Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Media: Rosyjska Akademia Nauk uznała homeopatię za pseudonaukę

Posted by Marucha w dniu 2017-02-06 (poniedziałek)

Komisja ds. walki z pseudonauką przy prezydium Rosyjskiej Akademii Nauk zaleca Ministerstwu Zdrowia usunięcie homeopatycznych lekarstw z państwowych klinik – informuje gazeta „Kommiersant”.

Komisja przygotowała memorandum „O pseudonaukowości homeopatii”, w której nazywa mechanizmy jej postulowanego działania sprzecznymi ze „znanymi chemicznymi, fizycznymi i biologicznymi prawami”, zauważając, że „brak przekonywujących eksperymentalnych dowodów jej efektywności”.

W dokumencie podkreśla się, że w ciągu ponad 200-letniej historii istnienia homeopatii, naukowcy nie raz próbowali nagiąć bazę teoretyczną, aby do niej pasowała, jednak wszystkie próby okazały się nieudane.

„Ministerstwu Zdrowia Federacji Rosyjskiej komisja radzi usunięcie lekarstw homeopatycznych z użycia w klinikach państwowych, a Federalnej Służbie Antymonopolowej – zagwarantować ochronę obywateli przed nieprawdziwą reklamą ich właściwości leczniczych. Ponadto, aptekom zaleca się nie wystawiać homeopatycznych środków razem z lekarstwami, a farmaceutom – przestać doradzać ich kupno klientom” – pisze „Kommiersant”.

W Ministerstwie Zdrowia Federacji Rosyjskiej obiecano „Kommiersantowi” rozpatrzyć przedstawione w piśmie argumenty i udzielić odpowiedzi, gdy tylko dokument trafi do resortu.

Wcześniej wiele mediów informowało, że absolwenci Pierwszego Państwowego Uniwersytetu Medycznego im. Seczenowa zwrócili się do minister zdrowia Weroniki Skworcowej z prośbą o zakazanie wykładania homeopatii na uczelniach medycznych.

W Uniwersytecie Medycznym im. Seczenowa wykładany jest kurs „Podstawy homeopatii”. Zdaniem studentów, „nieefektywność homeopatii została udowodniona w wielu badaniach (…). A stosowanie homeopatii jest niebezpieczne, na przykład w chorobach onkologicznych i wieńcowych, w zachorowaniach psychicznych itd.” – głosi tekst petycji na stronie change.org.

https://pl.sputniknews.com

Zwracam uwagę, że dyktatura Putina nie zakazała sprzedaży lekarstw homeopatycznych – a jedynie postanowiła, iż państwo przestanie ją w jakikolwiek sposób wspierać. Kto chce stosować bezskuteczne środki – ma wolną drogę.
Admin

komentarzy 151 to “Media: Rosyjska Akademia Nauk uznała homeopatię za pseudonaukę”

  1. Marek said

    Homeopatia ma demoniczne korzenie, włącznie z jej tzw wynalazcą.
    Kolejna wskazówka, że Rosja podąża w kierunku Życia.

  2. NICK said

    Bardzo Dobra WIADOMOŚĆ!
    Świadomość!
    Wreszcie!

    Czy są zwolennicy rozcieńczeń?
    Wody?
    Rozcieńczeń umysłów swych?

  3. panMarek said

    Ruscy coraz bardziej uświadamiają, jak przepaść dzieli zacofany kraj jakim jest Rosja w rozunieniu pyszałkowatego „zachodu”, z tym śmierdzącym Zachodem.
    Brawo Ruscy!
    Brawo Wy!

  4. matirani said

    Madra decyzja. Podbnie jak cofniecie finansowania aborcji z funduszy Panstwa.

  5. Marucha said

    Re 2:
    Swego czasu (dawno już) zainteresowałem się homeopatią. Lecz mimo najszczerszych wysiłków jej zwolennicy nie mogli mnie nijak przekonać, gdyż ich argumenty graniczyły z mistyką i magią.
    Uważam to w najlepszym razie za placebo.

  6. Dawno temu kupiłem w aptece coś na gardło, bo mnie bolało. Efekt był piorunujący. Poprawa błyskawiczna. Przeczytałem, co to właściwie jest… A po co ja to piszę? 🙂

    Lekarstwo homeopatyczne?
    Admin

  7. Boydar said

    Czy zasada „primum non nocere” jest spełniona ? Czy wydatki na te „… bezskuteczne środki …” rujnują pacjentów ? Czy łatwiej jest kopać nieszkodliwą homeopatie niż powalczyć z rzeczywistymi hochsztaplerami i trucicielami ?

    Uprzejmie proszę zauważyć, że nawet uznana aspiryna nie wszystkim chorym pomoże. A homeopatia nie jest dla wszystkich. I to ewentualnie mogę sam zarzucić jej oferentom.

    ——
    Nie chodzi o to, że homeopatia nie szkodzi. Bo nie szkodzi też np. wachlowanie się liściem chrzanu. Chodzi o to, że homeopatia wprowadza człowieka w błąd, zwodzi, obiecuje coś, czego spełnić nie może. A to jest oszustwo.
    Admin

  8. Ad. 6 (Admin)

    Tak. Homeovox.

  9. NICK said

    Dokładnie. „w najlepszym razie za placebo”.

    A o efekcie ‚placebo’?
    Słynne 80%.
    Circa about.

    No cóż.
    P.S. Nie piszcie publicznie o chorobach prawdziwych; swoich. Zawsze jest ‚private’.
    Wiem co mówię.

  10. AlexSailor said

    „Komisja przygotowała memorandum „O pseudonaukowości homeopatii”, w której nazywa mechanizmy jej postulowanego działania sprzecznymi ze „znanymi chemicznymi, fizycznymi i biologicznymi prawami”, zauważając, że „brak przekonywujących eksperymentalnych dowodów jej efektywności”.”

    Taaaa.
    A co z nieznanymi jeszcze „chemicznymi, fizycznymi i biologicznymi prawami”.
    No i głupi ci ludzie, którzy się w ten sposób leczą „bez efektywności”.

    ——
    Obawiam się, że jak je poznamy, nic to zmieni względem homeopatii.
    Jak powiedziałem, w najlepszym razie jest to efekt placebo.
    Admin

  11. AlexSailor said

    @Admin

    „Zwracam uwagę, że dyktatura Putina nie zakazała sprzedaży lekarstw homeopatycznych – a jedynie postanowiła, iż państwo przestanie ją w jakikolwiek sposób wspierać. Kto chce stosować bezskuteczne środki – ma wolną drogę.”

    To pierwsze, na co zwróciłem uwagę w tym artykule.

    Faktycznie zalecane działania są racjonalne, z wyjątkiem wycofania wykładów z uczelni.
    Studenci powinni mieć informacje o tym sposobie leczenia i podbudowie teoretycznej, nawet jeśli błędną jest, choćby po to, żeby nikt ich w konia nie robił.
    Problem tylko w tym, że badania komisji są niewiarygodne, ale mniejsza o to.

    Przypomnę, że medycy w usa zalecali w latach pięćdziesiątych palenie papierosów, jako lekarstwa na choroby płuc.
    Także znany demaskator szczepionek, lekarz medycyny, twierdzi, że palenie papierosów nie jest szkodliwe dla płuc, a zapobiega nowotworom tego narządu.
    Żebym nie wiedział, jak głupie i niezgodne z doświadczeniem jest to gadanie, to może dałbym się nabrać.
    Natomiast po odkryciu promieniotwórczości oficjalna medycyna zalecała picie płynów z substancjami radioaktywnymi i smarowanie ciała takimiż miksturami, jako niezwykle korzystne dla organizmu, wręcz przedłużające młodość.
    To tak na marginesie co do autorytetów wszelkich „komisji”.

    @Admin
    Przepraszam, znowu się rozpisałem.

    Na koniec.
    Niekonwencjonalni medycy (nie trzeba mieć dyplomu by leczyć, a leczący to lekarz) twierdzą, że:
    – amigdalina jest cudownym lekarstwem na raka,
    – witamina C jest cudownym lekarstwem na wszystko,
    – witamina D jest cudownym lekarstwem na wszystko,
    – miód leczy, kit pszczeli leczy,
    – witamina K2 jest lekarstwem na kilkadziesiąt ciężkich chorób,
    – tłuszcze zwierzęce leczą, bo są najlepszym pokarmem człowieka,
    – jaja leczą, bo są najlepszym, a porównywalnym tylko z masłem, pokarmem człowieka,
    – itd.

    Przez kilkadziesiąt lat znanych właściwości amigdaliny, i podobnie innych rzeczy,
    NIE PRZEPROWADZONO PEŁNYCH, TANICH, NIEPODWAŻALNYCH, NIEZALEŻNYCH
    badań, czy to jest bzdura, czy prawda.
    A umierają miliony ludzi.
    To jest dziesiątki milionów rocznie.

    Jak zatem można poważnie traktować te wszystkie opłacane z budżetów państw komisje i uczonych
    durni, którzy nie są w stanie zlecić swoim studentom przeprowadzenia tak prostych badań,
    najpierw na zwierzętach, a później lub równocześnie na ludziach.

    I widzi Pan, ja już nikomu i niczemu nie wierzę.
    Biorąc pod uwagę naukowo udowodnione/obalone globalne ocipienie (ocieplenie),
    takąż wykładaną jako religię teorię ewolucji obaloną setki, może nawet tysiąc razy,
    to już nawet nie zdziwi mnie, jeśli okaże się, że żyjemy na płaskiej Ziemi pod szklanym
    kloszem.

  12. AlexSailor said

    Ad. 8 @KrzysztofM

    Homeopatyczne leki działają i to jest fakt niepodważalny.
    Może efekt placebo, przy tym najbardziej nieszkodliwego z możliwych.
    Nie ma leku, który działa zawsze.

    A co do „demonicznych” korzeni homeopatii, to raczej uważałbym to za bzdurę, coś na zasadzie żydowania.
    Jeszcze dwieście lat temu z połowa dzisiejszych terapii uznana byłaby za „działania demoniczne”.
    Weźmy taką transplantację serca, kończyny czy twarzy – nie jestem fanem, ale ludzie chcą żyć.
    Podobnie 80% współczesnych technik i 95% związanych ze zbieraniem i przetwarzaniem informacji, też
    byłaby podobnie potraktowana.

    Aczkolwiek ostrożność zalecana jest.

  13. Miet said

    Tak przy okazji – w dziale „Nauka” – jeżeli kogoś to interesuje, dostałem ten link od mojego przyjaciela, dużego kalibru fizyka z Ohio.
    Ponoć rewelacja na skalę światową.
    Nie jestem w stanie to dobrze i klarownie przedstawić – nie wyznaję się na tym – nie jestem fizykiem.

    https://www.technologyreview.com/s/602541/physicists-create-worlds-first-time-crystal/

    ——
    Niesamowite.
    Co ciekawe istnienie „kryształów czasowych” przewidział noblista o swojsko brzmiącym nazwisku, Frank Anthony Wilczek, urodzony w polsko-włoskiej rodzinie.
    Admin

  14. Marek said

    halo. tu ziemia.
    Homeopatia dziala bo dziala rowniez wywolywanie duchow wrozenie z kart tarota etc.
    Prosze poczytac kim byl tworca homeopatii.

  15. Zerohero said

    @Boydar

    Homeopatia szkodzi, bo chorzy tracą czas i pieniądze na gusła. Okradanie ludzi to draństwo, a okradanie chorych?

    http://www.ceneo.pl/30932579

    Te pochwalne komentarze pisały debile czy płatne troll-k..wy? Prawie 100zł za troche cukru.

  16. #14 p. Marku dziekuje za otrzezwiajacy wpis….:-))) Laduje..!!!! No coz tak to klika oszustow kabalistyczno-talmudycznych oglupila gojow by zamieniac dla siebie „wode w zloto” (co zaczelo sie znacznie wczesniej niz od Hanemanna. Co zabawne ze wspolczesne mixtury homeopatyczne zawieraja skladniki naturalne (sole, wyciagi ziol) znane od wiekow w roznych regionach swiata i minionych cywilizacjach jako lecznicze….(z tym ze nie ktore wrecz zabojcze w przypadku specyficznych jednostek chorobowych..i aktualnej odpornosci pacjenta!!!!!!!!!!!).

  17. Vladimir said

    Zaczne od tego ze nie ma czegos takiego jak „dyktatura Putina” czy „rezim Assada” ! Sa natamiast roznej masci sojusznicy czy fanatyczni wyznawcy wojen, agresjii i tp i tak dlugo jak ze tego czerpia korzysci wlasne czy to materialne czy moralne !
    Co do homeopatii to zawdzieczamy ja niemieckiemu lekarzowi medycyny niejakiemu Hahnemannowi ktory zyl ponad dwiescie lat temu i wpadl na genialny ale prosty sposob zwalczania roznych patologii za pomoca wszystkiego tego co moglo byc ich przyczyna czerpiac ze zrodel naturalnych, roslinnych, zwierzecych. Skutecznosc tej medycyny nie pozostaje do udowodnienia tak jak medycyny orientalnej, glownie chinskiej ktora w przeciwienstwie do tej tzw nowoczesnej poszczycic sie moze kilkoma tysiacami lat historii dzalan skutecznych. Oczywiscie i za kazdym razem kiedy medycyna nowoczesna przegrywa z w/w natychmiast pojawia sie, to tu tam jakas zgraja pseudo-naukowcow ktorzy beda czynili wszelkie starania zeby obalic to co jest dla nich, nieukow potencjalnym zagrozeniem czy to w kwestii ich kompetencji czy tez z punktu widzenia egzystencjonalnego. Homeopatia, tak jak medycyna chinska broni sie sama poprzez jej skutecznosc oraz brak tzw skutkow ubocznych ktore to okreslenie pochodzi z medycyny nowoczesnej i jest rezultatem stosowania srodkow chemicznych jako formy zwalczania patologii. Inaczej mowiac zwalczania patologii z pomoca srodkow ktore tworza nowe, na ktore jeszcze nie opracowano nowych srodkow chemicznych bo o ich powstawaniu nikt w fazie tworzenia tych pierwszych nie pomyslal lub nie przewidzial, po prostu. Jestem przekonany ze, adminstracja rosyjska nie da sie zwariowac na tyle zeby dac sie opanowac tym pseudo-naukowcom ktorzy dokladaja, nie tylko w Rosji, wszelkich staran zeby obalic te formy zwalczania patologii ktore sa znane od wiekow jako skuteczne i do tego ekonomiczne gwarantujac doskonaly stan zdrowia spoleczenstwa, jednoczesnie !

  18. towarzysz0 said

    Ad 12
    Do wszelkich metod posiadających konkretnego autora należy mieć wielki sceptycyzm, zwłaszcza do metody, która nie jest dla człowieka wymagającą, trudną.

    Tradycyjny, niecywilizowany tryb życia w połaczeniu z życiem wg Biblii i Tradycji Rzymsko-katolickiej (poczynając od grzechu obżarstwa kończąc po zalecenie wstawania z kurami) – to ułatwi nasze pielgrzymowanie na tym padole. Ale nie gwaratuje.

    O homeopatii szkoda słów.

  19. N said

    Homeopatii był poświęcony miesięcznik ,,Egzorcysta” nr. 11 listopad 2015.
    Homeopatia to ,,leki” DEMONICZNE!

  20. semperparatus said

    Re.11…Nie wiem,czy uczestnicy tego forum zdają sobie sprawę,ze obecna medycyna i farmacja jest skorumpowana „do szpiku kości”…i nie zależy jej na wyleczeniu pacjentów…ale na jak najdroższym leczeniu ich…ale tak,żeby nigdy nie wyleczyć…i żeby płacili za terapie do końca życia…Więc bardziej świadomi ludzie sięgają po alternatywne metody leczenia…np.środkami naturalnymi…I wiele z nich wykazuje rzeczywiście właściwości lecznicze…Np.medyczna marihuana…w tej chwili poważni lekarze(nie znachorzy)piszą o tym specyfiku jako panaceum na wiele chorób…(m.in.na nowotwory)…Oczywiście…tego typu skuteczne leki(zresztą nie tylko marihuana,ale i wiele innych)są „solą w oku”koncernów farmaceutycznych…które zarabiają ogromne sumy na oficjalnych…drogich i nieskutecznych terapiach(w przypadku nowotworów:chemioterapia jest prawie całkowicie nieskuteczna…przeciwnie…jest trucizną…i dodatkowo niszczy organizm).
    Konkluzja:nie mam za grosz zaufania do oficjalnej medycyny i farmacji…z przyczyn które wyłuszczyłem powyżej…natomiast sądzę,że wiele leków medycyny naturalnej jest rzeczywiście skutecznych…co pokazały badania poważnych naukowców…a także praktyka kliniczna…(np.dr.Marek Bachański-nikt nie zaprzecza,że jego terapia dziecięcej padaczki lekoodpornej…przynosiła zadziwiająco pozytywne skutki)……Ci którzy deprecjonują medycynę naturalną-wpisują się w narrację oficjalnej,skorumpowanej i nieskutecznej medycyny „oficjalnej”…nastawionej nie na pomaganie ludziom…ale na jak najwyższe zyski

  21. Listwa said

    @ 17 Vladimir

    Jest pan pewny że dobrze wie? Sądzę, że szerzysz pan ciemnotę.

    Podał pan taka myśl:
    „Oczywiscie i za kazdym razem kiedy medycyna nowoczesna przegrywa z w/w natychmiast pojawia sie, to tu tam jakas zgraja pseudo-naukowcow ktorzy beda czynili wszelkie starania zeby obalic to co jest dla nich, nieukow potencjalnym zagrozeniem czy to w kwestii ich kompetencji czy tez z punktu widzenia egzystencjonalnego.”

