Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ukraińcy ostro odpowiadają Polakom w sprawie OUN – UPA i zaczynają się odgrażać

Posted by Marucha w dniu 2017-02-12 (Niedziela)

Od połowy stycznia tego roku rośnie niebezpiecznie napięcie w stosunkach polsko – ukraińskich. Zaczęło się od wysadzenia krzyża pomnika w Hucie Pieniackiej, zaraz potem było sprofanowanie pomnika katyńskiego w Bykowni pod Kijowem oraz cofnięcie zgody na wjazd na Ukrainę dla prezydenta miasta Przemyśla.

W tej sytuacji posypały się wywiady i wypowiedzi dziennikarzy i polityków oraz osób mocno zaangażowanych z obu stron.

[Napięcie nie „rośnie”. Ono się po prostu UJAWNIA. Nie da się bowiem bez końca ukrywać przed narodem banderyzacji i nazyfikacji pseudopaństwa zwanego Ukrainą – nawet jeśli w rządzie mamy nadreprezentację, nazwijmy to po prostu – banderowskich cweli, włażących tamtejszym władzom prosto w kiszkę stolcową i żyrujacym in blanco każde ich posunięcie, włącznie z jawnie antypolskimi. – admin]

W pierwszych dniach lutego w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy” Jarosław Kaczyński powiedział: „Nie możemy ciągle przez lata zgadzać się, by na Ukrainie budowano kult ludzi, którzy wobec Polaków dopuścili się ludobójstwa, i to takiego, że choć trudno było przebić w okrucieństwie Niemców, to oni ich przebili. Krótko mówiąc, to sprawa pewnego wyboru Ukrainy. Powiedziałem wyraźnie panu prezydentowi Poroszence, że z Banderą to oni do Europy nie wejdą. To jest sprawa dla mnie jasna, bo wykazaliśmy ogromną cierpliwość, ale są jej granice.”. Co ciekawe prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) dodał znacząco, że prezydent Ukrainy udzielił mu „skomplikowanej odpowiedzi”.

[Kaczyński niech nie mówi „Do Rzeczy”, ale głośno i oficjalnie powie to samo władzom Banderlandu. – admin]

Wyjawił też raz jeszcze kierunek polityczny największego, polskiego ugrupowania politycznego: „Prawo i Sprawiedliwość dąży w swojej polityce zagranicznej do zacieśnienia relacji z Ukrainą. Plany napotykają jednak na trudności. Największą z nich jest skłonność naszych sąsiadów do budowania swojej tożsamości na kulcie zbrodniarzy odpowiadających za ludobójstwo dokonane na Polakach. Nie może być na to zgody.”

[Będzie zgoda, będzie – admin]

Z Banderą to oni do Europy nie wejdą! To mocne, mądre i b. potrzebne stanowisko Jarosława Kaczyńskiego, lidera PiS. Na uwagę zasługują również słowa: „…wykazaliśmy ogromną cierpliwość…”. Dokładnie tak! Kresowianie w Polsce długo czekali na takie słowa, niekiedy walczyliśmy samotnie dość długo, ale doczekaliśmy. Teraz liczymy na konsekwencję, wytrwałość i czyny! Te czyny to przede wszystkim konieczność zabezpieczenia wszystkich, możliwych miejsc zbiorowych rzezi i upamiętnienie tych miejsc choćby prostym krzyżem.

[Rzewne pierdoły dla bezmózgiego polactwa. Probanderowski Kaczor i „twarde stanowisko” względem Ukrainy, bua ha ha!  – admin]

Haj żywe Ukraina!

Rozumiem ze PiS chce na kanwie wprowadzania Ukrainy do Europy wolnych narodów, nieco przycisnąć w sprawie gloryfikowania zbrodniarzy przez liderów współczesnej Ukrainy z prezydentem Petro Poroszenko na czele oraz przy czynnym błogosławieństwie Cerkwi grecko – katolickiej, co szokuje szczególnie.

