Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czym różni się Krym od Kosowa?

Posted by Marucha w dniu 2017-03-10 (piątek)

„Unia Europejska uzna Krym za rosyjski tylko w jednym przypadku”

Prezydent Republiki Serbskiej Milorad Dodik w wywiadzie dla dziennika „Izwiestija” oświadczył, że kwestia przyłączenia Krymu do Rosji została rozstrzygnięta i wolę narodu koniecznie trzeba uszanować.

Przypomniał, że Zachód nie uznał wyników referendum na Krymie, a równocześnie uszanował wolę elit politycznych w Kosowie, gdzie żadnego referendum nawet nie przeprowadzono.

Wicedyrektor Instytutu Krajów Członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw politolog Igor Szyszkin w audycji radia Sputnik podkreślił, że nie wszyscy bynajmniej liderzy europejscy podzielają zdanie Milorada Dodika.

„Niestety trzeba się przyznać, że podobny punkt widzenia wśród tych, którzy decydują o polityce Europy, absolutnie nie jest rozpowszechniony. Jest on natomiast rozpowszechniony wśród tych, którzy walczą przeciwko biurokracji europejskiej, wśród tych, którzy występują w obronie wartości narodowych państw europejskich i ich narodów. Na przykład można przypomnieć panią Marine Le Pen, która składała niejednokrotnie już podobne oświadczenia, a obecnie jest faworytem wyścigu prezydenckiego. Dlatego właśnie prezydent Francji François Hollande wbrew wszystkim normom ustawodawczym oświadczył, że nie można dopuścić do jej zwycięstwa. A popiera go w tym cała biurokracja unijna” — powiedział Igor Szyszkin.

Jego zdaniem Unia Europejska uzna Krym rosyjski tylko w jednym przypadku:
„Unia Europejska i należące do jej składu kraje uznają Krym za rosyjski jedynie w tym przypadku, jeśli stanie się to dla nich żywotną koniecznością. Kierują się wyłącznie własnymi interesami, o czym właściwie powiedział prezydent Republiki Serbskiej. Pod tym względem przykłady Kosowa i Krymu są szczególnie wymowne. Na razie kraje UE nie uznają legalności powrotu Krymu do składu Rosji wcale nie dlatego, że koliduje to jakoby z jakimiś normami, pod tym względem sytuacja jest właśnie idealna. Uznanie Krymu stałoby się ogromnie silnym ciosem podważającym strategiczne plany Unii Europejskiej w regionie” — zakłada politolog.

https://pl.sputniknews.com

Zobacz też:
Brytyjscy deputowani: Rosja powinna sama znaleźć wyjście z sytuacji wokół Krymu

Zwracamy uwagę brytyjskim degeneratom umysłowym, że Rosja już dawno znalazła wyjście z sytuacji. Po prostu, zgodnie z wolą mieszkańców, przyłączyła Krym do Rosji i nie musi już więcej nic robić. A jeśli Brytolom się to nie podoba, to niech odbiorą Krym i oddadzą Ukrainie. Albo Izraelowi.
Swoją drogą – Rosja ma głęboko, czy jacyś śmierdziele z Europy albo USA zechcą „uznać” Krym za rosyjski.
Admin

Komentarze 33 to “Czym różni się Krym od Kosowa?”

  1. NC said

    „Zachód…uszanował wolę elit politycznych w Kosowie, gdzie żadnego referendum nawet nie przeprowadzono.”

    Jakich „elit politycznych”? Kosowo to niezatapialny amerykański lotnoskowiec. CIA. zainstalowała w Kosowie swoje marionetki, które zarządzają ludnościa cywilną zgodnie z wytycznymi CIA, a co do bazy Bondsteel udają, że jej tam w ogóle nie ma.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Camp_Bondsteel

    Oczywiście, ale nie zawsze wypada tak po prostu o tym pisać.
    Admin

  2. JerzyS said

    Anglia powinna sobie przypomnieć historię
    Irlandii i Szkocji!

    W Anglii reguła majoratu, a w Irlandii zakazana prawem!

  3. Rafal C. said

    Ach ta angielska mgla. Trzeba sie przed nia strzec.

