Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Łagowski: Lunatyczna dobroczynność

Posted by Marucha w dniu 2017-03-22 (środa)

Spór między zwolennikami i przeciwnikami przyjmowania przez Polskę migrantów stał się od początku nieprzytomnie emocjonalny. Toczy się on w tonie, jaki w życiu publicznym już przedtem się utrwalił, to znaczy w brutalnym, wulgarnym i świętoszkowatym.

„Kościół przypomina, że pod postacią uchodźcy sam Chrystus puka do naszych drzwi”. To odpowiedź na ordynarny podobno język internetu.

Zwolennicy przyjmowania uchodźców okazują swoim przeciwnikom niesłychaną wrogość: „W lustrze uchodźców zobaczyliśmy naszą [tj. polską] twarz. Nie tylko ksenofobiczną, rasistowską i islamofobiczną. Także – bez względu na kontekst – egoistyczną, samolubną, okrutną, tchórzliwą, agresywną i paranoiczną. Złą w niemal każdym wyobrażalnym sensie”.

Wszystkie odcienie pogardy i nienawiści w tych słowach się mieszczą, a o co naprawdę chodzi, jaka jest realna stawka w tym za i przeciw?

Migranci, którzy na podstawie brukselskiego rozdzielnika czy papieskiego przykazania trafią do Polski, od razu się zorientują, że mieli pecha. Przecież ani natychmiast, ani w dłuższej perspektywie czasowej nie znajdą w Polsce tego, co oferują im Niemcy, które są ich marzeniem docelowym.

Nawet sielankowa Dania nie odpowiada ich aspiracjom – jak można było zobaczyć w telewizji – bo daje na osobę migranta 5 tys. euro, podczas gdy Szwecja oferuje 10 tys. Z Danii uciekają, a z Polski mieliby nie uciec? Polacy masowo wyjeżdżają, a oni, już będąc w drodze, nie mieliby wyjechać?

Leszek Balcerowicz nawołuje do przyjmowania uchodźców, bo jeśli Polska tego nie zrobi, to będzie miała haniebny wizerunek w Europie. I żeby zachować dobry wizerunek, trzeba zwabić pewną liczbę uchodźców.

Czy to jest moralne postępowanie, gdy dla celów wizerunkowych oszukuje się ludzi, którzy prawdziwymi dolarami zapłacili przemytnikom, żeby dostać się do Niemiec lub Szwecji? Przecież złamanego centa by nie dali za pełną niebezpieczeństw podróż do Polski. Sami to mówią.

Kraje europejskie – Niemcy, Francja – tak się urządziły, że realistyczna analiza zjawiska migracji jest tam niezwykle utrudniona. Mimo to wartościowe książki z rzadka się ukazują, ale jeżeli przesadnie zbliżają się do istoty rzeczy, ich autorzy są w taki lub inny sposób karani.

Najgłośniejszym przypadkiem tego rodzaju była książka niemieckiego ekonomisty Thila Sarrazina. Oburzające dla niemieckich autorytetów medialnych i politycznych było twierdzenie, że imigranci z krajów islamskich nie zarabiają na siebie, a ponadto przynoszą Niemcom szkody typu kulturowego. Mimo że książka rozeszła się w milionowym nakładzie, śladu jej wpływu w tzw. debacie publicznej obecnie nie widać. Co mógł wiedzieć o imigracji autor, który nie widział zwłok dziecka wyrzuconych na brzeg przez morze. Na razie ważna jest tylko wiedza pochodząca z obrazów, których dostarcza nam telewizja.

Pani premier Ewa Kopacz powiedziała, i niejeden raz, że trzeba przyjąć narzucanych nam migrantów, bo dzięki temu „będziemy mogli liczyć na pomoc Unii, gdy setki tysięcy uchodźców z Ukrainy ruszą do Polski.

Polska premier zaraziła się irrealizmem od swoich rozmówców z Kijowa i szybuje myślami w gradowych chmurach. Żadnego exodusu Ukraińców do Polski nie będzie, oni uciekają do Rosji, Ukraina szykuje zupełnie inne niespodzianki.

