Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Cmokam nad arcydziełem

Posted by Marucha w dniu 2017-03-04 (sobota)

Pani reżyserowa Agnieszka Holland, znana na całym świecie, a już na pewno w małym żydowskim miasteczku na niemieckim pograniczu – jak Stanisław Cat-Mackiewicz nazywał Warszawę – nakręciła kolejne arcydzieło. Bo pani reżyserowa kręci same arcydzieła, jedno za drugim, podobnie jak Kukuniek płodzi w głowie coraz to nowe „koncepcje” na temat „Bolka”.

Mało tego – słychać, że i „córunia-lesbijka” – jak wdzięcznie określił córkę pani reżyserowej wzięty w swoim czasie do Platformy Obywatelskiej na chłopaka do pyskowania pan prof. Stefan Niesiołowski – też nakręciła arcydzieło w postaci filmu „Amok”. Ten film z pewnością jest arcydziełem nie tylko dlatego, kto go nakręcił, ale również dlatego, że jest filmem kryminalnym, a wiadomo nie od dziś, że filmy dzielą się na dobre i złe.

Filmy dobre, to filmy wojenne, kryminały i takie, w których są „momenty” – a wszystkie pozostałe, to filmy złe. Arcydzieło autorstwa „córuni-lesbijki” dowodzi, że zjawisko dziedziczenia pozycji społecznej zatacza w naszym nieszczęśliwym kraju coraz szersze kręgi. Nie tylko dzieci aktorów zostają aktorami, nie tylko dzieci piosenkarzy zostają piosenkarzami, nawet kiedy mają tylko pierwszy stopień muzykalności, to znaczy – rozróżniają, kiedy grają, a kiedy nie, dzieci konfidentów zostają konfidentami, a dzieci – a w każdym razie „córunie-lesbijki” – genialnych reżyserów zostają genialnymi reżyserami.

Ale mniejsza już o arcydzieło „córuni-lesbijki”, bo rzecz w tym, że pani reżyserowa nakręciła jeszcze większe, a w dodatku – kolejne arcydzieło. Kolejne – bo podobnie wielkie arcydzieła kręciła już wcześniej. Na przykład – „Europa, Europa” – gdzie możemy śledzić perypetie żydowskiego młodzieńca ze swoim napletkiem na tle II wojny światowej, albo „W ciemności”, gdzie możemy obserwować dobroczynny wpływ, jaki na prymitywnego przedstawiciela mniej wartościowego narodu tubylczego wywiera towarzystwo Żydów, których ten prymityw ukrywa przed złymi „nazistami”.

Wszystko to są oczywiście arcydzieła, co jakże by inaczej – ale wszystkie one bledną przed arcydziełem najnowszym w postaci „Pokotu”, w którym pani reżyserowa chwyciła byka za rogi i pokazała bożą podszewkę wszystkich epizodów, które wcześniej posłużyły za temat arcydzieł.

Chodzi o obnażenie prawdziwego charakteru mniej wartościowego narodu tubylczego, który uzasadnienie dla swoich wrodzonych zbrodniczych skłonności czerpie z religii katolickiej, którą faszerują go w sobie tylko wiadomym celu przedstawiciele reakcyjnego kleru. Tak ukształtowany mniej wartościowy naród tubylczy jest zdolny do wszystkiego – również do holokaustowania dzikich zwierząt, co oczywiście stanowi tylko wprawkę i przygotowanie do zbrodni przeciwko ludzkości, na widok których cały miłujący pokój świat wstrzyma oddech ze zgrozy.

Nic więc dziwnego, że arcydzieło pani reżyserowej zostało dostrzeżone w Berlinie i wynagrodzone Srebrnym Niedźwiedziem. Już tam Niemcy, którzy w ramach swojej polityki historycznej, delikatnie zdejmują z siebie odpowiedzialność za II wojnę światową i jednym susem przeskakują z grona sprawców do pierwszego szeregu ofiar złych „nazistów”, wiedzą, kogo wynagradzać i za co.

Najlepiej wynagradzać arcydzieła nakręcone przez kogoś takiego, jak pani reżyserowa, z pierwszorzędnymi korzeniami – bo pani reżyserowa sama wie, że żydowską politykę historyczną trzeba ściśle koordynować z polityką historyczną niemiecką. Skoro Niemcy przerzucają, to Żydzi muszą wyszukać winowajcę zastępczego, żeby Niemcy mieli na kogo tę odpowiedzialność przerzucać, a z kolei Żydzi mogli tego winowajcę zastępczego eksploatować finansowo pod pretekstem tak zwanych „roszczeń”.

Ten interes ma taka specyfikę, że winowajcy zastępczemu trzeba przyprawić odpowiednio odrażający wizerunek, wizerunek narodu morderców – a któż lepiej to zrobi, niż utalentowana pani reżyserowa, w dodatku dysponując budżetem, na który złożyła się również spółka „Agora”, gdzie ponad 11 procent udziałów ma słynny żydowski finansowy grandziarz, co to wobec mniej wartościowego narodu tubylczego ma swoje konkretne projekty?

Pani reżyserowej nie trzeba długo, ani nawet krótko klarować, o co w tym interesie chodzi, więc nie tylko umieściła akcję arcydzieła w Kotlinie Kłodzkiej, którą przedstawiciele ohydnego i mniej wartościowego narodu tubylczego bezczeszczą nie tylko swoja obecnością, ale przede wszystkim – swoimi morderczymi skłonnościami, które – pod duchowym przewodnictwem reakcyjnego kleru na razie wypraktykowują na dzikich zwierzętach.

Ale kiedy tak dopełniają miary swoich nieprawości, zwierzęta – być może odpowiednio pouczone przez starszych braci – tworzą tajną organizację na wzór „Irgunu”, „Hagany” oraz Centrum im. Szymona Wiesenthala i zaczynają jednego po drugim eliminować swoich prześladowców.

Po obejrzeniu takiego filmu przedstawiciele mniej wartościowego narodu tubylczego już wiedzą, co ich czeka, jeśli się nie opamiętają i nie zaczną słuchać starszych i mądrzejszych, zwłaszcza, gdy starsi i mądrzejsi wreszcie zrealizują swoje „roszczenia”. Tym, którzy zostaną oszczędzeni, jak występująca w roli pozytywnej bohaterki „astrolożka-wegetarianka” zostanie zaaplikowana reedukacja, po której nie tylko odechce im się wszelkich związków z reakcyjnym klerem, ale dzięki której zyskają nowe podstawy tożsamości własnej.