Jednak to za mało! Ukraińcy zagnieździli się już na dobre w Polsce. Kiedy się umocnią, zaczną mieszać w Polsce, przeważnie w szeregach patriotycznych, przestrzegam przed tym szczególnie, gdyż Ukraińcy specjalnie lubią politykę zakulisowego napuszczania jednych na drugich. Trzeba jak najszybciej zablokować wpływy neobanderowców w Polsce! Trzeba jak najszybciej pomóc Polakom we Lwowie, a szczególnie na Żytomierszczyźnie. Trzeba uderzyć z całą siłą w propagandę neonanderowską w Polsce i na Ukrainie oraz w Kanadzie.

[Taaaa…. na pewno Kaczyński, Szydło i Duda „uderzą z całą siłą”… – admin]

Polska nie zgadza się na promowanie oprawców i ludobójców

Z kolei tylko kilka dni wcześniej Prezes PiS Jarosław Kaczyński, komentując kwestię trudnych relacji z Ukrainą powiedział w rozmowie z TVP Rzeszów: „Jest ciągle niepewne czy Ukraina pójdzie w stronę, która w Polsce jest nie do zaakceptowania, czyli oparcia swojej historycznej legitymacji o tradycje UPA, o tradycje organizacji, które dopuściły się potwornych zbrodni na Polakach, czy też z tej drogi zrezygnuje.”.

I dalej jasno zadeklarował: „My w każdym razie na pewno nie zejdziemy z tej linii i będziemy interesów Polski bronić; bo to jest interes. Jeżeli jakiś kraj by uznał, że mordowanie jego obywateli, masowe, wyjątkowo okrutne jest w jakimś szczególnym kontekście dopuszczalne, to można powiedzieć: wyrzekłby się swoich najbardziej elementarnych praw”.

[Niech to powie w zaprzyjaźnionym Radio Kijów – admin]

W sprawie rzezi wołyńskiej, której ludobójczy charakter i prawdziwy przebieg Ukraina kwestionuje, poinformował, że grudniowe rozmowy z prezydentem Poroszenko miały: „taki przebieg, że pan prezydent Ukrainy nie może mieć wątpliwości, iż Polska na taką sytuację, w której oprawcy, masowi mordercy czy ludobójcy są na Ukrainie bohaterami, się nie zgadza; że promowanie takich postaw jest niedopuszczalne w cywilizowanym świecie”. I dodał b. klarownie: „Ja rozmawiałem dosyć długo z prezydentem Poroszenką w sposób całkowicie jednoznaczny.”.

Jarosław Kaczyński odniósł się także do kwestii zakazu wjazdu na Ukrainę, jaki otrzymał prezydent Przemyśla, Robert Choma: „Być może jest to niefortunna – z punkty widzenia Ukrainy – reakcja, a może jakieś inne czynniki zdecydowały.”. Z kolei na pytanie czy w tej kwestii między Polską a Ukrainę dojdzie do „zgrzytu” czy poważnej „rysy” na obustronnych relacjach, szef PiS odparł dyplomatycznie: „To jeszcze zobaczymy.”.

[Gówno zobaczymy – admin]

Kilka dni temu zakaz ten oficjalnie, ostatecznie cofnięto. Prezydent Przemyśla wybierał się do Lwowa, na zaproszenie polskiego konsulatu, gdy okazało się, że objęty został zakazem wjazdu na Ukrainę. Zakaz miały wydać Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Jednak na początku nie poinformowano prezydenta o powodzie przyznania takiego zakazu. Dopiero później rzecznik Służby Bezpieczeństwa przyznała, że Robert Choma nie może wjechać na Ukrainę z powodu działalności „antyukraińskiej” i wspierania „marszów antyukraińskich”.

Co ciekawe powód ten zapewne odnosił się do zaangażowania prezydenta w marsz upamiętniający bitwę pod Niżankowicami. W walkach, które odbyły się w grudniu 1918 roku, polegli polscy harcerze i uczniowie, broniąc Przemyśla przed Ukraińcami. Stanowcze protesty Polaków odniosły póki co skutek, bo w piątek SBU potwierdziła, że anulowała zakaz wjazdu do tego kraju dla prezydenta Chomy. Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca decyzję dotyczącą prezydenta Przemyśla nazwał „pomyłką techniczną”, która została naprawiona.

