Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Łukaszenka: „Nie pozwolę poniewierać białoruskim narodem i państwem”

Posted by Marucha w dniu 2017-01-09 (poniedziałek)

„Nikt nie ma prawa poniżać białoruskiego narodu i państwa” – oświadczył prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka.

Jak informuje biuro prasowe prezydenta Białorusi, w sobotę odwiedził on Sobór Ducha Świętego w Mińsku.

„Musicie rozumieć główną formułę naszego postępowania: nikomu nie pozwolimy na poniżanie naszego narodu i państwa. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to nam nie tylko trudno będzie z takim kimś współpracować, ale i w ogóle rozmawiać” — przywołuje biuro prasowe słowa prezydenta.

„My nie możemy nikomu oddać tej ziemi i państwa. Otrzymaliśmy je drogą trudnego procesu historycznego, mówiąc prosto — w efekcie walk i wojen. Straciliśmy ogromną liczbę ludzi, broniąc naszej ziemi. Dlatego z takim drżeniem odnoszę się do tych problemów” — powiedział Łukaszenka. Oświadczył też, że najważniejsze jest zapewnienie stabilności w kraju.

„Resztę znajdziemy. Priorytety to cisza i spokój. Jak tylko potrząśniemy naszą Białorusią, to już ich nie odnajdziemy. Nie trzeba daleko szukać przykładów, nie trzeba spoglądać na Bliski Wschód, Afrykę i Azję — to u naszego progu mamy jaskrawy przykład” — podkreślił białoruski lider.

„Nigdy nie pójdziemy drogą konfrontacji, stwarzania utrudnień, jakichś dodatkowych problematycznych zagadnień. Problemów na świecie i tak wystarczy. Zawsze będziemy stabilni, odpowiedzialni, uczciwi i sprawiedliwi” — oświadczył prezydent Białorusi.

Przy tym podkreślił on, że „tak jak każdy z osobna, tak i ja, będąc głową Białorusi, nigdy nie pozwolimy na rzucanie kamieni do naszego ogrodu i w naszą stronę”. „Mamy swoje państwo — suwerenne, niezależne (czy się to komuś podoba, czy nie). I to państwo trzeba szanować, czcić. Do nas należy odnosić się tak, jak my odnosimy się do swoich sąsiadów i do wszystkich państw świata” — powiedział Łukaszenka.

https://pl.sputniknews.com

komentarze 42 to “Łukaszenka: „Nie pozwolę poniewierać białoruskim narodem i państwem””

  1. Jan said

    To się nazywa Patriota.

  2. Dodajdo said

    To rzeczywiscie jest PREZYDENT Bialorusi, nie jakis malowany Dudus z PiS-dzielcami czy reszta roznych polsko-jezycznych politycznych mafii.

    „…to u naszego progu mamy jaskrawy przykład…”

  3. Moher49 said

    Prezydent Łukaszenka to oddany swoim rodakom, mądry przywódca.
    Zaś mieszkańcy Białorusi są znani z gościnności oraz życzliwości dla obcych. Zwłaszcza najbliższych sąsiadów, z którymi przez stulecia byli obywatelami tego samego państwa. O czym sami często przypominają, szczycąc się sławnymi krajanami takimi jak Adam Mickiewicz, Tadeusz Kościuszko, Eliza Orzeszkowa, Stanisław Moniuszko, Michał Kleofas Ogiński i dziesiątki innych.

  4. Lajkonik said

    NASI BRACIA I RODACY Polacy jak i my OBYWATELE RZECZPOSPOLITEJ POZDRAWIAMY WAS BIALORUSINI ale i POLACY RODACY i nasi BRACIA.

  5. Piskorz said

    re art. No i u nich jest jak jest. .MOŻE DLATEGO, ŻE W SWOIM /SIC!!/ RZĄDZIE MAJĄ TYLKO JEDNĄ 1/2 LUB 1/4 ŻYDÓWKĘ..I TO IM WYSTARCZY…

  6. Maciuś said

    Chciałbym aby prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka został preziem Polski. Wielu oszustów i złodziei, wyeliminował by ze społeczeństwa. Tak rozmarzyłem się w tym nowym roku. 😉

  7. Joannus said

    Ad 5
    Białorusini nie skorzystali z dobrodziejstwa Sorosa i tzw. ”zachodu” dlatego nie dostali bonusa w postaci wtyczek do rządów i innych ważnych sektorów.

