Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zarys 45-lecia (1)

Posted by Marucha w dniu 2017-01-05 (czwartek)

W dyskursie politycznym i polityczno-historycznym z reguły operujemy pojęciami 27-lecie, III RP, (o IV RP na razie cicho), „komuna” – już rzadziej PRL.

Opracowania czy to o charakterze publicystycznym, czy o ambicjach naukowych z reguły skażone są poprawnością polityczną, faktografią niemiłosiernie naginaną do bieżących potrzeb politycznych tego lub innego ugrupowania, względnie poglądów dziennikarza albo naukowca, częściej „naukawca”.

Jednym słowem najnowsza historia traktowana jest w sposób nadzwyczaj instrumentalny. Nie potrzebuję tu dodawać, że okres PRL traktowany jest prawie jednolicie jako „czarna dziura” w naszych dziejach, bez jakiejkolwiek próby podejścia obiektywnego i rozróżniania stalinizmu od okresów późniejszych.

Wydana niedawno praca prof. Pawła Bożyka „Apokalipsa według Pawła. Jak zniszczono nasz kraj” (*) odróżnia się wyjątkowo korzystnie na tle panującej w tej dziedzinie miernoty.

Bez epitetów i etykietek

„Apokalipsa” stanowi zapis historii gospodarczo-politycznej naszego kraju w latach 1970-2014, obejmuje więc bez mała trzy czwarte wieku. Szczególny nacisk autor położył na okres zapoczątkowany rokiem 1989, kiedy rozpoczęto bezlitosne niszczenie dorobku dwóch pokoleń Polaków, szczególnie przemysłu, pod kłamliwym hasłem „prywatyzacji” oraz uzależniania polskiej gospodarki od kapitału zagranicznego. Te sprawy zajmują ok. 2/3 książki.

P. Bożyk nie trzyma się ściśle chronologii. Np. początek jego pracy zawiera osobiste wspomnienia z pierwszych dni stanu wojennego.

Część jego poglądów oraz faktografii poznajemy w rozmowach z żoną, głównie w początkowych i końcowych partiach, co nadaje pewien cieplejszy rys publikacji. A profesor ma dużo do powiedzenia i to z wielu powodów. Po pierwsze – pełnił funkcję doradcy ekonomicznego Edwarda Gierka do końca jego politycznych dni, dzięki czemu poznał osobiście wielu aktorów ówczesnej sceny politycznej. Po drugie – jako wybitny specjalista od międzynarodowych stosunków gospodarczych, czemu towarzyszyły częste wyjazdy zagraniczne, miał ogląd spraw polskich także z perspektywy innych krajów.

Pełnił i pełni ponadto szereg funkcji w życiu naukowym: rektora Uczelni Vistula, wykładowcy w Instytucie Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych SGH oraz w Katedrze Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego, członka Komitetu Nauk Ekonomicznych PAN i Senatu Uniwersytetu Narodów Zjednoczonych w Tokio. Wydał ok. 760 publikacji naukowych.

Jest i element trzeci, zajmując eksponowaną pozycję doradcy I Sekretarza skoncentrował się na swojej pracy nie przejawiając ambicji politycznych, co ułatwiało mu kontakt z otoczeniem, gdyż nie stanowił zagrożenia na politycznym olimpie.

Znajomości te i obserwacje pozwoliły Profesorowi na krótkie charakterystyki polityków i działaczy gospodarczych, które cechują się wyjątkową kulturą. Bez względu na stosunek do poszczególnych osób nigdy nie używa epitetów, nie daje etykietek, co nie oznacza, by unikał ocen, choć są one maksymalnie wyważone a jednocześnie, najczęściej, jednoznaczne. Książka, jak przystało na ekonomistę zawiera fakty, ścisłe dane, w tym liczbowe, oraz – nieraz szokujące w swej wymowie – porównania.

Gierkizm wczesny i późny

„Tyle bowiem dobrego, ile Gierek zrobił dla wprowadzenia kapitalizmu w Polsce, nie zrobił nikt ani przedtem, ani potem. Kunszt Gierka polegał na tym, że uczynił on to pod sztandarami budowy socjalizmu, a nie kapitalizmu” – czytamy w „Apokalipsie”. Teza to śmiała, nawet bardzo zuchwała.

