Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Dama z gronostajem. Transakcja stulecia czy pieniądze wyrzucone w błoto?

Posted by Marucha w dniu 2017-01-09 (poniedziałek)

Powodem odkupienia kolekcji Czartoryskich miała być obawa, że „Dama z gronostajem” rzeczywiście zostanie sprzedana szejkowi – sugeruje „Newsweek”. Zdaniem tygodnika – szejkowi, który mógł nigdy nie istnieć. „To transakcja stulecia, którą docenią przyszłe pokolenia” – odpowiada tygodnik „wSieci”.


„Krytycy mówili, że to błąd. Wyrzucamy pieniądze w błoto, płacimy 100 mln euro za coś, czym i tak dysponuje państwo polskie” – czytamy w najnowszym numerze „wSieci”. Zdaniem tygodnika, kontrowersyjną transakcję docenią dopiero przyszłe pokolenia.

Jak sugeruje „wSieci”, podpierając się opinią muzealników, już dawno utraciliśmy kontrolę nad zbiorami. Teraz to się zmieni. Dodatkowo polityczna decyzja rozwiązania problemu kolekcji Czartoryskich najprawdopodobniej zrodziła się już w czasach prezydentury Lecha Kaczyńskiego.

Inne światło na tę sprawę rzuca „Newsweek”, który przekonuje, że pomysł odkupienia kolekcji Czartoryskich był osobistym pomysłem wicepremiera Piotra Glińskiego. Miał on „ratować” słynny obraz przed sprzedażą nieznanemu szejkowi.

Zdaniem „Newsweeka”, pomysł pojawił się wiosną 2016 roku, ale tempa nabrał dopiero w drugiej jego połowie, gdy do gry wkroczył szejk, który według informacji tygodnika mógł być postacią fikcyjną.

Zgodnie z literą podpisanej pod koniec ubiegłego roku umowy, na rzecz Skarbu Państwa przechodzi całość kolekcji wraz z budynkami muzeum. Pieniądze zabezpieczyła pod koniec ubiegłego roku sejmowa komisja finansów publicznych, która opowiedziała się za nowelizacją tegorocznego budżetu i za utworzeniem rezerwy na zakup przez państwo dzieł sztuki.

Zbiory Fundacji Książąt Czartoryskich liczą około 86 tysięcy obiektów muzealnych, a także 250 tysięcy książek, rękopisów i starodruków. Najbardziej znane dzieła to „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci oraz „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta. Kolekcja trafi teraz do Muzeum Narodowego w Krakowie.

http://www.money.pl

Komentarzy 15 to “Dama z gronostajem. Transakcja stulecia czy pieniądze wyrzucone w błoto?”

  1. RomanK said

    Jaki SSyn????? jakim prawem ????? sprzedaje wlasnosc Narodu Polskiego???? Obojetnie jakaby ona nie byla????
    Za kazda ..kazda decyzja stoi ta decyzje podejmujacy!
    Kto to jest???? Kto to jest ten Skurwysyn??>?>???
    Ma to prawo wiedziec kazdy POLAK????

  2. gosc said

    Minister Sztuki i Kultury Narodu-oznajmia o preferencjach;;Rozwoj spoleczenstwa obywatelskiego;-; priorytety;rozwoj kol gospodyn wiejskich/na terenach pod-miejskich/, uniwersytetow ludowych i obywatelskich strazy pozarskich…. /wywiad info-p.red Adamkiem ./panstwo zescie oszaleli/ Kto bedzie ogladal Dame z gronostajem ?

  3. Archer said

    Jak miałyby te pieniądze iść na lewe przetargi, fundacje znajomych, córek, kochanek, i na ośmiorniczki, tak jak było za (nie)rządów Platformy Oszustów i PSL. To niech kupują te obrazy. Przynajmniej kasa nie zostanie przejedzona w całości.

  4. gosc said

    Czy obrazy -dziela-byly-skatalogowane ?NIE BYLY!-Czesc zakupione -znikniete-a-zaplacone/ Byla taka kolekcja DAROWANA-nie kupowana;S+P P Porczynskich-.itp itd…

  5. EyWey said

    „Zgodnie z literą podpisanej pod koniec ubiegłego roku umowy, na rzecz Skarbu Państwa przechodzi całość kolekcji wraz z budynkami muzeum„.

