Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Polskie złoto nie wróci do kraju. Prawie 100 ton leży w skarbcu w Londynie.

Posted by Marucha w dniu 2017-03-18 (sobota)

Marek Belka – prezes NBP w latach 2010-2016, trzymający jedną ze sztabek złota.

Narodowy Bank Polski jest właścicielem 103 ton złota o wartości około 16 mld zł. W Polsce składowane jest zaledwie 5 proc. naszego kruszcu, a reszta znajduje się w skarbcu Banku Anglii.

Przynajmniej za rządów PiS i w obecnym składzie NBP nie ma co liczyć na to, że będziemy mieć całość u siebie. Podobno jest to wygodniejsze, ale zdajemy się na łaskę Brytyjczyków. Co więc z naszą suwerennością i niezależnością?

Rosjanie i Niemcy zapełniają swoje skarbce złotem. Tymczasem polskie świecą pustkami – pisaliśmy ostatnio w WP money. Przypomnijmy, że Władimir Putin tylko w 2016 roku zwiększył zasoby kruszcu o 199 ton. To dwukrotnie więcej niż w ogóle posiada Polska. Nasze 103 tony plasują nas dopiero na 33. miejscu na świecie, m.in. za Rumunią.

Polski zasób złota wynosi dokładnie 3 310 tys. uncji i stanowi równowartość około 4 mld dolarów (16 mld zł) – informuje Narodowy Bank Polski, który odpowiada za zarządzanie krajowymi rezerwami.

Nie jesteśmy potęgą gospodarczą, więc trudno oczekiwać, żeby nasze rezerwy złota dorównywały największym krajom takim jak USA, Niemcy, Włochy czy Francja, co jest też związane z uwarunkowaniami historycznymi. Problem jednak w tym, że fizycznie w kraju mamy tylko około 5 ton kruszcu. Pozostałe 98 ton leży 1500 kilometrów od Polski, w skarbcu w Londynie.

Dla porównania Rosjanie całe rezerwy przechowują u siebie. Blisko dwie trzecie z nich jest w Moskwie, w banku centralnym. Reszta w Petersburgu i Jekaterynburgu w postaci sztabek ważących od 100 gramów do 14 kilogramów.

Zwróciliśmy się z pytaniem do NBP, czy są plany, żeby jednak chociaż częściowo sprowadzić naszą własność do kraju. Z lakonicznej odpowiedzi wynika, że bank nie planuje w ogóle takich działań.

– Przechowywanie zasobów złota w głównych centrach obrotu tym kruszcem, czyli w Londynie i Nowym Jorku, zwiększa możliwości jego zarządzania, ułatwiając rozliczanie transakcji związanych z jego fizyczną dostawą i pozwalając uniknąć kosztów transportu i ubezpieczenia. Przechowywanie kruszcu w Polsce praktycznie ograniczałoby możliwość jego inwestowania, utrudniając realizację podstawowych celów utrzymywania rezerw dewizowych – tłumaczy NBP. [Aha… – admin]

Jak dodaje, w skarbcu banku centralnego Wielkiej Brytanii znajdują się zasoby złota około 60 krajów. Nie wspomina jednak, czy wszystkie z nich trzymają tam aż 95 proc. całych swoich rezerw. Statystyki pokazują, że wiele z nich na pewno nie. My też moglibyśmy bardziej różnicować lokalizację przechowywania cennego kruszcu.

Co z kosztami i bezpieczeństwem polskiego złota?

O opinię w tej sprawie poprosiliśmy m.in. Mennicę Wrocławską, która handluje złotem i współpracuje z innymi mennicami na świecie. Do tego w 2013 roku jej wiceprezes Piotr Wojda był mocno zaangażowany w akcję społeczną „Oddajcie nasze złoto”. Prezes Michał Tekliński nie ma jednoznacznej opinii na ten temat, co sugeruje, że być może sprawa sprowadzenia złota do kraju nie jest jednak wcale aż tak istotna z praktycznego punktu widzenia.

