Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Przeciwnicy 500+ mają gigantyczny problem: Dzietność Polek zaczęła rosnąć, a ubóstwo wśród dzieci zmniejszyło się o 94 proc.!

Posted by Marucha w dniu 2017-02-04 (sobota)

Podaję na odpowiedzialność autora/ów poniższej wiadomości – admin.

Pierwsze odczyty demograficzne są jednoznaczne – obecnie rodzi się o około 20 proc. więcej dzieci niż przed wprowadzeniem programu 500+. Po drugie – liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie zmniejszyła się aż o 94 proc.!

Przed wprowadzeniem programu 500+ aż 700 tys. dzieci cierpiało z powodu ubóstwa. Po jego wprowadzeniu liczba takich dzieci spadała do poziomu 40 tys. Pierwszy raz w historii państwowy program socjalny przyniósł aż tak pozytywne efekty.

Jeszcze w 2015 roku dzietność Polek była na jednym z najniższych poziomów na świecie. Jedna kobieta w Polsce rodziła statystycznie 1,29 dziecka. Aby utrzymać poziom populacji na takim samym poziomie dzietność musi wynieść minimum 2,1.

Rok 2016 był jednak pierwszym od wielu lat, który zakończył się odbiciem negatywnego trendu. Według danych GUS na świat przyszło 385 tys. dzieci, czyli o 4 proc. więcej niż w 2015 roku (+15,4 tys.). Co jednak istotne – jeśli weźmiemy pod uwagę tylko listopad i grudzień, tj. miesiące, w których przyszły na świat dzieci poczęte na początku roku, kiedy było już wiadomo, że uruchomiony zostanie program 500+, to okaże się, że w ostatnich miesiącach ubiegłego roku urodziło się aż o około 20 proc. więcej dzieci niż w tym samym okresie 2015 roku.

To nie jedyny pozytywny aspekt wprowadzenia 500+. Raport prof. Ryszarda Szartenberga z Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu pokazuje, że po wprowadzeniu tego programu liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie zmniejszyła się z 700 tys. (11,9 proc. ogółu dzieci w wieku 0-14 lat) do zaledwie 40 tys. (ok. 0,7 proc. ogółu dzieci w wieku 0-14 lat).

Zmniejszyła się także skala skrajnego ubóstwa w ogóle. Przed wprowadzeniem programu 500+ środków na egzystencję nie posiadało aż 7,5 proc. społeczeństwa. Po jego wprowadzeniu odsetek populacji Polski żyjącej w skrajnym ubóstwie zmniejszył się do zaledwie 3,9 proc.

Rozumiem krytyków programu 500+. Wszak niesie on dla budżetu kraju bardzo wysokie koszty. Jeśli jednak niezaprzeczalnym, pozytywnym jego efektem jest widoczny wzrost liczby urodzeń w Polsce, to myślę, że było warto. Demografia to obecnie nasz największy wróg. Musimy z nią walczyć wszelkimi możliwymi sposobami.

Źródło:
Pokolenie 500+? Program działa, są dowody(GazetaPrawna.pl)
500+ wyciąga z ubóstwa setki tysięcy Polaków. To koniec z biedą w Polsce? (Money.pl)
http://niewygodne.info.pl

komentarzy 87 to “Przeciwnicy 500+ mają gigantyczny problem: Dzietność Polek zaczęła rosnąć, a ubóstwo wśród dzieci zmniejszyło się o 94 proc.!”

  1. RomanK said

    Odebrac wszystkie granty tzw artystom, naukofcom spolecznikom i tfurcom…i wzmocnicj programy 500plus!

  2. Alina said

    Czy jakiś zwolennik UE mógłby mnie oświecić i powiedzieć jak to się stało, że po wejściu Polski do UE w 2004 roku i po 8 latach rządów PO 12% dzieci żyło w SKRAJNYM UBÓSTWIE, a 7,5% społeczeństwa nie miało środków do życia ( teraz ma?).
    Ja nie rozumiem. Miało być tak pięknie, bogato i sratotato.

  3. dnh said

    A ja pytam kiedy Polacy zauwaza ze zyja w raju istworza ten raj dla siebie I innych . Wkrotce?

  4. assasello said

    ” Demografia to obecnie nasz największy wróg. Musimy z nią walczyć wszelkimi możliwymi sposobami.”

    Demografia jest dziedziną nauki, zajmującą się badaniem pod kątem statystycznym, ludności w aspekcie ilościowym i jakościowym. Jak może być wrogiem? Chcą walczyć ze statystykami?

    Demografia jest kluczem do wszystkiego. Do rozwoju, bogactwa oraz siły.
    A korzyści płynące z programu 500+ można będzie ocenić po 5 latach a nie po roku, gdzie związek przyczynowo-skutkowy, związany ze wzrostem narodzin może być niewielki.

    ——
    Ale niech się Pan nie czepia skrótu myślowego.
    Każdy wie, o co chodzi z demografią.
    Admin

  5. elo said

    I to ma być argument za 500+ że się dzietność zwiększyła? W robieniu dzieci to każdy jest dobry. Przykład: Wałęsa. A jak to Korwin Mikke powiedział 500+ spowoduje zalew naszego kraju ”śmieciem ludzkim”

    Paszoł won, kretynie.
    Admin

  6. Joannus said

    Ad 5
    ”spowoduje zalew naszego kraju ”śmieciem ludzkim””
    No no ciekawe czemu, musi to ”śmiecie” będzie zajmowało miejsce dla ”wartościowych” miejscowych i szczególnie swoich czyli obcych.

  7. Obcy said

    Nigdy nie bedziemy bogatym krajem, beneficjenci mopsu przejedza wszystko.Jestem za wspieraniem rodzin wielodzietnych ale w postaci ulg podatkowych dla pracujacych. Na 500+ najwiecej skorzystalo menelstwo a z tego pieca chleba nie bedzie co najwyzej w przyszlosci kolejne pokolenia utrzymankow opieki spolecznej.

    ——
    Paszoł won, menelu umysłowy.
    Admin

  8. pawel said

    100 euro miesięcznie na dziecko – co byś kupił? Pamiętaj, to ponad 3 Euro dziennie!

    Coś dla równowagi psychicznej, jak to robią inni, na przykłądzie Rosji:

    https://prawy.pl/9570-bedziecie-zaskoczeni-troska-o-rodziny-w-rosji-i-na-bialorusi/

    https://marucha.wordpress.com/2014/04/11/co-zawdzieczaja-rosjanie-dyktaturze-putina-a-o-czym-polacy-moga-tylko-pomarzyc/

  9. pawel said

    Ad 7. Obcy

    Słuszne ulgi. Ale jak podzielisz dochody na więcej osób to i tak zazwyczaj podatku nie płacisz. To na czym ta ulga?

  10. awkzim said

    To co napisano jest pod określoną tezę, co nie oznacza kilku stwierdzeń prawdziwych. Pierwsze to – reprodukcja prosta ( czyli utrzymanie populacji na dotychczasowym poziomie ) jest od wysokości współczynnika dzietności 2,1 ÷ 2,15, w Polsce jest 1,29. Rodzie się pytanie ile ten współczynnik wynosi obecnie i jak będzie wyglądać w perspektywie jednego pokolenia. Drugie – autor / autorzy przyznają, iż jest to program socjalny, należy rozumieć ( tak mi się wydaje) działaniem ubocznym wzrost ilości urodzeń. Założenia były zupełnie inne. Trzecie – zmniejszenie ubóstwa niektórych rodzajów gospodarstw jest faktem. Pytanie jak się zmienił problem ubóstwa w danych ogólnych. No i czwarte już ostatnie – koszty programu. Jak widać działania społeczne nie nadają się do oceny w kategoriach 0-1. Są trochę bardziej skomplikowane, ich ocena zależy od przyjętych kryteriów. Kończąc – bardzo prosto można zwalczyć wroga „demografię”, wystarczy ja zlikwidować.

  11. Tomek said

    @ Elo

    Zalew naszego kraju „śmieciem ludzkim” został dokonany już dawno. Najlepszym przykładem jest właśnie Korwin-Mikke….

