Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Awantura o hidżab. Hejt na polską szachistkę.

Posted by Marucha w dniu 2017-02-14 (wtorek)

Monika Soćko, polska arcymistrzyni w szachach, wystąpiła na mistrzostwach świata w Teheranie w muzułmańskiej chuście na głowie. Momentalnie stała się obiektem internetowego hejtu rodaków.

[To całkiem zdrowy odruch – admin]

Zamiast wspierać swoją zawodniczkę, polscy kibice są mistrzami hejtu. Szachowe mistrzostwa świata kobiet, które organizowano w stolicy Iranu, stały się okazją do politycznej awantury.

Organizator zapowiedział, że wszystkie uczestniczki zawodów powinny założyć na głowy muzułmańskie hidżaby. Część szachistek odmówiło i demonstracyjnie wróciło do domu — na przykład zawodniczki z USA, Argentyny czy Ukrainy. Ale większość została — w tym Polka.

Monika Soćko nie tylko zagrała w hidżabie, ale też wrzuciła zdjęcie z rozgrywek na Facebookowy profil „Kocham szachy”.

Momentalnie obudziła hejt w polskich internautach, którzy zaczęli zasypywać jej wpisy niewybrednymi komentarzami w stylu: „Ciekawe, czy już znalazła sobie ciapatego przyjaciela?”. Sugerowano również, że sprzedała się za pieniądze.

Na Facebooku i Twitterze pojawiały się między innymi komentarze, takie jak: „Tak, lepiej oddać bez walki i zaprotestować przeciwko tej dziczy. Ameryka nie wysłała swoich sportowców do Moskwy w ramach protestu”; „Założyć hidżab? Wstyd!” czy „Nie ma to jak dać się poniżyć dla garści srebrników. Turniej szachowy w kraju, w którym kobiety uważa się za niepełnosprawne umysłowo. Życzę przegranej”.

Na profilu „Kocham szachy” pojawiło się następujące oświadczenie: „Dla jasności. Kandydatura Teheranu (na organizatora — przyp. JB) była jedyną zgłoszoną. Jest to impreza, do której organizatorzy muszą sporo dopłacać, sama pula nagród to 450.000 USD. Uczestniczki za awans do kolejnych rund dostają coraz wyższe kwoty, podobnie jak to jest w tenisie”.

Sama zawodniczka w rozmowie z portalem Innpoland, powiedziała:

— Utrzymujemy się z mężem wyłącznie z szachów. Ale to ciężka praca, zwłaszcza dla matki z dziećmi. Nie mamy normalnych wakacji. Każdy nasz wyjazd jest związany z szachami. Przez 16 lat mieliśmy może trzy wyjazdy bez szachów. Ostatnio byliśmy w Lizbonie z dziećmi i też graliśmy w szachy.

Julia Baranowska
Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.
https://pl.sputniknews.com

Komentarzy 80 to “Awantura o hidżab. Hejt na polską szachistkę.”

  1. JerzyS said

    A dziwcie się pokoleniu parobków,
    których nieopatrznie nauczono pisać?

  2. Władek said

    Pierdzenie węży chazarskich, które wpisuje się w kampanię nienawiści Trumpa i jego anglo-syjonistycznej bandy w stosunku do Persji i ludów irańskich.

  3. Lovshak Ruskij Agient said

    Nie, nie jest to zdrowy odruch, jest Gościem w kraju islamskim i jeśli zostanie to dobrze przyjete przez Irańczyków jako szacunek dla ich kultury to dobrze, ta fala hejtu to niosą żydowskie media, ja nie hejtuję jak mi żydobolszevia zagra….. jak żydobolszevik w Polsce będzie mnie chcia widzieć z kamieniem przygotowanym na Irańczyka, to się zdziwi, zdzielę żydoboilszevika w ryj a z Irańczykiem porozmawiam o kulturze i o historiii i o dzieciach Isfahanu… nie wpisujemy się w żydowską narrację hejtu,, zydosłowo do opluwania…..

  4. Lovshak Ruskij Agient said

    To zydzi robią reywach oni lubia reywach stąd hejt jest mocnym narzędziem do reywachu….Ay vay Aj waj Gewałt hejt rodaków, mam hejt i odruch wymiotny na gówno wybiurcze i gazetowo polskie szmatławce…

  5. Siggi said

    Mnię się przedstawia,że na tym świecie już całkowicie zwariowali na tym tle! Z czego robić problem?Z chusty,kapelusza,chełmu,beretu?
    Pamietam l.50-60-te tamtego wieku,kiedy w naszej Polsce Ludowej była wręcz moda na noszenie chust,chusteczek,nawet chłopy próbowały.Był w l.60-tych taki śmieszny sposób zawiązywania,zwłaszcza dziewczęta,panienki to robiły,dwa rogi chusty krzyżowano pod brodą a na końcu zawiązywano z tyłu na szyi.Taka była moda.
    W sklepach tekstylnych chust było do wyboru,do koloru,miliony szt wywieziono do Związku Radzieckiego,gdzie były bardzo pupularne,tak jak kapy na łózka.W chustach był silny ludowy-narodowy accent CePeLii(Centrala Przemysłu Ludowego).
    W świecie mułzumańskim nakrycie fryzury u kobiet ma swoje głębokie,naukowo-zwyczajowe uzasadnienie.Mając na uwadze jurność tych samczyków-kozojebców,kobieta broni się przed przypadkowym napastnikiem okrywając swoje boskie ciało gdzie to możliwe.
    Jest pewna,niemała grupa zajobów,których podnieca seksualnie fryzura kobiety.Nie ukrywam,że coś w tem jest,jak se sam o sobie pomyślę.Taki zajob dostaje furii i mu się zaraz chce i jak warunki pozwalają-gwałci.Kobieta w tamtym świecie ryzykuje dwukrotnie:1) jest zgwałcona wbrew swej woli,2)jeszcze od tego czeka ją odpowiedzialność karna ,aż do ścięcia,albo ukamieniowania włącznie,po co kusiła?.Dlatego woli nie ryzykować i zakrywa wszystko.Nawet nie powinna tym sqrvensynom pokazywać dłoni,małego paluszka.A nasze wywalają wszystko na wierzch.Stingi to są majtki?Koń by się uśmiał.
    Pani szachmacistka postąpiła rozsądnie,szanując także zwyczaj w danym kraju,a przy tym zabezpieczyła się przed jakimś wariatem sexualnym.

  6. AniaK said

    „Założyć hidżab? Wstyd!”

    Od razu hidżab. Chusta zarzucona do tyłu. Wstyd to kraść i pod stół wpaść. Hejtem i kibicami nie ma się co przejmować. Dla mnie to towarzystwo jest trudne do zrozumienia. W jeden dzień noszą na rękach, a w drugi potrafią tak dowalić że głowa boli. Wybór każdego człowieka należy uszanować. Faceci na pewno bali się konkurencji i wymyślili przeszkodę na którą Pani Monika nie dała się nabrać.

  7. Adam Ryglowski said

    Założenie chusty na głowę KOBIETY , to nie
    dyshonor .
    Do NORMALNEGO KOŚCIOŁA OBRZĄDKU RZYMSKIEGO – W KOŚCIELE RZ.- KAT . –
    żadna „lafirynda w portkach , biustem (na stelażu ) , na pokaz , lub grubszym pasku od „miniówy” – JEST PO PROSTU WYPIERDOLONA Z KOŚCIOŁA (aby ubrała się przyzwoicie :
    Koronkowy welon (wskazany) , lub chus- (-k) a na
    głowie ,
    Spódnica (suknia) – zakrywająca kolana , kiedy
    jej Właścicielka siedzi .
    Rękawy bluzki , koszuli – pełne do nadgarstków
    nie WIDAĆ CIAŁA
    BRAK DEKOLTU
    (kto nie wie , o co chodzi – vide -> Google)
    🙂
    -__-
    ps
    1 / Wielce SZANOWNA PANI
    MONIKA SOĆKO – zachowała się kurtuazyjnie
    wobec nadzwyczaj tolerancyjnych Gospodarzy
    2/ Gra w SZACHY , TO GRA ALBO P O T Ę G A
    I N T E L E K T U .
    tu nie są potrzebne żadne R E K W I Z Y T Y.
    3/ ( A jak tego chorernego buhaja perskiego
    nie można ugryżć , to chocia kundelki to
    obszczekują )
    P.S>II
    A jak tam , gdzieś tam było z Naszymi TENISISTKAMI – Paniami (Mrs) Radwańskimi ??

  8. Tomek said

    @1

    Nie kolego.

    Jak jedziesz do obcego kraju, zwłaszcza tam gdzie obowiązuje wyższa kultura, to powinieneś się dostosować. Takie są reguły.