  8. Adam Ryglowski said

    ad 6} Panie Maciuś .
    NIE ŻYCZ DRUGIEMU , CO TOBIE NIEMIŁE .
    A moim SZCZERYM ŻYCZENIEM JEST , ABY
    K I B I C E ODPIERDOLIŁY SIĘ OD RUSINÓW .
    P.S.
    Byli naszymi ziomalami w Czasach Królów .
    MIELI WYMODLONE SZCZĘŚCIE , ŻE ZDOBYLI SIĘ NA TO SAMO , CO DZIĘKI DMOWSKIEMU I PADEREWSKIEMU mieli nasi pradziadkowie w latach 1918 – 1926 .
    P.S. 2
    A na polactwo – to tera bat , orczyk , zimna woda , …
    a na koniec wąskie drzwi ….
    ….
    (za którymi jest ŚCIANA)
    ….
    – ZAKAZ ZAKUPU ZIEMI
    – CAŁKOWITE SKASOWANIE WYPRACOWANYCH DUTKÓW NA EMERYTURY
    – K A T A S T E R ( od nieruchomości ) – wystarczy 1%
    rocznie – na skasowanie 70% „właścicieli ” w ciągu 3-5 lat
    P.S. 3
    USArmy przybyło .
    Tylko oni mają pilnować NIE „IMPERIALISTYCZNEJ , ZDRADZIECKIEJ , NIKCZEMNEJ R O S J I ” .
    Oni będą pilnować , co by nikomu z warsiawki włos z głowy
    nie spadł .
    a co z tymi 65 milierdami $$$$$$$$$$$$ ???????????

  9. NICK said

    Białorusini CHCĄ.
    Do Polski.
    We koligacji ze Sz.P. Putinem.
    Widać.
    Jak to zrobić?

    N-ta „kolumna”.
    Tam ma fory.

  10. Maciuś said

    Ja nie jestem p.Ryglowski złodziejem i oszustem, kibicem od czasu do czasu, ale nie mam nic do Rusinów.

  11. Adam Ryglowski said

    Ad 10 } P. Maciuś

    I Chwała Bogu – że NIE MASZ PAN NIC DO RUSINÓW
    ……
    a kto szykuje się PO PROŚBIE / PO GROŻBIE na wschód?
    ………….
    aby IM zrobić DEMOCRACY MADE IN POLAND
    a może ‚made in judeopolonia’
    …..
    ps
    pomagierzy , jak ci magowie chaldejscy – już przybyli –
    – tylko nie świeciła im gwiazda Betlejemska – TYLKO WITRYNKA KUMPLI Z WIEJSKIEJ

  12. Maciuś said

    Ja tych wałachów amerykańców tu nie zapraszałem to Macierewicz. i nierząd JudeoPolonii.

