Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Instrukcja Św. Kongregacji Soboru do Ordynariuszy diecezjalnych o skutecznym zwalczaniu nieskromnej mody u kobiet

Posted by Marucha w dniu 2017-03-04 (sobota)

Jego Świątobliwość Papież Pius XI mocą najwyższego urzędu apostolskiego, który wypełnia w całym Kościele, nigdy nie przestał żywym słowem i pismem przypominać powiedzenia św. Pawła (I Tym. II, 9. 10): „Niewiasty w ubiorze ochędożnym, ze wstydem i miernością ubierając się… jako przystoi niewiastom, obiecującym pobożność przez uczynki dobre”.

Bardzo często też ganił Ojciec Święty przy każdej nadarzającej się sposobności i z największą siłą potępiał nieskromny sposób ubierania się, który dzisiaj stał się już zwyczajem powszechnym nawet u kobiet i dziewcząt katolickich, a nie tylko obraża ciężko godność i wdzięk niewieści lecz na nieszczęście powoduje doczesne szkody samej kobiety, i co jest jeszcze gorszym, prowadzi do jej własnej i innych zguby wiecznej.

Nic więc w tym dziwnego, że biskupi i inni ordynariusze, jak przystoi na sługi Chrystusa, każdy w swej własnej diecezji przeciwstawiali się na wszelki sposób i jednomyślnie tej niezdrowej samowoli i bezwstydowi, znosząc w spokoju i męstwie ducha naśmiewania się i drwiny tych, którzy z tego powodu niejednokrotnie dali poznać swe niezadowolenie.

Dlatego też Św. Kongregacja, której zadaniem jest czuwanie nad karnością duchowieństwa i wiernych, zatwierdza, pochwala i uznaje tego rodzaju czujność i działalność świętych pasterzy i gorąco zachęca ich, by w dalszym ciągu nie przestawali o tym myśleć i wprowadzać odpowiednie normy, stosując je z jak największą gorliwością i ze wszystkich sił, dopóki ta zaraźliwa śmiertelna choroba nie zostanie całkowicie usunięta z uczciwego ludzkiego pożycia.

By zaś te zarządzenia łatwiej, pewniej i skuteczniej mogły być wprowadzone w czyn, Św. Kongregacja z polecenia Jego Świątobliwości postanowiła ustalić, co następuje:

1. Proboszczowie przede wszystkim i kaznodzieje przy każdej sposobności, według słów Apostoła (II Tym. IV, 2), niech przepowiadają, nalegają, proszą, karzą, by niewiasty nosiły ubiór, któryby tchnął wstydliwością i był ozdobą i ochroną cnoty i niech upominają rodziców, aby nie pozwalali córkom ubierać się nieskromnie.

2. Rodzice, pamiętając na ciężki obowiązek, który na nich ciąży, to jest wychowania przede wszystkim religijnego i moralnego swych dzieci, niechaj dokładają szczególnych starań, by dziewczęta od zarania życia były uświadomione w nauce chrześcijańskiej i niechaj z wszelką gorliwością słowem i przykładem rozwijają w ich sercach umiłowanie cnoty skromności i czystości. Idąc za wzorem Świętej Rodziny, niech starają się w ten sposób ukształtować i kierować swoją rodziną, by wszyscy, którzy do niej należą, znaleźli przy domowym ognisku sposób i zachętę do umiłowania i zachowania cnoty skromności.

3. Również niechaj rodzice nie pozwalają córkom na publiczne ćwiczenia i występy gimnastyczne, a jeżeli byłyby do tego zmuszane, niechaj starają się, by były ubrane przyzwoicie; niech nie pozwalają nigdy, by miały się ubierać w kostiumy nieprzyzwoite.

4. Przełożone pensjonatów i nauczycielki szkolne niechaj dokładają starań, by wyrobić w duszach dziewczęcych umiłowanie skromności i w ten sposób skutecznie nakłonić je do przyzwoitego ubierania się.

5. Niechaj również przełożone i nauczycielki nie przyjmują do pensjonatów i szkół dziewcząt, które się nieskromnie ubierają, nie czyniąc żadnego wyjątku nawet dla ich matek; jeżeli zaś po przyjęciu nie poprawią się, niech je wydalą.

