Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Biskup miejsca: w Medjugorie dochodzi do mistyfikacji

Posted by Marucha w dniu 2017-03-02 (czwartek)

Biskup Mostar-Duvno, Ratko Peric podkreślił, że w Medjugorie nie doszło do objawień Matki Bożej. Jego zdaniem to mistyfikacja, a nawet celowe oszustwo.

Hierarcha diecezji, gdzie znajduje się parafia Medjugorie podkreślił, że zachowanie Gospy kłóci się z postawą Matki Bożej opisaną na kartach Pisma Świętego. Mimo to do miejscowości nadal przybywają pielgrzymi.

Duchowny stwierdził, że wizjonerzy i tamtejsi księża manipulują tłumami wiernych, czerpiąc z tego korzyści finansowe.

– Biorąc pod uwagę wszystko, co diecezjalne sądownictwo do tej pory odkryło i zbadało, w tym pierwsze siedem dni rzekomych objawień możemy powiedzieć, że objawienia Matki Bożej w Medjugorie nie nastąpiły – stwierdził biskup Ratko Peric.

Zdaniem biskupa Perica, objawiająca się kobieta zachowuje się w sposób nielicujący z godnością Matki Bożej.

– Często nie mówi jako pierwsza, śmieje się w dziwny sposób, znika po pewnych pytaniach i potem powraca, słucha wizjonerów i księży chcących, by zeszła ze wzgórza do kościoła, choć niechętnie – powiedział hierarcha. – Nie jest pewna jak długo będzie widoczna, pozwala niektórym wizjonerom stać na jej zasłonie, znajdującej się na ziemi; pozwala też innym dotykać jej ubrania i ciała. To naprawdę nie jest nasza Pani z Ewangelii – dodał.

Parafia w Medjugorie znajduje się na terenie diecezji Mostar w Bośni-Hercegowinie. Rzekome objawienia rozpoczęły się 24 czerwca 1981 roku. Początkowo spotkały się z uznaniem ówczesnego biskupa Pavao Żanića. Jednak następnie stanowisko biskupa uległo zmianie i stało się krytyczne.

W 1996 roku Kongregacja Nauki Wiary przypomniała, że nie ma zgody na kult w Medjugorie. W tym samym roku rzecznik Watykanu odpowiedział, że nie oznacza to jakoby Watykan prosił o nieodwiedzanie tego miejsca. Jednak w 1995-96 Kongregacja Nauki Wiary ogłosiła, że „nie należy organizować oficjalnych, tak parafialnych, jak diecezjalnych pielgrzymek do Medjugoria, rozumianego jako miejsce autentycznych objawień maryjnych, bo byłoby to niezgodne z tym, co stwierdzili poprzednio biskupi byłej Jugosławii”.

Z kolei 2 października 1997 roku biskup Ratko Perić stwierdził, że pewne jest, że objawienia nie mają nadprzyrodzonego pochodzenia.

Wątpliwości związane z Medjugorie dotyczą między innymi nieposłuszeństwa wizjonerów względem lokalnych władz kościelnych, a także błędów teologicznych zawartych w wypowiedziach wizjonerów. Na przykład jednak z „wizjonerek” imieniem Vicka wyraziła opinię, że wszystkie religie są równe.

Rzekomi widzący twierdzą, że objawienia trwają nadal, choć ich koniec zgodnie z zapowiedziami „Gospy” miał nastąpić wcześniej.

Źródła: rorate-caeli.blogspot.com / mateusz.pl
mjend
http://www.pch24.pl/

komentarzy 26 to “Biskup miejsca: w Medjugorie dochodzi do mistyfikacji”

  1. snag said

    E u r e k a !!! ,…

  2. Listwa said

    A widzisz Snag.

    Są też doniesienia, że tam jest wiele nawróceń.
    Ale ich źródłem nie jest Gospa i nie te objawienia.