  13. Rick said

    Jaki te państwo „białoruskie” skoro własnego języka się wypierają ?
    „Nikt nie ma prawa poniżać państwa białoruskiego Narodu i Państwa”… Ale to Łukaszenko sam ten Naród poniża uznając język obcego państwa -rosyjski za podstawowy.
    Ten Łukaszenko również poniża religię tego Narodu całując Koran. http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bialorus-lukaszenko-caluje-koran-2016-11
    Łukaszenko fałszywie twierdzi, że „przecież mamy jednego boga…”
    Co to za Naród, skoro nie może nawet sprawy języka i swej religii obronić ?
    Kim więc jest Łukaszenko ?
    Ano takim dyktatorem, który dba jedynie o swoją przyszłość i teraźniejszość. A ponieważ zależy to od Narodu, to wrzuca temu Narodowi głodne kawałki o „poniewieraniu białoruskiego narodu”. Po to aby wmówić Mu, że tak bardzo swój Naród „kocha”.
    A to przecież kłamstwo. Bo każdy, kto twierdzi i rozpowszechnia inne drogi do zbawienia niż katolickie, rozpowszechnia drogi wiodące do potępienia.
    Zatem Łukaszenko prowadzi swój Naród do potępienia, gorszego niż gułagi i śmierć,więzienia i bieda, bo prowadzi Naród do potępienia wiecznego. Całując Koran, popełnia grzech publiczny, za który jest tylko jedna kara. Kara śmierci, bo tylko ta może oczyścić Łukaszenkę z tej winy.
    Ale nikt nie będzie tak miłosierny. Nikogo nie będzie tak litościwego, aby tę sprawiedliwą karę zasądził. Bo Kościół Neokatolicki nie uznaje już wiary katolickiej. Zatem Łukaszenko pójdzie niestety wg nauki Kościoła prawdziwego Katolickiego do Piekła…
    Sytuacja podobna jest w Polsce, bo jak Łukaszenko całuje Koran, tak Duda pali świeczki chanukowe. Obaj twierdzą fałszywie, że Bóg prawdziwy to ten sam co wyznawców islamu i judaizmu.I to jest podstawowe najprostsze z możliwych kryteriów odróżniania wiary prawdziwej od fałszywej, drodzy Polacy….
    Kryterium to choć proste i powszechnie znane (Pierwsze Przykazanie) – okazuje się być najtrudniejszym i najmniej rozumianym przykazaniem przez katolików…
    I to mimo tego, że św. Pius X napisał na ten temat już w 1907r krótką encyklikę „O błędach modernistów”
    Jednak popełnił jedną niewybaczalną rzecz…Skierował ją do najwyższej hierarchii kościelnej, ludzi wykształconych. Napisał ją językiem trudnym dla prostaczków. Toteż, gdy hierarchia kościelna odeszła cała od wiary, kto z prostaczków jest w stanie ją dziś zrozumieć ?
    I tak to – wobec wielu prostaczków stają dziś nieproste, wielkie wyzwania, jakich nigdy prostaczkowie w dziejach nie mieli.
    I każdego prostaczka zmusza się do tego, aby stał się biegły i wykształcony w wierze.
    PS.
    Uprzedzając ewentualne zarzuty, na Białorusi jest prawosławie. Nie znaczy to, że ta droga nie prowadzi do zbawienia. Bo tylko wtedy nie prowadzi, gdy ktoś mając wiedzę, że to Następca św. Piotra jest prawdziwym Kościołem, dalej tkwi w prawosławiu…A że dla niemal każdego jest to możliwe zdobycie takiej prostej wiedzy – mało kto się ostanie. Kto inny będzie sądził…

  14. Adam Ryglowski said

    p. Rick
    Uprzedzając ewentualne zarzuty, na Białorusi jest prawosławie. Nie znaczy to, że ta droga nie prowadzi do zbawienia. Bo tylko wtedy nie prowadzi, gdy ktoś mając wiedzę, że to Następca św. Piotra jest prawdziwym Kościołem, dalej tkwi w prawosławiu…A że dla niemal każdego jest to możliwe zdobycie takiej prostej wiedzy – mało kto się ostanie. Kto inny będzie sądził…
    ……………….
    P.S do ps
    to już nie jest śmieszne
    PS 2
    Zanim coś napiszę , to tekst staram się przemyśleć

  15. Marucha said

    Re 13:
    1. Pierwsze słyszę, aby Białorusini wypierali się własnego języka. Oficjalnym językiem jest tam białoruski i rosyjski, co odpowiada stanowi faktycznemu.
    2. Łukaszenka nie jest przywódcą religijnym, zwłaszcza że (o ile wiem) jest ateistą, choć nie „walczącym” i religii nie prześladuje. To nie on prowadzi naród do zbawienia lub potępienia, lecz przywódcy religijni,
    3. Efekty rządów Łukaszenki zarówno dla państwa, jak i jego obywateli, są jawnie widoczne i komentarzy nie potrzebują. Polacy mogą ich pozazdrościć.

  16. Maciuś said

    Otóż to panie Gajowy pozazdrościć im takiego przywódcy.