6. Zakonnice, stosownie do postanowień Św. Kongregacji Zakonnej z 23 sierpnia 1928 r., niech nie przyjmują do swych pensjonatów, szkół, oratoriów i świetlic dziewcząt, które nie zachowują chrześcijańskiej poprawności w ubraniu; jeżeliby zaś po przyjęciu nie zachowały tego – nie należy ich trzymać.

Co więcej, w pracy wychowawczej nad swymi uczennicami niechaj dołożą specjalnych starań, by w ich sercach głęboko zakorzenić umiłowanie świętej czystości i skromności.

7. Należy zakładać i rozwijać stowarzyszenia żeńskie, które by radą, przykładem i czynem dążyły do powstrzymania nadużyć, jakie się dzieją w noszeniu ubrań, przeciwnych skromności chrześcijańskiej, i do popierania skromności i przyzwoitości w ubraniu.

8. Do religijnych stowarzyszeń żeńskich nie należy przyjmować dziewcząt i kobiet, które by się nieskromnie ubierały, a jeżeliby po przyjęciu wykroczyły przeciwko temu i upomniane, nie poprawiły się, należy je usunąć.

9. Dziewczęta i kobiety, które się nieprzyzwoicie ubierają, winny być niedopuszczone do Stołu Pańskiego i do godności chrzestnych matek przy Sakramentach Chrztu i Bierzmowania. W niektórych wypadkach nie należy im nawet pozwolić na wejście do kościoła.

10. Gdy w ciągu roku wypadnie święto, szczególnie odpowiednie do zachęty do cnoty skromności, szczególnie w uroczystości Najświętszej Maryi Panny, proboszczowie i kapłani, kierujący pobożnymi związkami i stowarzyszeniami katolickimi, winni w odpowiednich słowach zachęcać i pobudzać kobiety do chrześcijańskiej skromności w ubiorze.

W dniu zaś uroczystości Niepokalanego Poczęcia we wszystkich kościołach katedralnych i parafiach należy odmawiać specjalne modlitwy, nie opuszczając, o ile to możliwe, odpowiednich wskazówek w uroczystych kazaniach do wiernych.

11. W diecezjalnym Consilium a vigilantia (Komisja czuwania nad moralnością), o którym jest mowa w postanowieniu Św. Officium z dnia 22 marca 1928 r., co najmniej raz w roku winny być omawiane sposoby i środki najlepsze do skutecznego zachowania skromności kobiecej.

Ażeby ta zbawienna akcja mogła się skutecznie i z większą pewnością rozwijać, Biskupi i inni Ordynariusze każdego trzeciego roku, jednocześnie ze sprawozdaniem o nauczaniu religijnym, o którym jest mowa w Motu Proprio „Orbem Catholicum” z 29 czerwca 1923 r., poinformują również dokładnie Św. Kongregację o warunkach ubiorów kobiecych i o odpowiednich środkach w myśl tej Instrukcji.

Dan w Rzymie w pałacu Św. Kongregacji Soboru, dnia 6 stycznia w uroczystość Świętej Rodziny r. 1930.

† Kard. Sbarretti, bisk. Sabin, i Mandelen., Prefekt.
† Juliusz, bisk. Lampsac., Sekretarz.

Uwaga: Dekret wykonawczy Jego Eminencji Ks. Kardynała Prymasa do powyższej instrukcji Św. Kongregacji Soboru ukaże się później.

———————

Miesięcznik Kościelny dla Archidiecezyj Gnieźnieńskiej i Poznańskiej. Numer 5. Poznań, maj 1930. Rocznik 45, ss. 61-62. (1)
(Pisownię i słownictwo nieznacznie uwspółcześniono).

