Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Bezkarność urzędników! Prawdziwe oblicze martwego przepisu.

Posted by Marucha w dniu 2017-03-20 (poniedziałek)

Od prawie sześciu lat obowiązuje prawo stanowiące o karach finansowych dla urzędników za ich błędne decyzje.

Jednak w efekcie przewlekłych procedur związanych z funkcjonowaniem przepisów żaden funkcjonariusz publiczny nie zapłacił jeszcze za błędy z własnej kieszeni.

– W latach 2011–2015 nie odnotowano prawomocnych skazań na podstawie ustawy o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa – twierdzi Jerzy Kubrak, pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości. [A może urzędnicy nigdy nie naruszają prawa? – admin]

Identycznego zdania jest Marian Banaś, wiceminister finansów. – Nie znam ani jednego przypadku, by na podstawie tych przepisów wyciągnięte zostały konsekwencje wobec urzędnika skarbówki – uważa polityk.

Zdaniem Andrzeja Sadowskiego, prezydenta Centrum im. Adama Smitha przepisy ustawy można bardzo szeroko wykorzystywać, np. w sprawach dotyczących podatków, inwestycji budowlanych czy też reprywatyzacji.

Bardzo ważnym jest zapis mówiący o karaniu nie tylko za działania władzy publicznej, ale także za jej „opieszałość i zaniechania, np. gdy przedsiębiorca ponosi straty przez brak decyzji”.

Mimo szerokiego pola działań ustawa jest martwa. – W praktyce trudno udowodnić, że doszło do naruszenia prawa – mówi prof. Jakub Stelina z Uniwersytetu Gdańskiego. W jego opinii największy problem w całej sprawie stanowią „skomplikowane, wieloetapowe procedury i przewlekłość postępowań sądowych” uniemożliwiające „pociągnięcie do odpowiedzialności autora wadliwej decyzji lub zaniechania”.

– Szkopuł w tym, że niełatwo przypisać winę konkretnej osobie – uważa Sadowski powołując się na sprawę z Ostródy. Urzędnikowi nie postawiono zarzutów, ponieważ w opinii sądu jedynie podpisał on dokumenty, które przygotował ktoś inny.

Źródło: rp.pl
TK
http://www.pch24.pl

Odpowiedzi: 33 to “Bezkarność urzędników! Prawdziwe oblicze martwego przepisu.”

  1. RomanK said

    Sarmatyzm urzedniczy obowiazuje!!!!!
    W Polsce istnieje duzo madrych przepisow…wlacznie z art231kk…i co????
    do widel…do gnoju chamy…tam rzondzom pany:-)))))))
    Sprawiedliwosci wam sie zachcialo???? :-)))
    TO co bedom z tego mieli ..”zapisani”????? jak kazdemu bedzie sprawiedliwie?????

  2. Zbyszko said

    Właśnie dowiedziałem się od księgowego, że nowe przepisu ustawy o podatku vat, umożliwiają tak bardzo szeroką możliwość różnorakiej interpretacji, że księgowi nie będą w stanie jednoznacznie zinterpretować tych przepisów bez narażania się odpowiedzialność karną.
    W jego opinii, przepisy te są kolejnym gwoździem do trumny tych małych i drobnych przedsiębiorców. Jest to kolejne narzędzie do niszczenia polskiej indywidualnej przedsiębiorczości. Widocznie, korporacje kupiły sobie kolejne narzędzie, bo Polacy pewnie jeszcze za dobrze (wg nich) się trzymają.

  3. Boydar said

    Panie Romanie Ka, weź Pan zrób uprzejmość nie tylko mnie, i swoimi słowami napisz co Pan uważasz pod „Sarmata”. Bo może ja zupełnie niepotrzebnie uważam Pana w tym przedmiocie za psychola.

  4. Boydar said

    I jeszcze uwaga tak off topic; tak się składa że znam dość dobrze załogę pewnej jednostki „skarbówki”. Praktycznie całą. I z całej tej ekipy jeden jest nieobrzezany, przez niedopatrzenie jak sądzę. Są i oczywiście damy, niestety bez organoleptyki nie mogę stwierdzić czy któraś nie ma w poprzek. Bo z twarzy i charakteru to mam praktyczną pewność że jednak nie.

    No to jak publiczne „prawo” miało stanowić o konsekwencjach, przecież jurysdykcję wyłączną mad gminą jej jenteresami sprawuje din, a nie jakiś przebieraniec z łańcuchem na szyi niższy stopniem.

