Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Anna Maria Anders – senator wirtualny

Posted by Marucha w dniu 2017-01-22 (niedziela)

Senator Anders częściej niż na Podlasiu– skąd zdobyła mandat – bywa w USA albo w Wielkiej Brytanii. W izbie wyższej parlamentu też nie grzeszy aktywnością. • Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Senator widmo. Anna Maria Anders jeździ po świecie, a o wyborcach z Podlasia jakby zapomniała.

Gdy startowała jako polityczna spadochroniarka w wyborach uzupełniających do Senatu na Podlasiu, wspierało ją pół rządu z Beatą Szydło na czele. Do Suwałk i Łomży przyjechał dla niej sam prezes PiS Jarosław Kaczyński. Mandat zdobyła i… słuch w regionie po niej zaginął.

Senator Annę Marię Anders łatwiej spotkać dzisiaj w Bostonie, czy Londynie niż w Białymstoku. Wyborcy mogą się czuć oszukani. Zresztą o jej pracy i aktywności w wyższej izbie parlamentu też niewiele wiadomo.

Córka generała Andersa zdobyła mandat z wyborach uzupełniających do Senatu, które odbyły się 6 marca ubiegłego roku. Z poparciem PiS startowała z okręgu wyborczego nr 59 obejmującego m.in. Łomżę i Suwałki.

Nieobecna w regionie

Anders po burzliwej kampanii zdobyła trzeci mandat senatorski dla PiS w województwie podlaskim. Pozostałe mandaty w normalnym trybie wyborczym wywalczyli Jan Dobrzyński i Tadeusz Romańczuk. Tyle tylko, że mandat Anders jest bardziej wirtualny niż realny. Jak twierdzi opozycja, Anders dostała się do Senatu i o Podlasiu zapomniała.

– Jej aktywność w regionie jest zerowa, ale przewidziałem to w trakcie kampanii. Wszystkie tropy wskazują na to, że pani Anders przebywa notorycznie w USA albo w Wielkiej Brytanii. Na samym Podlasiu nie przypominam sobie jakiejś jej aktywności – mówi naTemat Tomasz Cimoszewicz, poseł PO.

Wtóruje mu poseł Krzysztof Truskolaski z Nowoczesnej. – Nie ma jej w ogóle. Ja więcej czasu spędzam w regionie niż w Warszawie i biorę udział w wielu uroczystościach nawet takich bardziej państwowych organizowanych przez wojewodę przy pomniku marszałka Piłsudskiego i pani senator nie pojawiła się ani razu w naszym regionie. Nie widziałem jej ani w Łomży ani w Suwałkach. Raz udało mi się spotkać panią senator, ale w Siedlcach, a to przecież ani mój ani jej okręg – twierdzi.

A co o aktywności senator Anders w województwie myśli jej były konkurent w wyborach uzupełniających do Senatu? – Prawda jest taka, że ona tu nie mieszka i nie będzie tu bywać. Pojawia się bardzo rzadko. Biuro senatorskie ma, jak jest jakaś uroczysta kolacja to ją przywiozą, potem odwiozą. Pamiętam, że była na kolacji wigilijnej z udziałem 50 kapłanów i biskupów. Natomiast z wyborcami oczywiście się nie spotyka – mówi w rozmowie z naTemat Mieczysław Bagiński (PSL), którego w wyborach popierały też PO i Nowoczesna.

Senator Anders ma w regionie dwa biura: w Suwałkach i w Łomży. Gdy zadzwoniliśmy do pierwszego, nikt nie odbierał telefonu. Udało nam się jednak skontaktować z pracownicą biura Anders w Łomży. Pytaniem o wywiad z Anders, który chcemy przeprowadzić na miejscu, wprawiliśmy ją w zakłopotanie.

Senator świata

Zaoferowała, że może skontaktować nas z asystentem pani Anders ale „wie, że senator właśnie wróciła z zagranicznej wizyty i zaraz udaje się w kolejną podróż, więc będzie ciężko”. Pytana, czy Anders często pojawia się w biurze, odparła, że „ona sama pracuje dopiero dwa miesiące, więc nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie”. [sic! – admin]

Udało nam się jednak ustalić, że rzeczywiście Anders była na Podlasiu przed świętami i uczestniczyła w kilku spotkaniach opłatkowych. Z jej wpisów na Facebooku wynika też, że w ubiegłym roku brała udział w uroczystościach 30-lecia budowy kościoła Miłosierdzia Bożego w Łomży.