    – więc, jak z pana taki naukowiec bez zgrai, to proszę poczynić starania i wyjaśnić następującą kwestię: homeopatia to jakaś substancja, która zawiera w sobie środek „leczący”, a ten środek leczący jest bardzo rozcięczany w masie substancji i to do tego stopnia, że w masie homeopatycznej w praktyce nie ma nawet jednego atomu tego środka „leczącego”, który ma za zadanie leczyć i podobno leczy.

    Moje pytania:
    Po co homeopaci dodają do masy „substancji homeopatycznej” jakąś substancję, która ponoć leczy, po to żeby następnie całkowicie usunąć przez rozcieńczanie z całości „substancji homeopatycznej” ów środek „leczący” i dopiero taki produkt homeopatyczny podawany jest pacjentowi jako lek?

    Bo jeśli jakiś środek ma leczyć, to dlaczego jest usuwany?

    Jeśli środek „leczący” jest usunięty przed podaniem pacjentowi, to co jest czynnikiem leczącym?

    Medycyna konwencjonalna posługuje się farmaceutykami, które są produkowane według podobnej idei, mianowicie obierana jest substancja leku jako baza farmaceutyku, po czym do tej substancji dodawany jest w ścisłej, określonej dozie, środek leczący, którego skład jest również ściśle określony i dobrany pod kątem rozpoznanego rodzaju choroby na którą ma oddziaływać. Jednak w medycynie konwencjonalnej nikt z masy farmaceutyku nie usuwa wcześniej dokładnie dobranego środka leczącego i w masę farmaceutyku zaaplikowanego.

    Moje pytanie brzmi: kto tu jest pseudonaukowiec?

    Homeopatia to nie jest ziołolecznictwo.

    Tekst Andrzeja Wronki na temat homeopati, wyjasnia tam też zagadnienie rozcieńczania:
    http://www.awronka.nazwa.pl/bazya/homeo/homeopatia.htm

  22. Marucha said

    Re 11:
    Decyzja komisji była w 100% słuszna.

    Nie naraziła się na ewentualną śmieszność POLECAJĄC jakieś niesprawdzone kuracje, jak w przykładach przez Pana podanych. Po prostu stwierdziła, że nie ma dowodów na skuteczność homeopatii i zaleciła wycofanie się Państwa z jej wspierania. Co do wykładów… może ma Pan trochę racji.

    Przypominam też, że najróżniejsze wypowiedzi poszczególnych naukowców, w tym lekarzy, niekoniecznie przedstawiają poglądy i stan wiedzy NAUKI, a jedynie ich poglądy osobiste.

    Re 12:
    Kilka faktów:

    Twórcą homeopatii był dr Samuel Hahnemann (1755-1843), wolnomularz i wróg chrześcijaństwa. Określał zbawcze dzieło Chrystusa jako urojenie i zabobon i przeciwstawiał Mu Konfucjusza jako prawdziwego odkupiciela. Jego przyjacielem był Mesmer, który praktykował magnetyzm i uchodził za największego bluźniercę oraz czuł wstręt do imienia Jezus.

    Homeopatii nie można zaliczyć do tzw. „naturalnych metod leczniczych”, gdyż kieruje się ona zasadą podobieństwa, której nie da się zweryfikować naukowo (prof. prof. F. Anschtz, W. Forth). Brak dotychczas dowodów naukowych na skuteczność środków homeopatycznych.

    Homeopatia jest na wskroś magiczna, może najbardziej ze wszystkich metod paramedycznych. Kościół ją potępiał (nie wiem, jak jest w neokościele…)..

  23. Marucha said

    Re 16:
    Na dobrą sprawę w wielu lekach homeopatycznych nie ma już nic, prócz wody oraz niezidentyfikowanej, subtelnej „energii”, która powstaje skutkiem potrząsania coraz to bardziej rozcieńczanym preparatem.

    Re 17:
    Oczywiście słowa „dyktatura” użyłem ironicznie.
    Co zaś się tyczy homeopatii – proszę zerknąć pod #22 (Re 12).

    Re 20:
    Homeopatia to nie jest medycyna naturalna, oparta na wiekowych doświadczeniach.
    To jest medycyna „magiczna”, wymyślona przez wolnomularza.

  24. Piszę więc jestem said

    Konieczny argument dla całości:

    Czy ktoś widział i wie, jak się te substancje wytwarza?

    Mam relację naocznego świadka, miał być przyuczony do

    pracy w homeopatycznym „szpitalu”, tam

    dokonuje się czarów, modlitw nad składnikami

    późniejszych „leków” – to nie są żarty!

    Działa tu, poza tym, SYNERGIA:

    np. trzy różne składniki umieszcze się w różnych „nośnikach”,

    np.: woda; żywność; powietrze – a gdy ich kombinacja skumuluje się

    w danym organiźmie – następuje „wybuch” z góry
    zaprogramowanej choroby,
    aby się jej pozbyć . . .

    Trzeba wziąć odpowiedni „lek” homeopatyczny, co daje niepodważalny dowód na skuteczność . . .

    Skuteczność czego?!

    Skuteczność magika w cyrku wyciągajacego królika z kapelusza!

    Oto hoemopatia w swej całej ukrytej postaci.

    To co napisałem bazuje na ogromnej ilości materiałów źródłowych i na wieloletniej obserwacji działań tych spadkobierców dr. Mengele!

    Naiwność połączona z cierpieniem czyni człowieka bezbronnym,

    biada gdy zaufa sługom Szatana, BIADA!

  25. Vladimir said

    Panie Listwa ja nie tylko dobrze wiem ale jestem homeopata tak jak wielu ktorzy w ta „ciemnote” i „demonizm” uwierzyli ! Poza tym ja nikogo do tej medycyny nie namawiam wiec prosze sie powstrzymac od idiotycznych pytan czy sugestii, jesli Pan potrafi, oczywiscie 🙂 No i jak Pan sadzi, dlaczego ci idioci Szwajcarzy, Niemcy, Francuzi, w sumie cala Europa Zachodnia korzysta z homeopatii, jak Pan sadzi jako ten spec od medycyny, ciemnoty i demonow, hm ?!

  26. Głos Prawdy said

    co wy gadacie, Państwo, bzdury. Od wieków homeopatia była stosowana, z niepamiętnych czasów.
    Nie wszystko, co odbywa się w Rosji, odnośnie decyzji na państwowym poziomie popieram i aprobuję. te decyzje również. tylko niedawno ciż same uczeni udowodnili, że woda jest najlepszym przewodnikiem informacji i zwiększa działanie ingredienta, w niej rozpuszczonego, nawet jeśli nie od razu. Homeopatia – to nie tylko czym zatrułes się, tym lecz się. to o wiele głębsza nauka. Państwo Rosyjskie prosto nie w stanie na dziś podtrzymywać takie projekty i organizacje, które nie przynoszą momentalnego efektu

  27. Marucha said

    Jeszcze wypowiedź samego Hannemana:

    Wpuszczając do wielkiego jeziora kroplę leku nie da się za pomocą intensywnego mieszania zrobić z niego leku, siła leku znikłaby natychmiast. Dopiero silne wstrząsanie płynu oraz pocieranie proszku w małych ilościach rozwija siłę leku.

    Chodzi więc o specjalne wpływy, jakieś siły tajemne.

    Co to ma wspólnego z medycyną naturalną, opartą na kumulowanej empirycznej wiedzy pokoleń?

  28. Marucha said

    Re 25:

    Pyta Pan:
    … jak Pan sadzi, dlaczego ci idioci Szwajcarzy, Niemcy, Francuzi, w sumie cala Europa Zachodnia korzysta z homeopatii, jak Pan sadzi jako ten spec od medycyny, ciemnoty i demonow, hm ?!

    Jak Pan sądzi, dlaczego ci z Europy Zachodniej korzystają z horoskopów, wróżek i magów? Dlaczego nabożnie wierzą w „międzynarodowe” media?

    To jest dokładnie to samo zjawisko.

    Re 26:

    Miła Pani Głos Prawdy…
    Państwo nie musi podtrzymywać ani homeopatii, ani wróżbiarstwa, ani bioenergoparafitoterapii. Te dziedziny dają sobie świetnie radę dzięki milionom naiwnych ludzi, płacącym ciężko zarobione pieniądze różnym magikom.

  29. Greg said

    ,,Ponadto zarówno niektórzy autorzy, jak i sami okultyści twierdzą, że Hahnemann oraz Steiner wiedzę na temat homeopatii czerpali z lóż masońskich. Byłaby to wiedza przekazywana w trakcie seansów spirytystycznych, a jej źródło stanowiłyby objawienia demoniczne. Każdy, kto wchodzi w tę dziedzinę, niezależnie od tego , czy jest świadomy zagrożenia czy też nie, może zostać duchowo zniewolony, gdyż nad lekami homeopatycznymi może ciążyć pieczęć Złego”

    ,,Egzorcysta” nr 11(39)

  30. Listwa said

    @ 25 Vladimir

    Bycie homeopatą splendoru panu nie dodaje, wiarygodności również. Pisze pan dobrze o homeopatii dla swych korzyści i ze swego punktu widzenia egzystencjonalnego. Ale prawdy pan nie pisze, tylko łga.

    I na trudne pytania pan nie odpowiada. Jak każdy hochsztapler. Bez żadnej wartości jest pana wynurzenie : jestem homeopata tak jak wielu ktorzy w ta „ciemnote” i „demonizm” uwierzyli !

    I co z tego żeś pan homeopata, który stosuje ceimnotę i demonizm?

    „No i jak Pan sadzi, dlaczego ci idioci Szwajcarzy, Niemcy, Francuzi, w sumie cala Europa Zachodnia korzysta z homeopatii, jak Pan sadzi jako ten spec od medycyny, ciemnoty i demonow, hm ?!”

    – no bo są idioci , o czym pan dobrze wie, jak widać zresztą.

    Co jest czynnikiem leczącym w homeopatii i jaki jest mechanizm skuteczności? Stać pana na odpowiedź?

    Więc nie udawaj pan lekarza.

  31. Piszę więc jestem said

    Jest jeszcze jedna ważna przyczyna: DLCZEGO?

    Dzisiaj oszust jest bezkarny, i ten brak odpowiedzialności pozwala

    dzieciom Judasza działać jak słoń w składzie . . .

    albo małpa z przysznicem.

    Tajna siła ich chroni, jak długo

    chcą i umieją – SZKODZIĆ wykluczonym (wg,J.Kaczynski).

  32. Vladimir said

    Co tez pisze o Doktorze Hahnemann Encykopedia Brytannica ktora jak wiadomo zawiera tylko falszywe tresci w przeciwienstwie do tych ktorzy pisza o nim jako o wolnomularzu, wrogu chrzescijanstwa, szarlatanie i w ogole typem niegodnym uwagi ktorego najlepiej byloby sciac albo spalic na stosie – jesli by zyl ! Nic z tego panowie i panie, Samuel Hahnemann nie zyje od ponad dwustu lat ! Zmarl w wieku 91 lat mimo licznych doswiadczen jakie prowadzil na sobie i najblizszych dzieki czemu mamy dzis dostep do tzw materii medycznej homeopatycznej ktora powieksza sie z roku na rok, rowniez dzieki jego nastepcom i ….. Bogu dzieki ! Tu jest lacze do tej gowno wartej encyklopedii : https://www.britannica.com/biography/Samuel-Hahnemann

    ——
    Neguje Pan fakt, że był wrogiem chrześcijaństwa i wolnomularzem???
    Admin

  33. Greg said

    Któremu Bogu dzięki,…któremu?
    Proszę zapodać.

  34. Vladimir said

    Panie Listwa, nie mam zwyczaju prowadzic dyskusji z kims kto zaniza moj poziom intelektualny i nie tylko moj. Jesli dysponuje Pan wiedza ktora pozwala Panu lzyc to moze zechce sie Pan z takimi jak jak podzielic bazujac na konkretnych przykladach ale nie na epitetach, rozumie Pan ?

  35. Vladimir said

    Greg, ja mam tylko jednego a Pan ?

  36. towarzysz0 said

    Tak, widziałem ludzi stosujących homoepatię, byli to, delikatnie mówiąc, dziwacy. Widocznie luczie pragną jednak w tym ponoć zracjonalizowanym świecie czegoś magicznego, czegoś, co żadnej istotnej zmiany w postępowaniu nie wymaga. Skuteczność, którą rzekomo obserwują pacjenci opiera się na efekcie placebo oraz naturalnym przebiegu dużej liczby chorób (samoistne wyleczenie, bądź samoistne istotne zmniejszenie dolegliwości).

    Tak to mniej więcej wygląda.
    Admin

  37. towarzysz0 said

    Koryguję z p. 36
    Skuteczność, którą rzekomo obserwują pacjenci opiera się na efekcie placebo oraz naturalnym przebiegu dużej liczby chorób (samoistne wyleczenie, bądź samoistne istotne zmniejszenie dolegliwości).

  38. Greg said

    Rozumiem Pana.
    Ile religii…tyle Bogów!
    Okultyzm też jest religią……w pewnym sensie.

  39. Listwa said

    @ 34 Vladimir

    Jakie epitety i gdzie?

    Hochsztapler to nie epitet. Tak samo jak prawnik czy złodziej. Pan sam nazwał idiotami „Szwajcarzy, Niemcy, Francuzi, w sumie cala Europa Zachodnia”. Panu wolno ?

    Jak rozumiem pan nie ma wykształcenia medycznego?

    Pytania na które pan nie odpowiada raczej obnażaja pana niski poziom intelektualny a nie go zaniżają. Tu nie ma co zanizać, bzdury pan opowiada o homeopatii.

    A pan rozumie że to pan ma udowodnić pozytywną rolę homeopatii?
    Homeopatia jeśli działa, to tym dalej od niej trzeba uciekać.
    Jej mechanizmu oddziaływania nie mozna wyjasnić na podłozu medycyny i materii. I niekoniecznie leczenia, jej leczenia to złuda. .

  40. panMarek said

    Jak mawiała sąsiadka: homeopatia jest git, tylko potem trzeba gonić do egzorcysty.

  41. Listwa said

    @ 26 Głos Prawdy

    „Od wieków homeopatia była stosowana, z niepamiętnych czasów.”
    – błąd.

    „Homeopatia – to nie tylko czym zatrułes się, tym lecz się. to o wiele głębsza nauka”

    – głębsza owszem. Radze trzymać sie z dala od tej głębi. Homeopatia to nie jest nauka.

    Sympatycy homeopati nie więdzą najczęściej, że tzw. leki homeopatyczne to żadne leki. Sa to „wyroby medyczne” , które nie są rejestrowane jako leki i nie są przed nimi postawione zadne wymogi w zakresie badań skutecznosci czy czystości substancji.

    Kazda partia leku jest badana i musi spełniac określone wymogi, dopiero wtedy jest dopusczona na rynek. Produkty homeopatyczne nie sa badane. Dlatego zachodzi ryzyko, że zjadacze homeopatii tak naprawdę nie wiedzą co spożywaja i w jakich ilościach. Tak jak chińskie podróbki leków.

    I co ciekawe dr Jaśkowski popiera homeopatię, ale nigdy nie napisał jak on to robi i jak do tego doszedł.

  42. Peryskop said

    Re 5
    Marucha : …Uważam to w najlepszym razie za placebo.
    bold by Pery

    Brawo !
    Od czegoś trzeba zacząć 🙂

    Ja też byłem początkowo sceptyczny, jako jeszcze przygnieciony inżynierskim „szkiełkiem i okiem”.

    Ale z czasem, i w miarę wchodzenia w niuanse biomedyczne, biocybernetyczne oraz KLINICZNE, zacząłem dostrzegać rozmaite subtelności, których nie sposób dostrzec z ulicy, czy zza biurka. Nawet z szybkim kompem, dostępem do netu i stosem książek naukowych czy popularyzatorskich.

    Solidne doświadczenie KLINICZNE się tu liczy.
    Bez niego wypowiadanie się w kwestiach medycznych jest przejawem chciejstwa i ignorancji.

    A od czasu poznania podstaw filozofii i praktyki GNM widzę kompatybilność obu tych metod w tym, że GNM wiąże choroby z psycho-bio-konfliktami, a homeopatia to jest CO NAJMNIEJ w znacznym stopniu inteligentnie zaaranżowane placebo.

    Dlatego metoda działa u wierzących w jej skuteczność, a niedowiarkom pokazuje Kozakiewicza !

    cdn

  43. Vladimir said

    Panie Listwa ( to panskie ime czy nazwisko ? ) Jak juz informowalem nie mam powodu odpowiadac na panskie agresje. Skoro jest Pan przekonany ze homeopatia jest nic warta to niech tak bedzie, panski wybor i panska sprawa. Jest tylko jeden problem i polega on na tym ze, wysila sie Pan na tania demagogie, propaguje falszywe niczym nie uzasadnione opinie czy poglady nie majac zielonego o homeopatii pojecia. Nie jest Pan w tym oryginalny co mozna latwo stwierdzic czytajac poniektorych w tym temacie. Sadzac po tresci i zajadlosci domyslam sie ze, sa wsrod nich frustraci do niczego nie zdolni ukryci za ich dyplomami ktorzy w trosce o ich przyszlosc beda lzyc wszystkich i wszystko co z homeopatia ma wspolnego ze nie wspomne o medycynie chinskiej …

  44. Zbyszek said

    Chciałem dla wyjaśnienie zapytać czy homeopatia i ziołolecznictwo jest dla Was tym samym czy to dwa różne zagadnienia ??

    Jedno nie ma NIC wspólnego z drugim. Co za pytanie!
    Admin

  45. hulsz said

    Przypomnę, że medycy w usa zalecali w latach pięćdziesiątych palenie papierosów, jako lekarstwa na choroby płuc.
    Także znany demaskator szczepionek, lekarz medycyny, twierdzi, że palenie papierosów nie jest szkodliwe dla płuc, a zapobiega nowotworom tego narządu.
    Chodzi o to ze palecze odkasluja flegme z pluc i przy okazji usuwaja np radioaktywne czasteczki zaczerpniete z powietrzem (np. z Fukushimy)ktorych czlowiek nie palacy nie ma szans wydalic .

