Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Intercept wyjaśnił, o czym milczą antyrosyjskie artykuły w zachodnich mediach

Posted by Marucha w dniu 2017-03-06 (poniedziałek)

W wielu amerykańskich gazetach w ostatnim czasie pojawia się bardzo popularny i dochodowy temat rusofobii, pisze jeden z publicystów „The Intercept” Glenn Greenwald.

Jako przykład cytuje on artykuł o Rosji i nowym prezydencie Stanów Zjednoczonych w piśmie „New Yorker”, którego marcowy numer pojawił się z podobizną Putina i Trumpa na okładce. Zwolennicy demokratów uznali artykuł za „demaskację” wpływu Putina na wybory prezydenckie. Dlatego należy uważnie przyjrzeć się niewygodnym dla demokratów faktom, przeciwnym powszechnej w ich kręgach opinii o Rosji, pisze Greenwald.

Przede wszystkim w oczy rzuca się, jak ci, którzy rozdmuchują w prasie antyrosyjską histerię, odnoszą się do skutków, które mogą wywołać ich działania, zauważa autor. Ryzyko odrodzenia zimnej wojny to nie zabawa, jednak część demokratów wraz z najbardziej agresywnymi republikanami swoimi oskarżeniami stworzyli w państwie sytuację, w której wezwanie do poprawy stosunków z Rosją oznacza przejaw nielojalności względem swojego państwa.

Ponadto, jak przypomina Greenwald, wersja o tym, że Putin zlecił zorganizować cyberataki na USA, która umocniła się w mediach i której „niezręcznie jest zaprzeczyć w dobrym towarzystwie”, nie została potwierdzona oficjalnie. To stwierdza nawet „New Yorker”, który musiał przyznać, że dane o udziale Rosji w atakach cybernetycznych „zawierają więcej przypuszczeń niż dowodów”. Anonimowe twierdzenia pracowników wywiadu, kierujących się nieznanymi motywami, to nie ten materiał, na podstawie którego można wyciągać tak daleko idące wnioski – podkreśla autor.

Amerykańskie media często wspominają, że Putin oświadczał o niejednokrotnej ingerencji USA w politykę wewnętrzną Rosji, a biorąc pod uwagę, jak często Putin o tym mówi, trudno ten fakt przemilczeć – pisze publicysta. Ale praktycznie nigdy nie zatrzymują się na tej kwestii, nawet nie próbując dać odpowiedzi czytelnikowi, czy te oskarżenia rosyjskiego prezydenta mają jakieś podstawy.

To milczenie nie pozostawia żadnych wątpliwości, że oskarżenia te są w pełni słuszne: aby przekonać się o tym Greenwald proponuje zajrzeć na okładkę pisma „Time” z 1996 roku z tytułem „Jak amerykańscy doradcy pomogli Jelcynowi zwyciężyć w wyborach prezydenckich”.

W końcu wykorzystywanie zewnętrznego zagrożenia to tylko od dawna znana taktyka, mająca odwrócić uwagę ludności od systematycznych porażek amerykańskich elit, uważa Greenwald. Media próbują zmusić Amerykanów do skupienia się na tym, co dzieje się na drugiej półkuli, aby zapomnieli o korupcji i nieładnych postępkach władz ich kraju. Chociaż nawet „New Yorker” nie może nie przyznać, że za dojściem do władzy Trumpa stoi upadek neoliberalnej polityki, który odbił się na życiu milionów ludzi.

Wykorzystanie „rosyjskiego zagrożenia” w celu skonsolidowania Stanów Zjednoczonych jest złe, ale pozostaje mieć nadzieję, że sytuacja nie pogorszy się i świat nie zetknie się z nową zimną wojną albo nawet otwartym konfliktem zbrojnym.