  5. RomanK said

    Po pierwsze… co uwazaja psychole nie powinno wzruszac nikogo , mnie wlaczajac.

    \ Po drugie walkowalismy terminologie wielokrotnie….

    Sarmata ……
    …………….w znaczniu pewnego skrzywienia psychcznego wsrod duzej populacji Polakow – bedacego wynikiem dlugiego funkcjonowania pojecia Sarmatyzm …….wraz z calym zespolem przypisywanych mu cech wyrozniajacych.

    Sarmatyzm…
    …………………to mitologiczne pojecie wymyslone i wprowadzone w zycie przez Jezuitow – Ultramontes w XV wieku na uzytek walki z Prawoslawiem w Rzeczypospolitej, ktorego glownym celem bylo rozbicie Jednoty Chrzescijanskiej Slowian, ktora przetrwala rozbicie Kosciola Cyryla Methodego, jak i Wielka Schzme Wschodnia.
    Falszywosc pojecia zasadzono na idiotycznej i calkowicie klamliwej teorii o roznicy genetycznej pomiedzy ludem slowianskim – chlopami i mieszczanami..a szlachta- jakiej przypisywano obce pochodzenie od Antycznych Sarmatow. ktora jakoby rzekomo zdominowala tereny Slowian i narzucila im swoje wladztwo.
    To zostalo wzmocnione wprowadzeniem nastepnego stanu- oprocz chlopstwa , mieszczan i szlachty…jako pdrebnego stanu Zydow….ktorych powinowactwo wynoszono od trzech synowe Noego…wiazac z Przykazaniami Noahbitow…jako blizszych szlachcie niz chlopi:-))
    Stad zenichy pomiedzy szlachta i Zydami, konwersje i przyjecia do herbow. W trakcie tego procesu w „sarmatyzm ‚ przeniknela dosc wczecnie idea mesjanizmu zydowskiego w postaci excluzywizmu szlachty..ktora nie tylko czula sie lepsza gatunkowo ale i wybrana:-))
    Jak to odbilo sie na losach Polski…mozna latwo zauwazyc zwlaszcza- jak sie te losy obserwuje na tle losow Rosji….
    Dokladnei w tym samym czasie upadek Rzeczypospolitej i wzrost Potegi Rosji…z przejeciam schedy Jednoty Slowian i ziem Ksiestwa Litwewskiego..i Ukrainy dokladni po linii podzialu nei ethnicznego ale religijnego…kosciola Prawoslawnego…z prbami Unii i tego konsekwencje.
    Sarmatyzm w formie pokracznej przetrwal wsrod warstw wywodzacych sie ze szlachty, jaka zaminila sie w kaste urzednicza, sluzebna, przypisujaca sobie spuscizne sarmacka, w postaci wlasnei excluzywizmu, mesjanizmu i poczucia wyzszosci….bez zadnego wyraznego powodu poza spuscizna mityczna:-)))
    Maxyma ..”boso ale w ostrogach”… opisywala to zjawisko juz dosc dano i trafnie.
    Cecha tego jest bujanie w oblokach, liczenie na Opatrznosc, ktora tez nie wiadomo z jakieg powodu -ma obowiazek czuwania nad wybrana kasta, zadufanie w swoje zdolnosci wrodzone, co natychmiast powoduje- ze nieuctwo pokrywa sie opiniami do ktorych ma sie niezbywalne prawo:-_)) i wydajemisie paplanina.
    Wiara- ze Opatrznosc i Koniecznosc dziejow zstepuja rozum i kalkulacje logiczna…no i bezwarunkowa pewnosc , ze sie nalezy…
    Nalezy i juz!
    Jak wszyscy excluzywisci..”sarmaci” uwazaja..b sa o tym swiecie przekonani- ze ich zycie to misja dana od Sily Wyzszej , zatem pelniac tu na ziemi role namiestnikow Providence sa jej przedluzeniem, a ich dzialania nie podlegaja zadnym ocenom -ani etycznym ,ani moralnym, ani tym bardziej prawnym…no bo sa jakie sa.
    Takie opdejscie powoduje, ze nie ma wsrod tej kasty zadnego poczucia winy…zadnego!

  6. Boydar said

    Teraz rozumiem, i dziękuję. Faktycznie, takie rozumienie usprawiedliwia podejście. Mam wątpliwości czy przesłanki prowadzące do takiego rozumienia są prawdziwe, ale przecież nie o to chodziło. Kiedyś się okaże „jak to ze lnem było”; nie mam wiedzy a jedynie odczucia. A one nie stanowią argumentu.

