Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Białoruski „balkon” kontra NATO

Posted by Marucha w dniu 2017-01-24 (wtorek)

W zeszłym tygodniu do Żagania, Bolesławca i Świętoszowa dotarły pierwsze oddziały amerykańskie, które zostaną rozlokowane na terenie Polski w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

Rosja już wypowiedziała się w tej sprawie, i rozmieściła w obwodzie Kaliningradzkim kolejne dywizjony S-400, a również kilka Iskanderów, co umożliwia blokowanie kontyngentów NATO nie tylko od strony morza, ale także z powietrza.

Przy okazji,  wielu ekspertów uważa, że w obwodzie Kaliningradzkim obecnie znajduje się również broń jądrowa. Jest niepotwierdzona informacja, że Rosja zamierza również przenieść pewną część kontyngentu wojskowego na teren swojego najbliższego sojusznika – Białorusi.

Z kolei białoruski rząd podkreśla swoją neutralną rolę w sytuacji geopolitycznej w naszym subregionie: prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zapewnia, że Białoruś będzie zachowywała neutralność w sprawie stosunków Rosji i USA i nie dopuści do stacjonowania baz rosyjskich na terenie państwa. Lecz udawać, że nic się nie odbywa na białorusko-polskiej granicy, też nie zamierza.

Decyzja o powstaniu baz wojskowych armii USA na terenie Polski została podjęta po szczycie NATO w Warszawie w lipcu 2016 roku. Po szczycie intensywność i liczba ćwiczeń na terenie Białorusi o wiele się zwiększyła i zwiększył się udział białoruskich żołnierzy w przeróżnych manewrach poza granicami państwa.

Eskalująca konfrontacja między Rosją a NATO przy granicach Białorusi oznacza prawdopodobieństwo skoordynowania przez Mińsk dalszych kroków w dziedzinie obronności z działaniami Moskwy oraz zwiększenie produkcji zaawansowanej broni rakietowej.

Aleksander Łukaszenka oświadczył, że obecnie najbardziej skutecznym środkiem odstraszającym potencjalnego przeciwnika są właśnie rakiety. Według prezydenta Białorusi, sam fakt posiadania takiej broni tworzy kraj zdolnym do uderzenia na cele odległe o kilkaset kilometrów i sprawia, że agresor długo się zastanowi zanim wykona jakiś krok.

Dużo uwagi w minionym roku białoruska zbrojeniówka poświęcała modernizacji sprzętu wojskowego; również w 2016 dostarczyła na wyposażenie Sił Zbrojnych nową WWR „Polonez”. Już teraz zasięg „Poloneza” wynosi 200 km. Ponadto dokładność naprowadzania robi wrażenie. Przy tej odległości możliwość błędu wynosi 1,5-1,7 m.

Oczywiście bez udziału Białorusi poważnych odpowiedzi w stosunku do wschodnich państw członkowskich NATO Rosja  podjąć nie zdąży. W związku z tym trzeba sobie przypomnieć posiedzenie Kolegium resortów obronnych Rosji i Białorusi 2 listopada 2016 r. w Mińsku. Najważniejszą kwestią stała się przeciwdziałanie przybliżeniu kontyngentów wojskowych NATO ku zachodniej granicy państwa sojuszniczego. Minister obrony Rosji Sergej Szojgu bardzo liczy w tej sprawie na białoruskich partnerów.

Omawiając plany wspólnych manewrów na 2017 rok, szefowie resortów obronnych postanowili wziąć pod uwagę działania NATO wokół granic Państwa Sojuszniczego. Dlatego w ramach OUBZ zaplanowane zostało około 50 przedsięwzięć.

Największe manewry w roku bieżącym „Zapad 2017”, jednocześnie na kilku białoruskich i rosyjskich poligonach, siły zbrojne obu państw zapowiedziały we wrześniu. Właśnie dla tych manewrów Rosyjski MON dostarczy na terytorium Białorusi 4126 wagonów amunicji. To pond 80 razy więcej niż w poprzednim roku.

Następne wielkie manewry wojskowe „Słowiańskie braterstwo – 2017”, z udziałem rosyjskich, białoruskich i serbskich żołnierzy zostaną przeprowadzone w czerwcu 2017 roku na Białorusi, zapowiedział szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Białorusi, generał Oleg Belokoniew. Oświadczył on też, że SZ Białorusi planują wiele manewrów na wielką skalę z poszczególnymi rodzajami wojsk SZ Białorusi, a zwłaszcza z żołnierzami sił specjalnych, artylerii, wywiadu i obrony terytorialnej.

Już w styczniu b.r. SZ Bialorusi rozpoczęły rok szkoleniowy dla sił zbrojnych, przeprowadzając pierwsze w tym roku manewry sił specjalnych, jak również dowodzeniowo-sztabowe ćwiczenia ws. dowodzenia wojskiem podczas operacji obronnej.

Jan Radžiūnas
http://dziennik-polityczny.com

Komentarzy 5 to “Białoruski „balkon” kontra NATO”

  1. re1truth2 said

    Taa, już trzeci kierowca po afgańskiej ‚makówce’ doprowadza do wypadku, dwie osoby ranne… walnął w busa między Trzebieniem, a Świętoszowem…

    Zdjęcie niżej z drugiego wypadku kilka dni wcześniej, toż po ‚makówce’? – niemożliwe! – według wp.pl to była stłuczka, to czemu Hummer ma ‚mordę’ dokumentnie rozkwaszoną, patrz „Żołnierze z USA mieli stłuczkę…”

  2. re1truth2 said

    http://eluban.pl/region/5555,kierowca-armii-usa-sprawca-wypadku.htm#

  3. Moher49 said

    Jak tak dalej pójdzie i „najmocniejsza armia świata” nie nauczy się jeździć, będziemy musieli przesiąść się z Opla i Poloneza na SKOT i BRDM.

  4. Boryna said

    Taką brygadę pancerną załatwi sama Białoruś

  5. Kundun99 said

    @ 1. Re1truth2 said – Zdjęcie rozbitego busa pochodzi z wypadku który miał miejsce w grudniu 2014 roku. Owym busem jechali jankescy żołdacy i to oni ponoszą odpowiedzialność za wypadek – cytat z artykułu: „Bus na łuku drogi, wyprzedzając samochód ciężarowy, uderzył w jadący z naprzeciwka samochód marki Volkswagen. Trzy osoby zostały ranne. Wszystkie trafiły do szpitala – mówiła rzeczniczka policji Arleta Szwacińska.”
    >http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-wypadek-na-20-w-udzialem-zolnierzy-usa,nId,1568795

Sorry, the comment form is closed at this time.