Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Skundlone wojsko

Posted by Marucha w dniu 2017-02-07 (wtorek)

Wojsko polskie jest na skraju kompletnego skundlenia albo już jest kundlem, który łasi się do byle kreatury zza ministerialnego biurka. Miarą tego skundlenia jest uważanie za wyjątkową odwagę postawienie się pupilowi ministra Macierewicza.

Nie wykluczone, że po upadku rządu PiS-u zostanie ustanowiony specjalny medal, order, bo raczej nie krzyż, honorujący bohaterstwo w przeciwstawianiu się Misiewiczowi. Również nie wykluczone, że ci oficerowie, którzy podpadli Misiewiczowi i wskutek tego stracili funkcje albo odeszli z armii, będą dostawać specjalny dodatek do emerytury jako kombatanci.

Jest rzeczą chwalebną dla żołnierza być wiernym przysiędze i respektować porządek prawny w państwie, ale posłuszeństwo cywilnej władzy powinno mieć swoje granice. Jedną z nich jest upokarzanie wojska i robienie z korpusu oficerskiego bandy fagasów.

Jakich jeszcze wyczynów Misiewicza potrzeba, żeby korpus oficerski powiedział dość? Być może jednak negatywna selekcja wśród oficerów zaszła tak daleko, że nie zdobędą się na żaden protest.

Protestują za to ci, którym nie podobają się „Wiadomości” w telewizji publicznej. Wzorem „spacerów” z okresu stanu wojennego, które zaczęły się w Świdniku, w tymże Świdniku w czasie emisji „Wiadomości” w telewizji publicznej ponoć około dwustu osób wyszło demonstrować. Nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać. W gruncie rzeczy trudno było wymyślić coś głupszego. „Spacery” w stanie wojennym miały sens, bo był monopol telewizji publicznej.

Dzisiaj, póki co, tego monopolu nie ma. Nie podobają się „Wiadomości” w TVP, to można przełączyć na Polsat, TVN, a nawet na BBC, CNN czy nawet na jakiś państwowy kanał rosyjski.

Jeżeli „Wiadomości” w TVP są pełne pisowskiej propagandy, a niestety są, to sens ma demonstracja, ale przeciwko płaceniu abonamentu i pomysłom PiS-u, by na tę propagandę płacili nawet ci, którzy nie mają telewizora.

I tak się plecie to nasze życie publiczne. Między tchórzostwem upokarzanych oficerów, a głupotą opozycji, która nie potrafi wykorzystać dobrej okazji do przeciwstawienia się chorym pomysłom rządzących.

Andrzej Szlęzak
http://www.mysl-polska.pl

komentarzy 26 to “Skundlone wojsko”

  1. Piszę więc jestem said

    Kochani moi Rodacy:

    Czy to zdięcie może kłamać?!

    Kiedyś mówiono o orderach z kartofla, a tu 40 lat minęło i .. .

    JEST!

    Tłem do fotki są Dusze członków rządowości nominalnej,

    której nawet buty nie są za nisko by je tatułować:

    łodznaką PoPo-wazeliności.

  2. cadyk z Radomska said

    Antka (od lat 70tych pacjenta IPiN przy ul Sobieskiego w Warszawie) łączy z Jarekiem nie tylko idea polityczna, obaj panowie mają silne skłonności do chłopców. Od lat wokół panów kręcą sie młode kreatury, które wkradaja sie w łaski kożystajac z tej drobnej słabości (poinformowani twierdzą, że nawet nie musza obrabiać dziadkom lasek) z tej stajni pochodzą: m.in. Bielan, Hofman, Ziobro czy Misiewicz. Z tego klucza w otoczeniu Antka pojawił sie również (ponad półtora roku temu) 20 latni Edmund Janniger…. jego Antek pozbył sie jednka dość szybko, nawet on się zreflektował, że sprawa śmierdzi z kilometra

  3. antropolog said

    https://bezdekretu.blogspot.fr/2017/02/esbecki-gambit.html

  4. kail1410 said

    A, czy któryś z panów zastanawiał się kiedykolwiek, dlaczego to akurat mości Antoni zlądował na stanowisku Ministra Obrony Narodowej?
    Ja mam swoją hipotezę i chętnie ją skonfrontuję.

    Ps. Czasami sam siebie pytam po kie licho piszę cokolwiek w „towarzystwie” tak wulgarnych i żenujących miernot jak postać spod 2-ki „Cadyk Z Radomska”. Hmm. Chyba po prostu lubię tu czasem coś napisać (uważam też, że jest „w Gajówce” sporo osób na poziomie, mających przytomny ogląd rzeczywistości), a na niewygodne sąsiedztwo cymbałów, trzeba się uodparniać w imię postępowych świętości „Wolności, równości i braterstwa”.
    Pozdrawiam.