    ——
    Dość ryzykowne stwierdzenie.
    Palenie to nie tylko nikotyna i tlenek węgla – ale mnóstwo innego śmiecia dodawanego do papierosów, m.in. w celu przyspieszenia uzależnienia.
    Admin

  46. Listwa said

    @ 41 Vladimir

    Panie Listwa ( to panskie ime czy nazwisko ? )
    – pseudonim estradowy.

    „Jak juz informowalem nie mam powodu odpowiadac na panskie agresje”
    – pan nawet nie ma powodu żeby w ogóle pisac o homeopatii. Bo pisze pan bzdury albo ukrywa prawdę. tak czy siak to prostackie.

    „Skoro jest Pan przekonany ze homeopatia jest nic warta to niech tak bedzie, panski wybor i panska sprawa.”
    – nie jestem przekonany, tylko tak wychodzi z obliczeń.

    „Jest tylko jeden problem i polega on na tym ze, wysila sie Pan na tania demagogie, propaguje falszywe niczym nie uzasadnione opinie czy poglady nie majac zielonego o homeopatii pojecia”
    – to pan ma problem i z kolorami też. To pan nie ma pojecia na ile jestem zorientowany w okultyźmie. .

    ” Nie jest Pan w tym oryginalny co mozna latwo stwierdzic czytajac poniektorych w tym temacie”
    – na szczeście sa jeszcze ludzei co myślą, także dla swojego dobra.

    „Sadzac po tresci i zajadlosci domyslam sie ze, sa wsrod nich frustraci do niczego nie zdolni ukryci za ich dyplomami ktorzy w trosce o ich przyszlosc beda lzyc wszystkich i wszystko co z homeopatia ma wspolnego ze nie wspomne o medycynie chinskiej”
    – zarzyj sobie pan jakiś homoopatyk , zobaczymy czy panu przejdzie flustracja. Ale raczej żadnym lekiem nie wyleczy sie z braku dyplomu medycznego i niewiedzy.

    @ 42 Zbyszek

    Dwa rózne zagadnienia, a nawet try.

    Ziołolecznictwo jest dobre. Opiera sie na wielowiekowych doświadczeniach, a te z kolei na roslinach zwanych ziołami, czyli mającym potwierdzione działanie na wybrane choroby i dolegliwości. Sednem ziołolecznictwa są substancje chemiczne , korzystne dla zdrowia, wytwarzane przez ziołą. Jeśli ktoś potrafi rozpoznać chorobę oraz dobrać odpowiednie zioła i zrobić specyfik , to jak najbardziej można stosować.
    Ale też trzeba uważać na osoby które porywają się na leczenie ziołami, tego nie potrafiąc, tacy mogą dobrymi ziołami zaszkodzić.

    Homeopatia to dwa działy, pierwszy to specyfiki robione i sprzedawane przez cwaniaków chcących zarobić, robia je tak, zeby nie zaszkodzić. Ale też z braku koniecznych testów i kontroli mogą byc sprzedawane substancje zanieczyszczone lub przedawkowane.

    Drugi dział to homeopatyki skutecznie oddziaływujące , ale nie ze zwględu na substancje leczącą (nie mylić ich z farmaceutkami, bo jest podobieństwo) tylko ich skuteczność w oddziaływanu (nie mylic z leczeniem), jest oparta na bardzo niejasnym mechaniźmie.

    Sami producenci tych specyfuków mówią o wpływie okultyzmu.

    .

  47. matirani said

    Szanowni, badania nad chondroitynya i glukosamina u cierpiacych na bóle stawów spodowane ich zuzyciem sie pokazaly, ze miedzy róznica w wyczuwalnej poprawie przez badane osoby miedzy placebo a chondroityna&glucosamina jest tak niewielka, ze trudno udowodnic ze maja one efekt naprawczy.
    http://www.berkeleywellness.com/supplements/other-supplements/article/glucosamine-and-chondroitin

    Podobnie jest z homeopatia. Sama wiara w lecznicze jej skutki potrafi czynic cuda.
    Polecam niedowiarkom poczytac co to jest ta homeopatia, znaczy sie jaka mialaby byc zasada jej dzialania. Jak sam sprawdzilem to sie smialem sam z siebie pare dni… po prostu nigdy nie sprawdzilem co to jest .. a to jest nic cukrem. Drogie na dodatek.

  48. Wlodzimierz said

    No wlasnie, Panie Listwa, komik z Pana rowniez kiepski … listwy sa na poziomie podlogi, wiec na nic wiecej Pana nie stac no i dziekuje za uznanie – przedkladam ludzi prostych nad chamstwo ktore z braku argumentow lzy.

    Wolę czytać nawet słabsze wpisy p. Listwy, niż teksty wielu innych tu obecnych.
    Admin

  49. Peryskop said

    Re 42
    Vladimir : Nie jest Pan w tym oryginalny co mozna latwo stwierdzic czytajac poniektorych w tym temacie.

    Jest jeszcze śmieszniej, bo dr z KUL vel Listwa powiela dziś wszystkie swoje argumenty przeciw homeopatii sprzed 5 lat, podane wtedy wśród 99 głosów pod nickiem-myckiem „hjk” :

    https://marucha.wordpress.com/2011/11/18/noblista-odkrywa-naukowe-podstawy-homeopatii/

    Znamienne, że ani dr Diana Wojtkowiak, ani ja nie zatajaliśmy wtedy ani teraz własnych nazwisk, a hjk – kłamca, tchórz, manipulant i oszczerca – wciąż robi intrygi pod kapturami, jak poprzednicy z Ku-Klux-Klan…

    Bo od tamtej pory rozwinął swe nieprzeciętne talenty w multi-nickizmie, mając w tym upodobanie, a tu – niech się ośmieszam dalej – wrzucił mono-komenty już jako :

    1 Marek
    2 NICK
    3 panMarek
    9 NICK
    14 Marek
    16 mazurekjanekm
    18 towarzysz0
    19 N
    21 Listwa
    24 Piszę więc jestem
    29 Greg
    30 Listwa
    31 Piszę więc jestem
    33 Greg
    36 towarzysz0
    37 towarzysz0
    38 Greg
    39 Listwa
    40 Listwa
    43 Zbyszek
    45 Listwa

    To jest jego zdemaskowany już modus operandi : robić tłum jednoosobowy. Aż 21 jego wpisów na 46 w dyskusji !!!
    A wystarczy skonfrontować argumenty 🙂

    Przypisanie powyższych nicków dr ZP bynajmniej nie wynika jedynie z wpadki, którą tu zaliczył. Bo mam gagatka na oku od lata 2009 roku i wiem no co go stać.

    WHAT NEXT ?

  50. pawel said

    W tym filmie też jest paru Rosjan z tego co pamiętam. Może się to trochę z homeopatią w jakis sposób łączy?

    Woda – Wielka tajemnica
    .https://www.youtube.com/watch?v=p7wT8W1Qr_8

  51. pawel said

    Procesy wytwarzania leków homeopatycznych są znormalizowane i kontrolowane przez Państwową Inspekcję Farmaceutyczną. W Polsce homeopatyczne produkty lecznicze zostały wprowadzone do ustawy o prawie farmaceutycznym i według resortu zdrowia powinny być przepisywane pacjentom przez dyplomowanych lekarzy medycyny.

    Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 14 listopada 2008r. około 60% leków homeopatycznych wydawanych jest na receptę lekarską. Niektóre preparaty np. leki złożone w tabletkach, czopkach, maściach, syropy wykrztuśne czy przeciwkaszlowe oraz leki pojedyncze (poniżej rozcieńczenia 30 CH), sprzedawane są bez recepty.

    Za: polki.pl

    Skład jest zawsze opisany. A że nie ma żadnych substancji czynnych…. Może to sacharoza krzepi?

    Co do efektu placebo – sam w sobie jest godzien solidnych badań. Dlaczego i jak działa? Ktoś tak nazwał proces uzdrawiania pod wpływem sugestii lub autosugestii i przeszedł nad tym do porządku dziennego. Nazwałem sobie i wiem. A tak naprawdę co na temat tego zjawiska wiemy?

  52. matirani said

    47 Adminie – ale czy niektóre dobre wpisy usprawiedliwiaja brak kultury w stosunku do innych oraz inne wpisy szkodliwe?

    Student 3 roku juz mysli ze wszystko wie. Rzeczywiscie, juz wie sporo, ale nowa wiedza daje niektórym arogancje której trzeba utrzec nosa aby nie wyrósl nam na potwora. I zdal egzaminy koncowe. I zdal ten ostatni.

    Nasze powszechne dosyc tendencje socjopatyczne musza byc pod kontrola otoczenia, kazdemu z nas warto od czasu do czasu podstawic lustro nawet jesli lekko krzywe. Aby nie rosla nam megalomania ani narcyzm.
    Me2.

  53. revers said

    Mi starszy lekarz niemiecki odchodzacy na emryture powiedzial kiedys ze po wojnie nie bylo zadnych medykamentow, zlotych lekarstw i ludzi leczono. Od reki mimo wieku potrafil zrobic USG narzadow wewnetrznych, wlasciwie odczytac USG, EKG.

    Dzisiaj tonami, TIR-ami moga tobie nawiezc roznych medykamentow jesli kto ma kase, szoga ze rosyjscy uczeni medyczni pomineli w swych opiniach lekarzy ubieglego wieku jak Inoziemciew lub zajac sie przyczynami chorob wspolczesnych, czy wziasc do glowy chinska medycyne i porzekadlo o placeniu lekarzowi jak jest sie zdrowym lub akupunktura.

  54. pawel said

    A i o wodzie, tylko że o utlenionej, też Rosjanin: Iwan Pawłowicz Nieumywakin

  55. AlexSailor said

    ad 44 @Hulsz

    „Chodzi o to ze palecze odkasluja flegme z pluc i przy okazji usuwaja np radioaktywne czasteczki zaczerpniete z powietrzem”

    No i jak widać ludzie w to wierzą, bo uwierzą w każdą bzdurę.

    Np. że potrząsanie wodą nada jej lecznicze właściwości…
    Admin

  56. Peryskop said

    Uważam, że p. Peryskop to taki gajówkowy Macierewicz…
    Proszę się pośmiać.
    Admin
    ——

    Ja tam wierzę w siłę i renomę Gojówki !

    Przecież po demaskacji jednego śliskiego grzechotnika blog Szanownego Pana Maruchy nie padnie, a wręcz wzmocni się poprzez oczyszczenie z oszusta.

    To przecież są procesy NATURALNE, choć bolesne.
    Proszek od bólu głowy na ból zęba to kiepski pomysł.

    Re 42 Vladimir :
    …Nie jest Pan w tym oryginalny co mozna latwo stwierdzic czytajac poniektorych w tym temacie…

    Jest jeszcze śmieszniej, bo dr z KUL vel Listwa powiela dziś wszystkie swoje argumenty przeciw homeopatii sprzed 5 lat, podane wtedy wśród 99 głosów pod nickiem-myckiem „hjk” :

    https://marucha.wordpress.com/2011/11/18/noblista-odkrywa-naukowe-podstawy-homeopatii/

    Znamienne, że ani dr Diana Wojtkowiak, ani ja nie zatajaliśmy wtedy ani teraz własnych nazwisk, a hjk – kłamca, tchórz, manipulant i oszczerca – wciąż robi intrygi ukryty pod kapturami, jak poprzednicy z Ku-Klux-Klan…

    Od tamtej pory rozwinął swe nieprzeciętne talenty w multi-nickizmie, mając w tym upodobanie, a tu – niech się ośmieszam dalej – wrzucił mono-komenty już jako :

    1 Marek
    2 NICK
    3 panMarek
    9 NICK
    14 Marek
    16 mazurekjanekm
    18 towarzysz0
    19 N
    21 Listwa
    24 Piszę więc jestem
    29 Greg
    30 Listwa
    31 Piszę więc jestem
    33 Greg
    36 towarzysz0
    37 towarzysz0
    38 Greg
    39 Listwa
    40 Listwa
    43 Zbyszek
    45 Listwa

    To jest jego zdemaskowany już modus operandi : robić tłum jednoosobowy. Aż 21 jego wpisów na 52 w dyskusji !!!

    A przecież wystarczy skonfrontować argumenty 🙂

    Przypisanie powyższych nicków dr ZP bynajmniej nie wynika jedynie z wpadki, którą tu zaliczył. Bo mam gagatka na oku od lata 2009 roku i wiem no co go stać.

  57. AlexSailor said

    @Vladimir

    Dej Pan spokój.
    Domorosłych demonologów nie przekonasz.
    To mogłaby zrobić tylko Święta Inkwizycja, która musiała podobnych pozamykać w średniowieczu
    w celach klasztornych, bo nie było rady.

    Np. takiego aurora „Młota na czarownice”, który w każdym przejawie życia widział działania demoniczne.
    Zresztą.
    Ziołolecznictwo to też się za chwilę okaże działaniem szatanów, tylko demonolodzy na to nie wpadli jeszcze.
    Podpowiem.
    Ziołolecznictwo pochodzi od różnych tam pogańskich kapłanów, a zajmowały się nim głownie baby
    pretendujące do miana czarownic i będący w bliskim kontakcie z zaświatami alchemicy.
    Do dziś wśród dzikich leczą ziołami głównie szamani, kapłani jakichś tam bóstewek-bałwanów i to przy użyciu bezsprzecznie podejrzanych rytuałów, czemu nikt nie może zaprzeczyć.

    Nie da rady, na pewno w ziołach siła nieczysta jest :)).

    Z drugiej strony, jak ktoś napisał wyżej, „konwencjonalnej medycynie” w zupełności nie można wierzyć.
    Te śmiercionośne leki, szczepionki, te chciwe zysku konowały, „masońskie” sposoby leczenia, itd.

    Cóż.

    Dobrze, że kołem nie bawił się w przeszłości jakiś heretyk czy pogański kapłan, bo dziś nie
    dałoby się go używać – musielibyśmy chodzić piechotą.
    Taki demoniczny wynalazek.
    Puścisz z góry i się SAMO toczy, a jak wiadomo samo nie może, więc jakieś działanie duchów być musi.
    No i zapewne nieczystych, bo czyste są zajęte zbożnymi zajęciami, a nie toczeniem koła z góry na zamówienie.

    Ba.
    A takie pływanie.
    Kiedyś zapewne słusznie uważano, że możliwe jest tylko za sprawą podejrzanych sił duchowych.
    Jak wiadomo powszechnie, człowiek w wodzie tonie po chwili, więc jak to możliwe, że niektórzy
    potrafią nie tonąć, i to przez godziny, a nawet się przemieszczać.
    Doświadczalnie rzecz niepowtarzalna.
    Jedni toną, inni nie.
    Nie ma reguły.
    Musi coś złego na powierzchni ich trzyma, ba muszą z tym mieć jakieś podejrzane układy.

    Na poważnie.
    Napisano jest, że ci którzy wierzyć będą w Pana naszego Zbawiciela, chociażby coś zatrutego zjedli lub wypili, nie będzie im szkodzić.

    Ktoś wyżej pisał o rytuałach odprawianych nad lekami homeopatycznymi.
    Nawet jeśli, to równie dobrze mogą być takież odprawiane nad lekami konwencjonalnymi, ziołami, herbatą,
    alkoholem, jedzeniem sprzedawanym w marketach lub rodzinnych sklepikach (kto zaręczy, że sklepikarz nie jest masonem-satanistą), posiłkami w restauracjach, kurami znoszącymi jaj na farmach, itp.

    Nie dajmy się zwariować domorosłym demonologom, aczkolwiek ostrożność zachować trzeba.
    Co podkreślam.

  58. revers said

    no i znalazl sie zabojca dowodcy odzialow milicji opoczencow Anaszczenka

    http://rusvesna.su/news/1486382159

    byl nim ukrainski oficer. W mediach cisza, agresja Rosji nie ma granic, by nie wysadzic siebie rekoma legalnego w ONZ, EU, PL bandeowcy.

  59. Peryskop said

    AlexSailor, dzięki za świadectwo rozsądku.

    A gdy przeczytasz posta #53 po wypuszczeniu z moderacji, to pewnie krzykniesz BINGO !

    Może i EUREKA ! 😀

  60. NICK said

    Pan Listwa najlepiej wykłada.
    Tuż za Gospodarzem.
    Para-komedia z tą ‚homeo’.

    Reversie Panie. (51). I do wszystkich.
    Dobrym diagnostykiem jest ten, który postawi diagnozę!
    Podobną a nawet lepszą od badań dodatkowych.
    Np. obrazowych.
    [rtg, usg, KT, MRI…]
    Ten, który diagnozę stawia i wysyła na badania dodatkowe. Dla udowodnienia.
    Swej diagnozy albo wykazania pacjentowi, że „sorki, widziałem to, od początku”. Obrazem wykazać musiałem; badaniem dodatkowym.
    Że to tylko zwykłe, czasowe. przeciążenia… .

  61. towarzysz0 said

    Ad 53
    Muszę tu przyznać, że też mam pytanie – czy np. stosowanie akupnktury bądź ayurvedy jest też działaniem demonicznym??? Ale te dziedziny powstały od dawna.

    Sądzę, że ważniejsza jest ostrożność w stosunku do możliwych sił demonicznych aniżeli do nieskutecznych metod medycznych.

  62. revers said

    tak panie Nick o wlasciwa dignoze trzeba, dla jednego lekarza z powolaniem, wiedza, doswiadzeniami i inteligencja to blysk oka, dla innych lata wizyt. Czesto zdarza sie ze wizyta u lekarza pierwszego kontaktu koncza sie na zmierzeniu cisnienia krwi i wypisaniu recepty.