  3. Wimar said

    Temat Medjugorie był kiedyś przedmiotem moich badań. Pozwolę sobie w skrócie przedstawić ich treść: cz.1

    “ Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie. Wszystko badajcie, a co szlachetne zachowujcie. Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła “ (1 Tes 5.19)
    W przypadku Medjugorie pojawia się pytanie o prawdziwość objawień. Jak wiemy Kościół do chwili obecnej oficjalnie nie uznał objawień traktując Medjugorie jako miejsce modlitwy, stąd nadal obowiązuje zakaz organizowania oficjalnych pielgrzymek. Czym zatem jest Medjugorie ?
    Medjugorie jest przede wszystkim pięknie położoną wioską w górach Hercegowiny, w której mieszka chorwacka ludność katolicka. Wokół ścielą się wzgórza, ze słynnym Podbrdo i Kriżevacem stąd nazwę miejscowości moglibyśmy przetłumaczyć na język polski jako Międzygórze. Do Adriatyku jest niespełna 70 km. To rodzinna wioska sześciorga wizjonerów, którym późnym popołudniem 24 czerwca 1981 r. w uroczystość św. Jana Chrzciciela ukazała się ”Gospa”- po chorwacku ”Pani” – kierując ku młodym ludziom swoje przesłanie. Medjugorie stało się sławne niemal z dnia na dzień i dzisiaj jest najbardziej znanym miejscem w Europie południowo-wschodniej. Treść medjugorskich przesłań można sprowadzić do pięciu podstawowych zagadnień : pokoju, wiary, nawrócenia, modlitwy oraz postu .Gospa przedstawia się w Medugorie jako Królowa Pokoju. Najważniejszym przesłaniem jest zatem pokój, co nabiera szczególnego wymiaru na terytorium byłej Jugosławii, która doświadczyła bratobójczej wojny domowej a także zbrojnej interwencji wojsk NATO. „Pokój, pokój, musicie pragnąć pokoju !. Na ziemi musi zapanować pokój, musicie pojednać się z Bogiem i z bliźnimi. Pokój, pokój, pokój!”.
    Aktualność orędzia pokoju z Medjugorie każe nam z uwagą przyglądać się całemu przesłaniu kierowanemu z tej wioski leżącej wśród wzgórz. A jest ono bogate. Wraz z wezwaniem do pokoju związane zostały: nawrócenie, surowa pokuta, modlitwa, post a także ostrzeżenie przed karą i czekającym sądem. W czasie objawień Gospa wielokrotnie zwraca się przez wizjonerów do ludzi z apelem o częste i wspólne odmawianie modlitwy różańcowej, zwłaszcza w środowisku rodzinnym , do wyrzeczenia się rzeczy które szkodzą rozwojowi duchowemu, do pełnej wdzięczności modlitwy dziękczynnej, codziennej lektury Pisma Świętego , do całkowitego otwarcia się na Boga Żywego i Jego łaski. Przestrzega wiernych przed szatanem –jego podstępną , destrukcyjna i realną działalnością w wymiarze społecznym, rodzinnym jak i indywidualnym. Powierza dzieciom tajemnice, które dotyczą wydarzeń mających nastąpić w przyszłości. Dwoje widzących zna całe dziesięć tajemnic, pozostałych czworo tylko dziewięć. Jedna z tajemnic dotyczy WIELKIEGO ZNAKU, który zostawi na wzgórzu objawień. Będzie on na tyle trwały i widoczny ,że nie zanegują go nawet niewierzący. Znak ma być świadectwem wiarygodności objawień i zachętą do wiary i ostatecznego nawrócenia.
    Już dziś wielu hierarchów kościelnych nie waha się w sposób entuzjastyczny wypowiadać o wspaniałych „owocach”, jakie wydaje Medugorie. Tyle tylko, że równie wielu podchodzi do Medjugorie w sposób bardzo ostrożny, by nie powiedzieć sceptyczny. Skąd zatem biorą się wątpliwości niespotykane w przypadku dotychczas uznanych objawień ?