Informacje na ten temat są dostępne na stronie:
http://www.pch24.pl/kaczynski-o-ukrainie–polska-nie-zgadza-sie-na-promowanie-oprawcow-i-ludobojcow,49089,i.html#ixzz4X8vv5SNA

Na Ukrainie ostro odpowiedzieli Polakom i zaczynają się wrogo odgrażać

Już 31 stycznia w wywiadzie na portalu Dyvys.info Wołodymyr Wiatrowycz Prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, ostro skrytykował lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego za jego słowa na temat ukraińskiej polityki historycznej. Stwierdził bez ogródek i wprost: „Ani Polska, ani żadne inne państwo nie ma prawa żądać od drugiego państwa, żeby jakoś uzgadniało swoje rozumienie historii lub tym bardziej, aby wyrzekało się części swojej historii. Tego typu wypowiedzi bardzo przypominają te, które słyszeliśmy od naszego wschodniego sąsiada. (…) Uważam, że taka grubiańska deklaracja ze strony jednego z ważniejszych polskich polityków była bardzo niewłaściwa.”.

Dalej prezes UIPN stwierdził: „Na tym etapie udział polityków powinien się zakończyć. Zamiast tego znowu odnowili nikomu niepotrzebną dyskusję, znowu zaczęli mówić o jakichś ponownych przeprosinach. Myślę, że jeśliby te same procesy rozpoczęły się odnośnie polsko – niemieckiego pojednania to również nie sprzyjałoby normalnym stosunkom między obecną Polską i Niemcami. I postawiłoby sprawę istnienia obozów koncentracyjnych w Polsce do lat 60. ubiegłego stulecia. Myślę, że niektórzy polscy politycy chcą stworzyć dla polskiego społeczeństwa zręczny obraz narodu – ofiary, obraz, który zachwiał się w ciągu ostatnich 10 – 20 lat, biorąc pod uwagę krążące informacje o udziale Polaków w antyżydowskich pogromach.”.

Wiatrowycz dopytywany o wyjście z tej trudnej sytuacji odpowiedział: „To nie nadaje się do politycznych targów lub kompromisów”. I jeszcze na dokładkę dosmażył tego kotleta: „Tego typu deklaracje, które usłyszeliśmy od pana Kaczyńskiego są bardzo niepokojące. (…) Ci politycy, którzy artykułują takie wymagania nie widzą przyszłej Ukrainy jako prawdziwie niepodległej.”.

Artykuł na ten temat znajdziesz po tym adresem:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/wiatrowycz-ostro-odpowiada-kaczynskiemu-taka-grubianska-deklaracja-byla-niewlasciwa

Nie przebierał w słowach natomiast na Facebooku Bohdan Czerwak, gdzie napisał: „Jego [Jarosława Kaczyńskiego] stanowisko odnośnie OUN i UPA niczym nie różni się od stanowiska Kremla.”. To naturalnie odnośnie wypowiedzi szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego o tym, że gloryfikowanie Stepana Bandery i zbrodniarzy z OUN-UPA uniemożliwi Ukrainie integrację z UE.

Po czym posunął się nawet do podłych gróźb względem Polaków, lider frakcji melnykowskiej OUN pyta bowiem publicznie: „Kreml naszą odpowiedź dostaje w Donbasie. Konkretnie – pod Awdijiwką. Kaczyński jest albo ślepy, albo głupi, skoro tego nie widzi. Myśli, że istnieje jakaś siła, która może zmienić nastawienie Ukraińców do OUN, UPA, Konowalca, Melnyka, Bandery, Olżycza, Szuchewycza. Taka siła nie istnieje. O czym przekonali się moskale. Polacy też chcą się przekonać?”.

Widać jednak że w swoich namiętnościach nie jest na Ukrainie osamotniony bowiem także lider batalionu ochotniczego OUN, Mykoła Kochaniwskij stwierdził, że ostatnia wypowiedź szefa PiS nt. Ukrainy była „absolutnie szowinistyczna”. Po czym stwierdził: „To tak samo, jakbyśmy mówili Polakom, że powinni usunąć ze swojej historii Piłsudskiego.”.

