Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

MZ i Sejm w rękach „lobbystów”, czyli o ustalaniu tzw. śmierci mózgowej

Posted by Marucha w dniu 2017-03-01 (środa)

Zwolennicy ustalania „śmierci mózgowej” przeforsowali swoją ustawę w Sejmie. Posłowie – jak manekiny – głosowali „za”.

24 lutego Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelizację ustawy o zmianie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów. Za głosowało: 429 posłów, przeciw – 0, wstrzymało się – 4 (Zwiercan i Morawiecki z Klubu Wolni i Solidarni, Mordak z Kukiz15 i niezrzeszony Janusz Sanocki), nie głosowało – 27.

Źródło:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=8&NrPosiedzenia=36&NrGlosowania=23

Ustawa, będąca inicjatywą Ministra Zdrowia, przenosi przepisy o orzekaniu o zgonie na skutek stwierdzenia trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu oraz nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów z tzw. ustawy transplantacyjnej do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

Nadto wprowadzono do orzekania o tzw. śmierci mózgu lekarskie składy 2-osobowe zamiast dotychczasowych 3-osobowych. Utrzymane zostało upoważnienie dla ministra właściwego do spraw zdrowia do ogłoszenia w drodze obwieszczenia sposobu stwierdzenia trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu, mimo że zostało to zakwestionowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Irenę Lipowicz (sprawa w Trybunale Konstytucyjnym sygn. K 42/15).

Jak podano w uzasadnieniu Ustawy:

„Zdaniem ekspertów wywodzących się ze środowiska anestezjologów – co do zasady – stwierdzanie zgonu jest jedną z wielu czynności, które wykonuje każdy lekarz i najwłaściwszą ustawą do regulacji tej materii jest ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Wyżej wymienione przepisy w ustawie transplantacyjnej stwarzają w społeczeństwie bardzo niekorzystne wrażenie, że stwierdzanie śmierci wskutek trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu jest wykonywane przez lekarzy w celu pobrania komórek, tkanek i narządów i w ten sposób powoduje to nie tylko opór wśród społeczeństwa dla tej metody postępowania, ale także wśród lekarzy, tym samym tworząc barierę dla rozwoju transplantologii w Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego też takie przepisy nie powinny być wprost łączone z przepisami ustawy transplantacyjnej. Stanowisko takie prezentuje także Krajowa Rada Transplantacyjna, która składa się z ekspertów z różnorodnych dziedzin i jest organem doradczym i opiniodawczym ministra właściwego do spraw zdrowia”.

Czyli chodzi wprost o to, aby ułatwić stwierdzanie tzw. śmierci mózgowej umożliwiające pobranie narządów do transplantacji.

Instytut Ordo Iuris przestrzegał

Ordo Iuris wskazało w memorandum przesłanym członkom sejmowej Komisji Zdrowia na istotne wątpliwości prawne, w tym konstytucyjne dotyczące zarówno nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, jak i obowiązującej dotychczas regulacji prawnej, uchwalonej u schyłku rządów SLD.

Wątpliwości te dotyczą w szczególności upoważnienia ministra zdrowia do określenia w formie obwieszczenia sposobów i kryteriów stwierdzenia śmierci mózgu oraz nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów. Istotne wątpliwości co do konstytucyjności tego rozwiązania były systematycznie podnoszone przez konstytucyjne organy państwa. Poprzednio urzędująca rzecznik oraw obywatelskich prof. Irena Lipowicz wskazywała, że obwieszczenie nie jest aktem, w którym można regulować kwestie bezpośrednio wpływające na konstytucyjne gwarancje praw człowieka, stanowi bowiem materię ustawową.

Podobne stanowisko zajęła w ubiegłym roku rzecznik praw pacjenta. Trybunał Konstytucyjny 21 stycznia 1997 r. wyraźnie orzekł, że jeżeli treść obwieszczenia wkracza w materię zarezerwowaną dla ustawy, wówczas bezpodstawnie uzurpuje sobie status tejże. O tym, czy konkretne obwieszczenie ma doniosłość normatywną, decyduje jego treść, a mianowicie to, czy wprowadza ono elementy, które nie zostały wprost ustawowo sprecyzowane. W związku z powyższym unormowania, które upoważniają ministra zdrowia do ogłoszenia w drodze obwieszczenia sposobu stwierdzenia śmierci mózgu, są niezgodne z przepisami Konstytucji RP, w szczególności z art. 38 Ustawy Zasadniczej.

Kolejną kwestią podnoszoną przez Instytut jest zmiana procedury stwierdzania śmierci mózgu. Trudno znaleźć uzasadnienie dla zmniejszenia składu komisji z 3 lekarzy posiadających specjalizację, w tym co najmniej jednego specjalisty w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii oraz jednego specjalisty w dziedzinie neurologii lub neurochirurgii do 2 lekarzy specjalistów posiadających II stopień specjalizacji lub tytuł specjalisty, w tym jeden specjalista w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii, a drugi w dziedzinie neurologii, neurologii dziecięcej lub neurochirurgii.

Ordo Iuris zauważy także, że na Uniwersytecie Harvarda, gdzie wypracowano kryteria tzw. śmierci mózgu, coraz częściej podnosi się wątpliwości natury medycznej (nie etycznej) co do zasadności stosowania tych kryteriów. Co więcej, w rozwiązaniach normatywnych szeregu państw (m.in. w Niemczech) istnieje wymóg, aby lekarze stwierdzający śmierć mózgu posiadali kwalifikacje w postaci kilkuletniego doświadczenia w obchodzeniu się z uszkodzeniami ludzkiego mózgu, a w niektórych (m.in. w Australii) przewiduje się dwie serie badań przeprowadzanych przez dwóch różnych lekarzy.

W tej sytuacji redukcja składu komisji orzekającej w oparciu o podważane w literaturze specjalistycznej kryteria wydaje się być dalece wątpliwa i rodzi uzasadnione obawy co do tego, czy przyjęte przepisy w wystarczający sposób zapewniają poszanowanie praw pacjenta. Należy również żywić obawę, czy dokonane przez Sejm ograniczenie poziomu gwarancji praw pacjenta nie będzie generowało konfliktów w sferze deontologii zawodu lekarza, jak i potencjalnych konsekwencji prawnych.

Artykuł opublikowany na stronie:
http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/177055,watpliwosci-ws-orzekania-o-smierci.html, na podstawiehttp://www.ordoiuris.pl/wolnosci-obywatelskie/zastrzezenia-do-uchwalonych-zmian-w-orzekaniu-o-smierci-mozgu

Profesor Jan Talar o śmierci mózgowej

Prof. Jan Talar, który dzięki unikatowym metodom rehabilitacji wyprowadził około 300 osób ze stanu śpiączki, w tym wiele takich od których chciano pobierać narządy z powodu tzw. śmierci mózgu, jest przeciwnikiem obecnego status quo. Polecam poniższy film.

http://tv-trwam.pl/film/wybudzeni

Dodatkowe info tutaj: http://jantalar.pl/

Stanowisko Kościoła

O. Jacek Norkowski, dominikanin, z wykształcenia lekarz, podkreśla: „śmierć mózgowa została wymyślona po to, żeby można było pobierać organy”.

