Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kto zniszczył pomnik w Hucie Pieniackiej?

Posted by Marucha w dniu 2017-01-12 (czwartek)

Analizując kwestie dewastacji pomnika w Hucie Pieniackiej, trzeba zwrócić uwagę na kilka kwestii. Oczywiście, każdy z nas może mieć własne sugestie, gdyż nie ma twardych dowodów na sprawstwo. Dlatego, też formułowanie jednoznacznych tez, że to zrobili nacjonaliści ukraińscy z własnej inicjatywy lub agentura rosyjska na Ukrainie nie przystoi.

Dla obserwatorów sytuacji na zachodniej Ukrainie wybija się kilka elementów. Po pierwsze kłótnie i podziały w środowiskach nacjonalistycznych, które tworzą liczne autonomiczne organizacje, które licytują się kto jest lepszym Ukraińcem.

Po drugie coraz liczniejsze zaplecze weteranów walk w Donbasie, w tym byłych ochotników. Wracają oni do domów bez perspektywy pracy, widzą brak społecznej wdzięczności za swoją ofiarę i mają własną broń i amunicję w nielimitowanych ilościach (na Ukrainie poza kontrolą państwa jest parę milionów sztuk broni).

Sytuacja ta sprzyja chęci odwetu, za niszczenie nielegalnych pomników UPA w Polsce i wyreżyserowanej prowokacji, z którą mieliśmy do czynienia w Przemyślu w grudniu ubiegłego roku. Była ona masowo podawana przez ukraińskie media jako powszechny stosunek Polaków do Ukraińców (chodzi o jednostkowy prowokacyjny okrzyk spoza kolumny marszu – „śmierć Ukraińcom”).

Kwestii odgrażania się Polakom i zamiarów wobec naszego kraju nacjonaliści ukraińscy nie kryli już przez EuroMajdanem, także w sprawie „weryfikacji” upamiętnień polskich na Ukrainie [pisałem o tym trzy lata temu] [Niestety, link wiodący do anteportas.pl jest niepoprawny – admin]

Formułowanie przez media tezy o rosyjskiej prowokacji, która przenika z kręgów szefa ukraińskiego IPN-u Wiatrowicza i Związku Ukraińców w Polsce jest prostacka. Czy można wykluczyć taki scenariusz? Oczywiście nie. Rosjanie mogli to zrobić poprzez swoją agenturę w obozie nacjonalistów ukraińskich (taką agenturę w tym środowisku ma wiele państw).

Należy jednak zauważyć, że pierwsze informacje o wysadzeniu pomnika pojawiły się w rosyjskojęzycznych mediach na Ukrainie. Czy ktoś uważa rosyjski wywiad za tak prostacki, że się tak po prostu wyłoży? Patrząc na obecną sytuację na Ukrainie należy zwrócić uwagę na kilka elementów:

1. Nasilenie napięcia w Donbasie przed przejęciem władzy przez Donalda Trumpa.
2. Wyrzucenie 25 dyplomatów rosyjskich przez Baraka Obamę z USA
3. Gwałtowne embargo USA na Rosję za manipulacje wyborcze
4. Chęć zwrócenia uwagi nowej administracji USA na rosyjskie prowokacje na Ukrainie
5. Pogłębiające się nastroje buntu społecznego na tle socjalnym na Ukrainie
6. Rozczarowanie środowisk nacjonalistycznych brakiem wpływu na władzę

To tylko kilka elementów zewnętrznych. Pytanie – czy Rosjanie byliby zainteresowani psuciem stosunków polsko-ukraińskich. Ależ oczywiście tak i to w każdej postaci, bo oba kraje są z Rosją od kilku lat w stanie wojny informacyjnej. Jednakże jeżeli by tego dokonali, to rękoma ukraińskich nacjonalistów.

Podsumowując, formułowanie dzisiaj tezy, że to rosyjska prowokacja, jest niepoważne. Można oczywiście formułować i podawać takową jako jedną z wielu hipotez (ale tylko wespół z innymi).

Czy można postawić jednoznaczną tezę, że to operacja jakiegoś środowiska nacjonalistów ukraińskich na Ukrainie? Tak, ale jako jedna z hipotez (podawana wespół z innymi). Należy także założyć, iż było to działanie lokalnych ukraińskich „patriotów” szukających odwetu na Polakach za niszczone nielegalnie pomniki UPA w Polsce.

Tak, czy inaczej należy zakładać, iż wspomniany incydent może być tylko preludium do wykorzystania bazy „nabuzowanych” nacjonalizmem ukraińskich działaczy na zachodniej Ukrainie. Kto i jak to wykorzysta jest pytaniem otwartym, problem jest w tym, że to środowisko rośnie za przyzwoleniem rządu RP.

Andrzej Zapałowski
Za: profil fb
http://www.mysl-polska.pl

Prawdopodobieństwo, iż wysadzenie w powietrze pomnika w Hucie Pieniackiej było dziełem Rosjan jest mniej więcej takie samo, jak wiarygodność smoleńskich teorii min. Macierewicza.

Ze zdumieniem i pewnym smutkiem musimy odnotować, iż p. Ewa Siemaszko, współautorka (wraz z ojcem) monumentalnego, cenionego dzieła o zbrodniach UPA na Kresach, chyba oszalała…

#                     #                    #

Bredzenie Ewy Siemaszko

Ewa Siemaszko o zniszczeniu pomnika w Hucie Pieniackiej: Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na „łapki” rosyjskie.

