Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Intermarium po banderowsku

Posted by Marucha w dniu 2017-03-30 (czwartek)

29 marca po północy został ostrzelany z granatnika konsulat polski w Łucku. Pocisk trafił w ostatnie piętro, zostawiając około 70-centymetrowy otwór.

Konsul generalny RP w Łucku Krzysztof Sawicki stwierdził, że „był to akt terroru, chcieli zabić ludzi”.

Zanim ambasador Piekło zdążył tradycyjnie wyjaśnić, że była to „rosyjska prowokacja”, z wyjaśnieniem takim pospieszył były polityk PiS Michał Kamiński. Stwierdził on m.in., że spodziewał się „najrozmaitszych prowokacji na odcinku polsko-ukraińskim. Pamiętam z czasów, kiedy pracowałem w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, myśmy dostawali bardzo dużo sygnałów dotyczących rosyjskich prowokacji, które będą zmierzać do tego, żeby pokłócić Polaków i Ukraińców, i mieliśmy dowody na to w tym czasie”.

Z kolei marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który po interwencji ambasady Ukrainy wycofał senacką inicjatywę ustawodawczą w sprawie zakazu propagowania w Polsce nacjonalizmu ukraińskiego, oświadczył, że „relacje z władzami Ukrainy są na dobrym poziomie, podobnie jak kontakty obywatelskie” [1].

Oznacza to, że pieniądze z Polski na Ukrainę wraz z bezwarunkowym poparciem politycznym będą płynąć dalej, mimo ataku zbrojnego na polski Konsulat Generalny. Po ostatniej wizycie ministra Klimkina w Warszawie rząd PiS podarował Ukrainie kolejne 100 mln euro, a przecież i to nie jest ostatnie słowo [2].

Również Jerzy Targalski [„Tronkowy” – admin] – kluczowa postać środowiska „Gazety Polskiej” – nie ma wątpliwości, że groźny incydent w Łucku należy do „serii prowokacji, którą urządza Putin” [3].

W duchu „rosyjskiej prowokacji” wypowiedział się też szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. „Znamy kontekst, jest agresja Rosji przeciwko Ukrainie” – stwierdził Paweł Soloch, używając przy tym propagandowej narracji ukraińskiej o „agresji Rosji przeciw Ukrainie” jako narracji rzekomo obiektywnej [4].

Niestety – tak jak i w przypadku poprzednich incydentów – ani strona polska ani ukraińska nie przedstawiły jakichkolwiek dowodów lub chociażby poszlak potwierdzających prawdopodobieństwo „rosyjskiej prowokacji”.

Nie można nie zauważyć, że coś za dużo tych „rosyjskich prowokacji” jak na tak krótki okres czasu. W ciągu dwóch miesięcy zaatakowano polskie miejsca pamięci narodowej w Hucie Pieniackiej, Kijowie-Bykowni, Lwowie i Podkamieniu, przy czym w Hucie Pieniackiej dwukrotnie. W tym czasie zaatakowano też ambasadę polską w Kijowie, wieszając na jej ogrodzeniu portret Bandery oraz konsulat polski we Lwowie, malując na jego ogrodzeniu napis „Nasza ziemia” i obrzucając budynek butelkami z czerwoną farbą.

Ponadto miały miejsce liczne marsze i mityngi gloryfikujące ideologię banderowską i OUN-UPA oraz nowe upamiętnienia Bandery i Szuchewycza na zachodniej Ukrainie. To też były „rosyjskie prowokacje”?

Gdyby powtarzające się od początku tego roku antypolskie incydenty na Ukrainie rzeczywiście były prowokacjami rosyjskich służb specjalnych, to władze w Kijowie na pewno nie straciłyby okazji, by je zdemaskować i wykorzystać politycznie oraz propagandowo. Skoro jednak za każdym razem nie mogą wykryć sprawców, to znaczy, że sprawcami muszą być neobanderowcy – silni politycznie od przewrotu na Majdanie i kontrolujący w znacznej mierze resorty siłowe ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy włącznie.

