Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Media: Rosjanie wracają do domu rozczarowani Europą

Posted by Marucha w dniu 2017-03-09 (czwartek)

Około 150 tysięcy Rosjan wróciło na ojczyznę z zagranicy w ciągu ostatniego roku, jedna piąta przyjechała z Unii Europejskiej, pisze gazeta „Izwiestia”, powołując się na dane z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Rosjanie wracają na ojczyznę dzięki programowi pomocy w dobrowolnym przeniesieniu się.

„Nieuzasadniona nienawiść do Rosji stała się głównym motywem tego, abym po ponad 19 latach życia w Czechach postanowiła wrócić do domu” — powiedziała gazecie jedna z Rosjanek, która wróciła na ojczyznę.

„W Niemczech zdałem sobie sprawę, że miałem dużo mniejsze szanse na zatrudnienie niż w Rosji” — powiedział mężczyzna, który wrócił do ojczyzny po 12 latach w Niemczech.

Jak przewidują analitycy, liczba tych, którzy chcą opuścić Unię Europejską i wrócić do Rosji, wzrośnie. Stanie się tak, jeśli sytuacja polityczna w Europie nie ulegnie poprawie.

Antyrosyjskie nastroje w Europie wzrosły po tym, jak w 2014 roku Zachód oskarżył Moskwę o rzekomo agresywne działania wobec Kijowa.

https://pl.sputniknews.com/

komentarzy 6 to “Media: Rosjanie wracają do domu rozczarowani Europą”

  1. maniek said

    …a w izrahellu…chazarskie rzydofki chca-multikulti…a co?!…jak wszyscy to wszyscy!!


    …a te demonktatyczne chazarskie rzydy… murzynow leja…zazdrosne ciuliki aboco?…czy to ‚mowa nienawisci”?…

  2. Zbyszko said

    Zawiedzeni Europą Polacy, także wracają do Polski. Znam już parę takich przypadków. Oby tylko okupant, nie uprzykrzył im życia nowymi podatkami na pensje, wyprawki i różne inne fundusze dla swoich.
    Administracja państwowa i samorządowa liczebnie wzrosła (wraz ze strażami miejskimi- zbrojnym ramieniem administracji lokalnych) 5 (pięciokrotnie) od czasów komuny. jak już wiemy, Pensje, wyprawki i cały socjalizm tej grupy zawodowej także podniósł się niewspółmiernie. Także ich gmachy, biurowce, gabinety to już także nie są tymi samymi co za Gierka… Czy możemy zaryzykować, że średnie wynagrodzenie także wzrosło np 5 razy? A czy eksploatacja przeciętnego miejsca pracy w administracji także nie wzrosła parę razy?, może nawet i 5 razy (np koszty obsługi informatycznej, klimatyzacja itd, itp_
    Myślę, że każdy mógłby podać przykłady rozrośniętej po ’89 roku administracji. Podam tylko trzy przykłady:
    1. NFZ – który dubluje dawne wydziały zdrowia w urzędach miejskich i wojewódzkich
    2. Inspektorat Ruchu Drogowego – który dubluje Policję
    3. Urzędy powiatowe i nowe województwa – które niby miały przybliżyć administrację do petenta… z którego rzeczywiście zrobiono petenta a raczej palanta.
    Więc jakby tu nie liczyć: 5 x 5 x 5 = 125!!!! zaokrąglijmy do 100…. MOŻEMY ŚMIAŁO ZARYZYKOWAĆ, ŻE KOSZTY UTRZYMANIA ADMINISTRACJI PAŃSTWOWEJ I SAMORZĄDOWEJ (dawniej także państwowej) WZROSŁY OD CZASÓW KOMUNY… 100 (sto) KROTNIE!!!