Autor przytacza na poparcie swojego poglądu konkretne dane liczbowe: „W sumie w latach siedemdziesiątych wybudowano łącznie 557 zakładów produkcyjnych, w tym: 71 fabryk domów, 10 fabryk mebli, 16 fabryk odzieżowych, 18 zakładów mięsnych, 14 chłodni, 7 fabryk samochodów (bądź ich części), 5 cementowni, 5 kopalni węgla kamiennego, 8 elektrowni, 8 elektrociepłowni, 7 hut żelaza i metali nieżelaznych”.

To nie wszystkie osiągnięcia tamtego okresu, bowiem ponadto zelektryfikowano 2.000 km linii kolejowych, 10.000 km dróg uzyskało twardą nawierzchnię, zbudowano prawie w całości polską energetykę, w tym linie przesyłowe energii elektrycznej. Do użytku oddano 2 mln mieszkań. Stworzono 3 mln miejsc pracy, w tym 800 tys. w przemyśle. Zarobki podskoczyły o 50 proc. i więcej.

Przypomnijmy, iż właśnie w latach 70. wkraczał na rynek pracy wyż demograficzny lat 50. Rolnicy zostali objęci ubezpieczeniem społecznym, co otworzyło im drogę do bezpłatnej opieki lekarskiej.

Prócz tego Polska stanowiła wśród krajów socjalistycznych oazę największych swobód obywatelskich, co kłuło w oczy „towarzyszy radzieckich”, którzy zwracali uwagę I Sekretarzowi, że taki stan rzeczy może obrócić się przeciwko niemu. Faktem jest, iż wtedy właśnie zwolniono – i tak zresztą nielicznych – więźniów politycznych, co stało się na skutek osobistej interwencji Gierka.

Autor tak podsumowuje ten okres: „To był milowy krok na drodze do Europy, który uczynili Polacy ze swoim zapałem i mankamentami. Jeżeli porównujemy się do Europy, to porównajmy nie tylko potrzeby, ale i możliwości, a tym daleko było do poziomu niemieckiego, nie mówiąc już o szwajcarskim”.

Profesor broni polityki kredytowej okresu Gierka, twierdząc, że nie istniała inna droga modernizacji Polski, a żadnego kraju socjalistycznego nie stać było na udzielanie tej wysokości kredytów, gdyż one same, łącznie ze Związkiem Sowieckim, borykały się z wieloma trudnościami gospodarczymi. Co więcej, kredyty te nie zostały „przejedzone”- tylko 10 – 15 proc. z nich finansowały konsumpcję, resztę przeznaczono na inwestycje.

P. Bożyk wymienia także zewnętrzne uwarunkowania początkowego sukcesu ekipy Gierka. Pierwszy – osobista życzliwość Leonida Breżniewa (do czasu) oraz pod drugie – wyjątkowo korzystne warunki banków zachodnich dla kredytobiorców. Ten okres jednak skończył się właśnie w połowie lat 70.

Natomiast druga połowie tego okresu, który ostatecznie zadecydował o upadku Gierka i jego ekipy została potraktowana przez autora połowicznie. Zajmuje się głównie okolicznościami polityczno-personalnymi tych wydarzeń. Bez żadnych osłonek oskarża gen. Wojciecha Jaruzelskiego i Stanisława Kanię o spisek przeciwko I Sekretarzowi, zresztą uzgodniony z Moskwą.

Wobec fali strajków począwszy od lipca 1980 r. Breżniew doradzał Gierkowi rozwiązanie siłowe, na co szef PZPR-u nie przystał. Wtedy przywódca sowiecki uznał go za mięczaka i dał sygnał do jego usunięcia.

Brakuje jednak w książce głębszej analizy przyczyn kryzysu gospodarczego drugiej połowy lat 70. A szkoda, bo z pewnością P. Bożyk miałby i w tej materii dużo do powiedzenia. Zaznacza wprawdzie, że na podstawie analizy międzynarodowej sytuacji gospodarczej doradzał Gierkowi wyhamowanie rozmachu inwestycyjnego, ale jego rozmówca odłożył sprawę ad calendas Graecas. Trochę to jednak za mało.

