Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Społeczeństwo III RP na fali globalizmu i nihilizmu

Posted by Marucha w dniu 2017-02-20 (poniedziałek)

Po przejęciu przez Zachód finansów postkomunistycznych nacji i ich uniezależnieniu od struktur państwowych, przy pomocy tzw. „suwerennych banków centralnych”, władza nad tymi narodami, była już całkowicie w rękach międzynarodowej finansjery.

Patrząc z perspektywy czasu na „transformację ustrojową” jakiej zostały poddane państwa obszaru post-sowieckiego, nie trudno zauważyć spoistość strategii użytej przez Zachód do podboju i utylizacji tych nacji. Studiując opracowania niezależnych analityków uderza podobieństwo metod i identyczność uzyskanych rezultatów.

Podstawową bronią masowego rażenia był tzw. „wolny rynek”, przy pomocy którego zrabowano lub zniszczono całą realną gospodarkę tych państw. Ideologiczną osłonę dla tej akcji, stanowiły „demokracja”, „wolność”, oraz „dobrobyt”, który społeczeństwa rzekomo osiągną po przejściu „terapii wstrząsowej”.

Ofiary nie pojmowały, że upragniony zachodni dobrobyt nie wynika z lepszych form gospodarowania, ale z kolonialnego rabunku, jaki Zachód dokonywał i dokonuje na reszcie świata.

Po przejęciu przez Zachód finansów tych postkomunistycznych nacji i ich uniezależnieniu od struktur państwowych, przy pomocy tzw. „suwerennych banków centralnych”, władza nad tymi narodami, zgodnie z doktryną Rotszyldów, była już całkowicie w rękach międzynarodowej finansjery.

Procesowi temu równolegle towarzyszyło „porządkowanie sceny politycznej”, to jest zainstalowanie zarówno we władzach, jaki i „opozycji” spolegliwych agentów Zachodu, lub pospolitych głupców nieświadomie służących „transformacji ustrojowej”.

Te państwa, których przywódcy nie ulegli presji Zachodu, jak ostatni prezydent Jugosławii Miłoszewicz, zostały zniszczone przy pomocy środków militarnych. Na placu boju pozostała putinowska Rosja, której nie można było bezkarnie zbombardować i „ostatni dyktator Europy”, białoruski prezydent Łukaszenko.

Błyskotliwa strategia „demokratyczno-wolnorynkowa”, ma jednak swą słabą stronę, podobnie jak w jeździe na rowerze, upada w momencie zatrzymania się. Oligarchowie musieli więc dalej „pedałować” i zachodnie monstrum zaczęło pożerać samo siebie.

Klasycznym przykładem tego procesu jest Grecja, której dzisiejszą kondycję opisuje w zwięzłym i dosadnym artykule [i] Dimitris Konstantakopoulos. Poniżej zamieszczam tekst i jego tłumaczenie:

“The situation in Greece is a little bit complicated. You should remember that Greece is not any more a sovereign nation-state. It has become a legal protectorate of „Troika”, of Germany, the EU, and the International Monetary fund.(…)
[Reszta angielskiego tekstu znajduje się w oruginalnym artykule – admin]

“Sytuacja w Grecji jest skomplikowana. Należy pamiętać, że nie jest już ona suwerennym państwem narodowym. Stała się legalnym protektoratem Troiki, tzn. Niemiec, UE i MFW. Za tymi instytucjami ukrywają się struktury międzynarodowej finansjery i do jakiegoś stopnia USA, które dały polityczne poparcie temu programowi.

Program ten nie zbawił Grecji od bankructwa ,ale wręcz przeciwnie. Dług państwa wzrósł z 110 % PKB do 175 %.

Równolegle zmianie uległy warunki zadłużenia. Początkowo podlegało ono greckiej jurysdykcji, zarządzanej przez grecki parlament i greckie sądownictwo. Obecnie Grecja została zmuszona do przyjęcia angielskiego prawa kolonialnego i Międzynarodowego Trybunału w Luksemburgu.

W rezultacie sytuacja się pogorszyła i równolegle straciliśmy część swej suwerenności, zwłaszcza w sprawach ekonomicznych. W międzyczasie metody narzucone Grecji spowodowały największą katastrofę w Zachodniej kapitalistycznej Europie od czasu zakończenia II Wojny Światowej w 1945 roku.

Ekonomiczna depresja w Grecji jest nawet większa niż Wielka Depresja 1929 roku w Stanach Zjednoczonych. Jest największym kryzysem w historii kapitalizmu w okresie ostatnich kilku wieków.

Osobiście jestem przekonany, że zrobiono to celowo, w przeciwnym bowiem wypadku ,już dawno przeprowadzono by korektę programu

Mowa jest tu o przekształceniu względnie niezależnego i suwerennego państwa narodowego w .zadłużoną kolonię, która poddawana jest nieustannej destrukcji . Grecja jako państwo zmuszona jest do stosowania metod prowadzących do jej samozagłady. Ludność Grecji ulega zagładzie w rezultacie kryzysu gospodarczego, emigracji i upadku systemów opieki społecznej i zdrowotnej.

Tak się składa, że MFW dokonał tej samej sztuki, którą zademonstrował w 1992 roku w Rosji i doprowadził do identycznych rezultatów, tzn. do katastrofy ekonomicznej i społecznej.

Ale na tym nie koniec. To co dzieje się w Grecji jest przykładem mikro-kontroli i manipulacji społeczeństwa i sił politycznych. Tak więc, jeśli ktoś zapytuje, co będzie z Grecją, czy ogłosi ona niewypłacalność, czy wróci do drachmy? Należy najpierw zapytać, kto to zrobi?