  12. Alina said

    7
    To nie klienci MOPS-u przejadają wszystko.
    Mało kto przeanalizował ekwiwalenty urlopowe sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ober sędzia Rzepliński zainkasował ponad 105 000 zł za niewykorzystane urlopy, Inni – stosownie do długości „niewykorzystanego urlopu”. W każdym przypadku za jeden dzień urlopu sędzia TK dostał ponad 1000 zł. Ale to nie wszystko. Dociekliwi dziennikarze donieśli, że sędziowie tak naprawdę i tak byli na urlopach, bo w miesiącach letnich nie było posiedzeń TK,, ponieważ pan Rzepliński zapewne specjalnie tak zaplanował pracę TK . Oznacza to ni mniej ni więcej, że sędziowie TK dostali podwójne wynagrodzenie za czas urlopowy, Pan Rzepliński wziął wynagrodzenie za „pracę” i za ten sam okres za „urlop”. Jest to oszustwo doskonałe, bo mało kiedy trafia się ynteres, kiedy nic nie inwestujesz, a masz pewne 200% umownego wynagrodzenia i dostajesz ponad 2000 za dzień nicnierobienia.
    Przy okazji można oszacować, ze pensje sędziów TK są wyższe niż pensje prezydenta i premiera RP.i wynoszą ponad 22 000 miesięcznie (22 dni robocze x>1000 zł/dzień). Zapewne są to wynagrodzenia netto, a więc już bez podatku, bez ZUS, bez vat, po prostu czysta forsa na rękę.
    W tym samym czasie zasiłki dla np. opiekunów niepełnosprawnych wynoszą 520 zł na miesiąc, czyli ok 24 zł/dzień roboczy.
    2000:24=~84 razy więcej (168 razy za urlop) dostaje członek kasty sędziowskiej. Czyli wynagrodzenie 1 sędziego TK jest równoważne z utrzymaniem 84 klientów MOPS (lub dzieci).
    To już jest kosmiczna rozbieżność niedopuszczalna w jednym państwie i w jednym budżecie: 840% lub 1680%.
    Ale to nie koniec bezprawia.
    Z tych samych medialnych doniesień dowiedzieliśmy się, że sędzia Rzepliński wystąpił o dofinansowanie uroczystej kolacji jubileuszowej, czy jakiejś tam w gronie sędziów TK, żeby sędziowie nie musieli jeść na papierowych talerzach. Nie wiem gdzie i za ile sędzia zamówił przyjęcie, wiem, że koszt konsumpcji w dobrym lokalu dla jednego np. gościa weselnego zaczyna się od 300 zł. Przyjmijmy, że sędziowie zaszaleją i koszt konsumpcji (nie wielogodzinne wesele, lecz uroczysta kolacja) wyniesie 1000 zł od osoby. Toż to mniej niż ich jedna dniówka!!!!! To nie stać ich na sfinansowanie własnej konsumpcji i zaproszonych gości? To MY mamy płacić za obżarstwo i pijaństwo sędziów TK i ich gości?????.
    Mam nadzieję, że zajmie się tym NIK.

  13. witek said

    Och, wy ludzie małej wiary 🙂
    Wczoraj podczas konferencji u o. Rydzyka, pan Morawiecki napisał na twiterze:

    #Morawiecki M.: Niech Matka Boża Nieustającej Pomocy czuwa nad nami wszystkimi #KonferencjaGospodarcza

    Widzita ludzie jakie to wszystko wierzące staje się mijając bramy imperium ojców kłamczuszków?!
    ” PISowski głos w twoim domu”

  14. Dictum said

    ad. 9.
    Właśnie.
    „Wybitny” polityk, Korwin-Mikke, „wybitna” dziennikarka, niejaka Wielowiejska, wybitny wariat, Niesiołowski i inne lepsze (we własnym mniemaniu) „śmiecie ludzkie” bardzo niezadowolone, że te tak pogardzane przez nich rodziny (czyli wg nich – głupawe pospólstwo) stają trochę na nogi.

  15. witek said

    Rynek nie może istnieć bez państwa. Państwo musi zagwarantować bezpieczeństwo ogólne tych, którzy funkcjonują na rynku. Bezpieczeństwo obrotu musi także powołać różnego rodzaju instytucje, które funkcjonują na rynku i w związku z rynkiem. Bezpieczeństwo musi dotyczyć również pieniądza. Bez pieniądza rynek jest niemożliwy – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

    Państwo musi zapewnić bezpieczeństwo socjalne. Musi istnieć pewien poziom bezpieczeństwa osobistego oraz musi istnieć coś, co można by było określić, jako zdolność do działań antykryzysowych, ze względu na zmianę koniunktury, zmiany koniunkturalne i możliwości kryzysu. Można tych potrzeb wymienić znaczenie więcej, ale wszystkie oznaczają to, że państwo musi dysponować zasobami. Państwo musi zatem ściągać podatki. Wolność zatem doznaje tutaj pewnego rodzaju ograniczenia. Część owoców działalności gospodarczej musi być przejęta przez państwo. To jest konieczność obiektywna, dyskutowalna jedynie w tym zakresie, w jakim stawiamy pytanie o to, jak wielkie te podatki maja być i jaką metoda mają być ściągane – powiedział były premier Jarosław Kaczyński.

    Po przeczytaniu takiego czegoś, do głowy przychodzi tylko jedna myśl:
    Dobry Boże, zabierz ich od nas…

  16. Kojak said

    Co za demagogiczne idiotyzmy , przeciwnicy maja problem ? To wszystko jest dawane jako powiedzial psedoekonomista zalosny lewak i oszolom lewacki Morawiecki za pozyczone pieniadze ! Ludziom nalezy dac prace i przyzwoite wynagrodzenie za nia, a nie za darmo pieniadze ! Jesli juz to w konsumpcji zbiorowej ! Zlobki ,przedszkola ,darmowe obiady itp ! Biora wa VAT pisowscy zlodzieje i bandziory na artykuly dzieciece w wysokosci 25 % ! ! ! A tu pisowskie bydlo zgrywa dobrego wujka wczesniej brutalnie rabujac ludzi ! Rabuje ich tez pisowskie bydlo zamrazajac kolejny 9 raz progi podatkowe ! Rabuje tez pisowskie bydlo ludzi kwota wolna od podatku na poziomie 3 .ooo zl !!! W Czechach ta kwota 26.000 zl ! ! ! W Nepalu jednym z najbiedniejszych panstw swiata kwota wolna od podaku 12500 ZL ! ! ! W Wielkiej Brytani kwota wolna od podatku to …………….60.ooo Pisowskie bydlaki i zlodzieje rabuja w bandycki sposob ludzi a pozniej to zdegenerowane bydlo za pomoca hitlerowsko – goebbelsowskiej propagandy zgrywa dobrego wujka ! Nie dajmy sie oglupic bydlakom z PYYYSS za pomoca ich wszawej propagandy ! Pozniej ci ludzie nie majac pracy i tak wyjada na zmywak do Londynu ! Zamierzaja bowiem sprowadzi 2 milony Ukraincow jak powiedzial zdegenerowany lewak psedoekonmista Morawiecki !

  17. Archer said

    @obcy.

    Gamoniu, zastanów się co piszesz! To z MOPS-ów żyje 98% rodzin? Ulgi podatkowe dla rodzin wielodzietnych byłyby dobre, gdyby wszyscy pracujący płacili podatek dochodowy. W wielu branżach w Polsce ludzie muszą pracować na czarno. Idź na jakąkolwiek budowę gdzie poszukują murarza, tynkarza, zbrojarza, cieśli, i powiedz że chcesz legalnie pracować, żeby cię zarejestrowali. Popukają się tylko w głowę i powiedzą, żebyś sobie poszukał pracy gdzie indziej. Tak samo jest w dużej mierze w branży usługowej, gastronomicznej, czy w rolnictwie. Wprowadzenie ulg dla rodzin wielodzietnych w dużej mierze nic by w tym przypadku nie dało, i ty dobrze o tym wiesz. Jesteś fałszem podszyty. Poza tym, jaka to różnica, gdy ktoś otrzyma od państwa bezpośrednio 500 złotych na dziecko, lub skorzysta z ulgi podatkowej i odpisze taką samą kwotę. Liczby urzędasów przez to nie ograniczą. Tobie chodzi hipokryto o to, żeby jak najmniej dać, albo głównie tylko żeby skorzystali z odpisów biznesmeni, pracownicy administracji państwowej, sądownictwa, wojska, policji.
    Jak z 500+ najwięcej skorzysta menelstwo bo przepije, to z punktu widzenia państwa jest dobrze. Większość tych pieniędzy z powrotem wróciłaby do budżetu państwa. Akcyza na alkohol, papierosy, benzynę, jest tak wysoka, że sięga nawet 80% ceny.

  18. Archer said

    Dodam jeszcze, że od dziesiątków lat we Francji, Niemczech, Szwecji i innych cywilizowanych krajach są dodatki na dzieci, i nikt się nie drze mordy że to „rozdawnictwo”. A w Polsce jak chcą podobne mechanizmy wprowadzić to zaraz jest wycie z niebogłosy. Ale ta sama menażeria polskojęzyczna która tak oprotestowała program 500+, jakoś nie protestuje jak zachodni kapitał – banki, hipermarkety, telekomunikacja i wiele innych, stosuje „optymalizację podatkową” czyli złodziejstwo prawne, przez co miliardy dolarów wywożone jest z Polski za granicę.

  19. Marucha said

    Nikt, kto ośmieli się w jakikolwiek sposób porównać rodzenie dzieci do „menelstwa” czy „ludzkich śmieci”, nie zagrzeje tu miejsca.
    A jeśli dobry Bóg sprawi, że napotkam któregoś z tych bydlaków osobiście – to ZASTRZELĘ.

  20. Leonora said

    Proponuję wszystkim zachwyconym programem 500+ aby udali się zemną do banku i wzięli kredyt w wysokości 150 000 zł. Ja wezmę sobie z tego na początku skromną prowizję 10 % za fatygę i na każde ich pierwsze dziecko będę im wypłacał co miesiąc po 600 zł.
    Chyba niema na tym forum takich „łotrów którzy żałują pierwszemu dziecku 500 zł.
    Kto na to nie przystaje, to łajdak który nie wspiera przyrostu dzietności naszego społeczeństwa i drań który żałuje pierwszemu dziecku 500 zł.

    ——
    Co to za bełkot?
    Admin

  21. Panie Gajowy (Re: 19): Proszę o stosowanie zapowiedzianych sankcji bez najmniejszego mrugnięcia oka.
    Rzecz jest oczywiście do dyskusji, ale w nie tak chamski, wulgarny sposób, jaki przebija z wielu komentarzy.