Co jeszcze mają z jej pracy wyborcy? Pani senator na Facebooku ucieszyła się też z budowy drogi ekspresowej S61 w ramach trasy Via Baltica, która jest ważna dla mieszkańców regionu.

Anders nie ma wprawdzie na Podlasiu, ale w ostatnim półroczu była za to m.in. w Teheranie, Londynie, Nowym Jorku, Los Angeles, San Francisco, Las Vegas, Denver, Waszyngtonie, Rzymie, Kijowie i w Meksyku.

Zaraz po wyborach do Senatu, PiS stworzyło dla niej specjalne stanowisko pełnomocniczki premier Beaty Szydło ds. dialogu międzynarodowego w randze sekretarza stanu, choć kompetencyjnie dubluje się to z zadaniami MSZ. Została też przewodniczącą Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Bo Anna Maria Anders może zapomniała o Podlasiu, ale jest za to prawdziwą obywatelką świata. Na co dzień mieszkała w Bostonie, choć urodziła się w Londynie i ma obywatelstwo brytyjskie. Po mężu otrzymała z kolei obywatelstwo USA. Dopiero w maju 2014 r. została obywatelką Polski. [Nieźle, trzy obywatelstwa… a lojalność zapewne leży jeszcze gdzie indziej… – admin]

– Wystąpienie o polski dowód miało dla mnie znaczenie nie tylko symboliczne, ale też praktyczne. Zostałam prezesem Stowarzyszenia im. generała broni Władysława Andersa – tłumaczyła w jednym z wywiadów.

W Senacie nie zabiera głosu

Skoro Anders tak często nie ma w kraju, to postanowiliśmy sprawdzić, czy bywa w ogóle w Senacie. W tej izbie córka generała Andersa zasiada w dwóch komisjach: obrony narodowej i łączności z Polakami za granicą. Według ogólnie dostępnych statystyk na forum Senatu zabrała głos 4 razy (!) – włącznie ze złożeniem ślubowania. Odezwała się w dyskusji nad „informacją ministra spraw zagranicznych na temat nowego porozumienia dla Zjednoczonego Królestwa w ramach Unii Europejskiej” oraz podczas dyskusji o repatriantach. – Ja nie byłam w Kazachstanie, ale przypuszczam, że sytuacja w Kazachstanie jest mniej więcej taka jak w Uzbekistanie (…) – mówiła.

– Czasami pojawia się na posiedzeniach Senatu, choć trudno mi to zinwentaryzować. Ale prawie w ogóle nie zabiera głosu. Nie wiem jak pracuje w komisjach. Właściwie to nie pamiętam jej z żadnej aktywności – potwierdza w rozmowie z naTemat senator Marek Borowski.

Cóż, wyborcy z Podlasia wybrali sobie senator widmo, ale za to ze znanym nazwiskiem, które godnie reprezentuje ich region i Polskę na światowych salonach.

Napisz do autora:jaroslaw.karpinski@natemat.pl
http://natemat.pl [w oryginale więcej obrazków – admin]

komentarzy 50 to “Anna Maria Anders – senator wirtualny”

  1. revers said

    najwazniejsze ze diety bierze jak reszta rzadu i erek z premiami i wczesniesza rewolaryzacja od innych sluzb i budzetowek.

  2. revers said

    „Wszystkie tropy wskazują na to, że pani Anders przebywa notorycznie w USA albo w Wielkiej Brytanii. ”

    O Ukrainie w artykule nie wspomniano gdzie mimo chodem wziala udzail w gloryfikacji i legalizacji UPA, UOn-u w czym i sam dziadek Anders mial udzial, ratujac koleja kolumne i desant razorow z lokalizacja w Kanadzie.

  3. Agata said

    Aby poznać lojalność Pani senator, powinno się spojrzeć pod dolna część bielizny zakrywająca pośladki.

  4. Lily said

    Pani senator z importu,dla bialo czerwonej
    dobrej zmiany.Dobrej?, ale dla kogo.
    Nowy,narybek Kaczynskiego J, z tzw”lepszego
    sortu”.