  5. Alina said

    Mnie ciekawi, bo nie pamiętam, żeby były np. w gajówce, czy były jakieś teksty pana Szlęzaka (b.prezydenta Stalowej Woli, który nie włączał syren w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego) o telewizji pełnej PO-wskiej, PSL-owskiej i SLD-owskiej propagandy przez 8 lat przed PiS?

    Ja teraz oddycham swobodniej, bo nie muszę oglądać red. Lisa, Michnika, Senyszyn, Millera, Kwaśniewskiego, Tuska i obrzydliwej baby kłamiącej publicznie bez zahamowań – pani Ewy Kopacz, byłego premiera PO. Nie muszę oglądać wyjątkowo tendencyjnych i propagandowych dziennikarzy. Nie mogę wybaczyć PO zlikwidowania armii, okradzenia OFE, znacznego zmniejszenia zasiłków pogrzebowych (z 6 do 4 tys. zł), podwyższenia wieku emerytalnego dla i tak najdłużej pracujących z jednoczesnym pozostawieniem niekonstytucyjnych przywilejów kaście wybrańców jak ostatnio dowiedzieliśmy się o sędzi, która po 2, czy 3 latach orzekania przeszła na emeryturę w wieku 35 lat.
    Mega-afery w wykonaniu i za przyzwoleniem aparatu władzy PO-PSL w latach 2008-2015 powoli wychodzą spod płaszcza PO-wskiej propagandy.
    Najlepiej widać ten płaszcz ochronny w czasie przesłuchań urzędników państwowych przed komisją sejmową w sprawie Amber-Gold. Ci, którzy mieli pilnować praworządności niczego nie pamiętają, jak coś robili, to szefowie przetrzymywali pisma w szafie, albo kierowca zagubił dokumenty, a to dowiadywali się z TV, a to coś tam coś tam. Jakby przeciętny Kowalski tak wykonywał swoje obowiązki w pracy, zostałby po pierwszym miesiącu wyrzucony z roboty.

    Ciekawe, czy pan Szlęzak ma bezpośrednie wiadomości od wojskowych, czy pisze, żeby pisać? A może całą wiedzę o min. obrony czerpie z serialu „Ucho prezesa”

  6. AlexSailor said

    @Alina

    „Ja teraz oddycham swobodniej, bo nie muszę oglądać red. Lisa, Michnika, Senyszyn, Millera, Kwaśniewskiego, Tuska i obrzydliwej baby kłamiącej publicznie bez zahamowań – pani Ewy Kopacz, byłego premiera PO. Nie muszę oglądać wyjątkowo tendencyjnych i propagandowych dziennikarzy.”

    Pani żartuje, nieprawdaż??

    A, i polecam każdemu oddać odbiornik TV do recyklingu.
    Wtedy lepiej dostrzega się rzeczywistość.

    Ps.
    Będąc u znajomych czasem spoglądam na telewizor.
    Coś strasznego, porównywalne tylko z najgłupszą propagandą PRLu.

  7. Krzysztof said

    @AllexSailor
    Szanowny Panie, a gdzie w tekście p. Aliny zawarty jest fałsz. Brak tam również pochwał, a jest jedynie porównanie dwóch rzeczywistości tj. tej, która była za PO i bieżącej. Trudno nie przyznać racji p. Alinie – przynajmniej – na razie.