Jestem pewien, że w ramach nowej, prawidłowej historii najnowszej okaże się, że Europa została wyzwolona od złych „nazistów” przez bohaterski związek Tewje Bielskiego z pułkownikiem Klausem Stauffenbergiem. O tej wyzwoleńczej epopei genialni reżyserowie będą kręcili arcydzieła, poeci będą sławili ich czyny wiązaną mową, dzieci będą prześcigały się w pilności, by poznać wszystkie budujące szczegóły, których będzie dostarczało Ministerstwo Prawdy pod dyskretnym ideowym nadzorem Sanhedrynu – bo prawda, wiadomo – niby broni się sama, ale co to komu szkodzi, jak się jej trochę pomoże?

Stanisław Michalkiewicz
http://michalkiewicz.pl

komentarzy 55 to “Cmokam nad arcydziełem”

  1. NyndrO said

    Ale to jest asior. Czytam Go od jakichś 15 lat i cały czas mnie zaskakuje inteligencją. No wprowadza mnie w doskonały humor. Może nawet jest koncesjonowanym żydem, czy sayanim, jak niektótrzy twierdzą. W każdym razie jest wybitny. Życzę Gościowi dużo zdrowia i pomyślności.

  2. Maćko said

    A to arcydzielo?
    http://cudajezusa.pl/sw-jozef-pokazal-klase-a-architekci-zachodza-w-glowe-jak-powstaly-schody-zagadka-nadal-nierozwiazana/
    Św. Józef pokazał klasę a architekci zachodzą w głowę jak powstały schody. Zagadka nadal nierozwiązana.

    W Santa Fe, w stanie Nowy Meksyk w USA znajduje się kaplica sióstr loretanek, a w niej niezwykłe schody, o których mówi się, że są dziełem samego wielkiego Cieśli z Nazaretu, czyli św. Józefa, albo przynajmniej genialnego rzemieślnika posłanego przez niego.

  3. Peryskop said

    Re 2
    Czyli uwzględniając daty cały ten Kolump to też fejk ?

    Tak się domyślałem. Tylko po co to „fe” za Santą ?

  4. Kowalski said

    pani Holland to zydowska ;;;;;;;dziwka Ktora otumania NAROD POLSKI.A NAROD POLSKI otumaniony wieczna miloscia do wrogow Nadal pozwala sie dy………ac.

  5. Isia said

    … przypomnę, że, w przypadku Agnieszki Holland i jej córki Katarzyny Adamik, mamy do czynienia z całym klanem rodzinnym, pracującym w branży filmowej i teatralnej … sama A. Holland, o pierwszorzędnych korzeniach żydowskich, studiowała reżyserię w słynnej Akademii Filmowej (FAMU) w Pradze … tam też studiował, urodzony na Słowacji, reżyser Laco (Ladislav) Adamik (obecnie były mąż A. Holland), ojciec, skandalizującej nieobyczajnością, reżyserki K. Adamik … ale to nie wszystko … reżyserem jest także Magdalena Łazarkiewicz, młodsza siostra A. Holland … reżyserem był też, zmarły kilka lat temu, Piotr Łazarkiewicz, mąż Magdaleny … można by wyliczyć wiele takich „filmowych” klanów rodzinnych, o pierwszorzędnych korzeniach, jak to ujmuje redaktor S. Michalkiewicz, działających w Polsce …

  6. Carlos said

    brawo Pani Isiu ,popieram

  7. op said

    Piszemy, przypominamy kto jest kto,wkurzamy się ale to za mało-na więcej nas nie stać?

  8. Ola z Podola said

    To oni ryczą jak lwy by państwu wyrwać duże pieniądze polskich podatników …”na kulturę i chałturę”.I co z tego wychodzi…aczka.

  9. Plausi said

    Sprawujący władzę ustalają arcydzieła

    Co jest arcydziełem, ustalają sprawujący władzę

    https://www.youtube.com/watch?v=2JlqE5UYsa8

    także to jaki pajac zostanie uznany za wodza narodu

    https://www.youtube.com/watch?v=iF35z8JntfU&t=5s

    także tego

    http://vignette3.wikia.nocookie.net/assassinscreed/images/2/25/Adolf_Hitler.jpg

    Oni bowiem ustalają nasz reprertuar języka i znaczenie słów

    https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    Te reguły są jednak dla wielu niepojęte i nigdy ich też nie zrozumieją.

  10. La Reine Toronto said

    Paskuda jak mawial moj sp. Dziadek Antoni.Fota jest b.wymowna.

  11. Bogaty Miś said

    ad 1.
    „Może nawet jest koncesjonowanym żydem, czy sayanim, jak niektótrzy twierdzą. W każdym razie jest wybitny”

    Jak to nalezy rozumieć?

  12. makrysz said

    Okreslenie Holland jako zydöwki jest w pewnym sensie nobilitacja. Dla mnie to chazarka o poplatanych, azjatyckich korzeniach.

  13. NyndrO said

    Tak to należy rozumieć, że wielu uczestników Gajówki, tak właśnie twierdzi. Ja uważam, że jest porządnym, wybitnie inteligentnym Polakiem, no ale dowodów przecież mieć nie mogę. Wedle mnie robi świetną robotę, przy okazji ubierając to w cudowną wręcz formę. Jak Pan chce poznać zdanie z drugiej części kortu, niech Pan spyta Pana B0ydara o Jego ulubionego Stanisława. Ja mogę być naiwny przecież.

  14. veri said

    11. @Makrysz

    Od jakiegos juz czasu obserwuje te zabiegi zdejmowania i przerzucania zydowskiego skurwysynstwa na ( mitycznych ) Chazarow … ‚good job’.

  15. Bogaty Miś said

    ad12. chyba teraz rozumiem. Więc pytam Pana Boydara o jego zdanie w tej sprawie.

  16. Moher49 said

    Nie oglądam żydowskich produkcji filmowych ani teatralnych. Ciekaw jestem też ile to polskich podatków przeznaczono na kultywowanie tych „arcydzieł”.

  17. Swarożyc said

    Ad 16
    Wszystkie polskie filmy są żydowskie…

  18. TomUSAA+ said

    wedlug mnie, ta całą Holland długo już nie pociągnie. Patrząc na kolor jej uzębienia, to musi mieć duże problemy z sercem. A to nigdy nic dobrego nie wróży.

  19. Ad 19

    WordPress ma filtr na „wyrazy”, a powinien mieć filtr na kompletny brak odpowiedzialności za słowo.