  4. Anglicy ZRABOWALI Argentynie Wyspy Malwiny, które Anglicy nazywają "Falkladami" said

    Wyspy Malwiny (TYMCZASOWA angielska nazwa: tzw. „Falklandy”) z całym archipelagiem jeszcze innych kilku wysp na Południowym Oceanie Atlantyckim były i są FAKTYCZNĄ własnością Argentyny, które zostały ZRABOWANE z użyciem przemocy przez IMPERIALNĄ Anglię w 1833 roku.
    Wcześnie wyspy Malwiny ZAWSZE należały do Argentyny do puki w 1833 roku te wyspy Maliwy zostały NAPADNIĘTE przez flotę Angielską.
    ARGENTYNSKIE Wyspy Malwiny były bronione przez argentyńskie wojsko pod przywódctwem Antonio Rivero, który kierował zbrojnym oporem przeciwko RABUNKOWEJ brytyjskiej NAPAŚCI IMPERIALNEJ na Wyspy Malwiny(Falklandy).

    Argentyna nigdy się nie pogodziła z ANEKSĄ Wysp Malwiny(Falklandy) i dlatego w 1982 roku wojska Argentyny zajęły archipelag.

    W 1982 roku Wielka Brytania wysłała swoje siły OKUPACYJNE, które ZAATAKOWAŁY Malwiny i rozpoczęła WOJĘ z Argentyną o Malwiny(Falklandy) w trakcie której zgineło 258 brytyjskich żołnierzy i trojga cywilnych mieszkańców wyspy.

    W trakcie działań wojennych atomowy okręt podwodny Wielkiej Brytanii o nazwie HMS Conqueror CYNICZNIE storpedował i zatopił okręt wojskowy Argentyny o nazwie ARA General Belgrano, choć znajdował się on poza ogłoszoną przez Brytyjczyków 200-milową strefą zamkniętą wokół Archipelagu Malwiny(tzw. Falklandy nazywane przez brytoli).

    Imperialna Wielka Brytanie IDENTYCZNIE jak USA swoje spory ZAWSZE załatwia za pomocą brutalnych OSZUSTW lub z użyciem SIŁY !

    W wyniku zaatakowania angielskiego atomowego okretu podwodnego zatopili krążownikiem Argentyny na którym utonęło 323 członków załogi argentyńskiego okrętu wojennego.
    Wielka Brytania dopuściła się ZBRODNI przeciwko ludzkości, a imperialne USA razem z UK nie dopuściły do sądzenia UK, która nigdy nie zapłaciła ODSZKODOWANIA Argentynie. To jest podobna systucja, jak z Izrealem, które ZAJEŁO Wzgurza Golan i Palestynę, a USA i UK temu RABUNKOWI przyklaskują.

    Następnie IMPERIALNE wojska Wielkiej Brytanii zajęły Wyspy Malwiny(Falklandy) i pod LUFAMI KARABINÓW zorganizowali groteskowe „referendum” wśród mieszkańców Wyspy Malwiny(Falklandów), które to „referendum” zostało całkowicie SFAŁSZOWANE przez OKUPACYJNĄ armię angielską.

    Wyspy Malwiny(Falklandy) na Południowym Atlantyku były ZAWSZE i są faktyczną własnością Argentyny i MUSZĄ one wcześniej czy później wrócić do PRAWOWITEGO właściciela czyli do państwa Argentyna.

    Argentyna wprowadziła do swojego obiegu finansowego w marcu 2015 roku do obiegu nowy banknot o nominale 50 peso, na którym jest mapa Wysp Malwiny nazywane przez anglików po ich ZRABOWANIU jako Wyspy Falklandy.

  5. AlexSailor said

    „Następnie IMPERIALNE wojska Wielkiej Brytanii zajęły Wyspy Malwiny(Falklandy) i pod LUFAMI KARABINÓW zorganizowali groteskowe „referendum” wśród mieszkańców Wyspy Malwiny(Falklandów), które to „referendum” zostało całkowicie SFAŁSZOWANE przez OKUPACYJNĄ armię angielską.”

    No tak.
    Zapewne wszyscy mieszkańcy wysp, nie mogli się doczekać przyłączenia do Argentyny,
    wśród nich brytyjczycy.
    W sytuacji rządów Junty, spadku PKB o 6% rocznie i 180% inflacji.

