa nie jest większy od swego pana”. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać.
    Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał.
    Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu.

    „(…)bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi.Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować.(…)

    Tu nie ma mowy o miłości świata. Miłość świata usiłuje się kupić dostosowując się najpierw do zachcianek władców, później do zachcianek ludzi.

    „Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać.”

    Prawdziwie wierzący zachowują, a nie zmieniają.

    „Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu.”

    Po raz kolejny – nie ma usprawiedliwienia dla trwania w błędzie, dla trwania w grzechu. Problem w tym, że trzeba wierzyć Chrystusowi, a nie ludziom, a spośród ludzi tylko tym, którzy zachowują słowa Chrystusa. A którzy to ? A ci którzy wywołują wiarę ( że Bóg jest wszechmocny, a wiec może wszystko), nadzieję ( na pomoc Pana Boga w każdej sytuacji) i miłość ( do wrogów, ale nie dlatego że szanujemy ich wrogą inność jak chcą ekumeniści i liberałowie tylko dlatego, że zdajemy sobie sprawę, że postępując tak skazują się na potępienie – a tego nikomu nie możemy życzyć.

    Na koniec niepokoi mnie jeden tylko fakt. Czy nawrócenie Rosji jest prawdziwe? Czy to nie „nawrócenie” na pokaz , tak jak w Polsce po 1989 roku ? Różnie ludzie mówią …… ale „po owocach” i ” nie trwóżcie się”.

    No i wygonił mnie Pan Gajowy z nory ….

  30. watazka said

    28
    Bernard Korzeniowicz
    Saker jest podobno Niemcem ale zakorzenionym w USA. Nie wiem, czy ma to wplyw, czy nie.
    Zgadzam sie, ze z tym kosciolem to troche zawalil.
    Jesli kosciol katolicki tak bardzo nie lubi Rosji to skad sie bierze, ze wszystkie katolickie kraje Ameryki lacinskiej i np. Hiszpanie, Wlosi popieraja Rosje? nawet bardzo popieraja. No i teraz doszly Filipiny.

    Wydaje mi sie, ze zbytnie mieszanie religii do Rosji jest niepowazne. Sam tytul jest glupi.
    Rosja nie istniala w czasach antycznych (2000 lat!) i chrzescijanstwo tez nie bardzo.

    Zawsze mnie drzazni oskarzanie kultury lacinskiej o zlo calego swiata. I glupie i nieprawdziwe.
    Chcac czy nie- Saker powtarza protestancka propagande przeciwko liturgii lacinskiej.
    Wiadomo, ze zydostwo chce calkowicie wymazac z pamieci ludzkiej wszystkie dokumenty, literature, traktaty, rozprawy naukowe, prawodastwo, umowy miedzynarodowe, historie kosciola, historie Sredniowiecza, historie starozytna, kroniki religijne i kroniki krolewskie , annaly i naukowe dociekania zapisane w jezyku lacinskim.
    Dochodzi do tego tepota fanatykow, ktorzy opowiadaja, ze lacina jest jezykiem diabla.
    Mnie uczyli, ze diabel gada wszystkimi jezykami.

    Po II Soborze Watykanskim, wszelkimi sposobami ktos probuje zniszczyc cale dziedzictwo kuturowe Kosciola katolickiego. Juz mamy takie zboczenia, ze szkoly katolickie sa platne! Uniwersytety sa platne!
    Po mojemu, to system w PRLu byl blizszy zasadom kosciola katolickiego (bezplatna nauka i lecznictwo) niz obecne kosztowne hedery zydowskie i zydowskie, bardzo kosztowne szamanstwo lecznicze.
    Co glupsi zapominaja, ze pierwsi chrzescijanie mowili nie tylko po grecku ale i po lacinie- tak jak caly starorzymski swiat i sredniowieczna Europa.

    Co mnie rowniez niepokoi to czyjes brudne lapy stosuja te same metody co w Jugoslawii: sklocenie religii chrzescijanskiej ale dziwnie tylko katolicko-prawoslawnej.
    Obstawiam wszystkie boki, ze to nie przypadek. Widac to bylo wyraznie w Jugoslawii.
    Jakies cioly niemyte probuja teraz nazywac tragedie Jugoslawii wojna chorwacko-serbska. Ciekawe co tam robili „posrednicy” w tej wojnie: ponad 20 panstw NATO?.