Nie neguje przy tym głównego argumentu NBP:

– Po co płacić za przechowywanie złota Anglikom, jak sami możemy je trzymać u siebie? – pyta z kolei poseł Kukiz’15 Paweł Szramka.

– Spokojnie można stworzyć warunki do tego u nas w kraju. Mielibyśmy w ten sposób pewność, że w razie potrzeby mamy do niego dostęp. Nigdy nie wiadomo, jak ułożą się w przyszłości stosunki z Anglią. A akurat ten kraj czekają spore zmiany związane choćby z Brexitem. Może się okazać, że będą z odzyskaniem złota problemy.

O tym, że jest to pewien czynnik ryzyka, świadczą słowa prezesa Mennicy Wrocławskiej. Zwraca on uwagę na zjawisko tzw. leasingu złota, czyli wykorzystywania narodowych depozytów przez prywatne instytucje finansowe.

– O takim zagrożeniu mówiło się przede wszystkim w kontekście złota zdeponowanego w USA. To mogło być też przyczyną decyzji kilku europejskich krajów o sprowadzaniu kruszcu zza oceanu – tłumaczy Tekliński. Polskie złoto przechowywane jest jednak w Bank of England. Z informacji przekazywanych przez NBP wynika, że Anglicy szczegółowo ewidencjonują przechowywane depozyty, co ogranicza wspomniane ryzyko.

Co z kosztami? Nie są wysokie. W 2015 roku utrzymanie złota w Londynie wyniosło nas niecałe 6 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć 37,8 tys. zł za obsługę złota w transakcjach.

Jak nasze złoto w ogóle trafiło za granicę? Kilkadziesiąt ton i kolekcję monet ewakuowano z kraju w związku z wybuchem drugiej wojny światowej. Oczywiście w celach bezpieczeństwa. Od tamtego czasu jednak wiele się zmieniło. Co ciekawe, nie widać żadnego zainteresowania tym tematem ze strony obecnych władz, które na każdym kroku mówią o suwerenności i niezależności.

PiS zdaje się na łaskę Brytyjczyków

W tej sprawie w ubiegłym roku wspomniany już poseł Kukiz’15 złożył interpelację do ministra finansów, pytając, czy rząd ma w planach systematyczne sprowadzanie złota do Polski. Efekt?

– Odpowiedź była lakoniczna. Tak na prawdę nie wniosła nic nowego do tematu – komentuje sprawę Paweł Szramka. Cała treść blisko dwustronicowego dokumentu sprowadza się do stwierdzenia, że decyzja o zmianie miejsca zdeponowania całości lub części rezerw złota należy do kompetencji NBP, który jest instytucją niezależną i tu rząd nie ma nic do gadania.

– Zawiodłem się na politykach Prawa i Sprawiedliwości – podkreśla poseł Kukiz’15. – Szczególnie w kontekście tego, jak wiele mówią o suwerenności i niezależności naszego kraju. Powinni chociaż zainteresować się tym, jakie są możliwości sprowadzenia złota.

Poseł punktuje przy tym, że w przypadku innych niezależnych instytucji, takich jak choćby Trybunał Konstytucyjny, władza nie miała problemu z ingerowaniem w ich działalność. Robi to oczywiście wtedy, jeśli tylko jest odpowiednio zdeterminowana.

– Odrzucanie tematu bez jakiejkolwiek refleksji jest niepoważne. Innym krajom jakoś się to opłaca – zauważa Szramka.

Do tego, by mieć u siebie złoto, sukcesywnie zmierza od kilku lat wiele państw, po tym jak przez dziesięciolecia ich kruszec był przechowywany głównie w Nowym Jorku i Londynie – najważniejszych centrach obrotu złotem. Od 2013 roku niemiecki Bundesbank sprowadził już do kraju 583 tony złota i tym samym na koniec ubiegłego roku miał u siebie już ponad połowę z całości rezerw.