„Komitet Harwardzki, który zebrał się w 1968 roku i stwierdził: Naszym zadaniem jest uznanie nieodwracalnej śpiączki za kryterium śmierci człowieka. To był dekret, nie poddany jakimkolwiek dowodom, że tak może być, ponieważ śpiączka jest objawem organizmu żywego”.

Ze śpiączki można być wyleczonym.„Śmierć mózgowa to rodzaj głębokiej śpiączki, połączonej z brakiem odruchów, w tym zdolności oddychania”

„Pierwszy przeszczep serca w 1967 roku został przeprowadzony w RPA przez lekarza, który chciał w ten sposób uniknąć odpowiedzialności karnej, która spotkałaby go w Stanach Zjednoczonych. Jego koledzy z USA postanowili mu pomóc w rozszerzeniu działalności i wprowadzili nowe kryterium śmierci”.

„Jest tu oczywisty konflikt interesów. Nie wolno nam poświęcać życia jednego pacjenta dla ratowania życia drugiego pacjenta. To jest utylitarne podejście. Kościół katolicki takiego nie uznaje. Bronimy każdego życia do naturalnej śmierci”.

Na pytanie o stanowisko Jana Pawła II, który w Evangelium Vitae pisał, że dzięki transplantacjom będzie mogło przeżyć więcej ludzi, o. Norkowski przypomniał o zmianie tego stanowiska przez papieża. „W 2005 roku, na dwa miesiące przed śmiercią – o czym uporczywie się w Polsce milczy – poprosił o zbadanie zagadnienia jeszcze raz od początku. Był kongres w akademii Pro Vita, w którym większość zebranych lekarzy wypowiedziała się przeciwko śmierci mózgowej”.

Jak przypomniał, w 2006 roku i później wypowiadał się na ten temat także Benedykt XVI.„Nigdy nie nazwał śmierci mózgowej śmiercią człowieka. Nastąpiła zmiana pozycji Kościoła w tej kwestii”.

„Znam opinie wielu lekarzy. To jest czołówka neurologów i neurochirurgów świata, którzy akurat są po stronie tych, których chcą leczyć z chorych urazem mózgu, których możemy efektywnie leczyć”.

W polemice z Jakimowiczem, który twierdził że w katolickim kraju jest za mało transplantacji, ponieważ Kościół to blokuje, Norkowski odpowiedział: „W New Yersey i w Japonii nie można nikomo narzucać definicji śmierci. I nie są to kraje katolickie”.

Dominikanin podkreśla, że wysokie statystyki transplantacji na Zachodzie to mit. Np. w USA, aż 85 proc. nerek pobierają na zasadzie przeszczepów rodzinnych. „Lekarze postępują według procedur, a te w Polsce nie zostały wdrożone” — mówił duchowny, wskazując na wadliwość systemu, który nie traktuje wszystkich chorych równo.

Wyjaśniając na czym polega leczenie przypadków śmierci pnia mózgu, mówił:

„Problemem u tych chorych jest rozwijający się obrzęk mózgu. Trzeba zrobić wszystko, monitorując ciśnienie śródczaszkowe, żeby ono nie wzrosło do takiego poziomu, że ustanie przepływ krwi przez mózg albo będzie zbyt niski, aby chory mógł bez szwanku z tego wyjść. Dlatego stosuje się kraniotomię, czyli usunięcie części pokrywy czaszki, żeby mógł się uwypuklić mózg. Prof. Talar robił to sam 30 lat temu jako chirurg powiatowy”.

O. Norkowski podkreślił, że prawidłowe leczenie śmierci pnia mózgu, osiąga 65 procentową wyleczalność. Powoływał się przy tym na statystyki światowe, podkreślając że medycyna jest jedna na całym świecie i Polakom należą się takie same standardy ratowania życia.

Źródło:
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/205335-o-norkowski-smierc-mozgowa-to-rodzaj-glebokiej-spiaczki-polaczonej-z-brakiem-odruchow-kosciol-nie-nazywa-tej-choroby-smiercia

Polski Sejm w rękach transplantologów.

Warto prześledzić przebieg plac legislacyjnych w Sejmie.
http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1212

oraz przed skierowaniem projektu do Sejmu:
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12286205
http://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12286205/katalog/12356774#12356774

Za projekt odpowiadała Wiceminister Głowala. Raport z konsultacji publicznych oraz opiniowania projektu ustawy ujawnia, że z ponad 60 podmiotów, którym przedstawiono projekt do konsultacji, wypowiedziało się zaledwie kilka. Zgodnie z duchem nowelizacji: Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne ds. Transplantacji Poltransplant, Polskie Stowarzyszenie Bankowania Tkanek i Komórek oraz Konsultant krajowy w dziedzinie transplantologii klinicznej. Istotne zastrzeżenia do projektu zgłosili jedynie: Konsultant Krajowy w dziedzinie medycyny sądowej, Rada Legislacyjna i Rzecznik Praw Pacjenta. Uwzględniono tylko uwagi Poltransplantu i Stowarzyszenia Bankowania Tkanek i Komórek oraz niektóre uwagi Rady Legislacyjnej.

Na Komisji Zdrowia w Sejmie dyskusji praktycznie rzecz biorąc nie było:
http://orka.sejm.gov.pl/Zapisy8.nsf/wgskrnr/ZDR-61

Wypowiadał się prof. Zembala, transplantolog, oczywiście „za”:

„Panie przewodniczący, szanowni państwo, jest to zasadne działanie, dlatego, że jego istotą – mówię to w imieniu środowiska transplantologów polskich, a przede wszystkim, w imieniu chorych – jest nadanie większej rangi znaczeniu rozpoznania śmierci mózgu, zwiększenia donacji, ale także przesunięcie obwieszczenia z ustawy transplantacyjnej do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty z zachowaniem świadomości, że donacja jest zarezerwowana i wymagana nie tylko w przypadku środowiska transplantologów i anestezjologów, ale wszystkich lekarzy. To jest ważne i potrzebne. Trzeba tak na to poprzeć”.

W Sejmie procedowano niezwykle szybko:

10 stycznia 2017 projekt wpłynął do Sejmu – druk nr 1212
17 stycznia 2017 – skierowano go do I czytania w komisjach (komisja Zdrowia)
8 lutego 2017 – I czytanie w komisjach
8 lutego 2017 – Sprawozdanie komisji druk nr 1284 (sprawozdawca: Tomasz Latos PiS)
22 lutego 2017 – II czytanie na posiedzeniu Sejmu

Decyzja: niezwłocznie przystąpiono do III czytania

Podczas dyskusji poprzedzającej głosowanie posłowie wykazywali aprobatę dla projektu:

Poseł Sprawozdawca Tomasz Latos (PiS): „W czasie dyskusji, w której, muszę to powiedzieć, było merytorycznie i zgodnie niezależnie od podziałów klubowych, posłowie popierali rozwiązania w tej ustawie i uważają za zasadne i słuszne uporządkowanie niepewnych spraw związanych z transplantologią, ze stwierdzeniem śmierci mózgu, tak aby pewne zapisy były do końca jasne, precyzyjne, a także aby miały swoje odzwierciedlenie w stosownych ustawach jako aktach prawnych wyższego rzędu”.