    Dlatego nie podoba mi sie stwierdzenie, ze prawoslawie to jest drzewo nie przynoszace owocow.
    Bo jesli porownamy renesans prawoslawia w Rosji z bardzo skazonym kosciolem katolickim, ktorego probuje sie oberwac ze wszystkich owocow…

    Nie pomagajmy tym, ktorzy chca zniszczyc kulture lacinska.
    To wspaniala kultura.
    Naprawde nie ma sie czego wstydzic.
    I zajmijmy sie raczej nasza religia. Bo jest czym.

    Scientia nihil est quam veritatis imago.
    Tylko wiedza odzwierciedla prawde.

  31. Yah said

    Ad 30

    Szanowny Panie Watażko.

    Problem w tym, że kulturę łacińską tworzyli Rzymianie np. Seneka, w którego dziełach można wyczuć zapowiedź nadejścia chrześcijaństwa. Nie mniej to co uważamy za kulturę łacińską to germańska wydmuszka, niemieckie ersatz kultury łacińskiej.

    Skoro chrześcijaństwo wywodzi się z kultury łacińskiej, to skąd u najbardziej znanego nauczyciela kultury antycznej – Nietzschego – nienawiść do chrześcijaństwa i stawianie zawsze Rzym versus chrześcijaństwo. Czy to nie dlatego, że Nietzsche nie znał prawdziwego chrześcijaństwa tylko coś co za 70 lat doprowadziło do SW II ( episkopat Niemiec odegrał przecież wiodąca rolę). Wiem, że nihilista ( i szkoda mi bo pisząc jako chrześcijanin uczyniłby wiele dobrego uwzgledniajac jego zmysł postrzegania rzeczywistości), ale czy w jego pisaniu nie ma jakiejś wizji sytuacji kościoła w XX wieku ?

    Z kultury łacińskiej wywodzie się Św. Tomasz z Akwinu z jego rozumowym poznaniem Boga, a z kultury bizantyjskiej Św. Grzegorz Palamas z jego „Boskimi energiami”. Niestety z germańskiej wydmuszki kultury łacińskiej wywodzi się racjonalizm ( scholastyka z której pozbyto się Boga) natomiast z kultury bizantyjskiej przeświadczenie, ze Boga rozumem nie jestesmy w stanie pojąć natomiast możemy Boga i jego wpływ na świat odczuwać w osobistym doświadczeniu.

    W ujęciu rozumowym łatwiej instytucję kościoła dostosować do świata niż świat do Ewangelii ( dlaczego pisałem post wyżej) i trudniej pojąć to , że Trójca Święta istnieje poza czasem, przestrzenią, prawami fizyki i może wszystko gdyż oddziałuje na świat właśnie Boskimi energiami.

    W ujęciu Zachodu zmieniamy świat rozumowo dochodząc do tego, jak powinien wyglądać świat wg. Boga. Na wschodzie – wierzymy i swoimi rękami realizujemy Boski plan realizując słowa:

    „Starajcie się naprzód o królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” i pamiętając o:

    Królestwo moje nie jest z tego świata.”

    Starajmy się więc o to by dostać się do tamtego Królestwa, a wszystko co nam będzie tu do tego potrzebne będzie nam dane.

  32. Listwa said

    To co robi Metro to rodzaj haggady.
    Tekst Sakera ma pewne symptomy normalności, ale też błędy degradujące jego wartość.

    Jego podstawowy błąd polega na tym , że Cerkiew prawosławną Rosji uważa on za cały prawosławny Kościół. Tak naprawdę prawosławie nie jest Kościołem, lecz jest co najmniej 42 różnymi autokefalicznymi (czyli niezależnymi od siebie) ośrodkami religijnymi. Cerkiew rosyjska jest najsilniejsza i największa, ale nie jedyna i nie reprezentuje całości prawosławia, ani żadnego z pozostałych ośrodków.

