Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Lech Wałęsa w gaciach

Posted by Marucha w dniu 2017-02-05 (Niedziela)

Jeszcze nie ochłonęliśmy z wrażenia po spektakularnym sfajdaniu się wybitnych przedstawicieli opozycji – zarówno tej parlamentarnej w osobie sprytnego pana Rysia, czyli przewodniczącego Nowoczesnej Ryszarda Petru, który w kulminacyjnym momencie blokady sejmowej mównicy, w towarzystwie swojej zastępczyni Joanny Schmidt poleciał na Maderę – oczywiście „w sprawach partyjnych” – jak przytomnie skłamała pani posłanka Katarzyna Lubnauer, w związku z czym niedawno została rzecznikiem prasowym partii – jak i opozycji pozaparlamentarnej w osobie pana Mateusza Kijowskiego, który z pozostawania „na utrzymaniu żony” jednym susem przeskoczył na utrzymanie konfidentów oraz pożytecznych idiotów z Komitetu Obrony Demokracji

– kiedy okazało się, że krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych właśnie przedstawił liczącą ponad 200 stron ekspertyzę stwierdzającą ponad wszelką wątpliwość, że tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”, to były prezydent naszego nieszczęśliwego kraju Lech Wałęsa.


Zanim jeszcze kierownictwo IPN ogłosiło te rewelacje na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, Lech Wałęsa nie tylko zakwestionował tę opinię, ale w dodatku wyraził przekonanie, że „żaden grafolog” nie potwierdziłby tego „bez przymusu”.

Najwyraźniej musi uważać, że reżym Jarosława Kaczyńskiego podłączył pracowników krakowskiego Instytutu do prądu o wysokim napięciu – a wiadomo, ze człowiek poddany takiemu eksperymentowi podpisze wszystko, czego oprawcy od niego oczekują.

Ale to jeszcze nic w porównaniu z zapowiedzią, że rozważy poddanie całej sprawy ocenie niezawisłego sądu – ale dopiero wtedy, gdy sądy znowu będą działały „normalnie”, Najwyraźniej uważa, że obecnie sądy normalnie nie działają.

Na pewno Lech Wałęsa nie miał intencji podważania prawdomówności przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, sędziego Waldemara Żurka, ale co z tego, że nie miał, skoro przecież podważył?

Rzecz w tym, że w tym samym czasie odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa, która stwierdziła, że rządowy projekt reformy Krajowej Rady Sądownictwa jest niezgodny z konstytucją. Abstrahując już od tego, czy KRS powinna uzurpować sobie kompetencję oceny konstytucyjności projektów, czy jednak pozostawić kompetencję oceniania zgodności z konstytucją aktów prawnych Trybunałowi Konstytucyjnemu, z deklaracji KRS wynika pośrednio, że na razie sądy działają prawidłowo i dopiero przeforsowanie reformy tę sprawną działalność zakłóci.

Tymczasem Lech Wałęsa najwyraźniej jest przekonany, że sądy przestały funkcjonować prawidłowo już teraz, a ściślej – już co najmniej od roku, kiedy Krajowa Rada Sądownictwa pozostaje pod kontrolą pana sędziego Waldemara Żurka.

Zaiste – wiele racji miała pani red. Karolina Korwin-Piotrowska, która w przypływie irytacji napominała Lecha Wałęsę, żeby w ogóle się nie odzywał i nie pogarszał i tak przecież wystarczająco trudnej sytuacji swoich wyznawców. Wtedy chodziło o dokumentację przekazaną IPN-owi przez panią Marię Kiszczakową.

Wyznawcy Lecha Wałęsy, przyjmując do wiadomości jego deklarację, że „niczego” nie podpisywał, unisono orzekli, ze to wszystko fałszywki – ale co z tego, kiedy Lechowi Wałęsie już następnego dnia wylęgła się w głowie „koncepcja”, że owszem – podpisał kwity, ale z litości, bo znajomy ubek go o to prosił w obawie przed odpowiedzialnością za defraudację wynagrodzeń dla konfidentów.

Rzeczywiście – bycie wyznawcą Lecha Wałęsy, którego Adam Bień nazwał „człowiekiem drobnych krętactw” bywa zadaniem ponad siły, ponieważ były prezydent naszego nieszczęśliwego kraju najwyraźniej nie potrafi zapanować nad gonitwą myśli i ostatnio wylęgła mu się w głowie kolejna „koncepcja” według której „Bolek” to była marka urządzenia podsłuchowego, przy pomocy którego SB go podsłuchiwała, a potem, z materiałów uzyskanych z tych podsłuchów, preparowała własnoręczne donosy „Bolka”.

Po takich doświadczeniach wyznawcy Lecha Wałęsy unikają jednoznacznych zaprzeczeń, tym bardziej, że i Sanhedryn jeszcze nie wie, co myśli i milczy jak zaklęty, więc na przykład legendarny pan Frasyniuk ograniczył się do zapewnienia, że Jarosław Kaczyński nie będzie bohaterem, zaś książę małżonek, czyli były minister Radosław Sikorski zapowiedział, że Lech Wałęsa będzie miał „pomnik”.