  7. RomanK said

    Nalezy dodac ze ow „bzik” znalazl mocne zasadzenie zarowno w Kosciele Katolickim Polskim powodujac tzw skrzywienie nazywane oficjalnie jako „polski katyolicyzm”,,,,, i jak na pohybel w komunistycznej nomenklaturze , ktora byla abslutnie idealna strukrtura do tzw sarmackiej swiadomosci:-)))
    Z Podzialem na zla ” stara sarmacje”szlachte polska i dobra nowa szlachte chlopsko robotnicza , byle parchata:-)))) Szmaciaki i Rurki….Na roboli…. i umyslowch…co do dzis kultywuja takie butze, jak Kar i jemu podobni towarzysze…ktorych nie matura, lecz chec szczera prowadzila w swietlana przeszlosc..az spostrzegml, ze seidza w gnoju po uszy:-))))
    To dzis funkcjonuje kamarylami urzedniczymi w samorzadach i kazdej dziedzinie i przejawie zycia spolecznego ..sady , prokuratury, partie…gospodarka….
    Oczywsci „sarmatyzm polski”zostyaql w polsce jako relikt , bo miedzynorodowy zewoluowal juz dawno w marksizm , bokszewizm, faszyzmi nerokonizm..ale zachowal strukture kahalna dintojry..i talmudyczny mesjanizm -excluzywizm ….i dzis jedzie na excluzywizmie amerykanskim..chociaz jakby sie ostatnio i Amerykanie pomiarkowali..ze ten jezdziec z gadzia morda..i skalerczony miedzynogami,.,….przesiadl sie juz na ich lysego orla, po bialym, dwuglowym, i czarnym:-)))))

  8. Boydar said

    Pan się może mylić, ja mogę nie wiedzieć, jeszcze komuś może zależeć aby tak właśnie było. Ale nie potrafię zrozumieć, gdzie w takim razie celowość nazwy dla RS-28. Ruscy też nie wiedzą ?

  9. RomanK said

    Prosze tych ,ktorzy zajmia sie analiza zjawiska „sarmatyzmu”, zeby zwrocili uwge , ze juz w Polsce Szlacheckiej wielu swiatlych ludzi widzialo zlo, jakie wyrzadzila ta mitologia wprowadzanqa w praktyke dla narodow Rzeczypospolitej….I te fakty sa skrzetnie pomijane, mataczone i uduwane ze swiadomosci Polakow z podrecznikow z bibliotek.
    Prosze zauwazyc ruchy reformatorskie…w XVI wieku….i ludzi ,ktorzy z tym zjawiskiem zaczeli wlaczyc…zwlaszcza ludzie Renesansu..polscy pisarze polityczni Pawel z Krosna, Grzegorz ze Sanoka, Andrzej Frycz Modrzewski, inni..powstanie ruchow religijno politycznych……Arianizm Polski….powrot do ludui..rey, Kochanowski…
    Prad ten zniszczony doczetnie kontreformacja -jaka byla tryumfem Sarmatyzmu i juego apogeum…
    Pozniej zwroccie uwage na tzw ruchy i nurty myslowe chlopomanskie…gdzie ludzie swiatli wskazywali na zlo z exploatacji posunietej do bestialstwa chlopow panszczyznianych..wskazujac na wspolne pochodzenie….
    Na sekowanei tych ludz przez „towarzystwo wspolnej sarmackiej adoracji” …na przyklady ludzi, ktorzy zenili sie z corkami Kmieci,,jak Tetmajer , …..Wyspianski…jego Wesele jest Manifestem….to wszystko bylo za pozno…a Polacy zbyt oglupieni..zaczadzeni mitycznym dymem bzdury i wymodzenia…i tak to zostalo….

  10. Kar said

    ..Kafel, papier papierem..pamietaj, ze wiechcia slomy wylazacego z gumakow nigdy nie przykryjesz/zakamuflujesz papierem..konstans….potrzebujesz wazeliny/klakierow (jak na sytuacyjnym zalaczonym obrazku), ktora robi dobrze na Twoje ego..zatrudniaj czesciej wnusia. On lepiej sklada literki (ma zeby, i nie pluje..)