    Jeśli to nie było w gestii Skarbu to od kogo odkupywanie [ Czartoryskich ? ] lub inaczej od jakiego żyda do jakiego żyda idzie handel Dobrem Narodowym.

    „Kolekcja trafi teraz do Muzeum Narodowego w Krakowie.„

  6. AniaK said

    „Zdaniem „Newsweeka”, pomysł pojawił się wiosną 2016 roku, ale tempa nabrał dopiero w drugiej jego połowie, gdy do gry wkroczył szejk, który według informacji tygodnika mógł być postacią fikcyjną.”

    Są trzy wersje.

    1. Żeby przyspieszyć transakcję i podbić cenę możliwe że szejk był postacią fikcyjną. Nie było czasu dokładnie sprawdzić do kogo naprawdę należy ta kolekcja, w jakim stopniu jest oryginalna….

    2. Albo nadziany szejk faktycznie się trafił i „Dama z gronostajem” w wersji oryginalnej wisi u niego na ścianie a u nas została się kopia. O przesadny patriotyzm Czartoryskich bym nie podejrzewała. Gdyby ród Czartoryskich miał poczucie więzi z Polską, to przekazałby kolekcję tam gdzie jej miejsce, naliczając sobie koszty opieki nad kolekcją. Mam nadzieję że ta transakcja nie zostanie potraktowana jako darowizna i uiszczą chociaż 20% od wzbogacenia.

    3. Po zakupie przez nas kolekcji Muzeum Narodowe w Krakowie zostanie sprywatyzowane, i kolekcja trafi w ręce rodu Kaczyńskich.

  7. karlik said

    Ponieważ iostnieją różne wersje w tym temacie, chciałąbym, bo ktoś wypowiedział się, kto zna się na prawie międzynarodowym..
    Czy istnieją jakiekolwiek przesłanki, by oddawać komukolwiek cokolwiek?..
    Może by ktoś wskazał na przykładzie dawnego DDR, gdzie dokonano różnych i zbliżonych prawnie zaborów mienia posiadaczom w imię reowolucyjnych haseł, co zostało w tym pańswie zwrócone tzw. „prawowitym właścicielom”, po połączeniu z BRD..
    Moje przypuszczenie, że tam nikt nikomu nic nie oddawał jest na tyle prawdopodobne co prawdziwe…

  8. Bo.bola said

    Jak na wartosc rynkowa zbiorow suma 100 mln EC jest wyplata bardzo umiarkowana.

  9. Gość said

    Nie lepiej kupić damę z „Częstostajem”? Czyli parkę.:-)

  10. AniaK said

    Mój portret jeszcze nieskończony. Póki co 🙂

    .http://klarka.blog.onet.pl/files/2014/11/Klalisa.jpg

  11. AniaK said

    Zarezerwowałam sobie miejsce koło „Damy z gronostajem”. Ja ją tam dokładnie obwącham…..
    I poszukuję jeszcze portretu mojej Babci. Jak ktoś ma namiary proszę o kontakt. Chodzi mi oczywiście o oryginał 🙂

    .http://digiaqua.pl/store/489-720-thickbox_default/jacek-malczewski-zatruta-studnia-chimera.jpg

  12. AniaK said

    Prośba nieaktualna. Portret Babi znajduje się w dobrych rękach.

  13. AniaK said

    A tak w ogóle moim zdaniem ta „Dama z gronostajem” jest mocno przereklamowana. Mamy tylu wspaniałych polskich malarzy i uganiać się dla szpanu za jakaś damą przeciętnej urody? W Muzeach Narodowych powinno być miejsce przede wszystkim na arcydzieła naszych artystów. Ale z nich patrioci.

    ——
    Tu chodzi, pani Aniu, o urodę OBRAZU, a nie PANI na nim przedstawionej.
    Admin

  14. Łagiewnik said

    Żaden szejk, muzułmanin nie może mieć u siebie obrazu żywego zwierzęcia!
    @ 7 karlik said … Własność zagraniczną reguluje Kodeks Napoleoński
    Pozdr.

  15. AniaK said

    @Admin
    Obraz ładnie namalowany ale bez głowy nie urywa.

Sorry, the comment form is closed at this time.