Biorąc pod uwagę wzrost napięcia pomiędzy państwami, podobny rezultat wydaje się o wiele bardziej prawdopodobny, niż kiedykolwiek wcześniej w ostatnich latach, podsumowuje Greenwald.

https://pl.sputniknews.com

Odpowiedzi: 8 to “Intercept wyjaśnił, o czym milczą antyrosyjskie artykuły w zachodnich mediach”

  1. RomanK said

    TO co pisze to swieta Prawda…Tak jest i tak Neokonstffo atakuje elity WASP-ow dazacych do odzyskania swojego panstwa- republiki.
    Do walki z Trumpem i WASPowska elita US..zaprzegnieto soc cybernetyke..z tworzeniem faktow prasowych i exploatacja falszywych aksjomatow zasadzanych na tych flszywych faktach edialnych…ktore prez. Trump nazwal dosadnie i niezwykle celnie Fake News…
    GLownym wzorcem to podawanie in formacji bez powolania sie na zrodlo…a jak juz to na posrednie zrodlo powtarzajace falszywa informacje …no.
    Jak podali experci…jak podaje 9 osob z kregow sluzb…czy tym podobne…i na pozornie logicznej kalkulacji….np. skoro pan X rozmawial z panem B ambnasadorem Rosji to napewno knuli spisek przeciwko Kandydatce XClinotn a to jest zagrozenie dal panstwa….
    Wielu dje si ena to nabierac…zwlaszcz tzw pozyteczni idioci z kregow inetlektualizdow uniwersyteckich….
    Teraz wyszla na jaw kryminalna afera z podsluchani jakie zalozono w Trump Tower na polecenie ex prez Obamy…to jest najpowaniejsze naruszenie i prawa i obyczqaju Ameryki…, przy ktorej afera jaka kosztowala Prezydenture prez Nixona to myszka przy …sloniu.
    O tym Falszywe Media nie doniosa:-))))

  2. Franz said

  3. Grace said

    Nie można słuchać ani oglądać amerykańskich mediów. Największa zakłamana prostytutka informacji CNN a zaraz po niej FOX, egzystują już chyba tylko po to by dowalac Rosji i Trumpowi. Nie ma dnia ani godziny aby nie było tam wspomniane zagrożenie Rosja, ingerencja rosyjska. Rosja to i Rosja tamto. To ogłupianie amerykanów przynosi rezultaty. Rozmaialam z wieloma i oni naprawde wierza ze Trump wygral wybory dzieki Rosji. To jest tak żałosne że nie wiadomo jak takie głupoty komentować i czy wogole warto. Ciekawostka jest, to tak na marginesie, reakcja meksykanów. Oni sie ciesza z „obiecanego” przez Trumpa muru, bo to otworzyło im oczy. Moje meksykańskie kolezanki mowia, ze dzieki temu meksykanie się budzą i zaczynaja dostrzegac prawdziwe relacje pomiędzy ich krajem i USA. Moim skromnym zdaniem, uderzenie w Meksyk, to błąd Trumpa.

  4. rafal z said

    RomanK said
    2017-03-06 (poniedziałek) @ 18:13:01

    Panie Romanie, mimo wszystko proszę spojrzeć z drugiej strony.

    – czy neokoni wywołują histerię antyrosyjską z powodu Trumpa czy też może potrzebują histerii antyrosyjskiej a Trump po prostu idealnie pasuje do tej układanki? I to wcale nie świadczy o tym, że Trump nie jest autentyczny. Po prosu idealnie pasuje do tej rozgrywki…
    – czeka nas kryzys gospodarczy a ostatnią rzeczą, jaką banksterzy chcą, to zwrócenie uwagi na nich samych.Potrzebny będzie SILNY bodziec, który ukierunkuje gniew ludzi i wszystko wskazuje, że chłopcem do bicia ma być Rosja. Na chwilę obecną Trump nie jest w stanie przeskoczyć tych „fałszywych aksjomatów” dlatego musi… częściowo grać jak media zagrają. A PRZECIEŻ to jest dopiero przedsmak przyszłych wydarzeń
    – do tego kociołka dochodzi budowanie rewolucyjnej atmosfery w USA w dodatku opartej na rasie a to jest groźna mieszanka
    – i tu mamy również wątek polski. Od 2010 roku w Polsce budowane są socjologiczne podstawy pod antyrosyjską histerię. Wstępem do ‚katastrofy” 2010 był prawdopodobnie Mirosławiec 2008. No i dodajmy przynajmniej 1 rok na planowanie. Czyli od 2007 Polska jest szykowana jako miejsce uwiązania części rosyjskich środków by nie mogły być użyte w innym miejscu. Nie przypomina wam to czegoś.