  11. RomanK said

    Trzon myslenia JUDEO SARMACKIEGO. to”
    …. byc moze..wydaje mi sie, a co -jak,…nie wiem- ale…w zasadzie tak, ale..itp

    Chrzescijanstwo bazujace na nauce Jezusa Chrystusa i bazujaca na nim chrzescijanska Filozofia Tomistyczna opiera sie na zasadzie Chrystusowej wyrazonej prostym:

    Niech slowa Wasze Tak-tak znacza- a NiE- nie….

    Byc moze itp ….jest rownoznaczne z….. NIE.

  12. RomanK said

    Ruscy wiedza…wiedza ze Sarmaci, Antonowie, Scytowie to poprostu protoRusini. Tak- jak Wislanie, Ledzianie, Mazowszanie, Goplanie to protoPolacy.

  13. RomanK said

    Pardon oczywiscie chodzi o pana Rydla…ale pisali o tym , jego przyjaciele podzielajac polady…

  14. RomanK said

    Kar zakryj pysk- jak wyglaszasz te swoje by-produkty jelit..ze wzgledu na bliznich:-)))) poporstu jedzie ci z ryja:-)))) jak Michnikowi:-))))

  15. Alina said

  16. Polo said

    Na wesoło.
    .https://www.youtube.com/watch?v=3UmU5UgQlvs

  17. Jacek2 said

    Dyskusja wprawdzie odbiegła od tematu ale może wtrącę swoje trzy grosze: pan Sadowski jest trochę niedzisiejszy skoro nie potrafi znaleźć winowajcy. Główny podejrzany to dostawca papieru na którym był wydrukowany nieszczęsny dokument ale źródło całego zła to drwal który ściął drzewo na ten papier, samo drzewo też nie pozostaje bez winy bo mogło przecież zdzielić wspomnianego drwala gałęzią po łbie. Osobiście zapuszkowałbym drzewo bo nie potrafi pyskować, nie stać je na adwokata, prawdopodobnie nawet nie wie kto to taki „adwokat” więc sprawa jest bardzo ułatwiona. W przypadku drwala istnieje ryzyko że może pojawić się w sądzie ze swoim narzędziem pracy.
    Urzędas, skoro podpisał, to powinien wiedzieć co podpisuje. Tak jak projektant, choćby zatrudnił nawet przedszkolaka to jego psim obowiązkiem jest sprawdzić projekt zanim postawi pod nim swoją parafę.
    Fajna dawna praktyka, nie wiem czy dziś stosowana, gdy podczas próby obciążeniowej mostu projektant i wykonawca stali pod nim.
    Nawet nie tyle imponowała odwaga co pewność tych ludzi że nie popełnili błędu.
    Pan Sadowski robi w centrum do spraw nie wiadomo jakich, nie wie pewnie co oznacza słowo „odpowiedzialność” więc nie dziw że próbuje bronić podobnych sobie.

  18. NICK said

    No.
    Gdzie nie wejdę to te obżydliwości. Wzajemne zresztą.
    Choć bliższy jestem… .

    Ten wpis jest dla stałych.
    Uczestników.

  19. Marek said

    Szanowny Pan Roman,
    jestem uczulony na wszelkiej maści unitarianizm, w tym „arianizm polski” – jak Pan określił.
    Panu nie przeszkadza, że arianizm jest bardzo niebezpieczną herezją, z którą walczył zawsze Kościół?
    Za rozprawkę o parchatrych sarmatach, dziękuję. Bardzo celne.

  20. Alina said

    WSI Komorowski – Porażający Materiał

  21. RomanK said

    d 19..Nie panie Marku nie przeszkadza ..bo niby dlaczego ma mi przeszkadzac cos co powstalo i bylo na tym swiecie 1500lat przed moimi narodzinami…i wraca cyklicznie w wielu wydaniach????
    Jak moze komus przeszkadzac rzeczywistosc????
    Widzi pan w VI wieku Kosciol byl PRAKTYCZNIe ARIANSKI… przy ortodoksji zostalo zaledwie 5% duchowienstwa….
    ,,.,Praktycznie Arianizm zamieniono na Islam…bez niego nie przyjelaby sie idea i Koran Mahometa….
    Bo Islam to poprostu herezja chrzescijanska..od innych rozni sie tym ze powstala poza Kosciolem i zrobil ja nie Chrzescijanin…
    Niech pan pocztyrt ciekawe opracowania tego okresu Hillarego Bekllocka..czy nawet doskonale zbelatryzowane dzielo Mistrza Lysiaka -Ostatnia Kohorta….

