Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Niemiecki polityk po wizycie w Polsce: Nasze obawy się potwierdziły.

Posted by Marucha w dniu 2017-03-17 (piątek)

Niemiecki polityk Bernd Fabritius przebywa na tygodniowej wizycie w Polsce razem z delegacją podkomisji Bundestagu ds. stosunków kulturalnych i naukowych z zagranicą. Zdążył już zdać relację niemieckim mediom.

„Chcieliśmy sami wyrobić sobie zdanie o obecnej sytuacji w Polsce. Oczywiście słyszeliśmy, że rząd w Warszawie preferuje politykę kulturalną, w której nacisk położony jest na patriotyzm. Prowadziliśmy rozmowy w Ministerstwie Kultury, spotkaliśmy się z wiceministrem Jarosławem Sellinem, rozmawialiśmy z przedstawicielami kultury i sztuki oraz mediów, Zależało nam, żeby naświetlili, jak ta sytuacja rzeczywiście oddziałuje na ich pracę.

I bardzo ubolewam, bo uważam, że jest to niepokojący rozwój, jeżeli wspieranie kultury i sztuki jest uzależniane od tego, czy ich treści podobają się rządowi czy nie. Dowiedzieliśmy się, że krytyczne media walczą o przetrwanie, bo państwowe firmy wycofują z nich swoje reklamy. Nie jest to rozwój korzystny dla społeczeństwa” – powiedział.

„Polska strona zdaje sobie sprawę, że przyjechaliśmy jako przyjaciele. Stosunki polsko-niemieckie są bardzo, bardzo ważne. Dlatego komisja zmieniła swoje plany i zdecydowaliśmy się na wyjazd do Polski. Na początku ubiegłego roku planowaliśmy, że pojedziemy do regionów, które są istotne w toczonej obecnie dyskusji nt. polityki migracyjnej, m.in. do Libii, ale stwierdziliśmy, że jeszcze ważniejsza jest wizyta w Polsce.

Rozwój sytuacji w Polsce uważamy za niebezpieczny i niektóre z naszych obaw się potwierdziły. Z drugiej strony zebraliśmy też nader pozytywne doświadczenia. Obserwujemy, że polskie społeczeństwo jest wystarczająco krytyczne, by mówiąc wprost – nie pozwolić sobie na wszystko. Zwłaszcza w dużych miastach. Przeprowadziliśmy bardzo ciekawą rozmowę z prezydentem Gdańska, ale również z przedstawicielami szkół, z młodymi ludźmi i wynieśliśmy z tych spotkań bardzo pozytywne wrażenia”.

„Podczas rozmowy z wojewodą pomorskim, politykiem PiS, poruszyliśmy też dziwne reakcje niektórych mediów po reelekcji Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Myślę tu o ‚Gazecie Polskiej’, która opublikowała na okładce wizerunek Tuska w mundurze Wehrmachtu. Dziwi mnie to. Uważam, że nadużywanie decyzji Rady Europejskiej do rozpętywania nowej, antyniemieckiej kampanii medialnej jest z zasady błędne. Polska jest bardzo ważnym państwem i powinna szukać sobie partnerów. Skazywanie siebie na izolację na pewno nie jest czymś właściwym”.

„Z radością stwierdzam, że polskie społeczeństwo jest bardzo proeuropejskie i także w Niemczech dostrzega przyjaciela. Wystarczy sobie uświadomić, że w nauce języka niemieckiego Polska jest mistrzem świata. Uczy się go 2,3 mln Polaków! Obserwuję też, że aktualne stanowisko rządu PiS nie znajduje szerokiego wsparcia w społeczeństwie. Jest to początek zmian. A wyskoków takich, jak ‚Gazety Polskiej’ nie można wyolbrzymiać”.

Mateusz Nowak
https://parezja.pl

Komentarze 24 to “Niemiecki polityk po wizycie w Polsce: Nasze obawy się potwierdziły.”

  1. Siekiera_Motyka said

    „Dowiedzieliśmy się, że krytyczne media walczą o przetrwanie, bo państwowe firmy wycofują z nich swoje reklamy. ”

    Gazeta Wyborcza Pana Szechtera oczywiście.

    .https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/06/a6.jpg

  2. Stan said

    „I bardzo ubolewam, bo uważam, że jest to niepokojący rozwój, jeżeli wspieranie kultury i sztuki jest uzależniane od tego,
    czy ich treści podobają się rządowi, czy nie.”

    Jeśli to prawda to nie ważne kto ja powiedział czy napisał.
    „Polacy nie chcą wiedzieć prawdy, a prawda w oczy ich koli.”

    Mało przekonująco to brzmi, a zwłaszcza ta duma z samotnego przeciwstawienia się Niemcom.
    Zupełnie jak w 39-tym. Ten naród musi się kiedyś nauczyć, że w dostawaniu batów nie ma nic chwalebnego.
    Walka nie jest wartością samą w sobie, tylko musi służyć osiąganiu konkretnych celów.

    Spektakularna klęska jest zwycięstwem, tego nawet ciemny lud nie kupi.
    Niech kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa Polska to przetrzyma.