> http://wpolityce.pl/polityka/322746-nasz-wywiad-ewa-siemaszko-o-zniszczeniu-pomnika-w-hucie-pieniackiej-wszystkie-znaki-na-niebie-i-ziemi-wskazuja-na-lapki-rosyjskie

Pani Siemaszko zobaczyła ,,rosyjskie łapki” w zniszczonym przez ukraińskich banderowców pomniku polskich ofiar OUN-UPA i SS Galizien w Hucie Pieniackiej, bo był w pozostawionym przez ukraińskich sprawców, napis z błędem ortograficznym, którego rzekomo żaden Ukrainiec by nie popełnił.

Wypowiadanie takich bredni ex katedra po prostu dyskwalifikuje tą panią jako autorytet w jakiejkolwiek dziedzinie, z tematem ukraińskiego ludobójstwa na Polakach zamieszkujących Kresy Rzeczypospolitej włącznie!

Od kiedy to żaden Ukrainiec nie jest zdolny do popełnienia błędu ortograficznego w pisowni własnego języka? [Zwłaszcza, że większość z nich używa rosyjskiego… – admin]

Każdy niedouczony człowiek w posługiwaniu się pisownią własnego języka ojczystego, który w swej młodości ,,rzucał” w szkołę kamieniami, z każdego narodu, popełnia takie właśnie błędy, i takich ludzi jest cała masa, ale jak przekonuje nas pani Ewa Siemaszko z jakiegoś nieokreślonego i nie wyjaśnionego przez nią powodu, nie dotyczy to… Ukraińców !

Twierdzi również z takim samym, nie podlegającym dyskusji przekonaniem, że za ruskim sprawstwem zniszczenia pomnika polskich ofiar banderowskiego ludobójstwa w Hucie Pieniackiej przemawia to, że jako pierwsze przekazały tą informację rosyjskie portale internetowe.

Nie zastanawia się rzecz jasna ani przez chwilę nad tym prostym faktem, że gdyby nie ujawnili tego faktu i nie nagłośnili Rosjanie, to nie zrobiłby tego nikt! A już Ukraińcy nie zająknęliby się na ten temat ani słowem na 100%. Znając banderowców, przy czynnym współudziale polskojęzycznych merdiów, zatuszowaliby całą sprawę tak skutecznie, że nie dowiedziałby się o tym wydarzeniu absolutnie nikt! A jeśli nie ma takiego faktu w oficjalnych mediach, to taki fakt nie istnieje wcale, choćby miał miejsce w biały dzień w centrum nawet wielomilionowego miasta.

Jeszcze jednym dowodem, który przemawia za rzekomym rosyjskim sprawstwem dewastacji pomnika Polaków pomordowanych przez Ukraińców w Hucie Pieniackiej, było użycie do jego wyburzenia materiałów wybuchowych, w posiadaniu których Ukraińcy rzecz jasna być nie mogli, z tej prostej ponoć przyczyny, że na Ukrainie posiadanie materiałów wybuchowych jest surowo zabronione, a tym samym rzeczą niemożliwą jest, by jacyś Ukraińcy mogli je zdobyć, aby za ich pomocą dokonać tego przestępczego czynu.

Ten za przeproszeniem ,,argument” po prostu powala groteską i śmiesznością autorów tego rodzaju stwierdzeń. W kraju, w którym toczy się regularna wojna domowa, gdzie w czasie trwania banderowskiego Majdanu ograbiono do cna całe magazyny wojska, Omonu i milicji z broni, amunicji wszystkich kalibrów i materiałów wybuchowych. W kraju, gdzie weterani pacyfikacji Donbasu przywożą stamtąd całe skrzynie granatów, amunicji do pistoletów i karabinów maszynowych, jak również samą broń oraz materiały wybuchowe, rzekomo ci Ukraińcy nie są w stanie wejść w posiadanie tego rodzaju gadżetów, jak przekonują nas do tego polskojęzyczne merdia, a za nimi pani Ewa Siemaszko, bo tego zabrania im Ukraińskie prawo, co tym samym jednoznacznie według niej, wskazuje bez dwóch zdań na rosyjskie sprawstwo profanacji i zburzenia pomnika pomordowanych Polaków w Hucie Pieniackiej.

 Kolejny dowód ukraińskiej przyjaźni do Polaków. Sprofanowany i wysadzony w powietrze pomnik ku czci Polaków pomordowanych przez ukraińskich szowinistów w Hucie Pieniackiej

Kolejny dowód ukraińskiej przyjaźni do Polaków. Sprofanowany i wysadzony w powietrze pomnik ku czci Polaków pomordowanych przez ukraińskich szowinistów w Hucie Pieniackiej

Idąc tokiem rozumowania i wykładni logiki pani Ewy Siemaszko, przypominają mi się konferencje prasowe niejakiego Andrija Łysenki, rzecznika prasowego Ukraińskiej Armii z początków pacyfikacji cywilnej ludności Donbasu przez tąż armię Kijowa.

Ówczesne wynurzenia Andrija Łysenki przypominały w swoim schemacie wiadomości ,,radia’’ Erewań, w czasie których to pamiętnych briefingów można było usłyszeć niemal każdego dnia, że ,,niezwyciężona’’ armia ukraińska, odnosi kolejne błyskawiczne zwycięstwa w walce z ruskimi terrorystami w Donbasie, i że jest już tylko o maleńki krok od ostatecznego zwycięstwa.