Te szokujące i jednoznaczne wypowiedzi znajdziesz pod adresem:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/lider-oun-grozi-polakom-uzyciem-sily-moskale-juz-sie-przekonali-polacy-tez-chca

To nie jest czas na brydża czy na partię szachów

Z powyższych treści jasno wynika zatem, że relacje polsko – ukraińskie znów znalazły się w punkcie martwym. Przed Rzezią Wołyńską bowiem żądano od Polaków, by wynieśli się za San, a dziś żąda się by zaakceptować ludobójców jako oficjalnych bohaterów Ukrainy. Naturalnie oba żądania nie mogły być przez Polaków spełnione z powodów jak najbardziej cywilizowanych i humanistycznych, jednym słowem obiektywnych!

Najbardziej szokujący pozostaje fakt, że wg zapisków nawet duchowy przywódca Ukraińców abp Andrzej Szeptycki na wieść o rzeziach, miał pytać dlaczego Polacy nie chcą wynieść się po prostu za rzekę San. I dziś dokładnie tak samo abp Światosław Szewczuk i inni z Cerkwi grecko – katolickiej, pytają bez zmrużenia oka dlaczego Polacy nie chcą czcić Ich narodowych bohaterów. Zgroza!

W tym wszystkim na pozytywną uwagę zasługuje ostatnia, szczególna aktywność prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz w jakimś sensie zauważalna, niemal zwyczajowo już, postawa uników, a nawet milczenia Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Niemrawa postawa głowy państwa współgra niestety z bezbarwnym wydaje się szefem polskiego MSZ Witoldem Waszczykowskim. Tymczasem to nie jest czas na brydża, czy na partię szachów! Sytuacja się zaostrza i mocno polaryzuje! Nie spełnienie pierwszego żądania ukraińskich nacjonalistów, skończyło się dla Polaków na Wołyniu i Kresach demonicznym ludobójstwem, jak zatem zakończy się to drugie żądanie, stawiane nam oto dziś.

Nieznani sprawcy po raz kolejny dali o sobie znać na Ukrainie. Po Hucie Pieniackiej i Bykowni przyszedł czas na Lwów. Tym razem obrzucili czerwoną farbą siedzibę polskiego konsulatu we Lwowie, a na jego parkanie pozostawili niedokończony napis „Nasza ziemia”.

Jan Piekło, ambasador RP w Kijowie poinformował, że w zajściu uczestniczyły dwie osoby. Dodał, że strona ukraińska bardzo szybko zareagowała na to zdarzenie. Do konsula generalnego we Lwowie Wiesława Mazura zadzwonił gubernator obwodu lwowskiego: „Wyraził ubolewanie i zadeklarował współpracę przy wykryciu sprawców. Jednocześnie zadeklarował pomoc przy usuwaniu tego napisu”. Jest to zatem kolejny tego typu incydent, jaki miał miejsce na Ukrainie w ostatnich tygodniach. 9 stycznia zdewastowany został pomnik Polaków pomordowanych w 1944 roku w Hucie Pieniackiej przez oddziały ukraińskiej dywizji SS-Galizien. 25 stycznia czerwoną farbą wymazano pomniki na cmentarzu ofiar NKWD w Bykowni, gdzie pochowano m.in. Polaków zamordowanych w czasie zbrodni katyńskiej.

Wcinający ze smakiem nasz chleb w ambasadzie w Kijowie Jan Piekło raczył stwierdzić: „Sprawcom chodzi o to, by się one popsuły; chcą doprowadzić do sytuacji, w której Polacy i Ukraińcy będą się o to nawzajem obwiniać.”

Ot i wszystko, co chciałoby się powiedzieć. Sprawa załatwiona. Tymczasem absolutnie niezałatwiona! Nie zmienia to bowiem faktu Panie ambasadorze Piekło, że od kiedy postępuje proces neobanderyzacji Ukrainy, takie sytuacje mają naturalne paliwo, by takie prowokacje i wprost akty wrogości łatwo rozpalać.