Jesteśmy na uboczu głównych traktów wędrówki ludów i powinniśmy tu zostać tak długo, jak się da. Pisarz Włodzimierz Odojewski powiedział w jednym z wywiadów, że dla Europy migracja jest kwestią tak doniosłą jak komunizm w XX w.: równie głęboko polaryzuje społeczeństwa i stawia pod znakiem wątpliwości cały dotychczasowy porządek. Angażuje wyobrażenia moralne i światopoglądy, a przyjęta cenzura ma zapobiegać pogłębianiu się wrogości do stopnia grożącego wojną domową. Nienawiść między zwolennikami i przeciwnikami przyjmowania migrantów jest silniejsza niż niechęć do islamskich przybyszy.

Mieszkańcy „nowej Europy”, Polacy, Czesi, Słowacy, Węgrzy, są nie tylko niechętni przyjmowaniu uciekinierów u siebie, ale są rozczarowani, że „stara Europa” ich przyjmuje. Wstępowali do Unii Europejskiej z entuzjazmem i trochę ze snobizmu, mając wyobrażenie o niej jako salonie świata. Przynależność do Unii miała nie tylko dawać korzyści ekonomiczne, ale także nobilitować.

I oto widzą, że korzyści jeszcze daje, ale już nie nobilituje. Przyjmuje milionowe masy z Afryki i Azji, które niczego nie wnoszą i niczego nie obiecują na przyszłość prócz niepokoju na ulicach. Erytrejczyk czy Afgańczyk będzie miał większe przywileje w Niemczech czy w Szwecji niż bezrobotny Polak w Polsce.

Idea Europy czy to chrześcijańskiej, czy oświeceniowej rozwiewa się na naszych oczach.

Myślę o tym po heglowsku: wielkie chwile w historii nie są okresami szczęścia.

Gdy autorytety polityczne w Berlinie twierdzą, że Niemcy mogą przyjąć w ciągu paru lat kilka milionów migrantów z Trzeciego Świata i włączyć ich w swój organizm społeczno-gospodarczy, ja im wierzę. Niemcy to genialny naród (choć to słowo: naród podobno już do nich nie pasuje) i potrafią więcej niż inni. Już byłem na świecie, gdy chcieli opanować zbrojnie Europę od Atlantyku do Uralu i może by tego dokonali, gdyby ich wódz był mniej wariatem. Wówczas sądzili, że jest ich wystarczająco dużo, ale przestrzeni życiowej było im za mało.

Dziś przestrzeni mają prawie o jedną trzecią mniej, ale wcale im nie jest za ciasno, natomiast ludzi im brakuje. Gdy byłem dzieckiem, Niemcy to byli ludzie, którzy wszystkich chcieli zabijać; dziś chcą wszystkim pomagać. Zadziwiająca przemiana. Podobno obie te możliwości tkwią w duszy każdego człowieka i nie wiadomo dobrze, od czego zależy, która z nich się ujawni.

Przejście Niemców od narodowo wyidealizowanej praktyki zabijania do humanitaryzmu jest jednym z największych zdziwień mojego życia. Mordowali w sposób praktyczny, zorganizowany i systematyczny, ale jakby w lunatycznym śnie, bo ludzie w pełni władz umysłowych na to by się nie zdobyli. W ich dzisiejszym przygarnianiu migrantów z całego niemal świata też jest coś lunatycznego. Naród najpraktyczniejszych w świecie marzycieli.

Bronisław Łagowski
https://www.tygodnikprzeglad.pl

Komentarze 22 to “Łagowski: Lunatyczna dobroczynność”

  1. Zdziwiony said

    Naród najpraktyczniejszych w świecie marzycieli.