    Oczywiście zatopienie statku szkolnego rekrutami na pokładzie było typową operacją szoku.
    Ale się nie udało.
    Naparzanka była niezła, brytole stracili 7 okrętów z 2 fregatami i 2 niszczycielami, a Argentyna 8 starych rupciów i kuter rybacki.
    Spadło też sporo samolotów z obu stron, a straty w ludziach to 258 do 649 (coś chyba przekłamane).
    Niemniej pokazuje to, jakie są straty w starciu armii zawodowej z poborową.
    Bo powinny być dokładnie odwrotne.

    Strach pomyśleć, jakie byłyby w starciu armii zawodowej z obroną terytorialną.
    Najprawdopodobniej byłaby to rzeź.

  6. Birton said

    żydowskie żydostwo się po siwcie szerzy i wszystko jasne

  7. Rzeźnicy US Army UKRADLI tubulcom wyspe Diego Garcia na Oceanie Indyjskim, said

    Główne pasy startowe na archipelagu Diego Garcia na Ocenie Indyjskim:

    Czas najwyższy POINFORMOWAĆ świat oraz wywołać szumną MĘDZYNARODOWĄ debatę PUBLICZNĄ w Polsce, Europie oraz na całym Świecie na temat ZŁODZEJSTWA, bandytyzmu oraz ZBRODNI cynicznie organizowanych przez dalej bezkarnych ZŁODZEJI i LUDOBUJCÓW z żydowskiej centralnej MELINY „biały dom” z bandyckiego Waszynktonu opanowanego przez żydowskich neoconów.

    Obecnie największą NUKLEARNĄ bazą wojenna US żydowskich ZBRODNIARZY z Waszynktonu na Ocenie Indyjskim jest wyspa Diego Garcia.

    Ta wyspa Diego Garcia była kolonialną własnością imperialistów BANDYTÓW kolonialnych z Londynu z pod szyldu British Indian Ocean Territory (BIOT), którą to wyspę „wypożyczyli” za 600,000 funtów brytyjskich na 50-o letnie użytkowanie do 2016 roku dla USA.
    Obecnie ten „kontrakt” pod lufami karabinów przyłożonych do głowy faktycznego właściela „przedłużono” na następne 20 lat za $US14 milionów do 2036 roku.
    Za właściciela tej wyspy podaje się jakaś przestepcza prywatna zgraja oszusto-złodzeji z Anglii, która dalej bezczelnie KŁAMIE, że na tej wyspie przed wydzierżawieniem NIE było ani jednego mieszkańca, co jest oczywiście PERFIDNYM kłamstwem.

    Za wydzierżawienie wyspy Diego Garcia Brytyjczycy otrzymali możliwość kupna amerykańskich rakiet UGM-27 Polaris (zasięg 4600 mil) z zamontowanymi głowicami jądrowymi, które przez anglików w okresie zimnej wojny były wycelowane w PRL i ZSRR.
    Te imperialne WAMPIRY z Londynu za ofiarność polskich lotników dywizjonów lotniczych 300, 301, 302, 303 itd. w obronie Angli przed niemiecką nawałnicą w PODZĘCE szykowali atomową APOKALIPSE całej Polsce w latach 1960-1990.
    Takim była i ZWASZE będzie przyjacielem zafałszowany „angol” dla Polaków ! NIE zapominać o tym.
    Naiwni Polacy NIGDY NIE łudzcie się na jakąkolwiek „pomocy” tej tzw. „wielkiej brytani” czy tego „NATO” gdyż nikt z zagranicy NIE ma zamiaru „umierać” z wolną Polskę jeśli o to nie zadbają PRWADZIWI etniczni Polacy !!!
    Nie łudzcie się NAIWNE lemingi zamieszkali w rabowanej wykołowanej III RP, że jakaś tam „armia NATO” się za wami „wstawi” – wybijcie to sobie raz i na ZAWSZE z waszych pustych czerepów.