  22. Marek said

    Muszę się z Panem nie zgodzić. Herezja arianizmu odziera z bóstwa Chrystusa, dlatego należy do nagroźniejszych.
    Mnie przeszkadza, gdy staje się rzeczywistością, gdy była rzeczywistością np za arian polskich. Prędzej uwierzę, że stali za bią sarmaci parchaci, niż zdrowi na umyśle Polacy.

  23. Marek said

    Poza tym, nie rozumiem określenia, że islam to herezja chrześcijańska, tym bardziej że twórca nie był chrześcijaninem, jak Pan sam zauważył.

    To jest parodia chrześcijaństwa, przeznaczona dla ludów niezbyt rozgarniętych.
    Admin

  24. Boydar said

    Panie Marku, Pan nie rozumie słowa herezja, a nie pojęcia herezja chrześcijańska.

  25. NICK said

    Pan Marek?
    Rozumie więcej niż my piszemy.

    A ci piszący, zwłaszcza, co to we nurcie głównym chcą być.
    [nie wiem po co]

  26. Boydar said

    Pan NICK będzie łaskaw podać przykład herezji niechrześcijańskiej.

  27. Boydar said

    I czemu nagle Pan NICK pisze o sobie w liczbie mnogiej. Ja pomijam, że skoro Pan Marek taki rozgarnięty, to zapewne adwokata nie potrzebuje.

  28. Marek said

    Panie Boydar, nie wiem, czy jestem wystarczająco rozgarnięty, ale skoro „islam jest herezją chrześcijańską”, to być może new age również. Co nie bardzo mieści się w mojej głowie. Sprostowanie mile widziane, ewentualnie rozwinięcie, na jakiej zasadzie islam jest herezją chrześcijańską?

  29. Boydar said

    Po pierwsze, jeśli herezja to wyłącznie względem wiary i „kanonu” chrześcijaństwa, innej być nie może i nie ma. Dodanie słowa „chrześcijańska” do „herezja” jest zabiegiem stylistycznym lecz nie logicznym.
    Po drugie, wykrzywienie i zdeprawowanie istoty chrześcijaństwa poprzez stworzenie islamu jest oczywistą oczywistością. Zatem właśnie herezja.
    Po trzecie, ja nie zajmowałem stanowiska względem Pańskiej oceny a jedynie użytego nazewnictwa, choćby ze względu na komentarz Pana Gajowego. Jak zwykle natomiast wnerwił mnie Pan NICK, a Panu się tylko dostało odłamkiem.

  30. Re: Artykul…
    Polecam do przeanalizowania wypowiedzi na stronie:

    ========================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

  31. NICK said

    Dej Pan spokój, Lubelaku… .(26,27,29)

    Z całym szacunkiem acz bez odzewu.
    I NA TEMAT: gdzie napisałem o herezji niechrześcijańskiej??? (26).

    (27). Piszę o Gajówkowiczach [l.mn.] co to wypowiedzieli się tutaj. Jednocześnie się utożsamiając z Nimi; jako gajówkowicz. Nie wolno? Z nimi? Po prostu?
    Hm.

    (29). Tia. Czasem Pana wnerwiam a nieczęsto rozumiem dlaczego.
    Lub rozumieć nie chcę.

    Zróbmy pauzę.
    Lepiej, żeby bywalcy i goście nie byli narażani na nasze mdłe młe, młe.

    Przez lat kilka było tego dość.

  32. Boydar said

    „… gdzie napisałem o herezji niechrześcijańskiej??? …”

    Opcją jedyną jest Pańska kpina z Pana Marka – „…Pan Marek /…/ rozumie więcej niż my piszemy …” (25). Jeżeli tak, to tak. Moja sugestia – „… Pan NICK będzie łaskaw podać przykład herezji niechrześcijańskiej …” (26) było taktowną sugestią uzupełnienia pozwalającą wyjaśnić kontekst. Ale nie pisz Pan że nie masz Pan „nic wspólnego”, bo to nieprawda.

  33. NICK said

    „Opcją jedyną jest Pańska kpina z Pana Marka „. Lubelak. (32).
    Jak Pan to rozpoznał? Po czym?

    Napisałem WYRAŹNIE: „Rozumie więcej niż my piszemy.”

Umieść kropkę albo > bezpośrednio przed linkiem do obrazka lub filmu, aby go na razie nie wyświetlać. Rób akapity w dlugich tekstach. Zobacz też https://marucha.wordpress.com/cenzura/ odnośnie cenzury, pisania komentarzy etc.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s