  5. Marucha said

    Re 4:
    Używając logiki niektórych gajówkowiczów – pani senator Anders po raz kolejny zmieniła „narodowość”, tym razem na narodowość polską.
    Nie porzuciła jednak poprzednich narodowości – brytyjskiej i amerykańskiej.
    Trochę to skomplikowane…
    Trzeba będzie jej zrobić dokładne i obszerne testy psycho-socjo-fizjologiczne, aby móc stwierdzić, którego narodu ducha reprezentuje.

  6. Swarożyc said

    Jej matka, Ukrainka, zawojowała ojca, tak że rzucił pierwszą żonę z dziećmi, podobnie jak pół-Ukrainka ma w dupie całe Podlasie…
    Widocznie tak ma być…

  7. Maciuś said

    Dostała się Anders do żłoba po tyłkach Podlasian, i teraz dokładnie ma ich tam, gdzie się po tych ich du… pach dostała. To cicha, przebiegła żmija {na pewno korzysta ze wskazówek Mistrza Sun Tzu}. Do Sejmu i Senatu RP, powinni wchodzić tylko ci mieszkańcy zamieszkujący terytorium Polski, a nie inne państwa, także.

  8. Ola z Podola said

    Po prostu kundel z miksu najgorszych cech. Nie mylić z mądrym miksem wielorasowca.

  9. RomanK said

    ad 6….Jej matka, Ukrainka, zawojowała ojca, tak że rzucił pierwszą żonę z dziećmi, podobnie jak pół-Ukrainka ma w dupie całe Podlasie…
    Widocznie tak ma być….

    Jesli general dowodzacy duzym Korpusem, ktory wslawil sie tylko tym ze puscil Polkow na gruzy klasztoru Monte Cassino, zbombardowanego wczesneij przez Amerykanow i zostawil ich tam 4tys..udowadnil swoim zachowaniem w zyciu prywtanym, ze jego fiut bral przewage nad rozumem…. I za to POlacy czcza jego pamiec i odarzaja beneficjami corke….To nie swiadczy to o Andersach….. ale o Polakach.

    ——
    Nie inaczej.
    Admin

  10. Adam said

    Niech pokaże badanie DNA, to uwierzę że to czyjaś córka.

  11. Kar said

    ..nie bede bronil Andersa, ale liczba (4tys.), ktora wskazuje Kafel jest wysoko zawyzona..pamietam, bylem na Monte Cassino, ze poleglych jest nie wiecej jak 1100 max (!)..po co tluc niepotrzebnie piane

  12. Marcin said

    Ma nazwisko. Dla polactwa święte. I tym się kierowano w obsadzaniu jej na to stanowisko. Anders wsławił sie głównie ze szczęśliwego doprowadzenia żydowskiego inwentarza do Palestyny. I za to go kochają.

  13. RomanK said

    Kar……Kafel pisze sie przez duze P…..,ja wiem ze macie nawyki ze sluzby..ale tu Gajowka.

    „W natarciu zginęło 923 żołnierzy, 2931 zostało rannych, a za zaginionych uznano 345, z których 251 powróciło do oddziałów po zakończeniu walk[112

  14. Isia said

    … „Nieźle, trzy obywatelstwa … a lojalność jeszcze zapewne leży gdzie indziej”…

    … słuszne spostrzeżenie Pana Gajowego … ale powiedzmy wprost, senator A. M. Anders, żydówka, popierana i promowana przez żydów (rządzących w Polsce), niewątpliwie jest lojalna wobec żydostwa … jej ojciec, żyd gen. W. Anders powinien wisieć za zdradę stanu … wyprowadzenie, przez gen. W. Andersa, polskiej armii z terenu ZSRR, bez wiedzy i zgody gen. W. Sikorskiego, i podobnie, bez wiedzy i zgody gen. K. Sosnkowskiego, podjęcie decyzji o wysłaniu polskich żołnierzy do walki (w istocie wysłanie Polaków na rzeź) o Monte Cassino, to przykłady działań bezsprzecznie godzących w najistotniejsze interesy państwa polskiego …

  15. Kar said

    re:13/K

    ..no teraz wyglada ok, tak trzymac stary pierdziochu (!)

  16. Isia said

    … (12) Panie Marcinie …

    … kogo Pan nazywa, w sposób dla mnie, Polki, obraźliwy i nie do przyjęcia, polactwem …

  17. RomanK said

    AD 15 .Kar …nie sadz wszystkich po wlasnym smrodzie:-)))

  18. Marcin said

    Jesli sie pani obraziła to trudno. Inni sie nie obrażają.