    Saker chyba nie wie, ze są między nimi poważne spory. Spory te są niekiedy głębsze niż sam spór katolicko – prawosławny. Na czoło wysuwa się spór cerkwii rosyjskiej i ukraińskiej. Dowodem jest chocby ostatni sobór prawosławny, w którym cerkiew rosyjska odmówiła udziału i są wątpliwości na ile postanowienia tego soboru są obowiązujące.

    Nie ma 2000 lat sporu prawosławno – katolickiego, jest to ewidentne kłamstwo. Jeszcze w 842 roku były obchodzone uroczystości prawosławia jako próby utrzymania prawowierności kontantnopolskiego duchowieństwa. Prawdą jest że były problemy z tą hierarchią od dawna, pierwsza ich herezja to rok 428. Prawosławie jako owoc odrzucenia władzy Rzymu i zerwania z nim relacji, zaistnało dopiero w 1054.

    „Ale przed XX wiekiem chrześcijańskie twierdzenie, że współcześni „żydzi” nie są już żydami, było powszechną wiedzą zarówno wśród chrześcijan, jak i wśród żydów.”

    – tu też niezrozumeinie powodujęce błedy. Zyd to narodowość ale i religia, Zatem można być teoretycznie pochodzenia polskiego i byc żydem z religii. Żydami z nazwy byli tylko ci żydzi którzy odstąpili od wiary Abrahama, która ostatecznie prowadzi do Jezusa Chrystusa i przyjęli wiarę w „złotego cielca”, a Boga czcili tylko słowami, zyciem temu zaprzeczając. Wiec żydowskiść religijną mogli utracić tylko ci , którzy ją posiadali. Inne narody przyjmując wiarę chrześciajńską nie stają się żydami, ani z narodowości ani z religii. Natomiast staja się ludem bożym w miejsce starego ludu bożego. Zatem starotestamentalni żydzi jeśli trzymali się wiary Abrahama byli zydami z religii. Po narozeniu Chrystusa i przyjęciu go jako naturalnej linni wiary Abrahama stali sie nowym ludem wybranym, przy zachowaniu swej narodowści żydowskiej ,a tracac żydowską tozsamość religijną.

    Kolejny poważny bład Sakera to daty i miejsca. Co w zasadzie dyskwalifikuje całość jego tekstu.
    Konstantynopol to miasto wzniesione przez Cesarza Konstantyna, (który swym edyktem uwolnił chrześciaństwo, ktore odtąd istniało oficjalnie bez oficjalnych prześladowań), było to w czasie gdy Rzym był pod władzą Imperium Rzymskiego i jego stolicą. Po śmierci Chrystusa apostołowie rozeszli się po róznych częściach świata (też do Indii) dotarli równiez do Rzymu. Do czasu Edyktu w Rzymie trwały przez ponad 300 lat okrutne prześladowania chrześciajn i Koscioła. Tam też zginęli Sw Piotr i św Paweł. Rzym był ówczesnie stolicą świata, Rzym stał sie też stolica chrzścijaństwa. Nigdy stolicą chrzścijaństwa nie był Konstantynopol.

    Po upadku zachodniej częście Imperium Rzymskiego , jego stolica została przenjesiona do Konstantynopola, ale nie została przeniesiona stolica chrześcijaństwa. Chrzescijanie żyli w Rzymie i zbierali w celu zachowania jego piśmiennictwo, na ile to było mozliwe, aby je zachować. Żyjąc wtedy wśród róznych ludów które zdobyły Rzym. Po 700 latach od edyktu, hierarchia katolickiego rzymu zerwała z nim więzi by zrodzic prawosławie. Obecnie mamy sytuację, że potomkowie ich idei po 1700 latach, negują prawo męczennikom rzymskim do bycia prawowiernym Kościołem i ogłaszają ich całkowicie absurdalnie, że byli odszeczepieńcami. Oczywiste bzdury. Niech ci krzykacze najpierw męczęństwem zaświadczą swą przynalezność do Koscioła zanim zaczną decydować w tych sprawach.

    Nie pamiętam daty, a nie chce mi sie szukać, ale jeszcze przed 842 r w czasie jednego z soborów duhowni z Konstanttnoploa wystąpili z inicjatywą , aby oficjalnie ustanowić 5 (abo 7, nie pamiętam w tej chwili ) stolic chrześciajństwa. Jedną z nich miał być Konstantynopol.