To rzecz pewna, zwłaszcza gdy książę małżonek sam mu go wystawi, czym zresztą nie musi być odosobniony, zważywszy, że taki np. Włodzimierz Lenin, że o Józefie Stalinie nie wspomnę, miał mnóstwo pomników.

Odezwał się także przewielebny ksiądz Andrzej Luter, który pryncypialnie schłostał demaskatorów Lecha Wałęsy, przypisując im intencję upiększenia swojego własnego wizerunku przez zohydzenie bliźniego swego. Już ja bym temu duszpasterzowi nie powierzył opieki nawet nad duszą od żelazka – ale stare kiejkuty mogą być innego zdania co do użyteczności przewielebnego, więc nie jest wykluczone, że ksiądz Luter zostanie duszpasterzem konfidentów zorganizowanych w Komitecie Obrony Demokracji.

Sam Lech Wałęsa usunął się z linii strzału, wyjeżdżając do Kolumbii na spotkanie noblistów. Liczba tych noblistów w naszym nieszczęśliwym kraju może się wkrótce podwoić, bo do Pokojowej Nagrody Nobla właśnie zgłoszony został „Jurek Owsiak”, więc tylko patrzeć, jak i on zostanie kolejnym noblistą.

Tymczasem pod wpływem wieści nadchodzących z Waszyngtonu, według których nowy amerykański prezydent Donald Trump nie jest specjalnie zainteresowany przetrwaniem Unii Europejskiej w postaci nadanej jej przez traktat z Maastricht i traktat lizboński, swoje zaniepokojenie wyraził „prezydent Europy” Donald Tusk.

Przypomnijmy, że traktat z Maastricht, który wszedł w życie w roku 1993, odszedł od konfederacji, czyli związku państw, jako formuły współpracy europejskiej, na rzecz formuły federacji, czyli państwa związkowego, zaś traktat lizboński postawił kropkę nad „i”, proklamując powstanie nowego podmiotu prawa międzynarodowego pod nazwą „Unia Europejska”.

Donald Trump ustami kandydata na ambasadora USA przy UE Teda Mallocha, dał do zrozumienia, że nie miałby nic przeciwko powrotowi Europy do poprzedniej formuły – co wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wielu europejskich narodów, zaniepokojonych nie tylko niemiecką hegemonią w Europie, ale i zdominowaniem jej przez kosmopolityczną biurokrację, której symbolem jest między innymi Donald Tusk, który najwyraźniej zaakceptował rolę owczarka niemieckiego.

Wśród zagrożeń dla Unii Europejskiej wymienił między innymi obecną administrację amerykańską, więc na krytyczną ocenę tej diagnozy ze strony premier Beaty Szydło i ministra Waszczykowskiego nie trzeba było długo czekać. W tej sytuacji prawdopodobieństwo udzielenia przez Polskę poparcia kandydaturze Donalda Tuska na kolejną kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej wydaje się bliskie zera.

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

Komentarzy 48 to “Lech Wałęsa w gaciach”

  1. TwWal said

    Fotos przedstawia Bolka wylazacego z duzego nocnika z poreczami przy asyscie dwoch pomocnic.

  2. Adam Ryglowski said

    Na Dobranoc w niedzielę – COŚ ARCY SMACZNEGO.
    Tym razem P. St. Michałkiewicz wykonał super
    podsumowanie .
    *****
    ps.
    co z rudym (?)
    – makrela w ostatniej drodze na …
    – zanik drak (może pozoracja – z P.Putinem )
    – a zaimmunitetowanym orły spadają na wory
    ( tylko nie te między nogami , a na te z dutkami , –
    – na których siedzą .)
    ( A Amber Gold – przestaje być zabawne
    „W PAŃSTWIE PRAWA ” )

  3. AniaK said

    http://fakty.interia.pl/swiat/news-swiatowy-szczyt-noblistow-w-obradach-uczestniczyl-lech-wales,nId,2348225

    .http://i.iplsc.com/lech-walesa-szirin-ebadi-i-tawakkul-karman/0006DEG96B3H9R5F-C122-F4.jpg

    Nie wiem czy Panu Wałęsie się coś nie pozajączkowało. O ile mi wiadomo, on nie jest żądnym noblistą tylko pośrednikiem. To że odebrał nagrodę Nobla w imieniu Solidarności nie czyni z niego Noblisty. Chyba najwyższa pora uświadomić tego nieuka i bufona.

  4. Dictum said

    Ja nie na powyższy temat, ale też o szkodniku. Taka dotarła do mnie wiadomość:

    TĘ WIADOMOŚĆ POTRAKTUJ SERIO – otrzymane z serwera Policji KW

    UWAGA ! UWAGA !
    BARDZO WAZNE !!!
    ALERT organów policji

    W internecie krąży anons do znajomych i kontaktów rodzinnych!