Posłanka Anna Czech (PiS): „Kolejną ważną dobrą zmianą w zapisach ustawowych jest rezygnacja z trzyosobowej komisji orzekającej o trwałym nieodwracalnym ustaniu czynności mózgu, czyli śmierci mózgu, która to komisja obecnie powoływana jest przez kierownika podmiotu leczniczego. Trudności ze skompletowaniem trzyosobowego składu komisji, zarówno tej o stałym składzie, jak i powoływanej zarządzeniem kierownika podmiotu leczniczego dla konkretnego orzeczenia, wielokrotnie doprowadziły do tego, że brakowało orzeczenia śmierci, a w konsekwencji utracono dawcę i w ostateczności utracono szansę dla biorcy.

Jednomyślne stwierdzenie przez dwóch lekarzy specjalistów trwałego nieodwracalnego ustania czynności mózgu, a także nieodwracalnego zatrzymania krążenia poprzedzającego pobranie narządów jest zgodne z procedowaniem stwierdzenia śmierci pnia mózgu w większości krajów Europy, także w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Dopuszczenie do stwierdzenia śmierci dodatkowych specjalistów: neonatologii, pediatrii, neurologii dziecięcej i kardiologii dziecięcej, także medycyny ratunkowej, chorób wewnętrznych, kardiologii zwiększy liczbę osób, które będą mogły procedować, co znacznie ułatwi w niektórych szpitalach, zarówno tych wysokospecjalistycznych klinikach pediatrycznych, jak i małych, powiatowych szpitalach, wręcz umożliwi orzekanie śmierci pnia mózgu, a tym samym przygotowanie potencjalnego dawcy”.

Poseł Marian Zembala (PO): „Z satysfakcją stwierdzam – i dziękuję inicjatorom – że wprowadzone projektowaną ustawą zmiany porządkują i systematyzują dotychczasowe przepisy, co jest szczególnie ważne, zachowują bezpieczeństwo medyczne, ale i etyczne transplantologii i jej ideę, przesłanie ratowania chorych z nieodwracalnym uszkodzeniem narządów, a jednocześnie dają większe szanse uratowania kolejnych chorych. Jako poseł, ale przede wszystkim jako lekarz transplantolog, chciałbym ze szczególną satysfakcją podkreślić, panie marszałku, pani minister, Wysoka Izbo, że w roku ubiegłym w Polsce dzięki transplantologii udało się uratować 1496 pacjentów. Pamiętajmy o tym.

Chorzy z nieodwracalnym uszkodzeniem narządów dzięki transplantacjom otrzymali nowe życie. 978 osób otrzymało nerki, 38 osób – jednocześnie nerki i trzustkę. Przeszczepiono, dorosłym i dzieciom, 317 wątrób z powodu nieodwracalnego uszkodzenia. Wykonaliśmy 101 transplantacji serc i 31 transplantacji płuc. To mądre, ważne i potrzebne rozwiązania. Te rozwiązania prawne temu celowi służą. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że niektóre czynności określone w art. 43a ust. 5 i 6, przeniesione do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, powinny być potraktowane również pod względem ich finansowania jak typowe świadczenia realizowane w ramach tej ustawy. Rekomenduję, aby w izbie wyższej nad tym się zastanowić.

My sami, środowisko transplantologów, zwracamy uwagę, aby nie unikać opłacania kosztów stwierdzenia śmierci mózgu, którego dokonuje się standardowo w bardzo określonych sytuacjach, w oddziałach intensywnej terapii, z różnych względów – niekoniecznie w celu pobrania przeszczepianych narządów, chociażby z tego powodu, że się nie kwalifikują – także żeby ograniczyć zgodnie ze współczesną wiedzą medyczną terapię, żeby nie prowadzić tzw. uporczywej terapii i zaprzestać nieetycznego wentylowania w niektórych wypadkach zwłok, kiedy mamy już do czynienia z udokumentowaną śmiercią mózgu.

Reasumując, dziękuję jeszcze raz inicjatorom za ten akt prawny. Podkreślam wartość tej metody, zwłaszcza że w tej dziedzinie mamy w Polsce jeszcze wiele do poprawienia, chociażby patrząc na rozwój donacji u naszych południowych sąsiadów, u Czechów. W tej dziedzinie musimy zwielokrotnić nasz wysiłek. Wszystko, co tej szlachetnej idei darowania narządów służy, zasługuje na podkreślenie. Chciałbym, kończąc, przywołać słowa Jana Pawła II, który na osobistym spotkaniu w Rzymie 28 sierpnia 2000 r. zwrócił się do transplantologów z całego świata słowami, cytuję: Przeszczepy są dużym krokiem naprzód w służbie dla człowieka. Niejeden zawdzięcza swoje życie transplantacji organu. Metoda przeszczepiania coraz częściej okazuje się ważnym sposobem wypełniania głównego celu całej medycyny, którym jest służba dla życia człowieka”.

Poseł Jerzy Kozłowski (Kukiz 15): „:Jest to projekt ustawy bardzo dobry dla rozwoju polskiej transplantologii, dlatego też nie mamy żadnych wątpliwości jako Klub Poselski Kukiz’15, by poprzeć ten projekt ustawy”.

Poseł Marek Ruciński (Nowoczesna): „Wszyscy zdajemy sobie sprawę z ogromnych możliwości współczesnej medycyny. Przeszczepy, których przeprowadzenie jeszcze kilkadziesiąt lat temu było trudne do wyobrażenia, są obecnie codziennością. Choć w Polsce liczba oczekujących na zabieg pacjentów wciąż jeszcze jest duża, a lekarze zmagają się z niedoborem potrzebnych do przeszczepu narządów, to świadomość możliwości bycia dawcą rośnie. Co roku przeprowadza się u nas ok. 1500 pobrań narządów od zmarłych dawców. Niestety w ostatnich latach liczba przeszczepów z roku na rok jest coraz mniejsza i w związku z tym każda zmiana – nawet najmniejsza – dająca szansę na zatrzymanie tego niekorzystnego trendu będzie przez nas popierana”.

Poseł Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL): „Chciałbym podziękować, myślę, że nie tylko w imieniu swojego klubu, ale i setek tysięcy, a może milionów Polaków, panu prof. Zembali… (Poseł Marian Zembala: Dziękuję.) …jego zespołowi, wielu innym zespołom polskich transplantologów, wspomnieć śp. prof. Zbigniewa Religę, wybitnych polskich lekarzy, pielęgniarki, całe zespoły, bo przecież to ci, którzy pobierają i przeszczepiają, przewożą i opiekują się, ci którzy kwalifikują, a przede wszystkim podziękować wszystkim dawcom i ich rodzinom za to, że jest otwartość na transplantację pomimo haniebnych czasem stwierdzeń i publikacji niektórych mediów. Na to też chciałbym zwrócić uwagę. Jako ministrowie jeszcze w poprzednim rządzie zwracaliśmy na to uwagę również hierarchom Kościoła katolickiego, bo niektóre sformułowania były niedopuszczalne.