  22. cedric said

    Wprowadzenie 500+ było najzwyklejszym obniżeniem podatku dla osób wychowujących dzieci. Często zwolennicy niskich podatków pomstują na tę ulgę, ale problem jest tylko z tym , ze wcale nie trzeba angażowac do tego machiny administracyjnej. Wystarczyło wprowadzić w PIT rubrykę 500+ i wtedy jest to bez żadnych dodatkowych kosztów.

  23. matirani said

    Panie Kojak niby racja. Ale..
    Ile czasu zabierze stworzenie nowych miejsc pracy? A tak jak zrobili , to dzieci nie są głodne od zaraz. Pan był kiedyś głodny przez parę dni bo nie miał za co kupić sobie jeść ?
    Punkt widzenia zależy bardzo od punktu siedzenia.

    Będzie więcej dzieci i jest większy ruch w małych sklepikach targach i wioskach. Zalety tych 500 zetów są większe niż wady.
    Nieprawdaż?

  24. matirani said

    Oczywiście popieram wywalanie szkodliwych, głupich czy wulgarnych wpisów.
    Od zawsze zresztą.

  25. Zerohero said

  26. Zerohero said

    Na razie chamstwem popisują się zwolennicy 500+ którzy nie chcą słyszeć o kwocie wolnej od podatku. Tak jakby faktycznie jedenym benefcjentem było menelstwo, a nie rodziny które jednak płacą podatki!

  27. Marucha said

    Re 26:
    Czy się dostaje dodatek na dzieci (jak w b. wielu krajach Europy), czy obniża podatki jakiejś grupie osób, to przecież na jedno wychodzi.

    Swoją drogą kwota zarobków wolna od podatku jest skandalicznie niska w Polsce. Ale łatwiej pyskować na Kościół, że podobno wysysa z państwa wszelkie soki,

  28. AlexSailor said

    @Admin

    „Nieuprzejmym” traktowaniem niczego Pan nie załatwi.
    To żaden argument.
    Zapewniam, że 500+ to gwóźdź do trumny Polski, bodaj czy nie jeden z najważniejszych.

    Po pierwsze, CAŁE 500+ finansowane jest z KREDYTU, to jest jakieś 17 miliardów na 3-4%.
    A dług publiczny przekroczył 1ooo000ooo000 zł.

    Po drugie, z tego „programu” (zorganizowanej kradzieży) nie ma wyjścia.
    Narodzą się dzieci w rodzinach, które w naszych realiach nie będą w stanie ich samodzielnie utrzymać.
    Nie koniecznie menelskich, po prostu ubogich, nie radzących sobie.
    Co wtedy, gdy nie będzie ABSOLUTNIE z czego wypłacić tych pieniędzy??
    Zabierze się te dzieci i sprzeda za granicę, czy rodziców z nimi wygoni za granicę, np. do takiej Norwegii, gdzie
    zostaną zabrane pod byle pretekstem????
    Z tego programu nie będzie (im dłużej funkcjonuje, tym bardziej) wyjścia.

    Co będzie, jeśli wzrost PKB będzie spadać (w 2016 roku spadł o 25%), stopy procentowe za granicą wzrosną
    np. 4-5 razy (obecnie są już długi czas rekordowo niskie), i trzeba będzie płacić od pieniędzy pożyczonych na 500+
    nie 3-4, ale 15-20%?????????????????
    I nie tylko od nich, ale także do całego ponad bilionowego długu????

    Kolejna rzecz, to inflacja, która służy wyłącznie rządzącym, jako ukryty, specjalny, perfidny podatek do
    rabowania mało majętnych Polaków.
    Oczywiście inflacja spowoduje (np. 5%), że w grudniu 2017r. za 500+ będzie można kupić tyle co 475 zł w styczniu, a po 3 latach tyle co za 429 zł.
    A przecież znamy inflację nie tylko 5% ale również 90%.
    Przy okazji jedna z nielicznych zdobyczy tych żałosnych 27 lat zostanie zniszczona.

    Po trzecie.
    Żeby rząd dał, to musi zabrać.
    W tym przypadku koszt 500+ oceniam na minimum 700- na dziecko, co rozłożone na dorosłych da
    jakieś 100-, a na wszystko co się rusza jakieś 50-.
    A to oznacza, że rodzina z czwórką dzieci o dochodach pozwalających na samodzielne utrzymanie się,
    gdzie trójka dzieci jest na studiach (min. 1500 zł na łeb) a malutkie w domu, co miesiąc zapłaci 300- na program 500+.
    Być może z tego powodu jedno z dzieci nie będzie studiować albo rodzina się rozleci z niedopięcia budżetu.

    Po czwarte, co najczęściej się podnosi, to trzeba będzie podnieść podatki (np. VAT od 1.01.2017r. PIS podniósł o 4,5% a zyski z niego i tak spadły), w wyniku czego polska gospodarka dostanie kopa w przyrodzenie i wzrost PKB będzie coraz mniejszy.
    Na dodatek jest efekt psychologiczny, gdy ktoś na miesiąc tyrać za 1500 zł, a inny na trójkę dzieci dostanie to za darmo.
    Będzie z Polski uciekał przedsiębiorca, kapitał polski i zagraniczny (ten drugi to jeszcze nie taka szkoda), polski młodzieniec i dziewczyna, a także polska rodzina na poniewierkę.
    Np. Czechy odnotowały w 2016r. NADWYŻKĘ budżetową, do której przyczyniły się też firmy przeniesione z Polski.
    Zresztą, akurat to jest wałkowane wszędzie.

    Po piąte.
    Zatrudnieni już zostali nowi urzędnicy w liczbie 7 tysięcy, a aparat państwowy rozbudowuje się nie miłosiernie znacznie bardziej przyznając sobie nieznane nawet PRLowskiej służbie bezpieczeństwa uprawnienia.
    A na ludzi nakładane są coraz to nowe, ciężkie, czy raczej uciążliwe i kosztowne, obowiązki i ograniczenia w celu
    skutecznego ściągania podatków.
    Tych jednak więcej ściągnąć się nie da.
    Cała ta banda rozwydrzonych biurokratów panujących nad rodakami nie da się spławić w przyszłości, a będzie powodować wśród Polaków nienawiść do własnego państwa.

    Po szóste, NAJWAŻNIEJSZE.
    500+ jest programem NIESPRAWIEDLIWYM.
    Siłę Narodu, państwa i dobrobyt obywateli buduje się SPRAWIEDLIWOŚCIĄ.
    Niesprawiedliwością się niszczy.
    Przypomnę, że sprawiedliwość, to oddanie każdemu, co mu się należy.
    Beneficjentom 500+ się ono NIE NALEŻY, a dostają je tylko z łaski państwa rządzących (mniejsza o motywy).
    Podobnie Polakom NIE NALEŻY się konfiskata ich pracy i dóbr pod tym wydumanym pozorem.

    Niestety skutki 500+ zobaczymy dopiero za 5-10 lat, kiedy już będzie za późno.

    Żeby nie być krytykantem.
    By pomóc w dzietności należało przynajmniej:

    1. podnieść kwotę wolną od podatku do minimum 12 tys. zł NA OSOBĘ w rodzinie (duże rodziny zyskują),
    2. zlikwidować ZUS i uprzywilejowane emerytury wprowadzając jedną w wysokości np. 1200 zł dla wszystkich, którzy skończą 65 lat (a ewentualnie wpłacone przez zainteresowanych pieniądze na konta ZUS potwierdzić jako dług do spłaty w przyszłości – wtedy, gdy będzie można),
    3. obniżyć VAT na żywność, odzież, mieszkania, energię, naukę-szkołę, leki do 0%, a na pozostałe rzeczy do 15% (bo UE nie pozwala mniej),
    4. znieść podatki od przychodów kapitałowych (emeryci mają często jakieś środki) do kwoty min. 12 tys. dochodu, a najlepiej do 120 tys.,
    5. znieść koszmarne ograniczenia w mikro produkcji żywności i przetworów gospodarstw rolnych, małych firm, itp., tak, żeby jak za PRLu chłop czy rzemieślnik na targu lub bezpośrednio mógł sprzedać np. za 240 tys. rocznie bez VATu, płatnych kontroli sanitarnych i bez głupich ograniczeń, rejestracji, ewidencji, itp.,
    6. przywrócić władzę rodzicielską (oddać dzieci rodzicom).

    I to w zasadzie wystarczy.
    Do tego jeszcze mądra propaganda medialna i mamy współczynnik dzietności 8,00 a nie 1,28.
    Nie żartuję.

  29. Archer said

    @ Cedric

    Jeszcze raz wam durnie napiszę, że nie wszyscy płacą podatek dochodowy! Ktoś pracuje u prywaciarza na czarno po 12 godzin dziennie, to z czego on odliczy? A z tym angażowaniem „machiny administracyjnej” i dodatkowych kosztach, to bujda na resorach. Czy by wprowadzono program 500+ czy by go nie było, to liczba urzędasów będzie z grubsza taka sama. Państwo czy da bezpośrednio rodzinom 500 złotych, czy na podstawie odpisów w PIT i tak teoretycznie by tyle samo straciło jakby wszyscy się rozliczali z PIT. Jedynie urzędasy w pierwszym przypadku mają więcej do roboty. Program 500+ spełnił swoje zadanie, bo ograniczył biedę w rodzinach i przyczynił się do wzrostu liczby urodzeń dzieci i tak w katastrofalnej sytuacji demograficznej Polski. Lichwiarskie firemki pożyczkowe typu Provident mają o wiele mniej klientów. Nie może tego przeboleć polskojęzyczna menażeria.