    W najbliższych dniach uwaga: nie otwierać żadnych wiadomości
    zawierającej załącznik o nazwie pliku:
    „Aktualizacja Windows Live”,
    niezależnie od tego, kto wysyła. Jest to wirus, który spala cały dysk.
    Ten wirus pochodzi od znanej osoby, która ma listę adresów.

    Dlatego należy wysłać tę wiadomość do wszystkich swoich kontaktów.
    Jeśli otrzymasz wiadomość z załącznikiem „Windows Live Update”,
    nawet jeśli wysłany przez znajomego, NIE OTWIERAJ, NATYCHMIAST WYŁĄCZ KOMPUTER.
    Jest to najgorszy wirus ogłoszony przez CNN, i został sklasyfikowany przez Microsoft
    jako najbardziej destrukcyjnych wirusów w historii. Wirus ten został odkryty przez McAfee wczoraj.
    Nie ma możliwości naprawy tego typu wirusa. On po prostu niszczy Sektor Zero z dysku
    twardego. Pamiętaj: jeśli wyślesz te informacje do kontaktów będzie chronić nas wszystkich…

  5. Re 4 @ Dictum
    Co jakiś czas wiadomość tego typu się pojawia po to aby czytający ją, działając w dobrej wierze i chcąc pomóc innym wysyłali ją wszystkim znajomym. Po jakimś czasie dociera ona również do pierwotnego nadawcy. Wysyłający są zadowoleni że pomogli swoim bliźnim, a pierwotny nadawca jest jeszcze bardziej zadowolony, że zdobył dużo mailowych adresów. W efekcie tych działań ci którzy mają poczucie że pomogli innym, dziwią się że ich skrzynki są zawalane spamem i nie rzadko komputery trojanami.
    Pozdrawiam.

  6. Dictum said

    ad. 5
    Zapewne ma Pan dużo racji.
    Abstrahując od prawdziwości tych informacji i sensu podawania ich dalej, to wysyłanie (wg tzw. rozdzielnika) z ukrytymi adresami (opcją UDW) nie zdradza adresatów.

  7. watazka said

    3
    AniaK
    Niestety, ( a moze stety) Walesa jest noblista. Tak jak Kissinegr, Icek Rabin, Mandela czy Obama. Bardzo ladne towarzystwo.
    Zbiorowa Nagrode Nobla – rownie Pokojowa- dostala Unia Europejska za wymordowanie mieszkancow Jugoslawii i rozwalenie kraju.

  8. Dinozaur said

    Do 7.: I Jassir Arafat .

  9. AniaK said

    Re7:
    Watazka
    Nie wiem jak ma się sprawa z pozostałymi, ale z tego co wiem pan Wałęsa żadnym noblistą nie jest. Kilka minut może był, ale publicznie przekazał Nagrodę komu trzeba. Gwoli przypomnienia.

    „Podkreślił, że przyjmuje tę nagrodę z szacunkiem dla jej rangi. – Wyróżnia ona nie mnie osobiście, lecz jest nagrodą dla „Solidarności”. (…) Nagroda ta służy umocnieniu nadziei, nadziei narodu, który nigdy nie chciał się pogodzić z utratą niepodległości.”

    Nie wiem czy to był pomysł doradców pana Wałęsy czy krótki przebłysk jego inteligencji ale nie można robić z gęby cholewy.

    ——
    W każdym bądź razie pieniądze sobie zatrzymał.
    Admin

  10. AniaK said

    cd.
    Nie rozumiem tylko po co on po tego Nobla wysłał swoją babę.

  11. AniaK said

    cd.
    Zamiast wysyłać po nagrodę jakąś wystrojoną na niedzielę kurę domową, mógł poprosić o odebranie jej w imieniu „Solidarności” na przykład Panią Annę Walentynowicz.

  12. AniaK said

    http://fakty.interia.pl/wideo/video,vId,2246125

    Nie dziwota że syn broni ojca bo na pewno lepiej być synem bohatera niż zdrajcy. Możliwe że pan Jarosław ma najwięcej do zawdzięczenia ojcu. Bez nazwiska i pieniędzy ojca jakby się potoczyła jego kariera zawodowa jeden Bóg raczy wiedzieć.

  13. z sieci said

    Pani Aniu K.Pani komentarze jak i wielu innych mają takie znamiona odruchu Pawłowa.Z czego to wynika?

  14. AniaK said

    Re13:
    Wyłącznie z słuchania i oglądania tego pana. Żeby nie poczuł się wyróżniony, to może dodam, że od dziecka drażnią mnie bufoniaste ćwierćinteligenty z kulturą z zagrody. Nie obrażając zwierząt oczywiście 🙂

  15. AniaK said

    cd.
    Chyba mam to po Babci Ani. Ona też była uczulona na takie indywidua.

  16. AniaK said

    cd.
    Może to nie do końca zasługa Babci Ani. Babcia Tina miała jeszcze większa alergię na takich dupków.

  17. AniaK said

    ….większą….