    Niemcy nie identyfikują się z powszechnie obowiązującą prawdą, nie czują się winni za wywołanie wojen światowych. Oskarżenia te stanowią dla Niemców wielkie upokorzenie i to uczucie jest żywe do dziś. A już tym bardziej odrzucają oni posądzenia, że naród niemiecki ma jakieś genetyczne czy cywilizacyjne uszkodzenia, słabości, które miałyby być katalizatorem do militarnych konfliktów w Europie.

    Jest to konsekwencją silnie odczuwanego i demonstrowanego przekonania o własnym wyjątkowym historycznym znaczeniu w Europie.
    W swej świadomości narodowej noszą się nawet również o wyższości narodu niemieckiego wobec innych. To ich trwała, przechodzącą z pokolenia na pokolenie narodową cecha. A ta bynajmniej od dawna nie nastraja optymistycznie.

  2. VA said

    Zydzi chca islamistow w Polsce.

  3. bardzo said

    Nie chcą.

  4. outsiderR said

    Na razie nie chcą.
    Jakby chcieli, to by już tu byli.
    Wszak robią u nas, co im się żywnie podoba.

    Przykładów podawał nie będę, bo szkoda nerwów.

  5. ojojoj said

    do 1

    Kazdy wybraniec, a w szczegolnosci ci z posrod narodow tak juz ma – bo im bardziej ktos uwaza ze jest wyjatkowy, tym bardziej sklonniejszy jest do wiekszej podlosci.

    Dlatego przez ostatnie 20 lat uczy sie dziecka jaki jest „wyjatkowy”. Potem jest zderzenie z rzeczywistoscia, bo sie okazuje ze wcale wyjatkowym sie nie jest – wrecz przeciwnie, wyjatkowym ale w druga strone. Wynik? Jedni staja sie podli, inni biora prochy, a jak sumienie ruszy to strzelaja sobie w leb.

  6. Niktoś said

    „Kościół przypomina, że pod postacią uchodźcy sam Chrystus puka do naszych drzwi”. – no i na pewno ów niby-„Chrystus” pasożytuje na społeczeństwie, dokonuje gwałtów, rabunków i woła allahu akbar

    „zobaczyliśmy naszą [tj. polską] twarz. Nie tylko ksenofobiczną, rasistowską i islamofobiczną. Także – bez względu na kontekst – egoistyczną, samolubną, okrutną, tchórzliwą, agresywną i paranoiczną” – cóż za antypolska ksenofobia!!!

    „Żadnego exodusu Ukraińców do Polski nie będzie” – ten człowiek chyba się czegoś nawąchał albo nigdy w Polsce nie był

    „dla Europy migracja jest kwestią tak doniosłą jak komunizm w XX w.” – czy to komunistyczna bandycka ideologia jest „doniosłą”???!!!

    „Myślę o tym po heglowsku: wielkie chwile w historii nie są okresami szczęścia.” – heglowskie myślenie i … chyba nic dodać nic ująć

    „Niemcy to genialny naród” – to chyba coś mówi o pochodzeniu autora

    reszty szkoda komentować, skąd ten artykuł tu się wziął?

    ——
    Pan chyba myli to, co autor mówi od siebie, a co cytuje i z czym polemizuje.
    Admin

  7. Polska to juz otumaniony byk na korridzie. Zydy jak toreador machaja nam przeded nosem choragiewka muzulmanskich immigrantow by nas rozwścieczyć…gdy tymczasem smiertelny cios nadchodzi od wschodu w postaci potopu Ukraincow. Witaj Judeopolonio !!!!!

  8. Echo z Węgier said

    Porównując polskie oraz węgierskie dyskusje w internecie na temat milionów wędrujących po Europie ludziach, których pozbawiono warunków do normalnego życia – doszedłem do wniosku, że Polacy piszą prawie o wszystkim tylko pomijają sprawę najważniejszą o której należy wspominać przy każdej okazji. Mianowicie – w przeciwieństwie do węgierskich – nie znalazłem w polskich dyskusjach internetowych wpisów i uwag o projektantach tej akcji oraz „producentach” milionów wygnanych, których w przyszłości, każda europejska miejscowość będzie zmuszona przyjąć, zakwaterować, wyżywić oraz zagwarantować bezpieczeństwo własnych mieszkańców.