  30. osoba prywatna said

    Białoruś – nowa epoka (3) – demografia
    http://www.prawica.net/6463

  31. Re: Artykul. Re: 25 Zerohero

    Plemienia żmijowego “magic show” (geszeft) z drukowanymi papierowymi obrazkami suto oprocentowanymi.

    Oprocentowane żydowskie papierowe obrazki, które w popularnej nomenklaturze zwą się banknotami tworzone są praktycznie z powietrza w wersji suto oprocentowanych kredytow finansowych, które są wypłacane (czyt. pożyczane) przez lichwiarzy (jako bytu osobowego samego diabla) na podstawie emitowanych obligacji i rzadowych bondów w wersji tzw. “gwarancji rządowych”…

    Skoro państwa są zadłużane wobec lichwiarskich gangsterow finansowych, to jakiż bylby problem dla rzadow tych panstw emitowanie nie obligacji czy bondów, ale emitowanie nieoprocentowanej i nieopodatkowanej zwyklej gotówki na potrzeby własnych (swoich) obywateli, którzy są twórcami i uslugodawcami na ktorych podstawie produktów i usług jest realna siła nabywcza tejżej gotówki .

    Ekonomia na podstawie Prawa Naturalnego, a więc siłą rzeczy ustalonej na niezbywalnym prawie Samego Boga jest Ekonomia, ktora wynika z popytu i podaży twórców, usługodawców i konsumentów, a więc ilość gotówki emitowanej przez suwerenny i niepodległy Rząd winna być równa iloscią produktów i usług wykonanych przez tychże producentów i usugodawców, czyli Rząd ma kontrolować ilość gotówki w cyrkulacji na tej właśnie podstawie, a nie na podstawie lichwiarskiego “widzi mi się” i całkowitego uzależnienia od tego faktu…
    W normalnym systemie ekonomicznym, czyli musi coś wynikać z czegoś, a więc wyprodukowany towar staje się gwarantem (siłą nabywczą) emitowanego banknotu jako swego rodzaju anonimowej faktury za wyprodukowany (lub stworzony) towar, a więc jeśli ilość producentów i usługodawców mogących świadczyć nielimitowane usługi (dzialalności gospodarczej) to siłą rzeczy emisja banknotów i monet również będzie nielimitowana i nieograniczana jak obecnie nie jest dokonywany przez tzw. “budzet panstwa” o ograniczonej kwocie ukradzionej poprzez nałożone na twórców i producentów różnego rodzaju podatków…

    Warto tutaj zaznaczyć, (warto zresztą), że jeśli pomysłowość, przedsiębiorczość i pracowitość twórców i usługodawców w tworzenie dóbr materialnych jest w zasadzie nieograniczona, to tym samym nieograniczone winno być emitowanie banknotów i monet właśnie na tej fundamentalnej podstawie.

    Oczywistym jest faktem, że obecny (i poprzedni) rząd (nie tylko w Polsce) nie jest zainteresowany byciem niepodległym i suwerennym suwerenem reprezentującym interesy własnego Narodu, który ma niezbywalne prawo do emitowania banknotów i bicia monet dla swoich obywateli, ale jedynie jest zainteresowany pożyczać od lichwiarzy suto oprocentowaną gotówkę pod zastaw narodowych obligacji i bondów odzwierciedlających narodowe zadłużenie gotówkowe (kredytowe) dla obecnego i przyszłych pokoleń wobec lichwiarskiego syndykatu finansowego, a więc siłą rzeczy skorumpowany rząd de facto jest na lichwiarskiej smyczy finansowej działający na ewidentą szkodę własnych obywateli (tych żyjacych i tych którzy się jeszcze nie urodzili)…

    Oczywistym faktem jest to, ze tzw. “ekonomiści” z “pierwszych stron gazet” wmawiają nam wszystkim, że pieniądze tworzą miejsca pracy i bez finansowych (suto oprocentowanych) kredytów nic nie zostanie wykonane ani wyprodukowane, a więc bez lichwiarzy (bankierów) życie produkcyjne i usługodawcze nie jest w stanie funkcjonować ani nawet egzystować. Nic bardziej fałszywego (talmudycznego) w takich “orędziach” domorosłych “ekonomistów” z żydowskiej stajni talmudycznej dezinformacji, która również uprawia doktrynę “elektroniczych pieniędzy” (kredytów elektronicznych) dla kredytobiorców (przedsiębiorców i usługodawców, a nawet dla konsumentów), którzy w sposób proceduralny (sieć elektroniczna) są inwiligowani (sprawdzani) w dosłownym tego słowa znaczeniu na co i po co inwestowali i wydawali te suto oprocentowane finansowe kredyty finansowe od lichwiarskiego syndykatu finansowego.

    Kolejnym fałszem uprawianym przez tzw. “polityków” z “księżyca wziętych” jest propagowanie tzw. “wolnego rynku” w tzw. “państwie demokratycznym” jakim jest Polska. Nic więc nadzwyczajnego w ich propagandize, aniżeli polityczne gadulstwo z “przeciągiami w głowach” mające na celu skupić ku sobie tych, którzy w takie brednie (z racji nieświadomości czy medialnej głupoty)mają uwierzyć .

    Jak więc można mówić o “wolnym rynku” (w sensie ekonomiczno-gospodarczym jak również prywatnym), jeśli cały system finansowy jest przez lichwiarski oligarchiat zniewolony oprocentowanymi kredytami finansowymi włącznie z osobistymi pokoleniowymi własnościami ???.

    Jak więc można mówic o tzw. “demokracji” jeśli większość (medialnie ogłupiona) wybiera na swoich przywodców jeszcze większych idiotów i jeszcze większych złodzieji???…

    Jak więc można mówić publicznie o tzw. “własności” (hipotecznej: ziemi, domu, działki, mieszkania) jeśli nałożony jest na tą własność cykliczny podatek roczny???…

    Jak więc można mowić o tzw. “państwie prawa” (niewiadomo jakiego), jeśli w “przekrętach” nie tylko finansowych uczestniczą ci, którzy w tym państwie “prawa” sprawują władzę???…

    Jak więc można mówić (publicznie) o wolnym i suwerennym kraju, jeżeli obecna konstytucja (czyt., prostytucja) napisana jest w/g prostytucyjnych założeń (ustaw) z których jest tysiąc “wyjść awaryjnych” dla zwykłych przestępców i złodzieji???… (złodzieje chodzą po ulicach, a wyroki dla przestępców są “odwlekane” przez z “góry” opłacone i zależne od mafinych układów sądy w ustalony sposób).

    Jak więc można nawet myślec o wolnym, suwerennym i niepodległym nikomu państwie w którym złodziej na złodzieju siedzi i oszust oszustwem pogania w całej administracji zarządzania całkowicie uzależnionej i kontrolowanej przez lichwiarsko-diabelski kartel finansowy???…

    Jak więc można myśleć o Prawdzie Objawionej, jeśli nie ma się pojęcia o tym, co zawarte jest w Piśmie Świętym, a Ofiara wciąż znajduje się w kościelnych zakrystiach (lub gdzieś z boku stołu biesiadnego)ku uciesze samego diabla???…

    Jak można wychwalać Boga w jednym dniu tygodnia i jednocześnie służyc rechoczącemu diabłu w dni pozostałe czyhającego na wieczne pożarcie naszych dusz???…

    Czy wciąż jest dla nas Polakow nadzieja? Oczywiście że jest. Nadzieja jest w Samym Bogu i Jego Sprawiedliwym Prawie dla nas wszystkich stworzonych właśnie przez Niego Samego.

    Jan Ogonowski (PSNP)
    ===================
    zapodal: jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  32. Alina said

    27
    Czy się dostaje dodatek na dzieci (jak w b. wielu krajach Europy), czy obniża podatki jakiejś grupie osób, to przecież na jedno wychodzi.

    To nie wychodzi na to samo!
    Kiedy rodzina nie ma przychodu, a tak dzieje się w Polsce w wielu biednych rodzinach, to nie ma DOCHODU, nie płaci wcale podatku, więc nie ma sobie czego od czego odpisać. Ale płaci mnóstwo podatków zawartych w cenach towarów i usług, które musi kupować, żeby żyć.
    Odpisy od podatku są wyjątkowo perfidną „ulgą, bo nie tylko, że dotyczy dobrze zarabiających to jeszcze jest zwracana po zakończeniu roku podatkowego, czyli w praktyce ponad 1,5 roku. W tym czasie jak kto nie ma pieniędzy, to nie ma i musi albo kraść, albo brać lichwiarskie kredyty, albo oddać dziecko. To był dotychczas standard. Na szczęście każde 500+ na dziecko ratuje biologiczny byt wielu dzieci.

    Obecni posłowie muszą mieć świadomość, że utrzymując niewolnicza stawkę kwoty wolnej od podatku są jak ci w poprzednich kadencjach niczym pluskwy, wampiry, rak, który wysysa soki życiowe z najsłabszych i najbiedniejszych – bo żyją z podatków tych ludzi. Muszą mieć świadomość, że tak niska kwota wolna od podatku powoduje, że wszyscy Polacy płacą podatek PRZYCHODOWY, A NIE DOCHODOWY, bo trudno mówić o dochodzie, kiedy minimalne koszty utrzymania człowieka w Polsce są dużo wyższe niż kwota wolna od podatku (250-300 zł).