  8. Siggi said

    Jestem pod wrażeniem marszałków Kima.
    Dobrze by wiedzieć co to są za broszki i za co można dostać?
    Faktycznie ,jest problem jak ma ktoś wiele zasług,za którą dostaje się broszkę,że potem nie ma miejsca gdzie przypiąć.
    Najsamprzód na piersi po lewej stronie munduru,potem po prawej,a skoro znów odstaje następną broszkę ,to pozostają rękawy i nogawki portek.Chyba z tyłu ,na plecach nie przyczepiają.Ile to może razem ważyć?
    Mnię najbardziej interesuje „Gwiazda marszałka”,którą widać na krawacie.Przypuszczam,że wzorowana na radzieckiej,jest z 24 karatowego złota,platyna ,brylanty z podobizną twórcy KRLD.Gdyby taka gwiazdę podpir……olić,to myślę ,że była by kupa szmalu,że nie trza do końca życia robić.
    Światło jak spieprzył na Zachód prawdopodobnie wywióżł też orginał „Orderu Pobiedy”.który otrzymał marszałek Rola Michał Żymierski od ZSRR za zasługi w rozgromieniu faszystowskich Niemiec.Podczas aresztowania i rewizji domu Roli ubowcy znależli ten Order ,zabrano i nigdy nie wrócił do właściciela.Tylko pięciu zagranicznych otrzymało to największe odznaczenie wojenne ZSRR.Wspomniany Rola,Montgomery,Eisenchower,de Gaulle i 18-nastoletni król Rumunii Michał.
    Jubilerzy radzieccy wykonali te cacka z platyny,złota ,oprawili wieloma brylantami w liości 17 sztuk,z tego 5 otrzymali wyżej wspomniani.Nie mam pewności,nie pamietam,ale coś mi się wydaje,że w ramach budowy kultu Breżniewa, Leonid Ilicz w l.70-tych otrzymał ten order,choć w czasie wojny był tylko płk i walczył na Małej Ziemi koło Krymu.
    Po spieniężeniu ,to też by był majątek.
    W Skarbcu na Kremlu,gdzie można „oczy przewracać”oglądając samorodki złota ważące po kilka kg,brylaty,diamenty wielkości średniego jajka kurzego,jest tam komplet atrybutów władzy carskiej:korona,łańcuch,jabłko,berło i jest także „Order Zwycięstwa”.Tą ekspozycję Skarbca udał mi się trzykrotnie zwiedzać osobiście.

  9. cadyk z Radomska said

    Kali140 popierdziałeś ale nie wyprózniłeś z siebie jaka jest ta twoja odkrywcza hipoteza? dlaczego Antek został ministrem? Dawaj, nie wstydź się…..

  10. provincjal said

    Może pytanie powinno brzmieć, co by było gdyby macierewicz nie został „szefem” mon-u ?

  11. peacelover said

    Kail1410

    …Jak wyzej !!! dawaj !!! dawaj !!! czekamy !!!

  12. witek said

    Rozmawiałem z kilkoma żołnierzami zawodowymi.
    Na pytanie o Antka, przewracają tylko oczami i mówią, że mają nadzieję, że ta głupawka niebawem się skończy, przeżyli już kretynów Parysów, Siemoniaków i innych, przeżyją i Antoniego.
    Bo z wojskiem nie jest tak, jak pisze pan były polityk.
    Obraził się na jedną partię, pójdzie do drugiej 🙂
    Wojsko to jest proszę pana powołanie, zawód w którym musisz się liczyć ze wszystkim!
    A przede wszystkim wojsko nalezy do NARODU a nie do jakiejkolwiek partii.
    Nawet tej, o której o Rydzyk mówi, że „nareszcie dorobilismy się katolików u steru”
    Ładni katolicy!
    Aborcjoniści, łajdacy lecący za kasą, władzą i prestiżem…
    Wykształcony artylerzysta nie bardzo nadaje się do pracy w Biedronce, musi przeżyć idiotów i tyle!

  13. revers said

    ale bombki umia podkaldac z nienacka, lub szkolic banderowcow, isismanow
    .https://www.youtube.com/watch?v=sKP4PsML1QY

    Giwi nie zyje.

  14. trybeus said

    re: Antropolog said

    2017-02-07 (wtorek) @ 22:55:3

    Już myślałem, ze Ścios zaczął mądrzeć, ale niestety, Pislam, to jednak opium dla ludu. Naprawdę trzeba być świetnym akrobatą, żeby bronić Trotylewicza i jego młodego giermka, specjalisty od moździerzy…aptekarskich…:))

  15. Władek said

    W POLIN będzie inne wojsko, więc to polskie jest niepotrzebne, a nawet zagraża realizacji chazarskich planów.

  16. Boydar said

    Ponieważ optycznie stanowi doskonałą egzemplifikację żyda a przypuszczalnie nie tylko. Poza tym jest aktorem nie gorszym niż Lolek czy Reagan.

  17. Marucha said

    Re 5:
    Owszem, zamieszczaliśmy już przedtem artykuły p. Szlęzaka, co łatwo jest sprawdzić w gajówkowej wyszukiwarce.
    Sporo Pani opinii podzielam, ale niezupełnie na temat TV – po prostu jedne dziwki dziennikarskie zastąpiono innymi. Prawdziwi dziennikarze egzystują na marginesie.
    PIS mając pełnię władzy mogłoby się wziąć za naprawę RP.
    Bua ha ha ha ha!
    Nikogo jeszcze nie ukarano, nikogo nie postawiono przed sądem – i nikogo nie postawią. Skompromitowana HGW wciąż bezczelnie pierdzi w twarz Warszawiakom. Lewandowski wciąż na swobodzie. Balcerowicz wciąż bryluje jako autorytet…. Ech, nie chce mi się wyliczać wszystkich łotrów, bo mi się witryna zapcha…

  18. Plausi said

    To nie tylko armia

    jest skundlona, ale zarządzajcy nami, zresztą mamy inny przykład.

