Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

USA: Przed wydaniem wizy sprawdzą Twój Facebook

Posted by Marucha w dniu 2017-03-24 (piątek)

Administracja Białego Domu wydała rozporządzenie zaostrzenia procedury wydawania amerykańskich wiz i poleciła pracownikom ambasad i konsulatów przeprowadzanie kontroli kont w serwisach społecznościowych tych osób, ubiegających się o wizy, które przebywały na terytoriach opanowanych przez Państwo Islamskie – przekazuje agencja Associated Press.

Takie depesze zostały rozesłane amerykańskim przedstawicielstwom dyplomatycznym 17 marca. Pracownicy ambasad powinni teraz dokładniej kontrolować „grupy ludności”, które mogą stanowić zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych. O jakie konkretnie grupy chodzi, w dokumentach znajdujących się w posiadaniu agencji nie sprecyzowano.

Kontrola zakłada obowiązkowe sprawdzenie wpisów w serwisach społecznościowych osób, które ubiegają się o wizę, jeśli przebywały one na kontrolowanych przez Państwo Islamskie terytoriach albo są podejrzewane o związki z PI lub innymi organizacjami terrorystycznymi. Wyniki kontroli będą dołączane do dokumentów osoby starającej się o wizę.

Szefowie przedstawicielstw dyplomatycznych powinni niezwłocznie polecić grupom roboczym opracowanie kryteriów identyfikacji osób wymagających szczególnie ścisłej kontroli — informuje agencja.

https://pl.sputniknews.com

Szanowne Państwo, ja nie mogę uwierzyć w to, co ja tu czytam i zamieszczam. Portale społecznościowe będą kontrolowane i monitorowane? Włącznie z czytaniem prywatnych komunikatów? Mnie się nie mieści w głowie, że to chodzi o USA, no bo gdyby to była Rosja albo Białoruś, to ja bym zrozumiał i się odpowiednio oburzył, ale teraz to już sam nie wiem, co o tym myśleć i czy w ogóle myśleć.
Admin

Komentarzy 11 to “USA: Przed wydaniem wizy sprawdzą Twój Facebook”

  1. konfuzjusz said

    A ja mam takie niewinne zapytanie. Zupełnie niewinne.

    A co będzie jeśli kto na ten przykład nie posiada konta na pejsbuku? Sprawdzą mu Gajówkę? Każą mu założyc konto na pejsie?

    Pytanie uzupełniające. Jaki normalny człowiek dokonywałby samowybebeszania na publicznym portalu? Zwłaszcza profesjonalni bojownicy?

    Moim skromnym zdaniem ta wiadomość ma tylko na celu dalsze zastraszanie biomasy oraz dalsze jej ogłupienie.

    Nie dajmy sie zwariować. (pozostawmy to młodszym pokoleniom co mają smarciejszego fona od samego siebie).

  2. Dziadzius said

    Tysiace ludzi jeszcze dalej wierzy ze te witryny na zydoopanowanym internecie jak facebook – twitter- yahoo sa zupelnie zakryte od policji i kogokolwiek innego – wiec lapie sie ryby tam gdzie sa a nie gdzie je chcemy.

  3. […] za: https://marucha.wordpress.com/2017/03/24/usa-przed-wydaniem-wizy-sprawdza-twoj-facebook/ […]

  4. osoba prywatna said

  5. Zby said

    Gajowy znowy wchodzi ze swoją ironią 🙂 No i po co? Zamiesza się użytkownikom Fejsbuka w głowie i mogą się nawet spocić z wrażenia 🙂
    Róbta co chceta, a my to przeczytamy, posegregujemy, dodamy odpowiednie znaczniki (1 -10). Śpij spokojnie Obywatelu, mamy Cię na oku!!
    Wchodzę rano no pociągu i 7 z 10 patrzy w swój ekranik szukając czegoś, co ma uzupełnić ich życie. Flick, flick, flick forward….

    ——
    Gajowy uważa ironię i kpinę za jedyny sposób, aby zachować jaki taki rozsądek i zdrowie psychiczne we współczesnym świecie.
    Admin

  6. @ 5
    Panie Konfuzjuszu!
    Odpowiedź jest prosta – brak pejsa – odmowa wydania wizy!

  7. Plausi said

    Czy to tak ciężko zrozumieć ?!

    O tym, że tzw. sieci aspołecznościowe są po prostu kreacjami służb wywiadu, to już pisaliśmy. CIA miała przed ~10 laty oficjalny budżet 15 miliardów dolarów. Do tego należy doliczyć zyski z obrotu narkotykami i bronią i to są też liczne dodatkowe miliardy. Z tych miliardów może CIA nieco oddać na cele kapitału tzw. joint venture, który leży u podstaw takich firm jak Microsoft, Google, Twitter, Youtube, Pejszbuk, Amazon, Apple, … i.t.d.. i.t.d.

    Jedynie absolutnie niezorientowanym i naiwnym można z taką bezczelnością wmawiać, że luki w oprogrmowaniu Microsoft, Apple, Google/Android … , patrz publikacja Wikileaks „Valult-7“, są przypadkowe i że jedynie przypadkowo CIA wpadła na te furtki i wykorzystuje je do szpiegostwa użytkowników.