    ——
    Ok, akurat w odniesieniu do rodzin bez dochodu, ma Pani rację.
    Admin

  33. Boydar said

    Panie Alex (28); czy pisze Pan w swoim imieniu czy reprezentuje kogoś ?

    Nie chce Pana mieszać z błotem, bo nic o Panu za wyjątkiem ducha Pańskich komentarzy nie wiem. Zadałbym tylko jedno pomocnicze pytanie – gdzie Pan mieszka i dlaczego.

  34. Marucha said

    Re 28:
    Panie Alex,

    Moje brutalne potraktowanie dwu łajdaków wynikało TYLKO i WYŁĄCZNIE z ich podejścia do rodzenia dzieci jako patologii i traktowaniu rodziców jako meneli, robiących dzieci tylko po to, żeby przepić te swoje 500 złotych.

    Powtarzam, gdybym ich spotkał osobiście, ZASTRZELIŁBYM jak wściekłe psy.

    Na tematy rzekomo grożącej Państwu katastrofie ekonomicznej z powodu programu 500+ wypowiadał się nie będę, bo uważam to za stratę czasu w chwili, gdy naród wymiera a rodziny z dziećmi po prostu głodują.
    Nie czas zastanawiać się nad najlepszą metodą pomocy, gdy ludzie zdychają z głodu.

  35. Guła said

    „A przecież znamy inflację nie tylko 5% ale również 90%.
    Przy okazji jedna z nielicznych zdobyczy tych żałosnych 27 lat zostanie zniszczona.”
    Ta 90% inflacja to chyba dolara? Bo moje depozyty bankowe w zł. zdewaluowano w stosunku 1:10 000 zaraz potem jak przekazali polskie banki obcym banksterom z wkładami bankowymi obywatelstwa. A poza tym w sprawach finansowych słucham się specjalistów których wypowiedzi wybieram i ich się trzymam. O tych zdobyczach 27 letnich to zamilknę, ponieważ zależna jest od miejsca w którym się akuratnie … przebywa i w co zainwestowało.
    Dla przypomnienia po raz enty, w sprawie uchwalenia budżetu na 2016 rok, ale przede wszystkim o zdobyczch, sorry, oczywiście o stanie finansowym państwa na stracie nowego rządu.

    .https://www.youtube.com/watch?v=CgPbtOXy1y8

  36. AlexSailor said

    @Marucha

    Dwie rzeczy, bo nie ma sensu tłumaczyć za dużo.

    Pierwsza.
    Ogromnym problemem współczesnego Polaka (pewnie innych też) jest myślenie życzeniowo-magiczne.
    Staropolskie przysłowie mówi, że z próżnego w próżne i Salomon nie naleje.
    Jesteśmy na prostej drodze do osiągnięcia zdobyczy Wenezueli, Argentyny i Grecji razem wziętych, to
    jest do sytuacji, z której nie ma wyjścia, a kryzys lat 1980-1995 będzie przy tym miłym wspomnieniem.

    Przypomnę, że w kraju leżącym na ropie, o doskonałym klimacie, dużej ilości ziemi uprawnej, bogatych łowiskach ryb, wykształconym i młodym społeczeństwie, jakim takim przemyśle, NIE MA CO JEŚĆ, a dostawy żywności dla członków i pociotków partii rządzącej odbywają się pod konwojem wojska i policji.
    NIE MA CO JEŚĆ.

    Argentyna, kraj niesamowicie bogaty, potężne obszary ziem uprawnych i pastwisk, dobry klimat, bogate łowiska, rozwinięty przemysł, handel, młode ambitne społeczeństwo.
    Ciągle w matni, permanentny kryzys, ledwie jest co jeść, tylko nie każdego stać.
    Rządzący radośnie socjaliści-rozdawacze zmuszeni byli sprzedać, a raczej oddać za długi nawet ZOO w Buenos Aires.
    No i kraj również posiada ropę.

    Grecja.
    Co tu pisać.
    Greków nie stać nawet na utrzymanie mieszkań z powodu wysokich podatków, a Niemcy wyskakują z pomysłami
    oddania ich pięknych wysp za długi,
    Sami sobie to zrobili.
    Emerytury w wieku 50 lat, trzynastki, czternastki, piętnastki i szesnastki.
    Premie za przyjście na czas do roboty, itd.
    Są w kurzej pupie i miotają się jak karaś wyjęty z wody.

    Taki los właśnie nam gotują przez opłacenie zidiociałego elektoratu, który uważa, że mu się należy, bo żyje i żre.
    Dokładnie tak.
    Sami i ich dzieci obłowią się na urzędach, wyjadą za granicę, zakupią tam nieruchomości, w najgorszym razie będą żyć z kapitału.
    Ale nawet nie, bo najlepsze interesy robi się na biedzie i kryzysie.

    Druga.
    Nie można mieć pretensji do ludzi, że biorą to 500+, bo głupi byliby, gdyby nie brali.
    Natomiast można i trzeba mieć pretensję do tych, którzy głosować i popierać będą złodziei rządowych, bo skusi ich lub spodoba im się darmowy wziątek za nic.
    Można jeszcze zrozumieć tych, których zaćmiewa własna trudna sytuacja, czy nawet tych, którzy z racji wykształcenia lub możliwości rozumienia rzeczy, nie są w stanie ogarnąć sprawy.
    Natomiast ci, którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi przyczyniają się do utrzymania tegoż programu oraz umacniają będących przy korycie polityków w ich szatańskich pomysłach, jak należy nazwać????
    Jeśli kto jest tak wrażliwy społecznie, to niech ze swojego da jakiejś rodzinie pieniądze.
    Ze swojego, a nie z cudzego, a w szczególności nie z tego, co będą miały nasze dzieci za 5-10 lat żyjące w niewoli długu nie do spłacenia.

    @Marucha

    Czy Pan myśli, że decydenci w Polsce nie wiedzą tego, o czym piszę, o czym mówił śp. poseł Wójcicki, o czym mówi wielu polskich polityków i działaczy, których wyróżnia to, że nie są przy korycie i mało prawdopodobne jest by kiedyś byli???
    Oni doskonale to wiedzą.

    Czy myśli Pan, że te 30% Polaków i Polek w wieku rozrodczym (singli) będzie miało dzieci ze względu na 500+ czy też wku**ne do nieprzytomności będzie emigrować i nienawidzić swojego państwa, które daje na lewo i prawo a z nich zdziera podatki.
    Podobnie te 30 procent rodzin w wieku rozrodczym, które nie ma żadnych dzieci, z powodu 500+ fundnie sobie dwójkę rezygnując z wygodnego życia, czy zrobi podobnie jak ci wyżej????
    A to jest POŁOWA zdolnych do posiadania potomstwa w Polsce.
    Gdybyż oni zechcieli żyć jak ci co mają jedno, dwoje i więcej dzieci, gdybyż mieli tylko jedno, sporadycznie dwoje, to MIELIBYŚMY WSPÓŁCZYNNIK DZIETNOŚCI 2,6!!!!!!!!!!!!

    Ale żeby oni mieli dzieci, to muszą mieć własne dochody, a nie jałmużnę państwa z pieniędzy zrabowanych na Polakach, w tym samych sobie.
    A przede wszystkim muszą rozumieć potrzebę posiadania dzieci, bo ludzie postępują tak, jakby precyzyjnie kalkulowali, mimo że takich kalkulacji nie przeprowadzają, co jest dowiedzione naukowo.
    Ale po co im dzieci, skoro emeryturę da im ZUS, albo jeszcze lepiej praca w organach (emerytura w wieku 35 lat) i urzędach.

    Potrzebna jest również propaganda pro urodzeniowa, zwrócenie dzieci rodzicom przez państwowych urzędników, przywrócenie władzy rodzicielskiej i pożytków z dzieci.
    Potrzeba propagowania stylu życia nie bawiącego się singla, nie dziewczyny staczającej się poniżej poziomu prostytutki, która się bawi sobą.

    Czy Pan zdaje sobie sprawę, że statystyki mówią o 20% prostytuujących się za kasę studentek???
    I to będą elity w Polsce za 20 lat, ba już są.

    @Marucha
    To jest tak jak kiedyś pewna osoba otrzymała przekaz – was Polaków nie będzie.
    Nas już zaczyna nie być.

    Czy Pan wie, że w czasach PRLu dzieci ganiały po szkole, z której wracały same do domu, po dworze, „niebezpiecznych” budowach, rumowiskach, z kluczem na szyi przez 2-4 godziny zanim rodzice z pracy wrócą???
    A dziś mama wyszła na 20 minut do sklepu zostawiając siedmiolatka w domu i prokurator za sprawą wrażliwych społecznie sąsiadów z nią rozmawia????
    Ojciec powiedział do gówniarza tarzającego się w sklepie – czekaj w domu dostaniesz po dupie, a usłużna kretynka doniosła do prokuratury i tłumaczył się z matką 3 lata.
    Dobrze, że dziecka nie zabrali.

    Po co mieć dzieci????

    Program 500+, prócz bycia systemem zorganizowanej kradzieży, jest mydleniem oczu.
    A jego skutki będą straszliwe.
    Oczywiście za 10-15 lat, kiedy nasi władcy odkują się, że hej.