  4. Wimar said

    cz.2
    Na podstawie oficjalnych oświadczeń strony kościelnej, opinii komisji powołanych do zbadania sprawy, licznych książek poświęconych Medjugorie a także artykułów prasowych zastrzeżenia koncentrują się wokół następujących faktów :
    1. Niespotykana dotąd długość trwania objawień. W Fatimie, La Salette, czy też w Lourdes, a więc podczas objawień oficjalnie uznanych przez Kościół, Matka Boska ukazywała się zawsze przez krótki czas, przekazując jasne, treściwe orędzia. W przypadku Medjugorie widoczna jest pewna niekonsekwencja. Najpierw bowiem „Gospa” miała się ukazywać – według Jej słów – do 3 lipca 1981 roku, później do czasu objawienia 10 tajemnic, teraz zaś „widzący” mówią o tym, że objawienia będą trwały aż do ich śmierci.
    2. W Fatimie obietnica zapowiadanego znaku potwierdzającego prawdziwość objawień spełniła się wobec tysięcy świadków. W Medjugorie wciąż czekają na zapowiadany „wielki znak”.
    3. W prawdziwych tj. uznanych objawieniach Matka Boża była w jednym miejscu, “widzący“ do Niej przychodzili; w Medjugorie zjawia się w rozmaitych miejscach, tam gdzie są “widzący“ razem czy osobno, nawet bardzo daleko.
    4. W żadnym z dotychczasowych uznanych objawień Matka Boska nie występowała z żądaniem ustanowienia Jej święta. To sam Kościół kierowany Duchem Świętym, w poczuciu wdzięczności dla Matki Zbawiciela, dla utwierdzenia wiary i rozwoju pobożności ustanawiał Jej święta i ich termin w roku liturgicznym .W Medjugorie natomiast Gospa domaga się usankcjonowania dnia 25 czerwca jako święta Królowej Pokoju.
    5. Podczas jednego z objawień powiedziała: „Wiatr jest moim znakiem. Przychodzę w wietrze. Kiedy wieje wiatr wiedzcie, że jestem z wami”. W odpowiedzi na to ks. Jan Wójtowicz w swojej książce „Problem Medjugorie” pisze: „Maryja Wniebowzięta nie potrzebuje znaku – jest bowiem człowiekiem”.
    6. Zadziwiające są bezprecedensowe ingerencje Gospy w sprawy dyscypliny kościelnej m.in. zachęcanie dwóch suspendowanych franciszkanów do nieposłuszeństwa wobec biskupa czyli prawowitej hierarchii kościelnej.
    7. Bywa, że” widzący” wypierają się swoich udokumentowanych wcześniej wypowiedzi, zmieniają je lub wręcz przeczą sobie. Wielokrotnie także powracają do swoich poprzednich objawień, powtarzają je lub poddają jedynie pewnej modyfikacji.
    8. W relacjach widzących pojawiają się też takie „ciekawostki” jak rzekomo przypadająca na 5 sierpnia 1984 r. dwutysięczna rocznica narodzin Matki Bożej albo nowy zwyczaj indywidualnego przekazywania błogosławieństw Gospy „ z osoby na osobę”.
    9. Nietypowo wygląda życie „widzących” z Medjugorie w porównaniu z bohaterami innych słynnych objawień: pokorną i dyskretną św. Bernadettą, czy siostrą Łucją, która spędziła wiele lat ukryta w klasztorze. Żaden z medjugorskich wizjonerów nie wybrał drogi kapłańskiej czy zakonnej. Miast tego jeżdżą po świecie i odbywają publiczne spotkania.
    10. Krytycy objawień przypominają także jakoby pierwsze „cudowne” wydarzenia poprzedził grzech. Dzieci zebrały się bowiem na potajemnym paleniu papierosów, a jeden z chłopców ukradł sąsiadowi jabłka . Nie przesądza to niczego ale przypomina podobne „objawienia” z Garabandal w Hiszpanii (1961-1965 ), które ustały po negatywnym orzeczeniu komisji kościelnej.