    A no…
    Admin

  20. Okadwa said

    Redaktor Stanisław (jak to on) prowadzi nas do kłębka.
    Nitka zaś nie jedna a wiele… i gdy jedna kończy się to wnet druga ją dopełnia.
    A za nią trzecia i czwarta; przy piątej to azymut rozświetlony że ino co wędrówka miła i pożyteczna się staje.
    Podnosimy tedy nici i do przodu… i wreszcie kłębek.
    A przy kłębku redaktor Stanisław stoi i watę cukrową rozdaje dla mniej wartościowego narodu tubylczego… a wata cymes.
    Pewnie za niedługo musowa będzie kontynuacja czyli „Pokot 2”.
    Albowiem mniej wartościowa ludność tubylcza zaatakowała Bogu ducha winne drzewa.
    To piłowanie i rżnięcie z pewnością spowoduje odwet drzewostanu na rzeczonej ludności która odurzona Piłą i Siekierą kolejnym tematem filmowym się stanie na kolejnym europejskim festiwalu we Berlinie.
    I dobrze… niech i Berlin se pocmoka.

  21. Peryskop said

    Re 10

    …Żydówka Agnieszka Holland należy do najbardziej fanatycznych i wściekłych w zajadłości wyrazicielek fobii antypolskich… Żyd, stalinowiec Henryk Holland urodził się 8 kwietnia 1920 r. w Warszawie w ubogiej rodzinie żydowskiej jako najstarsze dziecko Wiktora Hollanda i Franciszki z domu Likier… Holland próbowała usprawiedliwić stalinowskie zaangażowanie swoich rodziców również poprzez staranne obrzucanie błotem II Rzeczypospolitej, przedstawianie jej w potwornie przyczerniony sposób… Upowszechniając w swych wywiadach skrajnie uczerniony obraz Polski i Polaków, Holland dziwnie zapomina, że została wylansowana najpierw w Polsce i właśnie tym tak atakowanym przez nią Polakom zawdzięcza swe pierwsze docenienie, zanim została zauważona w świecie…

    Komentarz pod pozornie niezwiązanym artykułem :
    Halina Kunicka o relacjach z synem: Ta miłość wiele mnie kosztuje

    fragment :
    Kochamżydówkę
    Jak myślicie, gdyby nie było II wojny, kim byliby teraz ,,wybitni” PRL-owscy żydzi?. Większość z nich to była skrajna biedota analfabetyczna,wielodzietna, która przyjechała z armią radziecką. Nawet w USA jest mnóstwo biednych żydów, z prostej przyczyny: nie było tam wojny. Jedynie w Polsce (i za Bugiem) nie spotkasz biednego żyda, bo bolszewizm był ich ucieczką do raju. W PRL jedynie oficjalnie nie chodzili do synagog, zgolili brody, przybrali polskie nazwiska, ukrywali swój judaizm. A naprawdę byli i są bardzo bogobojni. I tacy analfabeci kończyli medycynę, prawo, kierunki na które nawet teraz w GB czy USA wielu z nich nie stać. I dlatego tak ochoczo stawali się komunistami. Dało im to jedyną możliwość kariery i zmiany własnego losu…

  22. dr Maciej Pokora @ Peryskop said

    Re 10

    W opinii Persaka (op. cit., s. 257): „Niewykluczone, że Holland poczuł się w pewnym sensie zdradzony przez kierownictwo partii, za której lojalnego członka nadal się uważał. Jego zachowanie w śledztwie było przejawem dyscypliny partyjnej, a mimo to został wydany w ręce aparatu bezpieczeństwa. Zapewne takie potraktowanie boleśnie ubodło też jego ambicję. Był egocentrykiem, zdaje się, ze skłonnością do narcyzmu. To, że z nim, starym komunistą i znanym publicystą partyjnym, postąpiono jak ze zwykłym obywatelem, musiało godzić w jego wysokie poczucie własnej wartości.
    Aresztowanie i zarzut z art. 7 Małego Kodeksu Karnego oznaczały cios w plany życiowe Hollanda, który w 1962 r. miał wyjechać na atrakcyjne 6-miesięczne stypendium Fundacji Forda. Wszystko to miało teraz zostać przekreślone. Do tego doszła trudna sytuacja osobista po rozwodzie z I. Rybczyńską, poczucie osamotnienia i nasilenie choroby nerek”…

    SBS nerki

    W systematyce Germańskiej Nowej Medycyny nerka ma swoje pochodzenie histologiczne aż w trzech listkach zarodkowych: endodermie, mezodermie (nowej) oraz ektodermie.

    Część endodermalna to cewka zbiorcza nerki, mezodermalna – to jej miąższ, natomiast pochodzenia ektodermalnego są miedniczki nerkowe oraz moczowód.

    Zadaniem cewki zbiorczej nerki jest resorpcja wody.
    W ciągu dnia przez nerki przepływa ok. 120 litrów wody, z tego organizm zatrzymuje 99%, a pozostały 1% organizm wydala.
    Ta liczba 120 litrów nie oznacza, że mamy w sobie tyle litrów wody, krew przecież nieustannie krąży w naczyniach krwionośnych i jamie ciała. 120 litrów to ilość wody jaka przepływa przez nerki w ciągu doby. Z tego wydalamy 1%
    – co oznacza, że dziennie powinniśmy wydalić ok. 1,2 litra.

    Kiedy zaistnieje biologiczna potrzeba zatrzymania wody w organizmie (wskutek uderzenia DHS-u), resorpcja zwiększa się. Organizm gromadzi wodę i w ten sposób chroni się przed wysuszeniem.

    Zarówno u ludzi, jak i u zwierząt, którym na pustyni grozi odwodnienie z powodu braku wody, każda jej kropla będzie oznaczała szansę na przeżycie. Potrzeba zaspokojenia pragnienia wydaje się mieć bezwzględne pierwszeństwo
    (u organizmów lądowych), ponieważ bez wody nie ma życia.

    Konflikt:
    ► konflikt typu „uciekinier” – zostać wypędzonym z kraju, musieć uciekać przed prawem
    ► „czuć się samemu jak palec”, „osamotnienie” – po rozstaniu, ale również czuć się osamotnionym w swoich przekonaniach, decyzjach
    ► „utrata bezpieczeństwa / bezpiecznej przystani” – utrata źródła dochodu, utrata domu
    ► czuć się zaniedbanym – w szpitalu, podczas choroby
    ► „nikt nie jest w stanie mi pomóc”

    Faza aktywna: dzielenie się komórek cewki zbiorczej nerek
    Objawy i diagnozy:
    – mocznica
    – zmniejszone wydalanie moczu
    – bezmocz
    – nadwaga (woda odkłada się m.in. w tkance tłuszczowej oraz tkance łącznej i następuje stały wzrost wagi)
    – obrzęki
    – nadmierna potliwość
    – niewydolność nerek, ustanie pracy nerek
    – guz cewki zbiorczej nerki
    – nowotwór cewki zbiorczej nerki

    Faza zdrowienia: redukcja komórek, unormowanie pracy organu
    Objawy i diagnozy:
    – stan zapalny z udziałem prątków gruźlicy (gruźlica nerek, zapalenie nerek)
    – gorączka, nocne poty
    – wielomocz (utrata wagi)
    – spieniony mocz – białkomocz
    – redukcja guza / otorbienie guza

    Biologiczny cel SBS-u….