Stanowisko Kościoła jest w tej sprawie jednoznaczne już od wielu, wielu lat, za co też należy podziękować. Myślę, że jest to nasz wspólny obowiązek. Niezależnie od tego, z jakiej formacji politycznej jesteśmy i jakie wartości, ideologie polityczne prezentujemy, nadrzędna wartość, jaką jest życie, łączy wszystkie środowiska. Zabieganie o ratowanie życia jest naszym świętym obowiązkiem nie tylko jako posłów, parlamentarzystów, jako przedstawicieli narodu polskiego, ale jako ludzi, jako ludzi świadomych swojego jestestwa, świadomych swojej godności, dbających o tę godność. Dlatego z każdego przeszczepu, z każdej transplantacji się cieszymy. Chciałbym, żeby nigdy nie było już takich sytuacji, że spada liczba transplantacji. Chcielibyśmy, żeby z roku na rok było ich więcej. Dziękuję za przedstawione dzisiaj statystyki. Wierzę, że ta zmiana, która dzisiaj jest prezentowana, pomoże polskim pacjentom zwiększyć dostępność daru, jakim jest przeszczep, daru życia. Dziękuję bardzo”. (Oklaski)

Wątpliwości zgłosiły jedynie posłanki Małgorzata Zwiercan i Anna Sobecka.

M. Zwiercan (Wolni i Solidarni): „Inaczej według nas wygląda sprawa z proponowaną zmianą zmniejszenia z trzech do dwóch liczby lekarzy stwierdzających trwałą i nieodwracalną śmierć mózgu. Według projektodawców dotychczasowa konieczność uczestniczenia w tej procedurze trzeciego lekarza jest pozostałością po pierwszych próbach uregulowania tej materii, które z czasem straciły na aktualności. Według mnie jest to argument chybiony, także ten, że dwóch lekarzy orzeka obecnie o śmierci w większości krajów europejskich oraz w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. To, że jakieś rozwiązania są przyjęte w innych krajach, nie gwarantuje automatycznie, że sprawdzą się w naszej rzeczywistości, nie gwarantuje też, że są słuszne.

Duże kontrowersje wśród przeciwników proponowanych uregulowań wywołuje problem osiągnięcia kompromisu, w przypadku gdy dwóch uprawnionych lekarzy ma różne zdanie. Będzie to potencjalnym źródłem konfliktów i podstawą do ewentualnych roszczeń prawnych. Najważniejsze dla mnie jest bezpieczeństwo i ochrona życia. Ustawa w proponowanym kształcie budzi nasze obawy co do wystarczającego zagwarantowania praw pacjenta. Pamiętajmy, że przyjęte rozwiązania będą mogły dotyczyć każdego z nas. Chodzi o najważniejszą wartość, o życie. Biorąc pod uwagę powyższe zastrzeżenia, Koło Poselskie Wolni i Solidarni będzie głosowało według własnego sumienia”.

24 lutego – głosowanie w Sejmie wykazało nieomal stuprocentowe poparcie posłów dla nowelizacji ustaw.

To bardzo mało wnikliwy Ustawodawca. Nie podoba mi się to.

Napisane przez: Rebeliantka
Zna się na zarządzaniu. Konserwatystka. W wieku średnim, ale bez oznak kryzysu. Nie znosi polityków mamiących ludzi obietnicami bez pokrycia (fumum vendere – dosł.: sprzedajacych dym). Wspólzałozycielka Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów

http://3obieg.pl

Odpowiedzi: 43 to “MZ i Sejm w rękach „lobbystów”, czyli o ustalaniu tzw. śmierci mózgowej”

  1. revers said

    no to goje polskie sie doczekały , jak nie sczepionkami to, to kwalifikacja na organy.

  2. antonio said

    Jak z prawa tak z lewa BANDA ZAGŁOSOWAŁA ZA SMIERCIA HIENY CMENTARNE !!!!

  3. ERROR 404 NSZ said

    Z czystym sumieniem można powiedzieć ” bez serc bez ducha , to szkieletów ludy…”

  4. anonim said

    Ten fragment:
    „Duże kontrowersje wśród przeciwników proponowanych uregulowań wywołuje problem osiągnięcia kompromisu, w przypadku gdy dwóch uprawnionych lekarzy ma różne zdanie. Będzie to potencjalnym źródłem konfliktów i podstawą do ewentualnych roszczeń prawnych.”
    Nowelizacja rozwiąże ten problem, zwyczajnie o śmierci mózgowej orzekał będzie jeden lekarz i w ten sposób tylnymi drzwiami zalegalizuje się w Polsce EUTANAZJĘ.
    I to na typowo rzydowską modłę bo w takiej durnej Holandii gojów zabija się na darmo a w polinie Polskie goje nawet po śmierci przyniosą unym kupe szekli…

  5. ERROR 404 NSZ said

    I dzięki temu episkopat nie będzie musiał udawać świętego oburzenia…
    A trzódka nad Wisłą nawet nie wrzaśnie, bo kto usłyszy pisk duszonej butem myszy….

  6. revers said

    Jak dla mnie wyjątkowa perfidia, 3 lata za nielegalny ubój swini 100 tys. grzywny, i legalny ubój człowieka z wypatroszeniem organów i narządów za friko, obywatela polski bez żadnych konsekwencji, kar.

  7. Tomek said

    Wiecie jak się nazywa szef Poltransplant, tego biznesu kanibali?

    http://www.poltransplant.org.pl/

    Daniłowicz, he he.

  8. ERROR 404 NSZ said

    Ad 6 Revers

    A mówią, że tak ciężko o cud… Historycznie , kiedyś był „nad Wisłą…”
    Terazniejszość, w sejmie na wiejskiej „cud” co głosowanie…

  9. Barnaba said

    http://www.medonet.pl/zdrowie,ewa-blaszczyk-i-budzik-dla-doroslych,artykul,1722629.html
    http://www.akogo.pl/
    http://www.klinikabudzik.pl/
    http://www.ewablaszczyk.pl/fundacja.html

    Klinikę „BUDZIK” dedykujemy
    Janowi Pawłowi II.

    To ciekawe bo Jan Paweł II był za wycinaniem organów żywym ludziom czyli kolejny raz sprzeciwiał się Nieomylnemu Katolickiemu Magisterium

    Czy transplantacje organów nie są zamachem na życie ludzkie?