    Wojskowe bazy na Cyprze i w Turcji sąsiadują z obozami setek tysięcy Syryjczyków, którym zniszczono domy, cały dorobek życia, dzięki nalotom lotniczych nad ich ojczyzną bez zgody legalnie wybranego syryjskiego rządu. Południowe tereny Turcji i północne tereny Syrii od wieluset lat są zamieszkałe przez Kurdów. Turcja od samego początku oczyszczania ziemi syryjskiej z jej mieszkańców przyjmowała dziesiątki tysięcy Syryjczyków z terenów zajętych przez reprezentujących największe korporacje zbrojeniowe zbrodniarzy, szkolonych w bazach wojskowych. Dzisiaj Turcja jest państwem, w którym w bazach wojskowych jest najwięcej uchodźców syryjskich na świecie. Szacuje się, że jest to obecnie ok. 2,5 mln wypędzonych z ojczystego kraju.

    Plany powiększenia terytorium Wielkiego Państwa z rozciągniętymi jego granicami od Nilu do Eufratu coraz bardziej realne – udało się już znacznie wyludnić Irak i niebezpieczną Libię oraz częściowo opróżnić sąsiadującą Syrię z tej kategorii wiekowej, która mogłaby walczyć o wolność i niezależność tego kraju. Egipt już nie jest wiodącą potęgą polityczną w arabskim świecie i w obecnej sytuacji wewnętrznej już jest martwy. Wielką pomoc w wyludnianiu tych krajów okazuje Biały Dom, miliarder Soros oraz EU (Unia Pieniężna) przy pomocy Merkel. Ponad stuletnia tradycja oraz doświadczenie w stwarzaniu konfliktów, z których czerpią ogromne dochody ich banki i koncerny zbrojeniowe (I i II wojna) powodują że koszerni twórcy Wielkiego Państwa są już mistrzami w medialnym sterowaniu milionowymi masami społecznymi.

    Dużą przeszkodą w stworzeniu „Nowego Bliskiego Wschodu” jest rząd węgierski, który społecznym kosztem wielu miliardów forint zabezpieczył granice państwa, w znacznym stopniu utrudniając szybkie wyludnianie terenów Syrii, Iraku i Libii. Dlatego od siedmiu lat Węgry były, są i będą przedmiotem krytycznych opinii w mediach oraz wielu debat w europarlamencie, któremu bliskie są plany przekonfigurowania Bliskiego Wschodu.

    Dziwne, że ONZ i NATO jako organizacje utworzone do działania na rzecz utrzymania pokoju oraz ładu na świecie – zamiast wymuszać na rządach zakwaterowanie i wyżywienie w Europie następnych milionów wypędzonych – powinny zapewnić tym ludziom godziwe warunki do życia w miejscu w którym się urodzili, udzielając im natychmiastowej pomocy w odbudowie zniszczonych miast i osiedli. Mamy też kolejnych organizatorów opróżniania ziemi syryjskiej z milionów obywateli, którzy są już w drodze do Europy. Tym razem jest to organizacja praw człowieka Amnesty International.

    „O ataku na Węgry” ze strony „ekstremistycznego fundamentalizmu praw człowieka” mówił dzisiaj rzecznik rządzącej na Węgrzech partii Fidesz Balázs Hidvéghi na konferencji prasowej w Budapeszcie. Hidvéghi powiedział, że organizacja praw człowieka Amnesty International zaapelowała do ONZ i Komisji Europejskiej o interwencję na rzecz skorygowania przyjętej przez Węgry ustawy przewidującej przetrzymywanie osób ubiegających się o azyl w strefach tranzytowych na granicy.