Po weryfikacji opowieści dziwnych treści wygłaszanych przez pana Łysenkę, przy których bajania barona Munchhausena były ledwie opowiastkami niezrównoważonego w stopniu lekkim mitomana, to bajdurzenia rzecznika ukraińskiej armii, były dosłownie kabaretowymi występami trzeciorzędnego trefnisia. W czasie występów tego pana można było usłyszeć, że armia ukraińska, to zabiła już 12 tysięcy rosyjskich separatystów, a to, że odniosła wielkie zwycięstwo pod Iłowajskiem w lipcu 2014 roku, a to, że na początku lutego 2015 r. wycofała się bez strat na z góry upatrzone pozycje spod Debalcewa.

Fakty natomiast wyglądały tak, że dwunastu tysięcy powstańców Donbasu nie zabili nigdy, bo w początkowym okresie trwania tej wojny, jak oświadczył pierwszy minister obrony DRL pułkownik Igor Striełkow, siły powstańcze nawet nie zbliżyły się nigdy do tej liczby, którą wymienił nasz mitoman Łysenko. Że ,,niezwyciężona’’ armia samostijnej, zlikwidowała dokładnie tę liczbę powstańców. Jak spuentował to wtedy Striełkow:

..Wygląda na to, że według słów pana Andrija Łysenki, armia Ukrainy zabiła nas wszystkich’’.

Pod Iłowajskiem- Izwarino faktycznie zwycięstwo było, a nawet więcej niż zwycięstwo, a wręcz totalny łomot, ale nie oddziałów powstańczych Donbasu, ale niezwyciężonej armii Kijowa. To samo powtórzyło się w kilka miesięcy później pod Debalcewem, którą to bitwę ruska telewizja transmitowała na swoich kanałach telewizyjnych niemal na żywo, a gdzie ,,niezwyciężona’’ armia’’ pana Łysenki, nie tyle wycofała się na z góry upatrzone przez nią pozycje, co w kilka godzin doznała totalnej klęski z rąk zwykłego pospolitego ruszenia Donbasu.

I przed ostatecznym jej unicestwieniem uratował ją tylko błyskawiczny rozejm, zawarty na skutek błagań o niego przez Poroszenkę, niemal na kolanach przed kanclerzem Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Hollandem, a ci z kolei wybłagali go za pośrednictwem prezydenta Rosji.

Konkludując, doroczne obchody i marsze organizowane we Lwowie, ku czci dywizji Waffen SS – Galizien oraz marsze organizowane ku czci Stepana Bandery na całej Ukrainie, każdego 1 stycznia, w kolejne rocznice urodzin przywódcy ukraińskich szowinistów, które gromadzą dziesiątki tysięcy uczestników w całym kraju, jak również wszystkie uchwalone dotąd przez Radę Najwyższą Ukrainy antypolskie ustawy, gloryfikujące i uznające za największych bohaterów Ukrainy przywódców i członków ludobójczych formacji ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA i SS Galizien.

Nazywanie ich imionami ulic, szkół i wyższych uczelni na całej Ukrainie, stawianie na skalę masową pomników tychże zbrodniarzy w każdym mieście i wsiach w całym kraju oraz uchwalanie ustaw grożących karami bezwzględnego pozbawienia wolności, każdemu, kto ośmieliłby się podważać ich wkład w walkę o niepodległość Ukrainy, to według tej właśnie logiki, jaką zaprezentowała nam dziś pani Ewa Siemaszko, to wszystko robota tylko i wyłącznie wrażej ruskiej agentury.

Dlatego możemy być pewni, że 9 stycznia, w dniu kiedy sprofanowano pomnik Polskich ofiar banderowskiego ludobójstwa w Hucie Pieniackiej, a większą jego część wysadzając w powietrze, to palec na detonatorze uruchamiającym eksplozję trzymał osobiście sam Putin! Nie wierzycie ? Możecie być tego pewni, że Gazeta Polska przedstawi i to już niedługo na swoich lamach niezbite dowody, że wszystko to, o czym dotąd myśleliśmy, że jest to dzieło przyjaznych nam przecież Ukraińców, była w rzeczywistości robotą Kremla i jego ,,zielonych’’ ludzików.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy ta pani wygaduje i wypisuje podobne brednie. Dobrze pisał o niej kiedyś w swoich dwóch książkach najwybitniejszy polski znawca tematyki ukraińskiego ludobójstwa na Kresach, świętej pamięci profesor Edward Prus (tzw. obecne środowiska Kresowe i ich przywódcy – celebryci zamilczają zgodnie z zaleceniem zaoceanicznej OUN, że taka postać w ogóle  istniała).

Obecnie mamy w Polsce z naprawdę niezłomnych autorów, którzy piszą nadal na ten temat bezkompromisową prawdę, niestety są to tylko trzy osoby, a są to sędziwy już profesor Jacek Wilczur, Pan Bohdan Piętka z Oświęcimia i Stanisław Żurek z Lublina. Dalej nie ma NIKOGO!

Wszystko to źle rokuje ma dalszą przyszłą edukację polskiej młodzieży w temacie kresowego ludobójstwa, że nie będzie miał kto przekazać dalej im wiedzy i prawdy na ten temat.), że ta pani gotowa była napisać każdą bzdurę, niedorzeczność i łajdactwo, zgodną z oczekiwaniami panującej władzy już wtedy, których ta władza oczekiwała i jak widać to przyzwyczajenie, nie zmieniło się u niej do dziś.