    Ale przyjdzie czas, kiedy pogonimy tę bandę sprzedajnych nieudaczników, mącicieli dbających tylko
    o interesy partyjne i swoje prywatne pod hasłem „ZEMSTA JEST NAJWAŻNIEJSZA” na arenie własnego kraju,
    jak i na arenie międzynarodowej szkodząc nie tylko Polsce, ale i Polakom. Taki jest ich cel.

    Ciekaw jestem co będzie, kiedy uświadomią sobie w tych małych móżdżkach, że wielu z nich będzie siedzieć.

  3. Stan said

    Sfera polityczna w Polsce to nieustające pasmo buractwa, cebulactwa, cwaniakostwa, kolesiostwa.
    Jedyne co mnie dziwi to bierność narodu wobec tego żenującego widowiska.

  4. Alina said

    Najzdrowszy stosunek do Niemców mają poznaniacy: „czasy 1939-1945 skończyły się i niech Niemiaszki spadają do siebie.” W Galicji powiedzielibyśmy im „paszły won!”.
    Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś odważny wśród polityków np opozycji, kto dyplomatycznie wytłumaczy Niemcom, że nie powinni w Polsce niczego szukać, a tym bardziej narzucać nam niemiecki punkt widzenia. Jeśli tego nikt nie zrobi, niech się posłowie i MSZ nie zdziwią, kiedy na niemieckich samochodach zaczną pojawiać się swastyki. Ot taki happening, a co? Nie możemy sobie zrobić jaj w stylu niemieckim?

  5. otto hak said

    W ubiegłym tygodniu rozmawialiśmy z jedną panią Mercedes w Rzymie. Ona tak sie dobrze nauczyła języka polskiego, jak myśmy zapomnieli włoskiego. Otóż pani Mercedes powiada – dobrze, że zagraniczne biznesy maja w Polsce, come si dice, filie (figlio de la putana – przyp.mój), bo dzięki nim Polacy maja pracę.

    I w ten sposób cofnęła etap rozważan do kwietnia roku 2003.
    Da capo al fine, co właśnie przebąkuje pan Niemiec.

    (papież Benedykt też nosił mundur Wermachtu i niestety wielu Polaków. choć niekoniecznie z własnej woli)

  6. Stan said

    Ad:4 Alina
    „niech się posłowie i MSZ nie zdziwią, kiedy na niemieckich samochodach zaczną pojawiać się swastyki.
    Ot taki happening, a co? Nie możemy sobie zrobić jaj w stylu niemieckim?”

    To może być dopiero początek końca pani Alino.
    Z wszystkimi sąsiadami trzeba żyć w zgodzie i przyjaźni.

    Ponad 27% polskich produktów jest eksportowana do Niemiec dzieki czemu polskie rodziny mają co włożyć jeszcze do garnka. Jeśli sytuacja z sąsiadem się pogorszy, to Niemcy znajda sobie i to szybko nowych dostawców i to z Rosji,
    a ludzie w Polsce stracą prace i będą musieli dalej wyjeżdżać za chlebem.
    Czy pani właśnie tego chce ? Tak sobie tego pani życzy i marzy o tym?

    Pani znajomi lub mąż czy syn (jeśli pani ma rodzinę) znajdzie prace w Brandenburgii w policji za 1400 Euro
    na „początku” i będzie ochraniał sąsiadów „z zachodu” od kradzieży i włamań, a pani znajomi lub członkowie
    rodziny będą tam kraść i szukać chleba w śmietnikach.

    Jeśli pani jest po drugiej stronie, to takie świry może pani pisać, za co z pewnością
    dostaje pani kilka groszy, podobnie jak to zrobił Judasz.

    Resztę pozostawiam pani do przemyślenia, rozważenia i zachowania rozwagi i odpowiedzialności
    za marne judaszowskie pisanie i we własne gniazdo „sranie”.

    A czy pani w ogóle jest Polka i zależy pani na tym, aby ludzie w Polsce żyli spokojnie i dostatnio?
    Czy przygotowuje pani swoimi wypocinami grunt pod jakieś inne plemię?

  7. Zenon said

    A niech się Helmut zapluje i pocałuje nas w …pę. Róbmy swoje.

  8. SAP said

    „Walka nie jest wartością samą w sobie, tylko musi służyć osiąganiu konkretnych celów.”
    Powiedz to tym frajerom Szkotom.

  9. Isia said

    … można to krótko podsumować … niemczury przyjechali do Polski na inspekcję i potem sporządzili protokół pokontrolny … nieważne, że to typowy bełkot żydoszwabski, służący dalszemu ogłupianiu i manipulowaniu polskim narodem … powinniśmy być „wdzięczni” niemczurom za to, że raczyli pofatygować się do nas w „trosce” o stan praw „człowieka (ów)” …

  10. Maryś said

    Ad6.co z tego panie Stan,ale 70 procent tego eksportu obsługują firmy niemieckie,i na tym zarabiają.

  11. Dictum said

    Kto go tu zaprasza? Kto pyta o zdanie?
    Już tacy jak on rządzili nami, czy nie wystarczy?