    W przypadku chorobob nowotworowych to wskazana jest natymiatowa trafna diagnoza, kazde opoznienie powoduje atakowanie kolejnych wezlow chlonych pacjenta. To samo dotyczy skretu jelit u malych dzieci ponizej 3 lat, inne nagle zminy chorobowe wymagajacej natychmiastowej interwencji medycznej…

  63. Maćko said

    51 Revers – ze leczono, to ja wierze, ale czy WYleczono? 😉

    Ogólnie, to w wielu problemach z nzszym zdrowiem medycyna tylko pomaga organizmowi sie naprawic. Wiele zalazen przechodzi tak czy siak, np. katary. Na wirusy nikt nie daje leków na katar, wiec albo bierze sie symptomatyczne albo pomagajace organizmowi dac sobie rade z zakazeniem.

    Efekt placebo… jak go zmierzyc? Jest tyle czynników do wziecia pod uwage ze badania sa bardzo trudne.

    Akupunktura – mialem wsród bliskich przypadki jej swietnego dzialania – np. koniec kataru siennego czy koniec bóli kregoslupa po 10 seansach akupunktury.

  64. NICK said

    Towarzyszu miły. Medyku. Pisałem tu o akupunkturze.
    Znajdywarka.
    Ech to 80%. Taki jest rozkład.

    Jednym zdaniem przypomnę.
    Akupunktura? Tak.
    Która?
    Wiedza o anatomii, fizjologii… .

  65. Maćko said

    62. Nicku – trudno znalezc, lepiej jak Pan poda linka do swego komentarza.

  66. Marucha said

    Re 55:
    Próbuje Pan metody „reductio ad absurdum”, ale to nie działa. Ośmieszanie to nie argument.

    Fakty są takie: medycyna naturalna (ziołolecznistwo), akupunktura, ayurveda etc. powstawały przez wieki obserwacji i akumulowania wiedzy empirycznej. Nie ma w niej nic apriorycznego. Jej rezultaty są weryfikowalne.

    Homeopatię wymyślił JEDEN człowiek, antychrześcijanin, mason, zajmujący się spirytyzmem – stwarzając dla niej z d…y wzięte reguły i zasady.
    Homeopatia odwołuje się do magii („potencjalizacja”) i jakichś nieznanych mocy.
    Kościół jednoznacznie potępia homeopatię.

  67. Ad. 12

    Homeopatia leczy, ale: nie wszystkich i nie zawsze. Woda przejmuje drgania leku i cząsteczki wody stają się lekiem. To jest hipoteza. W związku z tym, że to pierońsko tanie jest – BADAŃ NIE BĘDZIE.

    A tak a’propos leczenia… Pierwszy raz spróbowałem czarnuszki… na sucho, na chleb z masłem… efekt: gorąco w górnych drogach oddechowych, jak jeszcze nigdy nie było… Efekt wyraźny, po kilku minutach ustąpił prawie do zera.

  68. NICK said

    Maćku. (63).
    Link?
    Wiedza moja, doświadczenie i ‚linków’ tysiące.
    TO jest moja baza.
    Toć było… .
    Wszystkie komentarze moje są autorskie.
    Oparte.
    Także o ‚linki’.

  69. Ad. 21

    „Jeśli środek „leczący” jest usunięty przed podaniem pacjentowi, to co jest czynnikiem leczącym?”

    – Czynnikiem leczniczym jest woda. Cząsteczki wody, które… Proszę sobie poszukać, a zresztą… tu ma pan link:

    http://www.tchik.com.pl/archiwum/2005/7/niezwykla_woda.pdf

    Jak pan to przestudiuje, to proszę dać nam znać.

  70. Piszę więc jestem said

    Jeżeli „woda leczy” to musi i słowo!

    A słowo pochodzi od:

    Boga – w co wierzą Katolicy; albo

    od wszelkiego plugastwa piekielnego,

    w co wierzą uparcie homeopatyści zacietrzewieni.

    Nawet promieniowanie jest ciężkie do konkretnego ustalenia, patrz Fukushima i cały „naukowo-medialny” cyrk dookoła,

    a co dopiero naukowe!!! – udowodnienie, że coś czego nie ma, bo

    niestwierdzalne naukowo!!! – Jest i Leczy!

    Hoeopatyści niech poszukają w swoich „naukowych” zasobach

    Księge Akasha, i

    z naukowym zrozumieniem nam ją streszczą . . .

    Duby smalone mongoloidalne – oto homeopatia.

  71. Maćko said

    … – Czynnikiem leczniczym jest woda. Cząsteczki wody, które…
    Bzdety.

  72. NICK said

    Peryskop jest chory.
    Trzeba pomóc.
    Nie żartuję.
    Powtarzam: nie żartuję.
    Przepraszam za przeinaczanie Pana nick’a.
    Powtarzam: nie żartuję.
    Poproszę Panie Peryskopie. O dowolne pytania do mej odpowiedzi teraźniejszej.
    Czwarty raz powtarzam.
    I pytam. Co? Się z Panem dzieje?

  73. Sabat ignorantów? 🙂

  74. Greg said

    Co to znaczy Panie Nicku….chory?
    Jeżeli jest chory, proponuję homeopatię.
    Jak przejdzie, będziemy wszyscy BRAĆ.
    I staniemy się Peryskopami.

  75. Peryskop said

    Re 70

    Już się nadziałeś na mnie drwiąc z info o polio, pamiętasz ?

    Nadziałeś się, bo masz tylko tupet zamiast wiedzy medycznej.

    I bardzo proszę o powstrzymanie się od erystycznych ocen, sugerujących moje rzekome zaburzenia emocjonalne.

    Także z tego powodu, że jak uczy doświadczenie – tego typu „diagnozy” stawiane przez osoby nieposiadające kwalifikacji, zwykle wskazują na ich własne zaburzenia.

    ——
    Nic Panu ta obrona nie pomoże. Ponieważ więcej, niż jedna osoba myśli o Panu podobnie. Pan naprawdę powinien podjąć próbę leczenia. Mówię to z autentyczną troską, bo wiem, że jest Pan skądinąd człowiekiem inteligentnym i oczytanym…
    Admin

  76. Marucha said

    Re 70:
    Panie Nick, ja też – śmiertelnie poważnie.
    Peryskop jest chory, co może stwierdzić nawet taka osoba, jak ja, bez wykształcenia psychologicznego czy psychiatrycznego.

    Tu nie ma nic do śmiechu.
    Nie chodzi też o to, by mu ubliżyć w stylu: „Peryskop to idiota” albo „Peryskop to debil”. Absolutnie nie.
    To jest opis rzeczywistości, jaka jest.
    Ja nie wiem, jak mu pomóc.

  77. Szanowni Państwo
    Nie mam większych obaw o homeopatię w Rosji, bardziej o poziom wiedzy w naszym kraju. Byłam w Moskwie we wrześniu, w każdej aptece jest duży wybór homeopatii, a osoba która chce się leczyć (nie piszę pacjent, bo to poniżające określenie dla wsparcia ego lekarzy) może kupić prawie każdy lek allopatyczny czy homeopatyczny bez żadnej recepty. A wszystkie apteki otwarte 24 godziny na dobę. Jak zaboli w nocy, można zajść do sąsiedniej apteki. To osoba chora decyduje o swoim leczeniu. Natomiast w polsce każdy jest uważany za tak głupiego, że musi iść do lekarza żeby łaskawie wypisał lek na coś bardzo banalnego. Lekarze umieją wypisać receptę nawet na polopirynę, a nie, nie teraz na apap, według zaleceń wyższych. Teraz nagonka zachodnich firm farmaceutycznych dotarła do Rosji jako, że sprowadzają sporo z zachodu, to i smród przychodzi. Nagonka na pola torsyjne się nie powiodła, ujawniono nazwiska i afiliacje pseudonimów walczących z osobami zajmującymi się polami torsyjnymi np „profesora Konkretnego”. I przy naszych nagonkach warto zbierać nazwiska prowokatorów, ponieważ swoim działaniem wyrządzają oni szkodę materialną, np wobec niewielu istniejących w Polsce aptek homeopatycznych. Ciekawe, że infomacja o nagonce na homeopatię sąsiadowała dzisiaj na rosyjskich stronach RT z informacją o kłamstwie naukowców o ociepleniu klimatu (z podaniem ich nazwisk). To co mi się pierwsze skojarzyło z tekstem o homeopatii, to jak to możliwe, że Hanehmann leczył bardzo skutecznie jak na ówczesne czasy, a przez dwieście lat panowie profesorowie lek. med. w liczbie tysięcy i biorąc pensje w tysiącach dolarów nic nie pojęli, kompletnie nic, pusta głowa. Nawet nie stworzyli statystyki dla kilku choćby chorób jaka jest w nich skuteczność leków allopatycznych, a jaka homeopatycznych. To nie zła wola to wyuczona nieporadność. Obecnie sytuacja szybko się zmienia, tysiące publikacji doświadczalnych w establishementowych jak by nie było wydawnictwach jak Elsevier czy springer. I to już dawno nie typu działa, nie działa, tylko zwyczajnych naukowych, kroczek po kroczku budujących wiedzę. Oczywiscie polscy lekarze nie czytają po angielsku, nie potzrzebują, bo mają wszystko dostarczone przez jedyne słuszne wydawnictwo opiekujące się polskimi lekarzami. Tak o nich dbają.
    Miło przeczytać po latach przerwy, w dyskusji na temat homeopatii, listy głównego demonologa polskiego pana Zbigniewa Pańpucha. Myślę że przez te lata wiedza urosła (i już prawie można chwycić demona za ogon), bo u każdego rośnie. Ja przez te chyba pięć lat wykonałam setki doświadczeń z polami torsyjnymi, dużo małych i większych odkryć, które zmieniają obraz istoty pól torsyjnych w tym i homeopatii. Rozumiem, że inni doktorzy też nie zasypiali gruszek w popiele i robili owocne eksperymenty, z których wiele wynika, a nie tylko siedzieli przed komputerem mieląc w kółko stare opowieści z polskiego grajdołka.
    Co do Hanehmana to po nim przyszło tysiące lekarzy którzy truli się różnymi toksynami aby ustalić obraz leku i porównywać go z obrazem choroby, za homeopatią stoi ogromny wysiłek i podejmowane wielokrotnie ryzyko utraty życia przez tysiące lekarzy, to wspólne wielkie nagromadzenie informacji, które trzeba znać aby leczyć homeopatycznie.
    Ogólnie poziom wiedzy jak widzę podobny jak te pięć lat temu, działa nie działa, emocje, nie umiemy sami wykonać takiego leku, sami nie próbowaliśmy itd. Czasem komuś opowiadam o polach torsyjnych, które nie tylko tłumaczą działanie homeopatii, ale umożliwiają tworzenie nowych leków odpowiednio do potrzeb. Z polem torsyjnym ludzie nie mają problemu, już tam gdzieś słyszeli, ale co to jest ta homeopatia…
    Panie Zbigniewie czy te demony można gdzieś zaobserwować, chociaż poczuć ich zimno, coś zbadać, złapać ich promieniowanie, tak jak można złapać promieniowanie śmierci, które ma wpływ na zdolności parapsychiczne, to by było dużo ciekawsze niż zwykłe leki homeopatyczne. Czy mógłby Pan się z nami taką wiedzą podzielić. Oczywiście nie chodzi mi o tzw. autorytet kolegi Posackiego, któremu kościół zabronił się publicznie wypowiadać, jak w końcu przejrzał ile złego czyni.

    Diana Wojtkowiak

  78. Joannus said

    Ad 70
    Wpoprzedniej odsłonie wolnych tematów, nie wchodząc w szczegóły dyskusji i nie znając Pana, wobec przeciągających się i niesmacznych wycieczek, z przyzwoitości napisałem aby odwalił się od Pana.
    Odpowiedział jakimś bełkotem z zarzutem urażenia nieomylności jakiegoś mecenasa, Następnie zaliczył do troli mnie i kilku Gajowkowiczów reprezentujących we wpisach akurat myśl katolicką.
    Chyba ma Pan rację co do choroby, ja ze swej strony widzę chorobę duszy.

  79. Boydar said

    Tylko poniekąd woda, konkretnie zaś konfiguracja jej cząsteczek niosąca informację. Ponieważ tylko woda w naszym świecie ma taką „umiejętność” przychylam się do „… Czynnikiem leczniczym jest woda …” – Pan Krzysztof (67)

    Nie każdy organizm może a nawet chce tą informację przyjąć. Stąd nieadekwatność prawdziwej homeopatii w wielu przypadkach. Polewanie wodą święconą Stephana Bandery prawdopodobnie nic by nie zmieniło; może gdyby go zanurzyć z głową na „zdrowaśkę” …

  80. NICK said

    No, tak. Zatem troszku inaczej.
    Wierzyć we wodę?
    We dowolnym jej rozcieńczeniu?

    Nie potrafię.

    Tej „religii” nie uznaję.

  81. Boydar said

    Ale w „komórkę” nowotworu początkującą proces Pan wierzy. W DNA kodujące CAŁY dorosły organizm Pan wierzy.

  82. Piszę więc jestem said

    co do wody święconej . . .

    kontynuując:

    ile nicości trzeba jej dodać by . . .

    nie zadziałała?!

    (nauczyciel byłby pięknym zawodem, gdyby nie konieczność . . .

    dozgonnego powtarzania oczywistości

    katolicko uznanej powszechnie, że

    stworzenie niczego nie stworzy,

    poza rozpoznaniem Dzieła Stwórcy!) – ale ponawiać próby Trzeba !

  83. Marucha said

    Re 75:
    Pani Diano, apteki rosyjskie imponują.
    Ale…pyta Pani:

    Czy te demony można gdzieś zaobserwować, chociaż poczuć ich zimno, coś zbadać, złapać ich promieniowanie, tak jak można złapać promieniowanie śmierci…

    Głodu też Pani nie zaobserwuje – lecz bez trudu zaobserwuje Pani symptomy głodu u danego człowieka.

    Demonów na ogół nie widzimy, lecz skutki ich działań – jak najbardziej. Musiała Pani coś słyszeć o opętaniach, prawda? Czy może uważa je Pani za wymysł ks. prof. Posackiego?

    A swoją drogą istnieje nagranie (film) na którym słychać wyraźne głosy demonów. Niestety, nie mogę sobie przypomnieć tytułu, ale pokazywała go parę lat temu nawet państwowa TV.

    Wracając do ks. prof. Posackiego:

    30 października 2013 kuria Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego poinformowała, iż prowincjał o. Wojciech Ziółek SJ zakazał o. Posackiemu publicznego sprawowania funkcji kapłańskich, wypowiadania się w mediach oraz prowadzenia działalności duszpastersko-rekolekcyjnej. Prowincjał nie podał dokładnych przyczyn swojej decyzji, ograniczając się do stwierdzenia, iż zakaz ma „dać mu czas na refleksję co do stylu jego życia zakonnego oraz wierności w przestrzeganiu reguł i ślubów w Towarzystwie Jezusowym”.

    Nie byłby to pierwszy kapłan skrzywdzony przez modernistów w Kościele.

    Od 2014 pracuje jako wykładowca w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym oraz jako wikariusz (spowiednik, kaznodzieja) w Parafii katedralnej Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej – Matki wszystkich narodów w Karagandzie.

  84. towarzysz0 said

    a tu odpowiedź Sterligowa na powyższe zawirowania w Rosji, czemuż Rosyjska Akademia Nauk zdecywała się taką odważną ocenę homeopatii

    .https://vk.com/g.sterligov?w=wall190311096_6737

  85. NICK said

    To się ma nijak.
    Lubelaku, Panie. (79).
    Co do poprzednich wpisów.

    DNA?
    Tiaaa. Genotyp. Genów typowanie, rzec by można.
    A taki tam fenotyp?

    DNA nie określa CAŁEGO organizmu.
    Organizm jest dużo bardziej ZŁOŻONY niż DNA.
    DNA jest protoplastą dalszego ciągu.

    Warunkuje.

    Np. skłonność do nowotworów.
    Dawniej nieuleczalnych.
    (…)

  86. Re 81

    Tak, coś wiem od zaprzyjaźnionego egzorcysty, który w przeciwieństwie do ks. Posackiego posiada całą wiedzę jaka została napisana po polsku odnośnie wszelkich dziedzin alternatywnych i wcale na nią nie pluje. Watykan nie ma nic przeciwko lekom homeopatycznym, natomiast nie akceptuje doboru leków na skróty, pytając jakiegoś duszka który wybrać (domyślam się że wchodzi w ten zakres pytanie wahadełka – o czym można dyskutować) zamiast skorzystania z obrazu choroby i znajomości materia medica. Wówczas mogą pojawić się opętania odnośnie lekarza i leczonego. Zwiększone prawdopodobieństwo, nie pewność. Zdaje się że pan Zbigniew nie zna tych ustaleń i atakuje same leki.

  87. Marucha said

    Re 84:
    Zdaje się, że zna Pani osobę ks. prof. Posackiego jedynie przez pryzmat Kościoła modernistycznego. To bardzo wykształcony kapłan. Współautor Encyklopedii Białych Plam.

    Katolicyzm zawsze był przeciwny homeopatii.
    Ale nie zdziwiłbym się, gdyby obecny Watykan nie miał nic przeciwko niej – skoro nie ma nic przeciwko np. udzielaniu komunii innowiercom, rozwodnikom, wyrażaniu szacunku dla islamu, czy ośmieszaniu Mszy Świętej różnymi ekscesami liturgicznymi.

  88. Marucha said

    A oto ciekawe świadectwo. Czyżby zmyślone od A do Z?

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/12/31/swiadectwo-lekarki-ostrzezenie-przed-homeopatia/

    (…)
    Jestem lekarzem z wieloletnim stażem pracy i kilkoma specjalizacjami (w tym lekarz rodzinny) i chciałam podzielić się z Wami moim świadectwem dotyczącym stosowania leków homeopatycznych.