  19. Isia said

    … (18) Panie Marcinie …

    … „inni się nie obrażają” – pewnie nie są Polakami albo dali sobie narzucić taką obraźliwą narrację o narodzie polskim … jeszcze raz zapytam: kogo Pan nazywa polactwem ? …

  20. Adam said

    Wiadomo kim był Anders, wiadomo też kim była matka „Anny Marii Anders”. Racją też jest, że dla polactwa ważne jest wyłącznie nazwisko, jak metka na towarze. Ale prawa do nazwiska trzeba też udowodnić, najlepiej za pomocą badań porównawczych DNA, bo wiadomo jak pokrętne i niejasne są dzieje Andersa.

  21. Siggi said

    http://pikio.pl/anna-anders-najwiekszy-zawod-i-porazka-zamiast-pracowac-biesiaduje-i-podrozuje/
    ————–
    Demokratura,to stan kompletnego zidiocenia,czego dowodem jest tzw.głosowanie i wybieranie.Ogłupiały elektorat jest brany na lep jakim najczęściej jest nazwisko „sławne”.
    Anders.b.oficer po szkole wojskowej carskiej tuż przed IWŚ,dziwnym zrządzeniem losu nie zginął w Katyniu,w Palestynie machnął ręką jak prawie 4 tyś Żydów „zdezerterowało”i stanowili główny narybek uzbrojonych band występujacych przeciwko władzom brytyjskim sprawujacym protektorat tam.Monte Casino,to było świadome posłanie Polaków na rzeż.
    Z powodu „aktywności” senatorskiej ,to należy mieć pretensje do pisuleńców,którym głównie zależało na mandacie.
    A gdzie ona składa oświadczenia podatkowe o dochodach?Może jest szansa ją podjeb…ć?

  22. Isia said

    … (20) Panie Adamie …

    … może Pan uprzejmie wyjaśnić, kogo nazywa Pan, obraźliwym dla Polaków, określeniem polactwo ? …

  23. watazka said

    15
    Kar

    Zdumiewajace!
    Pod Monte Cassino zgineli polscy zolnierze. Kompletnie i absolutnie niepotrzebnie. Wystawili nas jak zwykle Anglo-Sasy do wiatru.
    Jak moze znalezc sie jakis ‚mega patriota’ i dyskutowac, ze wlasciwie, 4000 polskich zolnierzy w cale nie zginelo, tylko mniej i w zwiazku z tym sprawa nie ma o czym gadac.
    A dyskusje na temat poleglych Polakow pod Monte Cassino sprowadza do wyzwisk!!

    Jak mozna tak kombinowac jak kon pod gore??
    Zgineli polscy zolnierze. Niepotrzebnie.
    Obojetnie ilu ich bylo.
    Zolnierz to tez czlowiek, panie Kar.
    A Monte Cassino jest wyjatkowym symbolem.

    Ale nie dla wycieczkowiczow z obozu w Latinie, ktorzy z nudow urzadzili wycieczke i poszli liczyc polskie krzyze po Monte Cassino. Z nudow.
    Doprawdy zalosne.
    ( a teraz czekam na wyzwiska – bo pan Kar inaczej nie umie dyskutowac)

  24. Adam said

    Ad. 22.

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego uważa Pani określenie „polactwo” za obraźliwe dla Polaków? Każdy Polak doskonale zna znaczenie i nie obraża się – to jedno z podstawowych wyjaśnień. Tak samo jak dziecko rozumie każdy ruch czy gest swojej matki. Ale Pani ma z tym chyba mały problem…

  25. Siekiera_Motyka said

    Ad. 9 – .https://media.giphy.com/media/b9aScKLxdv0Y0/giphy.gif

  26. Marucha said

    Pani Isiu,
    Mnie nie obraża „polactwo”. Nie odnoszę tego do siebie.
    A co to jest „polactwo”?
    To, ci którzy już są odcięci od polskich korzeni, od historii, kultury, obyczajów, religii.
    Ci, którzy wykazują zachowania stadne, bezmyślne.
    Zostali Polakami genetycznymi, ale mentalnie bliżej im często do Żydów.

  27. witek said

    Oj tam, oj tam!

