Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Rzymkowski (K’15): dla PiS ważniejsza od ideałów ich ukochanej sanacji jest bezkrytyczna przyjaźń z Ukrainą

Posted by Marucha w dniu 2017-01-01 (niedziela)

Wiem już, co jest dla PiS ważniejsze od ideałów ich ukochanej sanacji: bezkrytyczna przyjaźń z Ukrainą – stwierdził poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski, komentując decyzję MSW ws. przyznania dotacji z budżetu państwa ukraińskiemu tygodnikowi, szerzącemu kłamstwa historyczne.

– Parafrazując słowa Józefa Becka, nie ma pokoju za wszelką cenę, ale tu jest przyjaźń za wszelką cenę z Ukrainą – mówi Rzymkowski w rozmowie z Kresami.pl.

[P.  Rzymkowski zauważył to, co jest dla szowinistów i faszystów (a także agentów Putina) oczywiste od wielu lat, a już na pewno od czasu Majdanu.  – admin]

Na łamach „Naszego Słowa”, pisma mniejszości ukraińskiej w Polsce wydawanego za pieniądze polskich podatników napisano niedawno, że to Józef Piłsudski, a nie Stepan Bandera, odpowiada kryteriom „międzynarodowego terrorysty”.

– Ukraina nie wymaga od Polaków, by wyrzucili jego [Piłsudskiego] nazwisko z historii, nie wymaga zburzenia jego pomników. Jednak domaga się, by Polacy przestali wtrącać się w to, kogo Ukraińcy uważają za swoich bohaterów – podkreślał w artykule Myrosław Łewyćkyj.

Sugerował również wyraźnie, że wydanie wspomnień bł. bp. Grzegorza Chomyszyna to element wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosję, a celem tych działań miałoby być zdyskredytowanie osoby metropolity grekokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego w kontekście jego procesu beatyfikacyjnego.

Określa również uchwałę wołyńską, ws. ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, mianem „haniebnej”.

– Po tym, jak ministerialni urzędnicy zareagowali na moją interpelację dotyczącą dotowania ukraińskiego tygodnika (przyznając budżetowe wsparcie na 2017 rok), w którym szerzy się historyczne kłamstwa, wiem już, co jest dla Prawa i Sprawiedliwości ważniejsze od ideałów ich ukochanej sanacji: bezkrytyczna przyjaźń z Ukrainą – napisał na Facebooku poseł Kukiz’15 Tomasz Rzymkowski.

Wcześniej, jak informowaliśmy, wspólnie z innymi posłami tego ugrupowania, Wojciechem Bakunem i Bartosz Jóźwiakiem, Rzymkowski skierował do ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz do ministra spraw wewnętrznych i administracji interpelację ws. szerzenia historycznego fałszu i antypolskiej propagandy, na przykładzie tygodnika Związku Ukraińców w Polsce „Nasze słowo”, wydawanego za pieniądze polskich podatników.

– Czy ukraińskojęzyczny tygodnik „Nasze słowo”, szerzący na swoich łamach historyczny fałsz i wrogą polskiemu państwu propagandę, będzie dotowany przez Państwo Polskie w 2017 roku? – pytali posłowie Kukiz’15.

Portal Kresy.pl poinformował z kolei, że ukraiński tygodnik „Nasze Słowo”, na łamach którego publikowano artykuły zawierające antypolską propagandę, otrzyma dotację z budżetu państwa polskiego w wysokości 420 tys. zł.

– Jeżeli ktoś chce głosić bzdury, ma oczywiście do tego prawo, bo wolność słowa polega na tym, że słyszymy także takie treści, które nam się nie podobają, ale dlaczego ma się do tych bzdur dokładać polski podatnik?! – pyta poseł Rzymkowski.