  18. AniaK said

    Pokićkało mi się dzisiaj i do pracy poleciałam. Ale ani ciut się nie zdenerwowałam. Z przyjemnością wróciłam do domu 🙂

    Kochana Babcia Tina. Anioł kobieta. Uwielbiałam patrzeć jak z uśmiechem na ustach sprowadzała dupków do parteru.

  19. z sieci said

    Pani Aniu ,oprócz mądroci życiowej Pani i P. Babć (chłop żywemu nie przepuści) jest jeszcze mądrość książkowa. Warto poznać opinię ludzi siedzących w różnych miejscach, potem je analizować i dopiero wybierać.Mam nadzieję, że tworzymy treść
    dalszego dzieła pt. „Dzieje głupoty w Polsce”. Polecam Pani książkę Aleksandra Bocheńskiego „Dzieje głupoty w Polsce” , Była edytowana w latach tzw. komuny! Obecnie jest też dostępna.Podaję opinię jednego z czytelników:

    „Książka skupia się na kwestii analizy utraty niepodległości w 1795 r. i sytuacji pod zaborami, Jako myśl przewodnią tej książki użyłbym słów autora „Jednym z powodów supremacji uczuć nad rozsądkiem jest na pewno wychowanie narodowe gloryfikujące od dwóch wieków szaleństwo i klęski, a potępiające dalekosiężną, chłodną analizę, czy nawet zwykły zdrowy rozsądek”. Czytanie książki, wymaga skupienia, ale jest to taka uczta intelektualna. Nie trzeba się zgadzać ze wszystkimi jego tezami, ale śledzenie jego argumentacji i logiki wywodów sprawia przyjemność, coś jak wymagająca partia szachów. Ciężar tej lektury polega na tym, iż nie jest to spójne dzieło przedstawiające tezy autora, a polemika z innymi historykami i ich poglądami. Jest więc masa cytatów i doniesień do fragmentów innych dzieł, przy czym autor często ironizuje, wiec cały czas trzeba być czujnym, czy dana teza to pogląd autora, czy kogoś innego, czy też zironizowany pogląd kogoś innego. Należy podkreślić, że tezy autora są głęboko poparte źródłami, nie jest to gdybanie, a rzeczowa analizo oparta na dowodach.
    Autor też zakłada pewien poziom wiedzy u czytelnika (ale takiej na poziomie liceum). Znane i powszechnie przyjęte fakty historyczne i ich interpretacje naświetlane są z innej niż się przyjęło strony, np. autor usprawiedliwia i wręcz gloryfikuje Stanisława Augusta Poniatowskiego, postuluje oddanie się pod protekcję Rosji w celu uniknięcia rozbiorów i zachowania integralności terytorialnej państwa w celu przeczekania na lepszą koniunkturę międzynarodową.
    Ciekawa jest uniwersalność tej książki, bo choć została napisana przed Powstaniem Warszawskim, to tezy w niej zawarte okazują się również trafne i w tym przypadku. Należy podkreślić, iż autor oddziela postawę społeczeństwa i żołnierzy, którzy żarliwie spełniali swój obowiązek, krytycznie analizuje jednak skutki działań osób które kierowały nierozważnymi zrywami i to ocena ich działań jest negatywna, bo nie dość, że w swoim założeniu nie miały szans powodzenia, były przeprowadzone w złych momentach i spowodowały ogromne straty w społeczeństwie to ich skutki powodowały dużo gorszą sytuacje niż wtedy gdyby ich nie podjęto, innymi słowy tylko pogarszały sytuacje Polski. Decydenci takich szkodliwych działań potem by ukryć swoje błędy i brak rezultatów chowali się za heroizmem zwykłych żołnierzy, przez co ten heroizm zastępował sensowną analizę. Karmiąc się mitami i hołubiąc porażki niczego się nie uczymy jako naród i ciągle popełniamy te same błędy.”

    Ps.Historia kołem się toczy, czy nie? Pani Aniu, Dzięki Wałęsie nie doszło do rozlewu krwi.Niech to wystarczy, aby Go nie nazywać cytuję”bufoniaste ćwierćinteligenty z kulturą z zagrody. Nie obrażając zwierząt oczywiście 🙂”

  20. Docent said

    A tu cały pakiet informacji o Bolku:


  21. AniaK said

    Re19:
    Panie z Sieci, jak tylko w mojej bibliotece będzie dostępna polecana przez Pana książka autorstwa Pana Bocheńskiego obiecuję przeczytać. W zimie nie będę ganiała po całym mieście.

    „Dzięki Wałęsie nie doszło do rozlewu krwi.”

    Ja niestety mam nieco inne zdanie na ten temat. Jeżeli pan Wałęsa obalił komunizm w tym kraju, to jest odpowiedzialny za całokształt. Gdyby nie on nie byłoby ofiar kopani Wujek, nie byłoby przerażającej liczby samobójstw, ucieczki młodych za chlebem……Śmierć nie zawsze idzie w parze z widokiem krwi. Moim zdaniem, jeżeli w tym kraju nie doszło do rozlewu krwi, to wyłączna zasługa Pana gen.Jaruzelskiego, ale to dłuższy temat do dyskusji.