Przypisy:
(1) Por. 1) List pasterski Najdostojniejszego Episkopatu Polski. O ducha chrześcijańskiego w Polsce. 2) Bp Michał Nowodworski, Życie chrześcijańskie. 3) Ks. Konstanty Gawroński, Jasny i gruntowny wykład prawd wiary i moralności chrześcijańskiej. (Przyp. red. Ultra montes).

http://www.ultramontes.pl

komentarzy 15 to “Instrukcja Św. Kongregacji Soboru do Ordynariuszy diecezjalnych o skutecznym zwalczaniu nieskromnej mody u kobiet”

  1. RomanK said

    Zaledwie 80 lat….i mimo skromnosci ubioru stale tej samej dlugosci sutann, koloratek….tylu pedalow gorszy sie nieskromnoscia rozwydrzonych exhibicjonistek…
    Wprowadzilo sie moca najwyzszych dekretow soborowych do Swiatyni Panskiej…….. Rynsztok???? to za pozno teraz narzekac na zapachy i widoki????
    Ten Rynsztok rozlal sie na cale zytcie narodow..na ich kuture, sztuke…religie i splugawia obyczaj…
    Przy wstydliwym milczeniu duszpastuchow….kooperujacych z Rynsztokiem.I nasladujacych Rynsztok!!!!!!!
    Wyeliminowano tworcow sztuki, prawdziwe talenty a zastapiono rynsztokiem , i lunaparem.Z wielka duma wniesiono do glownego pomiesczenia w domach chrzecijanskich Wielocalowego KOlorowego SSyna…i posadzano wokol cala rodzina…a on im pokazuje to co Rynsztok ma do pokazania ..z tylu z przodu na stojaka..klamiac , oszukjaca i urabiajac opinie – deprawujac zupelnie normalne dzieci czyniac z nich idotow w wymozdzonymi czerepami wypelnionymi ..Rynsztokiem!
    To
    wszystko w obecnosci i za przyzwoleniem Rodzicow:-)))
    Mata Kadyceusz Katolicki…..

  2. fox said

    Pan RomanK jak zwykle celnie, tylko ni chuja nie wiadomo o co mu chodzi.
    To jest talent. Napisać dużo o niczym.

    Trzeba wiedzieć, co pisał przedtem.
    Admin

  3. Wimar said

    3. Również niechaj rodzice nie pozwalają córkom na publiczne ćwiczenia i występy gimnastyczne, a jeżeli byłyby do tego zmuszane, niechaj starają się, by były ubrane przyzwoicie; niech nie pozwalają nigdy, by miały się ubierać w kostiumy nieprzyzwoite.

    Czy ktoś oglądał niedawne pokazy gimnastyczne przed papieżem Franciszkiem ??
    A może to był cyrk ? O skromnym ubiorze uczestników raczej nie było mowy.

    O tempora o mores!

  4. AlexSailor said

    Gdybym nie wiedział, to może dałbym się nabrać.
    Gdybym nie wiedział, że w latach dwudziestych zmieniono przysięgę małżeńską, wyrzucając z niej ślubowanie przez żonę posłuszeństwa mężowi.

    Taaaa.

    Wstydliwy ubiór.
    Względnym jest.
    Są miejsca, gdzie ludzie chodzą półnago i jest to jak najbardziej skromne i właściwe.

    I ciekawe co powiedzieliby dziś autorzy zaleceń na dzisiejszy, jak najbardziej skromny ubiór.
    Pływaczek, plażowiczek, uczestniczek ćwiczeń rekreacyjnych i sportowych, itp.
    Przypomnę też o pomiarach długości reform w USA na plażach przez specjalnych urzędników.
    Czy aby nie za krótkie.

    Przypomnę, że w stanie szczęścia, w Raju, Adam i Ewa chodzili NAGO.
    I tylko grzech spowodował, że zaczęli się ubierać.

    Ciekawe też, co powiedzieliby dziś autorzy dokumentu o użyciu kosmetyków u kobiet.
    O, mężczyźni też już zaczynają.

    Tapeta na twarzy, pazury wzbudzające obrzydzenie lub co najmniej zniechęcenie, obowiązkowo malowane usta, bo Pan Bóg stworzył oczywiście nie w tym kolorze co by chciała, w uszach obciążniki, rzęsy wydłużone – bo ona lepiej wie niż ten co je stworzył, brwi kombinowane podobnie, do tego litry śmierdzideł na bazie benzyny i wymiocin wielorybów, tudzież podobnych świństw.
    A twarz zawsze natłuszczona kremem, którego znajomość składu powstrzymałaby przed czułościami każdego normalnego mężczyznę.
    Najlepiej takim, za pół najniższej pensji – bo zestarzeje się 10 lat później, jak skóra wytrzyma.
    No i oczywiście botox, wstrzykiwanie jadu kiełbasianego w celu eliminacji zmarszczek.
    To nie sen, horror, to rzeczywistość.

