Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Opowiedzenie…

Posted by Marucha w dniu 2017-03-26 (niedziela)

Poprzedni tekst poświęcony korzyściom płynącym ze zbudowania systemu łączącego słowiańskie narody, nie był wywołany tęsknotą za rajem utraconym realnego socjalizmu, ani mitologizacją stosunkowo nieodległej przeszłości. Wyidealizowanym obrazem szarej w gruncie rzeczy ówczesnej rzeczywistości. Jakąś bezradną duchową szamotaniną albo poszukiwaniem absolutnego dobra.


Wręcz przeciwnie: obrazy z tamtej epoki zostały przywołane głównie dla jednego celu: w polityce dużo rzeczy jest możliwych. Niekoniecznie o końcowym powodzeniu narodów decyduje produkt krajowy brutto, bytowy dostatek, a nawet technika wojenna. Nie mniej ważna jest pasjonarność pokolenia (pisał o tym Lew Gumilow), ideowość, wewnętrzna siła. Wszystkie te czynniki należy jednocześnie wyłożyć na stół, na którym będziemy poddawali je łącznej ocenie.

Zakończmy jednak wspominkarskie epizody. Stary słowiański związek pod rosyjską egidą, opakowany w kosmopolityczny kostium raczej został rozwiązany w ostatniej dekadzie ubiegłego wieku – niż upadł. Moskiewskie elity nie przymuszone do tych radykalnych kroków ryzykownie uznały, że tkwiąca w socjalizmie nieusuwalna nieefektywność prowadzi Rosję na imperialne manowce. Jak wcześniej osmańską Turcję.

Jednak, jak się okazało wyszła z tego geopolityczna katastrofa, która stworzyła taką globalną niestabilność, że aż wciąż grozi nam powszechna wojna.

Jednym realistycznym wyjściem jest odbudowanie na tym wielkim obszarze Eurazji jakiegoś mocarstwa o światowych możliwościach, a tylko Rosja jest wciąż do tego zdolna i co najważniejsze: w tym kierunku konsekwentnie podąża. Jeśli tak: to chyba zaledwie kwestią czasu stanie się odbudowanie jej wpływów na obszarach tak zwanej bliskiej zagranicy, by później pomyśleć o Europie Centralnej. To jakby oczywiste. Z takim programem Kreml zmierzy się nie tylko z Anglosasami, ale także z Europą Zachodnią oraz Chinami.

Angloamerykanie będą szczęśliwi, że staną nieco z boku, by dolewać oliwy do przysłowiowego ognia, czerpiąc korzyści z takiego rozwoju światowych wypadków.

Jaką rolę w takich okolicznościach ma do spełnienia nasz rząd? Czy niemieckiego przedpola, czy aktywnego uczestnika tej kluczowej rozgrywki po rosyjskiej stronie? Trzeba bowiem jednym pociągnięciem przekreślić wszystkie uwierające nas grzechy burzliwej przeszłości.

Można chyba słusznie mniemać, że jest to nasze dziejowe obecnie zadanie. Spoiwem tego słowiańskiego zrzeszenia musi być tylko chrześcijaństwo; tak bardzo zagrożone przez islam i zachodni nihilizm, czyli bezbożnictwo. Niebezpieczeństwo muzułmańskie przyjdzie bowiem do nas z Zachodu. Wtedy to należy pomyśleć, by graniczną rzeką dwóch systemów i cywilizacji stała się Łaba.

Nie ma też co ukrywać, że zwyciężać można tym razem tylko pod religijnymi sztandarami. Innej drogi nie ma, a to wszystko może nastąpić jeszcze w pierwszej połowie obecnego wieku. Polska w tym ujęciu rysuje się jako pierwsza linia obrony Wschodu przed islamskim Zachodem. Ale odwrócenie!!!

Antoni Koniuszewski
Myśl Polska, nr 13-14 (26.03-2.04.2017)
http://www.mysl-polska.pl

komentarzy 19 to “Opowiedzenie…”

  1. RomanK said

    Jednota Chrzescijanska Slowian – jest jedynym rozsadnym wyjsciem i wspolnym schronem Slowian.
    To nazywalismy Cywilizacja Zachodnia przestalo istniec a zamienilo sie na atynomistyczna religie sprawiedliwosci socjalnej z jej trzonem ewolucja..i chorym himanizmem w wydaniu gender. Kosciol zarowno Rzymu jak i heretyckie protestanckie odlamy staly sie klubami bez ducha i bez celu.
    Traktaty Rzymskie to wsadzenie lba w jarzmo tej zdychajacej hybrydy cywilizacyjno politycznej bez zadnej przyszlosci….ktorej potrzebna jest tylko dla potrzymania przy zyciu swieza krew i ekonomia gorszych czlonkow. Czego praktycznie nawet nikt nie usiluje ukrywac.