    Przyjedziesz do Teheranu z rolką srajtaśmy aby gówno rozmazywać na dupie, jak w Polsce? Czy może będziesz dupę myć wodą po defekacji, jak miejscowi?
    Warto się dostosować, zwłaszcza do ludzi górujących kulturowo.

    Parafian informuję że Persowie mają wszędzie bardzo dobrą reputację jako wysoko kulturalni ludzie.

  9. Dziadzius said

    Ciezko opisywac uczucie i decyzje ludzi ktorzy dla pieniadza musza tanczyc tak jak gra orkiestra — **’Utrzymujemy się z mężem wyłącznie z szachów. Ale to ciężka praca, zwłaszcza dla matki z dziećmi.**”

    *****i gory porzucic trzeba dla chleba Panie dla chleba***

  10. Niktoś said

    Nie popieram Polek zakładających strój muzułmański. Trzeba na to spojrzeć tak: jeśli się jedzie do kraju w którym obowiązują pewne rygory to należy albo je przyjąć albo zrezygnować z wyjazdu. Pani Monika zakładając hidżab nie przeszła na muzułmanizm, jedynie założyła chustę, bardzo podobną zresztą do tych jakie nosiły do niedawna kobiety na polskich wsiach. Na chuście nie ma żadnych odnośników do islamu.

    Druga strona medal to słowo „hejt”. Jest niepolskie i wypiera rodzimy odpowiednik. Tych badziewnych słów angielskich jest do liku w najnowszej polszczyźnie. Te wszystkie „niusy”, „imejle”, „majnstremy”, itd są używane w kraju i nikt nie okazuje do nich „hejtu”, wprost przeciwnie widziałem w Warszawie wytwornie ubraną parę gdy zawadzili o jakiś słupek i głośno wykrzyknęli z angielska „f..k”.

  11. snag said

    Lovshak @ 3 ,…

    Amen !!! ,…

  12. Zarmenii said

    Panie Gajowy, proszę mi wyjaśnić, co jest wg Pana zdrowym odruchem: [To całkiem zdrowy odruch – admin] ta chustka Polki przebywającej w Teheranie, czy hejt w reakcji na chustkę?

  13. Maćko said

    A co my zrobimy aby ja poprzec a innych nauczyc dobrcyh manier i szacunku dla Polek?

  14. Maćko said

    http://didihadzic.blogspot.cl/2016/01/chusta-kaszubska-antypolska.html

  15. Zenon said

    A może zmienić zawód skoro tak ciężko?

  16. AniaK said

    Re6:
    „Ciezko opisywac uczucie i decyzje ludzi ktorzy dla pieniadza musza tanczyc tak jak gra orkiestra.”

    Dopóki Pani Monika nie gania w prasie i w Internecie z gołymi cyckami i nie chwali się pupą jest OK. Żeby mieć co do garnka włożyć czasami trzeba „przetańczyć” nawet noc nie dla przyjemności.

  17. Jaś Fasola said

    A może z Arabami się puszcza?

  18. snag said

    Admin ,…

    Oops !!! … po takiej reakcji na taki ‚odruch’ jest jeszcze zdrowszy 😉 .,…

  19. Dziadzius said

    @7,Niktos,
    Niestety kazdy kraj uzywa zapozyczonych slow tak jak naprzyklad ” radio” „telewizja” „teleskop” lornetki” -{{ anglicy uzywaja boot= buty- spruce =( jodla) Z Prus–cherry= czeresnia – hut = chata- mead = miod pitny( angielskie slowo na miod jest honey )}} – bo albo nie ma w jezyku danego kraju slowa na nowy wynalazek albo nie ma slowa na „nowe pojecie”
    Wiec jakie jest Polskie slowo na–
    „niusy”- tak dla humoru to slowo jest stworzone z uzywania kompasu do opisu wszystkich kierunkow swiata i zlozenie slow N(north) E( east) W(west) S( south) – news.
    „imejle”
    „mainstream”
    „web” – ale nie pajeczyna
    „post” – ale nie slupek
    albo ” Witness stand”
    Gietkosc jezyka i zrozumienie innych ludzi polega na uzywaniu jakich kolwiek sposobow wspolnego sie zrozumienia od slow do rysonkow i nawet jak kiedys mowiono do ” mordobicia”

  20. Wielkopolski said

    Chusta, kapelusz to nieodłączny element skromnego ubioru praktykującej katoliczki. Tak jak spódnica. Ale że obecnie nie ma wielu wierzących księży to kto ma to wiedzieć.

  21. jazmig said

    @Jaś Fasola – jesteś chamem, powinieneś dostać po pysku za takie publiczne oskarżenie.

    W Polsce do dzisiaj wiele kobiet nosi chusty. Prawosławne kobiety idąc do cerkwi zakładają chusty i zawiązują je tak, że są podobne do hidżabu. Robienie cyrku z tego, że szachistki nałożyły hidżaby jest niepoważne. Czy polska szachistka lansowała się jako feministka?

    Szwedzie ministerki paradowały w hidżabach przed prezydentem Iranu, widocznie im się to opłaciło.

  22. Dziadzius said

    @12 AniaK,
    jezeli dobrze zrozumialem ten „post” to znaczy ze jest miara przy jakiej orkiestrze mozna tanczyc dla chleba a przy jakiej nie bez wzgledu na glod?? Angielskie przyslowie mowi ( ze nie mozna byc w ciazy tylko troche)

  23. Aguirre said

    ad 5) To były rozgrywki dla kobiet więc raczej dla mężczyzn nie byłaby konkurencją.
    Jestem daleki od stygmatyzacji tej Pani szczególnie, że sam lubię grać w szachy. Mogła jedynie zawiązać tę chustę w bardziej tradycyjny dla Polek sposób i już byłoby ok.

  24. AniaK said

    Gdyby warunkiem udziału pań w turnieju był strój Ewy, to nie wiem czy wszystkie panie by tak zrezygnowały. Możliwe że w szczytnym celu, dla dobra sprawy – z małymi wyjątkami – by się poświęciły 🙂

  25. AniaK said

    Re16:
    Nie mam czasu Dziadziusiu na dyskusję. Jeszcze jedną noc muszę „przetańczyć” 🙂

  26. JerzyS said

    Jaś Fasola said
    2017-02-14 (wtorek) @ 19:47:13

    A może z Arabami się puszcza?
    =============================================
    Jasiu

    -a napisz,
    ile można na tym zarobić,
    ale tak z własnego doświadczenia!

  27. snag said

    Tym co najglosniej ujadaja nie przeszkadza fakt ze tysiace Polek zarabia doopa w kraju i za granica i ze polsko-jezyczni w W-wie zmusili je je do tego ich polityka podobnie jak miliony Polakow do emigracji za chlebem, ale to ze kobieta okazuje szacunek gospodarzowi w jego domu, co to nie ,…

    Do tej pory myslalem ze tylko nieproszeni kikes potrafia sie wlamac do domu gospodarza i ‚przestawiac meble’ ,…

    Dzieki Bogu ze sa jeszcze tacy jak ona bo z ta holota ktora na nia ujada nie zajedziecie daleko ,…

  28. NICK said

    „A dziwcie się pokoleniu parobków,
    których nieopatrznie nauczono pisać?”

    Do kogo to?
    A i wykładnia przydałaby się. (1).

    No, bo parobas – słowo. Rzucone w ‚sieci’. TO na Jerzego? Może polecieć?

  29. Rozumiem Monikę, choć jej nie popieram. W akcie inteligentnego sprzeciwu mogła jednak np. przypiąć krzyżyk do hidżabu. Zysk medialny byłby wtedy większy niż te paręset Euro, które tam zarobi.

  30. Adam Ryglowski said

    NNNNNNNNNNNNo dobra !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Wszystkie samce WYGRAŁY !!!!!!!!!!!!
    –_____________–
    ….
    A po prostu Pani Monika Soćko –
    – zapomniała zabrać z Rybnika (lub okolic) chustki na głowę , – (może ją miała , a być może
    czekała na nią po Babce , lub Matce )
    ….
    Pani MONIKA Wdupiła – I J A K . W . DZIUBKACH – sznowni intelektualisty powyżej .
    …….
    A FE !
    😦

  31. Halszka said

    Zdrowy odruch? Tak, jak zwykle cenię komentarze Gajowego, tak tego nie rozumiem. Dla mnie hejt, który staje się niemal sportem narodowym, jest tchórzliwym oszczekiwaniem frustratów zza węgła.