Te incydenty potwierdzają też, że władze w Kijowie nie panują nad sytuacją w kraju, a przede wszystkim nie potrafią odzyskać znacznych ilości broni, które w następstwie puczu i wojny domowej dostały się w ręce środowisk skrajnych i kryminalnych.

16 marca nacjonaliści ukraińscy przyjęli „Nacjonalny Manifest”, w którym zapowiedzieli, że ich celem nie jest orientowanie się ani na Wschód ani na Zachód, tylko „utworzenie nowego ciała: Unii Bałtycko-Czarnomorskiej” [5].

O owej „Unii Bałtycko-Czarnomorskiej” bredził w czasie swoich ubiegłorocznych wizyt na Ukrainie pan Sakiewicz, kojarząc ją z ideą Intermarium w wydaniu panów Targalskiego i Żurawskiego vel Grajewskiego.

Jednakże „Unia Bałtycko-Czarnomorska” w rozumieniu nacjonalistów ukraińskich to nic innego jak „Wielka Ukraina”, o której śnili Doncow i Bandera. To nie Warszawa – jak się wydaje Sakiewiczowi, Targalskiemu i Żurawskiemu vel Grajewskiemu – ale Kijów ma być podmiotem dominującym tej „unii”. Polska, Białoruś i kraje bałtyckie mają zostać politycznie podporządkowane Ukrainie – tak wyobrażają sobie „Unię Bałtycko-Czarnomorską” współcześni nacjonaliści ukraińscy.

To co sobie wyobrażają – realizują. Dla wszystkich z wyjątkiem polskich mediów „głównego nurtu” jest oczywiste, że pomajdanowa Ukraina coraz bardziej rozpada się politycznie i gospodarczo. Efektem tego rozpadu jest m.in. realizowanie przez nacjonalistów ukraińskich – i to już nie tylko na zachodniej Ukrainie – własnej polityki, niezależnej od zdania władz w Kijowie.

Przejawem tej samodzielnej polityki nacjonalistów ukraińskich są m.in. działania zdominowanego przez nich Związku Ukraińców w Polsce, w tym zapowiedziane stworzenie na bazie ukraińskiego Domu Narodowego w Przemyślu Centrum Ukraińskiej Kultury Ziem Przygranicznych oraz zorganizowanie trzeciego światowego Kongresu Ukraińców w Przemyślu jako centralnego punktu obchodów 70. rocznicy operacji „Wisła” [6].

Przejawem samodzielnej polityki nacjonalistów ukraińskich są również kolejne „rosyjskie prowokacje”, czyli ataki na polskie miejsca pamięci narodowej oraz placówki dyplomatyczne na Ukrainie. Jest to z ich strony jednoznaczne postawienie sprawy, kto ma kogo słuchać w „Unii Bałtycko-Czarnomorskiej”, czyj interes ma w niej dominować i jakiej polityce ma ona służyć.

Pan Piekło być może tego jeszcze nie wie, ale jedną z kolejnych „rosyjskich prowokacji” będzie wysadzenie w powietrze ambasady polskiej w Kijowie razem z nim [oby jak najprędzej – admin]. Taka jest logika Intermarium w wydaniu banderowskim.

Dominujące w Polsce siły polityczne nie przyjmują do wiadomości, że neobanderowcy prowadzą antypolską politykę i podejmują w związku z tym coraz bardziej agresywne działania.

Nie dziwi mnie to. Taka postawa polskiej „klasy politycznej” jest bowiem rezultatem jej politycznego ubezwłasnowolnienia wobec ośrodków globalistycznych na Zachodzie. Dlatego w wypadku kolejnych aktów agresji neobanderowskiej, kompromitujących proukraińską politykę Warszawy, słyszymy o „rosyjskiej prowokacji”. Równie dobrze mogłaby to być prowokacja marsjańska.

Pewien były minister rządu PO, a wcześniej współtwórca zapomnianego już dzisiaj Ruchu Wolność i Pokój, który w latach 80. XX wieku postulował „wolność w świecie bez granic”, stwierdził trzy lata temu, że „Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie. Praktycznie nie istnieje (…)”. Rzeczywiście.