    Jednak zrobili dwa przekręty. Podjęli gosowanie w czasie, gdy już nie było legatów Rzymu oraz dostawili kaluzulę , że papiez rzymski jest tylko jednym z wielu władców nad Kościołem, a jego władza zwierzchnia ma charakter tylko symboliczny. Aby ta deklaracja weszłą w zycie musił ją zatwierdzc papież, czego oczywiście nie zrobił, podnoszc że głosowanie nie było wiążace gdyż podczas gosowania nie było wszystkich, też uznał że idea zwierzchnosci papieskiej jako symbolicznej jest sprzeczna z wolą Chrystusa. I niezalezną stolica chrześcijaństwa Konstanttnopol nie został.

    „religia, która nazywa się „rzymskokatolicką”, jest relatywnie nowa, o kilka wieków młodsza od islamu, zapoczątkowana została w XI wieku na fundamencie odrzucenia założeń tysiącletniego chrześcijaństwa”

    – oczywiście kolejny bład. Jest to przykład negowania 300 lat męczestw chrześciajn w Rzymie, którzy ginęli za wiarę Chrystusową i Kościół oraz dalszych setek lat istnienia Kościoła w Rzymie i przy jednoczsnym istnieniu teo samego Kościoła w Konstantynopolu, aż do czasu schizmy w 1054.

    Kolejny fragment „dzieła”

    „ale tylko Kościół prawosławny może zaświadczyć, że lokalny kościół Franków nie jest ani rzymski, ani katolicki (powszechny), że jego korzenie nie sięgają czasów Apostołów, a jedynie ciemnych wieków średnich, oraz że nie jest dziedzicem dwutysiącletniej wiary „ofiarowanej przez Pana, wyznawanej przez Apostołów i zachowanej przez Ojców Kościoła”, używając słów świętego Atanazego, łacińska wiara jest niczym innym jak tylko zbiorem dewiacji oryginalnego chrześcijaństwa”

    – zaświadczyć to oczywiście może , tylko nie prawdę. Takie teksty sa na tyle głupie i bezpodstawne, że trudni ich nie zaliczyć do wzbudzania nienawiści miedzy katolikami a prawosławnymi.

    Ale z tym zdaniem Sakera to zgodzic się musimy i zaklaskać : „Moja argumentacja nie ma charakteru historycznego czy teologicznego”

    Dobrze że na wyjawienie tej prawdy było go stać.
    Na tym koncze bo i tak tekst długi. .
    .

    Z dedykacja dla Pana Nicka.

  33. Listwa said

    Tu wkradł się błąd:

    „Po 700 latach od edyktu, hierarchia katolickiego rzymu zerwała z nim więzi by zrodzic prawosławie. Obecnie mamy sytuację, że potomkowie ich idei po 1700 latach, negują prawo męczennikom rzymskim do bycia prawowiernym Kościołem i ogłaszają ich całkowicie absurdalnie, że byli odszeczepieńcami.”

    Powinno być:
    Po 700 latach od edyktu mediolańskiego, hierarchia katolicka Konstantynopola zerwała więzi z katolickim Rzymem, by zrodzic prawosławie. Obecnie mamy sytuację, że potomkowie ich idei po 1700 latach, negują prawo męczennikom rzymskim do bycia prawowiernym Kościołem i ogłaszają ich całkowicie absurdalnie, że byli odszeczepieńcami.

  34. Filomena said

    @ 28

    Wschodnie chrzescijanstwo czyli tzw. prawoslawie nawrocilo niektore plemiona arabskie i tureckie na chrzescijanstwo. Jest to znany fakt. Jesli natomiast chodzi o rosyjska Cerkiew ( czesc wschodniego chrzescijanstwa) to rozprzestrzenila ona wiare chrzescijanska wsrod narodow Uralu i niektorych narodow Syberii jak i na Alasce. Do dzis niektorzy mieszkancy Alaski praktykuja wschodnia wersje chrzescijanstwa. Co wiecej – dzieki Rosji chrzescijanstwo zachowalo sie na Kaukazie i na Zakauakaziu. Gdyby nie pomoc Rosjan w XVIII wieku, gdyby nie ich wsparcie militarne i gospodarcze, Gruzja, Abchazja, Osetia a nawet Armenia zostalyby przez Turkow totalnie zislamizowane. Chrystianizacji czy tez rechrystianizacji ulegly rowniez terytoria Krymu, dzisiejszej Noworosji jak i terytoria wokol Astrachania. W Sredniowieczu byly one w wiekszosci albo poganskie albo muzulmanskie.