    W „encyklice” poświęconej obronie życia ludzkiego zadziwiające jest oświadczenie o legalności transplantacji organów. „Oddawanie organów” określone jest jako gest, zasługujący „na szczególne uznanie” (86, XVI) o ile tylko przebiega „zgodnie z wymogami etyki” (ibidem). Nieakceptowalne normy etyki „daru” organów zostały zasygnalizowane i potępione (wyjątki z tekstu: „pobierania tychże organów od dawców, zanim jeszcze zostaliby uznani według obiektywnych i adekwatnych kryteriów za zmarłych” (15, IV); „praktyka wykorzystywania embrionów i płodów ludzkich jeszcze żywych (…) już to jako «materiału biologicznego» do wykorzystania, już to jako źródła organów albo tkanek do przeszczepów, służących leczeniu niektórych chorób” (63, XII); spowodowania eutanazji w celu „udostępnienia organów do przeszczepów” (64, XII), natomiast zapomniano wspomnieć o zwykłym handlu organami). Pozostaje jednakże pochwała dla przeszczepów dokonanych „zgodnie z wymogami etyki”. Otóż, nie istnieją etycznie akceptowalne formy pobierania i transplantacji organów! Nie w przypadku organów życiowych (serce, płuca, wątroba, etc.), tym bardziej, że Pius XII oświadczył, iż pacjent, nawet sztucznie podtrzymywany przy życiu – i właśnie dzięki temu – postrzegany jest nadal za żyjącego (a pobranie organów mogłoby spowodować jego śmierć). Nawet w przypadku, mimo wszystko mniej poważnym, organów podwójnych (jak na przykład nerki), gdyż chodzi tu o okaleczenie ciała zdrowego, co jest niegodziwe nawet w słusznym celu (por. Sodalitium, wyd. wł., nr 12, s. 22). Tak więc w tym przypadku „encyklika” nie broni „ewangelii życia”. A kiedy jej broni, to argumentacja nie opiera się na tradycyjnej moralności…

    http://www.ultramontes.pl/komentarz_do_evangelium_vitae.htm

    ——
    Jan Paweł II pod koniec życia zmienił zdanie, co Pan najwyraźniej przeoczył.
    Admin

  10. Barnaba said

    Pope Pius XII in 1957 in an Address to Anesthesiologists stated:

    „But considerations of a general nature allow us to believe that human life continues for as long as its vital functions – distinguished from the simple life of organs – manifest themselves spontaneously or even with help of artificial processes.”

    In the same Address Pope Pius XII stated:

    „In case of insoluble doubt, one must resort to presumptions of law and of fact. In general, it will be necessary to presume that life remains, because there is involved here a fundamental right received from the Creator, and it is necessary to prove with certainty that it has been lost.” (Underline added.)

    Also, Pope Pius XII in an Address about corneal transplantation stated:

    „Public authorities and the laws which concern the use of corpses should, in general, be guided by these same moral and human considerations, since they are based on human nature itself, which takes precedence over society in the order of causality and in dignity. In particular, public authorities have the duty to supervise their enforcement and above all to take care that a ‚corpse’ shall not be considered and treated as such until death has been sufficiently proved.”

  11. Maciuś said

    Ch… młoty chazarskie, teraz ruszą pełną parą z eutanazją. Kto będzie miał większe przebicie i forsę, to dostanie organy. Tak wygląda polski kneSSejm. Niby się spierają, a co do eutanazji, jak szybko się q…y porozumiały. Co do płatnej eutanazji wymiennej. Robią nam drugie Chiny.

  12. ERROR 404 NSZ said

    Jak to mówią, „towar podąża za konsumentem..”
    Skoro nabywca dostaje hurtowo „obywatelstwa polskie..” , daleko wozić nie będzie trzeba…

  13. Jurek said

    W temacie , opinia praktyka ; https://youtu.be/lx2Rm6fvKfs

  14. Barnaba said

    Three Questions

    The problems that arise in the modern practice of resuscitation can therefore be formulated in three questions:

    First, does one have the right, or is one even under the obligation, to use modern artificial respiration equipment in all cases, even those which, in the doctor’s judgment, are completely hopeless?

    Second, does one have the right, or is one under obligation, to remove the artificial respiration apparatus when, after several days, the state of deep unconsciousness does not improve if, when it is removed, blood circulation will stop within a few minutes? What must be done in this case if the family of the patient, who has already received the last sacraments, urges the doctor to remove the apparatus? Is Extreme Unction still valid at this time?

    Third, must a patient plunged into unconsciousness through central paralysis, but whose life — that is to say, blood circulation — is maintained through artificial respiration, and in whom there is no improvement after several days, be considered de facto or even de jure dead? Must one not wait for blood circulation to stop, in spite of the artificial respiration, before considering him dead?

    Address to an International Congress of Anesthesiologists

    Official Documents
    Pope Pius XII
    November 24, 1957
    L’Osservatore Romano,
    November 25-26, 1957
    Reproduced with Permission

    http://lifeissues.net/writers/doc/doc_31resuscitation.html

  15. Barnaba said

    Pope Pius XI

    Furthermore Christian doctrine establishes, and the light of human reason makes it most clear, that private individuals have no power over the members of their bodies than that which pertains to their natural ends; and they are not free to destroy or mutilate their members, or in any other way render themselves unfit for their natural functions, except when no other provision can be made for the good of the whole body. (Ibid., pp. 35-36)

  16. Barnaba said

    Jan Paweł II pod koniec życia zmienił zdanie, co Pan najwyraźniej przeoczył.
    Admin

    Prywatnie mógł zmieniać zdanie tylko jego oficjalne decyzje pozostały nieodwołane.

  17. AlexSailor said

    Ad 6 @Revers

    „Jak dla mnie wyjątkowa perfidia, 3 lata za nielegalny ubój swini 100 tys. grzywny, i legalny ubój człowieka z wypatroszeniem organów i narządów za friko, obywatela polski bez żadnych konsekwencji, kar.”

    To logiczne.
    Tam gdzie pojawiają się „prawa zwierząt”, tam znikają prawa ludzi.
    A, i jeszcze.
    3 lata i 100 tys. grzywny nie jest (planowane przez psychopatów) za nielegalny ubój świni, ale za nie
    zgłoszenie tego uboju.
    Podkreślę.
    Za nie zgłoszenie, to jest za nie dopełnienie drobnej czynności biurokratycznej, jednakże bardzo uciążliwej.

    Kwestią czasu jest wprowadzenie takich przepisów w stosunku do mniejszych zwierząt, jak drób czy króliki.

    Dodam, że wszędzie, gdzie pojawia się REJESTRACJA lub OZNAKOWANIE czegoś, jest to zawsze wstępem
    do rzeczywistej kradzieży-konfiskaty tych rzeczy.

    A jakie będą konsekwencje takich przepisów?
    Ano jak ktoś zarąbie wieprza po kryjomu, jak za Hitlera (ci sami ludzie, o tej samej mentalności rządzą), to nie zawiezie mięsa do zbadania przez weterynarza, dzięki czemu będziemy mieli wzrost zachorowań na śmiertelnie niebezpieczne choroby, jak włośnica.
    Dzięki temu psychopaci będą mogli narzucić następne szykany.

  18. AlexSailor said

    Ta ustawa nie jest przypadkiem.
    Nie ma co się rozpisywać, ale trzeba koniecznie sporządzić oświadczanie o braku zgody na pobranie narządów.
    Co prawda należy się spodziewać, że za jakiś czas, takie oświadczenia zostaną „ustawowo” unieważnione, ale jeszcze nie.
    Za ustawą stoją gigantyczne pieniądze.
    Gigantyczne.
    Bo medycyna dziś, to właśnie gigantyczne pieniądze.
    Tylko na „upaństwowiony” sektor medycyny w podatkach Polacy płaca ok. 10% dochodu.
    Razem z prywatnymi wydatkami na leczenie i ochronę zdrowia w Polsce ludzie wydają znacznie więcej, pewnie z 15% dochodów, a w skali PKB będą to podobne kwoty.
    To jest 5 X więcej niż na obronę.

