Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Arabowie zakładają paralelne rodziny w Bośni i Hercegowinie

Posted by Marucha w dniu 2017-01-03 (wtorek)

Bośniacy często stawiani są za przykład zeuropeizowanych, umiarkowanych muzułmanów. Jednak w funkcjonującym pod protektoratem Unii Europejskiej i USA państwie narastają wpływy ortodoksyjnego islamu.

Struktura religijna zaludnienia BiH według danych SFOR z 1997 roku, lib.utexas.edu [kliknij aby powiększyć]

Bośnia i Hercegowina powstała jako państwo na gruzach dawnej, będącej częścią Jugosławii, Socjalistycznej Republiki Bośni i Hercegowiny. W obecnej formie powstała w wyniku narzuconego przez Amerykanów układu z Dayton z 1995 roku, który zakończył trwającą od 1992 r. wojnę między zamieszkującymi byłą republikę jugosłowiańską Serbami, Bośniakami i Chorwatami.

Federalne państwo dzieli się na Republikę Serbską, posiadającą daleko idącą autonomię oraz Federację Bośni i Hercegowiny, zamieszkałą w większości przez muzułmanów, wraz z mniejszością chorwacką.

Państwo pozostaje w stałym kryzysie politycznym, a władze centralne dążą ustawicznie od ograniczenia autonomii Serbów. Jeszcze ostatni spis przeprowadzony w ramach Jugosławii w 1991 roku wykazał 43,47% muzułmanów wśród ludności, 31,21% Serbów, 17,38% Chorwatów, 5,54% Jugosłowian, 2,4% mieszkańców innej narodowości.

Tymczasem według spisu z 2013 roku, którego wyniki, wzbudzające kontrowersje, opublikowano w zeszłym roku, wśród ludności BiH muzułmańscy Bośniacy stanowili już 50,11% mieszkańców, Serbowie 30,78%, Chorwaci 15,43%.

Choć Bośniacy przedstawiani bywają jako zdecydowanie zsekularyzowane społeczeństwa, od czasu upadku Jugosławii BiH jest obszarem penetracji radykalnie islamskich państw i organizacji. W ciągu pierwszych dwóch dekad istnienia państwa islamskie z Bliskiego Wschodu wpompowały w BiH kilkaset milionów dolarów, w celu promowania religii i kultury muzułmańskiej.

Władze centralne od dawna mają problemy z egzekwowaniem kontroli nad licznymi szkołami religijnymi, które w praktyce działają samowolnie, także pod względem wykładanego w nich programu. Jeszcze w czasie wojny w latach 1992-1995 przybyło tam do kilkuset mudżahedinów z całego świata. Nie wiadomo jak wielu pozostało.

Bośnia i Hercegowina stała się również popularnym kierunkiem ruchu turystycznego z państw Bliskiego Wschodu. Jak opisuje to portal Balkan Insight, turystyka ta coraz częściej ma charakter matrymonialny. Określa ją jako „nowy trend”. Bośnia i Hercegowina ściąga najczęściej zamożnych obywateli konserwatywnych monarchii Zatoki Perskiej, choć zdarzają się mężczyźni z Egiptu i Libii. Najczęściej posiadają oni rodziny w swoich krajach, ale są skłonni do zakładania kolejnych, paralelnych właśnie w Europie.

Jest to dla nich o tyle proste, że w państwach tych obowiązuje prawo szariackie zezwalające na wielożeństwo. Sprawa jest natomiast skomplikowana dla kobiet w BiH, ich związki są bowiem, w świetle miejscowego prawa, nielegalne. Imamowie udzielający tego typu ślubów religijnych powinni ponosić kary dyscyplinarne. Mimo to proceder trwa w najlepsze, a administracja do spraw religijnych twierdzi, że nie dysponuje danymi statystycznymi na temat wadliwych prawnie małżeństw, co potwierdza mufti Sarajewa Enes Ljewakowić.

Być może powodem jest fakt, że bośniackie prawo nie określa kar za poligamię, jak zaznacza cytowany przez portal prawnik Esad Hrwacić. Jednak cytowana w artykule 23-latka twierdzi, że nie miała najmniejszego problemu, by imam w jej rodzinnym mieście udzielił jej ślubu religijnego z obywatelem Kuwejtu posiadającym już jedną żonę.

Jak opisuje Balkan Insight, arabskiego partnera mogą znaleść sobie zarówno wdowy, jak opisywana w artykule 51-latka z Sarajewa, jak i młode kobiety, które nigdy jeszcze nie wstępowały w związki małżeńskie. Cytowana kobieta z Sarajewa twierdzi, że zna co najmniej dwadzieścia przypadków związków między Boszniaczkami a obywatelami państw arabskich. „W Bośni zdarza się to częściej niż ludzie myślą” – podkreśliła w rozmowie z dziennikarzem.