    Niestety, Kosciol Wschodni na Bliskim Wschodzie nie mogl intensywnie szerzyc chrzescijanstwa jako, ze znajdowal sie pod okupacja Turkow, ktorzy za wszelkie proby chrystianizacji brutalnie karali. Podobnie bylo na Balkanach, gdzie praktykowano tzw. danine krwi, co znaczy, ze na sile zabierano tubylcom malych chlopcow na przymusowa islamizacje. Robiono z tych chlopcow tzw. janczarow.

    W przeciwienstwie do kalifow arabskich i perskich szachow, tureccy sultani odznaczali sie duza nietolerancja i bezwzglednoscia w stosunku do chrzescijan. Podbici chrzescijanie byli okreslani jako „raja” czyli stado (owiec czy baranow). Na czele kazdego stada byl „pies” czyli prominenentny chrzescijanin, duchowny lub swiecki wytypowany przez wladze tureckie. Jego rola bylo zadbac o to azeby stado bylo posluszne wladzy, inaczej biada „psu” i reszcie. Inaczej wszystkim grozil pal. Pod taka wladza bracia Slowianie: Serbowie i Bulgarzy i inne ludy balkanskie zyly prawie 500 lat. Pod taka wladza Wegrzy zyli prawie 150 lat i nie bez przyczyny nazywaja ten okres „wiekiem skorpiona”. I nie nalezy zapominac, ze Slowian balkanskich spod tej wladzy wyzwolila wlasnie prawoslawna Rosja. Nie Zachodnia – katolicka czy protestancka – Europa.

    Co sie tyczy natomiast dzisiejszych czasow to „po plodach ich (dzielach ich) ich poznacie”. Tak sie akurat sklada, ze wlasnie Rosja ratuje resztki chrzescijan i chrzescijanstwa na Bliskim Wschodzie. A co robi Watykan? Nie stac go nawet na to zeby otwarcie potepic politykow, ktorym obojetny jest los chrzescijan Bliskiego Wschodu. Nie stac go na to aby otwarcie powiedziec, ze ow politycy sa degeneratami, ze oni sami stworzyli te zbzikowane bandy fanatykow.

    Kto tu reprezentuje Boga? Kto stoi po stronie Boga i prawdy? Watykan czy opluwana przez Zachodnie media Rosja?

  35. wanderer said

    Panie Yah, nie pierwszy juz raz z wielka przyjemnoscia czytam panskie komentarze. Bije z nich spokoj, wielka madrosc i roztropnosc a takze milosc dla bliznich.

    Dla takich dojrzalych rozmow jak powyrzej (Filomena, Listwa, Watazka, Yah) warto tu przesiadywac.

    Nawet Pan Listwa napisal dzis zrownowazony, spokojny, madry komentarz w oparciu o fakty bez zbednych epitetow co nie umknelo mojej uwadze (szczerze doceniam), za co klaniam mu sie i pozdrawiam serdecznie.

  36. Maćko said

    34 Filomeno, moze Pani podac keidy sie to stalo? ( Wschodnie chrzescijanstwo czyli tzw. prawoslawie nawrocilo niektore plemiona arabskie i tureckie na chrzescijanstwo.)
    Uklony

  37. watazka said

    Mnie najbardziej cieszy, ze mamy chec i zapal, zeby dyskutowac sprawy, ktore sa dla nas bardzo wazne.
    Nie ma wiele blogow, przynajmniej ja nie znam, gdzie mozna sie zastanawiac tak, jak tutaj, nad kultura chrzescijanska.
    Jest bardzo wazne, ze nie tylko nasza wiara ale i historia kosciola katolickiego powinna byc dyskutowana i …. UJAWNIONA.
    Ciagle jestesmy atakowani przez anty katolicka propagande – jak zaden inny kosciol chrzescijanski.
    Mozemy sie obronic tylko przez wiedze i przez przekazywanie tej wiedzy .
    Kosciol katolicki – jak zaden inny kosciol chrzescijanski- podkresla i namawia do nauki i wiedzy.
    Wierzymy w dogmaty i wierzymy w wiedze objawiona nam przez Boga i ChrystusaPana.
    Nie bojmy sie sie historii Kosciola Katolickiego.
    Mamy wielka przewage nad Protestantami.
    Nasze dziedzictwo kulturowe powinno byc nasza duma. Przekazywana naszym dzieciom.