  19. Re: Artykul..

    Lodzkie „skory” zabijane podczas przewozu do szpitala byly jedynie „przygrywka” do zdobywania (legalnie) czesci zamiennych bezposrednio z „zasobow ludzkich” (tak wlasnie nas Polakow traktuje syjonistyczne zydostwo: jestesmy dla zydow jedynie: zwierzetami w ludzkich skorach)…
    Tak, tak, spijmy dalej, kiedy zydowski rzeznik juz ostrzy noze…
    =========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  20. revers said

    Patrzac za i przeciw glosow za ustawa to ten Knesejm reprezentuje lepsza maszynke do glosowania jak unijna w Brukseli z korzyscia dla lobbystow wiadomego pochodzenia.

    W uni praktykuje sie ze kolejne dyrektywy pod 17 tys. lobbystow sciga sie bezposrednio ze stron internetowych kopiuj-wklej z niewielkimi modyfikacjami i przechodzi wszystko.

    Podobna rzecz dzieje sie w Knesejmie, skopiuj wklej i ustawa gotowa, wszyscy za plus kasa od lobbystow i dodatkowe synekurki typu naczelny inspektoriat narzadów ludzkich.

  21. hulsz said

    ad.1 Pan rozumiem polskim gojem nie jest>

  22. AlexSailor said

    @Revers

    To nie jest Knesejm (jakby wielu chciało sobie tłumaczyć), ale sejm i tylko sejm, niezależnie od zagęśzczenia.
    Długo by tłumaczyć.

    Przyjmijmy to do wiadomości, a wiele rzeczy stanie się prostsze i bardziej zrozumiałe, jak
    „dodatkowe synekurki typu naczelny inspektoriat narzadów ludzkich”.
    Takie coś przecież musi się pojawić, z oddziałami wojewódzkimi i powiatowymi, a może urzędnik w
    każdym szpitalu, również w prywatnym.
    Tak to działa.
    To dla tych wszawych groszy sprzedają nas wszędzie.

    Z uporem maniaka wrócę do II WŚ i Powstania.
    Skąd innąd szanowani ludzie, sprzedali nas za możliwość posiedzenia najpierw w Paryżu, a później w Londynie.
    Te swoje fotele, hotele, poklepywania i udział w przyjęciach, poczucie znaczenia, opłacali krwią Polaków w kraju i za granicą.
    I, oni w większości, nawet nie rozumieli tego co robią.

    „http://facet.interia.pl/historia/news-operacja-trojnog-wojna-mogla-zakonczyc-sie-wczesniej,nId,2359384”
    Wnioski nasuwają się samie i są proste jak drut.

  23. revers said

    „ale sejm i tylko sejm, niezależnie od zagęśzczenia.”
    Długo by tłumaczyć.

    o przepraszam przedwojenny sejm ograniczal liczbe semitow i szabasgojow do 10%, i nie jezdzil jeszcze do Izraela, nie mowiac ze mial tylko 260 poslow, nie bylo religii holokaustu.

  24. revers said

    ad.1 Pan rozumiem polskim gojem nie jest>
    no chwilowo bezpanstwowcem, obserwatorem do nieskoczonosci jak by to powiedzial Ignacy Witkiewicz.

  25. http://niezalezna.pl/66028-nik-w-polsce-ginie-bez-wiesci-coraz-wiecej-osob

    To więcej niż w Afganistanie! A dane są z 2015 roku z tendencją wzrostową. I tak pewnie zaniżone.

    Osobowe i genetyczne dane polskich policjantów, celników, pograniczników, BOR-owców i żołnierzy – w tym tych wyjeżdżających na misje zagraniczne i tam przebywających trafiły do baz „niemieckiej” firmy z Ulm i są zawiadywane przez „niemiecką” rządową instytucję. Za zgodą, a nawet namową „polskich” przełożonych. – Ale o tym chyba tu już było.

    Po zalegalizowaniu „bratniej pomocy”

    http://niezalezna.pl/50477-obce-sluzby-na-polskich-ulicach-sejm-przeglosowal-ustawe-o-bratniej-pomocy

    i po sprowadzeniu na terytorium Polski „bratnich pocisków” i „bratnich rajdowców z USArmy” i po tym:

    i po paru jeszcze innych rzeczach oczywistych dla ludzi, którzy mają jeszcze czym myśleć – Zdrowia, szczęścia, pomyślności i nie całkiem zdrowych organów!

  26. Kowalski said

    Trzeba jak najszybciej ;;;;;;;;;;;;;;UTILIZOWAC wladze ktora wprowadza takie przepisy.
    ALE JAK NAROD ””””””’spi.?

  27. Boydar said

    I nominować Pana Kowalskiego, z pewnością sobie poradzi.

  28. maniek said

    …na_swiecie-obeszli-ten-„problem’_częsci_zapasowych…WSZĘDZIE!!…

    załozono_farmy_wyspy…JEST-ICH-BARDZ-DUZO…

    jedna_z-nich…

    http://www.rojakpot.com/organ-farm-malaysian-thai-border/

    https://ligaswiatowa.wordpress.com/2014/10/10/kanibalizm-to-nie-fikcja/

    dla-ciekawych-MAŁY-wycinek_JAK-MOZNA-WYKORZYSTAĆ_BYDŁO!!…

    Спрут. реж. Галина Царева

  29. NyndrO said

    Panie revers, ja wiem, że to zupełnie inna skala, ale np. więźniowie mają telewizję za darmo, a pacjenci w szpitalach bez „piątaka” nie zobaczą skoków narciarskich. No way, jakby powiedział jeden z amerykańskich gajówkowiczów. To taki banalny przykład à propos orwellowskich czasów, w których żyjemy.

  30. hulsz said

    ad.24 To niech sie PAn wypowiadaj sie na temat bezpanstwowcow a nie Polakow.

  31. otto hak said

    Z czystym sumieniem można powiedzieć ” bez serc bez ducha , to szkieletów ludy…”

    Bardziej trafnym powiedzeniem, panie Error byłaby parafraza: „Bez serc, bez dupy, to kościotrupy.”

  32. revers said

    re24 spokojna pana glowa, byle w spiaczke nie zapadla, bo wtedy pana organy i panstwowosc nalezec beda do 2 cyrulikow z urzedu, a nie do 3 cyrulikow, jak bylo w drewnej Polsce.

  33. Plausi said

    Części zamienne

    Jak załączony rysunek wskazuje, człowiek jest rodzajem magazynu części zamiennych. Także Da’ish dostrzegł możliwość ekspolotacji tych zasobów

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/agencja-reutera-panstwo-islamskie-pozwala-pobierac,1,2536063,200076323,czytaj.html

    także Turcja odkryła te zasoby u goszczących u nich Syryjczyków.

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/koszmar-kobiet-zmuszanych-do-prostytucji,1,3084893,236591066,czytaj.html

    Jednym z najważniejszych rynków zbytu organów jest Izrael.