Podobne kroki podejmują Austriacy, którzy do 2020 roku zgromadzą w swoim skarbcu 280 ton złota. Wcześniej analogiczne działania podjęły władze m.in. Holandii i Wenezueli. Dyskusja na ten temat od dawna toczy się też w Belgii czy krajach Skandynawskich.

Na zmianę nastawienia polityków się nie zanosi, bo oprócz nacisków ze strony jednego posła Kukiz’15 nie ma innych głosów sprzeciwu. Nawet wśród jego kolegów.

– Jestem obecnie samotnym strzelcem, choć w przeszłości głośno o złocie wypowiadał się śp. Andrzej Lepper. Mówił o nim choćby w jednym z ostatnich przemówień – wspomina Szramka.

Ostatni raz NBP kupował złoto 18 lat temu

Nie tylko sprowadzenie złota do kraju nie interesuje specjalnie władzy. Nie ma ona również zamiaru zwiększać rezerw cennego kruszcu.

Statystyki z ostatniego raportu Najwyższej Izby Kontroli pokazują, że w latach 2009-2013 rezerwy złota NBP zwiększyły się zaledwie o 3 kilogramy, czyli ułamek procenta. Jak stwierdził NIK, zasób zwiększył się w wyniku rozliczenia różnic wagowych sztabek złota przy zapadalności dwóch lokat oraz w związku z procesem wymiany części sztabek przez Bank Anglii. Są to więc kwestie techniczne.

Jak zauważa poseł Szramka, NBP po raz ostatni dokupił złota 18 lat temu, a miał możliwości, aby zwiększyć swoje rezerwy. Od kilku lat osiągał zyski sięgające kilku miliardów złotych w skali roku. Zamiast z części tych środków kupować złoto i czerpać dochód z inwestycji, przekazywano pieniądze niemal w całości do budżetu państwa na łatanie dziur. W 2015 roku przychody banku z lokat w złocie były na poziomie 28,7 mln zł.

Potencjalnie w ciągu ostatnich trzech lat inwestycja w złoto mogła przynieść spore zyski. Cena kruszcu w naszej walucie wzrosła w tym czasie o 40 proc. Ktoś zaraz może zwrócić uwagę, że w ten sposób notowania nadrobiły to, co straciły w latach 2012-2014. Nie zmienia to jednak faktu, że w długim czasie złoto systematycznie zyskuje na wartości. Z 1000 zł sprzed 17 lat uncja podrożała do obecnych 5000 zł.

Cena uncji złota (w dolarach)

Z szacunków ekonomistów wynika, że w zeszłym roku NBP wypracował rekordowe 9 mld zł zysku. Gdyby te pieniądze przeznaczyć na zakup złota po obecnych cenach, w skarbcu przybyłoby około 50 ton kruszcu, a więc blisko połowa tego, co mamy obecnie.

http://www.money.pl

komentarzy 26 to “Polskie złoto nie wróci do kraju. Prawie 100 ton leży w skarbcu w Londynie.”

  1. NyndrO said

    Pan Prawdzic takie ilości olewa ciepłym moczem.

    😀
    Admin

  2. Marucha said

    Kiedyś mówiło się o ruskich bankach: „nie propadniot, nie połuczisz”.
    W wolnym tłumaczeniu mniej więcej: „wkład nie zginie, ale go nie dostaniesz”.

  3. Siggi said

    Polskie złoto musi być w Anglii tak długo,aż nie rozliczy się z pewnych wojennych koszów.Z części polskiego złota,jakie trafiło na Wyspy pokryto koszty wynajmu sprzętu(samolotów,samochodów i innych sprzętów),koszty benzyny lotniczej do samolotów,którymi latali polscy piloci,amunicja do działek pokładowych,kwaterunek i wyżywienie polskich wojskowych ze słynnych Dywizjonów,kiedy to Polacy zwalczali na niebie Anglii lotnictwo Niemiec hitlerowskich pod dowództwem Geringa Herrmanna .
    Spore koszty stanowiło utrzymanie „bohaterów”piłsudczykowskich,którzy jako wysokiej rangii wojskowi w liczbie kilkuset,zamiast walczyć -jak tchórze- ze swoim Mieszałkiem Śmigłym…śmigali z walczącego Kraju(Szosą Zaleszczycką) do Rumunii i dalej na Wyspy.
    Czy wystarczy tego kruszcu…nie wiadomo?Może jeszcze trza będzie coś dowieść,flegmatycy są skrupulatni,w kasie musi „gać”,nic za…Bóg zapłać.
    Yes?

