Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Bezczelne kłamstwo neobanderowców nie zna granic

Posted by Marucha w dniu 2017-02-27 (poniedziałek)

Z inicjatywy dyrektora Instytutu Pamięci Narodowej Ukrainy Wołodymira Wiatrowycza i innych apologetów Bandery rok 2017 ogłoszono na Ukrainie „Rokiem 75 rocznicy powstania Ukraińskiej Armii Powstańczej”.

Na ten temat korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawiała z historykiem i niezależnym publicystą z Krakowa Bogdanem Piętką.

8 lutego w Kijowie czołowy falsyfikator historii Ukrainy Wołodymyr Wiatrowycz zainaugurował wielką kampanię informacyjną w związku z 75 rocznicą powstania UPA. Co Pan o tym sądzi?

— Proszę zwrócić uwagę na to, że sama rocznica jest fałszywą rocznicą, ponieważ nie jest prawdą, że UPA powstała w październiku 1942. Powstała ona nieco później na początku 1943 roku. A więc, samo odwoływanie się do tej banderowskiej mitologii o rzekomym utworzeniu UPA w 1942 roku jest nieprawdą.

Ale mamy tu do czynienia ze sprawą o wiele bardziej groźną, ponieważ z tego, co powiedział Wołodymyr Wiatrowycz oraz osoby, które wypowiadały się na tej prezentacji w Kijowie, wynika, że chcą oni przedstawić UPA jako główną siłę oporu antyniemieckiego. To jest już nie po prostu fałszowanie historii, lecz bezczelne fałszowanie.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, Ukraińska Powstańcza Armia, o czym wiedzą wszyscy uczciwi historycy, wszyscy badacze tego tematu na Wschodzie i Zachodzie, była formacją, która uznawała Niemcy za swojego najbliższego sojusznika. UPA za głównego swojego przeciwnika uważała Związek Radziecki. Toczyła walki najpierw z partyzantką radziecką, potem Armią Czerwoną. A na ludności polskiej dopuściła się aktu ludobójstwa.

Co będzie głównym tematem roku UPA?

— Głównym tematem obchodów rocznicy powstania UPA będzie upamiętnienie rzekomych walk UPA z Niemcami. Jako przykład takiej walki Wiatrowycz podał 7 luty 1943, kiedy sotnia Hryhorija Perehijniaka miała stoczyć swoją pierwszą walkę z Niemcami w miasteczku Włodzimierzec. Jest to manipulacja, ponieważ atak na ten posterunek policji niemieckiej miał na celu uniemożliwienie udzielenia przez policję niemiecką jakiejkolwiek pomocy ludności polskiej z kolonii Parośle, która następnego dnia została napadnięta przez tę sotnię i wymordowana. Sotnia Perehijniaka 8 lutego 1943 roku zainicjowała ludobójstwo na Wołyniu, mordując 173 Polaków w kolonii Parośle.

Czy była jakaś reakcja ze strony polskich historyków czy polityków na proklamowanie roku UPA?

— Reakcja była. Tą reakcją jest, jak przypuszczam wypowiedź pana ambasadora Jana Piekły sprzed dwóch dni. Indagowany przez dziennikarzy o krytyczną wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, że razem z UPA Ukraina nie wejdzie do Europy, powiedział, że gloryfikacja Stepana Bandery i gloryfikacja nacjonalizmu ukraińskiego nie będzie przeszkodą w rozwijaniu poprawnych stosunków pomiędzy Polską i Ukrainą. Jego zdaniem trzeba patrzeć w przyszłość, a nie przeszłość. No cóż, tego chyba nie trzeba komentować.

Przeczytałam, że na początku marca w Paryżu odbędzie się międzynarodowa konferencja „Holocaust na Ukrainie. Nieszczęście XX wieku w nowej perspektywie”. Jej współorganizatorem jest Europejskie Forum na Rzecz Ukrainy, a wśród zaproszonych gości jest Wiatrowicz. Czego może Pan oczekiwać od tego międzynarodowego sympozjum?