    Wymaganie noszenia hidżabu od kobiet-gości, biorących udział w międzynarodowych zawodach, może się nie podobać (jakkolwiek potulnie akceptujemy dress code w różnych korporacjach). Ale czy to rzeczywiście dowód, że mamy do czynienia z „dziczą”, która trzeba zbojkotować?
    Właściwie skąd to poczucie moralnej wyższości? „Ameryka nie wysłała swoich sportowców do Moskwy w ramach protestu”. O ile pamiętam, to nie Iran i nie Rosja zrzuciły np.na inny kraj, bez jakiejkolwiek militarnej konieczności, bombę atomową. Nie Iran wysyła do Azji i Afryki drony, uśmiercające bez wyroku „groźnych terrorystów” – a praktycznie często przypadkowe rodziny z dziećmi. Moje uprzejme pytanie: czy ktoś z tego tytułu nazywał tamten kraj „dziczą” i wymagał, aby go zbojkotować?

  32. snag said

    27 ,…

    Wiedzialem ze predzej czy pozniej temat zejdzie na USraelcow bo jakze 😉 ,…

    Of course pajacu, lepiej bylo by stracic milion czy dwa USraelskich zolnierzy i polowe Japoncow zeby zdobyc wyspy i zmusic fanatykow do kapitulacji … Zapomniales dorzucic ze (celowo) wybrano miasta z katolikami)

  33. Alina said

    Idiotyczna dyskusja i problem.
    Podstawą oceny jej postępowania musi być wiedza podstawowa: czy pojechała tam prywatnie czy jako członkini reprezentacji Polski..A tego nie wiadomo z tekstu.
    Jeśli prywatnie, to jej prywatna sprawą jest czy założy nakrycie wymagane przez gospodarzy, czy występując z odkrytą głową pokaże im środkowy palec.
    Jeśli jest reprezentantką Polski, to postąpiła zapewne zgodnie z zaleceniem szefa reprezentacji. To on powinien uzgodnić z gospodarzami strój reprezentantek.
    Jeśli zaś gospodarze z góry zapowiedzieli , żeby zawodniczki założyły nakrycie głowy, to te które nie chciały, powinny zostać w domu.

    Podobne wymaganie dotyczy wszystkich kobiet, które wchodzą do apartamentów papieskich w Watykanie i jakoś nikt się do tej pory nie oburzał, kiedy nasze panie premierki i pierwsze damy grzecznie zakładały brzydkie czarne koronkowe chusty. H. Suchocka wyglądała tragicznie, dużo gorzej niż dziewczyna na zdjęciu.

  34. Adam Ryglowski said

    Ad 26 } Pani Alino ..
    BARDZO DOBRZE – Co Pani opisała.
    Pani Monika reprezentowała „Polskę „.(???)
    Może siebie ( jak Panie Radwańskie ) – a może
    jakiś sponsorów ( NIE WIDAĆ NA KOSZULCE)?

    PS
    Nie wiem , dlaczego Admin blokuje moją 6) ???
    z 19 . 26
    PS II
    Chyba Pani nie widziała z setkę Niewiast , Panien i Panienek ubranych ‚;’ NORMALNIE „”
    Na mszy Św.
    …..
    PS III
    A o pędzie i popędzie – to chiba Pani dokształciła się ostatnio .
    (Popęd – to nie viagra – ino , jak słoń pier…nie
    w NIE CAŁKIEM SPRÓCHNIAŁE DRZEWKO)
    …………..
    -_-

  35. Waclaw-L said

    „…pokaże im środkowy palec.”
    Od mych przodków, za powyższy bełkot dostał bym w mordę. I słusznie.

  36. JerzyS said


    „To nie błąd protokolarny, to chamstwo”. Dyplomata komentuje słowa Beaty Szydło po wizycie u papieża

    Beata Szydło po zakończeniu audiencji u papieża Franciszka udzieliła krótkiego oświadczenia dla prasy. Jej wypowiedź nie spotkała się jednak z uznaniem dyplomaty i wykładowcy Jana Wojciecha Piekarskiego. Słowa Premier skwitował krótko: „To chamstwo”.

    O co poszło? Premier Szydło bardzo zależało na tym, żeby jak najszybciej powiedzieć co ma do powiedzenia dziennikarzom i odejść. Uciekła już przy pierwszym pytaniu o to, czy rozmowa dotyczyła także sprawy przyjęcia uchodźców. Ten pośpiech sprawił, że wypowiadając się o papieżu zapomniała o należytym mu szacunku.

    „Opowiedziałam mu o naszych przygotowaniach”. „Mówiłam mu o tym, że młodzi ludzie czekają”. Były ambasador w Belgii, Luksemburgu i Izraelu nie ma żadnych wątpliwości. Na Twitterze napisał, że dwukrotne wypowiedzenie słowa „mu” w odniesieniu do papieża to nie był błąd protokolarny, ale chamstwo.

    Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl

  37. JerzyS said

    Syn premier Beaty Szydło w ornatach
    Sławomir Bromboszcz

    14 maja 2016 Aktualizacja: 16 maja 2016 08:59

    Gazeta Krakowska

    Syn Beaty Szydło ©Diecezja Bielsko-Żywiecka
    i

    Tymoteusz, 24-letni syn premier Beaty Szydło, w minioną sobotę został wyświęcony na diakona. Razem z nim święcenia w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej

    Odwiedziliśmy Przecieszyn – rodzinną wieś państwa Szydłów, by się dowiedzieć czegoś więcej o starszym z synów pani premier.

    Mały kabareciarz

    Mały Tymek w miejscowej szkole podstawowej był lubiany przez rówieśników. Nie bał się kontaktu z ludźmi, chętnie brał udział w akademiach. Dał się poznać jako świetny organizator.

    – Z jego inicjatywy w szkole podstawowej powstało kółko kabaretowe, w którym odgrywał główne role. Umiejętności prezentował też w trakcie szkolnych przedstawień z okazji Dnia Matki – wspomina Czesław Smółka, sołtys Przecieszyna, który zna go od najmłodszych lat. Podkreśla, że wyróżniał się wśród rówieśników aktywnością i kulturą osobistą.

    Ksiądz z powołania

    Życie Tymoteusza od początku związane było z Kościołem. Wiarę zaszczepili w nim rodzice. W wieku 9 lat, po przystąpieniu do I Komunii Świętej, postanowił zostać ministrantem w miejscowej parafii Matki Bożej Częstochowskiej.

    Sołtys Smółka pamięta, że od pierwszego razu, kiedy Tymek jako ministrant służył do mszy, jego zachowanie różniło się od innych chłopców. Dzieci uśmiechały się, wygłupiały, on nie. – Zawsze podczas mszy był niesamowicie skupiony – wspomina.

    Tymek z dobrej strony dał się poznać także w gimnazjum w Brzeszczach. Był wzorowym uczniem, angażował się w zajęcia pozaszkolne.

    – Regularnie brał udział w jasełkach – zapamiętała Urszula Nocoń, dyrektor Gimnazjum nr 1. Potem Tymek wyjechał do Krakowa uczyć się w liceum Ojców Pijarów, ale nadal przyjeżdżał do Przecieszyna. Pomagał księdzu i angażował się w życie parafii.

    – Na wywiadówki przychodził ich ojciec, był nawet przewodniczącym komitetu rodzicielskiego. Pani Szydło nie widywałam – wspomina jedna z nauczycielek chłopców z liceum.

    Po maturze młodszy Błażej wybrał medycynę, starszy Tymek miał inny pomysł na życie. Nie poszedł jednak do seminarium zakonnego, ale wybrał diecezjalne Wyższe Seminarium Duchowne w Krakowie.

    – Powołanie nie bierze się znikąd – podkreśla ks. Jacek Przybyła, proboszcz. Docenia, że ono narodziło się w rodzinnym, religijnym domu Tymka. – Powiedział mi kiedyś pięknie: Nie chcę być biznesmenem, ale tym, który głosi słowo Boże – dodaje.

    We wsi bywa rzadko

    Większość mieszkańców Przecieszyna niezbyt kojarzy syna pani premier. Odkąd wyjechał do Krakowa, bywał tu jedynie w weekendy i na wakacjach. Ludzie najlepiej pamiętają go z niedzielnych mszy świętych.

    – Bardzo wysoki, wyższy nawet od swojego taty, a przecież Edek to olbrzymi chłop. Kiedyś Tymek miał długie włosy, ale je obciął – mówi Mieczysław Andruszko, który mieszka naprzeciwko kościoła i w niedzielę chodzi na poranną mszę, tak jak pani premier.

    – Ona zawsze siada z tyłu, druga ławka od końca. Teraz pilnują jej „borowiki” – dodaje starszy mężczyzna.

    Nawet młodzi ludzie ze wsi Tymka nieraz mylą go z młodszym bratem.

    – Podobni są do siebie, ale na pewno Tymoteusz dużo przystojniejszy – śmieje się jedna z koleżanek z podstawówki. Wspomina, że w czasie wakacji Tymek pomagał księdzu przy rozdawaniu komunii św.