Sławomir Roch
http://prawy.pl

Może uda się trochę załagodzić sprawę, jeśli nasz rząd zacznie intensywniej lizać odbyt Ukraińcom oraz udzieli im kolejnej bezzwrotnej „pożyczki”, a także sprezentuje trochę ciężkiego uzbrojenia.
Admin

Komentarze 32 to “Ukraińcy ostro odpowiadają Polakom w sprawie OUN – UPA i zaczynają się odgrażać”

  1. Nalewajka, Ostranica, Pawluk, Chmielnicki, Żeleźniak, Gonta, Bandera, Suchewycz, Doncow, Sawur…

  2. http://www.prawdaobiektywna.pl/polska/polka-opisuje-pobicie-przez-ukraincow-1151.html

  3. ERROR 404 NSZ said

    Jak powiedział pewien porucznik , ” nie było , nie ma i nie będzie ukrainy…”
    Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy…

  4. Kowalski said

    Jaka ukraina …………..niema takiego panstwa .Sa tylko zdziczali ;;rusinii.Ktorzy morduja swoich wybawcow od nedzy;ROSJAN czy POLAKOW.
    Tak zwany ukrainiec to dla mnie ;KAIM ktory zabil brata swego.A za tym wszystkim kryje sie V-KOLUMNA =niemiecko=angielska =zydowska agentura .Ktora za wszelka cene chce wyczyscic ziemie SLOWIAN Dla swojej politycznej I ekonomicznej ;;ekspansji.Przecie to takie widoczne I klarowne .Ze tylko czlowiek zidiocialy glupi I slepy intelektualnie nie widzi tego.Chcesz miec ;POKOJ POLAKU/POLKO.TO SZYKUJ SIE DO WOJNY.

  5. Joannus said

    Karmienie i głaskanie jak psa ukrowskiego nowotworu na złość Rosji, będzie miało jeden skutek, bardzo bolesne śmiertelne pokąsanie.
    Tak jak w historii bywało z napuszczaniem Polski na Rosję, powtórzy się z napuszczeniem Upainy na Polskę. Ci sami specjaliści od tworzenia konfliktów dla swych piekielnych celów, mają wypracowane cele i scenariusze

  6. ERROR 404 NSZ said

    Czyli rozumiem, że trzy miliony ukraińców w Polsce to nie przypadek….
    U nich na pięcioosobową rodzinę przypada oficjalnie 1,5 sztuki broni palnej , nie czarno prochowej… a nad Wisła ?…

  7. Arni said

    Vel Kaczyński będąc na Rzeszowszczyźnie musiał cokolwiek bąknąć o ukropach. Tu, w mateczniku kaczystów ludzie znający dobrze z autopsji tych biedaków zaczęli mu za mocno zaniżać sondaże. I to jest praktycznie jedyny powód jego wypowiedzi, bowiem jego czyny w dalszym ciągu są całkiem inne.

    Dokładnie tak.
    Admin

  8. Bo-bola said

    Swiadomosc narodowa Ukraincow wyrosla na tradycji walk z wyzszymi osciennymi cywilizacjami, ktore usilowaly ja spacyfikowac i prowadzic na tym terenie wlasna administracje. Nie ma wiec nic dziwnego w tym, ze obecna Narodowa Republika Ukrainy traktuje przywodcow historycznych ruchow wolnosciowych jako swoich bohaterow. Polacy, jesli chca utrzymywac przyjazne stosunki z Ukraina, musza sie z tym pogodzic. Co najwyzej mozemy promowac naszych wlasnych bohaterow z kresowych stanic , ktorzy pacyfikowali ukrainska dzicz jako polskich bohaterow tej czesci bylej Rzeczpospolitej. Nie widzialbym nic zlego w postawieniu monumentu Ksiecia Jeremiego Wisniowieckieg np w Przemyslu czy Lublinie. Czy pomnika wdziecznosci zolnierzom KOP-u w Chelmie. To powinno dac im cos do myslenia.

    ——
    Najwyraźniej na drodze do „wolności” stanęły ukraińskim bohaterom polskie kobiety i dzieci, że musieli je przecinać na pół piłą albo nabijać na bagnety.

    Poza tym – to były tereny zasiedlane przez POLSKĘ. Przez Polaków. Nie było żadnego „narodu ukraińskiego”, który można by pacyfikować.
    Admin

  9. Marek said

    Żul z Żoliborza.
    Bolszewik.
    Konus chazarski.
    Zakała.
    Podobna w działaniu do Ziuka.