W ogromnej większości przypadków kobiety pozostają w domach w Bośni i Hercegowinie i są odwiedzane przez swoich „mężów”. 51-latka twierdzi, że jest odwiedzana raz w miesiącu, podobnie opisuje swój związek 23-latka. Według opinii tej pierwszej, niemałą rolę w decyzji o związaniu się z Arabami odgrywają kwestie materialne. Ci oferują bowiem obywatelkom jednego z najbiedniejszych państw Europy sowite uposażenie.

balkaninsight.com/kresy.pl
http://www.kresy.pl/

Komentarzy 16 to “Arabowie zakładają paralelne rodziny w Bośni i Hercegowinie”

  1. Poziomka said

    Rok temu DWN (Deutsche Wirtschaft Nachrichten) informowało w swoim artykule, że masowo zostaje wykupywana ziemia w Bośni przez ISIS, którego właścicielem jest Arabia Saudyjska i Katar. Stąd już tylko parę kroków do Eurpy…

    https://deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2016/01/20/vor-den-toren-europas-radikale-islamisten-kaufen-land-in-bosnien/

  2. RomanK said

    CO to jest..paralelne rodziny….bzdet jakis….
    Poligamiczne..osle pismienny.

  3. Dziadzius said

    W tym wywiadzie jest jeszcze jeden sprytny sekret – Arabi to beda robic wszedzie w kazdym miescie we francji -niemczech – holandii i anglii — cos w rodzju zona w kazdym miescie no i wykastrowwny bialy robotnik i jego sk**wione kobiety beda placic za fabryki nowych arabow ale juz obywateli . Hura! Hura!~ dla rownoogo**nionych bab i iwreii.

  4. Rafal C. said

    Po angielsku paralell= rownolegly(e).
    Ad 2. Racja.

  5. Moher49 said

    Żył Tito, była Jugosławia, był spokój i porządek. Przyszło NATO, zrobiło rozpierduchę, jest burdel, syf i malaria.

  6. Lam said

    CUDOWNE ROZMNOŻENIE
    Niemcy że zdumieniem stwierdzają,
    Że zasiłków więcej wypłacają,
    Niż migrantów z Azji u siebie mają (*)
    (Choć tysiące się we mgle rozpływają).
    04-01-2017
    (*) A special commission in the northern German city of Braunschweig will investigate over 300 cases of fraud committed by asylum applicants, who gamed the welfare system by using multiple IDs to claim benefits. https://www.google.co.uk/amp/s/www.rt.com/document/5869dc01c36188615b8b45ae/amp

  7. Grigorij said

    A to dobre! Gdzie strona tam żona.
    Salem alejkum.

  8. Boydar said

    Musimy to zaakceptować, szanujemy przecież cudze przekonania religijne. Zwłaszcza gości.

    Słysząc dawno temu „marynarz ma żonę w każdym porcie” nie tylko nie robiło to na nas żadnego wrażenia ale wręcz uśmiechaliśmy się wyrozumiale a nawet życzliwie.

    Mgła … ona jedna zasłoni naszą brudną dupę …

  9. Lam said

    DŻIHAD NA ZASIŁKACH
    W Danii „uchodźcy” benefity dostają
    Również gdy dzihadistami zostają.
    I nawet gdy zginą –
    Zasiłek przypadnie rodzinom.
    24-12-2026

  10. guła said

    Chyba chodziło o marynarzy – komunistów?

  11. Boydar said

    „Dawno” to więcej niż „komunizm” Panie Guło.

  12. Boryna said

    „Katoliczka Szydło wspiera Bośnię i Hercegowinę. Oto moralność

  13. NICK said

    http://definicja.net/definicja/Paralelnie

  14. RomanK said

    Nie ma rodzin rownoleglych..sa poligamiczne.
    Z dwojga wole rodzine poligamiczna faceta ,ktory jest w stanie utrzymac kilka zon i mase dzieci…niz mase skurwieli obkurwiencow robiacych dzieci na boczku w kazdym krzoczku i zostawia to na pastwe losu i innym ludziom na wychowanie.
    Zauwazcie, ze im wiekszy „intelektualista” tym bardziej samotny , badz kilkakrotnie rozwiedziony, zawsze zadluzony alimentami i majacy problemy, zeby sam sie utrzymac:-))) I taki bardzo czesto udaje folozofa i moralizuje..pouczajac innych- jak zyc:-)))) ukladajc plany na ustroje soleczne:-))))
    I wcale nie dziwie sie, ze sredniowiecze pietnowalo takich na czole:-)))

  15. „W ciągu pierwszych dwóch dekad istnienia państwa islamskie z Bliskiego Wschodu wpompowały w BiH kilkaset milionów dolarów, w celu promowania religii i kultury muzułmańskiej.”

    A u nas polscy Tatarzy musieli żebrać w Kuwejcie i Turcji, aby zbudować skromne centrum kulturalne w Kruszynianach:
    http://MonsieurB.neon24.pl/post/136092,v-kolumna-kebabowa#comment_1357009

  16. NICK said

    KOG.
    Źle.
    Że ‚tam wyżebrali’.
    Źle dla Nas.
    Tatarzy polscy (krymscy) idą pod wpływ.
    Drzewiej o tym pisałem… .
    Spolonizowanie, niezależnie od wieków, dotyczy pojedynczych przypadków!!!

    Może być tak, i, pewnie jest, że to, od Tatarów NIE zależy.
    Bezpośrednio.
    Działa „soros”.

Sorry, the comment form is closed at this time.