  22. Marta1973 said

    Jak to łatwo z towarzysza zostać „panem”, a nawet „Panem”!!

    Pozwolę sobie zacytować inny tekst pana Stanisława Michalkiewicza.
    Właśnie o tym bywszym towarzyszu, który chciał Panem zostać. Przez 10 lat był on hersztem polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczej.

    „Uroczystości pogrzebowe generała Wojciecha Jaruzelskiego w spektakularny sposób potwierdziły, że na terytorium Polski zamieszkują obok siebie dwie grupy etniczne: jeden tradycyjny, tysiącletni naród polski, obok którego egzystuje i rozmnaża się polskojęzyczna wspólnota rozbójnicza, odziedziczona po komunizmie. Wspólnota ta uznaje generała Jaruzelskiego za swego jasnego idola nie tylko dlatego, że za jego sprawą bezkarnie uszły jej niezliczone świństwa, nie tylko ze względu na alimenty, jakie dzięki narzuconym przez generała Jaruzelskiego „surowym prawom stanu wojennego” udało się tej wspólnocie uzyskać kosztem rozkradzenia państwa za pośrednictwem spółek nomenklaturowych i trwającej do dnia dzisiejszego okupacji kraju – ale przede wszystkim ze względu na potrzebę natury duchowej. To znaczy byłaby to potrzeba natury duchowej, gdyby uczestnicy wspomnianej wspólnoty zgodnie nie utrzymywali, że nie mają duszy. Ja im wierzę, bo któż takie rzeczy może wiedzieć lepiej od nich samych?

    Co prawda generał Jaruzelski przez całe dziesięciolecia też utrzymywał, jakoby nie miał duszy, ale – jak zapewnił zebrany w Katedrze Polowej Wojska Polskiego kwiat owej wspólnoty rozbójniczej ks. płk Robert Mokrzycki – generał Jaruzelski wyspowiadał się i przyjął pozostałe sakramenty. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że generał Jaruzelski poczuł, że znowu ma duszę, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w obliczu Bliskiego Spotkania III Stopnia, ze względów asekuracyjnych po prostu zdecydował się na podpisanie kolejnej volkslisty, traktując sakramenty jako rodzaj przepustki do Królestwa Niebieskiego(…)”

  23. z sieci said

    Ad.22″Co prawda generał Jaruzelski przez całe dziesięciolecia też utrzymywał, jakoby nie miał duszy”. Co robi z ludzi propaganda.
    https://a.allegroimg.com/s400/01f86d/35195f234d46ad072d8c5656b0ba.

  24. z sieci said

    A. 22W uzupełnieniu podaję temat zdjęcia.

    Pamiątka wizyty Jaruzelskiego jako prezydenta RP , w sanktuarium licheńskim 4 października 1990.

    Prezydent . Jaruzelski odwiedził razem z Prymasem Glempem Licheń i tak zapisał to wydarzenie proboszcz. Prezydent dlugo sam przebywał w miejscu objawienW świątyni klęczał przed obrazem Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski . Zabrał ze sobą kopię obrazu i powiesił go w Belwederze.

  25. z sieci said

    Do dziś nie wiadomo, jaki był udział Milewskiego w pacyfikacji kopalni „Wujek”, która miała miejsce w związku z wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego. 16 grudnia 1981 r. doszło do masakry górników strajkujących (strajk okupacyjny)) przeciw ogłoszeniu stanu wojennego. Podczas pacyfikacji siłami milicji oraz wojska i w wyniku strzałów oddziału ZOMO zginęło 9 górników, a 21 zostało rannych. Mirosław Milewski był wówczas członkiem Biura Politycznego i sekretarzem KC, miał nadzór nad wojskiem i MSW.

    Ps1. Za książką po mieście nie trzeba ganiać , Można kupić ją w internecie.
    Ps.2. Chyba Pani równiez nie czytała tekstu , który już był w Gajówce. Polecam jeszcze raz.http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/5014-rzeczywisty-tworca-solidarnosci

  26. RomanK said

    Wart Belveder Mszy..i Ikony….

    Haja i rajwach wokol Walesy to nic innego tylko znak.
    Znak, ze Gleboki Uklad Wladzy uznal Okragly Stol za ..juz nieobowiazujacy!