    Pani senator jak na patriotkę przystało ( a o jej wielkim patriotyzmie mówił JE bp Pacyfik Dydycz, przykładając się do jej sukcesu wyborczego, dziękujemy uprzejmie, zasłużył biskup na karocę)
    jeździ do Ameryki by nauczyć swojego 50 letniego synka języka polskiego.
    Bo jeszcze nie zdążyła tego zrobić! 🙂

  28. pingpong said

    -przeciez tu chodzi TYLKO o kase , komu potrzebne jest az 465 p/oslow a na dodatek 100 santorow ?? Polakom na pewno nie .

  29. kuntakinte said

    Nie wiadomo czy to taki zawod. Trzeba by sie bylo spytac tych madrych ktorzy na nia glosowali czego wlasciwie spodziwali sie po babie przywiezionej w teczce z Ameryki?

  30. Demo-krata said

    Tutaj też jest „perełka” demokracji w Polsce: Tomasz Cimoszewicz!

    Tatuś (i dziadek) załatwili intratna posadę, gdy „interesy” w Ameryce zaczęły podupadać?

    Facet bez wyksztalcenia, nieobecny w Polsce przez kilkanaście lat, nagle wraca i… zostaje posłem?
    Kto na niego głosował? Albo kto liczył glosy?

    ————————————- cytata:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_Cimoszewicz

    Tomasz Cimoszewicz (ur. 16 października 1979 w Warszawie[1]) – polski polityk i przedsiębiorca, poseł na Sejm VIII kadencji. Syn Włodzimierza Cimoszewicza[2].
    Życiorys

    W 1998 ukończył liceum ogólnokształcące[3]. Podjął następnie studia w Wyższej Szkole Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie. Przerwał je po drugim roku[4], po czym wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie przez kilkanaście lat zajmował się prowadzeniem własnej działalności gospodarczej[1].

    W wyborach parlamentarnych w 2015 wystartował do Sejmu w okręgu białostockim z ostatniego miejsca na liście Platformy Obywatelskiej (jako kandydat bezpartyjny). Uzyskał mandat posła VIII kadencji, otrzymując 14 496 głosów[5]. W tym samym miesiącu wstąpił do Platformy Obywatelskiej[6].

  31. Siggi said

    20,22.26, w sprawie „polactwa”
    —-
    W kwestii formalnej…
    Nie widzę problem.To jest w jakimś stopniu nazwa własna,którą jak kto chce można też pisać dużą bukwą
    Inne przypadki:
    -chłopstwo,
    -nauczycielstwo (Związek Nauczycielstwa Polskiego),
    -draństwo,
    -qrevstwo.
    -łąjdactwo,
    -dziennikarstwo,
    -sqrvensyństwo,
    -oficerstwo
    itd,itd,itd,

  32. La Reine Toronto said

    Tacy teczkowi sa potrzebni w razie czego na ‚przeglosowanie’ albo nieglosowanie nad waznymi ustawami rzadowymi ? tragiczne to i potwarz dla narodu polskiego.
    Definicja ‚polactwa’ tu nalezy byc zamieszczona i przedyskutowana w naszym gremium.
    Bog; Honor i Ojczyzna!

  33. Isreal said

    no nie oto chodziło, żeby brać jakiś udział w życiu elektoratu…

    wystarczy dieta i „kupony” ….

  34. Piskorz said

    re 14. Przypomnę x jeszcze Gen Anders był gościem Berii w jego prywatnym mieszkaniu…Pisze o tym syn w „Byłem synem Berii.”..!! Komentarze pozostawiam dociekliwym..

  35. Kwal said

    Trzeba by zacząć od początku: to jest Pani Anna Maria Costa…ale gdzie zaszła by z tym nazwiskiem ?

  36. Isia said

    … (26) Panie Gospodarzu …

    … proszę pozwolić mi wyjaśnić … pojęcie „polactwo” rozpowszechnił (w każdym razie, przyczynił się do tego dość znacznie) żyd R. Ziemkiewicz, nota bene w swojej książce zatytułowanej „Polactwo” … natomiast w publikacji p.t. „Polactwo nie znaczy Polactwo” R. Ziemkiewicz wyjaśnia, że w jego rozumieniu „słowo to nie znaczy u mnie to samo co „Polacy”, tylko p o g a r d l i w i e.” Dalej pisze on, że tym słowem opisuje pewien „stan umysłów, pewnego rodzaju postpańszczyźnianą i postpeerelowską mentalność, będącą polską odmianą (…) postsowieckiej mentalności „chytrego niewolnika”.”