  17. Do 13 ,Rick,.rasisty. Proszę wiernych,z różnych wiar nie nazywać „prostaczkami” .To jest nie tylko forma rasizmu ale i perwersyjna forma apartheidu.Narzucanie pseudo przepisów ,reguł, dominujących religii na naszej planecie, jest formą rasizmu. To jest forma podziałów.To jest perwesyjna propagandowa wojna,którą odrzucam.

    1.Białorusia i jej administracja w ramach swoich możliwości, przestrzega Konstytucji,która dla każdego kraju tak jak przepisy prawne są najważniejsze.Nie religie, nie wiary decydują, ale Konstytucje i przepisy prawne.Ten słowa pisze ,człowiek,który wierzy w Boga.To nie jest abstrakcja .Protestuję przeciw mieszaniu wiary i religii w sprawy ekonomiczno-gospodarczo-polityczne.Wiara była i jest prywatną sprawą,dla każdego mieszkańca naszej planety.

    Do innych.Wiwat.Na Białoruś bez wizy. http://wpolsce.biz/wiwat-na-bialorus-bez-wizy/

  18. Marucha said

    Re 17:
    Panie Marku, religia to jednak nie tylko prywatna sprawa obywateli. Naród złączony jedną religią jest mocniejszy.
    System prawny nie powinien być sprzeczny z religią.

  19. Kaz said

    17

    Wiara jest ponad polityką.
    U nas rządzi synagoga dlatego mamy gospodarkę lichwiarską.

  20. Adam Ryglowski said

    PORA SPAĆ
    Ale W. Sz. P. Gospodarzu
    pod 17 i 13 – to są MYŚLICIELE WG TALMUDU

    i nie warto podejmować z tym towarzychem dyskusji

    smutne –
    a może NIE

  21. Rick said

    Re. 15
    Ad. 1
    http://www.polskieradio.pl/75/921/Artykul/830442,Karolina-Gruszka-zaskoczylo-mnie-jak-bardzo-jezyk-bialoruski-jest-przesladowany
    http://www.polskieradio.pl/75/926/Artykul/315116,Zagrozony-jezyk-bialoruski-Lukaszenka-wybral-rosyjski

    Ad.2
    Łukaszenko jakby nie jest przywódcą religijnym, ale jest przywódcą, który w sprawach moralnych staje ponad każdym przywódcą religijnym.
    Zatem uznaje swój autorytet jako nadrzędny wobec każdej religii. A więc mimo, że przywódcą religijnym nie jest, to za takiego sam się uznaje.

    I nic to nie zmienia, że jeśli jest ateistą. Bo ateizm błędnie traktowany jest jako niereligijny.
    Ateizm jest pozbawiony obrzędów religijnych, instytucji, budowli sakralnych itd.
    Ale… jest religią, jest wiarą w to, że jakimś sposobem jest możliwe – wbrew rozumowi -stwierdzenie, że Bóg nie istnieje.
    Jest wiarą w Człowieka, który sprzeciwia się rozumem Bogu.
    W zasadzie jest nieuświadomioną, zindywidualizowaną, pozbawioną obrzędów wiarą w sens tego, co zrobił Lucyfer. Który również sprzeciwił się Bogu.

    Napisał Pan „religii nie prześladuje…”. Zgadza się, nie prześladuje, ale wg innych „uciska” .
    (http://www.niedziela.pl/artykul/45303/nd/Kosciol-na-Bialorusi—ucisk-czy)

    Ad.3
    Uznaje Pan prymat ciała nad duszą ? Nie o dobra doczesne walczymy, ale wieczne. Tu jest główna oś walki na świecie.
    „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą”
    Aczkolwiek rozumiem co Pan ma na myśli, że „nasze” rządy nawet o ciało zadbać nie chcą (Bo to polskie Ciało).

  22. Rick said

    Re.17
    „Do 13 ,Rick,.rasisty. Proszę wiernych,z różnych wiar nie nazywać „prostaczkami” ….