    Słuchając codziennych wiadomości węgierskiego radia lub oglądając węgierskie dzienniki telewizyjne od wielu lat – dzień w dzień głównym tematem są liczne problemy w strefach tranzytowych na granicy oraz w obozach dla wygnanych. Człowiek słysząc i patrząc na to wszystko czuje moralne ob-żydzenie do sprawców tej humanitarnej katastrofy.

  9. Isia said

    … mam bardzo mieszane uczucia, czytając publikacje, ur. w 1937 roku, a więc 80 – letniego dziś, prof. Bronisława Łagowskiego, filozofa, historyka idei (jak to ujmuje wikipedia) … jego artykuły drukowane były m.in w Tygodniku Powszechnym, Polityce, Gazecie Wyborczej, Krytyce Politycznej … z kolei życiorys prof. B. Łagowskiego (w wikipedii) zaczyna się od 1961 roku, tj. od daty ukończenia studiów filozoficznych na Uniwersytecie Warszawskim … członek PZPR, członek PAN … co charakterystyczne, o miejscu urodzenia, rodzinie, pochodzeniu, ukończonych szkołach etc. nie ma ani słowa … zapodany tekst, to dla mnie przykład, jak można namieszać (Pan Niktoś podał kilka cytatów), autorytatywnie wygłaszając mocno kontrowersyjne a także uproszczone, moim zdaniem, poglądy w poruszanych kwestiach …

  10. Niktoś said

    @6: „Pan chyba myli to, co autor mówi od siebie, a co cytuje i z czym polemizuje.
    Admin”

    Tak, zgadzam się, ale nie wszystko. Nadal jest prawdą, że „myśli po heglowsku”, oraz że „Niemcy to genialny naród” i potem sam sobie jak gdyby zaprzecza, że na wodza wybrali wariata (!). Wspomina też, że ich działania i myślenie jest samozaprzeczeniem.

    @Isia: Pani Isiu, nie do końca rozumiem, dlaczego moje komentarze są „mocno kontrowersyjne a także uproszczone”. Zaliż nie mówię prawdy?

  11. Isia said

    … (10) Pan Niktoś …

    … oczywiście, to nieporozumienie … te słowa odnoszą się do tekstu prof. B. Łagowskiego, absolutnie nie do Pana … powołałam się na pańskie cytaty, bo mam podobne odczucia … widzę, jak i Pan, sprzeczności w tym artykule, pewne niedomówienia, a nawet uproszczenia … autor, według mnie, swoją narracją manipuluje mniej wyrobionym czytelnikiem … generalnie, publikacje prof. B. Łagowskiego pisane są w jakiś pokrętny sposób, całkowicie mi obcy …

  12. Carlos said

    zydzi juz maja islamistow w Polsce. Kazdy Kebab prowadzi laciaty. Studenci ze Szwecji sa takimi Szwedami jak ja Turkiem. Zapytalem Szweda jadacego na lotnisko, jak sobie radza z chuliganstwem ” muslim”? Powiedzial mi ze to media robia Na koncu okazalo sie ze to Kurd. A nie wygladal…

  13. Sowa said

    „Kościół przypomina, że pod postacią uchodźcy sam Chrystus puka do naszych drzwi”. To odpowiedź na ordynarny podobno język internetu.

    Dlaczego judeokościół nie mówi także o tym: „Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały (Mt 7,6).”

  14. Zerohero said

    U rodziny miałem okazję słyszeć przelotem 2 razy jakąś katolicką stacje i raz to było promowanie przyjmowania tzw. uchodźców, a drugim razem było szcucie na Rosję. W tym miejscu słowo „owieczki” zaczyna nabierać innego wydźwięku….

  15. revers said

    calujcie swych swietych unijnych, obozowe kapo, a nawet wyswieccie Hitlera i Mahometa, posoborowo taki katolizm jak funduja purpurowi.
    .http://dieweltpresse.de/wp-content/uploads/2017/02/handlos.jpg

  16. ojojoj said

    „Kościół przypomina, że pod postacią uchodźcy sam Chrystus puka do naszych drzwi”

    Czyli Chrystus to allah? Czy uchodzca to chrzesciajnski Bog? Czy Chrystusa doktryna to oko za oko? Czy Chrystus modlil sie 5x w ciagu dnia walac glowa o posadzke? Czy KK to jeszcze KK?