    … W tej samej publikacji, o której mowa wyżej, żydowski publicysta R. Ziemkiewicz przyznaje, że określenie „polactwo” „incydentalnie pojawia się już w tekstach z wieku XIX, a szczególnie dość często z okresu międzywojennego, kiedy to używane było, zwłaszcza przez pieczętującą się rodłem, mniejszość polską w Niemczech.” Przy czym, i trzeba to podkreślić, ” „polactwo” w pierwotnym znaczeniu miało brzmieć dumnie („ptactwo”).”

    … Z kolei, jak przedstawia dalej, w omawianym tekście, R. Ziemkiewicz, znany pisarz Sł. Mrożek (pochodzenia żydowskiego – przyp. mój) w swoich „Dziennikach” używa wyrażenia „polactwo” jako słowa p o g a r d l i w e g o, mającego się do „słowa „Polacy” tak, jak „kacap” do Rosjanina”, czyli ” „polactwo” kojarzone raczej z „robactwem”.”

    … Zdaniem R. Ziemkiewicza elita (żydowska – przyp. mój) w Polsce, do której, rzecz jasna, sam się zalicza, jest „prawie ucywilizowana i prawie europejska a (polska – przyp. mój) ciemna masa nie dociąga.”

    … W związku z powyższym moje pytanie, skierowane do Pana Marcina i Pana Adama, jest jak najbardziej zasadne … dodam, że rzeczą oczywistą jest posługiwanie się słowami, które się rozumie.

  37. Isia said

    … (36) przepraszam, podaję link:

    http://www.rp.pl/artykul/804572–Polactwo–nie-znaczy–Polactwo-.html#ap-1

  38. SzymonU said

    Pani Isiu, bardzo dobrze ze podniosla Pani ten temat i podala zrodla i osoby uzywajace tego okreslenia, gudlajstwo udajace Polakow. Niestety, wiekszosc obecnego skundlonego polskiego spoleczenstwa na to okreslenie zasluzylo sobie jak najbardziej, a wyjasnienie jaka podal Admin jest wystarczajace.

  39. Isia said

    … (24) Panie Adamie …

    … ja problemów nie mam, staram się zawsze używać słów, których znaczenie pojmuję, więc wytłumaczenie ich sensu nie sprawia mi trudności … pojęcie „polactwa” może być różnie rozumiane, ale obecnie, najczęściej, ma negatywne skojarzenia, zwłaszcza w żydowskim wydaniu …
    … podam jeszcze jeden przykład: według dr. K. Rybińskiego „polactwo” jest zjawiskiem społecznym, a osobę, której zachowania zdominowane są przez „polactwo”, nazywa on polaczkiem. Polaczka charakteryzuje, zdaniem w/w osoby, 5 podstawowych cech:
    1/ skrajna nieufność, 2/ czerpanie satysfakcji z nieszczęścia innego Polaka, najlepiej sąsiada lub współpracownika, 3/ wybiórcza ślepota, 4/ impulsywna nienawiść do innych Polaków, szczególnie, jeśli odnieśli sukces, 5/ chęć udowodnienia sobie, że jest się ważnym … więcej w :
    http://www.wpolityce.pl/polityka/136984-rzecz-o-polactwie-jest-zjawiskiem-spolecznym-ktorego-koszty-przewyzszaja-koszty-wszystkich-chorób-razem-wzietych

    … w Słowniku języka polskiego nie znalazłam słowa „polactwo” …

  40. Maćko said

    Piskorz pisze: Piskorz said
    2017-01-22 (niedziela) @ 18:40:01

    re 14. Przypomnę x jeszcze Gen Anders był gościem Berii w jego prywatnym mieszkaniu…Pisze o tym syn w „Byłem synem Berii.”..!! Komentarze pozostawiam dociekliwym..

    No a Beria byl agentem brytyjskim.
    Interesujace, nieprawdaz?
    W. Brytania steruje The City a tam siedza sami Zydzi

  41. Marucha said

    Re 36:
    Pani Isiu,
    Ja rozumiem „polactwo” jako zbiór osób pochodzenia polskiego, z którymi nie chcę mieć nic wspólnego. I oczywiście u mnie ma ono wybitnie negatywny oddźwięk.
    A dlaczego nie chcę mieć nic wspólnego?
    Bo są idiotami.