    Wspomniane wyżej firmy z USA nigdy nie osiągnęłyby takiej pozycji globalnej, gdyby nie były poddane globalnemu nadzorowi służb szpiegowskich USA, NSA, CIA i innych. W tej sytuacji jednym z zadań tych firm jest wbudowanie do ich oprogramowania furtek, z których pomocą wywiady nie tylko USA ale także inne, pospolite organizacje przestępcze nie wyłączając, mogą niezauważone dokonywać swej działalności szpiegowskiej i przestępczej, służby wywiadu są bowiem zalegalizowanymi organizacjami przestępczymi, podobnie zresztą jak organizacja państwowa: legislatywa, egzekutywa, judykatywa, która jednak dba daleko bardziej o pozory.

    Interesujący jest przykład robaka komputerowego „Stuxnet“ który wykorzystał możliwości sterowania Siemensa PCS-7 do zniszczenia centryfug irańskiego programu atomowego. Niektóre publikacje wskazują na współpracę globalnego koncernu Siemens z wywiadem Izraela w tym zakresie. Warto przypomnieć początkującym czytelnikom, że akcjonariusze Siemensa wywodzą się różnych regionów świata i oni ustalają, co w koncernie jest możliwe a co nie.

    Radzę przyjąć czytelnikom do wiadomości następujące zasady funkcjonowania internetu:

    1. na twoim komputerze jest zainstalowany wirus, czy to w postaci Windows, OS czy nawet Linux, nie należy się podniecać tym, że został zainstalowany jakiś program przeciwko wirusowy, sam taki program może już być wirusem

    2. władze państwa w którym mieszkasz zainstalowały na twym systemie konia trojańskiego aby ciebie inwigilować.

    3. w systemie jest dostatecznie dużo furtek, które umożliwiają nie tylko inwigilację, ale także rabunek pieniędzy z twego konta, a wgranie u ciebie materiałów, które przez policję mogą zostać uznane za nielegalne i przestępcze, to betka

    4. publikacja swoich danych w internecie niezależnie w jakim medium, jest przejawem ekshibicjonizmu a być może masochizmu i rekomenduje się osobom tym dotkniętym skontaktować psychiatrę.
    Rekomenduje się zamieszczać jako swe dane, gdy to jest od portalu wymagane, wyłącznie dane fikcyjne, wymyślone, ale prawdopodobne, portale sprawdzają, czy n.p. numer ulicy czy kod pocztowy są spójne i istnieją, każdorazowo używać innego kodu dostępu. To może nieco utrudnić komercyjną inwigilację, ale jej nie wyklucza.

    Przydatne jest przy tym posiadać wiele adresów e-mailu. W przypadku banku i instytucji nie wchodzi to w rachubę.

    5. należy uwzględnić, że globalne instalacje w rodzaju google, pejszbuk, twitter, youtube, Apple-iPod, smartfon, Alibaba (Chiny),worldpress, wszystkie firmy telefonii i internetu… są kontrolowane, jak nie wprost założone, przez służby wywiadu, nie tylko kraju założenia.

    6. zalegalizowane bandy w rodzaju tajnych służb, także większe organizacje gospodarcze, koncerny, tworzą swoje służby szpiegowskie, mają tylko jedno zadanie służbowe, pospolity rabunek i inne przestępstwa tych służb, jak prawdopodobnie przypadek Amber Gold, są działalnością oboczną.

  8. ERROR 404 NSZ said

    Z zasadą wzajemności , my też ich nie zapraszamy i ich szpicli, szlus….

  9. AlexSailor said

    Nie mogą funkcjonować poprawnie służby zbierające taką ilość danych.
    To może tłumaczyć wpadki wywiadów naszych sojuszników.
    A ostatnio jest ich trochę, że o Erdoganie – jako spektakularnej – przypomnę.

    Ważna jest też selekcja danych.
    Jeśli już wyszukiwać podejrzane osoby, to tylko spośród tych całkowicie „czystych politycznie” i nie wyróżniających się z tła.

    No, ale jak się ma gigantyczne fundusze, to można robić różne dziwne rzeczy, a zwłaszcza zatrudniać lub opłacać tabuny ludzi.

    Może Trump uzdrowi choć trochę tą sytuację.

  10. anunak said

    Bez urazy, ale zejdz na ziemie. Trump nie ma za wiele do powiedzenia – to karierowicz i dawno przygotowana postać do tej roli jak kazdy z oficjeli ( Taki kraj juz nieistniejacy na przyklad- Polska, która jest pod nosem jest tego dobitnym przykładem), masz „władzę” przygotowaną 28 lat temu.. Stany Zjednoczone w sensie potęgi gospodarczej i założen ojców załozycieli też nie istnieje wiec jedyną władzą są (chyba ludzie)? nieoficjalni i mający przewagę nad zyciem czlowieka jak czlowiek na zyciem domowego zwierzecia..

    Polityka to teatr, spektakl przygotowany za ogromne pieniadze wiec i dobrze dzieli ludzi na wierzących i niewierzących w te brednie – Forma zycia tych ludzi zupelnie odbiega od codziennosci naszego stylu zycia i to chyba dlatego tak postępują degradująco na masy, których są częscią.. Jesli wierzysz w wykonywanie realnej wladzy przez Trumpa i ta medialna szczekaczke wymierzoną w niego, rozumiem, iż wierzysz rowniez w seagala, który machnie 3razy reką i domy burzy??

    Jest takie powiedzenie i chyba ma sens – czlowiek lubi byc oszukiwany.

  11. NICK said

    „Nie mogą funkcjonować poprawnie służby zbierające taką ilość danych.”

    Aha.

    „Może Trump uzdrowi choć trochę tą sytuację.”

    Nooo.

    P. Alex. (9).
    Ja tylko Pana cytuję.
    Ocenę moją zostawię sobie.

Sorry, the comment form is closed at this time.