Grecja która by mogła coś zrobić nie istnieje. Grecja jest w rękach międzynarodowych sił, które zrobiły z niej swój protektorat. Musimy odwojować nasz kraj. Nie jest to łatwe w obliczu konfrontujących nas tak potężnych mocy.

Przedstawiony powyżej obraz, dotyczy kraju, który bardzo wiele skorzystał na integracji z UE. Który nawet dziś, po przeprowadzeniu „reform strukturalnych”, cieszy się znacznie wyższą stopą życiową niż III RP. Którego mieszkańcy uważani są w Unii za prawdziwych „europejczyków”, w przeciwieństwie do polskojęzycznych obywateli III RP rywalizujących o palmę pierwszeństwa z Turkami i Arabami. Kraju, z którego emigracja jest proporcjonalnie (per capita) wielokrotnie niższa niż ta z III RP.

Pomimo to, przygniatająca większość obywateli III RP, nie widzi nic patologicznego w swej sytuacji i nie uznaje „krajowych sił politycznych” wszelakiej maści, za wrogich agentów okupanta .

Nawet ta mniejszość, która jeszcze ciągle rozumuje kategoriami interesu narodowego, nie jest w stanie postrzegać otaczającego świata oczami wolnego Człowieka, dziecka Bożego. Miota się tylko między koncepcjami, komu się wysługiwać? Trumpowi, czy Merkel, Putinowi, czy być może Chińczykom? A może Banderowcom z Kijowa?

Bez „odwojowania naszego kraju”, proces agonii będzie tylko nieustannie narastał, aż do niedalekiego żałosnego końca.

[i] http://katehon.com/article/greek-default-be-or-not-be

Ignacy Nowopolski
http://drnowopolskiblog.neon24.pl

Które siły w Polsce pragną, by Polska wysługiwała się Putinowi?
Admin

komentarzy 6 to “Społeczeństwo III RP na fali globalizmu i nihilizmu”

  1. SylwekL said

    „Które siły w Polsce pragną, by Polska wysługiwała się Putinowi?”

    Drobna pomylka. Autor zamiast Netanyahu wcisnal Putina.

  2. Marcin said

    Co sie stalo z ministrem Janisem Werafikasem jak dobrze piszę jego nazwisko. Przestraszył sie czy go przestraszono ze ustąpił?

  3. ? said

    „Ofiary nie pojmowały, że upragniony zachodni dobrobyt nie wynika z lepszych form gospodarowania, ale z kolonialnego rabunku, jaki Zachód dokonywał i dokonuje na reszcie świata.”

    Kto jest tym mitycznym „Zachodem”? Gdyby tak pogrzebać, to handel niewolnictwem okazywał się być specjalnością talmudystów. Jeśli chcemy być precyzyjni, to może zatem skończmy z tym obsrywaniem chrześcijańskiej Europy (nazywanej właśnie umownie w skrócie Zachodem), a wskażmy sedno. Czyli pochodzenie i credo sprawców. Okażą się nimi być owe „dzieci diabła” o których mówił Chrystus.

  4. Yah [było Yahplanuje] said

    „Nawet ta mniejszość, która jeszcze ciągle rozumuje kategoriami interesu narodowego, nie jest w stanie postrzegać otaczającego świata oczami wolnego Człowieka, dziecka Bożego. Miota się tylko między koncepcjami, komu się wysługiwać? Trumpowi, czy Merkel, Putinowi, czy być może Chińczykom? A może Banderowcom z Kijowa?”

    No cóż, mechanizm utworzenie neokolonii jest prosty i trwa około 15-20 lat

    1. Neokolonia wybiera przyszłe elity neokolonii kształcąc je na swoich wyższych uczelniach, przy czym wybierane są osoby chciwe, na ktore będzie można łatwo znaleźć jakieś haki, pełne dobrych chęci, ale bardzo naiwne.

    2.Przyszłe elity stanowa trzon wszystkich ruchów politycznych neokolonii i są przynajmniej początkowej fazie finansowane z zewnątrz.

    3. Trwa cały czas selekcja negatywna polegającą na eliminowaniu z życia publicznego osób mądrych, altruistycznych i patriotycznych.

    4. Selekcja negatywna odbywa się przez:

    – prowokację i przedstawianie tych osób opinii publicznej i „elitom” w złym świetle

    – przez takie manipulowanie „elitami” aby postrzegały osoby madrzejsze i bardziej altruistyczne, jako zagrożenie swojej kariery;

    -fizyczna eliminację.

    4. Stworzona w ten sposób mało inteligenta „elita” nie jest w stanie podjąć samodzielnie żadnej decyzji i z założenia jest przystosowana tylko do sterowania z zewnątrz – stad pielgrzymki od Obamy do Bibi’ego.

    5. Ponieważ elity zostały stworzone i zaprogramowane do działań opisanych w punkcie 4 nie ma w chwili obecnej możliwości wykreowania elity chroniącej polska racje stanu.

  5. Yah said

    Panie Gajowy, proszę o poprawienie Nicka na Yah, bo Pan Maćko mnie nie rozpozna 🙂

  6. Peryskop said

    Admin : Które siły w Polsce pragną, by Polska wysługiwała się Putinowi?

    „Zmiana” lecz bez wysługiwania się, a na bazie pragmatyzmu.

    Wkrótce od roku w pierdlu bez wyroku. Oraz bez rejestracji.

    https://marucha.wordpress.com/2016/12/05/dlaczego-po-drodze-mi-z-mateuszem-piskorskim-i-dlaczego-zmiana/

Sorry, the comment form is closed at this time.