    Wybor nalezy do Ciebie.

  2. Aguirre said

    ad 1) Czyli wychodzi na to, że trzeba przyjąć postawę sedewakantystyczną wobec obecnego Rzymu i rozpocząć sojusz z Rosyjskim prawosławiem na rzecz zachowania chrześcijańskiej Europy środkowo-wschodniej bo zachodnia już upadła? Może i tak trzeba…

  3. Dictum said

    ad. 1.
    Dobra ocena sytuacji. Krótka i celna.
    Ostatni postulat – nierealny.
    Chyba że chodzi wyłącznie o wybór duchowy – to wtedy tak, wybór należy do mnie.

  4. Kowalski said

    Slowianie wszystkich krajow ;LACZCIE SIE

  5. Joannus said

    Marzenia ściętej głowy. To już było w 2 połowie XX w i się nie wróci.
    Bo mniość większości do zachodu nieuleczalną pozostaje,
    Polactwu zmiksowanemu i sfiksowanemu na punkcie ”ruska” korytko stoi wyżej jak przyszłość Narodu, nie wspominając ”gości”.

  6. Boydar said

    Ja mam pytanie do Pana Romana; czy zastanawiał się Pan kiedyś, jaką techniczną metodą utrzymywane są te wszystkie pozory burdelu. Jak „oni” się komunikują, jakimi drogami rozchodzą się dyrektywy.

    Bo napisał Pan – „… Jednota Chrześcijańska Słowian – jest jedynym rozsądnym wyjściem …”. Ale na co. Czy na osiągnięcie spektakularnego dobra jednostki, czy na obronę społeczności przed wrogim wysysaniem. A jeśli na taką właśnie obronę, to przed kim. Mówi się, że przed żydami. Zapewne również. Ale nie tylko przecież; żydzi i ich struktury są (wg. mnie) częścią większej całości systemu nadzoru i kontroli. A każdy system musi się wewnętrznie komunikować …

  7. Yagiel said

    ad Kowalskiego i Koniuszewskiego: a dlaczego uważacie, że Kreml/Rosja to władztwo/państwo słowiańskie? Na pewno nie tylko słowiańskie, a czy Słowianie w nim dominują – duży znak ? Jak Żydzi nie sa jedyni w NWO, tak Słowianie nie są jedyni w Kremlu/Rosji… Lecz opcja Rosja (lepiej rozpoznana)-Słowianie bardzo jest do przemyślenia: mamy znowu być ofiarnym PRZEDMURZEM, tyle że teraz wobec inwazji z Zachodu? Nie za łatwa, nie za chętna ta ofiarność?

    ——
    A kto, zdaniem Pana, dominuje w Rosji?
    Admin

  8. EyWey said

    (1&6} mazane patykiem po gownie. Słowianie hodując padlinożercę nie mogą się zunifikować, o tym dobitnie świadczy historia . Unia Polsko-Litwacka miała marny koniec – rozbiory i anihilacja, zdaje się ze ktoś tu nie rozumie o czym pisze i o problemie konsekwencji współżycia z żydami.. Rosja np. sama w sobie ma ogromny potencjał i co z tego wynika dobrego dla Słowian, których powinna z racji swej wielkości być przodownikiem jako kiedyś byla Polska ?

    Po likwidacji parcha Słowianie mieliby na to szanse ale to nie jest możliwe, bo większość jest zażydzona. Kropka p. RomanK.

    Głównym problemem jest odwieczny ZYD a reszta to pochodne tego problemu, o czym np. Ford i inne wybitne jednostki pisały.

    potęga żyda jego magia i czary ;

    http://detektywprawdy.pl/hitler-i-watykan-na-zdjeciach/

  9. RomanK said

    ad 6.. Metoda jest bardzo prosta i stosunkowo tania..patrz ad8…
    Divide et Impera.

  10. Boydar said

    @ Pan Roman

    Za respons uprzejmie dziękuję. Że metoda jest prosta to się zgadzam; co do reszty, to jednak nie.

    Zapewne zna/pamięta Pan swoisty fenomen zagnieżdżania sie w ciałach mrówek szczególnego rodzaju grzyba.

    http://archeowiesci.pl/2010/08/20/grzyb-pasozyt-i-mrowka-zombi/

    Warto to przeczytać, choć niekoniecznie z rana. Jest tam takie zdanie (oprócz wielu innych naturalnie) – ‚ tak doskonałą władzę grzyb ten uzyskuje tylko nad jednym gatunkiem mrówek’. Ciekawe; miliardy gatunków grzybów, niewiele mniej mrówków, a relacja w zasadzie unikalna. Co może w człowieku być cechą szczególną pozwalającą na takie przejęcie kontroli.