    O wypłacaniu tych 500zł ukrom, tylko wspomnę.

  37. Delikatnie wynurzam głowę zza krzaka said

    Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego za platformiarzy w latach 2008 – 2010 przyrost naturalny w Polsce wynosił +0,8 a w 2016 po roku korzystania z programu 500+ -0,1?
    Czy to przez emigrację spada liczba ludności w Polsce i stąd obliczenia tak wychodzą? Jak to się oblicza tak na chłopski rozum? Nie napisałem złośliwie. Po prostu głupi w tym jestem. A czasu na czytanie ostatnio nie mam i nie będę miał.

  38. otto hak said

    Podatki nie sa po to, aby władze były bogatsze, tylko po to, abyśmy my byli biedniejsi.

  39. Marucha said

    Re 36:
    Niech Pan to powie tym rodzinom, których dzieci mogły po raz pierwszy w życiu pojechać na wakacje dzięki programowi 500+..

    A to, że 500+ rozwali polską gospodarkę, to bzdura. Rozwalali ją lepsi i wydajniejsi: Lewndowski, Bielecki, Wąsacz, Kaczmarek, Balcerowicz etc. Tam poszły pieniądze.

  40. Archer said

    32. Alina

    Dodam jeszcze, ten program 500+ sprawił, że ludzie już nie chcą pracować w postesbeckich firemkach ochroniarskich i sprzątających za 5-7 złotych na godzinę, poniżej nawet płacy minimalnej. Cwaniaki musieli podnieść stawki, co trochę zmniejszyło patologię pracy na umowach śmieciowych. To samo było z kobietami na prowincji, które pracowały od rana do wieczora w wiejskich sklepach jako sprzedawczynie za 1000 złotych miesięcznie, bo nie było pracy w okolicy a czegoś trzeba było żyć.
    Nie da się ukryć, że plusów z tego programu jest więcej niż wad.

  41. pawel said

    „Nie da się ukryć, że plusów z tego programu jest więcej niż wad.” – i właśnie to jest podejrzane…..

    ——
    Czyli, że gdyby było więcej minusów, to wszystko byłoby bez podejrzeń i w porządku?
    Admin

  42. matirani said

    40 Archer – mialem wrazenia, ze to ja napisalem … 😉 Uklony

  43. pawel said

    ad Admin

    Panie Gajowy, mam po prostu dysonans poznawczy. Lubię gdy coś jest na tak lub na nie. Z jednej strony mamy co mamy – Macierewicza, rozgrabiony kraj, ludzi duszonych na wszelkie sposoby administracyjne i fiskalne, a tu nagle 500+.

    Nie zaprzeczę, że korzystam, ale ciągle mnie to dręczy. Jak psa którego się ciągle kopie, i nagle dostanie kiełbasę. Wie Pan jak patrzy taki pies.

  44. Racjonalista said

    500+ rozwali gospodarkę, jest gwoździem do trumny? A jak Belka dał, zwyczajnie dał 20 mld MFW to nikt nie kwikał o końcu polskiej gospodarki ani o gwoździach do trumny. Doskonale wiadomo, że Polska będzie się zadłużać, bo taki prikaz. Jeśli nie będzie się zadłużać, to czeka Polskę los np. Libii, a jej rządzących z rodzinami los Kadafiego. Pytanie więc jest takie, czy pożyczone fundusze pójdą na 500+ czy na pałace dla Kwaśniewskiego lub Macierewicza.

  45. Re: 41 Pawel.

    Ilez to mamy w RP dzieci? 2 miliony, 3 miliony, 4 miliony? 10 milionow?

    10 milionow dzieci razy 500 to 60 miliardow zlotych rocznie.
    Sama zydowsko-lichwiarska „obsluga” zadluzenia lichwiarskiego od 3 bilionow zlotych na 6% to 180 miliardow zlotych (bezpowrotnie straconych – wyrzucanych w zydowskie bloto)…I NIKT NIE PODNOSI WRZASKOW.

    NIKT NIE WIDZI (lichwiarskiego) SLONIA PRZECHODZACEGO za plecami a zwraca glosna uwage na mala mrowke (60 miliardow) przed nosem???…

    ==================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  46. pawel said

    ad 45. Jasiek z Toronto

    Ponieważ mam kaganiec, mógł umknąc Panu mój wpis nr. 43, na który pozwolę sobie zwrócić Panu uwagę. Wyjaśnia on, co jest w tym dla mnie podejrzanego…

  47. Guła said

    A jak się do tych +500 na dziecko i to nie każde i na czas określony, „pincet” na stałe dla tak zwanych kombatantów i ich potomków?

  48. Guła said

    ma się pincet

  49. Ewik said

    @ 28 AlexSailor

    Wydatki państwa pochodzą z budżetu. Budżet to dochody państwa + deficyt budżetowy. W Polsce na 2017 deficyt planowany jest na ok. 57 mld, cały budżet to chyba ok 307 mld. 500+ jest finansowane z budżetu.

    Zadłużenie państwa to coś innego. Nie jest prawdą co pan podał:

    „Po pierwsze, CAŁE 500+ finansowane jest z KREDYTU, to jest jakieś 17 miliardów na 3-4%.A dług publiczny przekroczył 1ooo000ooo000 zł.”

    W połowie już 500+ jest sfinansowane ze zwiekszonych wpływów z VAT, które do tej pory co roku zmniejsząły się poprzez karuzele fakturowe..

    Lepiej żeby pieniądze otrzymały polskie dzieci, niż mają pójść na misje wojskowe nie w polskim interesie.

    A skąd pan to wział:
    „np. VAT od 1.01.2017r. PIS podniósł o 4,5%” ?

    Jeśłi pan pisze takie zdanie „Oczywiście inflacja spowoduje (np. 5%), że w grudniu 2017r. za 500+ będzie można kupić tyle co 475 zł w styczniu, a po 3 latach tyle co za 429 zł”
    to te jest błędne:
    „Po drugie, z tego „programu” (zorganizowanej kradzieży) nie ma wyjścia”

    – i to nie jest program kradzieży.

    „Narodzą się dzieci w rodzinach, które w naszych realiach nie będą w stanie ich samodzielnie utrzymać”
    – to skacz pan ze swoją rodziną od razu ze skały.

    „Siłę Narodu, państwa i dobrobyt obywateli buduje się SPRAWIEDLIWOŚCIĄ”
    – i dobrze wychowanymi, zdrowymi i wykształconymi dziećmi. Po kiego grzyba nam te 500 + w budżecie gdy nie będzie dzieci.

    Panie AlexSailor wziął pan w swych sprawiedliwych rachubach ile kosztuje wysiłku i pieniędzy wychować dziecko na pełnowartościowego człowieka?
    To zacznij pan od tego rachunki.

  50. Ewik said

    @ 45 jasiek z toronto

    Słusznie. Trzeba też pamietać że Polska ma podpisane umowy o linie kredytowe z których nikt nie korzysta a kosztują krocie.
    Podpisał je po śmierci Skrzypczaka (który tego nie chciał ) Belka

    I nikt nic nie piszczy, ale jak polskie dzieci mają dostać to wrzask robią

  51. Maćko said

    Ewik – dobrze ze Pan pisze.

  52. Ewik said

    @ 41 pawel

    Bierz pan jak dają i myśl o dzieciach. PIS musi czymś się wykazac pozytywnym a nie tylko USArmy żeby mieć dobrą opinię dla realizacji swej innej polityki .

  53. Archer said

    @ Racjonalista.

    Otóż to. Ta sama menażeria polskojęzyczna i ich „wybrańcy” z Platformy Obywatelskiej, Nowoczerskiej i środowisko GóWna wybiórczego, którzy drą mordy że program 500+ na dzieci to „rozdawnictwo”. Jakoś od nich nie słychać było nigdy protestów, że wcześniejsze emerytury w wieku 40-kilku lat dla trepów, policajów, górników, to też powinno być rozdawnictwo i trwonienie pieniędzy. Jest to fałsz i hipokryzja podobna do tego, jak Gazeta Wyborcza przyssana przez lata jak pijawka do państwowych pieniędzy nawoływała do „wolnego rynku”, a jak im PiS dotacje obciął to klangor się podniósł niesamowity, że to jest zamach na „wolne media”.
    Tacy górnicy w Polsce biorą wcześniejsze emerytury górnicze, po czym jadą do Czech i pracują dalej w tamtejszych kopalniach.
    Zdałem jednego byłego trepa podoficera, co w wieku niewiele ponad 40 lat przeszedł na emeryturę. Pracuje dalej jako koordynator w jakiejś firemce ochroniarskiej. Jest zdrowy jak byk i mógłby służyć w wojsku co najmniej do 55 roku życia. Codziennie biega 5 kilometrów. Nawet w jakichś maratonach co roku bierze udział. A taki murarz, zbrojarz, który wykonuje codziennie od poniedziałku do soboty ciężką pracę fizyczną po 12 godzin dziennie (gorzej niż górnik), musi pracować na swoją emeryturę do 65 roku życia. I gdzie tu jest sprawiedliwość.

    Jak bym miał wybierać, to wolę żeby z moich podatków pieniądze przeznaczyć na dofinansowanie dzieci, które są przyszłością tego kraju, niż zdrowych i młodych jeszcze emerytów po 40-tce. Żeby nie było, mnie ten program 500+ nie dotyczy bezpośrednio, ani nawet pośrednio.