  38. NICK said

    Jest. 🙂 .

  39. Watykan z uporem, również obecnie, wspiera unię. Praktyka dowodzi, że jest ona najłatwiejszym i najskuteczniejszym sposobem prozelityzmu wśród prawosławnych. Daje też papiestwu fałszywe poczucie powszechności, gdyż zawiera w swym łonie chrześcijan na Wschodzie i na Zachodzie, którzy posługują się rytem liturgii prawosławnej i łacińskiej. Ponadto, ułatwia Watykanowi prowadzenie polityki międzynarodowej i promuje jego cele polityczno-ekonomiczne. ” „Na koniec, rzecz paradoksalna – unici, być może dla zdławienia swoich rozterek psychicznych i wątpliwości co do dokonanego wyboru wyznania – śmiertelnie nienawidzą swoich byłych współwyznawców i okazują się być najbardziej fanatycznymi stronnikami papieskiej instytucji. A tego właśnie, szczególnie dzisiaj, potrzebuje papież. Zastanówmy się, dlaczego Watykanowi tak zależy na podporządkowaniu sobie Prawosławia i dlaczego tak prawosławni obawiają się unii z Kościołem katolickim. „: >https://bractvospasa.wordpress.com/2015/07/12/przekleta-jest-obecna-wasza-unia/

  40. Ewik said

    @ 39 bractvospasa

    Kościół zawsze wzywał prawosławnych do porzucenia wszystkich błędów, teraz was trzeba prosić żebyście tez poznali rzetelnie historię.
    Obecny Watykan wcale nie wspiera unii, gdyż po aberracji Soboru Watykańskiego II wprowadzony został tzw. ekumenizm, który w zasadzie gotów jest rezygnować ze swej tożsamości katolickiej na rzecz tożsamości tego z którym ekumenicznie dialoguje.

    Badając wydarzenia przeszłe dobrze wiemy że Kościół był zawsze w Rzymie i to katolickie duchowieństwo Konstantynopola dokonało rewolty. I to ono przywłaszczyło sobie po 1054 nazwę prawosławie, traktując ją jako nazwę własną. Termin „prawosławny” z całą pewnością został po raz pierwszy użyty w Kościele podczas Soboru Chalcedońskiego IV (451r.) skierowanego przeciwko monofizytom, potem z biegiem czasu stał się przyjętym wyrażeniem oznaczającym wyznawców prawosławnej wiary w odróżnieniu od wszystkich heretyków – monofizytow, monoteletów, ikonoklastów, również sektantów i innych.

    Po zakończeniu soboru, w Konstantynopolu uroczyście uczczono zwycięstwo nad ikonoklazmem. W 842 r. zdecydowano, by uroczystości takie obchodzić, i w przyszłości, jako „niedzielę prawosławia”, w pierwszą niedzielę wielkiego postu.

    Nie jest tak jak uważacie w niektórych kręgach obecnego prawosławia, że to Kościół Rzymski pojawił się w opozycji do prawosławia, a ono było od zarania i od zarania nazywało się prawosławie. .
    To cześć duchowieństwa katolickiego zbuntowało się przeciw Rzymowi i zawłaszczyło sobie nazwę prawosławie. A sama nazwa prawosławie funkcjonowała na długo zanim tzw. cerkiew prawosławna pojawiła się jako odrębny od Kościoła podmiot.

    Obecnie katolicy tradycyjni, czyll ci którzy przyjmują autentyczny Kościół jako swój i jego czystą doktrynę jako swoją, wcale was nie zachęcamy do podporządkowania sie Watykanowi, gdyż Kościół ma sam problem z papiestwem po soborze.

