Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Żona Wolfganga

Posted by Marucha w dniu 2017-03-16 (czwartek)

Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma.

Czy ktoś się zastanawiał, dlaczego minister Waszczykowski nie odwołuje Andrzeja Przyłębskiego ze stanowiska ambasadora w Niemczech?

Wszystko wydaje się przecież proste – w MSZ ruszył wielki kadrowy młyn, który będzie wyrzucał ludzi. Temu służy przygotowana ustawa o służbie zagranicznej, nazywana przez pisowców ustawą desowietyzującą MSZ. Pisaliśmy o niej niedawno. Zakłada ona wyrzucenie wszystkich, którzy mają w życiorysie epizod pracy w służbach specjalnych PRL albo współpracy z tymi służbami. Wylecieć mają absolwenci szkół w ZSRR, ale z tzw. zaciągiem Geremka PiS też chce się policzyć. I jeńców brać nie zamierza.

Andrzej Przyłębski, jakkolwiek patrzeć, należy do grupy tych, których minister Waszczykowski powinien wyrzucić w pierwszej kolejności. W IPN jest jego teczka tajnego współpracownika SB o pseudonimie Wolfgang. Przyłębski zobowiązał się donosić SB z pobudek, jak sam napisał, patriotycznych, a także w imię poszanowania porządku publicznego. Sam zaś przedstawiał się jako członek ZMS i ateista.

Żeby była jasność, chciał pomagać legalnej władzy, więc zbytnio go za to nie potępiamy, gorsze przyszło później. Bo potem, już w III RP, Andrzej Przyłębski deklarował, że z SB nie miał nic wspólnego. Składał więc fałszywe oświadczenia lustracyjne i z tego chociażby powodu powinien pożegnać się ze swoim stanowiskiem. A jednak trwa. Dlaczego?

Przecież nie dlatego, że tak chce Witold Waszczykowski. Jak możemy się domyślać, trwa, bo tak sobie życzy Jarosław Kaczyński.

Nasuwa się więc pytanie, czym Przyłębski ujął prezesa PiS. Tym, że pracował dla SB bardzo krótko, zaledwie rok? Chyba nie, prezes mówił kiedyś o 13-letnich dziewczynkach, które wytrzymywały tortury na gestapo, więc w sprawach kontaktów obywatel-Służba Bezpieczeństwa jest bardzo pryncypialny.

A może podoba mu się Przyłębski jako ambasador, który walczy z niemieckimi politykami, obraża ich i zabiega o wyświetlanie w Niemczech filmu „Smoleńsk”? Hm… Chyba aż tak sentymentalny prezes nie jest.

Jego wahanie związane jest raczej z tym, że żoną ambasadora jest mgr Julia Przyłębska, przewodnicząca Trybunału Konstytucyjnego.

I właśnie pani Przyłębska jest dziś najważniejszą osobą w operacji PiS wymierzonej w sędziów i sądy. To ona bowiem będzie przewodniczyć składowi sędziowskiemu, który rozsądzi, czy pierwszy prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf została wybrana legalnie, czy też nie.

Oczywiście ten wniosek (60 posłów PiS) i to rozsądzanie to humbug. Pierwszy prezes Sądu Najwyższego wybierany jest tak samo od roku 2002, więc chodzi tu bardziej o awanturę, to jedna z bitew o podporządkowanie sądów PiS. I w tej bitwie nie może być wahań, Przyłębska ma swoje zadanie do wykonania. Czy jeżeli jej mąż zostałby „skrzywdzony” i „opuszczony” przez PiS, nie mogłaby mieć wątpliwości?

Tego chyba nikt nie wie, więc Kaczyński woli nie ryzykować. I tak oto stał się zakładnikiem pani, której nie może odwołać.

Czy to słuszny domysł? W najbliższych dniach życie to potwierdzi…

Attaché
https://www.tygodnikprzeglad.pl/

komentarze 2 to “Żona Wolfganga”

  1. MatkaPolka said

    Kaczyński i Waszczykowski raczy żartować – czystki w MSZ – ustawą desowietyzującą MSZ. wyrzucenie wszystkich, którzy mają w życiorysie epizod pracy w służbach specjalnych PRL albo współpracy z tymi służbami.

    W tym teatrze występują tylko żydzi. Oni grają swoje role, a my jesteśmy publicznością, która płaci za spektakle. Nasza rola to przyklaskiwać, wyjść nie można.

    ŻARTY NA BOK – Cała Polska jest zażydzona i post – SB –cka.
    MBP, UB – był to centralne ministerstwo kierujące całym krajem

    Dziś Polska rządzą dzieci i wnuki – Bieruta i Bermana

    Wystarczy wygoglować – „Czerwone Dynastie w MSZ”

    Ryszard Schnepf -Syn oficera Informacji przeciw interesom Polski

    Syn oficera Informacji – Stefan Meller

    Sam Kaczyński ma dobre pochodzenie i karierę polityczną – swojemu wujkowi

    Prezesa Najwyższego Sądu Wojskowego Wilhelm Świątkowski–morderca zza biurka, pułkownik Armii Czerwonej i Wojska Polskiego, prokurator i sędzia wojskowy, zbrodniarz stalinowski i zdrajca Polski Twórca aparatu terroru i tzw. „Żelaznych trójek”

    Płk Wilhelm Świątkowski, stalinowski zbrodniarz, prezes Najwyższego Sądu Wojskowego PRL z lat 1950 -54, ur. w 1919 r. w Grenówce, powiat Gruszów, woj. odeskiego,

    Był bratem cioteczym do Rajmunda Kaczyńskiego. Ich rodzice mieszkali w tym samym „kibucu„.

    Jak długo będą nami rządzić „dzieci Bieruta” i „wnuki Stalina

    http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=70555

    zobacz:
    • Komunistyczna bezpieka trzęsie biznesem
    • Media III RP
    • Mordy bezpieki

    Czerwone dynastie: Rodzina Bierutów – Jerzy Robert Nowak

    http://www.bibula.com/?p=11619

    • Czerwone dynastie: Chajn trząsł Ministerstwem Sprawiedliwości – Jerzy Robert Nowak
    • Czerwone dynastie: Familia Kraśków – Jerzy Robert Nowak
    • Czerwone dynastie: Klan Komarów – Jerzy Robert Nowak
    • Czerwone dynastie: Ryszard Nazarewicz i jego córka Katarzyna – Jerzy Robert Nowak
    • Stalinówki i “Platerówki” od drugiej strony – Tadeusz M. Płużański
    • Sprawa Barucha Cukiera (zwanego także Witoldem Kolskim), czyli skrzętnie skrywana prawda o PPR
    • Bauman, Brus – sowieckie „elity” w Polsce
    • Żydzi a komunizm – prof. Jerzy Robert Nowak

  2. wolidar said

    Wydaje mi się że problem tkwi gdzieś głębiej. Panią prezes Przyrębską można szybciutko usunąć ze stanowwiska, piekąc dwie pieczenie. Pozbywają się ambasadora, jak Pani sędzia ma wątpliwości to won, rozwiązują problem i jednocześnie mydlą oczy opozycji i lemingom -patrzcie okazała się nielegalna i wywaliliśmy.

Sorry, the comment form is closed at this time.