    W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.(Ewangelia wg św. Mateusza 11,25)

    Mój komentarz do dzisiejszych czasów:
    Tak to kiedyś wielu było prostaczków, niezepsutych pychą wiedzy.
    Dziś niemożliwe jest znalezienie prostaczka, bo wszystkich zepsuto wiedzą jałową,rozdając dyplomy i dając fałszywą wolność sprzeciwienia się każdemu autorytetowi.
    Jakim więc być aby poznać prawdę?
    Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! (Mt 10,16-23)
    Jeśli nam współczesnym czegoś brakuje to przede wszystkim roztropności węża, ufności i czystości dziecka, pokory prostaczka.

  23. ojojoj said

    do 18 Gajowy

    Powiem wiecej, religia (nie tylko chrzesciajnska) jest mechanizmem obronnym Narodu. Tak jak wojsko i zamek. Dlatego od zawsze byl podatek na utrzymanie religi i wojska. Religia ksztaltuje kulture, nie odwrotnie – a kultura laczy i wytwarza taki sam sposob myslenia dla wszystkich, co przerzuca sie bezposrednio na obrone i sile narodu.

  24. Do 21 i krytyków systemu politycznemu na Białorusi…

    „Ta dobra nowina o królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi” (Mateusz 24:14).„Szanujcie ludzi wszelkiego pokroju, miłujcie całą społeczność braci, Boga się bójcie, miejcie szacunek dla króla” (z 1 PIOTRA 2:17).

    Szanuj tych, którym powierzono władzę nad tobą ale masz prawo w ramach Konstytucji i prawa cywilnego,prasowego,karnego do krytyki ,opinii, protestów przeciw administracjom łamiących prawo,tak jak to ma miejsce ,również w Polsce czy w EU.
    Za aprobatą koncernów wiary.

    Wiary i religie ,nie mogą selekcjonować, tylko dla swoich potrzeb i zysków, frakcji politycznych akceptujących rasizm,apartheid,nie mogą nawoływać do zabijania,mordowania w imię wiary i religii,co przez cały czas ma miejsce nie tylko u fanatycznych muzułmanów, fanatycznych syjonistów czy też poprawnych „chrześcijan” w wojnie narkotykowej w Afganistanie.

    W wojnie o złoża w Rosji, w Polsce.

    Polska administracja 2017 nie zniosła aprtheidu ,który trwa od 1989.

    Krytycy administracji na Białorusi,chcą wojny domowej w tym państwie.Chcą krwi i zysków z Białorusi.”Do nas należy odnosić się tak, jak my odnosimy się do swoich sąsiadów i do wszystkich państw świata” — powiedział Łukaszenko”. Ma rację.

    Potrzebujemy Boga wielkiego w swoim miłosierdziu, który jest gotów przebaczyć nam nawet największe winy i wlać w nasze życie poczucie celowości, głębokiego sensu?Tak.(Izaj. 48:17, 18-„O, gdybyś tylko zważał na moje przykazania! Wtedy twój pokój stałby się jak rzeka, a twoja prawość — jak fale morskie”).

    W ramach, przepisów prawa świeckiego i struktur prawa cywilnego, karnego, internetowego, patentowego.Kiedy prawo świeckie koliduje z prawem Bożym, wiemy, jak postąpić?Oczywiście.Popełniami błędy?Jak najbardziej ale wiemy,że nie chcemy wojny.Chcemy pokoju a nie śmierci dla klanów miliarderów,którzy chcą depopulacji na naszej planecie. Dodam:1 Tes. 5:6 i 1 Jana 2:16.

    Sprawnie funkcjonujące władze służą ogólnemu pożytkowi, np. dbają o istnienie systemu prawnego, który pozwala ludziom dochodzić sprawiedliwości, i zapewniają ochronę przed przestępcami czy przed atakami „motłochu”(wrogów”) (Dz 21:30-32; 23:12-32; Flp 1:7).

    Do dzisiaj na Białorusi jest pokój.Mam nadzieję że będzie trwać.

  25. EyWey said

    Chcecie demonokracji no to na od.pierdol macie nawet na BialejRusi a poza tym won, do kibuca tam sie parchać. Mały bohater ?