– Parafrazując słowa Józefa Becka, nie ma pokoju za wszelką cenę, ale tu jest przyjaźń za wszelką cenę z Ukrainą – mówi poseł Rzymkowski w rozmowie z Kresami.pl. – To tak naprawdę niszczenie tych imponderabilii, jak to mówi Jarosław Kaczyński, dla ich obozu. Bo jednak Józef Piłsudski w panteonie polskich bohaterów narodowych jest dla nich wręcz bohaterem nr 1. A Ukraińcy opluwają i niszczą tego człowieka. Dla mnie akurat nie jest on specjalnie jakimś autorytetem, ale dla tego środowiska jest – tym bardziej jest to bardzo dziwne.

– Najbardziej bolesne jest to, że oni tę narrację upowską i banderowską, za pieniądze polskich podatników pokazują, a polskie ministerstwo najwyraźniej nie widzi w tym nic złego – dodaje poseł Kukiz’15.

Rzymkowski przypomniał również o lekceważącym tonie odpowiedzi wiceszefa MSZ Jana Dziedziczaka na inną interpelację posłów Kukiz’15 ws. szykanowania na Ukrainie osób zaangażowanych w wydanie i promocję książki „Dwa królestwa”, czyli wspomnień bł. bpa Grzegorza Chomyszyna. Poseł zaznacza, że ksiądz Ihor Pełehatyj jest szykanowany przez hierarchów grekokatolickich, a ze strony neobanderowców spotykają go groźby.

W odpowiedzi Dziedziczak stwierdza m.in. że sprawy nie było, ponieważ nie zgłoszono żadnego incydentu do polskiej ambasady lub konsulatu. Poseł Rzymkowski zaznacza, że na spotkaniu promocyjnym książki, gdzie doszło do incydentów, byli obecni przedstawiciele konsulatu RP we Lwowie.

– Tłumaczenie się tym, że nie było żadnego doniesienia to tak, jakby policjant był świadkiem kradzieży, a trzeba było jeszcze pójść na policję i powiedzieć: „Panie policjancie, przypominam Panu, że był Pan świadkiem kradzieży”. To jest sytuacja kuriozalna – powiedział polityk.

Według oficjalnych informacji opublikowanych na stronach internetowych MSWiA, Związek Ukraińców w Polsce, kierowany przez negacjonistę wołyńskiego Piotra Tymę, otrzyma 420 tys. złotych na wydawanie swojego tygodnika „Nasze Słowo” w latach 2017-2019. Dofinansowanie w analogicznej wysokości pismo Ukraińców w Polsce otrzymało w ubiegłym roku, przy czym wówczas dotyczyło ono 2016 roku.

Łącznie w 2017 rok rząd dofinansuje działalność organizacji ukraińskich w Polsce kwotą ponad 1,6 mln zł, z czego najwięcej (blisko 1,4 mln zł) otrzyma Związek Ukraińców w Polsce. Rok temu organizacja ta otrzymała z budżetu państwa łącznie ponad 2 mln zł dotacji na szereg projektów.

W rozmowie z Kresami.pl dr Andrzej Zapałowski zwracał uwagę, że „Nasze Słowo” od lat wspiera heroizację UPA.

– Tam ukazuje się wiele artykułów na ten temat. Ponadto, „Nasze Słowo” jest tak naprawdę związane z „galicyjskimi Ukraińcami”, reprezentującymi nie całą społeczność ukraińską, tylko zachodnioukraińską. To środowisko jest zasadniczo opanowane przez spadkobierców ideowych OUN i UPA – mówił dr Zapałowski.

Na łamach „Naszego Słowa” ukazywały się również artykuły Bohdana Huka, ukraińskiego szowinisty, którego opinia jako biegłego przyczyniła się do umorzenia postępowania ws. grupy młodych Ukraińców, którzy fotografowali się z flagą OUN-UPA. On sam zasłynął jednak przede wszystkim ze swoich wypowiedzi, które pokazują, że jest on gloryfikatorem banderyzmu, oskarżającym Polski Rząd w Londynie o plany eksterminacji ludności ukraińskiej.