    Dlaczego akurat teraz? Mija kolejna rocznica śmierci bliskiej mi osoby (stopień pokrewieństwa chcę zostawić dla siebie), za oknem raz mróz raz plucha i grypa zaczyna szaleć, a zapewne co drugi chory zdecyduje się poza fervexem i rutinoscorbinem na oscillococcinum – lek homeopatyczny firmy Boiron, który ma leczyć stany grypowe.

    Dlatego też chcę podzielić się swoim doświadczeniem. Jako lekarz mam kilka specjalizacji, przeszłam wiele kursów, nasz zawód wymaga ciągłego doskonalenia, nie można stać w miejscu. Mam za sobą doświadczenia z homeopatią, przed którą stanowczo ostrzegam i proszę, nie stosujcie jej, jeśli chcecie być zdrowi na duszy i na ciele, i osiągnąć zbawienie wieczne. Niech moje świadectwo będzie dla was przykładem.

    W dzień poprzedzający zdawanie egzaminu z homeopatii zdarzyło się u mnie w domu nieszczęście. Bliska mi osoba, dosyć już wiekowa, ponad 80 lat, idąc do łóżka potknęła się i złamała nogę. W szpitalu dołączyło się zapalenie płuc i zmarła. (póki co nie skojarzyłam związku faktów).

    Pewien mój powinowaty, zresztą przystojny i czarujący mężczyzna popadł w nałóg alkoholowy i nie skutkowały żadne metody leczenia. Zaproponowałam mu leczenie homeopatyczne i przez jakiś czas brał odpowiednie leki. Wydawało się, że rzeczywiście skutkują, bo przestał pić. Potem przerwał leczenie, chyba uznał, że już nie jest potrzebne. Nie pamiętam, czy dziwne zdarzenie, które go dotknęło miało miejsce, gdy jeszcze brał leki homeopatyczne, czy później.

    W pewnym momencie usłyszał w swojej głowie głos… Ten głos przedstawił mu się, jako jego duch opiekuńczy, który wyprowadzi go z nałogu, o ile będzie całkowicie posłuszny poleceniom. Głos ostrzegł go też, że jeśli w którymś momencie się sprzeciwi, to wróci do nałogu i może się to bardzo źle skończyć. Potem faktycznie głos kierował nim dając rady i polecenia niby doskonałe. Kazał mu chodzić do kościoła, przystępować do sakramentów, pogodzić się z żoną itp. Aż tu ,,bęc”. Gdy ten mój powinowaty, za radą znajomego chirurga postanowił ubiegać się o rentę, (miał podstawy, chorował na kardiomiopatię), to ,,głos” zakazał mu tego. Powiedział, że ten lekarz to też pijak i absolutnie nie wolno go posłuchać i zabiegać o przyznanie renty.

    Znajomy tym razem nie posłuchał swojego ,,ducha” i złożył stosowne dokumenty z prośbą o przyznanie renty. Wtedy ,,poirytowany głos” niejako szarpnął się w jego głowie i oświadczył, że go opuszcza i pozostawia samego. Znajomy, co prawda rentę otrzymał, ale niebawem zakończył życie w dziwny sposób. Znaleziono go martwego na cmentarzu w nocy, a sekcja wykazała alkohol w jego organizmie. Po co poszedł sam po nocy na cmentarz? Bóg raczy wiedzieć. Do tego był pod wpływem alkoholu… Zemsta złego?

    Jeszcze wtedy nie kojarzyłam faktów. Wiedziałam, że kościół negatywnie wypowiada się o homeopatycznym leczeniu, ale ja nie należę do osób, które wierzą we wszystko, co powie któryś ksiądz, gdyż księża też się często mylą. (Przykłady obecne? Choćby ks. bp Pieronek oświadczający publicznie, że kto wierzy w zamach w Smoleńsku jest śmieszny i żałosny albo ks. Boniecki ściskający się publicznie z Nergalem, księża tolerujący i popierający bluźnierczą ,,Golgotę Beskidów”.)

    Więc pomyślałam, że kościół potępia metodę, bo jej po prostu nie rozumie.

    Sama zasada homeopatycznego leczenia wydawała mi się logiczna, przypominała trochę odczulanie. Przejrzałam na oczy, gdy wyczytałam w internecie, że twórca metody leczniczej, zwanej homeopatią, był wysokim stopniem masonem.

    Teraz wszystko stało się jasne, szczególnie gdy skojarzyłam relacje Johna Todda (były członek Rady Trzynastu” Illuminati, który ujawnił, co się dzieje z płytami wokalno-muzycznymi, zanim trafią na rynek. Jakie rytuały są odprawiane nad tymi przedmiotami, aby każdej płycie towarzyszył demon, lub ich mnogość.

    Odnośnie skutków bioenergoterapii, też miałabym wiele do powiedzenia. Widziałam naocznie opętania i zgony. Ostrzegam. Zbyt wiele osób oddało życie, czy tylko doczesne? W przypadku homeopatii i bioenergoterapii mamy do czynienia z okultyzmem i złymi duchami, które zrobią wszystko, by posiąść najpierw nasze ciała a potem i dusze i to na wieczność. L.M.

  89. Re 85
    Właśnie z powodu jadu zawartego w długich i pustych tekstach ks. posackiego, pokazujących jego ignorancję przstałam kupować Encyklopedię białych plam. Te teksty rzutowały na wiarygodność albo brak wiarygodności informacji historycznych, za co należy winić wydawcę. Co do homeopatii i Watykanu znam jakąś korespondencję z Watykanem dotyczącą jego stosunku do homeopatii sprzed kilkunastu lat.

  90. Listwa said

    @ 47 Wlodzimierz

    Nie wiem dlaczego komizmu pan sie tu spodziewał. Przynajmnej nie w tym temacie.
    Pan myli wykształcenie z prostotą ducha i emocji.

    Gdy ktoś wyraża sie pozytywnie o lekach czy terapiach, lub podejmuje temat leczenia ludzi (bo to jest główna tematyką) powinien mieć wykształcenie medyczne. W przypadku gdy takiego nie ma, to brak takiego wykształcenia jest powaznym zarzutem i dyskwalifikacją.

    Brak wykształcenia nie ma nic wspólnego z prostotą. Prostota może cechowac ludzi wykształconych lub nie posiadających wykształcenia akademickiego i na odwrót.

    Pana wpis to przejaw chamstwa, niezaleznie co pan ceni i co przedkłada.

  91. Listwa said

    @ 50 matirani said

    Sądzę że pan od siebie powinen zacząć stosować metode lustra.

    „komik z Pana rowniez kiepski … listwy sa na poziomie podlogi, wiec na nic wiecej Pana nie stac”
    – czy taki wpis jest przejawem kultury?

    Czy coś innego pana koli?
    Bo jakiś pan w swojej misji stronniczy jest i nie szystko zauważa.

  92. Piszę więc jestem said

    Kto , co , o czym, i w imię Kogo mówi!?

    Kto i jak przyjmie, że np .ktoś, rakiem (śmiercią!) straszony,

    poszedł do energoterapeuty, w czasie,

    kiedy: ani Kard Wyszyński, ani inni w „energiach” i

    innych dziwolągach – niczego zdrożnego nie widzieli!

    (Harris, Kaszpirowski i ska!!! dzisiaj BOSZOBORA-Demon!!!!!!!!!)

    Koniec ich jest podobny:

    Boga nie widać – piekło otwiera swe czułości – czeluści . . .

  93. Piszę więc jestem said

    Ad. 87 – Pani ma więcej niż My wszyscy razem:

    Pani pływa w pustym basenie – wspólczuję i

    ew. gotowy jestem do reanimacji, choć . . .

    nie za bardzo chętnie . . .

  94. Listwa said

    @ 55 AlexSailor

    „Domorosłych demonologów nie przekonasz.
    To mogłaby zrobić tylko Święta Inkwizycja, która musiała podobnych pozamykać w średniowieczu
    w celach klasztornych, bo nie było rady.”

    – panie AlexSailor, pan Vladimir po moim wpisie @ 30 miał sposobność odpowiedzieć na postawione pytanie i jako wytrawny i obeznany w temacie homeopata mógł wyjasnić : „Co jest czynnikiem leczącym w homeopatii i jaki jest mechanizm skuteczności?

    Więc stawiam te pytanie raz jeszcze panu, Włodzimierzowi i Vladimirowi

    „Co jest czynnikiem leczącym w homeopatii i jaki jest mechanizm skuteczności?

    Czekam na odpowidź zwłaszcza od pana – domorosłego demagoga.

    „Ziołolecznictwo to też się za chwilę okaże działaniem szatanów, tylko demonolodzy na to nie wpadli jeszcze”
    – pieprzysz pan nie po raz pierwszy.

    albo to :
    „Dobrze, że kołem nie bawił się w przeszłości jakiś heretyk czy pogański kapłan, bo dziś nie
    dałoby się go używać – musielibyśmy chodzić piechotą.
    Taki demoniczny wynalazek.”

    – a skąd pan wyssał że heretyk lub pogański kapłan? Kazdy mógł spojrzeć na księzyc w pełni. Tworzy pan paplanine.

    Pan to uważa za powazne?:

    „Ktoś wyżej pisał o rytuałach odprawianych nad lekami homeopatycznymi. (..) Nie dajmy się zwariować domorosłym demonologom, aczkolwiek ostrożność zachować trzeba.”

    „Co jest czynnikiem leczącym w homeopatii i jaki jest mechanizm skuteczności?

  95. Listwa said

    @ 49 Paweł

    Procesy wytwarzania leków homeopatycznych są znormalizowane i kontrolowane przez Państwową Inspekcję Farmaceutyczną

    – ona raczej nie kontroluje zakładów usytuowanych poza granicami Polski. O ile pamietam kiedyś był tylko jeden polski producent.
    W Polsce homeopatyczne produkty lecznicze zostały wprowadzone do ustawy o prawie farmaceutycznym i według resortu zdrowia powinny być przepisywane pacjentom przez dyplomowanych lekarzy medycyny.
    – powinny byc , nie znaczy że mają być. Prawo farmaceutyczne pomimo wpisania tego dochodowego działu na listę, nadal nie nazywa tego lekiem a produktami leczniczymi, ( nic nie wiem o zmianach), taki produkty nie są traktowane jako leki i nie stoją pod wymaganiami kontroli składu i zawartości. .
    Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 14 listopada 2008r. około 60% leków homeopatycznych wydawanych jest na receptę lekarską. Niektóre preparaty np. leki złożone w tabletkach, czopkach, maściach, syropy wykrztuśne czy przeciwkaszlowe oraz leki pojedyncze (poniżej rozcieńczenia 30 CH), sprzedawane są bez recepty.
    – nie jestem z tym prawem na bierząco, miały być w nim zmiany, aby hydraulik nie mógł założyc gabinetu lekarskiego, był też przypadek, że dentystka zmarła a gabinet dalej prowadził jej mąż bez uprawnień i kaleczył ludzi. Może ucywilizują tę sferę.

  96. Listwa said

    @ 75 Diana Wojtkowiak

    „Nie mam większych obaw o homeopatię w Rosji, bardziej o poziom wiedzy w naszym kraju”.

    – po zapoznaniu się z pani tekstami również podzielam tę opnię. Pani tez ma okazję odpowiedziec na postawione pytania.

  97. Piszę więc jestem said

    A tak po grze wstępnej . . .

    jest jeszcze jaki, co

    w „d” uwidział więcej niż „g” – to apogeum mojej uliczności!

  98. matirani said

    89. Listwa – no to jeszcze raz:

    …ale czy niektóre dobre wpisy usprawiedliwiaja brak kultury w stosunku do innych oraz inne wpisy szkodliwe?
    ( usprawiedliwiaja czy nie? )
    Student 3 roku juz mysli ze wszystko wie. Rzeczywiscie, juz wie sporo, ale nowa wiedza daje niektórym arogancje której trzeba utrzec nosa aby nie wyrósl nam na potwora. I zdal egzaminy koncowe. I zdal ten ostatni.
    ( egzamin zycia )
    Nasze powszechne dosyc tendencje socjopatyczne musza byc pod kontrola otoczenia, kazdemu z nas warto od czasu do czasu podstawic lustro nawet jesli lekko krzywe. Aby nie rosla nam megalomania ani narcyzm.
    ( kazdemu z nas… wytlumaczyc panu co to znaczy?

    Me2.
    ( me too , pan zna? )

    Akceptuje przeprosiny…

  99. pawel said

    A wracając do wody. Jeżeli ona jest czynnikiem mogącym mieć największy wpływ na nasz organizm, jak przemówcy także sugerowali, i woda święcona potrafi czynić cuda, co też niejednokrotnie było potwierdzane, to i może woda w homeopatykach jest przez kogoś lub coś modyfikowana?

    Pytanie bardzo zasadne.
    Być może ta woda jest modyfikowana – ale nie przez Boga, bo nie do Niego odwołują się twórcy lekarstw homeopatycznych.
    Jeśli nie przez Boga, to przez kogo?
    Admin

  100. Proszę nie traktować tego, co napiszę, jako głosu w dyskusji, ani – broń Boże – nie zajmować się stanem mojego umysłu w kwestii homeopatii.
    Kilka zdań, które nastąpią, będą jedynie świadectwem.

    Otóż od wielu lat, bity medialnie w plecy, żebym się „zaszczepił” przeciw grypie, biorą homeopatyczne Oscillococcinum i nie zdarzyło mi się zapaść na influenzę. Oboje z żoną bardzo nie lubimy Big Pharmy i dajemy jej zarobić tak rzadko, jak to tylko jest możliwe. Nie obżeramy się produktami homeopatycznymi na codzień, ale na przykład leki Dr. Reckewega bardzo sobie cenimy i nie jeden raz stwierdziliśmy ich znakomite działanie.

    Homeopatia jest bardzo, ale to bardzo szkodliwa dla interesów laboratoriów farmaceutycznych, a lekarze – jeśli się w ogóle nią interesują – to tylko na ucho i w najbliższym gronie (naczelne organizacje medyków i konowałów czuwają). Nie stwierdzono, żeby homeopatia szkodziła na coś więcej, niż księgowość Big Pharmy, i zajadłość medycyny oficjalnej w jej sprawie byłaby zdumiewająca, gdyby nie była tak łatwo wytłumaczalna.
    Konował powiada: Cuba si, Yankee no, pardon, „placebo si, homeopatia no!”, chociaż, według niego samego, niebezpieczeństwo stosowania jednego i drugiego jest identyczne (mógłby dorzucić, że w najgorszym razie wiara góry przenosi, ale musiałby użyć zakazanego słowa „wiara”).

    Dodam na koniec, że w istocie – twórca konceptu homeopatii miał duchową mordę podejrzaną, ale czy też takiemu nie wolno myśleć i ewentualnie mieć racji? Wszak Archimedes był poganinem, a Michał Anioł i Leonardo Da Vinci – sodomitami.

    Mam nadzieję nie musieć się w tej sprawie więcej odzywać. Być może rację mają wszyscy przeciwnicy homeopatii, ale charakter mam wredny i mówiąc za Grześkowiakiem: „Jak się uprę, jak się uprę, każdy wie / Nie przeonaczy, nie przeonaczy nijak mnie” (chyba, że od tej homeopatii umrę i trzeba będzie polecieć za mną do nieba, żeby mi się dobrać do skóry).

    Pozdrawiam wszystkich, z naciskiem na myślących podobnie.

  101. Głos Prawdy said

    Сhcę powiedzieć. że w Rosji intensywnie prowadzona jest walka z fałszywymi lekarzami, bioenergoterapeutami i t.p, którzy nazywają siebie homeopatami, a w rzeczywistości nimi nie są, wyciągają pieniądze od naiwnych ludzi, którzy w swoich chorobach czekają na natychmiastowy efekt, a mało co rozumieją w homeopatii, zaczynają się skargi, dochodzą te skargi do prezydenta i rządu, stąd radykalne środki. Obserwuję jak podejmowane są prawa w Rosji, powiem, że zawsze w Dumie jest wiele sprzeciwu, jeśli rozwiązanie nie jest do końca prawidłowe. Tak samo terez z zakazem aborcji rostrzyga się sprawa.

  102. Boydar said

    „… Jeśli nie przez Boga, to przez kogo? Admin …”

    Oprócz Boga jest jeszcze Człowiek …; ma sobie czynić ziemię poddaną … i kiedy mu się już uda czasem dorwać do „czynienia” – wykonuje zalecenie.

    „… a w rzeczywistości nimi nie są /homeopatami/ …” – GP (99)

    Oczy – qurwa – wiście !

  103. Maciej Pokora said

    Re 73
    ——
    Admin : Nic Panu ta obrona nie pomoże. Ponieważ więcej, niż jedna osoba myśli o Panu podobnie. Pan naprawdę powinien podjąć próbę leczenia. Mówię to z autentyczną troską, bo wiem, że jest Pan skądinąd człowiekiem inteligentnym i oczytanym…

    Ponieważ udekorowane lukrem insynuacje zaszły za daleko, zostałem zmuszony do chwilowej rezygnacji z nicka Peryskop.
    I ponownie proszę o zaprzestanie psychuszkowania mnie jak w III Rzeszy oraz w okresie stalinowskich błędów i wypaczeń. W 1850 roku niemiecki psychiatra C.T. Groddeck uzyskał stopień doktora za dysertację „Demokratyczna zaraza – nowa forma choroby psychicznej”
    Psychiatry: its history
    http://dmedia.ucsc.edu/~vdemaso/asg3/AUM/Section_3/13.htm

    Inny niemiecki psychiatra Adolf Hoppe dodał do listy dysfunkcji umysłowych „polityczną i reformatorską chorobę psychiczną”, co posłużyło do wrzucania dysydentów do kategorii oponentów polityki militarnej III Rzeszy.

    Wiodący obecnie w tych sprawach psychiatrzy amerykańscy powracają do definicji nowej „choroby” umysłowej, której objawami miałoby być kontestowanie informacji podawanych w mediach !
    Huff E.A. Now independent thinkers are considered diseased by psychiatry
    http://www.naturalnews.com/028803_psychiatry_disease.html

    Czyżby te niecne metody dotarły i do „Magisterium” Maruchy ?