    Nabłonek miedniczek nerkowych i moczowodu

    Konflikt: związany z zaznaczaniem swojego rewiru o treści
    „nie móc rozpoznać, zaznaczyć swojego rewiru.

    Ważne! kobieta zaznacza swój rewir od wewnątrz,
    mężczyzna – na zewnątrz.

    Faza aktywna:
    Bezbolesne owrzodzenie (ubytek) nabłonka płaskiego błony śluzowej miedniczek nerkowych, kielicha nerki / moczowodu.
    ….

    Biologiczny cel SBS-u
    Powiększenie światła moczowodu wskutek owrzodzenia i przez to polepszenie wydalania moczu.
    Diagnoza medycyny szkolnej: zapalenie dróg moczowych, kamienie nerkowe.

    więcej:
    http://5prawnatury.pl/sbs-nerki/

    ====

    Zatem i ja „Cmokam nad arcydziełem” – ale dr R.G. Hamera 🙂

    Szanowny Panie Marucha, czy nie zbliża się potrzeba ubrania jakiegoś twarzowego worka i zabookowanie lotu do Canossy ?

    Żaden wstyd. Uprzedzałem, że początkowo i ja się nabijałem !

  23. dr Maciej Pokora @ Peryskop said

    Re 24 pardon

    Autokorekta : NIE do Canossy, a do Sandefjord w Norwegii, gdzie od 2007 dr Hamer kontynuuje swoje prace nad GNM.

  24. vonTrubka said

    Małe sprostowanie. Cat nie nazywał tak Wawy. To była odpowiedź na pytanie, które zadano mu przed wojną: jak będzie wyglądała stolica po wojnie rewanżowej?

  25. Marucha said

    Re 24:
    Szanowny Panie Marucha, czy nie zbliża się potrzeba ubrania jakiegoś twarzowego worka i zabookowanie lotu do Canossy ?

    ——
    Takiego wała!
    Admin

  26. mironik said

    http://www.filmweb.pl/reviews/Wariaci+i+my%C5%9Bliwi-19770
    tu ocenili na 6.8 / 10

  27. Peryskop said

    Re 27

    To się ceni, bo widać, że ten FACET ma JAJA ❗ ❗ ❗

    Ale czy coś poza tym ma ? Mam na myśli organ myśleniowy…

    No i jeśli już nie do Canossy, to może jednak do Sandefjord ?
    Dużo bliżej i wyjściowego worka zakładać nie trzeba.

    A można dobry koniak postawić i wypić toast za ZDROWIE 🙂

    ——————————–

    Admin

  28. VA said

    Polacy nie powinni ogladac filmow Zydowki Agnieszki Holland. A napewno nie chodzic do kina na jej filmy. Ona i jej rodzina nienawidza Polakow. Dzialaja na nasza szkode. Proponuje calkowity bojkot jej filmow.
    Jej dusza jest ciemna i pelna nienawisci do Polakow, bez zadnego uzasadnionego powodu. Brzydka baba demon. Jej pseudotworczosc zostanie zapomniana i zepchnieta do smietnika.

  29. Boydar said

    Dr. Hammer jest moim zdaniem hochsztaplerem. Na takiego zresztą wygląda. A mój ulubiony Stanisław … no cóż, proszę wskazać jakiś napisany przez Niego tekst patriotyczny, podnoszący na duchu, wskazujący moralny kręgosłup. Taki tekst, który wymyka się kryteriom na dwużydzian. Przy czym istotne jest z mojego punktu widzenia aby Patrią była Polska. I wtedy możemy rozmawiać dalej.

    ——
    Panie Boydar,
    Tak gwoli prawdy… to i u gajowego trudno znaleźć jakieś pozytywne w swej wymowie teksty (do nielicznych wyjątków należą te o kotach).
    Bo informować trzeba.
    Admin

  30. Ocieplocie said

    To ze miszczu to koszerniak jestem przekonany od dawna, ale malo mnie to interesuje co inni uwazaja i kto sie (nie)zgadza. Jego tfurczosc, jak mowi pan RomanK , to sranie w banie.

    ——
    I jeszcze napisz Pan: żydowskie gówno pisane marną polszczyzną. Co się szczypać?
    Admin

  31. NC said

    Re 14 (Makrysz), 16 (Vari)

    Vari: Od jakiegos juz czasu obserwuje te zabiegi zdejmowania i przerzucania zydowskiego skurwysynstwa na ( mitycznych ) Chazarow … ‚good job’.

    To jest zabieg socjotechniczny.
    Chazarzy to źli oszuści, Żydzi sa w porządku.
    Chazarzy nie maja prawa do Palestyny.
    Mają je Żydzi.
    itd.

  32. Miet said

    No cóż p. Stanisław nie pisze dla pokrzepienia serc, bo to już trochę myszką by trąciło.
    On pisze o tym co jest złe, licząc że do kogoś to trafi i może ktoś, kiedyś zareaguje.
    No, jeżeli do kogoś nie trafia, to trudno, nic na to ani on, ani nikt inny nie poradzi.

    ——
    Red. Michalkiewicz był PIERWSZYM, który otworzył oczy obywatelom Polski na bezzasadność żądań żydowskich (osławione 65 miliardów).
    Ale większość osób używających języka polskiego nie rozumie ani finezyjnego języka, ani metafor wymagających dużego oczytania i erudycji, ani ironii Michalkiewicza.
    Admin

  33. Miet said

    Ad.33.
    Jeszcze trochę dodam.
    Od dziesiątków lat obserwujemy obrzucanie błotem Polskiego Narodu.
    Znane są po nazwisku takie ku…wy jak Gross i np. ta o której ten wpis. Zastanawia mnie jedno, gdzie się podział w polskim narodzie jakiś ślad honoru, czy nie ma nikogo w Polsce aby takiej, czy innej ku…ie nie dać w pysk albo przynajmniej zgniłymi jajami obrzucić???

    Ależ nie, w zamian mamy lizydupów, którzy zapraszają takie kanalie na naukowe sympozja i na okrągło chcą z nimi dyskutować. O czym???

    Czy mogę dyskutować z kimś, kto mi sra na głowę???

    Jedyny sposób to przywalić w łeb kłonicą – ale to kiedyś dawno ludzie w polskiej wsi potrafili – teraz Polacy potrafią jedynie stwierdzić, że ciepły deszczyk pada.