  26. Marucha said

    RE 21:
    Nie wiem, skąd Pan bierze takie twierdzenia:

    Łukaszenko jakby nie jest przywódcą religijnym, ale jest przywódcą, który w sprawach moralnych staje ponad każdym przywódcą religijnym.
    Zatem uznaje swój autorytet jako nadrzędny wobec każdej religii. A więc mimo, że przywódcą religijnym nie jest, to za takiego sam się uznaje.

    Twierdzenia podane bez dowodu można odrzucić bez podania przyczyn.

    Wątpię w polskojęzyczne źródła, nawet w katolicką „Niedzielę”, gdyż znam ich nastawienie do Rosji i Białorusi, a także do pewnego przykazania, noszącego numer 8.

    Oczywiście lepiej by było, gdyby Łukaszenka był osobą wierzącą i praktykującą, nie ma co do tego wątpliwości. Tym niemniej jest o niebo lepszy, niż nasi nominalni „katolicznicy” – Kaczyński, Duda, Szydło, czy cała ta ferajna syjonistów.

  27. Boydar said

    W co i Komu wierzy Bat’ka, to wie tylko On i Pan Bóg, oczywiście. Pan Macka też robi tutaj za ateistę. Ale czasem coś Mu się jednak wypsnie; Bat’ka jest sprytniejszy 🙂

  28. Joe said

    Jedni sa wierzacy i kochajay Boga,ale POtrzebyja POsrednikow ktorzy ich prowadza.Inni mniej POtrzebuja albo wcale…i takim moze jest Bat’ka.

    ———
    Nie po to Chrystus ustanowił Kościół, żeby każdy swoim rozumem Boga szukał i opisywał.
    Admin

  29. Maciuś said

    Moim zdaniem Bat’ka {Baćka} jest jednym z lepszych przywódców w Europie, a może na świecie. Umie się dostosować do braci Rosjan, ale i z…. ukrami rozmawia, czy z rządem JudeoPolonii pisdzielskiej {teraz}. A to raczej mu przysparza zwolenników, niźli wrogów. Na miejscu JudeoPolonii zabiegałbym o jego „względy”. To wytrawny gracz na scenie politycznej, i jak zauważył Pan Boydar przebiegły; ja bym dodał – bardzo przebiegły, ale to pozytywna cecha, jak dla mnie 🙂

  30. Joe said

    Nie jestem Lukaszenka Panie Marucha i nie bede sie za Niego wypowiadal.Mysle tylko ze tu nie chodzi o szukanie i opisywanie ale raczej o relacje,ktore jako obserwator mozna zauwazyc.Ale czy to jest pewnik? Nie wiem.

  31. Rick said

    Re 26.
    Skąd biorę takie twierdzenia ?
    Ze zwykłej nauki katolickiej przedsoborowej. Lecz ja nie cytuję (z powodu zwykłej ludzkiej słabej pamięci), ale z jej wniosków jedynie korzystam. Czytałem też taką książkę Romano Amerio „Iota Unum”, tam było dużo takich logicznych, ale czasem trudnych analiz. Właśnie ta logika myślenia mnie tam „ujęła”.
    Doszedłem do wniosku, że nie chemia i stres nas zabija. Ale brak logiki w myśleniu. Jeśli zniszczymy logikę rozumowania całego Narodu, możemy wprowadzić każdą ideę, każdy absurdalny pomysł. I tak faktycznie jest. Ludzie łączą w jedno wykluczające się treści i im to nie przeszkadza… Jeśli zabije się logiczność myślenia nie jesteśmy też w stanie nikomu niczego logicznie wytłumaczyć (!). Rozum to ostatnia deska ratunku w każdej sytuacji.
    Ale do rzeczy:
    Obecnie w całej Europie i na świecie występuje rozdzielenie państwa od religii.Rozdzielenie polega na NIEUZNAWANIU zwierzchności władzy duchowej, którą reprezentuje Kościół nad doczesną, którą reprezentuje państwo.
    Skoro Kościół reprezentuje władzę boską na ziemi to i państwo winno tej władzy podlegać. Ta święta hierarchia ważności została wyrzucona na śmietnik przez wszystkie państwa na świecie. Mało tego, zatwierdzona przez modernistyczną władzę w świętym Kościele.
    Za to w najbardziej jasnym okresie Europy – Średniowieczu – Państwo było podległe w sprawach duchowych Papieżowi i niezależne w sprawach doczesnych.
    Zadajmy więc pytanie:
    Komu podlega teraz państwo w sprawach duchowych ?
    Spójrzmy na kodeks prawny: Respektuje ono prawo boże czy prawo Człowieka ?
    Tak, mamy wszędzie prawo, które stawia wolę Człowieka ponad wolę Boga.
    Zatem i Łukaszenko stawia wolę Człowieka ponad wolę Boga, bo nie wprowadził do prawodawstwa Białorusi praw bożych, chociażby zakazu rozwodów.
    Więc Łukaszenko stawia siebie w roli przywódcy religijnego. Bo wprowadza swoje własne prawo sprzeczne z prawem bożym.
    To prawo to buntu przeciw Bogu, przeciw Namiestnikowi Chrystusa na Ziemi, przeciw Kościołowi.
    To jest nazywane świeckością państwa, ale ta świeckość w istocie jest religią Człowieka.
    Nie Bóg jest w centrum ale Człowiek.
    Stąd też mówię, że Łukaszenko jest przywódcą religijnym, tej nowej religii, tej religii buntu wobec Boga, religii Człowieka, prowadzącego do kultu Szatana.