  5. Wimar said

    cz.3
    W roku 1998 ówczesny sekretarz Kongregacji Nauki Wiary kardynał Josef Ratzinger w wypowiedzi do polskich biskupów przy okazji ich wizyty ad limina w Rzymie stwierdził m.in., iż „nadal obowiązuje, że niczego nadprzyrodzonego nie można się w tych objawieniach dopatrywać”, „ należy informować wiernych, że Medjugorie jest miejscem modlitwy, ale nie objawień”, „nadal obowiązuje zakaz urządzania oficjalnych pielgrzymek” oraz, że „to, co mówi istota objawiająca się – „Gospa”- zawiera sprzeczności, jest więc niepoważne, podobnie postawa i wypowiedzi „widzących”. Tak więc na dzień dzisiejszy obowiązuje zasada: non constat de supernaturalitate czyli : nie jest pewne, że to jest nadprzyrodzone. Jak wiemy kardynał Ratzinger po tym jak został wybrany Papieżem i przyjął imię Benedykta XVI w niczym nie zmienił swojego wcześniejszego stanowiska w tej sprawie.
    Kto ma zatem rację w sporze o Medugorie? Sąd w sprawie Medjugorie jest na razie zawieszony. Dziś na to pytanie nie sposób znaleźć jednoznacznej odpowiedzi albowiem niezbędnym warunkiem, by władze kościelne mogły jednoznacznie wypowiedzieć się na temat jakichkolwiek objawień, jest ich zakończenie. Tymczasem w momencie pierwszego widzenia w Medugorie większość wizjonerów miała po 16-17 lat, a dwójka z nich nawet 9-10. Skoro więc „Gospa” zapowiedziała, że będzie się im ukazywać do końca ich życia, powoduje to, że pierwsze poważne wnioski będzie można formułować być może dopiero za kilkadziesiąt lat. Kto doczeka ten być może dowie się prawdy. Wydaje się, że jest rzeczą nie do przyjęcia, by Najposłuszniejsza Dziewica przewidując przecież dezaprobatę, a tym bardziej po jej wydaniu przez władzę kościelną tj. Bpa Ordynariusza Mostaru Pavao Żanicia objawiała się nadal i to jeszcze w tak całkowicie odmienny sposób, by Ona – Najroztropniejsza – nie uwiarygodniła dotychczas zjawień medjugorskich rozstrzygającym znakiem i narażała Kościół na niepewność i zamieszanie.
    Pismo Święte mówi ,że drzewo poznaje się po owocach. Niewątpliwie do złych owoców Medjugorie można zaliczyć wspomniane wyżej niepewność i zamęt ale także budzenie niezdrowej ciekawości, dezorientację, pogoń za sensacją wreszcie odwrócenie uwagi wiernych od miejsc uznanych objawień. Tak na marginesie- w tym roku mija 150 rocznica objawień w Lourdes !
    Nic się jednak nie dzieje bez dopustu Bożego, także objawienia medjugorskie. Jeżeli szatan ma w tym swój cel, ma też swój cel Bóg, który to dopuszcza. Być może do Medjugorie należy odnieść słowa biblijnej przypowieści o siewcy, pszenicy i kąkolu. Pamiętajmy, że siewca zabronił wyrywania kąkolu każąc czekać aż do żniwa tak aby w Bożym wiejadle odseparować zboże od chwastu czyli dobro od zła – bo mimo wspomnianych wyżej zarzutów Medjugorie przyciąga rzesze wiernych, pielgrzymów, turystów a także zwykłych ciekawskich. Wielu z nich modli się szukając znaku Bożej obecności. Tylko w latach 1981-1998 przybyło tam ponad 20 mln pielgrzymów z całego świata, 45 tys. księży, 200 biskupów i 10 kardynałów. Wielu przeżyło w tym miejscu nawrócenie a wielu innych poczuło powołanie kapłańskie czy zakonne. Liczni świadkowie opowiadają o cudownych uzdrowieniach, jakie dokonać się miały za sprawą wstawiennictwa Gospy. Waine Weible – amerykański protestant nawrócony na katolicyzm po przeżyciach jakich doświadczył w Medjugorie pisze książki, artykuły prasowe, wygłasza odczyty zapoznając czytelników i słuchaczy z medjugorskim orędziem. Już sam fakt oswajania z protestantów z pobożnością Maryjną jest działaniem sprzyjającym ekumenizmowi i pojednaniu. W Medziugoriu liczne wezwania do pokuty, modlitwy, nawrócenia i pojednania same w sobie są słuszne i godne tego, aby je zachować, niezależnie od tego, z jakiego źródła pochodzą. Mogą też spowodować dobre skutki w duszach, jeżeli ktoś przyjmuje je w dobrej wierze. Dlatego można je uznać, cieszyć się nimi i ich nie odrzucać. Godne pochwały jest to, że powstają ośrodki dla dzieci osieroconych przez wojnę, ośrodki leczenia narkomanów, pomocy dla ofiar wojny itp. Buduje się nowe domy, pensjonaty, restauracje i sklepy co sprawia, że Medjugorie z zapadłej wioski staje się rozwijającym ośrodkiem o charakterze turystyczno-modlitewnym.
    Na koniec przytoczę słowa Św. Teresy Wielkiej, które być może spojrzeć na wydarzenia w Medjugorie we właściwym świetle : “Dobro nie leży w samej wizji, lecz w tym, który ją otrzymuje i korzysta z niej w pokorze… Choćby wizja pochodziła od ducha ciemności, nie zaszkodzi duszy prawdziwie pokornej. Z braku pokory jednak, wizja nawet od Boga pochodząca, nie przyniesie korzyści” .