W każdym razie ewentualną karierę w mediach braci Karnowskich, a już u Sakiewicza, laureata najwyższego odznaczenia banderowskiej Służby Bezpeky Ukrainy, spadkobierczyni i kontynuatorki ,,chlubnych’’ tradycji Służby Bezpeky OUN-B, ma po tej wypowiedzi zagwarantowaną!

Jacek Boki – Elbląg 11 styczeń 2017 r.

> http://romualdkalwa.neon24.pl/post/136281,wysadzono-pomnik-ku-czci-ofiar-upa-w-hucie-pieniackiej
> http://fakty.interia.pl/swiat/news-ukraina-zdewastowano-pomnik-polakow-z-huty-pieniackiej,nId,2334768
> http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ukraina-zdewastowano-pomnik-Polakow-z-Huty-Pieniackiej,wid,18668620,wiadomosc.html

http://kresywekrwi.neon24.pl

Odpowiedzi: 47 to “Kto zniszczył pomnik w Hucie Pieniackiej?”

  1. RomanK said

    Bezkarnosc gulania po kresach sajanow…nie pozostawia najmniejszej watpliwosci…
    Zrobiono to fachwo a mala ilscia silnego srodka wybuchoweho przez nawiercenie otworu do polowy grubosci krzyza w jego srodku.
    Przynajmniej tak widac ze zdjecia..szkoda ze nie ma zblizen i wszystkicj kawalkow.
    Krzyz…to najlepszy dowod- KTO???
    Banderowcy rozwaliliby tablice z nazwiskami..krzyz moglby sobie na polach stac. Rosjanie to samo,,,, zeby podpisac banderowcow rozwaliliby tablice nie krzyz.

  2. GonDar said

    A proszę zobaczyć Pałac Potockich w Stanisławowie. Bez wysadzania tak wygląda.
    Eh. Szable do boju, lance w dłoń. Banderowca goń.
    A raczej Ukraińca. Bez różnicy.
    Bat i napier…..

  3. Dewiant said

    Ukrainski …. jezyk. Pani Kossak chyba pisala o nim jako paplanina analfabetow podniesiona do rangi jezyka narodowego.

  4. RomanK said

    Panie Gon Dar to moze podac pmysl by minister Glinski odkupil palac Potockich w Stanislawowie????od rodziny Po Tockich??? W takim stanie to chyba kupi za ulamek wartosci:-)))))

  5. Zerohero said

    Pan Rękas równierz o tym pisał

    http://prawica.net/6266

    Poraża ogólny idiotyzm ukrofili.

  6. Adam Ryglowski said

    Przypomina mi Pani Siemaszko innego Humanistę , Walijczyka Normana Daviesa – onegdaj DOSKONAŁEGO
    AMBASADORA P O L S K I i Polaków , nas Polaków .
    ………
    .
    To było … ONEGDAJ .

    Wywodów P. prof. Ewy Siemaszko NIE MOGĘ SKOMENTOWAĆ , ponieważ :
    – za bardzo Ją szanuję za jej dotychczasową pracę
    WYMAGAJĄCĄ CYWILNEJ ODWAGI (!!!)
    – NIESAMOWITĄ PRACOWITOŚĆ I DOCIEKLIWOŚĆ
    ( chłopy tego nie potrafią )
    – NIE WIEM , co tą Panią skłoniło do takiej volty
    (szantaż , obiecane profity {???} , dutki , …..??? )
    Ale mnie staremu dziadowi jest po prostu przykro , że osoba , która jest w moim nielicznym PPP („panteonie Prawych Polaków „) ma rysę na portrecie
    .
    😦

    ——
    Nie wiemy, jaki był wkład p. Ewy, a jaki jej śp. Ojca.
    Admin

  7. bubek said

    MI się wydaje że to ani jedni ani drudzy.

  8. Dziadzius said

    @1
    Panie RomanieK, uprzejmie prosze -czy moglby Pan wytlumaczyc te kilka „idiomow” nowej [ czy moze starej} Polskiej gwary

    Co to znaczy -” gulania po kresach sajanow”–
    Ja mam kilka slownikow tak „Polsko-Polskich” jak i „Polsko -angielskich” i nie moge znalezc znaczenia tej wypowiedzi.
    Siegam do „hulania = gulanie” i ” simian = malpa” ale dalej nie moge
    Dzieki,
    Dziadzius

  9. Marucha said

    Re 8:
    Sajan / Sayan to po prostu żydowska wtyczka udająca tubylca, pracująca (na różne sposoby) na rzecz Izraela, zawsze gotowa zaoferować swoje usługi Izraelowi. Może to być leczenie, pieniądze, logistyka, zbieranie informacji. Często jest politykiem, dziennikarzem etc.

  10. Józef Piotr said

    Przykro mi bardzo jak czyta się wyroki na podstawie INSYNUACJI.
    Tyle tutaj mądrych ludzi z panem Gajowym na czele a wszyscy grają w jedno !! Już wiadomo ! . Już mają wyroki . Odżegnują od czci i wiary ludzi zasłużonych i jako przykład Rodzinę SIEMASZKÓW
    Wstyd Proszę państwa.
    Wstydem jest porównywanie tego zniszczenia POMNIKA do Zniszczeń Smoleńskich.
    Wszędzie jest NIEWIADOMA. Na odkrycie prawdy trzeba poczekać a nie pośpiesznie pluć
    Tak jak w tajemnicy Smoleńska jak i Zniszczenia Pomnika w Hucie Pieniackiej zachować rozum i myśleć ostrożnie . Wszędzie są prowokacje.
    Czemu nie bieżecie pod uwagę tak modnych w XX i XXI wieku akcji „False Flag ” ?