    Ech, szkoda gadać.

  5. AlexSailor said

    @Wimar

    A co w czadorach miały wystąpić???
    Jakby robiły wygibasy na głowie, to i tak szmata by opadła i byłaby d**a na wierzchu.

    To nie strój był nieodpowiedni, tylko miejsce i w ogóle impreza.

  6. Wimar said

    Re 5
    „To nie strój był nieodpowiedni,..”

    Na pewno ??

  7. […] Tekst wzięty z    https://marucha.wordpress.com/2017/03/04/instrukcja-sw-kongregacji-soboru-do-ordynariuszy-diecezjaln… […]

  8. Rick said

    Dlatego nie jest już dzisiaj możliwe poślubienie skromnej kobiety. Można poślubić tylko zdemoralizowaną.
    Juz tylko biorąc ten argument można powiedzieć, że wszystkie wszystkie małżeństwa katolickie od poczatku są nieważne.
    Myślę że poślubienie muzułmanki bardziej tworzy małżeństwo katolickie niż małżeństwo z katoliczką. Takich czasów dozylismy.
    A jeszcze trochę zostało argumentów i to dużo wazniejszych aby mieć prawo do ogloszenia powszechnej nieważności małżeństw katolickich.
    Ale ludzie nie chcą takiej prawdy i żyją zgnilymi kompromisami łudząc się ze jakoś przez to ucho igielme się przecisną. Cóż, tacy są właśnie frajerzy.

  9. otto hak said

    (Ad 8) Łolaboga, co za sofistyczny wygibas.

    (Ad 5. Panie Aleks, my żeśmy to już wcześniej napisali.)

  10. pawel said

    ad 4. Panie AlexSailor

    Instrukcja dotyczy ludzi wierzących. Co tylko chwilę na tym łez padole, a potem wieczność cała. Co znaczą w tym kontekście jakieś zawody sportowe i ludzka próżność? Człowiek zapomniał po co jest na ziemi. A jeśli chce sobie przypomnieć – polecam jakiś przedsoborowy katechizm.

    Sądze że autorzy dokumentu mieliby dziś dokładnie to samo do powiedzenia, „aggiornamento” jest błędem. Kościół nie ma się dostosowywać do świata – ma nam pokazywać jak żyć, aby zasłużyć na zycie wieczne. A pycha wyrastająca z próżności i samozadowolenia jest pierwszym grzechem głównym.

  11. pawel said

    ad 8. Rick

    Są jeszcze porządne dziewczyny. I chłopaki. Tylko zagubieni troche w tym szumie.

  12. Boydar said

    Czyżby Pan JO powiedział już w Gajówce wszystko, co miał do powiedzenia ?

  13. Pan JO się rozwiódł z Gajówką dlatego, że wspieramy FSSPX, a wg niego FSSPX konszachtuje z modernistycznym Rzymem.
    Dowodem tego jest milczenie na tematy, które m.in. są poruszone w tej zamieszczonej instrukcji.

  14. Hetman said

    re2 fox

    Pan Wandaluzja nauczyłby go pisać zrozumiale.

  15. jowram said

    Franciszek ma krzepę, by uklęknąć przed muzułmanką i ucałować jej stopy, nie mając już siły, by uklęknąć w kościele przed żywym Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Czy Chrystus całował fałszywe księgi lub stopy pogan podczas Ostatniej Wieczerzy? Papież Franciszek przeszedł samego siebie podczas uroczystości wręczenia nagrody im. Karola Wielkiego, gdy u boku Martina Schulza zasugerował, że Europa winna odrodzić się w… islamie. Nie w pogłębionej wierze w Chrystusa. Nie w renesansie sakramentalnego życia, ale w islamie!

    ABDYKACJA FRANCISZKA JUŻ WKRÓTCE. POTWIERDZAJĄ TO NASZE
    WATYKAŃSKIE ŹRÓDŁA

    Komentarz ukazał się na łamach tygodnika Warszawska Gazeta. Kupujcie nowy numer w formie e-wydania:https://wogoole.pl/lipiec/264-warszawska-gazeta-262016.htmlv

Sorry, the comment form is closed at this time.