  54. Listwa said

    Trzeba też uwzględnić, że po otrzymaniu 500 zł na dziecko w praktyce przy kazdym zakupie do budżetu państwa powraca 23 % VAT. czyli ok 115 złotych z każdej 500 zł. tzn program mniej kosztuje niż wynika to z kwot wypłat i z danych które sa podawane jako całkowity koszt programu. .

    Oczywiście!
    Bardziej niektórych boli te 500+, niż wywalanie miliardów na obsługę narzuconych Polsce długów, niż zniszczenie gospodarki, niż koszty NATO i UE, niż wspieranie Banderlandu…
    Admin

  55. Maćko said

    https://scontent.fscl7-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/16473907_331064863954795_5952677925485993496_n.jpg?oh=c9ce2189b981202e38ede3b267ad66ac&oe=593D8C14

    54. Listwa, to samo pisalem poprzednio. Na dodatek zwieksza sie szybkosc obiegu pieniadza.

  56. Archer said

    @ Listwa.

    Zgadza się. A jak trafi na meneli, których jak wiadomo jest zdecydowania większość korzystających z programu (jeśli nie 100%), i nakupią sobie za te 500 złotych alkoholu i papierochów, to o wiele więcej trafi z powrotem do budżetu państwa. Poza tym tacy menele jak będą to wszystko przepijać, to krócej będą żyli i mniej lat zasiłków, rent, emerytur będzie im państwo wypłacało. Czyli wychodzi na to, że program 500+ nie kosztuje tak dużo budżetu państwa jak to wyliczyli:)).

  57. Re: 46 Pawel…
    Kwestia 500+ dla kazdego dziecka, to jedynie „drzazga w oku”, kiedy belke zydowstwo trzyma we wlasnym I cicho siedzi (ani mru mru…).

    A co by sie stalo, jesli KAZDY obywatel (legalnie przebywajacy) otrzymywal 500 zlotych co miesiac, a lichwiarska „obsluga” od zaciagnietych kredytow finansowych zostala poprostu ZLIKWIDOWANA???…

    A co by sie stalo, jesli wszelkie zaciagniete kredyty zlikwidowac (poprostu anulowac) I oglosic bankructwo panstwa polskiego wzgledem lichwiarskiego kartelu finansowego???… (poprostu: lichwiarze – mamy was dokladnie w d…pie ze swoimi lichwiarskimi przekretami finansowymi gdzie juz dawno odebraliscie co mieliscie odebrac…)..

    A co by sie stalo, jesli kazdy czlowiek pracujacy pracowal z kazdym rokiem mniej godzin I otrzymywalby dokladnie takie same wynagrodzenie???

    W czym jest problem, aby zaczac normalne zycie z wlasnego majatku narodowego (surowcow naturalnych – techologicznie przetworzonych) I otrzymywac z tego tytulu Narodowa Dywidende w kwocie 800 zlotych na miesiac dla kazdego obywatela RP???…

    itd. itd. itd., itd. itd.,

    Powiem gdzie jest nas Narodowy problem w chwili obecnej: w chwili obecnej sami nie jestesmy w stanie (bez pomocy „rzondu” I pozwolenia) zorganizowac gminnej stolowki dla wlasnych dzieci uczeszczajacych do gminnej szkoly podstawowej, a marzyloby sie nam dogonic Japonie…
    Nie da sie zaczynac domu od dachu. Trzeba zastanowic sie wpierw na fundamencie, ktory NIGDY NIE powiniem byc oparty na klamstwie I zlodziejstwie ze strony Rzadu I nas samych…

    Wszystko jest mozliwe I wszystko jest realne, ale wpierw trzeba wiedziec jak to zrobic I jakimi narzedziami…

    =================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  58. Maćko said

    56. Archer – a jak sie trafi na ludzi potrzebujacych pomocy? Ludzi, dla których te 500 na dziecko to róznica miedzy glodem i chlodem a wzgledna wygoda?

    Myslec nam sercem a nie kieszenia i zloscia.

  59. Re: 56 Archer…
    Jak czytam takie lewacko-talmudyczne dyrdymaly o tym, jak mamy polowe w Polsce „meneli” I „pijakow”, ktorzy zaraz przepija I „przebaluja” te 500 zlotych, to krew mnie normalnie zalewa od tego lewackiego g…wna…

    NALEZY SIE 500 (a nawet I duzo wiecej) kazdemu Polakowi I GOWNO KOMU DO TEGO, CO Z TYMI PIENIEDZMI NALEZACEGO DO NIEGO (niej) ZROBI…
    (judasze p….oleni)

    ===================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Panie Gajowy, bardzo przepraszam, ale czasami I moje nerwy puszczaja na takie „wyborcze g…na”…

    —————————–
    Panie Jaśku – ja to odebrałem jako jawną ironię.
    Admin

  60. guła said

    Kolej na podatek obrotowy od powierzchni wielkowymiarowych handelu. To dopiero będzie klangor – jak zostało zauważone wcześniej.
    Pan AlexSailor straszy nas możliwościami wielkich geszefciarzy, ale my Polacy nic nie mamy do stracenia więc „strachy na Lachy”
    „Taki los właśnie nam gotują przez opłacenie zidiociałego elektoratu, który uważa, że mu się należy, bo żyje i żre.” i tyra jak niewolnik (nowa specjalizacja) ty k u t a s i e

  61. Re: 59 komentarz Admina

    Jesli to byla jawna ironia dotyczaca „przepijania” tego 500+, to publicznie prosze o przyjecie przeprosin za moj impulsywny komentarz do napisanego tekstu (jawnej ironii) p. Archer’a.

    A wracajac do kwestii, to (piszac ze swego punktu widzenia) najgorsza z najgorszych jest bezsilnosc jaka moze zadomowic sie w normalnie myslacym o waznych sprawach czlowieku.

    Jeszcze raz przepraszam, za swoj wpis.
    =========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    ——
    Panie Jaśku, każdemu może się zdarzyć…
    Admin

  62. mateusz86 said

    kazdy kto rozdaje nie swoja kase powinien upiekszac mocna galaz

  63. Leonora said

    ad. 61 Panie „Jasek z Toronto” Proszę się nie przejmować wpisami tych talmudystów. Dzięki tej nagonce i talmudycznej propagandzie ukierunkowanej na emocje ludzi nie potrafiących samodzielnie myśleć, możemy odsiać „ziarno od plew”. Bo tylko idiota lub talmudyczny konfident nie chce zrozumieć że chce Pan dać dzieciom nawet więcej niż 500 a problemem jest tylko chora talmudyczna metoda dawania?
    Dzięki takim ludziom jak Pan chce mi się nadal żyć. Więc proszę się nie poddawać.

  64. Bodzio said

    ad 15 @Witek
    Co Pana tak zbulwersowało, lub czego Pan nie zrozumiał z wypowiedzi Kaczyńskiego?

  65. Boydar said

    (56) Pana Archera w zestawieniu z Jego (53) nie pozostawia żadnych wątpliwości co do intencji.

  66. Listwa said

    Pierwsze odczyty demograficzne są jednoznaczne –
    obecnie rodzi się o około 20 proc. więcej dzieci niż przed wprowadzeniem programu 500+.
    . Po drugie – liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie zmniejszyła się aż o 94 proc.! Przed wprowadzeniem programu 500+ aż 700 tys. dzieci cierpiało z powodu ubóstwa. Po jego wprowadzeniu liczba takich dzieci spadała do poziomu 40 tys.

    dalej:
    http://www.wyszperane.info/2017/02/05/przeciwnicy-500-maja-gigantyczny-problem-dzietnosc-polek-zaczela-rosnac-a-ubostwo-wsrod-dzieci-zmniejszylo-sie-o-94-proc/

  67. Listwa said

    @ 54 Listwa

    I gdy następuje wydatek ok. 390 zł + 23 % VAT to z tych 390 zaraz do budżetu powraca przynajmniej 18 % podatku dochodowego.

  68. wow said

    Aby znacząco zwiększyć dzietność należało by:

    1.zabrać wszelkie przywileje dla samotnych matek z wyjątkiem wdów

    2. 500+ powinno przysługiwać tylko małżeństwom

    3. utrudnić branie rozwodów, aby dostać alimenty musiała by być udowodniona wina jedne strony

    4. „bykowe” dla kobiet powyżej np. 28 lat i mężczyzn powyżej 30+

    5. państwo powinno pomóc kojarzyć ludzi na dużą skalę, przydałby się jakiś program społeczny „żona dla rolnika” zamiast durnego programu „rolnik szuka żony”

    Przyrost w tempie 20 tys dzieci rocznie pozwoli nam odrobić straty demograficzne wynikające z wejścia do UE za 100 lat, pod warunkiem że umieralność doroslych będzie mała, świetnie…

  69. Maciuś said

    Ja bym rozszerzył projekt 500+ w polskich, rozrodczych rodzinach, także o pierwsze dziecko.
    Bez żadnych progów finansowych rodziny {„dochody” ich} {samotne Matki też, z jednym dzieckiem} oraz wspierał ich nadal zasiłkami z MOPSu.
    Byłem czcigodny Gajowy super bydlakiem z początku krytykując ten rządowy projekt. Wybaczcie.

    ——
    Pan tak szczerze?