  4. Kar said

    ..wypada skromnie po 421zl/glowe (liczac 38 mln ludnosci w Polsce)..czyli niech spokojnie sobie dalej spi w UK..Inna twarz bedzie mialo zloto/podzial kiedy dobiora sie do niego nieliczni..

  5. Inkwizytor said

    A po wuj nam złoto, mamy amerykańskie wojsko w Polsce i to nam wystarczy

  6. rafal z said

    Co tam kilka ton złota… Podobno polskie banknoty drukowane są w Anglii… ? chyba nie trzeba tłumaczyć jakie to jest pole do PO-PISu

    Tylko nie mam potwierdzenia tej informacji. Na pewno jest to w gestii PWPW S.A. ale spółka może zlecać usługi zewnętrznym podmiotom

  7. NICK said

    Też robiłem ‚gały’!
    O jakich ilościach ton!
    Nie tylko Wandaluzja.
    Są inne źródła.

    Zresztą, nawet na logikę biorąc.
    Złoto jest KOMASOWANE.
    Od tysiącleci a jego produkcja, ostatnio, znacząco wzrosła.

    Jak niedawno pisałem. Wbrew pozorom. Złoto to szajs.

  8. Archer said

    Ja bym tak Brytyjczykom nie wierzył, to bardzo zakłamani pełni obłudy i hipokryzji ludzie. Uważam że polskie złoto powinno się przewieźć do Polski. Już raz skonfiskowali bezprawnie sporą część polskiego złota po II wojnie światowej. Policzyli sobie Brytyjczycy za sprzęt wojskowy dostarczany polskiej armii na zachodzie, ewakuację polskiej ludności z ZSRR do Iranu. Nawet za samoloty i pociski, którymi walczyli polscy piloci w bitwie o Anglię. Za to Brytyjczycy wysyłali za darmo Związkowi Radzieckiemu sprzęt wojskowy, czołgi itd. w ramach pomocy w walce z Niemcami.

    A tutaj macie ciekawy filmik o polskim złocie:

  9. Dziadzius said

    .http://www.safehaven.com/article/38440/is-almost-all-of-the-german-gold-lost
    byly tez podobne artykuly gdzie Banki Niemieckie pisaly ze numery seryjne na cegielkach zlota jakie powrocily z USA nie sa takie same jak te co byly zdeponowane w USA i ze [ dla pewnosci przed fuszerka w przetopie] trzeba bedzie te cegielki co powrociloy z USA przcinac bo moga byc wypchane tungsten[ wolfram] tak jak pisaly juz raz o tym Chiny.
    No ale ja mysle ze Anglia taki dobry alliant Polski nie bedzie kradl Polskiego zlota i ze koszta Drugiej Wojny poniesione przez Polske w obronie Wysp Angielskich byly juz zaplacone 58 tonami zlota zanim to zloto z co zostalo wrocilo do Bieruta.

  10. Podoba mi się ten biznes. Kasujesz czyjeś złoto a potem jeszcze obciążasz za składowanie. Jak właściciel domaga się jego zwrotu, pukasz się w czoło.

  11. Siekiera_Motyka said

    Ten występ jest zawsze aktualny i jest dobrą lekcją o tym jak świat się kręci,

    .https://www.youtube.com/watch?v=lKLiIocg-C0

  12. Ona said

    Jakie złoto?!!!!! Ktoś jeszcze wierzy, że tam jest jeszcze jakieś złoto? Ono istnieje tak jak polski przemysł i polskie banki. TEORETYCZNIE.