    Wszystkie „kontrakty dzierżawienia” wyspy Diego Garcia były utajnione w OSZUKAŃCZEJ Anglii i bandyckim Waszynktonie. Teraz okazało się że w OSZUKAŃCZYCH kontraktach zostało zapisane oczywiste FAŁSZERSTWO jakoby ta wyspa NIE była zamieszkała przez ani jednego tubylca. Bandyci z Londynu zgodzili się na NAZISTOWSKIE WYSIEDLENIE kilkunastu tysiecy tubylców z tej wyspy BEZ zapłacenia tubylcom JAKIGOLWIEK ODSZKODOWANIA przez bandytów z Waszynktonu lub Londynu.
    Tą sprawę TRZEBA nagłośnić i z tamtad WYGNAĆ żydo-bandtów z obywatelstwem imperialistycznych, którzy dopuścili się bezkarnej ZBRODNI wysiedlenia KILKUNASTU tysięcy bezbronnych ludzi tam WCZEŚNIEJ zamieszkałych przez setki lat, których groby przodków bestialsko ZNISZCZYLI żydo-wampiry z Waszyngtonu.

    Z tej wyspy Diego Garcia w 1967 roku w sposób HITLERWSKO-NAZISTOWSKI ci bandyci z Waszynktonu/Londynu bezkarnie PRZYMUSOWO brutalnie WYSIEDLILI wszystkich tam zamieszkałych tubylców od początku świata, a następnie SIŁĄ przewieziono ich na inną wyspę położoną w odległości 1200 mil na Oceanie Indyjskim.
    Imperialistom waszyngtońskim chodziło o to, aby SFAŁSZOWAĆ jakoby na tej wyspie NIE było ani JEDNEGO tubylca, który by mógł obserwować oraz wyrażać SPRZECIW, jak tam na ich wyspie Diego Garcia są montowane międzykontynentalne rakiety z głowicami nukleranymi wycelowane w Australę, Rosję, Chiny, Indie i KAŻDEGO za kogo banda morderców z żydowskiej MELINY „biały dom” uzna za swojego wroga.

    Wielu z tych tubylców, którzy nie chcieli opuścić swojej wyspy – ziemi to ich ZAKATOWANO lub ZMORDOWANO, tak zeznawali naoczni świadkowie w sądzie w Londynie w latach 2000-ch, którzy sadzili się o odszkodowania.

    Mieszkający tubylcy na wyspie Diego Garcia posiadali tam swoje normalne domostwa, z których zostali PRZEMOCĄ wysiedleni, przewiezieni na inną wyspę, na której imperialiści amerykańscy wybudowali coś w rodzaju garaży oraz prowizorycznych baraków dla zasiedlenia przez wygnanych tubylców z wyspy Diego Garcia. Cały ten mechanizm bandytyzmu i oszustwa został opracowany przez bandytów z Waszyngtonu/Londynu.

    Żaden człowiek z kilkunastu tysięcy tubylców brutalnie WYRZUCONYCH z wyspy Diego Garcia NIGDY NIE otrzymał do dzisiaj jakiejkolwiek rekompensaty finansowej, ani innej za brutalne WYGNANIE z wyspy Diego Garcia zamienionej na NUKLERNĄ bazę USA na kraje regionu Oceanu Indyjskiego i południowej Azji oraz Bliskiego Wschodu.

    Powyżej: Bombowce USA typu B-2 and B-52 na archipelagu Diego Garcia szykują się do lotu w celu zrzucania tysięcy bomb na cywilną ludność Iraku.

    Przed kilkoma miesiącami przedstawiciele WYGNANCÓW z wyspy Diego Garcia WYGRALI batalę sądową w Londynie, że ich BANDYCKA DEPORTACJA na inną wyspę w 100% była NIE legalna, ale „sąd” nie zasądził żadnych odszkodowań, gdyż oni DOMAGAJA się ZWROTU fizycznego SWOJEJ wyspy do 2016 roku oraz USUNIECIA bandytów ludobójców rzeźników US Army, którzy latając bombowcami B-52 z tej wyspy ZRZUCILI 730,000,000 kg BOMB oraz setki międzykontynentalnych RAKIET na bezbronnych cywili Iraku i Afganistanu i Quwejtu.
    Teraz z tej wyspy Diego Garcia planują zaatakować Iran i Chiny.

    Ci faktyczni WŁAŚCICIELE tubylcy z wyspy Diego Garcia zostali potraktowani dosłownie jak BYDŁO przez tych „sędziów” w sondach w Londynie i żydowskiej chciwców centralnej żydowskiej MELINY „biały dom”.