    Niestety, i ta dyskusja jest w ponad 40 % zmanipulowana przez dr Zbigniewa Pampucha i zamiast wymiany rzeczowych argumentów o leczniczych aspektach homeopatii – fizykalnych i psychologicznych – mamy kolejny rejwach o demonach, świętych dogmatach, nieomylnościach…

    Aby przywrócić sens tej dyspucie ponownie zachęcam do zajrzenia do archiwaliów Gojówki sprzed 5 lat :
    https://marucha.wordpress.com/2011/11/18/noblista-odkrywa-naukowe-podstawy-homeopatii/

    Podczas tamtej dyskusji dr Zbigniew Pańpuch posługiwał się nickiem „hjk”, a dziś powiela swoje argumenty przeciw homeopatii udając tłumek. Po analizie technicznej tej dyskusji i po konfrontacji z innymi danymi na moją imienną odpowiedzialność przedstawiam listę 41 powyższych postów dr Pańpucha pod 12 różnymi nickami :

    LP – #posta – nr nicka w tej dyskusji – bieżący nick Z.P.

    1 1 1 Marek
    2 2 2 NICK
    3 3 3 panMarek
    4 9 2 NICK
    5 14 1 Marek
    6 16 4 mazurekjanekm
    7 18 5 towarzysz0
    8 19 6 N
    9 21 7 Listwa
    10 24 8 Piszę więc jestem
    11 29 9 Greg
    12 30 7 Listwa
    13 31 8 Piszę więc jestem
    14 33 9 Greg
    15 36 5 towarzysz0
    16 37 5 towarzysz0
    17 38 9 Greg
    18 39 7 Listwa
    19 40 7 Listwa
    20 43 10 Zbyszek
    21 45 7 Listwa
    22 58 2 NICK
    23 59 5 towarzysz0
    24 62 2 NICK
    25 66 2 NICK
    26 68 8 Piszę więc jestem
    27 70 2 NICK
    28 72 9 Greg
    29 76 11 Joannus
    30 78 2 NICK
    31 80 8 Piszę więc jestem
    32 82 5 towarzysz0
    33 83 2 NICK
    34 88 7 Listwa
    35 89 7 Listwa
    36 90 8 Piszę więc jestem
    37 91 8 Piszę więc jestem
    38 92 7 Listwa
    39 93 7 Listwa
    40 94 7 Listwa
    41 95 8 Piszę więc jestem

    Razem : 41/101 ≈ 40%

    TAKIMI OSZUKAŃCZYMI METODAMI NIE POWINNO SIĘ ROBIĆ ANI NAUKI, ANI MEDYCYNY, ANI POLITYKI, ANI RELIGII !

    Czuję się oszukany i niecnie oczerniany przez dr Zbigniewa Pańpucha z KUL, ale i wiele mnie to nauczyło. Niestety też o ciemnych stronach religii, w której wyrosłem.

    A jeżeli Pan Marucha też został nabrany – to współczuję.

  104. Marucha said

    Re 101:
    Ja Panu coś powiem w sekrecie: cała gajówka to jedna osoba występująca pod mnóstwem różnych pseudonimów.
    Proszę nie podawać dalej.

  105. Maciej Pokora said

    Przesada, że cała.
    Ale kukiełek i tu nigdy nie brakowało.

    Zabawa fajna, tylko jak wszystko też i ona miewa manowce.

    Bo można się łatwo zatracić poprzez zapomnienie faktu,
    że za nickami stoją KONKRETNE OSOBY tzw FIZYCZNE.

    Oczywiście można sobie ulżyć wywalając stos goooowna na kogoś nielubianego i w razie wpadki można udawać, że to żart.

    Lub dokopać – prowadząc dyskusje na kilkanaście auto-nicków.

    Ale czy trzeba Panu Marusze tłomacke czyje to są obyczaje ?

  106. Listwa said

    @ 96 matirani

    Maćko, to raz jeszcze:

    „47 Adminie – ale czy niektóre dobre wpisy usprawiedliwiaja brak kultury w stosunku do innych oraz inne wpisy szkodliwe?”

    – nie widzę tu zadnego „nas”. Zbyt dwuznacznie pan dokonał wpisu, aby wyraźnie pokazać że w pierwszej kolejniści pisze pan tez o sobie.

    „Nasze powszechne dosyc tendencje socjopatyczne musza byc pod kontrola otoczenia, kazdemu z nas warto od czasu do czasu podstawic lustro nawet jesli lekko krzywe. Aby nie rosla nam megalomania ani narcyzm.
    ( kazdemu z nas… wytlumaczyc panu co to znaczy?”

    – kazdy ma sie kształtowac prawidłowo i sam osobiście dbać o swoją postawę, aby nie czynić tego co nie właściwe, a nie tylko nie móc czynić tego co niewłaściwe, bo akurat społecznoći udaje sie konntrola (może do chwili kiedy kontrala zawiedzie).
    Jeszcze panu pozostało dostrzec róznicę miedzy pisaniem co się powinno i czynieniem tego co sie powinno

  107. Listwa said

    @ 98 Rozpuszczalnik

    Nie chce podważać stanu pana umysłu, pana wiele tekstów jest prawidłowych, na pana stronie też,,
    ale jeszcze raz powtarzam, ci co sią zwolennikami i konsumentami homeopatii niech nam wyjasnią jak homeopatia działa?

    Zwłaszcza lekarze dyplomowani którzy zajmują się homeopatią i nią „leczą” takie wyjaśnienia sa winni.
    Czy podają?

    Jak podają to tylko ci którzy odkryli i doświadczyli jej ciemniej strony.

    Pisze pan:
    „Otóż od wielu lat, bity medialnie w plecy, żebym się „zaszczepił” przeciw grypie, biorą homeopatyczne Oscillococcinum i nie zdarzyło mi się zapaść na influenzę”

    – również jestem bity medialnie w plecy, żebym się „zaszczepił” przeciw grypie również nie zdarzyło mi się zapaść na influenzę a homoopatyków nie stosuję.

    Są takie preparaty jak kremy przeciwzmarszczkowe. Część z nich jest zwykłymi kremami, część wyjątkowo skutecznymi.
    Tylko pytanie powstaje – jaki jest zastowany czynnik aktywny w tych wyjątkowo skutecznych kremach i skąd jest pobierany?

    Oczywiście kazdy może sobie te wyjątkowo skuteczne kremy stosować jak sie bardzo uprze, ale lepiej dla niego żeby poznał tajemnice ich skuteczności i raz jeszcze przemyślał, czy na pewno chce w tym uczestniczyć i z ich skutecznoci nadal korzystać.

  108. Listwa said

    @ 99 Głos Prawdy

    Jakby pani mogła powrócić raz jeszcze do tego co napisała Rosyjska Akademia Nauk.

    „Komisja przygotowała memorandum „O pseudonaukowości homeopatii”, w której nazywa mechanizmy jej postulowanego działania sprzecznymi ze „znanymi chemicznymi, fizycznymi i biologicznymi prawami”, zauważając, że „brak przekonywujących eksperymentalnych dowodów jej efektywności”.

    W dokumencie podkreśla się, że w ciągu ponad 200-letniej historii istnienia homeopatii, naukowcy nie raz próbowali nagiąć bazę teoretyczną, aby do niej pasowała, jednak wszystkie próby okazały się nieudane”

    albo:

    „Ponadto, aptekom zaleca się nie wystawiać homeopatycznych środków razem z lekarstwami, a farmaceutom – przestać doradzać ich kupno klientom (..) Zdaniem studentów, „nieefektywność homeopatii została udowodniona w wielu badaniach (…). A stosowanie homeopatii jest niebezpieczne, na przykład w chorobach onkologicznych i wieńcowych, w zachorowaniach psychicznych itd.”

    – oni napisali prawdę.

    Wy zwolennicy homeopati możecie z tym polemizować , ale rzeczowej polemiki brak nie tylko w tym wątku.

    I proszę panią, jak pani wgłębi sie lepiej w ten temat, to pani odkryje, z wcale nie jest potrzebna żadna homeopatia, żeby robic to, co robią homeopaci. Są osoby o wiekszych osiągnieciach w takim „leczeniu” i robią to bez homoopatii.

    .

  109. Listwa said

    To co jest w aptekach, to jest na poziomie placebo. Tam nie ma nic groźnego, chyba że do rzeczy groźnych zaliczymy zamiane prawidłowego leczenia na leczenie placebo.

  110. Listwa said

    @ 97 Paweł

    Nawet jeśli woda ma pamieć, to nie jest lekiem.
    Woda święcona ma swoją skutecznosć, ale nie na polu materii i medycyny, lecz duchowym.

  111. Poldek said

    @MArucha
    -Katolicyzm zawsze był przeciwny homeopatii.-

    Argument może poważny ale wyłącznie dla fanatyków religijnych. Na szczęście jest ich coraz mniej, bo ludzie widzą jak są manipulowani i oszukiwani.
    Jakoś nikt z hierarchów religijnych nie wspomni, że obecna medycyna, to ogromne koncerny produkujące masowo za duże pieniądze środki chemiczne, które co najwyżej chowają chorobę pod dywan a przy okazji niesamowicie szkodzą człowiekowi. Ale za według nich diaboliczne są metody tanie, bezinwazyjne i skuteczne. Hierarchowie nie staną nawet w obronie zielarstwa, które systematycznie jest rugowane. Obecnie lekarze na studiach nie mają nawet jednej godziny wykładów na ten temat i wszystko jest w porządku.
    Wedle obecnej tak nowoczesnej medycyny ogromna ilość chorób jest nieuleczalna, czyli chorzy przez całe życie, by egzystować, muszą systematycznie korzystać z obecnych „mądrych” lekarzy i współczesnej, niezawodnej farmakologii chemicznej. A to że obecna medycyna i przemysł farmaceutyczny wywodzi się od dr Mengele i jemu podobnych, jakoś wszyscy protestujący przeciwko homeopatii zapomnieli.

    ——
    Pierdolisz Pan o „fanatykach religijnych” – żeby od razu ustawić siebie w roli „bezstronnego, inteligentnego, oświeconego z dużego miasta”? A dalij mi jazda w pizdu, gnojku!

    Jeślibyś, kutafonie, cokolwiek wiedział o sprawie, to byś też wiedział, że to właśnie Kościół, głównie poprzez swe zakony, rozwijał i popierał zielarstwo i do tej pory bonifratrzy są potęgą w tej dziedzinie.
    W bardzo wielu kościołach są sprzedawane naturalne leki ziołowe i inne.

    To, co lekarze mają czy nie mają na studiach, nie ma nic wspólnego z Kościołem, tylko z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
    Ale skąd ty możesz o tym wiedzieć…

    Admin

  112. Listwa said

    @ 101 Maciej Pokora

    „I ponownie proszę o zaprzestanie psychuszkowania mnie jak w III Rzeszy oraz w okresie stalinowskich błędów i wypaczeń”

    – nikt tu nie ma czasu i ochoty psychuszkownia pana. Ale to co pan wyrabia z nickami i odgadywaniem tożsamoci jest poza nomą.
    Sam pan wpędził sie w ten zakamarek i sam pan musi z niego wyjść.

    „Niestety, i ta dyskusja jest w ponad 40 % zmanipulowana przez dr Zbigniewa Pampucha i zamiast wymiany rzeczowych argumentów o leczniczych aspektach homeopatii – fizykalnych i psychologicznych – mamy kolejny rejwach o demonach, świętych dogmatach, nieomylnościach…”

    – to pan przedstawi rzeczowe argumentów o leczniczych aspektach homeopatii – fizykalnych i psychologicznych , a nie wylewa żale „o ciemnych stronach religii, w której wyrosłem”.

  113. Listwa said

    @ 108 Poldek

    Następny rozgoryczony.

    „Jakoś nikt z hierarchów religijnych nie wspomni, że obecna medycyna, to ogromne koncerny produkujące masowo za duże pieniądze środki chemiczne, które co najwyżej chowają chorobę pod dywan a przy okazji niesamowicie szkodzą człowiekowi.”

    – Kościół generalnie nie jest od tego. Każdy ma internet, osobiste kontakty i doświadczenia i może, jak widac po pana wpisie te sprawy znać.

    „Ale za według nich diaboliczne są metody tanie, bezinwazyjne i skuteczne”
    – sam pan to wymyślił.

  114. pawel said

    ad 107. Listwa

    lekarstwo
    1. «substancja stosowana do leczenia chorób»
    2. «sposób, rada, środek zaradczy»

    Czym ma być pamięć wody? Jak pokazane było w filmie, do którego link zamieściłem wcześniej, pewne badania polegały na zamrażaniu wody i odlądaniu jej struktury. Wyniki były powtarzalne i charakterystyczne dla pewnych oddziaływań. Może to wynikać z pewnych wartości pól elektomagnetycznych(???), kierunków wiązań atomowych(???), czegoś czego nie potrafimy jeszcze zmierzyć, lub na co nie zwracamy uwagi.

    Jest wiele oddziaływań międzyludzkich np. których nie potrafiliśmy zmierzyć do pewnego momentu. A jednak da się je wyliczyć i opisać. Jak mówił mój znajomy – wszystko to chemia. Jak feromony, chormony, itp.

    Czyli mogą także zachodzić pewne interakcjie pomiędzy materią nieożywioną, jaką przyjmiemy że jest woda, a nami. A jeżeli spowoduje jakieś zmiany w naszym organiźmie, czy powstrzymaa jakieś procesy chorobowe, jakiś defekt, może być lekarstwem? W jaki sposób nie mam pojęcia. To tylko taka teoria.

    A co do wody święconej. Czy wpływu ducha na materię nie nazywamy cudem? Czytałem o wielu przypadkach właśnie wpływu wody święconej np. na alkocholików, nałogowych palaczy, gdzie nie ma mowy o placebo, ponieważ nie wiedzieli oni o tym że są poddawani jej działaniu. A czy jest to wpływ ducha, czy materii (pewnych właściwości fizycznych, które nabywa woda poprzez jej poświęcenie – nie wiem).

    To oczywiście tylko świadectwa – nie trzeba w nie wierzyć, ale na pewno podchodzenie z wiarą do tej sprawy nie zaszkodzi. A Św. Agata? Niedawno były święcenia w niektórych kościołach. Woda, chleb i sól – niby nic – a działa.

    Był też chyba kiedyś w gajówce artykuł o wpływie znaku Krzyża na pokarmy np.

  115. Poldek said

    -Następny rozgoryczony.-
    Jeśli się nie ma konkretnego argumentu, to zawsze można i tak napisać 🙂

    „Jakoś nikt z hierarchów religijnych nie wspomni, że obecna medycyna, to ogromne koncerny produkujące masowo za duże pieniądze środki chemiczne, które co najwyżej chowają chorobę pod dywan a przy okazji niesamowicie szkodzą człowiekowi.”

    – Kościół generalnie nie jest od tego. Każdy ma internet, osobiste kontakty i doświadczenia i może, jak widac po pana wpisie te sprawy znać.

    Dobre! W kwestii medycyny chińskiej, indyjskiej czy nawet lecznictwa ludowego opartego na wielowiekowej tradycji może się wypowiadać. Zaś w sprawach farmaceutycznych trucizn i medycyny Mengele już nie. Cóż za wybiórczość tej instytucji !

    „Ale za według nich diaboliczne są metody tanie, bezinwazyjne i skuteczne”
    – sam pan to wymyślił.
    W przeciwieństwie do ciebie, nie jestem fanatykiem albo naganiaczem koncernowej mafii i umiem myśleć 🙂

  116. Marucha said

    Re 113:
    Specjalizdo od „fanatyków religijnych” i od myślenia… idź sobie myśleć gdzie indziej.
    To co nam tu objawiasz, to albo brednie, albo sprawy od dawna nam znane. Nam tu nic po twoim myśleniu.

    Nb. Kościół nie wypowiada się na temat samych medykamentów, lecz o sposobie ich przygotowania, całej tej otoczce magiczno-ezoterycznej, jaka towarzyszy np. homeopatii.
    Jako przedstawiciel „nie-fanatyków” zapewne nie wierzysz w opętanie przez złe duchy. Ale chętnie uwierzysz w ezoteryczne brednie.
    Powodzenia.

  117. Boydar said

    „… Są osoby o wiekszych osiągnieciach w takim „leczeniu” i robią to bez homoepatii …” – Pan Listwa (106)

    Trochę sam Pan sobie przeczy; albo cudzysłów i nie mówimy o osiagnięciach, albo bez cudzysłowu i patrzymy rzeczowo na statystyki. To jedno.

    Ale drugie, to cytat jest jednak słuszny; są tacy ludzie, tylko Oni NIC więcej oprócz „siebie” nie potrzebują. Taki mają dar od Boga, że kiedy powiedzą (a nawet tylko pomyślą) „wstań i idź”, chory wstaje i idzie. Bo w najszerszym aspekcie, homeopatia jest takim samym gadżetem jak wszystko inne (w innych okolicznościach przyrody użyłbym określenia „biała magia”). Narzędziem na poziomie C++. Jeśli ktoś potrafi w assemblerze, żaden gadżet czy inny black box nie jest Mu potrzebny do zainicjowania procesu. Potem organizm pacjenta robi już wszystko sam.

  118. Listwa said

    @ 113 Poldek

    Mogłeś napisac bardziej optymistyczny tekst.

    Myślicielu, nie dowiedziałeś sie jeszcze że Kościół ma za zadanie zajmwac się zbawieniem, a nie stanem medycyny i przekrętami marketingowo-handlowymi. Jeśli zdaniem Kościoła jakaś terapia stanowi zagrożenia duchowe to się wypowiada. I ma do tego prawo. Co nie znaczy że ma byc strazakiem albo policjantem.

    Albo ma być taki jak soboe wymarzą tacy myśliciele jak ty.
    Jestes fanatykiem.