    Mam też inne spostrzeżenia, bardziej precyzyjnie nakierowujące na odpowiedź na moje pytanie; ale to przy stosowniejszej okazji.

  11. Bogaty Miś said

    ad 6 i 8
    Jedno z celniejszych pytań jakie usłyszałem (napisane) od nie wiem jak długiego czasu, Panie Boydar. Zgadzam się z twierdzeniem, że „żydzi i ich struktury są częścią większej całości systemu nadzoru i kontroli”, jak Pan napisał. Dyrektywy rozchodzą się z góry na dół – to oczywiście truizm. W tym systemie lojalność obowiązue tylko z dołu do góry – a skoro odwrotnie nie, to wewnątrz systemu kłamstwo oraz zakłamanie wykonawców niższego szczebla musi odgrywać rolę spoiwa.
    Innymi słowy, to nie jest konspiracja jednakowego stopnia wtajemniczenia (znowu truizm).
    Ale uważam, że jeśli Pan ma „spostrzeżenia, bardziej precyzyjnie nakierowujące”, to nie powinien Pan czekać do stosowniejszej okazji, bo to nie…

  12. Boydar said

    Niech Miś się nie gorączkuje; wszystko w swoim czasie. Nie warto opryskiwać przed deszczem. Musi nie być wiatru, pczołów, a za to sucho.

  13. Yagiel said

    Adminie szanowny – skąd ja mam wiedzieć? Ja nie Wandaluzja. Raczej Kreml – lecz kto to są Kremliści? Jeden z nich to Putin i na pewno nie on wymyśla, co on robi; mogę się na rękę spróbować z Putinem – i co, jak wygram? Powie mi może, kto w Rosji dominuje? Ten, kto ją wymyśla.

    ——
    Ok, nie wie Pan, kto w Rosji dominuje.
    Zatem dlaczego podsuwa Pan możliwość, iż nie są to Rosjanie?
    Admin

  14. EyWey said

    (6) „żydzi i ich struktury są (wg. mnie) częścią większej całości systemu nadzoru i kontroli. A każdy system musi się wewnętrznie komunikować …„

    To się nazywa przenoszenie odpowiedzialności zbiorowej na twór nieokreślony. Po czynach ich poznacie. A tak w ogóle po co te zaloty nie ma co się tak krygować. Odpowiedz idąc tokiem takiego rozumowania – chowania istoty rzeczy w worku, który podejrzewam najlepiej zatopić, jest prosta. Żydzi mogą być składnikiem mniejszym, niemniej istotnym i wiodącym organizacji jaka stworzyli, jak Komunizm czy Mason izm, wypływający z ich radosnej twórczości Mesjanistycznej, wywodzącej się od Lucy i fera.

    Igłą balonik P.boydarku

  15. Boydar said

    Przyczepiło się gów.no do okrętu i krzyczy – płyniemy !

  16. Yagiel said

    Szanowny Adminie, dziwi mnie wrażliwość na Rosjan w Rosji, choć raczej oczywisty jest fakt, że więcej w Polsce Polaków niż Rosjan w Rosji. Wszyscy obywatele Rosji to Rosjanie, tak, rzecz w tym jednak, że artykuł/myśl odnosi się do Słowian, do Jedności Słowian pod wodzą Kremla – a kim są, narodowościowo, Kremliści, ilu wśród nich Słowian? Tego nie wiem…
    Najpierw byli Ruryki-vikingowie (młot Thor’a), potem Tatarzy (sierp Allah’a) i tak już im zostało z młotem i sierpem w garści oraz z nowoczesną bronią strzelną i myślną – za Prusaków i jezuitów wyćwiczyli się Kremliści, z czego do dziś korzystają, jak sądzę. Zatem podsumuję z grubsza Kremlistów: vikingowie, Tatarzy, Prusacy, jezuici, Prusacy, Polacy, Gruzini, ba, Żydów ilu! Czy w tej sytuacji może Pan twierdzić, że na Kremlu, tj. w Rosji dominują Rosjanie, tj. Słowianie-bracia i siostry nasi? Oraz że myśl słowiańska, Dobro Słowian jest celem najwyższym? Ponad religie różne monoteistyczne, tj. obce Słowianom, wyznawane przez obywateli FR ?
    Zatem pyta Pan o Rosjan-obywateli FR czy o Rosjan-Słowian, czy może o Rosjan(domniemanych)-Kremlistów? Bo wg mnie w Rosji dominują Kremliści, ale czy wśród nich dominują Rosjanie-Słowianie urodzeni – tego nie wiem. I z tego powodu nie biegnę na zachodnie Przedmurze bronić FR z włączoną w nią RzP. Wystarczająco trudne jest obronić się na Odrze i Nysie przed zalewem islamskich (za dziejową chwilę) dominantów BRD…
    Jeśli Pan uściśli pytanie, ja uściślę odpo. (Na dalekich przedpolach Kremla.)