  34. revers said

    30
    idac dalej droga pana panstwowosci spotkaja sie dwa lekarze z urzedu dobry i zly panstwowiec, zly lekarz panstwowiec zaplikuje panu zla dawke insuliny, tak jak to sie kiedys zalatwialo sie pro panstwowo pavulonem gosci, zapadnie pan w spiaczke insulinonowa, a dobry lekarz panstwowiec bedzie udawal ze pana leczy, i tak bezpansko straci pan pare organow i zycie. W takich przypadkach wolal bym byc bezpanstwowcem i mowic nie tylko za siebie.

    A musze panu powiedziec ze coraz bardziej nie polscy leakrze, a nawet nie europejscy buszuja po europie. Juz bylem przy jedenej akcji reanimacyjnej za bliska granica, przyjechal
    smagly, posmial sie i do protokol zgonu napisal takie kaligrafy, ze tylko sultan nie Sobieski mogl by przyzczyny zgonu bliskiej mi osoby zapisac, ani policjanci biegli nie mogli odczytac kaligrafow po wizycie panstwowych lekarzy, dobrze ze przez chwile byla uchwytna lekarz internista zreszta polka i troche naswietlila sprawe, inaczej policja kriminalna na bank, a wydawalo by sie ze w standardowej interwencji medycznej przyjechal wesoly zespol ratownictwa medycznego bez odzysku organow.

  35. Transplantologia to inna forma kanibalizmu i wymysł typowo żydowski, satanistyczny. Bez zgody pacjenta rzeźnicy powinni zobaczyć wała, a nie dostać organy. Ta praktyka powinna zostać potępiona i zakazana, a jej stosowanie surowo karane.

  36. Tabalistyczne pierdzenia z Kałmudu, praktyczne szwindle żydłodzieji, ssynagoga wirtualnej rogacizny, neandertalskie mordy (także te rytualne), telawiwzyjne szmącenie, kosierne ględzenie, sędziowskie kudłajstwo, knesejmowe tałatajstwo, wieczne spadki dla ych wzbogacania, wieczne odszkodowania i odsetki dla naszego ogałacania, lewonierządność, knucie i szczucie. A na kuniec skalpelek i handelek. A na sam kuniec to uny bendom ofiary holocałsta. Wiecie co? Kubeł zimnej wody z ychnich wodociągów na swój własny łeb, a potem maczugę w garść i …!

  37. VA said

  38. Yah said

    „„Problemem u tych chorych jest rozwijający się obrzęk mózgu. Trzeba zrobić wszystko, monitorując ciśnienie śródczaszkowe, żeby ono nie wzrosło do takiego poziomu, że ustanie przepływ krwi przez mózg albo będzie zbyt niski, aby chory mógł bez szwanku z tego wyjść. Dlatego stosuje się kraniotomię, czyli usunięcie części pokrywy czaszki, żeby mógł się uwypuklić mózg. Prof. Talar robił to sam 30 lat temu jako chirurg powiatowy”.

    Ba, radził sobie z tym nie tylko profesor Talar, ale i znachor przed wojną przy użyciu ukradzionych narzędzi chirurgicznych, ratując swoją córkę.

    No cóż cywilizacja życia, zastąpiła cywilizacja śmierci. Czekanie na cud wyzdrowienia, czekanie na śmierć donatora.

    Kiedyś w Gajowce liczyłem ile jest w przybliżeniu wart rynek transplantologii w Polsce. To zbyt duże pieniądze by pozwolić sobie na niekontrolowany rozwój sytuacji. Od lat w gazetach lekarskich transplantolodzy lamentują, że głównym problemem „rozwoju” transplantologii jest brak donatorów. Czyli głównym problemem „ratujących” życie jest brak zdrowych umierających ?

    Głupi i ciemni ludzie liczący na wyzdrowienie swoich bliskich uniemożliwiają panu transplantologowi i koncernom sprzedającym leki immunosupresyjne zarobienie grupach pieniążków. Zresztą głównym promotorem tego bandyctwa jest przemysł farmaceutyczny. Przecież na upartego istnieje możliwość hodowli tkanek ( była już 50 lat temu) a pewnie i narządów, ale po co. Wtedy tracimy dożywotniego klienta przyjmującego leki obniżające odporność.

    Co za problem zorganizować pobicie na zamówienie ? Co za problem nie zapobiegać obrzękowi mózgu ? CO za problem wmawiać biednej i naiwnej rodzinie, że śmierć bliskiego „nie poszła na marne” i bo jego narządy zostały wykorzystane.

    Dziwnym trafem w takich wypadkach „znajdują się ” zgodni z donatorem biorcy. Przypadek ?

    Wszyscy glosujący za przyczyniają się do śmierci niewinnych ludzi i …. odpowiedzą za to i tam po śmierci i tu na ziemi.

  39. galaszek said

    Ad Knesejm …..o ustalywaniu smiercia mozgowego……… zn sze … moszna by zapytowac -czeguj tyn polintransport nie zaczun jeszcze pobierac harmoniow……..tfu ,,,,tfu… zn sze -organof……..! ot tego oslofp…..zn sze tego -p- jako piersze- s tyn polinskie knesejm?……przeca uny jusz ot dawno su w stan smiercia mozgowego……i prawie wszystkie….. tasz to kopalnie otkryfkowe harmoniof…tfu tfu….zn sze organof

  40. Przemówienie Davida Rockefellera z 1994 roku

    David Rockefeller w swoim przemówieniu wyraził duże zaniepokojenie wzrostem populacji ludzkości, powodem tego „problemu” jest według bankiera „usprawnienie służby zdrowia” co w konsekwencji spowodowało spadek liczby zgonów noworodków o 60% oraz wzrost średniej długości życia z 46 lat do 63 lat.
    „Jeżeli nie powstrzymamy tego trendu życie na naszej planecie może być zagrożone”, po tych słowach Rockefeller oznajmił zebranym: „pragnę aby narody się zjednoczyły w powstrzymaniu wzrostu populacji ludzkości”.
    W dalszej części przemówienia wspomniał o programie zrównoważonego rozwoju, który został przyjęty na konferencji „Środowisko i Rozwój” z inicjatywy ONZ w 1992 roku, dokument o nazwie agenda 21.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Agenda_21
    Żydowski miliarder oznajmił, że debata ONZ dotycząca populacji ludzkości napotkała na kwestie sporne z których największym problemem są te o wymiarze moralnym.
    ONZ powinno odegrać kluczową rolę w pomocy reszcie świata oraz stymulować rozwój, który będzie podatny na kwestie religijne i moralne. Podczas szczytu ONZ w Rio de Janeiro ustalono, że najskuteczniejszym sposobem koordynowania globalnego wzrostu gospodarczego oraz populacji planety będzie kontrolowanie tych procesów przez SEKTOR PRYWATNY.
    Regulacje muszą być wprowadzane poprzez międzynarodowe organizacje i rządy poszczególnych krajów, a cały proces będzie koordynowany przez ONZ.
    Obejrzyj nagarnie z polskimi napisami:
    David Rockefeller – Autobiografia
    David Rockefeller to żydowski miliarder, bankier, przemysłowiec oraz członek i przewodniczący najbardziej wpływowych organizacji na świecie: Komisji Trójstronnej, Grupy Bilderberg, Rady Stosunków Międzynarodowych (CFR).
    https://pl.wikipedia.org/wiki/David_Rockefeller
    W 2002 roku D. Rockefeller w sposób ostentacyjny wyraził on swoją pogardę dla wszystkich przeciwników planu globalizacji i dążenia do budowy scentralizowanego świata NWO, w opublikowanej przez siebie autobiografii „Wspomnienia” na stronie 405 odpowiedział on na wszystkie stawiane mu oskarżenia słowami:
    „…należymy do tajnej kabały… spiskujących wraz z innymi na świecie, by zbudować bardziej zintegrowaną globalnie polityczną i ekonomiczną strukturę… Jeśli to jest oskarżeniem, to jestem winny i jestem z tego dumny” – David Rockefeller, 2002r.