Bogdan Huk na łamach pisma mniejszości ukraińskiej „Nasze Słowo” oburzał się, że Polacy protestują przeciw symbolice OUN-UPA. Sprzeciw Polaków wobec niej porównywał do stalinizmu i hitleryzmu. Oburzało go nawet sformułowanie „Polski Przemyśl”. W artykule na łamach „Naszego Słowa” stwierdził m.in., że barwy UPA to symbol „nowoczesnego ukraińskiego patriotyzmu”, zaś „w Przemyślu w stosunku do Ukraińców nastrój panuje taki, jak w ZSRR za Stalina”, pisząc o „przemyskim rezerwacie im. Berii”. Według Huka Kresy to „polski segregacyjny konstrukt i praktyka przemocy do 1939 roku”, zaś „ideologia „Kresów” jest bliska faszyzmowi”.

Rządową dotację stracił z kolei ukraińskojęzyczny portal PROstir, powiązany ze Związkiem Ukraińców w Polsce i kierowany przez Ihora Isajewa, który krytykował przyjęcie uchwały wołyńskiej jako przejaw ukrainofobii. Wcześniej portal ten otrzymał z budżetu państwa blisko 100 tys. zł.

Isajew publicznie twierdził, że Polacy kreują ofiary rzezi wołyńskiej na męczenników, zaś polskie postulaty dotyczące ich upamiętnienia uważa za przejaw ukrainofobii. Według Isajewa strona polska w kwestii Wołynia dopuszcza się manipulacji.

Członkiem redakcji portalu jest także Taras Andruchowycz, który jako dziennikarz Redakcji Ukraińskiej Polskiego Radia był autorem artykułu, w którym dopuszczono się manipulacji. Przytoczono w nim wyrwany z kontekstu „cytat” posła PiS Michała Dworczyka, według którego polityk ten miał w rozmowie z Radiową Jedynką obiecać „zamknięcie tematu tragedii wołyńskiej”.

Po tym, jak jego portalowi odebrano rządową dotację, Isajew zaczął publicznie żalić się na działania polskich władz. Na łamach ukraińskich mediów twierdził m.in., że „Ukraińcy w Polsce stają się nieogłoszonymi wrogami”, a na Facebooku porównywał Polaków do zwierząt.

Warto przypomnieć, że Ukraina praktycznie w ogóle nie wspiera polskiej mniejszości ze środków budżetowych. Jednym z nielicznych przykładów jest „Dziennik Kijowski”, dwutygodnik którego współzałożycielami są: Ministerstwo Kultury Ukrainy i Związek Polaków na Ukrainie. Gazeta ta jest dotowana z miejscowego budżetu. Wspiera ja również polska Fundacja Wolność i Demokracja.

facebook.com / Kresy.pl
http://www.kresy.pl

Odpowiedzi: 29 to “Rzymkowski (K’15): dla PiS ważniejsza od ideałów ich ukochanej sanacji jest bezkrytyczna przyjaźń z Ukrainą”

  1. Polo said

    Dziennik Kijowski powinno być Dziennik Żydowski, tak gwoli ścisłości. Jak są zastrzeżenia to służę dowodami z pierwszej ręki.

  2. anATOM said

    Panie Polo proszę o twarde dowody ! 🙂

  3. Ich jest coraz więcej u nas. Będzie potrzebna druga akcja Wisła.

  4. WI42 said

    Marsz Bandery 1. stycznia

    .http://politikus.ru/video/88665-fakelnoe-shestvie-v-kieve-ko-dnyu-rozhdeniya-stepana-bandery.html

    Hasła: Herojam Sława, Smierć woroham, Ukraina ponad usie.
    Oto i ukraińska demokracja

  5. RomanK said

    To nie jest sprawa Polska Ukraina…ale sprawa odniesien pomiedzy tzw rzadami i Polski i Ukrainy.
    Ludzie sie dla jednych i drugich nie licza…liczy sie tylko czy oni sami zdolaja sie utrzymac przy korycie i jak dlugo.
    Dlatego wspieraja sie , zeby stworzyc wrazenie niezastepnosci tych kamaryl zarowno neosanacyjnej parchalii ,jak i neobanderowskich parchalii…Tacy jedni Polacy- jak drudzy Ukraincy…
    Ukrainskm Ruchem ..rusinskim ruchem byl” Ruch” ze sw p. Wieskiem Czernowilem na czele…tak jak I Polska Solidarnosc byla ruchem polskim Polakow…i nie bylo zadnych…tematow tabu…
    Trzeba bylo zatluc Czernowila i ERuch, zatluc Solidarnosc…a EMBLEMATY..przekazac imposterom..zajedno…z kazdej strony.