    Co nie znaczy że należy odbierac słusznosć nauce i doktrynie Kościoła sprzed soboru , co wy od ponad 1000 lat czynicie, do tego nazywając Kościół katolicki i apostolski jako odstępcy, a siebie nazywacie prawowiernymi. A tego udowodnić nie zdołacie.

    Z dedykacją dla Wanderera.

    Ładnie Pan napisał.
    Admin

  41. Filomena said

    @ 36

    Mialo to miejsce dawno, jeszcze przed zdobyciem Konstantynopola przez Turkow osmanskich. Nie pamietam dokladnych dat, bo tych wydarzen nie da sie zamknac w daty. Niektore tureckie plemiona przyjely chrzescijanstwo jeszcze we wczesnym Sredniowieczu. Najlepszym przykladem sa Gagauzi – Turcy chrzescijanie, najprawdopodobniej potomkowie Pieczyngow i Polowcow. Turcy, ktorzy jeszcze przed dominacja Osmanow przenikali na tereny Azji Mniejszej nierzadko ulegali chrystianizacji. Zachowywali przy tym swoja turecka tozsamosc. Trzeba tu dodac, ze chrzescijanstwo nie bylo dla nich religia obca. Gminy kosciolow Wschodnich egzystowaly na terenach Azji Srodkowej i dalej na polnoc na Uralu. W dzisiejszym Tatarstanie – dawnej Bulgarii zwanej Nadwolzanska – zyje turko-tataro jezyczna grupa ludzi pod nazwa Kraszeny. Wyznaja oni chrzescijanstwo wschodniego obrzadku podobnie jak Rosjanie. Marija Szarapova, Czulpan Chamatowa czy Alina Kabajewa to Tatarki chrzescijanki. Oprocz tego zyje na Uralu narod turecki zwany Czuwaszami. Oni sa rowniez chrzescijanami obrzdaku wschodniego.

    Wladze islamska na terenach Azji MNiejszej, Grecji i Balkanow ustanowili przede wszystkim Turcy osmanscy tzw. Osmanli. Gdyby nie oni prawdopodobnie islam nigdy by tak tych regionow nie zdominowal. Osmanli niekoniecznie byli liczbowo wiekszoscia Turkow. Tak naprawde byli mniejszoscia, ale dobrze zorganizowana i bezwzgledna, i bardzo silnie identyfikowali sie z ortodoksyjnym islamem. Niewiele ludzi wie, ze kiedy Grecja oswobodzila sie spod wladzy Turkow zaczela sie wielka wymiana ludnosci. Decydowala o wszystkim nie przynaleznosc etniczna, ale religijna. Wszytkich prawoslawnych Turcy wysylali do Grecji. No nie wszyscy ci prawoslawni byli etnicznymi Grekami. Nie brakowalo wsrod nich Turkow. Mam takiego znajomego, ktorego czesc rodziny byla Turkami, ale prawoslawnymi w rezultacie czego zmuszono ich do wyjechania z Grecji.

    @ 39

    Bardzo ciekawe spostrzezenia. Ja tu dodam jeszcze cos od siebie. Moze ktos odbierze to jako prowokacje, ale fakt pozostaje faktem i az zanadto razi w oczy. Po wydarzeniach na Ukrainie i niedawno, i pare dekad temu widzimy, ze unia okazala sie jedna wielka porazka. I to dla wszystkich. Jeszcze bardziej rozdzielila chrzescijan i, co wiecej, spowodowala jeszcze wiekszy podzial etniczny i jeszcze wieksza nienawisc Slowianina do Slowianina. A najgorsze jest to, ze doprowadzila do ludobojstwa. Czy to zwykly przypadek, ze najwiekszymi adeptami ukrainskiego nacjonalizmu i kiedys i dzis okazali sie grekokatoliccy mieszkancy Galicji? Stali sie oni wrogami zarowno katolikow jak i prawoslawnych, zarowno Polakow jak i Rosjan. Na tym jednak nie koniec. Ow unici bardzo dobrze dogaduja sie z syjonistyczno-talmudyczna mafia, i ta w Polsce i ta na Ukrainie. Jak widzimy – ow unia wydala bardzo niesmaczny owoc. Tylko czekac co bedzie dalej.