    ——
    Polacy wolą się obrażać na Michalkiewicza za „mniej wartościowy naród tubylczy” albo za „bezcenny Izrael”.
    Admin

  34. Boydar said

    „… bo informować trzeba …” – Pan Gajowy

    Odnoszę nieodparte wrażenie, że tymi „informacjami” mało kto się już przejmuje; ‚milion to tylko statystyka’, cytując Józefa W.

    Oczywiście mogę się mylić.

  35. Marucha said

    Re 36:
    Skłonny jestem się z Panem zgodzić.
    Wszelkimi informacjami przejmują się wciąż ci sami ludzie, którzy zawsze się nimi przejmowali, bez względu na konsekwencje. Czyli jakaś śmieszna mniejszość dziwaków, zwolenników teorii spiskowych, ruskich agentów itd.

  36. Bogaty Miś said

    Przeciw podejrzeniom Pana Boydara świadczyłoby (prócz innych argumentów, które mogą być kwestionowane), to np. że red M. bardzo emocjonalnie poinformował o planie działaczy afroamerykańskich pozwania organizacji żydowskich o wielkie odszkodowania za handel niewolnikami z Afryki do Ameryki. Murzyni w Stanach podobno nienawidzą Żydów; tak słyszałem.
    Nawet gdyby nie dostali odszkodowania, to sama rozprawa… itd.
    Mówiąc krótko, gdyby red M. był tym za kogo Pan Boydar go ma, nie pokazywałby drogi działania. A realne jest to, co można zrealizować gdy ma się siłe. Prawo stanowią silniejsi.

  37. Boydar said

    @ Bogaty Miś

    No właśnie; ja jestem biedny Boydar a Miś jest Bogaty Miś. Czy Miś zdaje sobie sprawozdanie, co można zdjąć z gołej pielęgniarki ?

  38. Bogaty Miś said

    ad 37.
    Chyba jednak, Panie Gajowy, narodowców sensownych przybywa, choć ciągle za wolno. Może kiedyś będą siłą.

    sedno jest w momencie 1:07:25

  39. Bogaty Miś said

    Wiem, Panie Boydar, że nic nie można. Ale porozumienie wielu biednych wokół dobrego programu, to siła. Szczególnie, gdy są jeszcze inni zainteresowani w tym, aby zjednoczonych biedaków poprzeć. A są napewno i dobrze grają.
    A ja mam tylko ksywkę „bogaty”, bo mówiłem już, że jestem biedny, ale nie chce narzekać.

  40. Boydar said

    Wykonał Miś unik i ja to uszanuję. Mój Ulubiony Stanisław musi w takim razie poczekać.

    Co do gołej pielęgniarki, to czuję się w obowiązku wyprowadzić Misia z błędu; wielokrotnie bowiem z takowej udawało się zdjąć równie gołego lekarza.

  41. Rafal C. said

    Pan Stanislaw Michalkiewicz jest niewatpliwie czlowiekiem gruntownie wyksztalconym. Wrecz erudyta.
    Ale to nie on pierwszy zadal klam zydowskim roszczeniom. Pierwszym ktory to uczynil byl i jest
    pan Finkelstain (Zyd), profesor i politolog amerykanski w slynnej ksiazce „Przedsiebiorstwo holocaust”.
    Obnazyl on w tej ksiazce schematy wyludzania ogromnych sum od panstw (Niemcy,Szwajcaria)
    na rzecz pozostalych przy zyciu ocalonych z Shoah (Hebrajskie okreslenie holocoustu).Za to zostal
    uznany przez Zydow jako zdrajca. Sumy wyludzone przez przedsiebiorstwo holocoust nie trafialy
    do do ocalonych. Trafialy do Izraelskich organizacji,ktore ocalonych mialy bardzo ambiwalentny stosunek.
    A teraz te 65 miliadow dolarow!
    Daje konia z rzedem (nie zartuje) temu kto potrafi wyliczyc taka sume jako odszkodowanie za ….
    No wlasnie za co! Tu sugerowalbym zastosowanie wiedzy pana Stanislawa w praktycznym
    rozwiazaniu tego problemu . A to sprawa nielatwa. Dowody trudnosci prowadzenia takiej sprawy
    tkwia wlasnie w roztrzygnieciach . Na rzecz wyludzaczy.
    Zadania Zydow nie skoncza sie nigdy! Teraz toczy sie walka o Ukraine, a jak skonczy to ruszy
    sprawa odszkodowan! Na szczescie jest Rosja ktora ani mysli o podporzadkowaniu sie tej histerii.
    Zauwazcie, ze da sie zauwazyc histeryczna wrecz antyrosyjskosc w zachodnich mediach.
    Da sie rownierz zauwazyc kto tymi (zachodnimi) wlada.A za tem nic nie dzieje sie przypadkiem.
    Da sie rownierz przewidziec rozsmakowanie w wizji upadlej Rosji, zagrabieniu jej naturalnych
    bogactw i wreszcie nakladania wiecznych kontrybucjii za gnebienie Zydow.
    Ale Rosja jakos nie jest sklonna zadoscuczynic tym sklonnosciom. I za to jej chwala!
    .

  42. otto hak said

    …….wielokrotnie bowiem z takowej udawało się zdjąć równie gołego lekarza.

    A po co go było zdejmować? Przeszkadzał komuś?
    Ponadto, zdejmowanie takich ujęć nie świadczy dobrze o fotografie.

  43. Peryskop said

    Re 44 Dobrze nie świadczy. A dylemat zdejmać – niezdejmać obejmuje przecież i sfery pozamedycznych kooperacji 🙂 🙂

    Re 34 i 43 Podobno najPIERWSZYM, który otworzył oczy niektórym obywatelom Polski na bezzasadność żądań żydowskich (osławione $65 miliardów) był RomanK z Dallas.

    Re 37 Jest nas ok. 10%.

    Re 31 Baydur zyskał sobie taki przydomek, bo przestał rozpoznawać – tu kto hochsztapler, a na WT ze śp Andrzeja Leppera usiłował zrobić „chama”. Nadaremno.

    Re 29 Jak na takiego wała, ten Kozakiewicz sympatyczny 😀
    Ale przychodzi czas, że najhardsza rura wymiękka :

    Andrzej Grubba (1958-2005), absolwent gdańskiej AWF, najlepszy zawodnik w historii polskiego tenisa stołowego :

    • brązowy medalista mistrzostw świata w turnieju drużynowym 1985
    • brązowy medalista mistrzostw świata w grze podwójnej z Leszkiem Kucharskim 1987
    • zdobywca pucharu świata w 1988
    • brązowy medalista mistrzostw świata w grze pojedynczej 1989
    • 2-krotny finalista pucharu świata
    • mistrz Europy w grze mieszanej z Holenderką Bettiną Vriesekoop 1982
    • 4-krotny srebrny medalista mistrzostw Europy
    • 7-krotny brązowy medalista mistrzostw Europy
    • 26-krotny mistrz Polski w grze pojedynczej
    • 3-krotne uczestnictwo na igrzyskach olimpijskich 1988, 1992 i 1996
    • 2-krotne dojście do 1/8 finału na igrzyskach olimpijskich w grze pojedynczej 1988 i 1992
    • 6. miejsce na igrzyskach olimpijskich w grze podwójnej z Leszkiem Kucharskim 1988

    W 1998 roku zakończył karierę sportową.