  13. karlik said

    Ad.3 „Z części polskiego złota,jakie trafiło na Wyspy pokryto koszty wynajmu sprzętu(samolotów,samochodów i innych sprzętów),koszty benzyny lotniczej do samolotów,którymi latali polscy piloci,amunicja do działek pokładowych,kwaterunek i wyżywienie polskich wojskowych ze słynnych Dywizjonów,kiedy to Polacy zwalczali na niebie Anglii lotnictwo Niemiec hitlerowskich pod dowództwem Geringa Herrmanna .”
    To jest jakaś plotka powtarzana w internecie..Chyba, że ma Pan jakieś poważne źródło..

    Tak to leciało….

    „Ostatecznie w czerwcu 1946 r. doszło do podpisania układu
    o likwidacji wszystkich zobowiązań rządu RP wobec Wielkiej Brytanii. Przewidywał on, że
    z tytułu wydatków poniesionych przez Wielką Brytanię na poczet utrzymania polskich
    uchodźców wojennych, które zamknęły się ogólną kwotą 32 mln funtów szterlingów,
    Polska wypłaci 3 mln funtów szterlingów w złocie, które miały pochodzić z zasobów Banku
    Polskiego przechowywanych w Londynie.”
    źródło :.ipn.gov.pl/download/1/17953/1-3895.pdf
    str.63

  14. Alina said

    A może z tym naszym złotem jest tak jak ze zlotem Amerykanów? Po prostu go nie ma? I każdy okupacyjny rząd po 1939 roku dobrze o tym wie? Łącznie z obecnym?
    Dlaczego uważam również obecny rząd za okupacyjny?
    Kryterium jest proste jak budowa cepa. W czasie polskich rządów, w czasach niepodległego państwa, czy to jako królestwo, czy jako republika, Polacy mieli prawo i obowiązek posiadania broni w domu, po to chociażby, żeby na zawołanie bronić swojego życia, rodziny, majątku, ziemi, i w końcu władzy i całości państwa.
    Od rozbiorów Polacy nie mają prawa posiadania broni, prawa, które może być odebrane jedynie przez niezawisły sąd.
    Każdy rząd jest podległy. Umiejscowienie złota może sugerować, że polskie rządy są podległe koszernemu londyńskiemu City, dziwnej enklawie banksterów, którzy mogą w każdej chwili powiedzieć: nie mamy waszego złota i co nam zrobicie?
    No właśnie! W jako sposób polski rząd może przywieźć to złoto do Polski? Wyjeżdża tam pułk sił specjalnych, komandosów i napada na City, rozsadza pancerne przegrody do skarbca i wywozi 103 tony złota statkiem? A może samolotem CASA?
    Strasznie to ciekawe.

  15. z sieci said

    W książce wywiadzie: Sosnkowska Jadwiga, Kowalski Włodzimierz T. – W kręgu mitów i rzeczywistości P. Generałowa wspomina o podrózy z synem z Anglii do Kanady, na zaproszenie konsula Brzezińskiego ,ojca Z. B. Podaje ,że płynęli statkiem którym przewożono złoto w celu zabezpieczenia przed mającym nastąpić atakiem Hitlera na Anglię,News do sprawdzenia, książkę mozna kupić w internecie .

  16. goła.dupa.tuska folksdojcza said

    tabelka jest do dupy. chinole mają ok. piętnaście tysięcy ton złota. u.s.a. nie wiadomi ile.

    ——
    No to niech Pan zamieści lepszą, proszę się nie bać.
    Admin

  17. Siggi said

    16/Goła.dupa.tuska Folksdojcza said
    ———–
    Panowie,a liczycie w tym złotym bilansie te sztabki/sztaby ,które w środku mają volfram mocno pociągniete złotem po wierzchu?Chyba pięć lat temu Chiny Ludowe sprzedały USA amerykańskie obligacje skarbowe za kilkaset miliardów$$ żadają nie gotówki,ale złoto.I dostali złoto a po przewiezieniu do domu, w Chinach komuś strzeliło do żółtego łba ,żeby sprawdzić laboratoryjnie sztaby. I się okazało….
    O tych sprawach tu:…
    http://davidicke.pl/forum/falszywe-zloto-zatruta-ekonomia-usa-t1911.html

  18. Władek said

    Nie tyle w skarbcu w Londynie, co pod bezpośrednia kontrolą anglo-syjonu, czyli prawowitego właściciela POLIN.