    Nie ma nic złego w sensownym krytykowaniu projektu, jeśli pamięta się, że bez demografii nasz naród i państwo znikną – i nie pomogą absolutnie żadne inne kroki, żadne think-tanki, żadne wizje, projekty, reformy itp.
    Natomiast jest absolutnie złe jego krytykowanie bez przedstawienia sensownej alternatywy działającej JUŻ TU I TERAZ, a nie za 10 lat.
    Admin

  70. Delikatnie wynurzam głowę zza krzaka said

    Zajrzałem tu na chwilę, a tu już ktoś o bykowym napisał.

    wow @

    Jak pan sobie to bykowe wyobraża? To ja na przykład miałbym trzy lata żeby znaleźć sobie kobietę na silę po to, aby nie płacić podatku. Niestety z PRLu byłbym skazany ów bykowe płacić, ale jaki w tym sens?

  71. Boydar said

    Skoro Pan Gajowy wyrozumiały jak sam Pan Bóg to i ja tylko delikatnie rzygnę; Panie Wow (68), za co chce je Pan ukarać, za to ze je gnój porzucił, czy za to że się nie wyskrobały ?

    Celnie. – admin

  72. ? said

    Re 5: „A jak to Korwin Mikke powiedział 500+ spowoduje zalew naszego kraju ”śmieciem ludzkim””

    Jeśli się w ustawie napisze, że śmiecie też dostanie 500+, to tak będzie. Jeśli nie – to nie.

  73. Maciuś said

    Szczerze adminie? Tak, jak najbardziej. Na Gajówce padło wiele argumentów za 500+; tylko niesamowity debil nie przekona się za tym, i będzie obstawał przeciw temu projektowi, wykonując krecią robotę wrogom Polski.

  74. Re: Artykul…
    Caly ten k…wski „kneSejm” z zydowska zawartoscia nalezaloby zapakowac w stalowy kontener I niezwlocznie wyslac na Syberie… za sprzeniewierzanie (zwykle zlodziejstwo) naszych podatkow dla lichwiarskiego syndykatu syjonistycznej mafii finansowej.
    ================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  75. Boydar said

    To nie ma nic wspólnego z „debilizmem”, Panie Maciusiu, wręcz przeciwnie; słowo harcerza.

  76. Maciuś said

    No może z tym debilizmem nieco przesadziłem, Senor Boydar; tu chodzi wielu nieudacznikom, o zdezawuowanie twego programu 500+, na pewno nie przez debili, ale przez przeciwników PiSdy, zdrowych jak najbardziej na umyśle. Tak Panie Boydar?

  77. guła said

    500+ nie jest opodatkowane podatkiem dochodowym. 23% na artykuły dziecięce to świństwo godne PO.

  78. guła said

    POlskojęzyczne media zapodają; „38 tyś matek pobierających +500 zrezygnowało z pracy”

    Nu w tym sęk.

  79. Yah said

    500 + jest ok, jak najbardziej, ale żeby to był naprawdę program prorodzinny, to musiałby być przeznaczony dla każdego dziecka i wypłacany do monumentu gdy dziecko się uczy lub gdy nauka się przeciąga to do 25 roku życia.

    Drugi problem natury etyczno-moralnej polega na tym, że osobami pokrzywdzonymi są te, które decydowały sie na dzieci wcześniej i żyjąc w trudnych warunkach nie otrzymywały od państwa żadnej pomocy. Co z nimi ? Ulgi podatkowe, dodatki do emerytury byłyby pewna forma zadośćuczynienia ze strony państwa, gdyby to było państwo naprawdę polskie.

    Realnie patrząc program 500+ został wymuszony na „polskiej” klasie politycznej przez czynniki zewnętrzne, jako , że groził zbyt duży spadek w przyszłości taniej siły roboczej do pracy tu lub na Zachodzie. Korzyści 500 + dla Polaków są i to wymierne, ale warto pamiętać, że to tylko przypadkowy odprysk, a nie cel programu.

    Podobnie jest ze sprawa oporu przed przyjmowaniem imigrantów. Nie wynika to z patriotycznej chęci obrony ziem polskich przed zalewem obcych. Wynika to z konieczności ochrony ziem polskich przed obcymi, jako że ziemie te są traktowane jako tratwa ratunkowa dla pewnego narodu, a naród ten nie jest na tyle głupi, żeby pozwolić polskojęzycznym politykom na wpuszczanie obcych, którzy mogliby doprowadzić to zatonięcia tejże tratwy.

    Reasumując, WSZYSTKIE propolskie działania rządu PiS, sa propolskie tylko przez przypadek , a nie z zasady. Polak odniesie z nich korzyść tylko wtedy, gdy jeszcze większą korzyść odniesie ktoś inny.

  80. Maćko said

    77 Gula – tyz prowda. IVA czy VAT od podstawowych dla zycia produktów to wyjatkowe zlodziejstwo któr zubaza jeszcze bardzije
    najbiedniejszych.
    ************

    79 Yah – Komplikuje pan. I krytykuje bezpodstawnie.

    Ci co sie urodzili w XIII wieku tez nie dostali 500+. Lepszy rydz niz nic.

    Dla dzieci lepiej jak Matka sie nimi zajmuje niz pracuje za 600z. Pan sprawdzi zarobki kobiet co przestaly pracowac

    Jak nie bedzie Polaków to nie bedzie Polski

    PiS nie jest idealny ale jest lepszy niz PO – co podnosi barierka wymagan na nastepny rzad

  81. Re: 80 Macko.
    Nie ma I nigdy nie powinno byc zadnego kompromisu z „mniejszym zlem”…jakim jest PiS-owski konglomerat z morawieckim na czele…
    Jesli sie nie obudzimy, to diabelski diabel nas obudzi… I wtedy bedzie placz I zgrzytanie zebami…
    ======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  82. Maćko said

    Panie Jasiek – nie mamy wyboru, tak juz w zyciu jest. Nie powinno, byc moze, ale tak jest i bedzie, niestety. Trzeba z tym zyc. I dzialac w dobrym kierunku.
    Pozdrawiam.

  83. guła said

    Panie Yah nie do 25 roku życia a do 27 roku. Tak normuje tę kwestie KR. A potem się zobaczy, powiadają SR. Dobrze byłoby Po wyborach obudzić się w wymarzonej Ojczyźnie, ukształtowanej wg. naszego wyobrażenia …da się?
    http://www.portel.pl/gospodarka/elblag-zasili-opole-czyli-nowa-turbina-z-ge/96112
    Strasznie daleko to zaszło. A swoją drogą to tych kowbojs wszędzie pełno.

  84. Re: 82 Macko

    Panie Macko, po co mi Pan to mowi, ze nie mamy wyboru I jestesmy zmuszani (nie wiem przez kogo) do tego, ze musimy z tym zyc (mniejszym zlem)…

    Niech Pan sie odwazy I powie to Samemu Bogu… On Pana zaraz „wyprostuje”

    ===========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Przypomne Panu (tylko dlatego ze sie znamy) tak prywatnie: – NIE MA NIC POSREDNIEGO I nigdy nie bylo miedzy Dobrem a zlem…
    Jesli nie odroznia Pan dobra od zla, to przed Panem jeszcze daleka droga… (przykro mi)… Prosze wykorzystac swoj czas zycia na odnalezienie wlasciwej dla Pana drogi (w/g wolnej woli) ku dobru lub ku zlu.

  85. Maćko said

    84. Ma Pan racje.

    Teraz prosze mi napisac co Pan zrobi z Trudeau? Bo przeciez to wyjatkowo zly prezydent dla Kanady.
    I jak Pan zmieni rzad Polski na lepszy?

    Ostatnie wnioski ( last 2 lines ) to co ma niby byc? Co Pana upowaznia do napisania tych zdan?

  86. Re: 85 Macko

    Pyta sie Pan co mam zrobic z trodeo (trudeau)???…

    Ano nic. Mam go I jego zydowsko-lucyferianski syndykat dokladnie w d…pie…

    Podobne pytanie byloby: A co mam (mialbym) zrobic z lucyferem? Ano jest I rowniez mam go dokladnie w d…pie
    Skoro Bog umiescil diabia na ziemi, to widocznie ma konkretny plan wobec niego jak rowniez I ludzi…

    Jak mam zmienic „rzond” polsko-jezyczny??? Wlasnie robie to od 23 lat uswiadamiajac wyborcow…
    by stali sie swiadomymi wyborcami wybierajac swoich reprezentantow do ktorych maja zaufanie.
    (a czy sie uda? Nie wiem…I nie ingeruja w plan Boga. Ja jestem Jego tylko wiernym sluga).

    ===================================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Skoro Bog mnie (nas) stworzyl, to od Niego zalezy wszystko (jak rowniez czy sie jutro obudze I kto po mnie przyjdzie)…

  87. Maćko said

    Sam Pan widzi, ze robimy to samo i myslimy tak samo.

    Ja lubie nazywac rzeczy po imieniu, co mi przyjaciól nie dodaje ale tez i wrogów nie mnozy, bo fakty nie sa tak bolesne jak klamstwa.

    Uszanowania.
    ( ten wasz tru-do-cul ( tru-+do-doopy?) to dopiero szkodnik – kto go wybral???? … a potem ludzie niesprawiedliwi beda krytykowac, ze Polacy wybrali Kwachu czy Bulu…)

Sorry, the comment form is closed at this time.