    Czy zapomnieliscie Braterstwa sil hitlerowskich niemiec i OUN , UPA czyli całego tego nacjonazmu Ukraińskiego ?
    W latach przed i w czasie IIWŚ ?
    Czy nie zauważyliście działalności Niemiec w ostatnich 25 latach w Europie środkowej ?
    Czy nie zauważyliście odbudowy IV Rzeszy ? Oraz sił destrukcji Niemieckiej ukierunkowanej aktywnie na POLSKĘ ?
    Czy nie zauważyliście ponownego bratania się banderowców z Niemcami ?
    Tak jak było to w okresie międzywojnia ?
    Bo ja zachowuję wstrzemięźliwość w osądzaniu i wiem że prawda jest gdzie indziej niż jak to się na bieżący użytek głosi !!

    Agentów dezinformacji tutaj na GAJÓWCE też się nazbierało. Tak jak i mącenia w głowach

  11. Dziadzius said

    @9 Dzieki,Panie Gajowy.
    + @1
    Teraz widze zupelnie ta mozliwosc ze to bylby nie pierwszy raz w naszej historii ze tacy Sajanie w podszyciu robli taki wypad ktory niby wskazuje na wielu mozliwych winowajcow ale w trzezwosci dnia wskazuja na to ze rodzimy tak sukinsyn banderowiec jak i zielony „putynowiec” myslal by jako ‚slowianin’ ze zrozumieniem emocji jaki taki wypad by spowodowal na nas slowian, podcza gdy iwrej myslal tylko o wyniku techniki

  12. Boydar said

    Wprawdzie Pan Gajowy był szybszy, ale niech tam

    A Dziadka to paralusz potrącił ?

    http://pl.bab.la/slownik/rosyjski-polski/%D0%B3%D1%83%D0%BB%D1%8F%D1%82%D1%8C

    [… to, co ongiś określano mianem „sajan”, a czego nie znajdziesz w Wikipedii – admin]

    W żydopedi nie, – „… unikatowego systemu sajanów [ang. sayanim], żydowskich pomocników-wolontariuszy …” – http://pokazywarka.pl/me2gqo/

  13. Greg said

    re.10
    Czyli sajanów, zgadzam się, jest tu paru.
    Piszą nawet od dawna.

  14. Marucha said

    Re 10:
    W jaki sposób odżegnałem od czci i wiary p. Ewę Siemaszko?

    Pisząc: Ze zdumieniem i pewnym smutkiem musimy odnotować, iż p. Ewa Siemaszko, współautorka (wraz z ojcem) monumentalnego, cenionego dzieła o zbrodniach UPA na Kresach, chyba oszalała…?

    Nie porównywałem też w żaden sposób katastrofy pod Smoleńskiem do niczego, bo w ogóle o niej nie wspominałem.

    Akcja fałszywej flagi jest możliwa… ale po ch… by ona była? Ukraińcy dokonują tylu antypolskich (i nazistowskich) działań pod PRAWDZIWĄ FLAGĄ, że żadne fałszywe flagi nie są potrzebne.

  15. Marucha said

    Re 11, 13:
    To, co się pojawia czasem w gajówce, to hasbara.
    Hasbara – to żydowskie trolle, starające się (głównie na Internecie) urabiać opinię publiczną, zalewać fora wypowiedziami, stwarzać wrażenie opinii publicznej etc.
    Sajanim natomiast działają głównie w realu.

    Warto poczytać:
    https://marucha.wordpress.com/2010/01/05/zydowska-szczekaczka-internetowa-megaphone-desktop-tool/

  16. Dziadzius said

    @12 no nie „paraliz” ale tyklo prosty brak „komputerskiej” nauki i niestety STAROSC – a *starosc* to jak zyd za procentem kazdego i nawet w piekle dosiegnie [ mowie w piekle no bo to dozwolone po przyjacielskim fachu]
    Dzieki za polaczenia do slownika – Ja poczekam na mlodych z rodziny to mi pokaza jak to uzywac. Dzieki

  17. Joannus said

    Panu Bogu dzięki za to, że jest jeszcze nierozwalona Rosja.
    Ano dla tego, że nie byłoby na kogo zwalić winy za zwalenie pomnika.
    Panowie wrażliwi na krytykę pani Siemaszko, nie rozumieją co napisała, nie rozumieją że potencjalnie może robić robotę dla wdrukowania sumiennym dokumentowaniem wydarzeń znaczącego zmniejszenia liczby ofiar, szacowanych przed laty na ok 500 tys.
    Niwelowania czy nawet negowania plugawego wyczynu banderowskiego szowinizmu, nie można usprawiedliwiać dorobkiem czy zasługami.
    Ocena jest jednoznaczna.bo liczy się czyn a nie osoba. Inaczej relatywizm, zasłużonym wolno, niezasłużonym nie.
    Po drugie, to jej autorytet w tym wypadku miałby uwiarygodnić jej jednoznaczne wskazywanie sprawcy.