  6. Boydar said

    Nie wiem, nie byłem, palca nie włożyłem. Gdybym nawet był to pewnie dalej bym nie wiedział.

    Ale wiem kto w Polsce największym fanem/fanami Medziugorie i całej tej hucpy; jak dla mnie to w zupełności starczy za wszystkie dowody.

  7. VA said

    Biskup Ratko Peric ma racje że w Medjugorie nie doszło do objawień Matki Bożej. Jest to celowe oszustwo. Globalisci dysponuja takimi technologiami, ze zrobienie takich objawien nie jest dla nich zadnym problemem. Mysle ze jest to oczywiste dla kazdego sredniointeligentnego Katolika. Dla mnie jest to oczywiste od poczatku pseudoobjawien, chodzi o odciagniecie ludzi od Fatimy, dlatego z uwaga obserwuje kto z duchownych przewodnikow namawia do pielgrzymek. Czesc ksiezy jest pozytecznymi idiotami, ale wiekszosc w tym biskupi doskonale wie co robi. Kilka lat temu zapytalem proboszcza, ktory na kazaniu opowiadal swoje pozytywne wrazenia po powrocie z grupa parafjan z Medjugorie i szykowal sie do kolejnego wyjazdu do Medjugore z nastepna grupa, dlaczego nie zorganizuje pielgrzymki do Fatimy, czy Sokolki? Odpowiedzial ze teraz trzeba jezdzic do Medjugore. Powiedzialem mu ze to jest falszywe objawienie zrobione przez zydomasonerie, na co on odskoczyl jak poparzony. Jego reakcja mnie nie zdziwila bo proboszcz jest czlonkiem Rycerzy Kolumba na IV stopniu wtajemniczenia. Mysle ze stamtad dostal polecenie organizowania pielgrzymek do Medjugorie. Rydzyk wiadomo ze idzie na pasku zydomasonerii i jego stosunek do Medjugorie jest kolejnym tego potwierdzeniem.

  8. Inkwizytor said

    W Medjugorie nie objawie się żadna „Matka Boża” tylko szatan, ale novusordowskie lemingi wiedzą lepiej, razem z pewnym radyjkiem i ojcem milionerem 🙂

  9. Joannus said

    @Wimar

    Badał pan badał , kluczył w tę i we wtę i co wydusił.

    ”Mogą też spowodować dobre skutki w duszach, jeżeli ktoś przyjmuje je w dobrej wierze. Dlatego można je uznać, cieszyć się nimi i ich nie odrzucać. Godne pochwały jest to, że powstają ośrodki dla dzieci osieroconych przez wojnę, ośrodki leczenia narkomanów, pomocy dla ofiar wojny itp”

    Dobre skutki od złego, a to ciekawe. Święto dla Gospy w dniu najważniejszym z 3 w kalendarzu satanistów nic nie mówi.
    Powiem panu więcej, dla naiwnych dobro też świadczy masoneria na polu charytatywnym wspomagania różnych fundacji, obalania znienawidzonego komunizmu /własne dziecko/.
    Szatan wytrawny szuker, potrafi duzo dorzucić do puli aby wygrać.

    Medjugorska zjawa przedrzeżnia Najświętszą Pannę Maryję, swą aktywnością służy ekumeniactwu, a bardziej jeszcze przygotowuje naiwniaków do przyjęcia Antychrysta. Jak nie rozpoznają Gospy to jak rozpoznają zwodziciela udającego Naszego Jedynego Pana,
    Końcowy wniosek z pana tekstów odbieram taki oto – najlepie przywdziać niby pokorę ale faktycznie ślepotę i wszystko jak leci przyjmoewać w dobrej wierze.
    W takiej dobrej wierze zaraz po 1989 r. moich rodaków uywierdzali duchowni i świeccy, jakoby to sam Pan Bóg uczynił cud w wymienionym roku.