    ——
    Co więcej – czy Chrystus domagał się podwyższenia Mu socjalu, paląc domostwa i wozy konne?
    Admin

  17. Kar said

    ..Lunatyczna dobroczynność..i opiekunczosc dla gudlajstwa
    ______________________________

    za „Metro” Thursday, March 23, 2017;….Theresa May was in the voting lobby at the time of the attack, which came on the first anniversary of the terror atrocities in Brussels. The prime minister was bundled into a silver Jaguar by police and rushed from the scene..

    Ja bym tylko chcial dodac, ze nad nimi zasluzenie wisi dobroczynnosc i niesamowita nadopiekunczosc durnowatego podatnika..ktos pierdnie (w tym przypdaku sterowany Arab) i juz chowaja zydowskie relikwie/fetysze gleboko do schowka-bunkra przeciw atomowego..gdzie wioza-chowaja taka jasnie zasluzona dla systemu zydowke-May (?)..tylko zwykla ciekawosc, bo nasze zycie w zyciu to warte 100% byczego gowna ryzyka.. jezeli chodzi o potencjalne wyjscie na ulice..A ich (!?)

  18. Marcin said

    Pod postacią uchodźcy Chrystus puka do drzwi tylko dlaczego trzyma nóż za plecami? To purpurowi powinni wiedzieć i dać jasno do zrozumienia owcom czyj łeb będzie leciał.

  19. KOR said

    https://www.thereligionofpeace.com/attacks/attacks.aspx?Yr=2016
    List of Islamic Terror: 2016
    This is part of the list of Islamic terror attacks maintained by TheReligionofPeace.com.
    During this time period, there were 1383 Islamic attacks in 50 countries, in which 12468 people were killed and 15265 injured.
    (TROP does not catch all attacks. Not all attacks are immediately posted).

    Można dodać do listy ataki w 2017 roku.
    Pozdrawiam

  20. Zenon said

    Autor artykułu to jakiś porąbany germanofil. Bestialstwa popełniane przez Niemców dowodzą, że nie jest to naród „najpraktyczniejszych w świecie marzycieli”, ale oślepiony pychą naród bez przerwy pouczający innych i niezmiennie głoszący, że „Niemcy ponad wszystkimi”. Jak tylko rosną w siłę, to palma im odbija całkowicie i ich dążenie do podporządkowania sobie świata kończy się światową rzezią. Niemcy nie powinni zarządzać niczym większym od powiatu.

  21. EyWey said

    Np. (20) zakładając, ze to Polak patriota, wali żydo sperma jak szalony ale co on za to może, jest tak wyuczony i chce być zgodny z głównym ściekiem. Postać polniewolnika, któremu wmówiono, ze jest obywatelem wolnego kraju.
    Zenon Niemców zginęło nie mniej niż Polaków. Dowiedz się kto wojował dla kogo i za jakie gówno oddawał życie a zrozumiesz swoja głupotę.

    Tańczą Polacy w rytm chochla żydowskiego stając się przykładna ofiara samospalenia na ołtarzu diabla. Dodam, ze w czasie wojny masowo a `pokoju` jednostkowo, niemniej to ten sam proceder, mordowanie i tortury. Nieświadomość popełnianego czynu jest brana pod uwagę ale tez świadczy o braku rozumu i elementarnego rozłączenia z Bogiem. Jak można z wrogiem żyć od paruset lat i go nie widzieć i nie rozumieć, tym bardziej, ze zniszczył i wciąż niszczy na codzien Polskę i Polaków ?!

    W biały dzień !

  22. Zenon said

    @21
    Proponuję popracować nad niezbornością formułowanych myśli.

Sorry, the comment form is closed at this time.