  18. Adam Ryglowski said

    Ad 17 |} P. Joannus .
    Dzięki za ten tekst .
    Pierwotnie było 650 000 tysięcy WYMORDOWANYCH
    PODPADAJĄCYCH , TYLKO ZA TO ŻE NIE BYLI ZA
    „samostijną … etc ukrainą , Albo nie byli ukraincami (pospólstwem , śmieciem po Pierwszej Rzeczpospolitej )
    Ad 15 , 14 i 9 – Gospodarzu – DZIĘKUJĘ

  19. RomanK said

    Jesli ma ktos bardziej dokladne zdjecia kawalkow krzyza prosze podeslac…
    Byc moze do rozwalenia krzyza nie musiano wogole uzywac materialow wybuchowych…ani narazac sie na zdeaskowanie.
    Moglo to byc dwa otwory wywiercone z dwoch stron w srodku krzyza z gory tak, zeby nie byly widoczne z dolu…ktore wypelniaja sie woda opadowa///i teraz wystarczy, zeby po deszczu nastapilo kilka dni silnych mrozow..takich ponizej 18C…i woda rozwali taki ksztalt kamienia….Zadnych sladow..Mozna przygotowac …i czekac na wlasciwe warunki…Proces moze zachodzic w kilku fazach za kazdzym razem powiekszajac pekniecia kamienia…az do rozwalenia…

  20. Boydar said

    Tak było –

    a tak podobno jest teraz –

    To jest rozrzucone na poważnie, chyba jednak nie woda i mróz.

  21. peacelover said

    …a moze by tak mniej gadac i biadolic, ale…
    po prostu pomnik odbudowac !!!

    A zebysmy wiedzieli, kto nam krzywde robi
    zainstalowac trzeba jakis dyskretny monitoring i…
    wtedy gnoje beda znani nie tylko na UPAdlinie, ale
    i na calym swiecie!! Sa takie systemy i to nie drogie !!!

    Kroluj nam Chryste !!!

  22. Adam Ryglowski said

    AD 19 } Sz. Panie Romanie K
    Ciepło , cieplej , a … nawet GORĄCO
    PS.
    ……
    Czy to był test na sprawdzenie poczytalności meneli ,
    jakim n.p. ja jestem ???

    moja odpowiedż : DUJ , BO GUMA , ALBO W WERSJI hard – SZTACHETA – ŚWIEŻO WYCIĄGNIĘTA Z PŁOTA –
    – najpierw po grzbiecie

    a potem
    po kulasach

    Jeżdzisz Waszeć na wózku ?
    ,,,
    Jeśli nie
    .
    to przemyśl stosowny zakup
    -__-

  23. RomanK said

    Panei Siemiaszko dopuszcza sie tak modnego dzis Fake news….otoz dopatruje sie ona ruskich lapek,..,..bez podania zadnych faktow.
    I co do tego nie ma zadnego znaczenia jej genetyka czy zaslugi przodkow.
    na czym opiera swoje dopatrzenia pani Siemiaszko????
    DOkladnie- jak afera o dowodach na Trumpa:-)))))
    Trzeba poprostu miec jaja zeby nazwac rzeczy po imieniu i laszerstwo nazwac falszerstwem bez ucieczki na poslugiwanie sie jako dowodami ” faktami prasowymi”/

  24. A ja zwyczajnie się dziwię, że p. Gajowy miał dotąd w ogóle jakiejś złudzenia co do umocowania p. Siemaszko.

    Dlaczego miałem ich nie mieć?
    Admin

  25. RomanK said

    Ranie Ryglewski,,to ma byc pogrozka???? czy pan poprostu-jak zwykle …. i glupio i belkotliwie..zeby( tylko chyba wg pana) wygladalo na przeuczenie????
    Chce pan popychac moj wozek???? ja naucze pana ciagnac….

    Co do krzyza jesli znajda a to dziecinne proste, golym okiem mozna widziec residue po materiale wybuchowym..kazdy zostawia,…to wiadomo..jesli takiego nie ma..zaloze sie ze woda…zwlaszcza jesli zlozy czesci i nie ma ubytkow po tzw pulverizacji….

  26. A tak w ogóle, to czekamy niecierpliwie, aż upaińska bezpieka przedstawi jakiejś konkretne ślady, poszlaki itd. ws. „rosyjskiego” tropu.
    A może przekażą do komisji Macierewicza?

  27. Greg said

    Ktoś tu wyraźnie kpi z rozumu.
    Gajówkowiczów?

  28. re1truth2 said

    http://dzieje.pl/sites/default/files/styles/open_article_750x0_/public/201701/pomnik.jpg?itok=gduvO_tZ

  29. re1truth2 said

  30. Greg said

    ,,Rozmroziło”, faktycznie ku…….a, rozmroziło!
    Nawet dwie dziurki widzę, od wiertarki.
    Tu były zajebiste mrozy, tam widocznie też!

  31. Józef Piotr said

    RE 14
    Panie Gajowy pan jest dla mnie ciekawym autorem.
    Moja opinia dotyczy wszystkiego co w tym artykule poczytałem.
    No może inaczej nie umiałem a chciałem krótko.
    Wiem że kłamstwo i propaganda nas szczelnie otacza . Dlatego jestem bardzo sceptyczny do podawanych oficjalnie prawd oczywistych.
    Z autorem tego:
    http://lotna.neon24.pl/post/111690,zmijowe-plemie-wraca-na-ukraine
    Całkowicie się zgadzam.
    A reszta na ukrainie to tylko pochodne od tej cywilizacji

  32. re1truth2 said

    tłumaczenie powyżej na podstawie informacji z Wykop poniżej, o co biega SBU…

  33. re1truth2 said

  34. Boydar said

    To co Lotna tam wypisuje to nie dość że haggada to jeszcze stawiająca sobie za cel zupełne odwiedzenie nas od rozumu. Zupełnie jakbyśmy go mieli w nadmiarze.