  10. Czy szatan potrafi udawać Chrystusa?
    Czy szatan potrafi udawać Matkę Bożą?

    Do pewnego stopnia tak, ale zawsze czymś się zdradzi.
    Admin

  11. janetatanka said

    Szatan, Panie Krzysztofie, potrafi jedynie udawac nasze WYOBRAZENIA o Chrystusie i Matce Bozej. Najpierw je podpowie, a potem kreuje.

  12. Ad. 11

    Tak lub Nie. Jeśli potrafi, to po co nam te wszystkie „objawienia”?
    Wiara w Chrystusa już nie wystarcza?

    Wystarcza. Wiara w objawienia, nawet te zaakceptowane przez Kościół, nie jest konieczna do zbawienia.
    Wyjątkiem – objawienia do chwili śmierci ostatniego z apostołów.
    Admin

  13. Wimar said

    Re 9 Joannus

    Tekst napisałem na prośbę znajomego w roku 2014.
    Dzisiaj z perspektywy czasu jestem skłonny przyznać Panu słuszność w kwestii cytatu, na który się Pan powołuje.

    Podtrzymuje jednak twierdzenie św. Teresy, która uważa, że „choćby wizja pochodziła od ducha ciemności, nie zaszkodzi duszy prawdziwie pokornej”.

  14. Re: Artykul..
    Szkoda, ze szanownemu biskupowi nie „wpadlo” do glowy, ze caly Watykan jest wielka mistyfikacja…
    ============================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  15. EyWey said

    To Hucpa !

    Nieba od piekła nie sposób nie rozróżnić, chyba ze ma drewniana dusze, czym szczycą się żydzi i plemiona kainowe.

  16. snag said

    Jasiek Z Toronto ,…

    A M E N !!! ,…

  17. Moher49 said

    Coś w tym jednak jest. Takie objawienia sygnalizują nadejście strasznych wydarzeń.
    – W Fatimie Matka Boska objawiła się przed I wojną światową.
    – W Polsce Rozalia Celakówna miała objawienia przed II wojną światową,
    – W Medjugorie objawienia i ostrzeżenia miały początek w pięknym kraju Jugosławia, którego już nie ma.
    – W Syrii Mirna Nazzour miała objawienia długo przed wojną, która zniszczyła jej kraj.
    Kościół katolicki oficjalnie objawień Gospy nie uznaje, ale nasz papież Franciszek brata się z muzułmanami, całuje rękę rabina, ściąga do Watykanu popiersie Lutra – czy to nie jest uznanie, że wszystkie religie są sobie równe ?.

  18. Dziad Wernyhora said

    Ludzie ciągną do Medjugorie dla nieustających „cudów” i „znaków” – myślą że oglądanie cudów i znaków pomoże im podbudowac wiarę nadszarpnietą przez seriale tv i czytanie kolorowych gazet (skoro jest cud to materialisci nie mają racji).
    Ale np. Jan od Krzyża mówi coś dokładnie odwrotnego – cuda (na dłuższą metę) przeszkadzają w wierze i nie należy się do nich przywiązywać.

    Może o to chodzi w tych „objawieniach” – nie ważna treść (podstawowe informacje z katechizmu pomieszane z fantazjami) ale żeby trwały jak najdłużej, więcej bełkotu i lania wody o „pokoju”, po tysiąckroć powtarzane „módlcie się” (ale to wszyscy od dawna wiemy i modlimy się) itd.

    Ja myślę że w tym Medjugorie rzeczywiście mają miejsce rzeczy nadnaturalne, ale kto to jest Gospa? Demon? Dusza potępiona na przepustce z piekła? (długość i częstotliwość objawień wskazuje, że kto by to nie był, bardzo opuszczać miejsce gdzie zwykle przebywa).

  19. Yah said

    Wszystko to efekt ludzkiej pychy przecież – „Panie nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie …..”

    Gospa to nie żadne objawienie tylko przedstawienie szatana dla pysznych ludzi , którzy mniemają, że są tak świeci, że przemawia do nich Matka Boska.