    Na powiązania NSZZ z CIA zwracaliśmy już uwagę, USRAel, zarządzający setkami milionów Amerykanów, WSZęDZIE, gdzie usiłował zapuścić korzenie tzw. „demokracji” opierał się na organizacjach przestępczych, w Włoszech, mafia i Lucky Luciano „Cosa Nostra”, we Francji mafia korsykańska „Corsa Nostra”, patrz też Gladio, w Rosji „wory w zakonie”, … w Polsce też powołoano do życia uzbrojone gangi, aby doszlusować do innych wzorców demokracji.

    Uwadze czytelnika polemy także te uwagi

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/putin-w-siedzibie-onz-polityka-swiatowa-jest-zdomi,0,2079306,184792242,czytaj.html

  19. sulavix said

    Biadolimy nad tą armią; o ile wiem od znajomych (bo nie mam telewizora) we wszystkich kanałach bredzą ile to wydamy pkb na zbrojenia; a ja się zastanawiam ale to poważnie: czy nam armia do czegoś jest potrzebna; jakaś formacja/e honorowe do celów reprezentacyjnych; może ktoś poda powody? ale bardzo proszę miec dla mnie litośc i nie denerwowac argumentem, że gdyby ktoś nas zaatakował to by nas bronili bo to argument śmieszny i jeszcze dodatkowo głupi

    pozdrawiam

  20. ZielinC said

    „I tak się plecie to nasze życie publiczne. Między tchórzostwem upokarzanych oficerów, a głupotą opozycji, która nie potrafi wykorzystać dobrej okazji do przeciwstawienia się chorym pomysłom rządzących.”

    Rzad i tzw. opozycja to dwa koszerne zespoly majace ten sam cel.

  21. panMarek said

    Ciekawe czy dziennikarze – a tak naprawdę matoły którzy – czepiają się młodego wieku Misiewicza wiedzą, że uwielbiany przez całą Europę książę Pepi, w wieku 26 lat był pułkownikiem a dwa lata później generałem?
    A jak się bawił książę Józef!
    Łysiak cytuje źródła, że Pepi potrafił jeździć nago z kolegami po Warszawie w biały dzień (czym zagniewał swego kuzynka, króla Stasia).
    Tak plują te różne Gozdyry a w istocie to nic nie wiedzą a ich cała „moc” bierze się stąd, że są konfidentami ubeckich watach.

    Zna Pan takie powiedzenie… co wolno księciu, to nie prosięciu.
    Zasługi księcia Poniatowskiego to nie tylko jeżdżenie nago.
    A jakie są zasługi (prawdopodobnego) pedała Misiewicza?
    Admin

  22. kail1410 said

    ad 10
    Panie Provincjal.
    Gdyby funkcji ministra obronności nie dostał Macierewicz, to znów w ten stołek pierdziałby jakiś Siemioniak, Klich, czy nie daj Panie Boże, Komorowski, znaczy się dyspozycyjny figurant którego WSI prowadzałaby na krótkiej smyczy.
    Co do Antoniego, mam podejrzenia graniczące z pewnością, że jest najlepiej zorientowaną w Polsce osobą (oczywiście wyłączając samych zainteresowanych) znającą taktykę, powiązania i zbrodnicze działania szajki bydlaków, nazywanych niekiedy „starymi kiejkutami”.
    Potrzebną wiedzę i doświadczenie, waść Antoni, zdobył jako minister-koordynator w 2007 roku, przygotowując raport z likwidacji WSI, a teraz został rzucony do MON, czyli matecznika owych plugawców, gdzie pewnie poszerza swą wiedzę w temacie.
    Tak sobie czasem myślę, że jest on osobą dużo bardziej niebezpieczną dla „dyrektoriatu” władającego Polską, niźli sam naczelnik. Wszak to Jarosław jest „wirtuozem intrygi” i w ogóle, ale to Macierewicz posiada informacje, które pozwoliłyby powsadzać to amoralne, bydło bez ambicji do pierdla na długie lata. A to nie daje spać bardzo wielu ludziom w naszej Polsce.
    Do pełni szczęścia brakuje tylko zezwolenia „naszego najważniejszego sojusznika”, a właściwie jego służb, by przeprowadzić czystkę, wśród naszej, pożal się Boże, bezpieki i wziąć ją na powrozek .
    Wbrew rozsądkowi i znakom na niebie i ziemi, wciąż jeszcze mam nadzieję, że tego doczekam. 🙂