  6. Maćko said

    Poparcie aktualnego rzadu PiS dla UPAiny jest wymuszone przez dotychczasowa polityka USA dazaca do destabilizacji Rosji. Celem naczelnym bylo zablokowanie mozliwosci coraz scislejszej wspólpracy gospodarczej miedzy Rosja a Ukraina, oraz dalej Bialorusia i Polska.

    USA – jako obszar geograficzny z marionetkowym rzadem sterowanym przez Korporatokracje syjonistyczno-militarna – stara sie, aby zaden inny blok gospodarczy nie mógl mu zagrozic w hegemonii nad Ziemia.

    PiS, wydaje mi sie, dostaje lub dostal dotacje od Korporatokracji USAnskiej, wiec musi wypelniac nadawane mu zadania, chocby i czesciowo czy niedokladnie, ale na otwarty bunt nie ma ani sil ani, byc moze, wiedzy czy wyobrazni.

    Pamietajmy o niskim poziomie wiedzy u jelyt oraz o tresurze jakiej zostaly one poddane dzieki licznym seminarium, kongresom, szkoleniom i sympozjom w jakich brali i na pewno biora aktualnie udzial.

    Celny wybór podatnych, malo wiedzacych jednostek, ambitnych i troche socjopatycznych, pozwala na formowanie przyszlej jelyty sterujacej dana neokolonia. Genialnie to widac na przykladzie „wyzwolnia sie” Indii, gdzie Imperium Brytyjskie ( The City ) pozostawilo rzesze wytresowanych tambylców sluzacych do dzisiaj celom brytyjskiej Korporatokracji.

  7. nie wiem czy to prawda ? ale widzac co sie dzieje z tak zwanym polskim rzadem ktory tak szczodrze dotuje nazistowski obecny rzad na Ukrainie !?) to zaczynam wierzec w wiadomosci ze watykan bedzie wyswiecal na swietego Stefana Bandere! jako Cierpietnika i ofiare Polskich „Bandytow” w akcji Wisla:)

  8. Ukraina zmywac naczynia dla Lachow said

    Spokojnie, damy sobie rade z ukraincami kiedy przyjdzie na to odpowiednia pora a jak narazie – ukraincy – na zmywaki!

  9. Polo said

    AD 2
    Panie AnATOM poproszę o jakiś dane kontaktowe do pana.

  10. jjj said

    Milo ze pan posel to zauwazyl i o tym napisal/powiedział. Gdyby tak jeszcze osmielil sie dostrzec i publicznie powiadomic, czy nie ma dotowania pieniadzem publicznym pism/dzialan żydowskich, ktore prezentują antypolskie tresci:)

  11. Plausi said

    Podział Ukrainy

    jest wysoce prawdopodobny, nie sądzimy, że likwidacja tej konstrukcji jako kraju zostanie przez kogoś zauważona, wiźmy Krym, komu ta zmiana coś zaszkodziła ?

    https://marucha.wordpress.com/2014/03/12/jak-nsa-przeoczylo-krym/#comment-330265

    Jaśli pominiemy pewne inscenizowane spory między stronami, Rosja ponoć proponowała Tuskowi udział, ciekawe jaki ochłap obiecały USA, że tak zawizięcie działają nasi patriooci z PiS na tym polu. Przypomnijmy, nie ma tradycji państwowości na Ukrainie od wielu wielu wieków, Zresztą uwzględnijmy, że Polska od czasu Traktatu Lizbońskiego jest też jedynie prowincją.