Drogi i bezdroża Jaruzelskiego

Prof. Paweł Bożyk nie tylko oskarża generała o spiskowanie przeciwko Gierkowi. Jednoznacznie określa go jako człowieka zaufania Kremla. Z oburzeniem też pisze o warunkach internowania – a właściwie uwięzienia – byłego już przywódcy partii, a następnie pozbawienia go kompletnie środków do życia – odebranie emerytury.

Wierny jednak zasadzie „sine ira et studio” prezentuje możliwości, jakimi dysponował szef PZPR, premier, minister obrony narodowej i przewodniczący WRON – w jednej osobie. A nie wyglądały one różowo. Po obarczeniu Gierka wszystkimi winami, nie mógł on w krótkim czasie dokonać zmian w Biurze Politycznym. Zdawał sobie sprawę, że mając „dobre papiery” w Moskwie może sobie pozwolić na więcej.

W pewien sposób uwiarygodniała generała w oczach Moskwy propaganda zachodnia, przedstawiając go jako polskiego Pinocheta. Z drugiej strony Zachód nałożył na Polskę restrykcje ekonomiczne i aby przetrwać najcięższe miesiące, trzeba było wziąć kredyty z ZSRS. Jaruzelski zaczął lawirować. Powołał szereg rad konsultacyjnych, mając nadzieję na udział w nich opozycji, gdyż zamierzał wprowadzić zmiany ustrojowe. KOR i inne środowiska opozycyjne jednak odmówiły udziału.

Autor powołując się na wypowiedzi generała już po jego odejściu z polityki, utrzymuje, że Jaruzelski wspierał nurt reformatorski w partii.

To z kolei nie podobało się odłamowi radykalnemu w PZPR. Bożyk pisze: „Jaruzelski znalazł się więc między młotem a kowadłem. Ci z prawa go nie chcą, bo go uważają za czerwonego, ci z lewa go krytykują za tracenie koloru czerwonego”.

Nie lepiej szło na odcinku gospodarczym. Nowe posunięcia proponowane przez Komisję ds. Reformy Gospodarczej napotykały na opór administracji oraz kierownictw przedsiębiorstw. Ale i tak, tam gdzie te wskazania stosowano, przynosiły wyniki odwrotne od zamierzonych: „Przedsiębiorstwa zamiast zwiększać wydajność pracy, a w ślad za tym produkcję, popadały w jeszcze większe kłopoty, które starano się rozwiązywać, o dziwo, przez wzrost zatrudnienia. Zamiast oszczędności w zużyciu surowców, postępował wzrost materiałochłonności. (…) Pojawiły się w związku z tym sprzeczności między administracyjnymi metodami działania w warunkach stanu wojennego a postulowanym rynkowym mechanizmem funkcjonowania gospodarki. (…) W materiałach Komisji nie brakowało wskazań, co należy zrobić, nie wiadomo było natomiast, jak należy to osiągnąć”.

Jak pisze autor, po mianowaniu Zdzisława Krasińskiego na stanowiska ministra ds. cen, ten kompletnie ceny uwolnił. W efekcie w latach 1980-1985 ceny wzrosły czterokrotnie, a w latach 1986-1989 ośmiokrotnie i więcej. „Poza bardzo wysoką inflacją nic się nie zmieniło; żaden mechanizm rynkowy nie zadziałał, zwłaszcza, że w latach 1980-1985 płace wzrosły niespełna czterokrotnie, w latach 1986-1989 zaś dziesięciokrotnie” – podsumowuje P. Bożyk.

Uważa za nonsensowne powołanie 500-osobowej (!) Komisji ds. Reformy. Przeciwnie, jego zdaniem „Kierunek reformy zawsze musi wybrać polityk, odpowiada on bowiem za konsekwencje jej wprowadzenia. (…) Realizacją wybranego kierunku reformy zająć się powinna nieliczna grupa fachowców o zbliżonym punkcie widzenia. Jej praca ma w głównej mierze charakter koncepcyjny, a nie polityczny”.

Inaczej postąpił kolejny premier nominowany przez generała – Mieczysław Rakowski. Jego polityka gospodarcza otworzyła nowy rozdział w historii gospodarczej Polski – neoliberalizm.