    Gdyby to złoto było w Polsce, to „naczelnik” już dawno przekazałby je swoim banderowskim druhom.

  19. Zerohero said

    Tu chyba są mylone rezerwy przedwojenne ze współczesnymi. Przypadkiem tu i tu jest ok. 100 ton.

  20. Kowalski said

    Iznow poleje sie krew.Tylko dzieki polskiemu spoleczenstwo ;KTORE SPI I MARZY O ZACHODNIM DOBROBYCIE .A w POLSCE zydostwo amerykanskie angielskie =niemieckie =ruskie ROBIA sobie interesy kosztem naszym.Naszej ciemnocie biernosci milosci falszywej I czekaniem na cud z NIEBA.Moze MARYJA Z JEZUSEM przyjda z NIEBA.I przywroca demokracje I wolnosc w POLSCE.

  21. Lajkonik said

    BANDZIORY ANGIELSKIE wykorzystaly POLSKIE MIESO ARMATNIE w 2giej wojnie, zolnierzy, marynarzy, lotnikow i na defilade po wojnie bandyci brytyjscy POLAKOW nie dopuscili zas za uslugi POLSKICH RODAKOW kazali sobie zapalcic 11 tonami ZLOTA POLSKIEGO. MY DALISMY TEJ SWOLOCZY KOD do ENIGMY aby zboczeniec TURING brylowal ze to on zlamal Enigme i za to te narod bandytow z bestia CHURCZILEM kazal sobie zaplacic NASZYM POLSKIM ZLOTEM. JAK DLUGO MY POLACY BEDZIEMY POZWALC by robili z nas kompletnych idiotow??? POLSKIE MOTTO: Za WOLNOSC NASZA i UWAGA!!! WASZA??? WASZA a pocalujce nas w d..pe z WASZA WOLNOSCIA. Nie ma wiekszych idiotow na swiecie jak my POLACY. DYMAJA NAS WSZYSCY jak chca: ANGLICY, NIEMCY, CZESI, SLOWACY, RUSKIE bestie a teraz nawed i ORBAN z gulaszem wegierskim. Niestety jestesmy NARODEM IDIOTOW a wiecie dlaczego? BO NIE MAMY POSZANOWANIA I RESPEKTU MY SAMI do siebie samych my Polacy, bo sie klucimy, awanturujemy jak BYDLO i oni to wykorzystuja z zimna krwia i robia z nas jeszcze wiekszych idiotow. NIESTETY.

  22. Lajkonik said

    W kazdym normalnym w miare kraju ba. kraiku a tez i w BANTUSTANIE (najbiedniejszy kraj AFRYKI) taka BELKA bylaby w wiezieniu za malwersacje, oszustwa i obraze kraju i jego mieszkancow tylko w Polce jest zas celebrowany szanowany. GLUPI DENNY KRAJ glupich ludzi.

  23. Władek said

    Panie Lajkonik, nie tyle bandziory angielskie, tyle co angielskojęzyczne żydostwo a raczej stalmudyzowane chazarstwo, które już dawno temu zainstalowało się na wyspach ze szkodą dla autochtonów.

  24. […] Tekst wzięty z   https://marucha.wordpress.com/2017/03/18/polskie-zloto-nie-wroci-do-kraju-prawie-100-ton-lezy-w-ska… […]

  25. Trak said

    Fatalnie, prawie setka osób mogłaby być uszczęśliwiona biorąc po jednej tonie kruszcu.
    Wiem nawet kto.

  26. gnago said

    A a to ten sam bank co ongiś przyjął an przechowanie złoto Mazepy i teraz głupa rżnie i to już od stek lat

Sorry, the comment form is closed at this time.