    Oczywiście ta żydowska złodzejsko-bandycka MALENA domaga się „gór złota” tzw. „ROZCZEŃ FINANSOWYCH” od polskiego podatnika dla żydowskich złodzejskich KLUBÓW finansowych z żydowskiego New Yorku. Organizują mściwe szantaże, prowadzą zmasowaną ogólno-światową akcje jadowitej NIENAWIŚCI oczerniając polskiego podatnika i Polaków za to, że Niemcy zabili kilka tysięcy żydów na terytorium byłej II RP w czasie 2-j wojny światowej.

    Jest coraz więcej poszlak na to, że to zawodowi mordercy rzeźnicy z US Army UPROWADZILI samolot Malaysia Flight MH370 w dniu 11 kwietnia 2014 roku na tą najbardziej strzeżona bazę wojskową USA na wyspie Diego Garcia. Oto mapa z trasami „uprowadzenia” tego samolotu, który znikną z radarów w okolicy wyspy Diego Garcia:

    Sprawę WYMUSZENIA zwrócenia wyspy Diego Garcia FAKTYCZNYM właścicielom NALEŻY nagłaśniać dosłownie wszędzie !

    Więcej na ten temat dowiecie się z relacji adwokata, który był przedstawicielem brutalnie wygnanych, obrabowanych tubylców z wyspy Diego Garcia w sadzie londyńskim.

    Ci bezkarni retoryczni OSZUŚCI, LUDOBUJCY mordercy z Waszyngtonu z żydo-MELINY „biały dom” podający się FAŁSZYWIE za ŻEKOMYCH zbawicieli świata lub „wojowników” o prawa człowieka, obrońców „tolerancji” … itp. OSZUSTWA ale oni od momentu NAZISTOWSKIEGO wysiedlenia FAKTYCZNYCH właścicieli wyspy Diego Garcia, ani jednego tubylca nigdy NIE wpuścili na tą wyspę od 1967 roku do dzisiaj, aby nawet zobaczył czy przypadkiem rzeźnicy US Army zniszczyli grobowce ich przodków na tej UKRADZONEJ wyspie:

    “Connect the dots Maldives island residents report sighting of low flying jet Flight MH370”

    „We caught these US Army „beauties” while fishing in Diego Garcia.

  8. pawel said

    ad 5. AlexSailor

    Zapewne wszyscy mieszkańcy wysp, nie mogli się doczekać przyłączenia do Argentyny,
    wśród nich brytyjczycy – a kto ich tam zapraszał? Patrząc wten sposób przyłączenie śląska do Niemiec nie powinno stanowić dla nikogo problemu?

    A czy Polska zasługuje na posiadanie Śląska, szczerze mówiąc?
    Admin

  9. Władek said

    „Brytyjscy deputowani” powinni raz na zawsze zamknąć swoje bandyckie i złodziejskie pyski, a wielką brytanię (celowo z małej litery) świat powinien rozliczyć za wszystkie zbrodnie przeciwko ludzkości.

  10. Czy Malaysia Airlines Flight 370 wylądował na wyspie Diego Garcia ?? said

  11. Obrabowanie małego Narodu - Jak UK / USA ukradli wyspę Diego Garcia: said

    Dokumentalny film opracowany przez Johna Pilger i Christopher Martin wyjaśniający jak ukradziono wyspę Diego Garcia, siłą wysiedlono, usunięto przemocą oraz ZRABOWANO ziemię i własności lokalnej ludność przez brytyjskie/amerykańskie rządy w latach 1967 – 1973.

    Następnie, odwiecznych faktycznych właścicieli wyspy przesiedlono przemocą na dziką bezludna wyspę Mauritius, oddaloną o 1000 mil od wyspy Diego Garcia.
    Następnie Diego Garcia tą zrabowaną wyspę faktycznym właścicielom przerobiono przez amerykańskie koncerny, na NUKLEARNĄ bazę lotniczą i morską dla imperialnej armii amerykańskiej w tamtym rejonie Świata jako najważniejsza militarną bazę USA.

    Film: Stealing a Nation – How the UK/US Stole the Diego Garcia Island:

  12. pawel said

    Admin.

    Zawsze myślałem, że terytorium to jest zamieszkane przez Polaków? I to od dosyć dawna.

  13. Marucha said

    Re 12:
    Cóż z tego?

  14. revers said

    re7″Teraz z tej wyspy Diego Garcia planują zaatakować Iran i Chiny.”