  119. Listwa said

    @ 115 Boydar

    Pan Boydar to umie wskoczyć, żebym stał i poprawiał. .

    Jest „leczenie” a nie leczenie, ponieważ homeopaci czasami uzyskują oddziaływanie i efekty, które nazywają pozytywnymi.
    To co oni uzyskują jednak nie jest leczeniem, a zmianą stanu pacjenta.

    Pacjemtom wydaje się że dolegliwości ustepują i sami pacjenci opowiaiadja że lekarze konwencjnalni nie potrafią wyleczyć prostych chorób. A zrobił to dzielny homeopata.

    Tu trzeba poszukać odpowiedzi, czy te zmaniany które zaszły po interwencji homeopaty są zmianą w organiżmie będącą usunięciem choroby (wtedy byłoby leczenie) czy tylko są zmianą stanu w którym wydaje się pacjentowi że choroba ustapiła (wtedy „leczenie”) .

    Dlatego ‚leczenie”.

  120. Maciej Pokora said

    Re 116
    Zbigniew Pańpuch vel Listwa said :

    … Jestes fanatykiem.

    A ty nie jesteś fanatykiem ?

    W dodatku zakrytym pod wieloma zwodniczymi nickami.

    Wstyd tak ukrywać swoje tchórzostwo i swój fałsz.

    … Zbigniew Pańpuch to pseudonim Maxa Kolonko…
    Admin

  121. Boydar said

    To nie jest konsekwentne, nie wiemy bowiem na ile „stan pacjenta” wynikał bezsprzecznych faktów (urwana noga, marskość wątroby) a na ile był przekonującym ale tylko wrażeniem pacjenta powodującym tym razem rzeczywiste wrażenie np. bólu.

    Będę po 22:30, teraz muszę znikać.

  122. Listwa said

    @ 112 pawel said
    Woda to jest ciekawy temat i ma ciekawe właściwości.

    Niektórzy udowadniają że to co widzą to pamięc wody.
    Przyznam że nie wiem i jestem sceptyczny, choć róznie predstawia się stan wody w róznych warunkach i p od róznym wpływem.

    Ciało ludzkie to w dużej mierze woda. mózg też to dużo wody.
    Gdy jest zbyt mało wody są problemy zdrowotne, gdy wtedy zaczniemy uzupełniac wodę one znikają Mamy efekt zbliżony do leczenia, choc leczeniem nie jest, a redukcją negatywnych następstw braku wody.

    Organizm potrzebuje sie oczyszczać , do tego uzywa dobrego rozpuszcalnika jakim jest woda. Znowu mamy podobny efekt niby leczenia, al etak naprawe jest to pozbywanie się zanieczyszczeń organizmu dzięki wodzie. Zatem trzeba dobrze rozpoznawac nastepstwa.

    „A co do wody święconej. Czy wpływu ducha na materię nie nazywamy cudem?”

    – weżmy alkoholika, gdy jest on takim z własnego wyboru i stanu uzależnienia chemicznego , woda święcona mu raczej nie pomoże. Ale jeśli za jego niemoznością wyrwania się z alkoholizmu stoi zły duchowy byt, wtedy woda święcona jak najbardziej, potem pozostaje mu wysiłek wyrwania sie z uzaleznienia chemicznego.

    „A Św. Agata? Niedawno były święcenia w niektórych kościołach. Woda, chleb i sól – niby nic – a działa”

    – osobiście znam przypadek, w którym dziewczyna obiegła trzykrotnie budynki (miała chyba chleb i sól , nie pamietam dobrze, ale mogę sprawdzić bo znam ją do dzis) łatwopalne i pożar nie przedostał się z budynku obok choć to wydawało sie niemoziwe. A jednak jej domostwo przetrwało bez szwanku , gdy budynek sąsiada spłonął.

    Ale tu trzeba mieć zdrowią wiarę. To nie chleb , sól woda uratował, to symboliczne wykonanie tego co zwyczaj nakazał oraz zaufanie do Pana Boga i wiara, przy posłużeniu się chlebem solą, sprawiło Pan Bóg obronuł, że budynek ocalał, a nie spłonął.Choćby z poziomu temperatury spłonąc powinien

  123. Listwa said

    @ 118 Boydar

    No, cóż , nie wiem czy do mnie nalezy szukać dowodów że ktoś był chory i na co , a homepatyk go wyleczył.

  124. sprywatyzowana do szpku kosci 🙂 globalna farmacja w trosce o ..bydlo podatkowe zamierza zakazac sporzywania : miedzy innymi ,pietruszki ,buraka,cebuli ,porow,orzechow ,salaty itp .Bo … dopatrzono sie w tych produktach czynnikow szkodliwych 🙂 podobnych do substancji jakie wystepuja w roslinie marichuanie:):)

    Coś to mi jedzie fałszywką…
    Admin

  125. @ 105 Listwa

    Nie wiem, jak „to” działa.
    Podobnie, jak absolutna większość ludzi nie ma pojęcia, jak działają zioła i leki „chemiczne”. A także, co się dzieje na poziomie komórkowym lub wiralnym, kiedy stawiane są bańki, skądinąd bardzo skuteczne.

    Mogę Panu podać linki do całych stron z lekami bezużytecznymi i ewidentnie szkodliwymi, autorstwa znakomitych, uznanych w świecie medycznym specjalistów w randze profesorów medycyny (Francja nie jest zapewne w tej sprawie wyjątkiem).

    O, zabawmy się przykładem AMIODARONU (CORDARONU), popularnego leku przeciw artymii serca. Jest wielka szansa, że amator tego smakołyku będzie się wkrótce leczył na tarczycę. A poza tym będzie miał szansę dostawać pryszczy w razie wystawienia się na słońce, mieć szarą skórę, cieszyć się zadyszką, mieć poważne zakłócenia wzroku, słuchać jak coraz rzadziej bije mu serce, a także – co już jest zjawiskiem rzadszym – trząść się i tracić włosy.

    Na marginesie – nigdy, przy okazji sięgnięcia po specyfik homeopatyczny, nie odczułem obecności Złego, nigdy nie powiało wokół zimnym wiatrem i nigdy – co byłoby jeszcze gorsze – nie wstąpiła we mnie żądza skakania z Giertychem na rzecz Kijowskiego, głosowania na Schetynę, podania ręki Jandzie czy do łażenia po ulicy z babstwem w czarnych strojach.

    Kiedy Kościół przestrzega przed wróżbiarstwem, ezoteryką, czarną magią, voodoo i wszelkimi praktykami, w których człowiek pozwala innym na ograniczenie lub wyłączenie własnej świadomości – to Kościół jest w swoich prawach. Kiedy jednak byle amator (w sutannie lub bez) zaczyna wyrokować w kwestiach choćby takich jak homeopatia, to zaleciłbym mu daleko posuniętą ostrożność, popartą ewentualnie zaklejeniem sobie gęby scotchem. Umysły histeryczne bywają naturalnie wrażliwe na wszystko i zarówno homeopatia jak czarny kot mogą je wpędzić w panikę, a nawet skłonić do zwierzeń na forach.

    A teraz pozdrawiam Pana i znikam z wątku, bo dziecko widzi, że la situation dégénère i „wolnoć Tomku w swoim domku” zaczyna być zagrożone.

  126. Listwa said

    @ 122 Rozpuszczalnik

    „Na marginesie – nigdy, przy okazji sięgnięcia po specyfik homeopatyczny, nie odczułem obecności Złego, nigdy nie powiało wokół zimnym wiatrem i nigdy – co byłoby jeszcze gorsze – nie wstąpiła we mnie żądza skakania”

    – Zachwianie logicznego myslenia to problem który ma swe podłoze, a nie naturalny stan.
    Niekoniecznie trzeba czuć albo odczuwać albo ma powiewać.
    Bardzo infantylne z pana strony i nigdy kto lekcewazy silnego i inteligentnego przeciwnika, a takim jest szatan, nie wygrywa. Jak juz pan tak daleko zaszedł to i w koncu pan powonien to zgłebić.

    „Nie wiem, jak „to” działa.
    Podobnie, jak absolutna większość ludzi nie ma pojęcia, jak działają zioła i leki „chemiczne”. A także, co się dzieje na poziomie komórkowym lub wiralnym, kiedy stawiane są bańki, skądinąd bardzo skuteczne.”

    – absolutan większość wiedziec nie musi, ale ci co stosuja są w innym położeniu.

    W przypadku ziół mazna nie widzieć najgłębszych szeczegółów i mechanizmów oddziaływania, wystarczy że wiemy ta roślina dziąla na to , a tamta n atamto, dobieramy odpowiednie zioła do bolączek, liczymy że substancja zawarta w roslinie zadziała ponownie, natomiast w przypadku homeopatii , gdy mamy do czynienia z sytuacją , że nie ma żadnego czynnika aktywnego, nie ma zadnego czynnika który by leczył, a ten co miał niby leczyć przez rozcieńczanie został usunięty, a specyfik działa – to nalezy raczej zaczać sie co najmniej zastanowić i to dla swojego dobra.

    „Kiedy jednak byle amator (w sutannie lub bez) zaczyna wyrokować w kwestiach choćby takich jak homeopatia, to zaleciłbym mu daleko posuniętą ostrożność, popartą ewentualnie zaklejeniem sobie gęby scotchem”
    – pan zacznie od siebie, zwłaszcza że pan zadawala sie stwierdzeniem „Nie wiem, jak „to” działa”.

  127. Miet said

    Jak w wielu dyskusjach, tak i w tej wszysko się rozbija o definicję – a właściwie o jej brak.
    Jeżeli nie ustalicie ludzie choćby tak mniej, więcej, co rozumiecie pod nazwą „medycyna homeopatyczna”, to będziecie się spierać w nieskończoność.

    Dla ciekawości podam, że w USA i Kanadzie istnieje sporo uniwersytetów (szczególnie na wschodnim wybrzeżu), posiadających szkoły medyczne nastawione na właśnie ten rodzaj medycyny.

    Jak wiem z własnego doświadczenia (nasz lekarz rodzinny w Michigan był absolwentem School of Homeopatic Medicine przy Michigan State University w Lansing) i on nie stosował żadnych szarlatańskich metod, ani też nie wykluczał lecznictwa ogólnie przyjętego i akredytowanego w US.
    Aplikował nam leki na recepty realizowane we wszystkich tutejszych aptekach a gdy zaszła potrzeba to kierował mnie do specjalisty w tzw. „normalnej” medycynie.

    Myślę, że dyskutanci (niektórzy) tutaj traktują medycynę homeopatyczną i tą ogólnie znaną jako całkowicie odrębne szkoły medycznej jazdy – i w tym cały problem.

    Dla zainteresowanych podsyłam link do Komisji Akredytacyjnej szkół Homeotapic Medicine,
    tam znajdziecie więcej na ten temat.

    http://achena.org/Schools.htm

  128. Greg said

    Stanowisko zespołu ekspertów Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie stosowania oraz promowania metod homeopatycznych.

    Zespół ekspertów NRL w składzie:

    1. Prof. Włodzimierz Buczko (AM Białystok)
    2. Prof. Tadeusz Chruściel (NRL Warszawa)
    3. Prof. Zbigniew Gaciong (AM Warszawa)
    4. Prof. Paweł Górski (UM Łódź)
    5. Prof. Wiesław Jędrzejczak (AM Warszawa)
    6. Dr hab. Romuald Krajewski (NRL Warszawa)
    7. Prof. Jerzy Kruszewski (NRL Warszawa)
    8. Prof. Cezary Szczylik (WIM Warszawa)
    9. Prof. Piotr Zaborowski (AM Warszawa)

    Po zapoznaniu się z obecnym stanem wiedzy o założeniach, skuteczności, bezpieczeństwie i konsekwencjach praktyk homeopatycznych stwierdza, że ta metoda leczenia nie spełnia wymagań stawianych metodom stosowanym we współczesnej medycynie i że jej zasady nie są zgodne z aktualną wiedzą medyczną. W szczególności Zespół zwraca uwagę, że:

    1. Podstawy homeopatii są sprzeczne ze współczesną wiedzą na temat patogenezy chorób oraz patofizjologii.

    2. Założenie homeopatii, że pobudzanie organizmu do walki z chorobą można uzyskać przez stosowanie homeopatycznych dawek substancji, jest sprzeczne ze znanymi i dobrze udowodnionymi mechanizmami działania środków leczniczych. Według dostępnej wiedzy, potwierdzonej w ogromnej liczbie przeprowadzonych zgodnie z wymogami nauki badań, wszystkie substancje w „dawkach symbolicznych” są po prostu pozbawione działania.

    3. Homeopatyczna zasada „podobne leczyć podobnym” nie znajduje potwierdzenia na gruncie empirycznym.

    4. Twierdzenie homeopatów, że ta sama choroba u każdego pacjenta przebiega zupełnie inaczej i że dlatego w tych samych schorzeniach należy u różnych pacjentów stosować odmienne leki, jest sprzeczne z wiedzą medyczną. Tak rozumiane „indywidualizowanie” postępowania uniemożliwia obiektywną weryfikację skuteczności leczenia homeopatycznego.

    5. Tłumaczenie mechanizmu działania leków homeopatycznych jest sprzeczne z zasadami współczesnej chemii, farmakologii i immunologii, zwłaszcza z zasadą zależności efektu leczniczego od dawki leku. Zasada ta sprawdziła się w odniesieniu do wszystkich leków stosowanych w medycynie, których skuteczność wielokrotnie potwierdzono w ściśle kontrolowanych warunkach.

    6. Współczesna wiedza z zakresu chemii i fizjologii wskazuje, iż nieprawdziwym jest twierdzenie, że lek homeopatyczny ma nabywać właściwą siłę działania poprzez wielokrotne rozcieńczanie pierwotnej substancji, zwykle wodą lub słabym roztworem alkoholu, często aż do rozcieńczenia „symbolicznego”. Twierdzenie, że dopiero homeopatyczne rozcieńczanie
    substancji pozwala na uzyskanie bodźca („potencji”), który jest zdolny uaktywnić zaburzone funkcje organizmu do walki z chorobą, jest nie do zaakceptowania na gruncie współczesnej fizjologii. Ponieważ wiadomo, że reakcje chemiczne i receptorowe wymagają stężeń substratu powyżej 1:107, nie jest możliwe działanie leków otrzymanych poprzez rozcieńczenie do potencji np. C12 (co odpowiada 1:1013) i większych, gdy np. w rozcieńczeniu D22 (1:1022) w 100 ml „leku” może występować zaledwie 1 cząsteczka pierwotnej substancji, a tym bardziej przy jego jeszcze dalszym rozcieńczaniu (homeopaci stosują nawet preparaty o „potencji” D200).

    7. Zwiększanie siły działania leku homeopatycznego poprzez tzw. „potencjalizowanie”, czyli np. wstrząsanie nim w określony sposób, nie da się wyjaśnić na gruncie jakiegokolwiek efektu znanego w fizyce lub chemii. Przytaczane analogie z medycyną akademicką w aspekcie zalecania wstrząsania leków przed użyciem są mylące, bowiem wstrząsanie służy jednie uzyskaniu jednorodnej zawiesiny.

    8. Stwierdzenie homeopatów, że działania ich leków nie da się wyjaśnić utartymi, obecnymi uniwersyteckimi wyobrażeniami, powoduje, że często szukają oni tłumaczenia mechanizmu działania produktów homeopatycznych poprzez tworzenie spekulatywnych koncepcji, odwołujących się do magii. W tych spekulacjach nie jest ważna obecność materialnej substancji w podawanych lekach, ale pozostawione przez nią „piętno” „pamięć” lub „informacja”, bowiem to ona ma mieć zasadnicze znaczenie dla uzyskania efektu leczniczego. Jest to sprzeczne z wiedzą z zakresu chemii, fizyki, fizjologii i farmakologii.

    9. Niewłaściwe jest określanie preparatów homeopatycznych mianem „leki”, ponieważ nie mają one udowodnionej skuteczności oraz nie spełniają wymagań stawianych przy rejestracji produktom leczniczym.

    10. Brak zgodności co do rodzaju, dawek oraz jakości produktów stosowanych w homeopatii i brak jasnych kryteriów stosowania leczenia uzupełniającego czynią metody homeopatyczne praktykami tzw. medycyny alternatywnej lub naturalnej oraz uniemożliwiają przeprowadzenie badań kontrolowanych zgodnych z przyjętymi i sprawdzonymi zasadami nauki.

    11. Obecnie brak jest wysokiej jakości dowodów przeprowadzonych według zasad medycyny opartej na dowodach (EBM) dokumentujących skuteczność kliniczną leczenia homeopatycznego przewyższającą placebo.

    12. Żadne z wytycznych opracowanych przez ekspertów polskich naukowych towarzystw medycznych nie zalecają stosowania metod homeopatycznych.

    13. Fakt, że polskie przepisy prawne nie przewidują konieczności przedstawienia dowodów skuteczności i bezpieczeństwa oraz uzasadnienia wskazań do stosowania „leków homeopatycznych” przed ich rejestracją i dopuszczeniem do wprowadzenia na rynek, nie zwalnia lekarza od odpowiedzialności za możliwe skutki zaniechania leczenia metodami zgodnymi ze współczesną wiedzą medyczną.

    14. Zasady etyki lekarskiej nakazują lekarzom stosowanie wyłącznie metod zweryfikowanych naukowo. Ponieważ zastosowania metod homeopatycznych nie da się uzasadnić naukowo, w przypadku niekorzystnego wyniku leczenia lub braku efektu leczenia zarzut niewłaściwego postępowania byłby trudny do oddalenia.