    I nie chodzi tu bynajmniej o „postpańszczyźnianą i postpeerelowską mentalność, będącą polską odmianą (…) postsowieckiej mentalności »chytrego niewolnika«”, jak to definiuje Ziemkiewicz. Bo ja w ogóle nie rozumiem, o co mu chodzi z tym „chytrym niewolnikiem” czy z „postsowiecką mentalnością”.

  42. Yah said

    Przepraszam , że się wcinam, ale dla mnie tzw, postsowiecka mentalność chytrego niewolnika, to cecha kompletnie nietypowa dla rdzennego Polaka czy Rosjanina, natomiast typowa dla mieszkańców pewnej dalekiej prowincji Cesarstwa Rzymskiego, którą niestety, część naszego narodu nazywana polactwem , stara się w nieudolny sposób naśladować. A jak nazwać stosunek władz III RP do USA jak nie postsowiecka mentalnością chytrego ( aczkolwiek bardzo, bardzo tępego) niewolnika.

  43. VA said

    Anna Maria Anders to prostytutka polityczna. Udaje Polke i dziala na szkode Polakow.

  44. Kartofel said

    Co sie wybiera to sie ma.Glosuje sie na spadochroniarza i to jeszcze z za wielkiej wody to sie ma. Skad oburzenie albo zdziwienie?

  45. Adam said

    To ja się wypowiem – „polactwo” to jeszcze gorszy sort od polskojęzycznych żydów, czyli genetycznie przemieszani z żydostwem Polacy, którzy przejęli i przyswoili sobie najgorsze cechy żydowskiego czy też raczej chazarskiego charakteru. Najwięcej polactwa przemieszało się z frankistami i litwakami, więc oprócz charakteru łatwo tez ich rozpoznać po nazwiskach.

  46. gnago said

    Ot wyborcy powinni być przyzwyczajeni tow. gen. Anders takoż wojażować raczył , to i nie dziwota że córka takoż wywczasów w świecie zażywa . pardon pracuje

  47. Boydar said

    @ Pan Witek (27)

    o. Pacyfik prawdę gadał. Sam jest nastajszczy Chacheł i wyłącznie chachłacki patriotyzm miał na względzie. Wiem co mówię, słowo harcerza 🙂

  48. gnago said

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,130517,21279706,koledowanie-i-skladanie-kwiatow-jak-min-anders-za-publiczne.html#Czolka3Img

    Zastanawiająca korelacja, dlaczego, przez kogo inspirowane, w jakim celu? Ech stare czasy pięty by sie przygrzało i wszystko byłoby jasne. A tak dedukcja zostaje

  49. revers said

    10 pytań do ANNY ANDERS:

    Dlaczego Anna Maria Costa od niedawna zaczęła się przedstawiać jako Anna Anders?
    PO czy PiS? – program której partii jest pani bliższy?
    W jakim stopniu czuje się pani Polką?
    Jakie są pani kwalifikacje i kompetencje – poza historycznym nazwiskiem – do pełnienia znaczących funkcji w rządzie?
    Co to znaczy, że jest pani osobą międzynarodową?
    Czy będąc osobą niepolityczną (jak się sama pani wyraziła), można działać na niwie politycznej?
    Czy planuje pani przeprowadzkę z Bostonu do Warszawy?
    Czy nie widzi pani sprzeczności w tym, że całe życie jako obywatelka innego państwa, urodzona i mieszkająca z dala od Polski, przyjmuje pani wysokie stanowisko w tym kraju?
    Czy kilka wizyt w naszym kraju daje pani moralne prawo do występowania w imieniu Narodu?
    Jaki jest pani stosunek do Kościoła rzymsko-katolickiego?

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/10-pytan-kim-jest-anna-anders-vel-costa-2016-01

    latwiej bedzie z tym ostanim bez odpowiedzi pytaniem polskim rzezimiszkom i lemngom mordowac z ISIS rosjaan, a potem nawet polakow

    http://www.gazetawarszawska.com/judaizm-islam/2338-ukraina-pomozmy-is-mordowac-rosjan

  50. Lily said

    http://www.gazetawarszawska.com/historia/2066-o-generale-andersie

Sorry, the comment form is closed at this time.