  10. Marek said

    Polacy, jesli chca utrzymywac przyjazne stosunki z Ukraina, musza sie z tym pogodzic.
    ===
    I co jeszcze pan sobie zażyczy?
    Lanie po mordzie, mogę pomóc.

  11. Bo-bola said

    @Admin & Marek

    Proponuje utrzymac pewne standarty kurtuazji wypowiedzi typowe dla osobnikow cywilizowanych- nawet jesli sa to tylko nieuzasadnione pretensje. O Ukrainie pisalem pare razy i nie chce sie powtarzac: http://bobolowisko.blogspot.com/2014/12/jeszcze-raz-o-ukrainie-czyli-nowa-piesn.html . Rzecz jasna nie pochwalam stosowania tortur w stosunku do dzieci i kobiet polskich na Wolyniu czy gdziekolwiek. Ale i Polacy nie byli tam lagodni – patrz „Ogniem i mieczem”. Byl to i jest nadal dziki kraj ale podobnych prymitywow mozna znalezc bez trudu i we wspolczesnej Polsce. Niektorzy z nich nawet umieja juz pisac.

    ——
    Popełnia Pan typowy błąd: usiłuje zastosować dzisiejsze normy zachowania i dzisiejsze prawo do czasów dawno minionych.
    Wtedy tak się postępowało. Nie znano praw człowieka i nie uważano, że kara śmierci winna być zniesiona.

    Okrucieństwo wobec wrogów nie było jednak typową polską cechą… chyba, że wróg sobie solidnie na to zasłużył.

    A całe powstanie Chmielnickiego to była żydowska robota. Jedna część Rzeczypospolitej powstała przeciw drugiej. Nie żadni „Ukraińcy”. Nie było wtedy takiego narodu.
    Admin

  12. otto hak said

    „Nie mogę czuć się bezpiecznie we własnym kraju”…

    Źródło: http://www.prawdaobiektywna.pl/polska/polka-opisuje-pobicie-przez-ukraincow-1151.html © http://www.prawdaobiektywna.pl

    Bo to juz nie jest Pani własny kraj, pani Aleksandro. Wszystkich, tylko nie Pani.

    (wybaczy Pani szczerość…)

  13. Władek said

    Gdzie dwóch się bije, tam pazerny chazar korzysta.

  14. Franek said

    ” Wracałem do domu piechotą w grupie ośmiu kolegów. Po drodze napotkani Polacy raczyli nas chlebem, mlekiem i owocami, ostrzegali aby omijać wioski ukraińskie i unikać kontaktów z Ukraińcami. Głośno było o licznych napadach i mordach powracających do domów polskich żołnierzach. Przemieszczając się na zachód widziałem liczne kolumny czerwonoarmistów w szybkim marszu po wąskich drogach. Wszędzie było ich pełno”……..
    „Zaczęliśmy w pośpiechu ubierać się, zbierać żywność i dokumenty. Nikt nie miał pojęcia dokąd nas wywożą i na jak długo. Pośpiech i atmosfera chwili, jak zwykle w takich sytuacjach, tłumi nieco logikę postępowania. Cały czas popędzani zostaliśmy niemal siłą zaciągnięci do furmanek.

    Furmankami powozili Ukraińcy z pobliskich wiosek, dobrze obeznani z okolicą. Nie kryli, że to właśnie oni wskazywali NKWD, których Polaków należy deportować.”

  15. Piskorz said

    re 11..”A całe powstanie Chmielnickiego to była żydowska robota. ” B. DOBRA UWAGA, ale mało kto o tym wie…

  16. Bo-bola said

    @15
    Prosze nie wierzyc nonsensownym stwierdzeniom. Ukraincy byli wtedy (czyli w wieku 17) i sa obecnie zacieklymi antysemitami.

    Ha ha! A co to żydom przeszkadzało?
    Pomijam fakt, że nie było wtedy żadnych „Ukraińców”.
    Admin.

  17. Marcin said

    Za każdy antypolski incydent rząd polski powinien otwierać nowe przejście graniczne i wprowadzać ułatwienia wizowe. Oby te zydochachly na groźbach tylko skończyli bo jak dostaną śmiercionośna broń od wuja sama to na groźbach sie nie skończy tym bardziej ze mają pewność ze rząd polski nie reprezentuje interesów Polaków.