  35. re1truth2 said

    A tak jest po rosyjsku [Польский снесен памятник]

  36. re1truth2 said

    Re 33
    Wzięła to Wolnejpolski…

  37. Dziadzius said

    @19 Panir RomanK,
    Pomysl uzycia sily lodu do rozbicia kamienia jest logicznie mozliwy ale niestety uwazam za nie prawdopodobny –
    Mialem -nawet nie wiedzac o tym- taki dowod.
    Aluminiowy stary garnek ze szczelna pokrywa [ pressure cooker taki jak (CIA) uzylo do szopki w Boston ] stal na dworze przez te ostatnie kilka(4) dni . Byl pelen!!! wody bo chcialem spaliny wymyc i byl szczelnie zamkniety ( tak jak do gotowania) . Temperatura na dworze byla (- 23-25C) przez 4 dni {w dzien bylo(- 14) w nocy( – 24C) } no i dzis [ chyba 4 godzin temu ] zajrzalem do tego garczka.
    Garczek bez odglosu wybuchu pekl rozrywajac zamnki [ zamki byly takie zeby 1/4 centymetra grube na dwa centymetry dlugie i zamykaly sie wodo-szczelnie przez zasuniecie jednego zeba z gornej czesci pokrywy za odpowiedni zab w dolnej czesci garnka] i lod tak jakby wyciekl z tego pojemnika. Rezultat – Lod poszerzajac swoja objetosc pomalu rozerwal zamki – bez wybuchu – i raz jak znalazl „otwarcie” to poprostu wyciekl ze swego zmakniecia.
    Jezeli to przelozymy na wywiercana dziure w kamieniu krzyza to trzeba pomyslec jak zatkac wode w tej dziurze zeby poszerzajacy sie lod nie wywalil tego zamkniecia zamiast rozerwania kamienia krzyza. Po drugie lod by spowodowal pekniecie kamienia ale nie wybuch to znaczy kamien bylby pekniety i najprawdopodobniej STAL by w tym samym miejscu az by ktos go popchnal.

  38. RomanK said

    Panie Dziadzius..a kto mowi o wybuchu??? :-))))) jest dokladnie, jak pan opisuje..roznica ze garnek mimo wszystko jest bardziej elastyczny, jak granit,woda nie exploduje tylko rozlupuje,,powoli w czsie z narastajaca ohgromna sila…to sila Natury zamieniajace wysokei gory w piach… Jesli chodzi o dzwieki to raczej, jak szmery,,jak sypicy sie piach. Zreszta juz chyba wiedza.

  39. Re: 24.

    Faktycznie trochę się zagalopowałem – p. Gajowy miał pełne prawo mieć złudzenia co do osoby p. E. Siemaszko, a nawet odczuwać do niej podziw i szacunek (bez żadnej ironii).

    Ja sam natomiast patrzyłem od pewnego czasu w kierunku tej pani, przyznam się, dość krytycznie, a nawet podejrzliwie. Za nadto była forowana, weźmy te nagrody … choćby nawet obiektywnie zasłużone, to bardzo rzadka, wprost niespotykana rzecz w przypadku rdzennych Polaków w obecnej „polskiej” rzeczywistości.

    Mam podstawy do podejrzeń, że, biorąc sprawę w kategoriach ogólnych, wykreowano coś w rodzaju oficjalnego „kresowego” establishmentu ze względu na wielką wagę, także polityczną, tej kwestii, żeby nie przejęli jej przypadkiem „ruscy agenci”. Po śmierci śp. płk. Jana Niewińskiego droga do tego była całkowicie wolna. To nie przypadek, że skazano na prawie całkowite zamilczenie osobę prof. Prusa -który w końcu pierwszy tak stanowczo podnosił tę sprawę i dał się mocno we znaki neobanderowcom, a do tego jeszcze przyjaźnił się z J. Giertychem (nie utożsamiać politycznie z potomkami).
    P. Ewa Siemaszko wyraźnie wpisuje się w konwencję ks. Isakowicza-Zaleskiego, dla którego tak banderowcy, jak i Putin są po równi „diabłami”.

    Zachodzi też pytanie, czy na taką a nie inną postawę p. Ewy Siemaszko nie miała wojenna i tuż powojenna przeszłość jej ojca, czyli Władysława Siemaszko, jeśli nie przekręciłem imienia.

    Nie zaszkodziło by też próbować ustalić tożsamość jej matki – wtedy dopiero byśmy z grubsza wiedzieli z kim faktycznie w jej osobie mamy do czynienia. Wiem, że ten postulat brzmi dość brutalnie, ale cała rzeczywistość jest po prostu brutalna.

  40. Marucha said

    Re 39:
    Jakoś nie zauważyłem, by pod stopami Siemaszków słano róże, gdy napisali swą książkę… Byli, moim zdaniem, tak samo sekowani , jak inni autorzy, uczciwie zajmujący się problematyką.
    Bsnderofilia nie narodziła się w roku 2014.