Cdn.
Zbigniew Lipiński

Paweł Bożyk, „Apokalipsa według Pawła. Jak zniszczono nasz kraj”, Wrocław 2015, Wydawnictwo Wektory, ss. 336

Myśl Polska, nr 1-2 (1-8.01.2017)
http://www.mysl-polska.pl

Następna część: https://marucha.wordpress.com/2017/01/15/zarys-45-lecia-2/

 

Odpowiedzi: 20 to “Zarys 45-lecia (1)”

  1. Alina said

    http://3obieg.pl/polskie-firmy-sprzedane-inwestorom-zagranicznym-lista-z-podzialem-na-branze

  2. NICK said

    Oho.
    Zaraz się odezwą znafcy „błędów komunizmu”.

    A ja powtórzę swoją opinię.
    W najnowszej historii cenię najbardziej lata:
    -1953(6) do 1979(80),
    -1918 do 1926,
    -oraz: http://historia-polski.klp.pl/a-6227.html

  3. Piskorz said

    re art. Właśnie skończyłem lekturę tej książki..Polecam !! ..Aby rozwiać wiele mitów..jak np. ten, że za Gierka przejadło się kredyty..!! HA ha ha..Najpierw czytać, a potem dziób otwierać.! Prof. Bożyk pisze wyraźnie..15/20% poszło na art. konsumpcyjne /jak np. banany, cytrusy itp./!! A reszta kredytów. .to książka w łapę i..Jest tam wszystko .WARTOŚCIOWA LEKTURA.

  4. NICK said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,SE-Piotr-Jaroszewicz-znal-tajemnice-III-Rzeszy-zginal,wid,15960760,wiadomosc.html?ticaid=118647

  5. NICK said

    Czy wnuki będą miały okazję, szansę, COŚ dopowiedzieć???
    http://historia.org.pl/2014/11/01/kto-zamordowal-premiera-jaroszewicza/

  6. Piskorz said

    re 2….” -1918 do 1926,” A TE LATA 1918/19..Z TYM LEWICOWYM RZĄDEM I JEGO IDEOLOGIĄ, KTORA PRZEZ KONSERWATYSTÓW ZOSTAŁA NAZWANA „PÓŁBOLSZWEIZMEM” I B.SŁUSZNIE.! O PĘTAKACH KTÓRZY PODPISALI TRAKT RYSKI JUŻ NIE WSPOMINAM,.. BO ODSYŁAM DO..P. ZYCHOWICZA..!! OPISANE SZCZEGÓŁOWO +ŹRÓDŁA +OBSZERNA BIBLIOGRAFIA..TO O POMSTĘ DO- BOGA WOŁA..!!

  7. Boydar said

    Nawet gdyby p. Bożyk się nigdy nie urodził, to same ruiny po epoce PRL (również Gierka) świadczą o względnej ale jednak potędze gospodarczej Polski owego czasu. Z dupy się nie wzięła. I żadnych innych świadectw nie potrzeba.

  8. NICK said

    Panie Piskorz. To był okres ‚przejściowy’ i burzliwy.
    Ale doprowadził do 1920-26.
    O to, we skrócie, mi chodziło.

    Aliboż mój wpis to w ogóle wielki skrót.

  9. wanderer said

    W sumie w latach siedemdziesiątych wybudowano łącznie 557 zakładów produkcyjnych, w tym: 71 fabryk domów, 10 fabryk mebli, 16 fabryk odzieżowych, 18 zakładów mięsnych, 14 chłodni, 7 fabryk samochodów (bądź ich części), 5 cementowni, 5 kopalni węgla kamiennego, 8 elektrowni, 8 elektrociepłowni, 7 hut żelaza i metali nieżelaznych”.

    To nie wszystkie osiągnięcia tamtego okresu, bowiem ponadto zelektryfikowano 2.000 km linii kolejowych, 10.000 km dróg uzyskało twardą nawierzchnię, zbudowano prawie w całości polską energetykę, w tym linie przesyłowe energii elektrycznej. Do użytku oddano 2 mln mieszkań. Stworzono 3 mln miejsc pracy, w tym 800 tys. w przemyśle. Zarobki podskoczyły o 50 proc. i więcej.

    Zwazmy, ze to wszystko powstalo w tak krotkim okresie. W zasadzie za kadencji jednego czlowieka.

    Dlatego Polske jak Libie – rozp.. w drobny mak.
    To bylo za piekne, za preznie rozwijajace sie zeby anglosaskie une na to pozwolily zeby sie to dalej rozwijalo.