  18. Kazimierz Panek said

    Admin, daj sobie na wstrzymanie. Artykuł wyglądał by lepiej bez tych wstawek.

  19. Wschod said

    Nad dzicza z ,,ukrainy,, Nie ma co sie rozczulac tylko czestowac ich w porzadnego buta … wlasnie o takie sklocenie tych Krajow chodzi Polskim wrogom…chodzi o ciagle podsycanie problemow ..

  20. peacelover said

    …no bo najgorszym wrogiem tutaj jest zwykly Polak, ktory traktuje zbrodniarzy jako ZBRODNIARZY,
    a to przeszkadza chazarom w organizowaniu zydo-polo-bandery. czyli SWIETEGO (nowego!!) ISRAELA.
    Nie dziwmy sie wiec reakcji kaczora, ktory udaje tak niewprawnie dbalosc o polska racje stanu !!
    Jemu chodzi przeciez o swoich rodzimych judow a nie o Polakow !!

    Ta cala rzadowa chazarska banda za te swoje dranstwa juz niedlugo zawisnie !!!
    a miejsce takie jak upadlina zniknie … wlaczone w czesci do Rosjii, a w czesci , do Polski !!
    Prowodyrskie osrodki zydo-banderowskie z Kanady czy USA tez pozadnie oberwa !!!!

  21. Boryna said

    Za plucie nam w twarz banderowcy dostają od trzymających władzę nad Polakami nasz dochód narodowy ze szkodą dla naszych najpilniejszych potrzeb, np w DPS nawet nie świeci sie światło na ciemnych korytarzach

  22. Ola z Podola said

  23. gnago said

    Po najazdach tatarskich to Moskwicini, Polacy zaludniali tereny , uciekinierzy spod pańszczyzny. Uciekali na kilku dekadowe wolnizny na czarnoziem i stanowili czerń. rzecz jasna języki niedobitków Rusinów, Polaków i Ruskich były na tyle podobne że nieistotne. Ówczesna szlachta w większości była Rusinami Niejednokrotnie spolszczona . Przykładem tu Jarema. A teraz po wiekach sytuacja podobna oligarchowie olbrzymie majątki a czerń nic . Wspólnym mianownikiem śa żydzi. Stąd w najbliższych dekadach należy oczekiwać tam potężnych pogromów. Z kosmetycznymi zmianami, bo pejsaci stali się bezpejsatymi

  24. Inkwizytor said

    Nie wierzcie tym k***om, wszytkim antykatolickim partiom a zwłaszcza świątojebliwemu PiSda. Te **uje nienawidzą Polaków a kochają banderowskich cweli.

  25. Roman B said

    W sobotę jechałem autem a w aucie mam nastawiony tokfm. Była właśnie audycja o Ukraińcach. Pani (Polka) ma męża Ukraińca i utyskiwała że jakiś szowinizm wyszedł z Polaków i co dziwne na stadionach też to już widzimy:) Pan Ukraińiec (jakiś naukowiec czy coś?) bredził że „Wołyń” Smarzowskiego wszystko popsuł. Bo do tej pory tylko srodowiska skrajne w Polsce mówiły że na Wołyniu Ukraińskie bestie palili i rozrywali Polaków na strzępy a OFICJALNE WERSJE DO PRZYJĘCIA BYŁY TAKIE ŻE BYŁA WSPÓŁODPOWIEDZIALNOŚĆ !!! !!! !!! !!! A dziś Polacy już wiedza i wszyscy potrafią Ukraińcom to wykrzyczeć a ONI TO WIDZĄ TO JAKO POLSKI SZOWINIZM!!!
    A tak z innej beczki gadałem dziś z niezmajomą mi kobitą. Mówiła że pracowała w hotelu ale przyjęli Ukraińców i zapłacili im…więcej!!! Prikaz z Belwederu?

  26. Anka said

    Całość dobrze napisana, gdyby nie komentarze admina na bardzo niskim poziomie.