    @ 40

    Nie znam na tyle historii Kosciola zeby wchodzic w szersza dyskusje. Musialabym na ten temat wiecej poczytac. Ale historia historia. Historie prawie zawsze pisza zwyciezcy i nie zawsze jest jasne kto racje ma czy mial a kto nie mial czy nie ma. W historii jest pelno luk, niedomowien itp. Obecny stan rzeczy w Watykanie swiadczy o tym, ze cos gdzies poszlo nie tak. Mowimy, ze to wina Soboru. No, ale nie ma dymu bez ognia. Wydaje mi sie, ze cos gdzies zaczelo juz gnic wczesniej a Sobor byl tego ukoronowaniem.

    Jest jeszcze jedna osobliwosc – zjawisko Swietego Ognia. Ogien ten pojawia sie na Grobie Panskim, zawsze w prawoslawne Swieta Wielkanocne i zawsze prawoslawnemu patriarsze Jerozolimy. Czy to zwykly przypadek, mistyfikacja a moze jest w tym cos glebszego?

  42. Listwa said

    @ 41 Filomena

    Historie prawie zawsze pisza zwyciezcy i nie zawsze jest jasne kto racje ma czy mial a kto nie mial czy nie ma.

    – oczywiście, ale są pewne fakty i dokumenty, gdzie nie ma miejsca na „pisanie historii przez zwycięzców”. Z drugiej strony nie można też szerzyć jakiejś interpretacji historii nie mając ku temu podstaw. Owszem, sobór to efekt, gnicie było wcześniej, a zarazem ataki były wcześniej. Nie bez przyczyny Pius X wprowadził przysięgę antymodernistyczną. Zawsze historię można badać i należy to czynić i nie mozna tego zastąić interpretacjami.

    Np. kwestia soborowego ekumenizmu zastępującego tzw, misje katolickie jest oczywista, a unici to obecnie katolicy. Ewentualne wspieranie przez papieża unitów jest to wspieranie Kościoła katolickiego, przy jednoczesnym wyznawaniu obcego Kościołowi soborowego ekumenizmu.

    Sądzę że papież nic nie zyska dzięki banderowskim unitom, a banderyzm to nie sprawa uniatyzmu, a raczej odejścia od sedna chrześcijaństwa w ogóle. .

    Uważam tez, że sprawa tego ognia powinna być dokładnie zbadana. Możliwości, w tym techniczne są. A chyba sie nie mylę, że jeszcze żadna z kamer nie zarejestrowała samej chwili wzbudzenia ognia.

  43. Yah said

    Ad 35

    Dziękuję Panie Wanderer 🙂 , ale tak prawdę należy dziękować, że możemy pisać, myśleć i wyciągać wnioski prowadzące do zbawienia. Proszę uwierzyć, że w dzisiejszych czasach to NAPRAWDĘ rzadkość.

    Tak dzisiaj przyszło mi do głowy, ze historia, wydarzenie historyczne służą do skłócania ludzi zamiast być wykorzystywane do uczenia się na cudzych błędach . Popatrzmy na czasy dzisiejsze – mając dostąp do wszelkich źródeł informacji z trudnością dociekamy prawdy, czasami dochodzimy do wniosku, ze jak naprawdę było nigdy się nie dowiemy. Skoro teraz tak jest , było i w przeszłości. Dlaczego więc nie mamy żadnych wątpliwości w interpretacji wydarzeń historycznych. Przecież to mniej więcej tak, jak historię Polski za 500 lat opisywać na podstawie roczników Gazety Wyborczej. Czy byłby to opis prawdziwy ? Chyba nie …

    Wszystkie wydarzenia historyczne próbuję analizować wykorzystując dwie maksymy:

    Qui bono ?
    …po owocach ich czynów… .

    Analizy robione pod takim katem, pokazują zupełnie inny obraz historii niż ten przedstawiany oficjalnie przez jedną, drugą, czy tez trzecią stronę.

    Ten ma rację, kto stoi po stronie Dobra i Prawdy czyli Boga. Ten kto stoi po stronie Boga odczuwa pewność, spokój , bo w ten sposób odczuwa się działanie Ducha Świętego. To jest najlepszym probierzem opisywanym przez prawie wszystkich Ojców Kościoła.

Sorry, the comment form is closed at this time.