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/

    NIeważne jaki by to był ochłap, PiS wie, komu zawdzięcza, że obdarzono go znowu zewnętrznymi oznakami władzy i będzie się za to wysługiwał. Zresztą podział Ukrainy nie jest aż taki ważny, bowiem ziemia uprawna została już podzielona

    https://wordpress.com/post/pppolsku.wordpress.com/380#Geneza

    między zainteresowanych, nawet ponoć „zagraniczni inwestorzy” z Chin mają tam swój udział.

  12. Izaurus said

    Do popierania, przez PiS, chazarskiej junty kijowskiej dochodzi wyłącznie z rzymskiej zasady jus nexum sanguinis. Te poroszenki, jaceniuki, kołomojskie, kliczki et consortes to jak „naszie umiłowane prazy-wódce” geremki, kuronie, frasuniuki, lewandowskie etc, etc. Une, te z Kijowa „umiłowane przy-wódce”, posługują się UPA jak, swego czasu, „ex-naszie umiłowane przy-wódce” Solidarnością.

  13. Kojak said

    PIS ? Partia Interesow Syjonistycznych ! Te antypolskie bydlo i bandziory wycieraja sobie od zawsze swoje ryje i mordy Polska i Panem Bogiem ! Takie polecenie dostali ode Usraela zeby oglupiali Polakow w ten sposob i pod ta przykrywka uprawiali swoja anytypolska kryminalna polityke !Tak bylo i bedzie ZAWSZE !Czas wreszcie zeby Polacy uwolnili sie wreszcie od antypolskich syjonistycznych bandziorow i bydlakow z PYYSSS !!!

  14. NICK said

    Tą razą zapodam tak.
    Uważnie poczytajcie P. RomanaK i Plausi’ego.

  15. Boydar said

    I znowu przeczytałem, Pana Romana … Ukraińcy … to znaczy się kto ?

  16. NICK said

    WŁAŚ-nie.
    Kto?

  17. Boydar said

    Właśnie nie wiem, a Pan Roman też nie objaśnił. Pewnie ci na Krymie, co za przyłączeniem do Rosji głosowali. Albo ci w Donbasie, Opołczeńcy; składają na ołtarzu Wielikoj Ukrainy własne Dzieci, to chyba wiedzą co robią. Wszyscy jednym głosem po ukraińsku gadają, to kto inny być może. O tych co w środku dziwnie cicho, ale któż inny może być Ukraińcem jak nie posiadacz paszportu z tryzubem …

  18. NICK said

    Pan Roman jest rozdwojony.
    Acz?
    Coraz bliższy.
    K’Nam?

  19. Boydar said

    Nie wiem, może Duch Święty Go wesprze. Do (17) znalazłem załącznik – https://pl.sputniknews.com/swiat/201701024548403-marsz-upamietniajacy-urodziny-bandery-kijow/

  20. NICK said

    Daj Boże.

  21. Boydar said

    Wyglądają niby jak normalni ludzie

    Tylko że opętani …

    „To” wszystko trzeba egzorcyzmować. Ale taka syrena też niby wyglądała normalnie … w połowie, a żadne egzorcyzmy nie radziły, przynajmniej oprócz Disneya, nie słyszałem.

  22. I znowu ta fotografia? Czy to są banderowcy i banderówki? Jeżeli tak, to może zamiast egzorcyzmów przygotować na nich lufy czarnoprochowców?

  23. No świetnie, arabusy i chachoły się zgrali, by Polaków gnębić. A ciekawe, czy gdyby bezpośrednio się spotkali, czy byłaby krwawa łaźnia.

  24. Plausi said

    A kuku, Macierewicz znowu jest

    https://www.youtube.com/watch?v=sRzXm_zIwgM&t=24m00s

    Interesujące obserwacje prof. Wolniewicza, nie tylko w tym przypadku

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/hala-po/

  25. NyndrO said

    Nigdy nie czytajcie tego Boydara. I Kierownika. Przeginają.

  26. Maćko said

    25 NyndrO. Zgoda na pierwszego, ale Kierow-nik to kto? 😦

  27. Boydar said

    Jeszcze po malutkim …

  28. NICK said

    Spożyje i odpuści?

  29. Boydar said

    Eeee tam, takie cuda …

Sorry, the comment form is closed at this time.