  27. jozefbiega said

    Na razie ukraińcy mogą tylko swobodnie puścić bąka . Niech pilnują swego doniecka . Polacy nie akceptują zbrodni banderowskich. Dane Pani Ewy Siemaszko mówią o 130 tyś. zamordowanych w okrutny sposób Polaków. A ukraiński Profesor Wiktor Poliszczuk bardzo dobrze i dokładnie mówił o zbrodniach banderowskich.

    ——
    Niestety, banderowcy mogą bardzo dużo.
    Mają wpływy zarówno w Kanadzie, jak i w Europie – w tym w Polsce.
    Tak, że z aprobatą polskojęzycznego rządu Ukraińcy mogą wyrżnąć nieuzbrojoną i nie bronioną ludność Polski.
    Admin

  28. Marucha said

    Re 26:
    Miła Pani Anko,
    A konkretnie który z komentarzy był na najniższym poziomie?
    Przy okazji – który był nieprawdziwy?

  29. Boydar said

    A to banderowcy z ukraińskimi paszportami maja jakiś swój Donieck ? No chyba na takiej samej zasadzie jak Napoleon Waterloo. Nb. Waterloo jest w Belgii, gdyby ktoś zapomniał.

  30. Adrian said

    Odebrać Lwów tym łajzom ze wschodu i nie patyczkować się, tłuc w Polsce na śmierć. Bandera musi zniknąć z powierzchni ziemi.

  31. Zielonka said

    Nie wiem po co te głupie komentarze admina w artykule?
    Skoro chcesz pisać prawdę to pisz, ale bez stronniczosci.
    Co do tej ukrainy, to uważam ze to twór sztuczny i nie mający prawa bytu.
    Osobiście znam kilku ukraińców i opowiadają mi jak tam się żyje więc wiem co nie co. Nie są za banderą i za to ich szanuję. Ogólnie to normalni ludzie.
    Stosunki niemiec i rosji ostatnio się poprawiły. A my jesteśmy klinem między nimi, To pozwala nam spekulować o pomocy ze strony USA. Nie, nie będzie to bezinteresowna pomoc. Tego możemy być pewni, ale będzie ona konieczna. Choćby dla tego aby utrzymać rosję na dystans. Wspólna polityka niemiec i rosji stanowiłaby poważne zagrożenie dla USA, dla tego też bufor w postaci Polski jest im potrzebny, z samego logicznego punktu widać że USA musi zacząć zbroić zachodnie oraz południowe państwa słowiańskie które są buforem i nie pozwalają nawiązać niemcom oraz rosji skutecznej współpracy. I tu nasuwa się na myśl idea międzymorza która teraz jak nigdy przedtem jest jak najbardziej realna.
    Więc piszcie co chcecie (również uważam amerykę za dno), ale jest w jej interesie aby Polska była silnym krajem.
    I jeszcze jedno, panie adminie użyj mózgu bo czytam twoje komentarze i wiem że są to bzdury. Odebrać ukrainie Lwów? Po co? Polska to nie rosja, nie możemy sobie pozwolić na wchłonięcie 10 mln ludzi od tak bo nas jest za mało. Gdybyśmy podbili zachodnią ukrainę to mamy gwarantowane niepokoje i bunty. A dla 40 mln narodu takie niepokoje byłyby niekorzystne. Raz ze tam wszystko leży i musielibyśmy pakować kasę w ożywienie przemysłu itp, dwa zbyt wielkie straty populacyjne byśmy mieli. A nie mamy 150 mln ludzi tak jak rosja tylko niecałe 40. Wiec jedyny sposób na odzyskanie kresów to pokojowa aneksja. Musimy mieć tam spory odsetek naszych albo przyciągnąć ukraińców na naszą stronę. Pół miliona kresowian to zdecydowanie za mało.

    Panie kochany, jesteś funkcjonalnym analfabetą. Między innymi.
    Admin

  32. NICK said

    No cóż. Zielonka co się zowie.
    Np.
    „Wiec jedyny sposób na odzyskanie kresów to pokojowa aneksja. Musimy mieć tam spory odsetek naszych albo przyciągnąć ukraińców na naszą stronę.”
    Co drugie słowo to bzdura, kiepie.

Sorry, the comment form is closed at this time.