  12. Stan said

    Ad:10 Maryś
    Polski eksport. Rekordowe obroty w handlu z Niemcami w 2015 r.
    Polski eksport do Niemiec wzrósł w 2015 roku o 11,2 proc. do 48,5 mld euro, a import z tego kraju o 7,8 proc. do 40 mld euro. Bilateralne obroty handlowe osiągnęły rekordowy poziom 88,5 mld euro – podał w poniedziałek Wydział Promocji Handlu i Inwestycji w Berlinie.

    Wzrasta także liczba polskich inwestorów w Niemczech.
    Polskie inwestycje na zachód od Odry szacowane są na ponad 1,2 mld euro.
    Największym polskim inwestorem w Niemczech jest PKN Orlen dysponujący siecią stacji paliwowych.
    Na rynku niemieckim obecne są także CIECH S.A., Boryszew S.A., OT Logistics oraz ComArch S.A.
    Dane z 11.04.2016 – money.pl

    .http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polski-eksport-rekordowe-obroty-w-handlu-z,32,0,2058528.html

  13. Marucha said

    Re 6:
    Panie Stan…

    1. Z sąsiadami powinno się żyć w zgodzie. Jednak trywialnym jest stwierdzenie, że nie z każdym się da.

    2. Niech Pan mnie nie rozśmiesza z tymi inwestycjami niemieckimi i z tym eksportem. Gdyby Niemcy przestali nas okradać, moglibyśmy zrezygnować z tego eksportu i jeszcze byśmy wyszli na duży plus.

  14. Isia said

    … (2) Panie Stan …

    … „Ten naród musi się kiedyś nauczyć (…)” …

    … ja, Polka, nigdy nie użyłabym takiego sformułowania – „ten naród” – wobec własnego narodu …

  15. Boydar said

    Ale Pan Stan przecież nigdy się nie deklarował, to o co Pani Isia ma pretensje.

  16. guła said

    Ciekawym kto chapie 80 eurocentów z każdego euro dotacji unijnych, które wracają do Berlina (wg ministra Waszczykowskiego).
    Z sąsiadami tak jest, że jak mają oskomę to i tak i tak (znów) nas rozbiorą. Bo się z nami porozumieć nie mogą 🙂 A na dodatek społeczeństwo to „pruskie stronnictwo” wyautowało.
    Z jednym wyjątkiem od czasów tz przemian w kraju nikt nie siedział i sądzę, że skoro poprzednicy nie siedzą, to nikt siedzieć nie będzie.
    Długo tak można spekulować a skoro już to należałoby, właśnie, zacząć od rozbiorów.

  17. Isia said

    … (15) … wyraziłam jedynie swoja opinię dot. posługiwania się takim wyrażeniem, może ona brzmieć prowokacyjnie (względem Pana Stana), ale na pewno nie ma w niej cienia pretensji …

  18. Wiktor said

    Może trzeba wysłać polską podkomisję parlamentu do oceny stanu nauki języka polskiego w Niemczech, haniebnych praktyk Jugendamtu w stosunku do polskich dzieci oraz problemu zwrotu naszej mniejszości, mienia odebranego przez hitlerowców!

  19. Isia said

    … od wieków dusimy się od takiej, narzucanej nam i zabójczej dla nas, żydoszkopskiej „miłości”… aż chciałoby się zaśpiewać tej wrednej, żydoniemieckiej pijawce Meluzynie (i Berndowi Fabritiusowi et consortes), słowami z piosenki M. Ostrowskiej … „Meluzyno, Meluzyno, porzuć płonne swe nadzieje, odpłyń własną limuzyną, świat się śmieje, świat się śmieje … czary mary, czary mary … nie te oczy, nie te oczy” Panie Fabritius …

    http://www.youtube.com/watch?v=EpgXFcNXjBS

  20. Isia said

    … (19) http://www.youtube.com/watch?v=EpgXFcNXjBs

  21. eee3 said

    Jakim prawem te mendy niemieckie robią w Polsce inspekcje?

  22. Piskorz said

    re 21..A takim prawem…jak już w czasie okupacji w Kraju Warty, jak pisze P. Świątkowski w swojej książce, w Raszkowie niedaleko Ostrowa burmistrza chodził po mieszkaniach i sprawdzał, czy Polacy posłali łóżka i umyli naczynia..!!! PS ” Polakom i psom wstęp wzbroniony”, wyd.Rebis..

  23. goła.dupa.tuska folksdojcza said

    szwab niech spierdala na swoje muzułmańskie śmieci.

  24. Żydki się podniecają i zapraszają do chocholego tańca said

    Żydobolszewia Towarzystwo własnego poszczeku skomle zgodnym chorem o kuzynach w żydoszwabi bez końca, licząc poprzez to na wieczne zyski z nawiedzonego nimi nieszczęśliwego kraju jakim jest Polska Rzecz Zydowska. Skoro tak naiwny narod to czemu nie raz i dwa. Jak dymac to dymac !

    Arbacht z łezką w ślipiach wspominają jako jedyną wolność jaką mieli od wiecznego pasożytnictwa..żydowska bita piana.

Sorry, the comment form is closed at this time.