    Przed Tymoteuszem jeszcze rok nauki w seminarium. Później zostanie wyświęcony na księdza. Wówczas dopiero będzie mógł samodzielnie odprawiać mszę świętą i spowiadać wiernych.

    Posługi nie będzie jednak sprawował w swojej parafii w Przecieszynie. Biskup zawsze deleguje księży w inne miejsca na terenie diecezji. W przypadku Tymka to diecezja bielsko-żywiecka.

  38. Dziadzius said

    @25 AniaK, Zycze – Wygodne buciki zeby nie bylo odciskow z tego tanczenia

  39. Alina said

    31
    Nie muszę się w tej materii dokształcać. Dziwi mnie tylko kiedy jakiś idiota, który kiedyś liznął jakieś wiedzy nie potrafi jej zastosować w praktyce, ani wziąć poprawki na zjawiska złożone, nieprzewidywalne, losowe. Niestety nie mam czasu na czcze dyskusje z idiotami. Już nie wspomnę, że sam niczego sensownego nie wymyśli.

    Jeśli zaś w gajówce ktoś zamiast faktów i sensownych argumentów zaczyna wpis od spraw biologiczno-fizjologicznych – pan od kobiecej niedyspozycji – to oznacza tylko, że nie ma nic sensownego do powiedzenia, jest prostakiem, złamanym chamem, i ogólnie NIKIM.
    Nigdy nie pozwoliłabym sobie w dyskusji na użycie argumentów poniżej pasa (tu dosłownie). Ale jeśli ktoś sprowadza dyskusję na ten poziom, niech się nie spodziewa, że potulnie to zniosę. Ostrzegam więc: biada każdemu chamowi bez względu na pozycję, płeć i wiek. Odwet będzie wielokrotnie dotkliwszy.

    Co do rzeczonego pędu jakoś ten cienki samochodzik doprowadził do rozbicia wielokrotnie cięższego samochodu pancernego z 3 osobami w środku. Niech sobie każdy szkolony cham policzy dlaczego.

    ======
    Pani Alina, jak widzę, uparła się, żeby się ośmieszać.
    Admin

  40. Marucha said

    Widzę, że moja lakoniczność komentarza dała (zapewne nie bez racji) powód do zdziwienia, czy nawet oburzenia.
    Więc trochę rozwinę temat.

    Otóż nie popieram tzw. hejtu – czyli mówiąc po polsku „fali agresywnych, złośliwych, niekiedy wręcz nienawistnych komentarzy na Internecie odnośnie jakiejś, na ogół znanej, osoby”. Nie potępiam też zachowania się naszej arcymistrzyni szachów. Pozostaje wszakże faktem, iż niektóre inne zawodniczki wolały zrezygnować z turnieju.

    Oceniłbym postawę p. Soćko jako kurtuazyjny gest wobec gospodarzy, gdyby sama, dobrowolnie, bez żadnego przymusu ze strony gospodarzy założyła hidżab.

    Natomiast nie mogę uniknąć skojarzeń z coraz częściej spotykanym w Europie (zwłaszcza w UK) wymuszaniem na rodowitych mieszkańcach przestrzegania reguł islamu i narzucania swoich wzorców moralno-etycznych. I to mnie bardzo niepokoi.

    Podoba mi się opinia, że mogła chustkę zawiązać w polski sposób, albo np. przypiąć do niej krzyżyk. Być może po prostu na to nie wpadła.

    (Swoją drogą nie wiem, na czym polega „wyższa kultura” w Iranie)

  41. snag said

    Snag @ 32 ,…

    Adresowalem do Halszka, teraz @ 31 ,…

  42. Adam Ryglowski said

    Ad 39 )………………..
    Kiedyś mawiano , że Kobieta – to Przyjaciel
    człowieka .
    Ale to nie dotyczy osoby spod 39 ).
    ….
    Nie dość , że tłumok nie zna podstawowych
    zasad KLASYCZNEJ DYNAMIKI ( dla debili , i
    półgłówków – to dział Fizyki Klasycznej ) ,
    to jeszcze uwagi o ” szkolonym chamie ” –
    – pANIUSIU – JA COKOLWIEK ZNAM SIĘ NA
    TECHNICE .
    ALE NIE PODEJMUJĘ SIĘ DYSKUSJI ,
    BO I PO CO?
    ….
    Za takie teksty , za „moich” czasów , – osóbka
    z egzaminu wylatyłaby z drzwiami , a za nią
    podarty Indeks .
    ….
    ps
    A teorię katastrof Rene Thoma – paniusia zna?
    Wielokrotnie to 2 x 2 godziny WYKŁADU —
    słuchałem , notowałem , a potem mądrzejszych uczestników , jeszcze dopytywałem – bo Gościu
    GADAŁ PO SWOJEMU .
    ZAWSZE POTEM RACHUNKI , BAZUJĄCE NA STATYSTYCE MATEMATYCZNEJ B Y Ł Y
    P R A WI D Ł O W E.
    ….
    Po weryfikacji
    fabryka – 25 000 zatrudnionych /3 zmiany /
    Dobrze zabezpieczona pod względem BHP
    Warunki pracy – ciężkie ( przerób stali , produkcja naprawdę cacek technicznych )
    + dwa wypadki śmiertelne rocznie +
    Teoria , czasami …. jest w praktyce/życiu.
    …..
    A ps.
    (nie mam problemów z życiem seksualnym)
    🙂

  43. Zarmenii said

    Osobiście uważam, że pomysł z krzyżykiem jest niepotrzebną ostentacją, szczególnie w tamtym środowisku. Wg Biblii jedzenie, ubiór, symbole na ciele i ubraniu czyli np. krzyżyki na szyi, nie są do niczego potrzebne ani konieczne, abyśmy pozostali chrześcijanami. Liczy się tylko wiara i wynikające z tego działanie w życiu. Nie to co na zewnątrz, ale wewnątrz. Co tam ta chustka… To czy jest czy nie jest chrześcijanką nie ma z tą chustką nic wspólnego.

    Pierdoły. Tchórzliwe. Oni się nie boją ostentacji w Europie.
    Admin

  44. NC said

    Re 10: „Druga strona medal to słowo „hejt”. Jest niepolskie i wypiera rodzimy odpowiednik. Tych badziewnych słów angielskich jest do liku w najnowszej polszczyźnie. Te wszystkie „niusy”, „imejle”, „majnstremy”, itd są używane w kraju i nikt nie okazuje do nich „hejtu”, wprost przeciwnie widziałem w Warszawie wytwornie ubraną parę gdy zawadzili o jakiś słupek i głośno wykrzyknęli z angielska „f..k”.”

    To co Pan opisał to współczesna wersja żargonu, jakiego przed Ii WŚ używali mieszkańcy Nalewek, Gęsiej i okolic w Warszawie.
    Żyd nie jest w stanie nauczyć sie poprawnie budować zdań po polsku czy poprawnie wymawiać słów w rodzaju „trzydzieści trzy” – zamiast tego słyszymy „czydżeszczy czy” itd., przez co jest natychmiast rozpoznawalny.

    Skoro polszczyzny nie daje się opanowac, to trzeba ją wypierać – stąd psucie języka poprzez wprowadzanie psedoangielskigo bełkotu, a kiedy wszyscy już będą bełkotać, to nie można będzie tak łatwo rozpoznać kto jest kim. Wystarczy więc przekonać publikę, że taka forma mówienia jest nowoczesna, postępowa i europejska, i że „wszyscy tak mówia”.

  45. snag said

    Adam Ryglowski @ 42 ,…

    A’propos PS ,…

    Wyglada ze z glowa i to powazne i nieuleczalne, znaczy problemy 😉 ,…

    ——
    Panie Snag… jest tu jeszcze ktoś, kto się z Panem nie zgadza, a kogo nie zdiagnozował Pan jako chorego umysłowo?
    Admin

  46. Halszka said

    @41
    Panie Snag, proponuję poczytać poważne prace na temat stanowiska japońskiego dowództwa w końcowej fazie wojny.
    Na poziomie tandetnej propagandy z tabloidów nie warto z panem dyskutować.

  47. Majster said

    „Jej wypowiedź nie spotkała się jednak z uznaniem dyplomaty i wykładowcy Jana Wojciecha Piekarskiego. Słowa Premier skwitował krótko: „To chamstwo”.”
    Jan Wojciech Piekarski (ur. 1941 w Radomiu) – polski dyplomata i wykładowca, ambasador RP w Belgii i Luksemburgu (1998–2002) oraz Izraelu (2003–2006), ambasador ad personam. W latach 1989–1991 był odpowiedzialny za ponowne nawiązanie stosunków z Izraelem, pomoc przy transferze Żydów z ZSRR do Izraela oraz przygotowanie pierwszej wizyty Lecha Wałęsy w Izraelu. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Wojciech_Piekarski „Ałtorytet”. Pewnie ma też odpowiednie korzenie.