  10. Piszę więc jestem said

    Ad. 3 – za Gierka chociaż połowa dolców

    poszła naprawdę w inwestycje i dla

    paryskich wojarzy dla FERST Dam starczało, ale

    dzisiaj nawet bandyci strajkują . . .

    Tak daleko zaszła degrengolada podłości, aż do

    POTWORA !

  11. RomanK said

    Nieznane karty historii PRL..czyli jak lata wyrzeczen, biedy i mordowania dwoch pokolen Polakow..uwlaszczono parchata Nomenklature PRL….

    Podkreslam ksiazke napisali SBeki Krakowscy przed stanem wojennym w roku 1981
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2014/02/Komplet.pdf

  12. RomanK said

    Jedyna krotka historia i zdecydowanei najprawdziwsza bazuje na faktach ,,radze skopiowac bo nie wierze zeby ostala ie dlugo w takiej formie jak jest:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Solidarity_%28Polish_trade_union%29
    Wersja angielska rozni zupelnie od polskojezycznej:-)))) dlaczego???
    podaje krotkei fakty….
    Rozwoj i inwestycje PRL odbywaly se kosztem narodu i jego kondycji…niezaplaconej pracy i ciezkich warunkow socjalnych…i mimo tego podaje:
    n the 1970s Poland’s government raised food prices while wages stagnated. This (and other stresses) led to the June 1976 protests

    podwyzki cen i wstrzymanie plac prowadzi do strajkow w 1976 roku…
    srube przkreca sie dalej i w
    cyt „In 1979, the Polish economy shrank for the first time since World War II by 2 percent. The foreign debt reached around $18 billion by 1980.[8]
    w 1979 roku ekonomia zmiejszyla sie o 2% od II WSwiatowej pierwszy raz a dlug siegnal 18 miliardow w 1980 roku…

    TOtalna niemoc i braki wszystkiego powoduja fale strajkow zakonczonych podpisaniem porozumienie gdanskiego 17 sierpnia 1980 roku,….
    Rzad nie ma zadnego planu poprwy gospodarki,,zadluzenie rosnie odmawiaja nowych kredytow….
    cyt:
    In September 1981 Solidarity’s first national congress elected Wałęsa as a president[9] and adopted a republican program, the „Self-governing Republic”.[13] The government attempted to destroy the union with the martial law of 1981 and several years of repression, but in the end it had to start negotiating with the union.

    widzac neimoc i neudolnosc rzadow partii, Solidarnosc na ZXjezdzie przyjmuje republikanski program tzw Rzeczpospolitej Samorzadnej zakladajacej Program naprawy panstwa i narodowej gospodarki,….
    TO decyduje o zniszczeniu Zwiazku przez Rzad PZPR…i wprowadzeniu stanu wojennego….
    Cyt: po 4 latach i odwolaniu stanu wojennego nastepuje slynna wizyta Jaruzelskiego w USA i spotkanie z Rockefellerem agentem Rothschildow….i cyt”
    The CIA transferred around $200 million yearly in cash to Solidarity, which suggests that $1 billion total is a reasonable estimate for the 5-year total.[17] There were no direct links between the CIA and Solidarnosc, and all money was channeled through third parties.[18] CIA officers were barred from meeting Solidarity leaders, and the CIA’s contacts with Solidarnosc activists were weaker than those of the AFL-CIO, which raised 300 thousand dollars from its members, which were used to provide material and cash directly to Solidarity, with no control of Solidarity’s use of it. The U.S. Congress authorized the National Endowment for Democracy to promote democracy, and the NED allocated $10 million to Solidarity.[19]
    KTo kuma…widzi…nastepuje transfer do Polski miliarda dollarow….agenci CIA nei maja kontaktu ze Solidarnosciowcami….w Polsce…setki milionow 200mln rocznie zmienia miejsce za pomoca posrednika-ow( jak myslicie jakich) i gdzie ida i na co- nie wie ani CIA ani nikt ze Solidarnosci I NIKT ZE RZADU USA????
    Operacja zamiany Nomenklatury na Oligarchie- pierwsza w swiecie- nadal okryta jest najwieksza klauzula tajnosci do dnia dzisiejszego- panie Bozyk…a strzeze jej kilka koryt w Polsce- panie Lipinski. …. z ryjami w nich zanurzonymi tzw knuruf nietykalnych…chociaz niesamowicie utytlanych:-)))oczywscie pardon ……utytulonych:-))))