    15. Nie da się również uzasadnić postępowania opartego na stwierdzeniu, że „lek homeopatyczny nie zaszkodzi”. W przypadku schorzeń skutecznie leczonych lekami stosowanymi w medycynie obowiązkiem lekarza jest zastosowanie postępowania zgodnego ze współczesną wiedzą medyczną. Jeżeli zaś zdaniem lekarza zastosowanie leku nie jest konieczne, użycie metod homeopatycznych niepotrzebnie naraża pacjenta na koszty i może podważać zaufanie do lekarzy i medycyny. Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzenia, które nie wyczerpują wszystkich problemów związanych ze stosowaniem metod homeopatycznych, Zespół zgodnie stwierdza, że lekarze nie powinni stosować tych metod. Obowiązkiem lekarzy jest rzetelne informowanie pacjentów domagających się stosowania produktów homeopatycznych o braku ich skuteczności leczniczej. Lekarze, lekarze dentyści, instytucje i organizacje medyczne nie powinny organizować szkoleń i innych działań promocyjnych w zakresie homeopatii i metod wywodzących się z homeopatii.

    Stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 4 kwietnia 2008 r. w sprawie stosowania homeopatii i pokrewnych metod przez lekarzy i lekarzy dentystów oraz organizowania szkoleń w tych dziedzinach.

    Naczelna Rada Lekarska negatywnie ocenia zjawisko stosowania homeopatii i pokrewnych nienaukowych metod przez niektórych lekarzy i lekarzy dentystów, a także organizowanie szkoleń w tych dziedzinach przez instytucje i organizacje mające sprawować pieczę nad prawidłowym wykonywaniem zawodów medycznych.

    Stale narasta liczba dowodów oraz przekonanie środowisk naukowych w medycynie, że homeopatię należy zaliczać do nienaukowych metod tzw. Medycyny alternatywnej, która proponuje stosowanie bezwartościowych produktów o niezweryfikowanym naukowo działaniu.

    Rada wyraża zaniepokojenie, że część lekarzy i lekarzy dentystów, jak również niektóre organizacje lekarskie i uczelnie medyczne angażują się w popularyzację homeopatii i pokrewnych metod, służąc pomocą w organizacji szkoleń i działań mających na celu legitymizowanie oraz promocję homeopatii.

    Naczelna Rada Lekarska uważa, że działania takie stoją w sprzeczności z art. 57 Kodeksu Etyki Lekarskiej, który mówi: „Lekarz nie może posługiwać się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub niezweryfikowanymi naukowo. Nie może także współdziałać z osobami zajmującymi się leczeniem, a nie posiadającymi do tego uprawnień”, jak również ze stanowiskiem Naczelnej Rady Lekarskiej Nr 24-02-IV z dnia 8 listopada 2002r. w sprawie tzw. medycyny alternatywnej.

    Zapisy te zobowiązują Naczelną Radę Lekarską, inne organy samorządu lekarskiego oraz wszystkich jego członków nie tylko do przeciwstawiania się ww. tendencjom, ale również do popierania działań tych lekarzy, lekarzy dentystów i organizacji lekarskich, których celem jest troska o zachowanie racjonalnego charakteru medycyny praktykowanej w naszym kraju oraz racjonalnego wydatkowania prywatnych i publicznych środków przeznaczanych na leczenie.

    Sekretarz Mariusz Janikowski
    Prezes Konstanty Radziwiłł

    http://www.odnowa.jezuici.pl/szum/animatorzy-i-liderzy-mainmenu-34/dokumenty-mainmenu-78/246-lekarze-oficjalnie-o-homeopatii

  129. Marucha said

    Re 125:
    Tak, w niektórych krajach do medycyny/farmacji dołączono homeopatię na zasadach równoprawnych.
    Co jeszcze nie świadczy na jej korzyść.
    W Polsce np. wróżbita i astrolog to całkiem normalne zawody, tak jak hydraulik czy elektryk…

  130. Miet said

    Ad.125.
    Przepraszam ale muszę wnieść małą poprawkę.

    Ten nasz lekarz rodzinny to był po szkole Osteopathic Medicine a nie Homeopatic. Różnica, jak myślę, chyba niewielka ale tak dla ścisłości szkoła medyczna przy MSU w Lansing to szkoła: College of Osteopathic Medicine.

    Ojjj, to chyba DUŻA różnica. Osteopatia opiera się głównie na masażach…
    Admin

  131. Miet said

    Re. 127.
    Zgadzam się całkowicie – chciałem jedynie nadmienić, że tutaj w powiedzmy amerykańskim znaczeniu „homeopthy” nie ma miejsca na jakieś szarlatańskie metody leczenia.

    Jak podaje słownik Webstera – homeopathy medicine to metody leczenia polegające na bardzo ostrożnym aplikowaniu leków, które zaaplikowane w dużej ilości zdrowemu człowiekowi, spowodowałyby u niego poważne schorzenia.
    Nic więcej słownik nie dodaje. Chyba to jest bardzo skrócona definicja.

  132. NICK said

    Greg. Dzięki.

  133. Joannus said

    Ad 101
    O co chodzi śledczemu. Nigdy nie pisałem pod innym nickiem, nigdy nie zauważyłam aby ktoś mi go podkradł chociaż raz.
    Tak więc proszę o odwołanie, jeżeli nie to jesteś manipulatorem i kłamcą.

    To jest chora osoba. Proszę zignorować.
    Admin

  134. pawel said

    ad 122. Adamuss Mondel i pan Gajowy

    Farmaceurta Janusz Nawolski w NTV (są dziwni czasami) tłumaczy całkiem ciekawie temat poruszany przez was. Dla oszczędności czasu zaczyna się to w 13 min 41 sek. Materiał dotyczący tematu trwa parę minut, więc bez obaw można spróbować obejrzeć.

    .https://www.youtube.com/watch?v=OfzXt5B812M

  135. Re 124 Listwa

    Panie Listwa, skoro „zniknąłem z wątku”, to nie mogę zareagować. No, nie wypada mi. Zwłaszcza, że jestem pogodnie usposobiony do wszystkiego co żyje w lesie i na sawannie.
    A co miałem powiedzieć, powiedziałem.

  136. NICK said

    Ej, Prezesie, Rozpuszczalniku.
    Czyżbym rację miał?
    Drzewiej? Co do Pana?

    Spuśćmy zasłonę na P. Peryskopa.
    Nie znam sposobu na pomoc.

    Mogę i powinienem przeprosić.
    Za szydercze nick’owanie, Panie Peryskop.
    Za ‚nanorurkę’ (…)
    Przepraszam. Zatem.
    [nie wiedziałem]

    P.S. Myślę sobie, że jeszcze Pan napisze.
    Zobaczymy co uczynić.

  137. Tak, na dyskusję merytoryczną nie ma co liczyć prędzej niż za tydzień. Ale zauważyłam coś ciekawego. Kiedyś dziwiliśmy się jak możliwe są samobójcze ataki kamikadze, jeszcze dla pewności żeby ochotnik przypadkiem nie ocalał była bomba która go zabijała. Później dziwiliśmy się jak możliwe są ataki samobójcze terrorystów islamskich oddających życie nie za ojczyznę, nawet nie za cesarza, ale za dogmaty odłamu religijnego (szyici i sunnici). To tak jakby dwa odłamy protestantyzmu doprowadziły do wojny w całej Europie o jakiś szczegół wymyślonych przez siebe dogmatów. To było nam obce, ot niedorozwinięta kultura mająca względem Europy zaległości co najmniej stuletnie. Ale jednak tak nie jest, okazuje się, że w katolicyzmie, czego się nie spodziewałam, też są szkoły dogłębnej indoktrynacji, które posyłają ludzi do walki na śmierć i życie o jakieś szczegóły katechizmu, ustalone nie na podstawie podań biblijnych, nie na podstwie synodów wieków średnich, ale wprowadzone anonimowo zupełnie niedawno, na podstawie dziecięcego rozróżnienia czarne-białe, święty-diabeł, właśne z dziecięcego katechizmu, na przykład przez zupełnie przypadkowego ks. Posackiego, któremu w pewnym momencie dano za dużo władzy, a nie dano żadnej wiedzy. I nie mamy tu przypadku kogoś z najprostszych ludzi nie mającego od początku rozeznania, ale doktora filozofii, który potrafi korzystać z biblioteki naukowej z publikacji i książek obcojęzycznych. Jednak, jak widać nie jest to gwarancja, że takiej osoby nie można indoktrynować na kogoś w rodzaju kamikadze, co w imię walki z diabłem poświęci swoją godność, rodzinę, poszanowanie znajomych i zdrowie, skupiając na sobie razy wszelkich ludzi czekających na możliwosć wyładowania swojej agresji. Można by na tym przykładzie napisać pracę magisterską, doktorską niekoniecznie. Naprawdę, ciekawy przypadek.

  138. Marucha said

    Re 135:
    Tak czytam Panią – i nie wiem, o co Pani chodzi. Dużo słów i właściwie zero informacji.

    O jakie szkoły „dogłębnej indoktrynacji”, które posyłają ludzi do walki na śmierć, Pani chodzi? Czy mogę poprosić o jakieś szczegóły?

    I co ma z tym wspólnego ks. prof. Posacki? Czy on też posyła ludzi na śmierć?

    Czy walka z diabłem to „agresja”? Czy poświęcenie spraw doczesnych dla Boga to jakiś idiotyzm???

    Wydaje mi się, że to Pani stanowi ciekawy przypadek

  139. Ale się podłożyli,
    a przecież nie umieją czytać po angielsku, podczas gdy w bibliotece elektronicznej tysiące publikacji rozwijających homeopatię…

    1. Prof. Włodzimierz Buczko (AM Białystok)
    2. Prof. Tadeusz Chruściel (NRL Warszawa)
    3. Prof. Zbigniew Gaciong (AM Warszawa)
    4. Prof. Paweł Górski (UM Łódź)
    5. Prof. Wiesław Jędrzejczak (AM Warszawa)
    6. Dr hab. Romuald Krajewski (NRL Warszawa)
    7. Prof. Jerzy Kruszewski (NRL Warszawa)
    8. Prof. Cezary Szczylik (WIM Warszawa)
    9. Prof. Piotr Zaborowski (AM Warszawa)
    10. Mariusz Janikowski
    11. Konstanty Radziwiłł

    ——
    W biblioteczce elektronicznej jest masa publikacji, iż Ziemia jest płaska (albo wklęsła), że Księżyc to hologram, że na Ziemi żyją reptilianie poprzebierani za ludzi, że najlepiej fruwają krowy a najładniej śpiewają sowy itd.
    Admin

  140. Biblioteka elektroniczna to nie biblioteczka, na każdej państwowej wyższej uczelni jest dostęp do kilku milionów recenzowanych publikacji naukowych w języku angielskim i niemieckim. Nie ma tam broszurek wyznawców płaskiej ziemi. Wystarczy na przykład wstukać w search katalogu Elseviera hasło homeopathic i pojawi się mnóstwo publikacji z doświadczeń fizjologicznych i na hodowlach ludzkich komórek z zastosowaniem preparatów homeopatycznych. Czasem też publikacje dotyczące teorii, ale to na niskim poziomie, tych nie warto czytać. Z domu trzeba mieć hasło dostępowe, ale każdy z ulicy może pójść do biblioteki uczelnianej do działu informacji naukowej posiedziec kilka godzin i sciągnąć sobie na pendrive’a za jednym posiedzeniem kilkaset publikacji.

  141. Greg said

    Do czego chce nas Pani przekonać?
    Może być nawet kilka tysięcy publikacji!
    I co z tego?
    Proszę spróbować na Onecie.

  142. Listwa said

    @ 135 Diana Wojtkowiak

    Pani jałowy tupet unikający sedna tematu niczego merytorycznego nie wnosi.
    A mogła pani i nadal może zacząć dyskusję merytoryczną od odpowiedzi na postawione pytania.

    Widać że kwestia homeopatii jest pani mało znana, czyni pani z siebie takiego ślepego wyznawcę, który gotów jest poświęcić swoją reputację w imię obrony spraw których do końca nie zna i nie rozumie.

  143. Listwa said

    @ 137 Diana Wojtkowiak

    Może się podłożyli takim osobom jak pani , ale nie naukowemu osądowi.

    Pani jak widać nawet jednego argumentu nie potrafi zakwestionować.
    I wstyd.

  144. Listwa said

    @ 133 Rozpuszczalnik

    Prosze nie tracić pogodnego nastawienia, nie warto.

  145. Listwa said

    @ 135 Diana Wojtkowiak

    Na temat religii katolickiej ma pani jeszcze bardziej mgliste pojęcie niz o homeopatii.
    Kwestia homeopatii nie została wprowadzona w doktrynę, ani w katechizm.

    ——
    Jak to mówią… nikt nie jest zadowolony ze swego majątku… 😊
    Admin

  146. Polska leży w Afryce a w niej ludzie niewykształceni bo do szkoły trzeba było iść daleko. Takie przynajmniej mam wrażenie. Młodzi ludzie uczą się angielskiego przez dwadzieścia lat i nawet w internecie nie przeczytają nic po angielsku. Cały polski internet to mielenie w kółko informacji z podręczników gimnazjum, a świat idzie szybko do przodu. Przykładowo Chińczycy wprowadzili kilka miesięcy temu na orbitę pierwszy z serii satelitów do komunikacji z użyciem teleportacji spinów, rzecz, o której jeszcze niedawno nikt nie marzył że wyjdzie z laboaratorów bardzo dziwnej fizyki, razem z Europejską agencją kosmiczną też Chińczycy wysłali sputnik który w oparciu o pola torsyjne bada zloża geologiczne na gębokości do 8km, w tym ropę i w tym w Polsce… Tymczasem w Polsce doktorzy wierzą że w lekach homeopatycznych jest diabeł. Co do konkretnych informacji mogę konkretnym osobom przesłać trzy duże publikacje przeznaczone do rosyjskiego czasopisma Журнал Формирующихся Направлений Науки. Są one o nowych właściwościach cząstek pól torsyjnych, ale te właśnie cząstki pokazują i działanie, i przyszłe możliwości leków homeopatycznych, poza tym jest moja strona internetowa, której adres kolega Gajowy już ma. Natomiast nie ma mowy, żebym wysyłała jakieś materiały anonimom. Anonim raczej kojarzy mi się z kimś z FSB lub Mosadu, niż ze społecznikiem, czy człowiekiem honoru. To wstyd że dorośli ludzie boją się publicznie wypowiedzieć swoją opinię. Ot Polska, Polnishe Wirtschaft.

  147. Listwa said

    @ 144 Diana Wojtkowiak

    Pani za dyskusję merytoryczną uważa zmianę tematu? Daje pani dowód , że ci co mówią o bardzo niskim poziomie polskich uczelni mają rację.

    „Tymczasem w Polsce doktorzy wierzą że w lekach homeopatycznych jest diabeł”

    – jaskrawa bzdura, poza tym nie ma leków homeopatycznych , są tylko wyroby homeopatyczne.

  148. http://www.tchik.com.pl/archiwum/2005/7/niezwykla_woda.pdf

    Ktoś to czytał? Na podstawie komentarzy można powiedzieć, że NIKT. Więc o czym państwo rozmawiają?

  149. Miet said

    Ad.128. (poprzednie)
    Tak jest Panie Wacławie, to jednak spora różnica. Trochę mi się pomieszało z tym „homeopathy” o „osteopathy” ☹️

  150. @ 146 Krzysztof M

    🙂 🙂 🙂
    Urządził Pan rzeź niewiniątek (niewiniątek w wieku bynajmniej nie niewinnym).
    Konfuzja musi być straszna i pytanie, kto będzie zbierał trupy.

    Parę osób nie leży jednak na pobojowisku, bo jeśli nawet nie są w stanie wytłumaczyć sobie działania homeopatii, to są jednak zdolni do obserwacji jej skutków i zachowania postawy otwartej.

    Nie pamiętam kto powiedział (czy nie była to przypadkiem reakcja na publikację teorii dystrybucji) : Jeśli nawet nie rozumiem do końca działania systemu trawiennego, to nie powód, żebym przestał jeść.

  151. Maciej Pokora @ Peryskop said

    Re 126
    Czy to ta sama Naczelna Rada Lekarska nawołująca do szczepień na grypę, odrę, meningokoki, tężec, HPV itd. itp.,
    a milcząca na nieprowadzenie rejestrów NOP ?
    I ten sam Radziwiłł ?

    Jeśli tak, to te ich „expertzy” nr homeopatii można o kant olać.

    ===

    Re 118
    Admin : … Zbigniew Pańpuch to pseudonim Maxa Kolonko…

    Myli się Pan, i to coraz częściej, niestety.
    To nie Max Kolonko dzięki mojej rekomendacji został włączony do naukowo-popularyzatorskiego forum „Nasze Nowe Horyzonty”, lecz dr Zbigniew Pańpuch z KUL.

    To on początkowo ukrywał tam swoje poglądy przysłuchując się informacji m.in. o homeopatii m.in. dr Diany Wojtkowiak i prof. Elżbiety Malarczyk. Potem nie Max Kolonko lecz dr Zbigniew Pańpuch zaczął atakować uczestników naszego forum, dostrzegających wartość terapeutyczną metody oraz sens dalszych badań – z argumentami jakich używa dziś.

    Tamte wypowiedzi filozofa ZP zostały uznane za głosy w debacie. Ale gdy okazało się, że jest to osoba snująca intrygi i oszczerstwa pod przykrywką wielu nicków prócz podstawowego „hjk” – również na mój wniosek został usunięty z forum.

    Nie Max Kolonko, lecz dr Zbigniew Pańpuch.

    Przykro stwierdzić, że zastosował Pan tu metodę „reductio ad absurdum”, którą wytknął Pan Alexowi Sailorowi w #64, bo śmiał wyrazić przeciwny pogląd do dyżurnego.

    Tak jakby tylko Gojowy miał prawo do stosowania tego typu trików 🙂

    Co nam to przypomina ?
    Czy to Gajówka, czy raczej ujeżdżalnia niepokornych gojów ?

    ——
    Leczyć się, leczyć…
    Admin

Sorry, the comment form is closed at this time.