  48. otto hak said

    Irańska dziewczynka gra na gitarze.

    .https://www.youtube.com/watch?v=fE-paUJYupk

  49. otto hak said

    A taraz uwaga. Z poniższego tekstu wynika, iż z powodu Persji szachy zostały wynalezione. Żródło na końcu tekstu.

    Herod postanowił kuć żelazo póki gorące i zaraz zapytał gościa o pochodzenie tej gry.

    „Zważ, najjaśniejszy królu” – prawił – „Chatrang narodził się w Indiach stworzony przez największych medrców – matematyków, strategów i filozofów. Z powstaniem szachów wiąże się ciekawa historia i jeśli zechcesz, chętnie ją opowiem.”
    Nie omieszkał najjaśniejszy władca wyrazić swego zainteresowania i Baltazar zagaił:

    Jest powiedziane, iż gdy panował wielki król Indii Khosraw zwany Anosherwanem Sprawiedliwym a także O Nieśmiertelnej Duszy, a którego cudzoziemcy nazywali z szacunkiem Divasaram, dla poddania próbie wiedzy Persów, a także dla zapewnienia daniny dla samego siebie, wynalazł grę Chatrang, zwaną też szachami. Szesnaście figur wykonanych było z diamentu i szesnaście z rubinu. Z tą szachową grą posłano tysiąc dwieście wielbłądów jucznych złotem i srebrem, a także perłami i tkaninami, dziewięćdziesiąt słoni załadowanych wybranymi towarami, oraz posłaniec Takhtritus, który wśród Hindusów był słynnym, udał się wraz z nimi do (króla) Persji.

    W liście, który miał ze sobą, napisane było: „ Jako że twoje imię jest Król Królów, całe twe władztwo nad nami pozwala domniemywać, jakoby twoi mędrcy byli mądrzejsi od naszych. Zatem, albo przyślesz nam wytlumaczenie owej gry w szachy, ktorą ci przywozimy, albo wypłacisz nam daninę oraz reparację w wołach”.

    Król Królów zażądał czterech dni do namysłu, w czasie których nie odnaleziono nikogo w calym Iranie, ktoby grę w szachy odgadnąć, pojąć i wytłumaczyć zdołał.

    Trzeciego dnia, Vazorgmitro, syn Bokhte, obwołanego bogiem przez swiętego męża Zarathushtrę, powstał na nogi swoje. Powiedział: Bądź nieśmiertelny, Królu. Dla tej przyczyny nie wyjawię wytłumaczenia gry w szachy do tego dnia, w którym ty i ci, którzy są z krainy Iranu uznają, iż jestem światlejszy, niż ktokolwiek inny w Iranie. Rozwiążę tę grę z łatwością i zapewnię daninę i reparację w wołach od Divsarama i przygotuję inną łamiglówkę, dla wysłania do niego, której on nie bedzie mógł rozwiązać i dokładnie podwoję warunki owych danin, które on wypłaci, a bądź, królu, pewny, że zasługujesz na swe królestwo, a mędrcy twoi sa mądrzejsi niż ci od Divsarama.

    I władca rzekł po trzykroć: „O, Vazorgmitro! Moj Takhtritusie, obyś żył długo” i nakazał, aby mędrcowi wypłacono sume dwunastu tysięcy jojanow.

    Następnego dnia Vazorgmitro przyzwał Takhtritusa przed oblicze swoje i rzekł: „Divsaram sporzadził tę gre w szachy na wzór wojny. Mianował dwóch generałów jako króli, którzy są najważniejsi z lewa i prawa. Obok nich stoja farzin, czyli wojewodzi, dalej słonie reprezentujacy wodzów klanowych, zabezpiecząjcy tyły, rycerz oznaczający wodza konnych, i piechotnicy, którzy prowadzą walke”.

    Nastepnie Takhtritus ustawił figury i Vazorgmitro trzykrotnie pokonał Takhtirusa, napełniajac radościa cały kraj.
    Nastepnie Takhtirus powstał na nogi swoje i rzekł (do Króla Królów): „Bądź nieśmiertelny! Stwórca obdarzył cię tą wielkościa i odwagą i triumfem i uczynił cię panem kraju Irańskiego i krajów nie-irańskich. Kilku Mędrców indyjskich przygotowalo tę grę w wielkim trudzie i znoju, po czym wysłano ją do ciebie, a nikt jej nie potrafił rozwiazać. Twój Vazorgmitro przez swoją wrodzoną madrość wyjaśnił ją szybko i bez trudu, przez to pomnażajac majątek swego władcy.”

    Następnego dnia król wezwal Vazorgmitro przed oblicze swoje i powiedział: „O mój Vazorgmitro! Jakież to jest zadanie, które rzekłeś, że ułożysz i poślesz do Divsarama?”
    Vazorgmitro odpowiedział: Pomiędzy monarchami obecnego tysiąclecia, Ardashir byl najmądrzejszym i najbardziej twórczym i imieniem krola Ardashira nazwe ja tę grę: Vin-Artakhshir. Sporządzę tablicę na podobieństwo ziemi Spandarmad. I trzydzieści pionków sporzadzę jak trzydzieści dni i nocy w miesiącu. Z tego pietnaście będzie białe jak dzień i pietnaście czarnego koloru. Obroty owej tablicy będa jako obroty gwiazd i niebios. Jeden z tych obrotów uczynie jako Ormuzd, który jest jeden i od którego dane jest wszystko dobro. Dwa obroty uczynię jako duchową i ziemską materię. Trzy obroty uczynię dla przypomnienia dobrej myśli i dobrego słowa i dobrego czynu. Cztery z nich będa symbolizować cztery elementy, z których uczyniony jest człowiek, a także cztery kierunki świata: wschód, zachód, pólnoc i południe. Pięć obrotów jako żywe swiatło słońca i księżyca i gwiazd i ognia i światła, które wypływa z niebios. Sześć obrotów jako sześć okresów świąt Gahambars. Ustawię Vin-Artakhshir na tablicy, aby odzwierciedlić stworzenie wszystkich stworzeń przez Ormuzda na tej ziemi. Uczynię ruchy i postępy w formie kręgu pionków tak, aby przypominały one poruszanie się ludzi na tym świecie, których mądrość połączona jest z potęga ducha, a którzy zwracają się i przechodzą pod wpływem siedmiu planet i dwunastu znaków zodiaku i kiedy tylko możliwe, przecinają się i dominują wzajemnie tak, jak to czynią ludzie na świecie. I kiedy podczas owych obrotów wszystkie pionki będą pokonane, staną się jak ludzie, którzy umierają i odchodzą z tej ziemi, ale gdy sie przestawią, będą jako ludzie, którzy są ożywieni gdy przyjdzie czas zmartwychwstania.”

    Król Królów, kiedy te słowa posłyszał, kontent był niezmiernie i zarządził, aby przygotować dwanaście tysięcy koni arabskich, wszystkie tej samej maści, od głow az do kopyt pokrytych złotem i perłą, i dwanaście tysięcy młodych mężczyzn z krainy Iranu, i dwanaście tysięcy sztuk pancerzy siedmiokrotnie platerowanych, i dwanaście tysięcy mieczów doskonale ukształtowanych i kutych w Indiach, dwanaście tysięcy siedmiookich pasów, a przede wszystkim wszyscy owi ludzie i konie zostali przybrani tak jak dzieci sa przybierane. Vazorgmitro syn Bokhty uczyniony został ich wodzem i przy sprzyjającym dniu z dobrym darem i pomocą Boga udał sie do Indii.

    Divasaram, wielki król Indii, gdy ujrzał tę grę, zażądał od Vazorgmitry czasu dni czterdziestu. Nie było nikogo wśród ludności Indii, ktoby zrozumiał istotę i znalazł wytłumaczenie owej gry Vin-Artakhshir. Vazorgmitro następnie otrzymał daninę i reparację w wołach od króla Divsarama i z wielką prezentacją i wielką sławą powrócił do kraju irańskiego.

    Wytłumaczenie istoty szachów polega na tym, iż nawet jak mądry obdarzony potęgą wie, że zwycięstwo uzyskane jest poprzez mądrość i rozwagę, zatem istota tej gry musi zostać poznana drogą madrości i rozwagi.
    Sama gra w szachy polega na tym, aby strzegąc i dowodząc swymi figurami na szachownicy okazać się przemyślniejszym, przez co potęga i siła przeciwnika jest mu odebrana. Należy równocześnie unikać gry podłej, w nadziei odebrania figur przeciwnika. Używając jednych figur, równoczesnie oszczędzając inne, a posługując się doskonałym umysłem i innymi cnotami, przestrzegać należy reguł podanych w opisie.