  13. RomanK said

    Zwracam wszystkim uwage na fakty podane w Wikipedia jak ten

    The CIA transferred around $200 million yearly in cash ..co znaczy

    kazdego roku 200 milionow dollarow w gotowce…….to ok 200 MT papierowych 100dollarowek….jakie nie pozostawiaja sladow w ksiegowosci…zadnej ksiagowosci…

  14. VA said

    Prof. Pawł Bożyk calej prawdy nie powie. Zydzi podstępem skłonili Gierka aby podniosl ceny cukru i innych produktow w roku 1976. Doprowadzilo to do kontrolowanych przez tajne sluzby strajkow robotnikow w Radomiu.
    Po drugie czy prof. Pawł Bożyk pisze o spotkaniach Jaruzelskiego z Rockefelerem? O wizycie Jaruzelskiego w USA i umowie Jaruzelski-Rockefeller 25 września 1985 r. ?
    Bez analizy roli zydomasonerii i bankierow zydowskich ta ksiazka nie jest kompletna.
    Prof. Pawł Bożyk ma duzo roznych stanowisk i tytulow. Gdyby stal naprawde po stronie prawdy nie sadze aby tak byl obdarowywany zaszczytami.
    Okres rzadow Gierka to najlepszy okres dla Polakow od czasow II wojny swiatowej. Zydzi Gierka nie lubia.

  15. Joannus said

    Ad 14 VA
    ”Okres rzadow Gierka to najlepszy okres dla Polakow od czasow II wojny swiatowej. Zydzi Gierka nie lubia.”

    Czy aby nie chce Pan obrazić bohaterów strajkowo ulotkowych, co okres ten zamknęli.

  16. Piskorz said

    re 14 .Bez analizy roli zydomasonerii i bankierow zydowskich ta ksiazka nie jest kompletna.” A PEWNIE ŻE TAK . nIE TWIERDZIŁEM WYŻEJ, ŻE JEST TO KSIĄŻKA KOMPLETNA !! ALE LEKTURA CIEKAWA..PROF BOŻYK WIE WIĘCEJ NIŻ CHCE /MOŻE POWIEDZIEĆ..

  17. RomanK said

    Panie VA..opisz pan to co profesor Bozyk nie chce:-))) bo mu sie nie chce..albo mu nie dali:-))))
    Te zydowskie podstempy jakim ulegal Gierek….te uroki na nieg rzucane, i zamowienia z okadzaniem:-))))w TIVI zwlaszcza:-))))
    az chlopu na leb poszlo i zaniewidzial:-))))
    Opisz pan…lud polski we wszystko uwierzy…. dokladnei- jak uwierzyl w Solidaronosc atrape bis….i jom zasilil 300tys czlonkof kazdy o wyglondzie czlonka:-))) a 10 mln 700tys guptakow nie uwierzylo i nie chcieli ze siebie zrobic czlonkofff:-)))) i nie wierzom do dzis dnia:-))))
    Gupki jedne….
    Zapomniec o takim dla nich super okresie:-)))) KT Mac….. niedzwiekcznicy:-))))))

  18. Rokitnik said

    A ja wciąż zachodzę w głowę…. czy lokowanie POŻYCZEK w unwocześnianie POLSKICH zakładów, nie było ” gdzies tam ” uprzednio przedyskutowane – jako CELOWE, w perspektywicznej rzeczywistości przejęcia DOBRA o ironio, za 10% wartości kalkulacyjnej /paserskiej /. Kto to przedyskutował i z KIM wiadomo, wszak po owocach ICH poznaliśmy. !

  19. NICK said

    A Pan, RomanieK?
    Wróć do narracji z lat 90-tych.
    Pisz Pan podobnie. Nie kpij.

    Już był czas gdy był Pan spokojniejszy. Niedawno.

    Zero logiki.
    Napisz Pan NOWE teksty. Na czasy obecne.
    Spokojne. Wyważone.

    Wpisem jak powyżej. (17).
    Swoistymi ‚interpunkcjami’, nic Pan nie osiągniesz.
    Nic.

  20. […] część: https://marucha.wordpress.com/2017/01/05/zarys-45-lecia-1/ […]

Sorry, the comment form is closed at this time.