— Z tego, co udało mi się dowiedzieć z pierwszych enuncjacji medialnych na ten temat wynika, że Wołodymir Wiatrowycz będzie prezentował UPA jako organizację, która była rzekomo przyjazna Żydom, która chciała ratować Żydów. Jest to kolejne ordynarne fałszowanie historii, równie bezczelne, jak przedstawienie UPA jako siły walczącej rzekomo z Niemcami. Prawda jest taka, że nacjonaliści ukraińscy wzięli aktywny udział w Holocauście.

W 1941 roku, kiedy do Lwowa wkroczyły bataliony Nachtigal i Roland, czyli bataliony w służbie niemieckiej, składające się z nacjonalistów ukraińskich, wtedy doszło do pogromów na Żydach. Potem, gdy nacjonaliści ukraińscy służyli w ukraińskiej policji pomocniczej, w służbie niemieckiej, również brali aktywny udział w eksterminacji Żydów. Wszyscy Żydzi, którzy dostali się w ręce UPA zginęli. Są to fakty znane historykom, natomiast Wiatrowycz, z tego, co mi się udało dowiedzieć, będzie temu zaprzeczał. Będzie próbował dowodzić, że UPA jakoby Żydom chciała pomagać.

https://pl.sputniknews.com

komentarzy 9 to “Bezczelne kłamstwo neobanderowców nie zna granic”

  1. Lovshak Ruskij Agient said

    Polecam, znalezione na xportal…

    Ukraina: „Na Majdanie strzelano nam w plecy”

    http://xportal.pl/?p=28535

  2. Szubienica, topór i widły to za mało. Lekceważyć to ścierwo! Wymazać do szczętu! Zakazać im wszelkiej publikacji. Wyłapać, kazać wykopać dół w glinie, zdołować tam wszystkich inicjatorów i zryte łby, popudrować CaO, potem zmoczyć ten cały gnój H₂O, zabetonować.

  3. „Antypolonizm kwitnie, pomimo wyciągniętej dłoni polskich władz”.
    Jakich, urwał nać, polskich?! Pytam się! Kiedy wreszcie skończy się ta wasza delirka?

  4. Ten mój wpis nr 3 wlazł nie tam gdzie trzeba. Bo mnie już nerw bierze.

  5. Władek said

    Święto UPA to także święto Jarosława „chwała Ukrainie” Kaczyńskiego i całego reżimu PiS.

  6. zero said

    prawda jak oliwa… to Polska zaanektowała austrię I czechy, potem zaatakowała dobrych niemców którzy musieli sie bronić I przy okazja polska napadła na żydo bolszewicki zsrr. Aby zwalić wine na kulturalnych germanów polacy spalili warszawę a wojska radzieckie które chciały do tego niedopuścić były ostrzeliwane ze starego miasta przez harcerzy. A wogóle to polacy mordowali na wołyniu ukrainców zaś bandera płakał I na ulicach kijowa rysował tęcze (kolorowe).

    Jestem poprawny politycznie czy jeszcze coś brakuje???

  7. Głos Prawdy said

    Niech Kaczyński, jeśli to jest prawdą, że poważnie choruje, musi zatroszczyć się o swoją duszę, po tym wszystkim co narobił, ma wiele do przeproszenia u Boga. Nie ja sędzia – Bóg.

  8. Stan said

    Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego podczas demonstracji w Kijowie – 1.12.2013 roku
    „Europa Unia potrzebuje Ukrainy”.
    A dzisiaj co prezes moze powiedziec na ten temat?
    „Wielkie narody polski i ukrainski.”
    „Idziemy ta sama droga”

  9. Panie Stan. Na tym filmiku trudno mi dostrzec „Ukraińców”, a co dopiero Polaków. Wielki Naród Polski? Tak! Ukraiński? Nie ma takiego nawet. Są tylko ludzie, którzy się tak nazywają, choć sami dokładnie nie wiedzą dlaczego.
    Proszę usilnie, nie nazywajcie Polakami jakichś skundlonych mieszańców, parchów poprzebieranych i temu podobnych kreatur.

Sorry, the comment form is closed at this time.