    [ na podstawie tlumaczenia J.C. Tarapore, Vijarishn I Chatrang, Bombay, 1932]

  50. AniaK said

    Re22:
    „jezeli dobrze zrozumialem ten „post” to znaczy ze jest miara przy jakiej orkiestrze mozna tanczyc dla chleba a przy jakiej nie bez wzgledu na glod?? Angielskie przyslowie mowi ( ze nie mozna byc w ciazy tylko troche)”

    Co innego dostosowywać się do poleceń związanych z pracą, a co innego rozkładać nogi przed orkiestrą. Orkiestra może być ta sama, ale to jest zupełnie inny taniec.

  51. Maćko said

    Maćko said

    2017-02-14 (wtorek) @ 19:38:29

    A co WY , Szanowni obecni dyskutanci i nieobecni czytlenicy, juz zrobiliscie, aby ja poprzec a innych nauczyc dobrych manier i szacunku dla madrych i odwaznych Polek?

    A co możemy zrobić?
    Narazić się na „Odpierdol się dziadu”?
    Admin

  52. AniaK said

    „Organizator zapowiedział, że wszystkie uczestniczki zawodów powinny założyć na głowy muzułmańskie hidżaby.”

    Dokładnie przed takim samym wyborem powinni stanąć wszyscy proszeni i nieproszeni goście. Albo dostosowujecie się do naszej kultury, albo do widzenia. To jest największy muzułmański problem. Jak to zajarzą będzie OK.

  53. AniaK said

    Re51:
    Konto na facebooku zablokowane, to grzecznościowo korzystam z witryny Pana Gajowego 🙂

  54. AniaK said

    Re51cd:
    Polskie nakrycia głowy do wyboru do koloru. Jak trzeba będzie to się im podeśle.

    .http://polki.pl/foto/4_3_LARGE/nietwarzowe-nakrycia-glowy-polskich-gwiazd-foto-1824537.jpg
    .http://damskie.net/foto_prod_n/nakrycia-glowy-czapka-kamea-pepita_damskie-net-85028-a2.jpg
    .http://polki.pl/foto/1_X_LARGE/modne-chusty-i-kapelusze-21682.jpg
    .http://c.wrzuta.pl/wi19583/d52d9ee60011732846e4555e

    ewentualnie berecik niekoniecznie moherowy

    albo głowa bez nakrycia
    .http://glinis.info/images5/0716/krotkie-damskie-fryzury/krotkie-damskie-fryzury-39.jpg

  55. Tomek said

    Mało jest tutaj ludzi zorientowanych w realiach, to wyjaśniam.

    Każden jeden co chce pojechać do Iranu, jest informowany o zasadach ubioru w miejscach publicznych w tej demokracji islamskiej. Chłopczyki muszą, między innymi, nosić długie spodnie, a dziewczynki, między innymi, zakryte włosy. Wystarczy chustka. Powinna być długa spódnica choć dziewczynkom z zagranicy przechodzą uchodzą również długie spodnie. Na pewno nie krótkie gacie tak jak nosi Hanah Montana.

    Mi się wydaje że do kanonu wychowania normalnego człowieka należy dostosowanie ubioru do sytuacji. Pewnie nawet JerzyS inaczej ubierze się do kościoła czy synagogi a inaczej na plażę. Irańczycy szanują swoją przestrzeń publiczną i trzeba tam chodzić ubranym tak jak w kościele. Czy to trudno zrozumieć?

    Nie dziwię się że do prymitywnych zdegenerowanych Judeoanglosasów takie komunikaty nie docierają. Tylko dlaczego mamy dorównywać do bydła? Chcecie być bydłem to bądżcie!

    Adminowi wyjaśniam o co chodzi w wysokiej kulturze w Persji. Persja na zewnątrz ma taką reputację. Podobnie jest z Niemcami (czy ludami niemieckojęzycznymi) w Europie czy z Japończykami na Dalekim Wschodzie. Te nacje uchodzą za bardzo kulturalne, wytworzyły duże i poważne państwa ze wspaniałą kulturą. Zwykli ludzie też są tam, ponadrzeciętnie uprzejmi, uczynni, przyjaźni. Stąd taka reputacja Niemców, Persów czy Japończyków.

  56. Marucha said

    Re 55:
    Jeśli pominiemy względy historyczne, jakie by pozwalały mówić o Persji jako kraju wysokiej kultury – to obecny Iran nie ma wiele do zaoferowania w tej dziedzinie. O ile nie zostałem wprowadzony w błąd, nadal stosuje się tam tortury, kamienowanie i obcinanie rąk.

    Odnośnie Japończyków, to Chińczycy wyrażają się o nich z lekceważeniem, jak o dziczce wyrosłej na pniu kultury chińskiej.
    Bliże tego kraju nie znam, ale nie wiem, czym mógłby zaimponować. Fałszywym ugrzecznieniem?

    Co zaś się tyczy Niemiec, to nie można się nie roześmiać. Nie chodzi mi akurat o powszechnie znane zaszłości historyczne. Wystarczy ich poobserwować za granicą, zwłaszcza w tzw. ciepłych krajach: hałaśliwi, uciążliwi dla otoczenia, pijący ponad miarę, potrafiący robić sobie z niemal dowolnego miejsca nad morzem plażę dla nudystów itp.

  57. Maćko said

    56 Marucho – troche maja racje Chinczycy w stosunku do Japonczyków… szczególnie historycznie. …. jesli ktos mial okazje czytac legendy ludowe japonskie to ciekaw jestem jakie wyniósl z tych lektur wrazenia.

    Chinskie legendy sa nam dosc bliskie…

  58. Maćko said

    Panie Tomku – Niemcy przyjazni? .. specjalnie nie zauwazylem, ale moze ktos stamtad sie wypowie?

  59. outsiderR said

    A ja myślę, że to nie hidżab. Chyba faktycznie „ktoś” tego słowa nadużył. Bo:

    „Hidżab (arab. حجاب, ḥiǧāb; tłum. okrycie, zasłona) – zasłona, która okrywa głowę i piersi, noszona przez większość muzułmanek po osiągnięciu wieku kobiecej dojrzałości w obecności dorosłych mężczyzn spoza ich najbliższej rodziny oraz kobiet nie muzułmanek.”

    Elementem hidżabu jest też nikab, którego z pewnością tu nie ma.

    To zwykłe(?) nakrycie głowy (włosów) w formie chustki (chusty) i tyle.

    No chyba, że to jest hidżab 😉

  60. Piskorz said

    re 56..B. dobra uwaga 1. Odnośnie Iranu…trzeba jeszcze wymienić policję Savak /chyba/. i to co się tam działo przy zmianie władz…
    2.Jeśli chodzi o Japonię to- należy przypomnieć takie ichnie gestapo, czyli Kempeitei…to- byli psychopaci/bandyci klasy extra lux!! Nawet gestapo przewyższali..a o obozach dla aliantów już nie wspominam..

  61. Maćko said

    60. Piskorz – http://lubimyczytac.pl/ksiazka/33235/ogien-nad-chinami
    Witold Urbanowicz sporo opisuje o Japoncach

  62. watazka said

    Wielkie nieporozumienie!!!!!!!!!
    Przeciez tak nie mozna!
    Cala delegacja roznych panstw w G-20 w Indonezji przebrala sie w stroje indonezyjskie – jakies koszule nocne i wygladali jak glupki . Nikt sie tym nie zgorszyl, choc z etycznego punktu widzenia bylo czym.

    Na naszych stanowych Dozynkach, premier stanowy przebral sie za gorala i choc kudy mu bylo do wygladu juhasa, Polacy mieli radoche ogladac przebieranca.
    Prasa lokalna nie wyzwala go od odszczepiencow i zdrajcow, choc go pokazywali w TV..
    Minister Spraw Zagranicznych Australii Julia Bishop pojechala z panstwowa wizyta do Teheranu i tez sie ubrala a nawet przesadzila zdrowo, bo pani minister kocha ciuchy wiec sie w ogole przebrala za muzulmanke. Brakowalo tylko kwefu. A przeciez wiadomo, ze rzad australijski nie zachwyca sie Iranem.

    Nikt sie nie gorszy, jak nasze podnozki polityczne, jeden za drugim lataja po Jerozolimie w myckach i caluja kamienie starego fortu rzymskiego Antonia.

    Ta kobieta nie ma muzulmanskiej chustki na glowie. To normalna chustka. Uszanowanie tradycji przez szachistke nie ma nic ABSOLUTNIE nic wspolnego z horda dzihadystow przypedzona do Europy. Ona nie pojechala tam identyfikowac sie z islamem. Pojechala do pracy. Widac niektore media pospadaly na glowe. Z przerazeniem ogladam polskie wiadomosci zascianka..