  32. Yah said

    Ad 31

    Czy ja wiem ….

    „Zatem i Łukaszenko stawia wolę Człowieka ponad wolę Boga, bo nie wprowadził do prawodawstwa Białorusi praw bożych, chociażby zakazu rozwodów.”

    „A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – chyba w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo .”

    Czyli nie z takich powodów jak chce Amoris letitia, tylko gdy żona się puszcza i nie rokuję poprawy na lepsze.

    Łukaszenka zrobił krok w dobra stronę, co prawda jest w tym pewna letniość ale …..

    „Białoruskie kliniki od 10 do 16 października nie mogą wykonywać zabiegów. Wyjątek może stanowić zagrożenie życia matki bądź genetyczna wada zarodka.
    „Tydzień bez aborcji” – tak nazywa się akcja zorganizowana przez ministerstwo ochrony zdrowia, wspierana przez Cerkiew prawosławną i Kościół katolicki
    „Chodzi o promowanie pozytywnego stosunku młodzieży do ciąży,…”

    ” Białoruś zaostrza prawo aborcyjne – informuje „Gazeta Wyborcza”. Mińsk zaostrzył przepisy dotyczące przerywania ciąży między 12 a 22 tygodniem życia dziecka.
    W ciągu ostatnich 20 lat ludność Białorusi zmniejszyła się o 718 tys. osób. Władze kraju chcą powstrzymać negatywne tendencje demograficzne utrudniając kobietom przerywanie ciąży. Teraz tzw. późnej aborcji można dokonać tylko jeżeli dziecko jest owocem gwałtu albo kobieta była wcześniej pozbawiona praw rodzicielskich. Dotychczas do 22 tygodnia można było przerywać ciążę jeśli któreś z rodziców przebywało w więzieniu bądź nie miało pracy, gdy rodzice byli niepełnosprawni lub mieli niepełnosprawne potomstwo, gdy kobieta została wdową lub gdy małżeństwo miało już troje dzieci.
    W 2011 r. na Białorusi przeprowadzono 26858 aborcji – 92 proc. dokonano po 12 tygodniu ciąży. ”

    i tak powoduje to skowyt liberalnego maistreamu.

    Co ciekawe Łukaszenka nie boi się o wynik wyborów opowiadając sie za obroną życia , za zaostrzeniem przepisów antyaborcyjnych w przeciwieństwie do pisowskich „katolików”. Kto z nich wypełnia słowa ?

    „Starajcie się naprzód o królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.”