    We wszelkiego rodzaju prywatnych objawieniach lepiej przyjąć z góry założenie, że to sprawka złego. W takich wypadkach nieufność jest lepsza od ufności

  20. Boydar said

    „… że są tak świeci, że przemawia do nich Matka Boska …” – Pan Yah

    Polemizowałbym, tak raczej nie uważają. Uważają natomiast, ze po włożeniu stosownej ilości wysiłku organizacyjnego, załatwią sobie widzenie. Taka sama formalność jak każda inna. Zastanawiałem się, po co oni to robią, znaczy medziugoriują. I wychodzi mi, że to w ramach mody wśród znajomych.

    Jest też inny aspekt; robią to również „na wszelki wypadek”. Coś jak nasze „Bogu świeczkę i diabłu ogarek”. Bo co będzie, jeśli rabini się jednak pomylili ? A Medziugorie jest względnie blisko i tanio. No a Gietrzwałd, ktoś zapyta; Gietrzwałd nie jest w tych kręgach trendy, no i goje go zawłaszczyły, to po co do Gietrzwałdu.

  21. Andrzej BR said

    Ad. 20 – gdyby Pan znał realia Gietrzwałdzkie,

    nie przeszło by Panu przez klawiaturę to stwierdzenie:

    „goje go zawłaszczyły”! – uwierz Pan na słowo.

    Mieszkańcy to w 90% wyznawcy „wolność, równość, braterstwo”,

    tam jest siedziba masońskiej braci i to dużego sortu, a

    Zakon Kleryków ma za cel: wyciszyć to miejsce aż do stanu:

    Aby nam starczyło na dobre życie”!

    Gorliwy Katolik, do tego Tradycjonalista, to czrwona płachta na byka!

    Zanim Pan coś napiszesz, pojedź Pan tam chociaz rza na kilka dni,

    potwierdzi Pan sam to co tu zapodaję !

  22. ? said

    Problem Mediugorie
    Przemyśl 1996r.

    (-) Ks. Jan Wójtowicz

    http://www.antyk.org.pl/wiara/miediugorje/miediugorje2.htm

  23. Lovshak Ruskij Agient said

    Zastanawiam się czy Horwacko faszystowska Kraica Mira Gospa upomniała się kiedyś o Serbskie dzieci pomordowane bestialsko, lezące w grotach i jaskiniach na pobliskich wzgórzach…… Horvacka ustaszowska ultrakatolicka, sponsorowana przez USA i Kanade dierżawa ma się dobrze w mieżdugorje……. pomordowane dzieci nie woają do Gospy?? nic nie słyszłem w objawieniach o ich głosie…

    https://theremustbejustice.wordpress.com/2014/02/26/medjugorje-how-a-scene-of-the-mass-crime-against-serbs-became-place-of-catholic-pilgrimage/

  24. Lovshak Ruskij Agient said

    Komu służy Medjugorje Heaven for Pilgrims… prowadzone przez ubogich braci Franciszka, których koledzy w latach 40 ubiegłego wieku na wyrywki przescigali sie w mordowaniu serbó żydów , blogoslawili narzedzia zbrodni i robili zakłady kto wiecej ubije ……

    http://nglreturns.myfreeforum.org/archive/why-didn-t-mary-save-this-lot-at-medjugorje__o_t__t_1057.html

    przepraszam, mozecie mi przytoczyc jakies objawienie w ktorych rzekoma Gospa upomina sie o niewinne ofiary Ustaszów?…. jesli nie to jest to falszywa Gospa…..

  25. Lovshak Ruskij Agient said

    The notorious Jagodnjaca pit in Medjugorje became the common grave to over 1,000 Orthodox Serbs, including three priests: Fr. Ilarion, Fr. Bozo Sarenac and Fr. Dusan Blagoja. Medjugorje is the very place where Croatian Ustashi took a train with boxcars loaded with Serbian women and children to the mountain top, and where these women and children were thrown alive off its summit.

  26. Boydar said

    @ Pan Andrzej (21)

    „… ma za cel: wyciszyć to miejsce aż do stanu …”

    Istotne jest tylko słowo „wyciszyć”; czyli rację mam ja. Moje „zawłaszczyli” to celowa przenośnia, bo to nasze święte miejsce, bez względu kto tam obecnie urzęduje.

Sorry, the comment form is closed at this time.