  41. Józef Piotr said

    Wszem i wobec …
    Od czasu do czasu zdarzalo mi się czytać „raporty z ludobójstwa” na Wólyniu publikowane przez Siemaszków.
    Teraz jest dostępne nowe wydanie zbiorczej epopeji – dramatu :
    tytuł:
    Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia , 1939 – 1945
    tom 1 i 2 razem stron 1450
    Właśnie przed chwilą dostarczyła poczta

    Traktuję to jako chold ofiarom oraz autorom ksiązki

  42. Mariusz said

    „Napis z błędem orograficznym, którego Ukrainiec by nie popełnił”… A może taki był właśnie zamiar sprawców żeby skierować podejrzenie na nie – Ukraińców, czyli rzecz jasna Rosjan, bo przecież nie Pigmejów..? 🙂

    Zresztą… Nawet gdyby przez chwilę założyć że zniszczenia dokonali zadaniowani osobiście przez Putina Rosjanie, to trochę kiepsko to świadczy o Ukrainie jako państwie, że gdzie jak gdzie ale tysiąc kilometrów od linii frontu, w okolicach Lwowa mogą sobie hasać jakieś „zielone ludziki” i wysadzać co im sie podoba…
    A tak w ogóle… W ciągu ostatnich jakichś 3 lat Polakom zaserwowano już tyle „afrontów”, potwarzy i upokorzeń związanych z kultem UPA w Banderlandzie, a nawet Polsce, że wysadzenie jakiegoś tam pojedynczego krzyża niczego już nie zmieni… Putin nie może o tym nie wiedzieć.

    W Polsce wyhodowano już tylu pożytecznych idiotów jeśli chodzi o sprawy ukraińskie, że nawet z odrąbanym banderowską siekierą łbem będą w ostatnich konwulsjach drzeć się wniebogłosy ze to „prowokacja Putina”.
    I co im zrobisz..?

  43. Zadzierski said

    Matka kpr Janina Siemaszko z domu HOLTZ !

  44. Poziomka said

    Czy na śniegu nie znaleziono czasami takich odcisków butów?

    Model: Polar Fox JAMES MPX808571F (Amazon.com 40$)

  45. Re: Mariusz (kom.nr 42): Nadzwyczaj przytomne i celne wnioski. Mogę tylko podpisać się obydwoma rękoma.

  46. […] z:  https://marucha.wordpress.com/2017/01/12/kto-zniszczyl-pomnik-w-hucie-pieniackiej/ […]

  47. piotr said

    Witam – dodam dwa linki do moich wpisów na blogu, gdzie komentowałem wydarzenia, pierwszy: http://bezprzesady.com/aktualnosci/zacznie-sie-teraz-eskalacja-wysadzono-pomnik-w-hucie-pieniackiej i drugi, komentarz mojego znajomego – który często bywa na Ukrainie (ja obecnie ograniczyłem moje wyjazdy): http://bezprzesady.com/aktualnosci/zniszczenie-pomnika-w-hucie-pieniackiej-czyli-gdzie-jest-granica-hipokryzji-i-zaklamania-politykow – pod tym wpisem wywiązała się mała dyskusja.
    Osobiście nie wykluczam sprawstwa żadnej ze stron – jednak w obu przypadkach winę za te działania ponosi UE, jej politycy ich zachowania, które POZWOLIŁY na zbudowanie na Ukrainie gloryfikacji bandytów z pod znaku nacjonalistów ukraińskich wszelkiej maści (UWO, OUN M, B, UPA, Bulbowcy, inne pomniejsze organizacje i ugrupowania). Brak reakcji na te działania przejawia się od samego początku powstania państwa ukraińskiego – niepośrednią winę za to ponoszą też i nasi politycy – WSZYSTKICH opcji (partie polityczne, ugrupowania itp) Dopiero teraz po działaniach jakie podjęliśmy z Wojtkiem Bakunem trochę się to zaczęło zmieniać – przede wszystkim socjalistyczna partia PIS na zasadzie (nie chcem ale muszem) przybiła się do działań wskazujących na zbrodniczy charakter działań OUN-UPA – tylko czy nie jest na to za późno? Kiedy w zeszłym roku prowadziłem w poznańskim Urzędzie miejskim konferencję na temat min nacjonalizmu ukraińskiego radni z PIS po spotkaniu wyrażali swoje zaskoczenie i brak wiedzy w tym temacie. – Kto o to zadbał? Góra? Poprzez swoją specyficzną sofistykę wypowiedzi na temat stosunków polsko-ukraińskich w której przewijało się że trzeba te sprawy zepchnąć na margines bo łączy nas walka z Rosją – z komunistami… Ja to nazywam obłudą. Walczyć z komunizmem trzeba – ale może najpierw trzeba by się rozejrzeć kto w naszym kraju cały czas z nimi trzyma – to po pierwsze- a po drugie ta walka w ŻADEN sposób nie może przekreślić prawdy historycznej o zbrodniach grup sprzymierzonych z nazistami na narodzie polskim – nawet kiedy obecnie kraje z których te grupy pochodziły – toczą niewypowiedzianą wojnę (co też jest co najmniej dziwne) z post-komunistycznym krajem o nazwie Rosja. Zresztą to zupełnie inna sprawa też posiadająca wiele wątków – kto doprowadził do tego – w sensie stricte – też mam wątpliwości i nie stawiam na żadną ze stron z pewnością na tyle mocną aby wygłaszać zdecydowane twierdzenia w tym temacie.
    Podstawą jest ogląd sytuacji, obserwacja i szukanie źródeł, a także ukrywanych faktów. Obecnie jest to bardzo skomplikowane i trzeba poświęcić temu bardzo wiele czasu. Manipulacja informacją jest aż nadto widoczna.
    Dlatego ostrożnie z wnioskami ostatecznymi.
    Pozdrawiam poszukujących prawdy.

Sorry, the comment form is closed at this time.