Bohdan Piętka

[1] „Ukraina: w nocy ostrzelano polski konsulat w Łucku”, http://www.waidomosci.onet.pl, 29.03.2017; „Siedziba Konsulatu Generalnego RP w Łucku ostrzelana z granatnika”, http://www.rmf24.pl, 29.03.2017.
[2] „100 mln euro na remonty dróg. Polski rząd po raz kolejny pożyczył pieniądze Ukrainie”, http://www.pch24.pl, 22.03.2017.
[3] „Targalski: Atak na polski konsulat w Łucku to prowokacja Putina”, http://www.kresy.pl, 29.03.2017.
[4] „Szef BBN Paweł Soloch o incydencie w Łucku: Niewątpliwie jest to prowokacja”, http://www.rmf24.pl, 29.03.2017.
[5] „Nacjonaliści ukraińscy we wspólnym manifeście: chcemy bomby atomowej”, http://www.kresy.pl, 16.03.2017.
[6] „Piotr Tyma: chcemy stworzyć Centrum Ukraińskiej Kultury Ziem Przygranicznych w Przemyślu”, http://www.kresy.pl, 27.03.2017.

http://mysl-polska.pl/

komentarzy 13 to “Intermarium po banderowsku”

  1. u said

    Q.rwa,(pardon bo ja naprawdȩ nienawidzȩ używania takich slówek dla określenia własnych emocji, ale tym razem nie wytrzymałam) nie idzie tego czytać spokojnie i naprawdȩ podziwiać należy odpowiedzialny stoizm wskazywanego szponami za i te „zbrodnie” Putina. Rȩce świerzbią żeby „dowalić” temu „bandycie,”Hitlerowi,” „terroryscie,” – Putinowi, ano, za to, że chce nas z najwiȩkszymi naszymi „przyjaciółmi’ tak perdidnie skłócić. Ot dziȩki oliwolejnym dupkolizkom sakiewczykom i piekłoszczykom i kaczusiom i dudusiom znamy prawde którą „Putin maskuje.”

  2. u said

    Zapomniałam dopisać czy te z gestem whores (wymienione powyzej) osmiela sie i Putinowi przypisac szaber polskich podatnikow na kwote 100 melonow euro?

  3. Siggi said

    Faktycznie Polska została „uszczęśliwiona” nowym ambasadorem Ukrainy w Warszawie.Wyjątkowy przygłup-co po pysku widać- przewodził chuligańskim wybrykom w czerwcu 2014r pod ambasadą RF w Kievie,będąc wówczas szefemMSZ Ukrainy.Z powodu tego zachowania musieli go zdjąć,dając mu synekurę w Warszawie.Nie jemu wypowiadać się n/t tego kto dokonał aktu terroru w Łucku wskazując na Rosjan.W Kievie im bardziej im się wszystko wali,tym bardziej bezczelnie kłamią.Żadnych spraw polityczno-kryminalnych z zabójstwami włącznie nie wyjaśnili.Wygląda na to,że mają „błogosławieństwo” Egzekutywy zaoceanicznego KW-obkomu i dlatego takie rzeczy mają miejsce.Niektórzy znawcy problematyki są zdania ,że należy się wkrótce liczyć ze skrytobójstwami Polaków.Mogą to być osoby z kraju ,jak i z d.Kresów.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/deszczyca-przekroczyl-granice-przyzwoitosci,439837.html

  4. Siggi said

    A jakże Antek ,też musi zabrać głos.W swoim „soczystym „ględzeniu pieprzy o jakiś łańcuchu wydarzeń.On jakby pare razy dostał łańcuchem po jajach ,to może by zmądrzał.
    Pies mu mordę lizał …
    http://wiadomosci.wp.pl/macierewicz-atak-na-konsulat-w-lucku-wydaje-sie-byc-prowokacja-6106777279408257a?src01=6a4c8&src02=facebook_wp

  5. Siggi said

    Protesty na Ukrainie sygnowane polską flagą?
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=46854

  6. peacelover said

    …i jak myslicie ??
    Jak dlugo Putin bedzie tolerowal ten burdel pod swoim nosem ???
    Najpierw upadlince zostana wykonczeni gospodarczo i finansowo,( …i juz sa ! )
    …a gdy juz beda sami podawac sie do dymisji, albo beda dawac dyla na zachod.
    …pan Putin zaopiekuje sie tym rejonem (… nie krajem, bo to zaden kraj !!!)