    Ciekawostka : grał prawą ręką, mimo że był leworęczny !

    ===

    http://sportowefakty.wp.pl/sportowybar/599136/grubbe-kochaly-miliony-polakow-zmarl-w-malym-pokoiku-posrod-setek-pucharow/8

    … tenisista dowiedział się, że ma raka płuc. To wywróciło spokojne życie jego rodziny do góry nogami.

    – Czwartego października 2004 roku. Ten dzień będę pamiętał do końca życia. Żona, słysząc mój kaszel, namówiła mnie, bym zrobił rentgen klatki piersiowej. Słowa lekarzy zabrzmiały jak wyrok – mówił w „Rzeczpospolitej”.

    Grubba jednak zawsze był typem wojownika i choroba tego nie zmieniła. Od początku walczył, aby wygrać z nowotworem. Zaczęły się chemioterapie, które wyniszczyły jego organizm. Bywały sytuacje, że ludzie go nie poznawali.

    – Zaufałem tym, którzy wiedzą, jak to robić, prof. Jackowi Jassemowi i dr. Rafałowi Dziadziuszce. Były momenty trudne, ale teraz chyba wychodzę na prostą. Napełniam się optymizmem i czekam na lepsze czasy. Na szczęście mam opiekę najlepszą z możliwych – mówił.

    Optymizm byłego mistrza Europy był jednak dobrą miną do złej gry. Rodzina wszędzie szukała dla niego ratunku wobec agresywnej formy raka – Gdańsk, Niemcy, Stany Zjednoczone. We wszystkich klinikach mówiono, że nowotwór jest już w zbyt zaawansowanym stopniu, aby z nim wygrać…

    ===

    Blablabla jakzawsze…

    … jednak zawsze był typem wojownika i choroba tego nie zmieniła. Od początku walczył, aby wygrać z nowotworem. Zaczęły się chemioterapie, które wyniszczyły jego organizm. Bywały sytuacje, że ludzie go nie poznawali…

    Ślepa wiara w utytułowany kitel – jakzawsze…

    Niepotrzebny i nieskuteczny „heroizm” bez głowy.

    Próżna i bezsensowna „walka” z wiatrakami z La Manchy.

    ===

    Według zweryfikowanej klinicznie wiedzy GNM/GH
    dr Ryke Geerda Hamera – nowotwór płuc jest następstwem psycho-bio-konfliktu o subiektywnie odczuwanej treści :

    „STRACH PRZED ŚMIERCIĄ”.

    Niestety, w napędzaniu tego typu strachów swój udział mają religie monoteistyczne, szafujące demonami, opętaniami, egzorcyzmami, niepewnością zbawienia, czyśćcem, piekłem.

    Wątpię aby mgr teologii Hamer był hochsztaplerem Buydara.
    Ale przecież oba lubelaki buydać se tu mogą do rozpuku.

  44. Boydar said

    Jak to po co, leżanka była potrzebna na gwałt.

  45. Yah said

    Ad 43

    Panie Rafale temat chyba bardziej złożony niż możemy to sobie wyobrazić. Tam tez nie ma monolitu, tylko frakcje, które wykorzystują nas do walki ze sobą:

    .http://wolna-polska.pl/wiadomosci/przejscie-ostatnia-granice-czyli-trump-putin-smyczy-2017-02

  46. Marucha said

    Re 43:
    Finkelstein nie zajmował się roszczeniami Żydów konkretnie względem Polski.
    Michalkiewicz nie tylko zwrócił na nie uwagę, ale i udowodnił bezzasadność żydowskich roszczeń. Nie tylko się oburzał i potępiał, ale udowodnił.

    Jakie są rozwiązania praktyczne? NIE PŁACIĆ!
    Pod byle pretekstem wywłaszczać i wywalać z Polski to gadzinowe plemię. I co nam zrobią? Wejdą z wojskiem? Z Unii wyrzucą?

  47. Yah said

    Ad 47

    „Z Unii wyrzucą?”

    Oj dałby Bóg …..

  48. Marucha said

    Re 45:
    Czy Peryskopie uważasz, że śmierć Andrzeja Grubby dowodzi w jakikolwiek sposób, że „Nowa Germańska Medycyna” by go uleczyła?
    Podaj mi jakieś przykłady skuteczności tej „medycyny”.

    nowotwór płuc jest następstwem psycho-bio-konfliktu o subiektywnie odczuwanej treści :

    Ja pier…. Z kim ja właściwie dyskutuję?

  49. Boydar said

    Kiedy Obywatel Rura upora się już z zadaniem Pana Gajowego (przykłady skuteczności tej „medycyny”) niech rozwieje przy okazji i moją malutką wątpliwość – co nowego wymyśliła ta „nowa germańska medycyna”; bo co spierdoliła to mógłbym w wolnej chwili napisać ja.

  50. zero said

    ad 3 Peryskop. Rozjaśnię ci ciemność twojego umysłu: „Santa Fe” znaczy Święta Wiara: „Santa” to rodzaj żeński : jaka wiara?: ‚święta’ – santa. Rodzaj męski to ‚Santo’. ‚Fe’ to wiara – odpowiada na pytanie co? – wiara – Fe. Więc słowo Santa nie ma nic wspołnego z amerykańska małpą w czerwonym ubraniu I białą broadą. – co zapewne miałeś w główce.

  51. zero said

    na temat sayanim ostało się wikipedi pod hasłem : .https://en.wikipedia.org/wiki/Clandestine_HUMINT_operational_techniques
    jeszcze nie wycieli.

  52. dr Maciej Pokora @ Peryskop said

    Przede wszystkim szacun dla Hulajdusznika za info #10 i #11.

    Re 52
    Ślady „ciemności mojego umysłu” i w „główce” prowadzą przez ZERO do ListwaNICKa i reszty jego nicków 🙂

    Re 51
    A napisz Baydoorku co ci ta „nowa germańska medycyna” spierdoliła. Nie krępuj się ujawnić ewentualnie kto z familii żyje z lekarzowania. Tylko bez expiacji jak 2016-06-21 Boydar : A w mordę (czy co tam ma) to „Miś” chce zarobić ? Jakie poglądy „narzuca” komuś Gajowy Marucha ??? Murwa twoja misiowa Kać !?!?
    https://marucha.wordpress.com/2016/06/20/kilka-slow-na-pozegnanie/#comment-590782

    Re 50
    „Nowa Germańska Medycyna” uleczyłaby Andrzeja Grubbę ?
    Nie, bo „Nowa Germańska Medycyna” to jest jakaś podróba.