    Nadrzędnym celem Powstania Styczniowego było uwiązanie sił rosyjskich by nie mogły zareagować z pełną mocą w… USA

  5. Bernard Korzeniewicz said

    @4 Dokładnie tak.
    Plus „migranci”, których dziwnym trafem umieszcza się w krajach o największej gęstości zaludnienia, tym samym maksymalizując szansę na konflikt.
    Ewidentnie kurs jest ustalony – wojną o dużym zasięgu ale niskiej intensywności. Dobrze- bo brak atomowych grzybów, źle – bo na 100% terror polityczny i policja myśli.
    Módlmy się.

  6. Bernard Korzeniewicz said

    + @5
    Obrazki z USA z poziomu trawy:
    http://voxday.blogspot.com/2017/03/mailvox-lament-of-dispossessed.html

  7. Maćko said

    https://theintercept.com/2017/03/06/democrats-now-demonize-the-same-russia-policies-that-obama-long-championed/

    ONE OF THE most bizarre aspects of the all-consuming Russia frenzy is the Democrats’ fixation on changes to the RNC platform concerning U.S. arming of Ukraine. The controversy began in July when the Washington Post reported that “the Trump campaign worked behind the scenes last week to make sure the new Republican platform won’t call for giving weapons to Ukraine to fight Russian and rebel forces.”

    Ever since then, Democrats have used this language change as evidence that Trump and his key advisers have sinister connections to Russians and corruptly do their bidding at the expense of American interests. Democratic Senator Ben Cardin, the ranking member of the Senate Foreign Relations Committee, spoke for many in his party when he lambasted the RNC change in a July letter to the New York Times, castigating it as “dangerous thinking” that shows Trump is controlled, or at least manipulated, by the Kremlin. Democrats resurrected this line of attack this weekend when Trump advisers acknowledged that campaign officials were behind the platform change.

    This attempt to equate Trump’s opposition to arming Ukraine with some sort of treasonous allegiance to Putin masks a rather critical fact: namely, that the refusal to arm Ukraine with lethal weapons was one of Barack Obama’s most steadfastly held policies.

    Jednym z najbardziej niezwykłych aspektów pochłaniająca anty Rosja szaleństwie jest utrwalenie Demokratów w sprawie zmian w platformie RNC dotyczących Stanów Zjednoczonych Ameryki uzbrojenie Ukrainie. Spór rozpoczął się w lipcu, kiedy Washington Post poinformował, że „kampania Trump pracował za kulisami, w zeszłym tygodniu, aby upewnić się nowa platforma Republikańska nie wymagają dając broń do walki na Ukrainie rosyjskich i rebelianckich sił.”

    Od tamtej pory, demokraci wykorzystali tę zmianę języka jako dowód, że Trump i jego kluczowych doradców złowrogie połączenia z Rosjanami i niegodziwie robić swoje rozkazy kosztem interesów amerykańskich. Demokratyczny senator Ben Cardin, członek rankingu senackiej komisji spraw zagranicznych, mówił za wiele w swojej partii, kiedy lambasted RNC zmiany w liście lipca do New York Times, castigating go jako „niebezpiecznego myślenia”, który pokazuje Trump jest kontrolowana, lub przynajmniej manipulować, przez Kreml. Demokraci wskrzeszony tej linii ataku w ten weekend, kiedy doradcy Trump przyznał, że urzędnicy promocyjne były za zmianą platformy.

    Ta próba zrównania sprzeciw Trump do uzbrajania Ukrainę z pewnego rodzaju zdradzieckiego wierność masek Putina raczej krytycznie fakt, a mianowicie, że odmowa uzbroić Ukrainie śmiercionośnych broni był jednym z Baracka Obamy najbardziej wytrwale posiadanych polityk.

  8. Izaurus said

    Ta ogłupiająca kampania antyrosyjska prowadzona, jak zwykle wielkim chórem, przez tzw. „niezależenie międzynarodowe media”, jest powodowana tylko dlatego, że Rosja i Putin są w tej chwil głównymi hamulcowymi dla tak wielce wymarzonej przez „marzycieli” wszechświatowej republice pod ich zarządem. Bez pokonania (łącznie z likwidacją Rosji) nie ma mowy o globalizacji !

Sorry, the comment form is closed at this time.