    …a potem bedzie mordobicie tych dzielnych upadlincow, a i pejsatych bandziorow chyba tez ….!!

    a w Polsce tez chyba sie cos zmieni i chyba te dudy i inne blazny tez dadza dyla !!!?

    …no jak ????

  7. Bronisław said

    Szanowny Autor stwierdza między innymi: „Dominujące w Polsce siły polityczne nie przyjmują do wiadomości, że neobanderowcy prowadzą antypolską politykę i podejmują w związku z tym coraz bardziej agresywne działania.”!!!

    A, czy „Dominujące w Polsce siły polityczne” ‚pookrągłostołowe’ prowadziły kiedykolwiek politykę propolską?!!! Bo ja dostrzegam owszem, ale konsekwentną, a zamierzoną realizację projektu Judeorzeczypospolita?!!! Nie traćmy jednak Nadzieji!!!

    Króluj Nam Chryste!!!

  8. GonDar said

    A czy nie mogłyby być to służby niemieckie?
    Gajowy niedawno stwierdził, że interesy jewrejów i niemców są bardzo zbieżne.
    Otóż będąc na Kresach w Polskim mieście widziałem wycieczkę niemiecką. Taką 80-90 lat. Jakby przyjechali zobaczyć swe młodzieńcze lata.

  9. Władek said

    Chazarski żyd jeszcze nigdy nic nie stworzył, więc i Intermarium nie będzie. Bandytyzmu, terroryzmu, złodziejstwa i pasożytnictwa będzie za to dostatek…

  10. Kojak said

    W duchu prowokacji dokonanej przez Putina wypowiedziala sie tez hilterowska szczekacza ,,lojca,, Rydzyka ! Spasiony klecha niejaki Dyrek stwierdzil ze to Putin kazal ostrzelac konsulat ! Obrzydzenie i odraza ogarnia ze ksiadz katolicki moze uprawiac tak hitlerowska propagande ! Jak to sie dzieje ze taka gnida i smiec zostaje ksiedzem ? Przypomina to czasy rozbiorowe gdzie takich bydlakow w sutannach zwyczajnie wieszano na szubienicy !

  11. Pinxit said

    To jakos tak wyglada, ze poniewaz decyzia Sadu w Londynie Ukraina musi Rosji zaplacic za gaz, to teraz jeszcze sie wzmocni propaganda przeciwko Rosji.

    Tymczasem, zdaniem pulkownika Andreja Maroczko, ktory jest rzecznikiem Milicji Obywatelskiej Ludowej Republiki Luganska – to zolnierze Nazi Donbas batalionu urzadzili te strzelanine w Lucku, jako czesc planu „czystki etnicznej ” mniejszosci narodowosciowych w Zachodniej Ukrainie.
    Luck jest administracyjnym centrum Wolynia, gdzie banderowcy popelnili ludobojstwo na Polakach w czasie II-ej wojny swiatowej.
    Andrej Moroczko podejrzewa, ze ten atak nie jest odosobniony i planowane sa dalsze ataki przez nacjonalistow; moze to byc i gazociag z Ukrainy o Polski.
    A w miedzyczasie, zarowno polskie jak i ukrainskie wladze probuja znalezc jakikolwkiek slad rosyjskiej winy w ataku na konsulat:

    Kiev Nazis behind Polish embassy shooting; gas pipeline attack imminent – LPR – Fort Russ

    http://www.fort-russ.com/2017/03/kiev-nazis-behind-polish-embassy.html

  12. peacelover said

    add 10 pan Kojak

    …nie na szubienicy, a raczej na latarni…!!!

    kto by tam dla g..wna szubienice stawial !

  13. Siggi said

    http://wmeritum.pl/nokautujacy-telefon-widza-tvp-mezczyzna-podwazyl-narracje-utrzymujaca-ze-atakiem-polski-konsulat-stoja-rosjanie-wideo/178531

Sorry, the comment form is closed at this time.