    Ychnia wikipedia podaje:
    David Rockefeller (ur. 12 czerwca 1915) – amerykański przemysłowiec, filantrop zwany „królem nafty”.
    [Nie wiem, czy jeszcze żyje, bo podają na ten temat sprzeczne informacje. Na Ychpedii nie ma nic o jego śmierci.]

    Dla podtrzymania życia w umierającym ciele tego żyda syjonisty musiano wyciąć serca siedmiu ludzi! Nie mogę zamieścić ich zdjęć, bo to kim byli jest tajemnicą.

    „Za każdym razem, kiedy otrzymuję nowe serce, jest to jak tchnienie życia przetaczane do mojego ciała”, – D. Rockefeller.

    A ilu ludzi w sumie trzeba było rozebrać na części, żeby utrzymać przy życiu jednego „wartościowego” starego człowieka? Wiem tylko, że oprócz siedmiu transplantacji serca, dwukrotnie przeszczepiano mu nerki – w latach 1988 i 2004. I jeszcze coś „małego”…

    Jest to tylko jeden znamienity przykład. Pewnie domyślacie się, że takich parchów jest o wiele więcej. Takich, którzy od ychniego Stwórcy otrzymali akty notarialne na całą Ziemię. I w dupie mają nas, nasze życie, potrzeby, pragnienia, poglądy i opinie.

  41. Yah said

    Widząc :

    – jak biegusiem pracowali posłowie przy tej ustawie i jak duża była ich jednomyślność (pada mit ruchu Kukiza jako ruchu niezależnego, w kluczowych kwestiach są jednomyślni z postsolidarnościowym maistreamem);

    – jak szybko nawet w małych miastach oddawane są do użytku lądowiska helikopterów;

    – jak przejmowane są regionalne lotniska;

    ….. chyba będę musiał przeprosić Pana Maćka, który twierdził, że 64% mieszkańców Izraela ma słowiańskie geny.

    Jeśli tak jest to obszar nazywany Polska staje się powoli magazynem części zamiennych. Po utylizacji gospodarki i przemysłu przyszła kolei na recycling ludzi pod hasłami – a może ty będziesz potrzebował przeszczepu.

    Ludzie przestraszeni tym, że może kiedyś będą potrzebowali przeszczepu, nie zastanawiają się nad tym, że może kiedyś będą potrzebowali pomocy , mając obrzęk mózgu i nikt im tej pomocy nie udzieli. Statystyki mówią, że jednak bardziej prawdopodobny jest obrzęk mózgu niż konieczność przeszczepu

  42. Plausi said

    Przyczyny

    @VA, 38

    tego stanu rzeczy wyjaśnia książka.

    Min 27:30 Glyphosat jest produktem koncernu Monsanto, który wsławił się dostawą tzw. „orange agent”, za pomocą którego skaziła armia USA ludność Wietnamu, w konsekwencji wytworzyła ok. 1 miliona kalek, efektem jest także że dzieci kalekie, krańcowo zdeformowane, rodzą się przez wiele generacji. Działalność Monsanto w szczególności i działalność przemysłu chemicznego/farmaceutycznego w ogólności, ma wszelkie cechy mordu masowego, powinowactwo z nazizmem jest zrozumiałe. Pozostaje jedynie wyjaśnić, czy co było na przedzie, koń czy wóz.

    Nanocząsteczki są zjawiskiem z którym żywe organizmy mają niewiele doświadczenia ewolucyjnego, tzn. nie wykształciły mechanizmów do skutecznego zwalczania takiego zagrożenia, Podobnie ma się z wieloma nowymi substancjami chemicznymi.

    Min. 38:00 Bakterie są istotnie decydującym elementem każdego organizmu, na Zachodzie była w ostatnich latach nawet dyskutowana teza „rozum znajduje się w brzuchu”, z uwagi na obserwowane związki pomiędzy stanem układu pokarmowego, kontrolowanego praktycznie wyłącznie przez bakterie, i stanem duchowym. Teza o głowie, jako organie centralnym jest wg. dzisiejszych doświadczeń relatywizowana, istotnie odgrywają bakterie decydującą funkcję w organizmie, jedynie jeśli w organizmie panuje stan równowagi bakteryjnej, można mówić o zdrowiu.

    Min 46:30 przemysł farmaceutyczny, patrz link powyżej, powołuje się na nazistowskie korzenie, te korzenie są głębsze, ich uosobienie. Wspomniany Bil Gates jest dobrym przykładem reprezentanta MWF, też zdefiniowanego w ostatnim linku, jest krańcową naiwnością oczekiwać, że sposób myślenia i wartości takich reprezentantów ma cokolwiek wspólnego z ludzkością.

    Min 48:20 wspomina o WHO (Międzynarodowa Organizacja Zdrowia), znana organizacja zbrodnicza przemysłu chemicznego, por. link powyżej, znana jest przypadek ogłoszenia przez tę bandę lobbystów epidemii grypy tzw. świńskiej 2009, (por. min. 52:40), zmuszono prawie wszystkie kraje UE do zakupu szczepionki (Polska odmówiła) u koncernu GSK i Novartis za ok. 4 miliardy Euro, ludność odmówiła na szczęście przyjęcia szczepień, szczepionkę podejrzewano o szkodliwość z przypadkami śmiertelnymi włącznie. Cała partia 4 miliardy została zniszczona.

    O Novartis warto wspomnieć, że testował swą szczepionkę w Polsce, w Grudziądzu, (patrz choćby google) na bezdomnych i socjalnie słabych, wielu spośród osób testowanych zmarło. Władze w Polsce, prokuratora, nie zbadała tych przypadków śmiertelnych do dziś.

    Wypowiedź dr. Jaśkowskiego jest godna uwagi, gdyż zawiera wiele interesujących szczegółów godnych refleksji.

  43. Plausi said

    @Plausi, 42

    „sposób myślenia i wartości takich reprezentantów ma cokolwiek wspólnego z ludzkością.”

    Akurat powyżej @Hulajdusznik , 42
    dostarcza przykład innego przedstawiciela MWF, alte zombie, D. Rockefelr, który przekonywująco potwierdza tę tezę.

Sorry, the comment form is closed at this time.