  17. Marucha said

    Re 16:
    Przez Półwysep Iberyjski przewalali się Arabowie – i co? Portugalczycy i Hiszpanie są tym, kim byli, a nie mieszanką arabsko-romańską.

    Wikingowie/Skandynawowie to była b. niewielka grupa wodzów, którzy zarządzali terenami Rusi, nie mieszając się zbytnio z autochtonami. Mieli mały na geny Rusinów..
    Epizod z Tatarami był bez większego znaczenia – podobnie, jak swego czasu podobny epizod w Polsce.
    Prusacy to była wyłącznie kasta dworska. Również bez znaczenia dla genów.
    Jezuici… takiej nacji nie znam.
    Polacy – żenili się z Rosjankami (i na odwrót)…
    Itd.

    Obserwując poczynania rządu FR nie mam wątpliwości, iż działa on w pierwszym rzędzie dla własnego państwa i narodu,. a w dalszej kolejności dla dobra zduraczonych państw słowiańskich, co jest (przynajmniej na razie) rzucaniem pereł przed świnie.

    Za Rosjan uważam osoby narodowości rosyjskiej, genetycznie wywodzących się od wspólnego przodka. Nie uważam za Rosjan obywateli rosyjskich obcego pochodzenia, choćby byli dobrymi i lojalnymi obywatelami FR.

  18. Yagiel said

    ad 17. Szanowny Marucho, wyliczanka narodowa + jezuici do dyskusji: np. Tatarzy to epizod bez większego znaczenia? A czy Moskwę zdobyli (nie raz; raz odbili bratu Jagiełły? czy trzymali państwo w posłuchu krwawym kilkaset lat? Z WKS ani Polską Piastów i Jagiellonów nie było tak: nie zdobywali naszych stolic ani nie brali w jasyr państwa, więc… Brakuje w Pana wyliczance Żydów – nie rozumiem, dlaczego? A jezuitów znaczenia w Rosji, a tym bardziej na Kremlu bardzo nie lekceważę; przeciwnie, trudno chyba nam wiedzieć, jak bardzo wpłynęli na Kreml, tj. na mózg Rosji, jak bardzo jezuicka do dziś jest kremlowska szkoła doktryny rosyjskiej. (Intelektualiści Pana pokolenia cenią chyba myśl Andrzeja Walickiego?) Myślę, że to jezuici i Prusacy wyzwlili Rosję spod wpływu Anglików, odbierając im drogę przez Bałtyk, lecz w tym zakresie Coryllus jest miarodajny…
    A co do obserwacji poczynań Kremla/rządu FR, to niewątpliwie działa w sposób przemyślany, nie wiem, 20-30 lat do przodu – szapki z głów! A jednak – czy w interesie Słowiańszczyzny? czy w inter. Słowian prawosławnych? W tym sensie Polaków np. traktują akurat jako materiał na przed-murze, bo do wewnątrz murów nie wpuszczą nas po raz drugi (po dymitriadach) i nie mamy co łudzić się braterstwem-siostrzeństwem Wisła-Wołga: na przed-murze, czyli na pierwszy cios jesteśmy dobrzy…
    Co do ostatniej tezy z ostatniego akapitu: ilu jest takich Rosjan-Słowian urodzonych z krwi rosyjskiej: 60 mln? niech będzie 100 mln, razem z tymi poza granicami FR – jaka to siła? Jednak znacząca i militarnie, i/bo moralnie. Tylko: Mat’ Rassija jest prawosławna? Czy jakaś swoja własna o Tajgę/Syberię oparta? Bo ja myślę, że Rosja jest oparta na Kremlu – jak rój pszczół na królowej (taki duży tekst w Gajówce o pszczołach akurat) – a moze Kreml na Rosji raczej: czy zachodzi tożsamość między Kremlem a Rosją, Rosjanami-Słowianami-prawosławnymi?
    Z tymi wszystkimi znakami zapytania – Kreml i tak jawi mi się jako nasz partner, nie obcy, w wielkiej grze dziejów i cywilizacji. Ba! Partnior? I między braćmi/siostrami jest hierarchia. I między świniami. Stado mnie bawi – ul, rój nie bawi mnie.
    A próbował Pan wieprzowiny w miodzie?

  19. EyWey said

    dzieci i słudzy diabla składając ofiary Amonowi używają i komunikują `skatologią ludzką`. W świetle dziennym, muszą się kryć pracując zaledwie na pól etatu – ale czartem i siarka parskają.

    .https://www.youtube.com/watch?v=vqG6tkN4s4g

    Oda k temu co w tym pływa i nie może niebożę się odczepić.

Sorry, the comment form is closed at this time.