    A po co pan Bibbi pojechal do Moskwy? tego od pana Siggiego nie uslyszymy tylko pouczenia o bibli i z innych mniej glupszych ksiag o zdarzeniach ktore nie mialy miejsce, ale Putin pouczyl syjonistow o swiecie Purim.

    A jak to ma sie w Jemenie, masowe ludobojstwo polaczone z masowa grabieza, rabunkiem ropy 65% zasobow ropy od zaraz przejete przez Saudis i francuski Total. W OECD moga na nowo ustalac ceny ropy i sankcje przeciwko Iranowi i Rosji, jako jeszcze niezalezni od miedzynarodowej lichwy i banksterki producenci ropy.

    http://yournewswire.com/genocide-yemen-oil/

  15. revers said

    re11

    bylo ustawic pare MG42 na plazy wyspy , i jechac po jankesach poki na 3 metrowe zwaly jankeskich trupow nie spietrza sie, jankeskimi batalionami do piachu wbic, zakopac i po kwiatkach Kwiatkowskiego z MG42 na plazy Omaha Beach 1944 rok.
    .https://www.youtube.com/watch?v=4AxjrmGEus8

  16. , said

    tzw globalne ocieplenie albo meteoryt załatwi temat-===========roztopić antarktydę albo wywołać tsunami

  17. pawel said

    Admin.

    Czyli uważa Pan że zajęcie Malwin na podstawie fikcyjnego referendum jest słuszne, ponieważ Argentyna nie potrafiła tych ziem obronić? Czyli że nie zasługiwali na nie?
    Trochę upraszczam, z tego co wiem na Malediwach było referendum gdzie głosowała głównie brytyjska administracja. To tak jakby o naszej przyszłości miała by głosować jakaś ludność napływowa? Takie plebiscyty za tym kto więcej daje i ma mniejszą inflację?

    A co do zasługiwania na jakieś ziemie. Mamy to co odzieczyliśmy lub wywalczyliśmy, bądź kupiliśmy. Więc że jeżeli zostaniemy wykupieni bądź podbici to nie zasługujemy na zajmowanie tego terytorium?

  18. Marucha said

    Re 17:
    Nie znam wystarczająco historii Malwin/Falklandów, aby się wypowiadać.

    Znam natomiast historię Śląska na tyle, by stwierdzić że był traktowany przez Polskę po macoszemu.I nie trzeba robić żadnego fikcyjnego referendum, by stwierdzić, ilu Ślązaków chciałoby do Niemiec. Wystarczy referendum prawdziwe.

    I tu nie chodzi, Panie Pawle o „podbicie” albo „wykupienie” tych ziem, lecz o odczucie związków z narodem, które Polska dość systematycznie niszczyła.

    Ale skoro nie ma Pan nic przeciwko temu, abyśmy zachowali to, co wywalczyliśmy bądź kupiliśmy – to inne państwa mogą przecież mieć podobne zapatrywania.

  19. pawel said

    Muszę sie domyślić, że Polskę rozumie Pan jako czynniki rządzące? Historię Polski przyswaja mi się najprzyjemniej z Jasienicy. I tam jest dość wyraźne rozbicie Polski na poszczególne dzielnice. Każda z własnymi przedstawicielami i władzami. Ale faktycznie historia Śląska u niego też niewiele zajmuje. Ale za PRL ten region Polski nie wydaje mi sie traktowany po macoszemu. A co do dnia dzisiejszego, to postrzegam Polskę jako kolonię – i tu nie ma mowy o rozwoju i inwestycjach nigdzie. Są co najwyżej igrzyska. Tak więc Śląsk się nie wyróżnia pod tym względem na tle innych.

  20. AniaK said

    Re18:

    „Znam natomiast historię Śląska na tyle, by stwierdzić że był traktowany przez Polskę po macoszemu.”

    Śląsk traktowany przez Polskę po macoszemu? Gdzie się Pan takich bajek naczytał. Proszę o źródła.

  21. pawel said

    ad AniaK

    Za czasów Jagiellonów na przykład. Jakie postacie i wojny są głównym nurtem Polskiej historii w tych czasach? Może być że się mylę oczywiście, ale ciągle wschód i północ mi się przewija. Moskwa, orda, stepy, potop szwedzki, prusy, Litwa, Inflanty. A nazwiska? Jakie rody i jakie czynniki kształtują politykę Polski w tych czasach? Jakie wydażenia z tej epoki związane ze Śląskiem może mi pani przedstawić jako mające wpływ na cały nasz kraj? Oprócz tego że przebywał tam Jan Kazimierz na wygnaniu na Śląsku Opolski bodajże. Z góry dziękuję.