    Natomiast GERMańska Nowa Medycyna dr Hamera mogłaby pomóc i pingpongiście, i Włodkowi Kulińskiemu oraz milionom innych zastraszonych, gdyby zrozumieli pato-mechanizm raka płuc.

    Dlaczego Magic Johnson żyje, pomimo diagnozy HIV ?
    ŻYJE, BO SIĘ NIE DAŁ WROBIĆ W „LECZENIE” !

    Marucha :
    Podaj mi jakieś przykłady skuteczności tej „medycyny”.

    Fakt, że dotychczas podawałem tu w Gojówce diagnozy GNM (głównie post-mortem) znanych ofiar zakłamanej medycyny rockefellernej, przecież NIE ZWALNIA OD MYŚLENIA !

    Znając dzięki dr Hamerowi „tematy” poszczególnych psycho-bio-konfliktów przecież można łatwo wydedukować, że dana osoba żyłaby, gdyby rozwiązała swój konflikt i powróciła do zdrowia, zamiast poddawać się „leczeniu” toxynami.

    Weryfikując fundamenty wiedzy dr Hamera doszedłem sobie do wniosku, że na stan naszego zdrowia wpływają nie tylko psycho-bio-konflikty uświadamiane, ale także te poukrywane w zakamarach.

    Więc nie cały Freud nadaje się do kosza 🙂

    Bowiem może nas niepokoić, czy męczyć, coś czego świadomie nie odbieramy jako lęku czy przeciążenia.

    Ale przecież nasz układ autopilota zwany „Aniołem Stróżem” (?podświadomość) odbiera sygnały, analizuje je i następnie robi z nich użytek. Zwykle w naszym interesie (np żebyśmy odpuścili i odpoczęli), co my odbieramy jako osłabienie, niemoc, niedowład, ból i/lub kłopotliwe odejście od normy, a lekarze nazywają „chorobami” i ordynują nam coraz wredniejsze mikstury.

    Brak kontaktu (lub kiepski jego poziom np przez daleko posunięte zakłamanie) z własną podświadomością jest dużym mankamentem u większości ludzi „nieprzebudzonych”.

    Sprzyja temu niestety wypracowana przez opiekunów, szkołę i życie tzw „silna osobowość”. Niestety, zawsze COŚ ZA COŚ.

    Na tej zasadzie bardziej otwarte i szczere są małe dzieci, a także osoby mniej wyrafinowane / wyedukowane. To jest również przyczyna bardziej czułego instynktu (zwanego intuicją) u osobników mniej „oswojonych” – także wśród zwierząt.

    ===

    Trzy przykłady osobiste :

    Wg GNM egzema na wierzchach dłoni jest skutkiem konfliktu psycho-biologicznego o treści „chciana rozłąka”. Ten objaw bezskutecznie leczony maściami wystąpił m.in. u mej matki, która mając 94 lata „chciała rozłąki”.

    W rozmowie wyznała dwa wątki, spełniające kryteria GNM :
    – chciałaby umrzeć, bo jej kuzynki i przyjaciółki poumierały;
    – chciałaby odciążyć mnie od opieki nad nią.

    Nasza rozmowa wystarczyła do tego, aby czerwona egzema z wierzchu dłoni znikła po kilku dniach.

    Zmarła w wieku 96 ½ będąc – dzięki odstawieniu przeróżnych „leków” (poza jednym nisko szkodliwym w roli placebo, i żeby nie myślała, że pozbawiona lekarstw jest już spisana na straty) – w zasadzie, jak na swój wiek, osobą zdrową, pogodną, w znacznym stopniu samoobsługową, a intelektualnie naturalnie spowolnioną w zależności od pogody i nastroju.

    A te odstawione „leki” to rozmaite chemikalia „na serce” (statyny wcześniej wyrzuciłem po pierwszych reakcjach), na krążenie, ciśnienie, na sen, zawroty głowy, gastryczne, kalipoz (który odwadnia wypłukując cenne bio-minerały !), no i insulina.

    Po zawierzeniu GNM i odstawieniu trucizn z „apotheke” znikły u niej zaparcia, rozwolnienia, zatrzymania moczu, świerzb, swędzenia całego ciała, bezsenność, zawroty głowy, oraz bóle goleni – więc mogliśmy wznowić codzienne spacerki po zakupy i na ławeczkę…

    ===

    Podczas lukratywnego kontraktu w Szwecji dostałem ofertę pozostania tam z rodziną na stałe. Ale wkurzały nas różne lokalne sprawy, jak szwedzki szowinizm, czyniąc moje dylematy dokuczliwymi. A nasz najmłodszy syn właśnie kończył tam podstawówkę i trzeba było podjąć decyzję i wybrać szkołę pod kątem jego perspektywicznych studiów. Ale gdzie ?

    Niespodziewanie – bo nigdy nie miałem alergii – dostałem egzemy na wierzchach obu dłoni.

    Miejscowy dr Ulf zaleczył mi skórę maścią sterydową, ale po odstawianiu maści problemy przez ok. pół roku nawracały.

    Natomiast skończyły się dopiero po podjęciu uzgodnionej w rodzinie decyzji, że nie przedłużam kontraktu i wracamy.

    Od tamtego czasu nie miałem żadnej egzemy.

    Ale dopiero po 16 latach dowiedziałem się, że wg GNM egzema na wierzchach dłoni to skutek „chcianej rozłąki”.

    Bez GNM nie mogłem skojarzyć tamtej egzemy z rozterkami !

    ===

    Mój starszy brat przed kilkoma laty narzekał na żylaki na prawej nodze, a lekarz radził mu szykować się powoli na operację.

    Wg GNM żylaki = „kula u nogi” (subiektywne odczucie)
    * prawa noga – relacje partnerskie szeroko pojęte
    * lewa noga – relacje pokoleniowe i wynikające z hierarchii
    Natomiast u leworęcznych jest odwrotnie.

    Zaradna i opiekuńcza bratowa nie była jego „kulą u nogi”, a poza żoną nie miał innego partnera – przynajmniej nic o tym nie wiem. Natomiast ma dwójkę dorosłych dzieci i wnuki, które wciąż potrzebują jego wsparcia i mogłyby być tą jego „kulą u nogi”. Też nasza ponad 90-letnia matka.

    Ale brat jest praworęczny, bo pisze prawą ręką, więc obciach dla Hamera. No i fiasko w nakłaniania brata do GNM.