    ad 12 Witek
    ad 15 Władek

    Panowie Szanowni, Polska nie ma wojska, a to co z niego pozostało, czyli misjonarze podpalający, od czasu do czasu, Irak, czy Afganistan, są rządzeni przez ludzi tego samego pokroju co w roku 81, albo wcześniej. Jedyna różnica jest taka, że teraz za stery chwyciło młode pokolenie „chamów”, ale jak przyjdzie co do czego, będą wiedzieli komu skórę garbować i kogo rozkradać, tak jak w 81 r.

    ad 16
    Panie Boydar.

    Podczas czytania pańskiego wpisu, przypomniała mi się pewna rozmowa:

    http://ojczyzna.pl/ARTYKULY/13_pytan_do_posla_A-Macierewicza.htm

    Oczywiście nie mamy żadnych powodów, by naiwnie ufać słowom ministra Macierewicza. Bądźmy jednak sprawiedliwi i w sytuacji kiedy to, prezydent wciąż jeszcze najpotężniejszego kraju na świecie, obcmokuje żydowski grajdołek (a sam żydem nie jest) tymi słowy:

    „Nie możemy pozwolić, by Izrael był traktowany z tak całkowitą pogardą i brakiem szacunku. Kiedyś mieli w Stanach Zjednoczonych wielkiego sojusznika, ale już tak nie jest. Początkiem końca było straszne porozumienie z Iranem, a teraz to (ONZ)! Izraelu, pozostań silny, 20 (stycznia) szybko nadchodzi!”,

    nie wymagajmy od naszych „mężyków” zbyt wiele.
    Takie czasy, panie, kiedy to uległość wobec „wybranej nacji” jest warunkiem „sine qua non”, istnienia w polityce.
    Można by tylko retorycznie zapytać, jak długo jeszcze. Eh.
    Podsumowując, daleki jestem od nazwania ministra Antoniego „swoim chłopem”, ale mimo to i wbrew wszystkiemu, mam nadzieję, że kiedyś wypełni rolę do której został namaszczony przez marszałka Kaczego.
    A nadzieja przecie, umiera ostatnia.
    Pozdrawiam.

  23. Marucha said

    Re 22:
    Wiedzę to Macierewicz zapewne posiada.
    Nie wiadomo, dla czyjego dobra ją wykorzystuje.

    A żeby chociaż był zdrowy psychicznie…

  24. NICK said

    No. Po ojcu?

  25. kail1410 said

    Panie Marucho.
    Obaj z Jarosławem odgryzają się na „starych kiejkutach” za wywalenie ich z siodła ćwierć wieku temu i późniejszą poniewierkę (takie mam wrażenie), więc raczej nie wykorzysta swej wiedzy dla czyjegoś dobra, a raczej użyje jej dla pogrążenia kogoś.
    Co wcale nie musi być złe dla Polski.
    A skoro, jak pan twierdzi, jest chory psychicznie to nawet dobrze, będzie „walczył” jak równy z równymi. 🙂

    ——
    No nie wiem… Jak na razie „polityka” Macierewicza jest dla Polski tragiczna. Podobnie, jak Waszczykowskiego. Dobrali się, k…a, jak przez portal randkowy na Internecie.
    Admin

  26. kail1410 said

    Szanowny Adminie.
    Nie dodałem, że z tym „dobrem Polski” chodzi mi tylko i wyłącznie o przeczołganie i wzięcie na powróz tych bydlaków z byłych służb.
    Mnie się nie podoba w ministrze Antonim choćby to, że poszczuty przez Amerykańców nie dopuści do inwestycji z CHRL (które mogłyby zrównoważyć niemiecką dominację w Polsce), panu pewnie chodzi o jego wrodzoną nienawiść do Rosjan i obaj mamy poniekąd rację. Nawet my wiem, że nie można robić polityki stawiając wszystkiego na jedną, niepewną kartę.
    Ale mimo to życzę mu powodzenia, by „uporządkował” sprawy na naszym podwórku. Do tego akurat nadałby się idealnie ze swoją wiedzą i chytrością, jest idealny i nie wiem, czy nie jedyny w tym kraju. A, że minister nie jest już młodzikiem, to kiedyś, później się zobaczy co nam czynić wypadnie dalej.
    Pozdrowienia.

Sorry, the comment form is closed at this time.