  3. Jacek2 said

    Re.2
    Liczba darmozjadów wzrosła nie pięcio- ale dwudziestokrotnie. To już milionowa szarańcza która niedługo ogryzie nas do suchego patyka.
    Polacy na zachodzie którzy znają język i mają jakiś fach wcale nie wracają. Zachód „wychował” sobie taką liczbę nierobów i tumanów że faktycznie mają problem z pracownikami. Nawet stary dziadyga i amator z Polski, tak jak mój kolega, szybko stał się w BRD cenionym fachowcem. Fakt że pracowity, inteligentny i „renesansowy” ale na początku wiedzę i doświadczenie miał więcej niż skromne. Niemiaszki wyślą ubermenscha na kurs językowy płacąc tak jakby pracował, znajdą mieszkanie za rozsądną cenę, przeszkolą i wystarczy im, nie tak jak dawniej, że delikwent ma dyplom polskiego technikum. Nie chcą żadnych TUV czy innych fanaberii.
    W sumie nie o tym chciałem: skoro mowa o Rosjanach to może ktoś posiada wiedzę jak zatrudnić się na Białorusi? Trudno cokolwiek znaleźć w internecie, wprawdzie mam w tym kraju daleką rodzinę ale w miarę możliwości chciałbym sam sobie poradzić i bez potrzeby nie zawracać im głowy. Grodno mam praktycznie o rzut beretem.

  4. Re: 3 Jacek2
    W Kanadzie nie jest inaczej…Kupa idiotow z dyplomami rozgladajacych sie za posadka za biurkiem.
    Moge na swoje slowa zacytowac Donalda Trump’a: „Mlodziez mamy wyksztalcona, piekna, elokwentna, ale bez zadnej wiedzy…niestety…”…
    Kiedys, glowny przedsiebiorca zapytal mnie, czy mam jakiej „papiery???”…
    „A malo to jest papieru toaletowego… Szukasz fachowca czy „papierow???”…
    Rozesmial sie…, a nastepnego dnia zaczalem pracowac…I tak przez osiem lat…
    Potem, jak zydostwo wprowadzilo przymusowe WSIB (ot taki zydowski ZUS), bardzo wielu pracownikow nie zgodzilo sie placic haraczu I przeszlo na prace tylko za gotowke…likwidujac konta bankowe, karty kredytowe itp…
    I tak jest do dzisiaj…

    Moge podac kierunki zawodow, ktore bez zadnego problemu moga wykonywac prace za gotowke I sa to: stolarze, elektrycy, renowacje domow prywatnych, hydraulicy, zbrojarze, spawacze, izolarze itp, niezalezne zawody, gdzie samozatrudniajacy sie jezdza nieoznakowanymi pojazdami I bez zadnego problemu swiadcza prywatnie uslugi dla tych, dla ktorych jako wczsniej „oficjalni” swiadczyli uslugi na rachunek (fakture). No I maja dokladnie w d…pie wszystkich urzednikow I wszystkich tzw., „inspektorow pracy”… I jakos zyja…bez „papierow”…

    ======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Umiesz cos zrobic, to nie rejestruj „firmy”, tylko dlatego, zeby sie „pokazac” ze masz firme (auto z drabina)…
    Czesto sie usmiecham pod nosem, kiedy widze nowiutkiego pick-up’a (ot taki maly samochod dostawczy) a na nim tylko drabina…:))) z wielkim szyldem na obu drzwiach pt: „wymiana papy na dachach”…”…

  5. Jacek2 said

    Cyt .”Stolarze, elektrycy, renowacje domow prywatnych, hydraulicy, zbrojarze, spawacze, izolarze itp.” Pan Jasiek raczy sobie żartować: a co z politologami, socjologami, psychologami bez których niechybnie grozi nam śmierć głodowa?

  6. Re: 5 Jacek2…

    Co z politologami I innymi psychologami…???…
    Do lopaty, albo do pielenia chwastow…:)))
    (w Polsce mamy ponad 1 million urzednikow na garnuszku podatnikow)…

    (a tak miedzy nami, to otrzymaja narodowa dywidende…ot taki narodowy zasilek z podzialu zysku narodowego netto)…

    A co mowi Max Kolonko o Rosji:

    =============================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

Sorry, the comment form is closed at this time.