  22. AniaK said

    Re18:
    „I tu nie chodzi, Panie Pawle o „podbicie” albo „wykupienie” tych ziem, lecz o odczucie związków z narodem, które Polska dość systematycznie niszczyła.”

    O ile mi wiadomo, ci co czuli związek z Narodem wyjechali z tego kraju po roku 1980-tym. Pozostali to czują związek głównie z kasą. Ze Ślązakami można się napić, porozmawiać o dupie Maryni….. ale rozmów na poważne tematy lepiej z nimi nie zaczynać. Prawdy w nich tyle co kot napłakał.

  23. AniaK said

    @Admin
    W sytuacji kiedy garstka uprzywilejowanych młodych chłopów z całymi rodzinami jest na utrzymaniu milionów Polaków, mówienie o macoszym traktowaniu jest chyba lekką przesadą.

  24. AniaK said

    Chłopy uprzywilejowane, baby uprzywilejowane, dzieci uprzywilejowane, jorki uprzywilejowane….. za parę lat pracy? Podejrzewam że Niemcy tacy głupi by nie byli.

  25. AniaK said

    Re21:
    A po jakie licho się babrać w przeszłości? Jakby Ślązacy nie chcieli należeć do Polski, toby nie robili powstań. Nikt ich siłą nie wcielał. Wolę Dziadków, Pradziadków……należy uszanować, albo wynocha.

  26. Zgorzkniały said

    Re Admin

    Co ma Pan na myśli, mówiąc że Polska traktowała Śląsk po macoszemu? Chodzi o przypisywanie śląskości bycia „ukrytą opcją niemiecką” ?

  27. pawel said

    AniaK

    A po jakie licho się babrać w przeszłości? – Ma Pani szanowna całkowitą rację. Pzdr.

  28. Marek said

    A czy Polska zasługuje na posiadanie Śląska, szczerze mówiąc?
    Admin
    ===
    A Niemcy zasługują?

  29. Marucha said

    Re 26:
    Ciekawy artykuł:
    http://www.ferajna.eu/informacja/po-co-%C5%9Bl%C5%8Dnz%C5%8Fkom-je-nar%C5%8Dd

    Re 27:
    Podobnie myślą plemiona na Nowej Gwinei. Własna historia ich nie interesuje. Dlatego wciąż tkwią w epoce kamiennej,

  30. pawel said

    Admin.

    Ilu Ślązaków chciałoby do Niemiec. Będzie lepiej jak zaczną myśleć, chcemy mieć u siebie jak w Niemczech. W sensie dobrobytu, jak sądzę.

    Co do związków z narodem – samo pojęcie Polskości i patrjotyzmu i nacjonalizmu jest niszczone systematycznie u wszystkich, więc naturalnie chyba szukamy wsparcia w lokalnych społecznościach, lub się wynaradowiamy.

    A propos narodowości i przynależności. Na co dziś trafiłem:

    „Książe Berwick, angielski katolik dowodzący francuskimi wojskami w Hiszpanii, pokonał hrabiego Gallaway, francuskiego hugenota z irlandzkim tytułem szlacheckim dowodzącego angielską armią wspierającą w Hiszpani Austriaków.”

    ——
    Ależ oczywiście że należenie do jakiegoś narodu nie jest automatyczną rękojmią lojalności (na ogół jednak jest).
    Zresztą dla rodów arystokracji narodowość miała mniejsze znaczenie, niż możliwość sprawowania władzy. Gdziekolwiek.
    Admin

  31. Głos Prawdy said

    Do brytyjskich deputatowanych: Oddajcie najpierw sami to, co zabraliście, anektowali.

  32. AniaK said

    Re27:
    Dziękuję Panie Pawle za miłe słowa. Mężczyźni rzadko przyznają rację kobiecie 🙂

  33. NICK said

    No to piszmy, Adminie.

    Racja u Pana, oczywiste.
    Zgoda.

    Poza racją popularną jest Racja Stanu.
    Nasza polityka.
    Polska polityka.
    Ona jeszcze jest!

Sorry, the comment form is closed at this time.