    Czemu my tak nisko upadlismy, zeby sie czepiac kobiety???
    Zdaje sie, ze niektorzy maja jakies klopoty lozkowe bo nie odrozniaja miedzynarodowych kontaktow i dyplomacji od najazdow! Wstyd.

    Widac, ze amerykanska ‚dyplomacja” ma wielki wplyw na nasze wymozdzenie.
    A z dyskusji niektorych w internecie i oficjalnych wywiadach widac, ze niektorzy rodacy utopiliby te Polke w lyzce wody. Jak nam nie wstyd???

    Czy to taki wstyd, ze mamy mistrzynie swiata, ktora do tego potrafi sie zachowac w obcym kraju? To co nam sie marzy, zeby u nas ta holota, ktora sprowadzamy – akurat nie do Polski – zachowywala sie jak ludzie? Do kogo my te kobiete porownujemy? Do bydla??

    Polska prasa i czesc opinii publicznej w Polsce widac sie nudza, zamiast poczytac o bon tonie.

  63. Marucha said

    Re 62:

    Panie Watażka – ja chyba jasno i wyraźnie napisałem, że czym innym jest DOBROWOLNE założenie jakiegoś stroju, aby wykonać ukłon w stronę gospodarzy – a czym innym, gdy gospodarze kurwa ZMUSZAJĄ gości do takiego a nie innego ubioru.

    Cały Pański wywód pada na tym jednym stwierdzeniu.

    Są wyjątki: świątynie religijne, sanktuaria etc. Zawody szachowe do tej kaegorii nie należą.

  64. watazka said

    Dlaczego pada?
    To nie byla zadna aluzja do pana wypowiedzi.
    A ja dalej utrzymuje, ze w polskiej prasie jest duzo blazenady.
    W Izraelu sie zmusza politykow zeby latali w myckach i nikogo to nie dziwi.
    Jest zwyczajem G-8 i G-20 zeby sie ubierac w ich szmaty bo tak sobie ZYCZA gospodarze.
    W Parlamentach Commonwealthu kazde obrady parlamentu rozpoczynaja sie modlitwa Ojcze Nasz. I obojetnie czy wszyscy w Parlamencie wierza czy sa ateusze – musza uczestniczyc w modliwie. Moga sie nie modlic. Ale wstac musza i wysluchac musza.

    I czasem trudno ustalic granice przymusu, tradycji czy ustalonych norm. Ale wazne jest prawo.
    W Indonezji jest kara smierci za narkotyki. W Wietnamie tez. I w Tajlandii. Naet cpanie maryski jest zabronione.
    Duterte wywolal oburzenie zachodnich demokracji, bo wprowadzil kare smierci za handel narkotykami. A przeciez Filipiny, to katolicki kraj i Duterte jest bardzo wierzacym katolikiem.
    Malo tego. Powiedzial amerykanskiemu ambasadorowi, ze „Filipiny maja dosc amerykanskich pedofilow”.
    I nie rozumiem dlaczego wiele „krytycyzmow” dotyczy akurat tylko kobiet.

    W krajach muzulmanskich duzo rzeczy nie wolno, np. pic alkoholu, hodowac i konsumowac swin, – i to z powodow religijnych. Polacy, ktorzy mieszkaja w Katarze, Bahrain, Kuwejcie tez nie jedza kotletow schabowych- bo nie wolno.
    Alkohol mozna pic w tzw. compounds gdzie mieszkaja Europejczycy ale na ulicy i w ogole w miejscach publicznych – nie wolno.

    A u nas jest niemal religijny przymus mody; im glupsza – tym wiecej glupkow sie przebiera.

    Bo uswiecony kanon kroporacji od marketingu jest wlasciwie przykazaniem: „You are not smart enough unless you buy our products”.
    I pol Polski zapieprza w markowych szmatach made in China zrobionych z materialow przerobki wtornej.

    Mnie sie rozchodzi o to, ze na jedne rzeczy sie oburzamy – a na inne wrecz przeciwnie.
    Wieksze oburzenie wywoluje znakomita rodaczka, ktora pewnie przez pol sekundy sie nie zastanawiala, co sadzic o rzadach mullow – niz cala masa kobiet syryjskich – w tym chrzescijanskich, ktore maja przedwczesny porod wywolany okropnosciami wojny, strachu, stresu itp i nie ma dla nich miejsca w szpitalach bo im amerykanie zbombardowali. Nie ma zadnych publicznych dyskusji na takie tematy.
    A przeciez nikt nie zapraszal panstw NATO do Syrii.

    Chce przez to powiedziec, ze sa rzeczy wazne, mniej wazne i zupelnie nieistotne, takie jak np. granie w szachy z chustka na glowie.
    Moja babcia ze wsi podkrakowskiej na ulice nie wyszla, do urzedu nie poszla bez chustki na glowie – a przeciez byla katoliczka. Do sasiadki szla – o miedze- i wkladala chustke na glowe.. i sasiadki, ktore ja odwiedzaly z golymi glowami nie weszly za prog.

    To ze u nas sie moda zmienila nie znaczy, ze wszedzie musi.

  65. AniaK said

    Re64:
    Widać że pan Gajowy nie gra w szachy. To jest sport który wymaga dużej koncentracji, a włosy czasami rozpraszają. Trzeba poprawić za uszkiem…..Może chodziło o równe szanse dla wszystkich uczestniczek 🙂

    Ja się kurwa bardziej zastanawiam, kto zmusza sportsmenki do ganiania na golasa po prasie i Internecie 🙂

  66. AniaK said

    Może by tak podesłać Adminowi do pomocy trochę kocurków? Takich mądrych na pewno Pan Gajowy nie ma 🙂

    .http://www.lodzstrefa.pl/files/pict/2012-08-14/lodz-kocieta-syberyjskie-miot–r–hodowla-nowa-erapl-2Tk1ODI1Nz_o.jpg

  67. AniaK said

    – piszą bezbłędnie
    – nigdy niczego nie kasują
    – biegłe w obsłudze komputera (zmiana trybów, ustawień…..)
    – miłe dotykowo
    – pozbawione złośliwości
    …….

  68. AniaK said

    Czyżby to robota Muzułmanów? Katoliczka bez bata chyba by się tak nie wyrozbierała dla rozrywki na pokaz. Tym bardziej wątpliwej urody.

    .http://static.prsa.pl/images/12693b05-e3c4-466f-bc7c-9cf4af24d04f.jpg

  69. AniaK said

    Mojego nie oddam za żadne skarby. Już się bidulek dosyć napracował 🙂

    .http://www.kochamkoty.org/wp-content/uploads/2012/11/kot_syberyjski.jpg

  70. AniaK said

    Jak trzeba to i butelkę otworzyć potrafią 🙂

    .https://www.youtube.com/watch?v=k5MhMc_h0G8

  71. AniaK said

    TRZYMAM KCIUKI ZA PANIĄ MONIKĘ I ŻYCZĘ POWODZENIA!

  72. Isreal said

    chyba nie musiała, Iran to nie saudyjska czy inna jordania …

  73. Niktoś said

    @19, Dziadziuś:

    >> Niestety kazdy kraj uzywa zapozyczonych slow tak jak naprzyklad ” radio” „telewizja” „teleskop” lornetki” <> Wiec jakie jest Polskie slowo na– <<
    „niusy”- wiadomości, wieści, wici i wiele innych.
    „imejle” – epoczta (była używana przez wiele lat, ale ktoś to usunął)
    „mainstream” – głównonurtowy
    „web” – sieć, internet
    „post” – zgłoszenie
    ” Witness stand” – nie byłem w sądzie i nie wiem jak to się nazywa, proszę spytać znajomego prawnika 😉

    Dodam od siebie inne przykłady które słyszałem:
    monitoring – nadzór
    wolontariusz – ochotnik
    menedżer – kierownik
    marketing – handel ( niepolski ale z dawna utarty)
    behawior – zachowanie, postępowanie
    trauma – ból
    laska – dziewczę
    fitness – sprawność
    iwent – wydarzenie
    tim – zespół
    establiszment – panujący, władza, rządzący

    … i wiele innych, których już nie pamiętam. Jeszcze kila lat i w Polsce będziemy bełkotać czymś co to przypomina trochę polski i trochę angielski. I to mnie wkurza 🙂

  74. Maciej Pokora @ Peryskop said

    Re 56

    Trochę się napatrzyłem…

    Turystyczne lumpendeutsche podobnie się zachowują jak lumpenangole, lumpenfrace, lumpensvenka itp itd.

    Przeciętni Chińczycy gardzą przeciętnymi Japończykami i vice versa. Do tego kręgu pogardy wchodzą też Koreańczycy.

    Powody są dwa : krwawe zaszłości historyczne oraz zawiść na tle konkurowania w różnych dziedzinach tych ambitnych nacji.