    Wlasnei mija 25 lat..kiedy rozpoczteo Pieriestrojke w Polsce i likwidacje Bolszewizmu za pomoca oligarchizacji i przejecia majatkow narodowych poszczegolnych krajow ComeCom.
    Przpoczwarzona kilkakrotnei Oligarchia jest juz bezpieczna i zabezpieczona…i Gleboki Uklad Wladzu jest spokojny o swych bastardow i moze zamknac spokojnei oczy i zatrzasnac wieko nad WSIa… Starych Kiejkutach…
    Na odchodnym placa pieknym swemu najbardziej zdolnemu wspolpracownikowi…ktory zepsul im wiele zdrowej krwi:-))))
    Jako Polacy ..moze zamknac kolejny rozdzial naszej historii upadku narodu, niszczenia jego najcenniejszych wartosci i upodlenia.
    Zniewolenia z nigdy wczeasnij nie spotykana w przeszlosci skala wyzysku , wyciskajaca soki z narodu w wytsokosci ok 220mld zlotych rocznie tylko i wylacznie za pomoca Systemu Finansowego obowiazujacego w Polsce!
    Wrzaski o 500+ zeszmajdanych parchatych pomagierow…maja na celi niedopuszczenie do zmiany tych rabowanych jkwot, przesuwajac je na pokrycie utrzymania narodu…
    Policzie prosze ile mozna zrobic za 22mld zlotych rocznie…nei wspomne o nastepnych 120 mld…jakie drenuja innymi kanalami z Polakow.

  27. Boydar said

    Ależ oczywiście ! (25) A i tak Pan Roman nie wymienił wszystkich dziur gdzie nikną dochody państwa. Właściwie nie wiem nawet czy można nazwać to dziurami; to jest jak brak burty.

  28. AniaK said

    Re25:
    „Za książką po mieście nie trzeba ganiać , Można kupić ją w internecie.”

    Miałam na myśli nie księgarnie tylko wszystkie biblioteki w mieście. No dobra, zajrzę, ale kasa się u mnie nie przelewa 🙂

    Czyżby Pan z Sieci sugerował że Nobel należy się panu Brzezińskiemu a nie panu Wałęsie?

  29. AniaK said

    Re25:
    O którą dokładnie chodzi?
    Ta?
    .http://tezeusz.pl/static/product_image/30/30169_big.jpg?ver=01
    Czy ta?
    .http://antykwarnia.info/19840-large_default/dzieje-glupoty-w-polsce.jpg

  30. RomanK said

    System Finansowy Polski to nie sa zadne dziury!!!!! zadna prowizorka , zadne zlodziejstwo klasyczne!
    To doskonale zaprojektowany, legalnie i konstytucyjnie zainstalowany i dzialajacy- jak szwajcarski zegarek – aparat finansowy wyciskania haraczu z Polakow. TO System!

  31. RomanK said

    malo ten System…nie tylko grabi..ale powoduje zadluzenie , ktorego celem jest poprzez dlug i jego windykacje , przejmowanie wlasnosci przedewszystkiej narodowej nazywana dla niepoznaki panstwowa..jak i wlasnosci spolecznej, czy prywatnej. Ten System Likwiduje Polske i jako panstwo i jako Narod!
    Proby takiego przejecia wlasnosci widzielismy i widzimy nadal w Gracji..tak tej Grecji w ktore najpierw stworzono niesamowity Boom Gospodarczy , gdzie Polacy jezdzili do pracy…dzis usiluja ich zlicytowac…

  32. Joannus said

    Zbudował jednolite państwo Europa jak tu mówi
    .https://www.youtube.com/watch?v=rTTLuyWYGZw

  33. Docent said

    O czym tu niektórzy piszą!!! Przecież doszło do wojny polsko – polskiej 13 grudnia wypowiedzianej jednostronnie przez komunistów na czele z Jaruzelskim i Kiszczakiem a Bolkiem w tle. Solidarność nigdy do tego nie dążyła, gdyż ani nie preferowała takich form rozwiązywania konfliktów, jak też była świadoma do czego to może doprowadzić (kopalnia Wujek).

  34. RomanK said

    ad33…. Pisza bo umiom pisac:-))))..Mnie sie wydaje ze to nie byla woja polsko- polska..panie Docent… Ta wojna byla projektowana jako wojna o sukcesje po Komunie….wojna polsko jewruzelska,.,,
    Walesa w swojej szczerosci zulika powiedzial prawde…to byla wojna na gorze..wszystkich ze wszystkimi….o oligarchie:-))))) o miejsce w piramidzie oligarchicznej:-)))
    I tego mu nie moga podarowac….bo nadal siedza- jak na szpilkach… …i wcale nie czuja sie pewni:-))))
    Swiadczy o tym ucieczka kapitalu i rozpaczliwe proby osadzenia sie w USA..inweseycje ubeckich osrodkow gospodarczych w nieruchomosci , przdsiebiorstwa transportowe, handel,…naprawde ogromne pieniadze.
    A co bedzie- jak Walesa chlapnie i zacznie spiewac//kto ??co??komu ?? z zwlaszcza za Ile?????
    Wystarczy- zeby pojawil sie np…na rynku jakis tajmniczy scrypt…pod roboczym tytulem..” Rynkopis znaleziony w sroczu…..:-))) I niech go grafologi calego swiata pocaluja w zad:-))))z podpisem:-)))))
    Walenslaw Lechita:-))))

  35. Marta1973 said

    Niech pan „Z Sieci” raczy zauważyć, że nie prowadzi polemiki ze mną, ale z tezami pana redaktora Michalkiewicza:) Ja je tylko zacytowałam.