    I nagle Bingo !
    Gdy w teście z klaskaniem wymyślonym przez dr Hamera sprawdziłem, że brat bije brawo dłońmi „jak do pacierza” – ergo neurologicznie jest przestawionym mańkutem – o czym sam nie wiedział !

    – No dobrze, ale co mam z żylakami zrobić ?

    – Nic. Same przejdą, jeśli rozwiążesz swój psycho-bio-konflikt „kula u nogi”. Ale przecież dzieci ani wnuków nie pozbędziesz się, ani poczucia potrzeby niesienia im pomocy, z poświęcaniem im części pieniędzy i czasu, zamiast w całości oddawać się swym pasjom naukowym i pisaniu książek.

    Tę diagnozę i radę zracjonalizowania konfliktu – jako wyznawca magii białego kitla – przyjął bez euforii. Ale po roku czy dwóch rozmawiamy na pogrzebie koleżanki („leczonej” chemią na raka płuc) i pytam go – A jak twoje żylaki ?

    – Jakie żylaki ? – odparł z uśmiechem profesor belwederski …

    ===

    Admin : Ja pier…. Z kim ja właściwie dyskutuję?

    Dobrze wiesz z kim.

    A ja z kim ?

  53. Marucha said

    Re 54:

    1. Najpierw zaczniemy od, nazwijmy to, pomyłki dr-a Peryskopa odnośnie koszykarza Magica Johnsona.
    Nieprawdą jest, iż nie był poddawany kuracji,
    BYŁ. I to jakiej!
    Między innymi poddawano go eksperymentalnej kuracji nowo opracowanymi lekami jeszcze zanim stały się ogólnie dostępne.
    Wiele osób zarażonych HIV, który nie rozwinął się w AIDS, może żyć całkiem długo, nawet dłużej niż Magic.
    A u Magica nie wystąpił AIDS

    2. Nie podał Pan ŻADNEGO konkretnego przypadku wyleczenia pacjenta z nietrywialną chorobą przy pomocy tej germańskiej medycyny. Pan tylko gołosłownie zapewnia, iż owa „medycyna” uleczyłaby tych, którzy już nie żyją.
    Bardzo przekonujący argument.

    3. Zacytuję coś, co mi się bardzo podobało:

    Wg GNM żylaki = „kula u nogi” (subiektywne odczucie)
    * prawa noga – relacje partnerskie szeroko pojęte
    * lewa noga – relacje pokoleniowe i wynikające z hierarchii
    Natomiast u leworęcznych jest odwrotnie.

    To ja już chyba bym wolał pójść do szeptuny…

  54. NICK said

    Szeptuchy.
    Nam nie. Innym? Owszem, szkodzi.
    Na tyle, że należy go wypi.rdolić!!!

  55. Peryskop said

    Re 55

    Uprzejmie proszę Szanownego Pana Maruchę o podanie wiarygodnego źródła informacji odnośnie poddania koszykarza Magica Johnsona „eksperymentalnej kuracji nowo opracowanymi lekami jeszcze zanim stały się ogólnie dostępne”.

    >>> Ależ proszę ja bardzo. Na ten przykład:
    >>> http://www.livescience.com/16909-magic-johnson-hiv-aids-anniversary.html

    Przy okazji przypominam, że nawet dystrakcyjnie czerwonym boldem i kapsem Szanowny Admin nie zakrzyczał faktu, że dysponuje podobnym brakiem RZECZOWYCH i OBIEKTYWNYCH zarzutów przeciwko dr Samuelowi Hahnemannowi na jego rzekomy ANTYCHRZEŚCIJANIZM :

    https://marucha.wordpress.com/2017/02/25/przeklenstwa-i-uroki-to-zlecenia-dla-szatana/#comment-658931

    >>> Naukowcu – to nie ja, do kurwy nędzy, mam udowadniać błędność Nowej Germańskiej Łże-medycyny, tylko Pan ma udowodnić, że ona działa.
    >>> Na konkretnych przykładach.

    ===

    wiki :
    Szeptun (szeptunka, szeptucha, wiedźma) – uzdrowiciel bądź też uzdrowicielka ludowa oferująca swoje usługi osobom wierzącym w moc leczenia. W Polsce występują głównie w rejonie Podlasia. Przeważnie są to osoby wyznania prawosławnego.
    Wśród znachorów zarysowany jest podział na ludzi parających się magią pozytywną – białą oraz negatywną – czarną. W terminologii ludowej słowo „czary” kojarzone jest z magią negatywną. Stąd pejoratywny wydźwięk takich terminów jak: czarownica, czarnokniżnica (czarnokniżnik), wiedźma czy kołdunia (kołdun). Opozycję stanowią przedstawiciele magii białej, których praktyki służą przeciwdziałaniu lub likwidowaniu skutków czarowania. Źródło mocy szeptunów przypisuje się Bogu, zaś czarnokniżników – szatanowi.
    Częściej spotykane w fachu szeptuna są kobiety, lecz mimo tego to mężczyzn uznaje się za bardziej kompetentnych i skutecznych w uleczaniu chorób…

    Ale pod względem naukowym dr Hamer jest jednak znacznie wyżej od szeptunów i agentów farmacji. Szkoda, że zerowa wiedza Szanownego Pana Maruchy o dr Hamerze („Ja nic o nim nie wiem.”) od 2016-02-11 do dziś wzbogaciła się głównie z paszkwilu narko-dilera z Amsterdamu, o czym świadczy niewiara godna św. Tomasza z nieAkwinu.

    W myśl słusznie wyśmiewanej przez Gojowego zasady działania ignorantów : „nie znam się, ale się wypowiem”.

    https://marucha.wordpress.com/2016/02/10/martin-shkreli-najbardziej-znienawidzony-czlowiek-w-ameryce/#comment-553220

    69 Marucha said 2016-02-11 :
    Re 67: Podaje Pan dr-a Hammera jako definitywny autorytet. Ja nic o nim nie wiem. Zastanawia mnie zdanie: „procesy nowotworowe są FIZJOLOGICZNYMI etapami samo-zdrowienia organizmu.” Od tych procesów samo-zdrowienia w Polsce, w roku (przykładowo) 2010 zmarło około 52 tys. mężczyzn i około 41 tys.kobiet.

    70 NICK said 2016-02-11 :
    Nie da się czytać linków „pały zagiętej”. Nieco prawd i steki bzdur – typowe.Tyle.

    ===

    Nie da się czytać linków „pały zagiętej”…
    Ale pilnie wertuje i odcedza swoje „prawdy” od „steków bzdur”.

    Czy to przypadek, że kundelek przydupas z wazelinką zamerdał rok temu ogonkiem jak znów dziś w #56 tuż pod #55 ?

    WHAT NEXT ?

Sorry, the comment form is closed at this time.