  33. Rick said

    Re. 32
    To wszystko działania pozorne ze strony Łukaszenki.
    Oczywiście jest różnica czy wprowadzamy do prawa wolność zabijania istoty ludzkiej już od 12 tygodnia.
    Albo to że utrudniamy tę wolność zabijania między 12 a 22 tygodniem.
    Ale zwróćmy uwagę, że:
    Dalej dyskusja polega na tym, w jakich okolicznościach możemy zabijać istotę ludzką, albo od jakiego okresu życia ta istota nabywa praw do życia.
    Jest to kultura śmierci, bo Łukaszenko nie wprowadza zakazu zabijania istot ludzkich, ale akceptuje i wprowadza prawo Człowieka.Gorzej nawet, bo prawo silniejszego człowieka, który decyduje o tym, kiedy kogoś słabszego można zabić zgodnie z prawem.
    Zwrócić trzeba uwagę, że „istota ludzka” to już zygota. Jest to udowodnione naukowo przez genetyków i potwierdzone w prawie.
    Nie jest to żaden twór chorobowy, lub innego obcego pochodzenia. Jest to istota, która zawiera ten sam niezmienny zestaw genów aż do swej śmierci. Ta istota ludzka jest w trakcie formowania się przechodząc kolejne etapy rozwoju, aby stać się w pełni uformowaną istotą na kształt dorosłego człowieka.
    Ten podstawowy argument wogóle nie istnieje w świadomości ludzkiej !
    „Oni”, tj. bardziej lub mniej świadomi słudzy Szatana celowo nie wprowadzają tego argumentu do publicznej dyskusji.
    A przecież ten argument funkcjonuje i ma rację nawet dla ludzi ubogich rozumem, czyli ateistów.
    Katolicy jeszcze bardziej podkreślają prawo istoty ludzkiej do życia.
    Gdyż nie wynika to prawo z faktu, że się jest istotą ludzką. Ale z tego, że to Bóg stworzył człowieka, aby żył wiecznie dając mu duszę. Zatem zabójstwo to jest przestępstwem przeciw Bogu. Zabójstwo to jest również przestępstwem wobec bliźniego. Gdyż odmawiając mu prawa do chrztu, pozbawiamy go wg relgii katolickiej prawa do nieba. Jest to ewidentny brak miłości bliźniego.
    Choć osobiście myślę, że te zamordowane istoty mimo wszystko trafiają do Nieba.
    A to dlatego, że ukarano ich karą najwyższą – karą pozbawienia życia. A kara ta gładzi wszystkie grzechy, toteż myślę, że ten grzech pierworodny również jest zgładzony…

  34. Boydar said

    Tylko Pan Nyndr0 i ja mamy prawo pisać po pijanemu. Pan Rick nie.

  35. Greg said

    Panie Boydar.
    A reszta.
    Nie ma prawa?
    Coś Pan.

  36. Boydar said

    No nie i już; są AA doświadczeni i są amatorzy.

  37. Greg said

    Amator potrafi robić lepsze zdjęcia niż profesjonalista.

    Z reguły jednak nie.
    Admin

  38. Boydar said

    A amatorki są tańsze w eksploatacji.

  39. Greg said

    Dobre.
    Rozumiemy SIĘ.

  40. Greg said

    Pan Admin jest amatorem czy, profesjonalistą?
    W robieniu zdjęć.
    Wszystko zależy od aparatu.
    Szkła, bym powiedział.
    Sony R1.
    Kultowy aparat.
    Takiego dla gojów już nie będzie!!!

  41. Marucha said

    Re 40:
    Absolutnie nie jestem profesjonalistą.
    Nazwałbym siebie zaawansowanym amatorem, znającym się na elektronicznej obróbce zdjęć.
    Używam kamer „compact” ze średniej półki oraz telefonu i tabletu.
    Na ogół nie chce mi się poświęcać zbyt wiele czasu na cyzelowanie zdjęć.
    To tak w skrócie.

    PS: Panasonic DMC-T27, Olympus SH-25MR, Nikon.

  42. Greg said

    Też jestem amatorem.
    Zdjęcia z mojej R1-dyneczki zachwycają.
    Wszystkich!…..I mnie samego.
    Kilka tysięcy.
    Głównie nasze góry.
    Tatry.
    Babia.
    Nie zamienię na lustrzankę.
    Z ,,kitowym” obiektywem.

Sorry, the comment form is closed at this time.