    Według niego, 13 grudnia 1981 roku polskojęzyczna wspólnota rozbójnicza, zgrupowana głównie w „Naszej Partii”, pod przewodnictwem jej herszta, wypowiedziała wojnę narodowi polskiemu.
    Ja się z tą opinią pana Stanisława Michalkiewicza zgadzam w 100%. I tyle.

  36. Docent said

    Ad.34 Nie o przyczynach tej „wojny” ja tu napisałem, ale o bzdurnych niektórych komentarzach, że dzięki Stanowi Wojennemu nie doszło do rozlewu krwi. Serdecznie pozdrawiam.

  37. AniaK said

    Re36:
    Jeżeli Pan ma na myśli moje komentarze to myśmy się nie zrozumieli.

  38. AniaK said

    Mi nie chodziło o Stana Wojennego 🙂

  39. Kar said

    re:33/Docent/O czym tu niektórzy piszą!!!

    ..nakrecaja sie, dodaja sobie animuszu, poprawiaja osobisty rynsztunek, szykuja sie do ataku do stawiania nowych pomnikow dla Walesy..(czyt…sciema-Moher zabobon !)

  40. z sieci said

    ad 33,34, 36.Nie wiem z jakiego miejsca śledził Pan tamte czasy .Bardziej.ufam ludziom ,którzy zapisali tamte zjawiska w znaczeniu przyczynowo skutkowym.”Prawdziwa wiedza to znajomośćprzyczyn”(Arystoteles)

    Fragment „Podczas obrad Krajowej Komisji „Solidarności” w Gdańsku w dniach 11-12 grudnia 1981 r. bardziej ofensywni działacze i eksperci poszukiwali metod, które doprowadzą do upadku rządu. Rulewski zostawia rządowi alternatywę „albo staniecie do walki i my wam przypieprzy, a jak stchórzycie i nie staniecie do walki i tak wam przypieprzymy”

    (…)Krajowa Komisja Solidarności badała nastroje społeczne. Ludwik Dorn zreferował wyniki ankiety przeprowadzone przez Ośrodek Badań Społecznych przy regionie Mazowsze. Niemal połowa członków „Solidarności” przeciwna była konfrontacji z władzami. Jedna trzecia skłaniała się ku poważnym ustępstwom. Nie należący do „Solidarności” byli jeszcze bardziej skłonni do podporządkowania się rządowi” (Jerzy Holzer, Solidarność 1980-1981, Wydawnictwo Krąg, Warszawa 1984). Świadczy to dobitnie, że członkowie KK parli do konfrontacji z władzą, dlatego zlecili te badania. W Polsce miała polać się krew.(…)http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/5014-rzeczywisty-tworca-solidarnosci

    Ps. Proponuję reflekcję nad myślą Prymasa Wyszyńskiego.: Jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za uczucia jakie mamy do innych, ale także za te ,ktore u innych rozwijamy

  41. z sieci said

    Ad.28 Pani Aniu, po tym zdaniu”Czyżby Pan z Sieci sugerował że Nobel należy się panu Brzezińskiemu a nie panu Wałęsie?” wystarczajaco dużo Pani powiedziala o sobie.

  42. Docent said

    Ad.40 Pyta pan z „jakiego miejsca…”. Otóż praktycznie byłem prawie na wszystkich posiedzeniach Komisji Krajowych od samego początku, bo je obsługiwałem!! Także tą ostatnią 11-12 grudnia w sali BHP. Istotnie były takie głosy jak Rulewskiego, a nawet i ostrzejsze jak Jurczyka. Ale to były pojedyńcze głosy i jak w przypadku Jurczyka był to głos agenta TW (jako prowokator?). Obecnie widzimy jaką POzycję zajmuje Rulewski i czy wówczas też nie pełnił roli prowokatora? Natomiast będąc na posidzeniach KK i Zjazdu „S” oraz na posiedzeniach ZR Gdańsk, poznałem stanowiska i wypowiedzi większości członków władz „S”. Toteż stwierdzenie, że: „członkowie KK parli do konfrontacji z władzą” nie do końca jest prawdziwe, gdyż nie dotyczyło „krwawej konfrontacji”, tylko nieustępliwości w zajmowanym stanowisku. Oczywiście komuna nadawała tym wypowiedziom swoją narrację, gdyż posiadała media.