    Irańczycy to również ambitna nacja o wysokiej kulturze – specyficznej i hermetycznej, więc dość nielubianej przez nie-Persów. Zwłaszcza przez krętaczy medialnych – stąd niepotrzebne jaja bywają robione jak te z chustki szachistki.

    Trudno w tej prymitywnej obróbce nie zauważyć pijarowskiego demonizowania Iranu i Irańczyków w syjonistycznych celach !

    Bardzo ciekawym obyczajem wśród Irańczyków jest tradycja TAAROF – obowiązkowy rytuał kulturalnego przekomarzania się na początku rozmowy po to, aby osiągnąć redukcję różnic w statusach – np społecznych – obu rozmawiających osób, a w konsekwencji – ażeby wynik kontynuowanej rozmowy był koncyliacyjny, czyli możliwie optymalny DLA OBU STRON.

    The Persian art of etiquette
    http://www.bbc.com/travel/story/20161104-the-persian-art-of-etiquette

    Ktoś po MBA nadęty repertuarem biznesowo-expressowych zagrywek może na taarof patrzeć jak na przejaw masowego pomieszania zmysłów i wysyłać Persów na leczenie 😉

    Takie opłakane są skutki włażenia w butach ze słomą w kultury o odmiennych smaczkach i odrębnej TRADYCJI. Podkreśliłem, bo kto jak kto, ale osoby pilnujące naszej Tradycji, nie powinny oceniać negatywnie tradycjonalistów spod innej gwiazdki.

    Zauważmy, że polska tradycja również zawiera element typu taarof, przypieczętowany powszechnie znanym porzekadłem :
    „kto się lubi, ten się czubi”.

    Być może jest to jedna z przyczyn, dla której moje kontakty z Irankami i Irańczykami były zawsze spontanicznie serdeczne ?

  75. Maciej Pokora @ Peryskop said

    Re 33
    Alina : … Podobne wymaganie dotyczy wszystkich kobiet, które wchodzą do apartamentów papieskich w Watykanie i jakoś nikt się do tej pory nie oburzał, kiedy nasze panie premierki i pierwsze damy grzecznie zakładały brzydkie czarne koronkowe chusty. H. Suchocka wyglądała tragicznie, dużo gorzej niż dziewczyna na zdjęciu.

    Trudno się z tym nie zgodzić – vide #36.

    ===

    Ale dlaczego Sputnik (bodaj rosyjski) wrzucił to info₪dezinfo ?

    Monika Soćko, polska arcymistrzyni w szachach, wystąpiła na mistrzostwach świata w Teheranie w muzułmańskiej chuście na głowie…

    … lecz ani słowa o tym, że Monika S. opłaciła podróż, hotel i wyżywienie, na co dostała $3.750, bo już w pierwszej rundzie przegrała z Rosjanką Anastasią Savina i odpadła z turnieju, który się rozpoczął 10.02.2017 (potrwa do 5.03.) – zatem w dacie artykułu (14.02.) ten fakt był już prawdopodobnie znany:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Women's_World_Chess_Championship_2017

    Pod w/w linkiem opisane są kłopoty organizacyjne – np. że nie było konkurencyjnych organizatorów, dlatego mistrzostwa NIE odbyły się w pierwotnym terminie w październiku 2016, a gospodarz ma prawo stawiać swe warunki, bo wykłada $360k na nagrody, gdy FIDE (Międzynarodowa Federacja Szachowa) dokłada tylko $90k.

    Ponadto wszystkie uczestniczki były dawno uprzedzone jaki obowiązuje kod ubiorowy w miejscach publicznych w Iranie i tylko 4 znane szachistki podjęły bojkot, natomiast 63 graczki przyjechały (49-letnia Rumunka zmarła tuż przed imprezą).

    Więc kłamliwe jest też stwierdzenie : „…Część szachistek odmówiło i demonstracyjnie wróciło do domu — na przykład zawodniczki z USA, Argentyny czy Ukrainy. Ale większość została — w tym Polka…”

    Po co Sputnikowi gniecenie na siłę anty-irańskich kluchów ?

    Podobny hejt-styl w pozostałych 5 polsko-języcznych relacji 😦

    ===

    A jak Szanowny Admin i dyskutanci ocenią fakt, że w 2007 roku organizator cyklicznej Konferencji Międzynarodowej ORTHOPÄDIE und REHA-Technik w Lipsku zmienił wieloletnią tradycję i zażądał ode mnie wygłoszenia referatu w języku niemieckim ? Kłopot, bo to dopiero mój 4. język obcy.

    Pomimo, że materiały nt konferencji były podane tradycyjnie po niemiecku i po angielsku, oraz mimo przyjęcia mojego referatu zgłoszonego z wyprzedzeniem w wersji angielskojęzycznej.

    Próby pertraktacji nic nie dały, była groźba nie dopuszczenia do uczestnictwa w sesji pomimo opłacenia wpisowego. Poszedłem na taki kompromis, że na tytułowym slajdzie dodałem sobie tytuł po niemiecku, nie zmieniając niczego na pozostałych.

    Lecz na miejscu nikt nie egzekwował ode mnie szprechania, wypłacili należne honorarium, bowiem chutzpa nie udała się. Ale po 4 czy 5 uczestnictwach w tej imprezie straciłem ochotę na dalszą kontynuację z tego typu niespodziankami.

    Tę relację z prób germanizacji dedykuję naszej Matce Polce :

    https://marucha.wordpress.com/2017/02/14/jak-niemcy-chca-odebrac-polsce-ziemie-zachodnie/#comment-654382

  76. Marucha said

    Re 75:
    O ile pewne formalne wymagania (strój, zachowanie) z okazji odwiedzania świątyń religijnych są zrozumiałe, a nawet chwalebne – nie pojmuję, dlaczego miałyby się one odnosić do turniejów szachowych, czy za przeproszeniem sposobu siedzenia na sedesie podczas defekacji.

    Ale w porządku.
    Ustępujmy islamistom, kurwa, we wszystkim.
    Sami zaś nie stawiajmy im żadnych wymagań. Pozwalajmy im na wszystko.

    Zaakceptujemy, że jesteśmy ludzkim białym gównem, pogardzanym przez innych, ponieważ sami do siebie szacunku nie mamy.

  77. Maciej Pokora @ Peryskop said

    Re 76

    Nie można ustępować bezczelnym naciskom – vide dół #75.

    Ale islamistów nie należy traktować jedną miarą, bo oni się wewnętrznie różnią – niektórzy mocno, nawet się zabijają.

    Akurat Irańczycy nie zasługują na takie hejtowe traktowanie.

    A te nakrycia głowy u kobiet to ich religijna tradycja – u nas też do niedawna zwyczajowo obecna na prowincji – vide #64.
    Podejrzewam, że gdyby poszukał to i dziś by znalazł enklawy.

    I proszę mi wierzyć, że ładne Iranki, Pakistanki czy Emiratki w eleganckich narzutkach potrafią być naprawdę bardziej powabne niż te goło-głowe ! Wiem, bo enjoyowałem 🙂

    Więc nie wszyscy muzułmanie są całkiem bezsensowni.
    A nie piszę tego, bo moje nazwisko znaczy tyle co „islam”.

    ——
    Nie mam nic przeciwko ładnym Persyjkom czy innym muzułmankom, choć to towar raczej rzadki.
    Admin

  78. Maciej Pokora @ Peryskop said

    Rzadki, ale tej Miss Iran 2012 czegoś brakuje ?

    A Nepalki też bywają urodziwe … niestety wiele jest wciąganych do burdel biznesów na całym świecie.

    ===

    Czy Angela u F. niekoszerna ?

  79. Re 76 Marucha.
    Dokladnie Panie Gajowy.
    Jesli nie mamy (a nawet nie chcemy) szacunku do samych siebie a wymagamy zeby inni do nas mieli , to naprawde nam ktos kiedys przyp…oli w nasze „zakute lby” tak, ze srac bedziemy nosami az do ostatniej godziny…

    No I nalezy nam sie. Co do tego nie mam zadnych wapliwosci…
    Rachunek (wobec Boga I bliznich) dosc powaznie wzrosl I trzeba go bedzie niestety zaplacic…
    ======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  80. Maciej Pokora @ Peryskop said

    Re 36

    Czy pan Jan Wojciech Piekarski, dyplomata i wykładowca z zakresu protokołu dyplomatycznego w Europejskiej Akademii Dyplomacji, były I sekretarz ambasady PRL w Iranie,
    a następnie ambasador w Pakistanie, Belgii, Luksemburgu i Izraelu, też napisałby na twitterze, że gest palcem i filuterna mina oraz brak nakrycia głowy podczas audiencji u papieża
    – „to nie był błąd protokolarny, ale chamstwo” ?

Sorry, the comment form is closed at this time.