  43. Docent said

    Ad34. Ta sprawa dotyczy dużo szerszego zagadnienia jakim ostatecznie stała się tzw. „Transformacja Ustrojowa” – czyli największy przewał w historii. Wszyscy sobie doskonale z tego zdajemy sprawę, że szpiedzy to nie głupki tylko doskonale wykształceni i wyszkoleni agenci. Przecież głupki nic by nie zwąchali a tylko by się dekonspirowali. Stąd bolszewickie służby specjalne doskonale były zorientowane nad czym w USA pracują specjaliści i jak daleko w tyle jest komuna. Wiedzieli o tym, że np. niedługo powstanie TV i Radio satelitarne nie dające się zagłuszać, czy cyfrowe nośniki, ogólno dostępne komputery i drukarki itd. czyli przełamanie monopolu informacji.Stąd już z końcem lat 50-tych na Kremlu powstaje koncepcja transformacji ustrojowej, by władza nie wymknęła im się z rąk. O tym pisze A. Golicyn, podając kolejne tego etapy. Także należy pszypuszczać, że strajk w Stocznii Gdańskiej (zwolnienie Walentynowicz) był tym kolejnym etapem, mającym na celu wbicie klina w środowiska robotnicze. Skąd ta pewność?
    1. Dlatego bezpodstawnie zwolniono Walentynowicz, bo o kogoś innego nie podjęto by strajku
    2. Na czele strajku w Gdańsku staje TW Bolek, w Szczecinie TW Jurczyk, a w Jastrzębiu TW Sienkiewicz
    3. Podwyżki i to znaczne otrzymują tylko strajkujący, po to by skłócić środowiska robotnicze, by żarły się miedzy sobą a nie walczyły z komuną
    To były przygotowania do transformacji ustrojowej. Niestety, sytuacja im się wymknęła spod kontroli i wybucha Strajk Solidarnościowy zakończony powstaniem „S”. Dlatego powstaje kolejny etap rozbicia „S” i przejęcia wpływów ze Stanem Wojennym włącznie. Także koncepcja Okrągłego Stołu powstaje na Kremlu w roku 1984, o czym pisze A. Golicyn (1985). Stąd i zachód także o tym wiedział, stąd to przyspieszenie Reagana w finansowaniu niby „S” a w rzeczywistości rezydentów masońskich w strukturach opozycji. Kreml miał świadomość, że nie jest w stanie się uwłaszczyć na majątku polskim i dlatego godzi się na przejęcie znacznej jego części przez masonerię. lokując jedynie agentów komunistycznych na wielu stanowiskach. Oczywiste, że nie wszystko przeprowadzono doskonale, dlatego po 1989 roku agenci czyszczą resztę do końca. Część opozycji zdradza ideały „S” i przechodzi na stronę agentury tworząc UW, potem KLD czy ostatecznie PO. Tak to można przedstawić w telegraficznym skrócie (czas nie pozwala na więcej). Pozdrawiam

  44. z sieci said

    Ad.42.Dziękuję za odpowiedź, Zatem prawdą jest ,ze media są czwartą władzą.Co do prowokatorów ,to byli, są i pewnie będą.Wszystkie konflikty duże i małe były tego dziełem.Wy tam na górze pełniliście swoje zadania, my na dole musieliśmy żyć, zapewnić wikt i opierunek podopiecznym. Żyliśmy w strachu , który dzialał jak mróz na rosliny.
    Wszelkie oceny, szczególnie tych ,którzy wiedzę czerpią tylko z przekazów, a nie mają wlasnych wspomnień i doświaczeń , mogą być subiektywne.Zresztą na obiektywną Prawdę musimy jeszcze poczekać
    .Motto JP IITryptyk Rzymski

    :Postanowiono człowiekowi raz umrzeć, a potem Sąd!

    Ostateczna przejrzystość i światło.
    Przejrzystość dziejów —
    Przejrzystość sumień —

  45. Docent said

    A tu o masonerii

  46. AniaK said

    Re41:
    Panie z Sieci, ja mam umysł ścisły, historykiem nie jestem.
    Jeżeli w zapodanym przez Pana tekście jest napisane: „Solidarność była tworem Zbigniewa Brzezińskiego”, to pytanie wcale nie jest pozbawione logiki. Co oczywiście nie oznacza że jestem za a nawet przeciw 🙂

  47. Joannus said

    Ad 43
    ” Tak to można przedstawić w telegraficznym skrócie ”

    Można tak, można i inaczej. Przysłowie mówi – nie szkoda róż gdy płoną lasy. Co się stało nie odstanie, a dowlne interpretacje czasu lat 80-ych poza samozadowoleniem albo narzekaniem nic nie dadzą.
    Na podstawie tajnych postanowien z Jałty, Teheranu a może i Poczdamu strefa oddana pod wpływ ZSRR, musiała zostać po 50 latach przetransformowana pod protekcję USA. Z uwagi na sukces w Afganistanie i osłabienie ZSRR cenami złota i ropy, przystąpiono nieco przed czasem do akcji zaczynając od Polski, zwarzywszy na łatwość wywołania protestów i potencjał gospodarczy.
    W efekcie nastąpiło ”odzyskanie wolności” i ”obalenie komuny” dzięki polskim strajkom w- Polsce, Czrchosłowacji, na Węgrzech, w Rumunii, Bułgarii i NRD wlącznie ze zjednoczeniem Niemiec i ostatecznie likwidacją ZSRR.
    Był to proces nieuchronny nawet gdyby nie było u nas solidarności i stanu wojennego.

  48. z sieci said

    ad.47.Ma Pan rację.Jeden taki wtajemniczony niechybnie na antenie radiowej wygadał się , że to jest drugi etap II WŚ.(USA)

Sorry, the comment form is closed at this time.